Zastępstwo dla słodyczy - suzone morele, żurawina, daktyle... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MEDYCYNA NATURALNA - ZIOŁA, ZDROWE ODŻYWIANIE, DIETY » Zastępstwo dla słodyczy - suzone morele, żurawina, daktyle...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 24 ]

Temat: Zastępstwo dla słodyczy - suzone morele, żurawina, daktyle...

Cześć dziewczyny!
Zastanawiam się, czy macie jakieś tipy jak włączać do diety suszone owoce? Być może jest to błahy temat, ale pomyślałam, że zasięgnę języka. Staram się rezygnować z podjadania słodyczy i zastępować je jakimiś zdrowymi przekąskami. Uwielbiam suszone morele - dodane do owsianki, z pieczenią albo same. Mniam smile ale z drugiej strony zastanawiam się czy nie zastępuję słodyczy po prostu innym kalorycznym produktem. Suszone owoce są niestety kaloryczne - jak je jeść, żeby nie przesadzać, bo czasem wydaje mi się, że brakuje mi z tym wyczucia big_smile

Czy myślicie, że np. suszone morele z marketu są jakoś dużo gorsze od tych z certyfikatem bio, eko..? Na jakie rzeczy w składzie warto uważać? Gdzie kupować, jak znaleźć fajne okazje i znaleźć dobrej jakości produkty? Macie swoje ulubione owoce - może dowiem się o jakiś ciekawych nowościach smile

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zastępstwo dla słodyczy - suzone morele, żurawina, daktyle...

Suszone owoce są bardzo kaloryczne. Ja najczęściej dodaje je więc w małych ilościach do shaków białkowych. Suszona morela w połączeniu z koktajlem czekoladowym od spam jest genialna smile to mój sposób na słodycze podczas diety

3

Odp: Zastępstwo dla słodyczy - suzone morele, żurawina, daktyle...

Suszone owoce mają bardzo dużo cukru. Jeśli już to idź w stronę świeżych owoców (fruktoza). A najlepiej jedz warzywa, marchewka, papryka, może być nawet surowy kalafior. I z każdym dniem zmniejszaj ilość jedzenia. Po ok dwóch tygodniach głód cukrowy minie.

4

Odp: Zastępstwo dla słodyczy - suzone morele, żurawina, daktyle...

Niech już będą te owoce. Takie normalne owoce mają dość ok cukry, przy suszonych owocach kalorii jest więcej. Zawsze można jeszcze wziąć do dłoni miód i cieszyć się dobrym jogurtem z miodem i orzechami smile

your location

5

Odp: Zastępstwo dla słodyczy - suzone morele, żurawina, daktyle...

Z owocami tez trzeba uwazac, np. banany maja w sobie mnóstwo cukru i wcale nie beda jakims super wyborem.

6

Odp: Zastępstwo dla słodyczy - suzone morele, żurawina, daktyle...

Pochwalę się, że jak na razie waga stoi u mnie w miarę w miejscu, z czego się cieszę smile Faktycznie trzeba uważać z ilością suszonych owoców, co mają masę cukru w sobie, jednak. Przez zimę trochę podjadałam moreli i w miarę możliwości świeże owoce, no ale jednak przez te kilka miesięcy mi się przejadły. Teraz ogarnęłam sobie nowy system, ćwiczę sobie w domu. Ostatnio dla mnie hitem jest chałwa sezamowa - większe opakowanie wystarcza mi na jakieś 2 tygodnie, pogryzam kiedy mam bóla i jak na razie czekam aż pojawią się sezonowe owoce smile

7

Odp: Zastępstwo dla słodyczy - suzone morele, żurawina, daktyle...

Kochana,  jak chciało mi się słodyczy,  to zapijalam to szklanką  mleka  tłustego,  działa!

Z doświadczenia mojego,  przechodząc  najtrudniejszy okres kiedy najbardziej  się chce,  z czasem ta ochota  naprawdę  spada
Najważniejsze  by nie mieć w domu nic słodkiego bo jak jest to kusi

Suszone  owoce  niezupełnie  są zdrowe,  a już to nie te z supermarketu

Nie ma rewolucji, jeśli nie ma buntu.

8

Odp: Zastępstwo dla słodyczy - suzone morele, żurawina, daktyle...

Matko święta..
Drogie Panie, Wy tak serio macie zawsze ciąg na słodycze? : O Dla mnie czekolada czy cokolwiek innego to egzotyk, prędzej właśnie jadam owoce, jak nie świeże to suszone czy w formie sałatki. Mdli mnie po 3-4 kostkach czekolady a te wszystkie ciasteczka czy batoniki mogą dla mnie nie istnieć tongue W knajpach nie przeglądam w ogóle kart z deserami smile

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee

9 Ostatnio edytowany przez Istotka6 (2020-05-15 21:03:35)

Odp: Zastępstwo dla słodyczy - suzone morele, żurawina, daktyle...
bagienni_k napisał/a:

Matko święta..
Drogie Panie, Wy tak serio macie zawsze ciąg na słodycze? : O Dla mnie czekolada czy cokolwiek innego to egzotyk, prędzej właśnie jadam owoce, jak nie świeże to suszone czy w formie sałatki. Mdli mnie po 3-4 kostkach czekolady a te wszystkie ciasteczka czy batoniki mogą dla mnie nie istnieć tongue W knajpach nie przeglądam w ogóle kart z deserami smile

Ty masz  okres,  czy my? wink
No big_smile

Oczywiście  żartuję,  każdy bez względu  na płeć  ma ciąg do czego innego smile

Nie ma rewolucji, jeśli nie ma buntu.

10

Odp: Zastępstwo dla słodyczy - suzone morele, żurawina, daktyle...

Ja mam słabość do słodyczy big_smile Szczególnie czekolada mleczna big_smile Ale jak tylko jest sezon na owoce to mogę znowu jeść w dużych ilościach, ale muszą być świeże i soczyste a nie takie jakieś całoroczne smile Przez tą pandemię mam jakiś uraz do kupowania owoców które nie mają skórki ktąrą się ściąga (jak np winogron) i zaczęłam kupować albo mrożone albo w puszce w syrobie.

?Wierzę w karmę. Dostajesz to, co dajesz, czy to złe, czy dobre. ?

11

Odp: Zastępstwo dla słodyczy - suzone morele, żurawina, daktyle...

Witam.
Trzeba mieć bardzo silną wolę, żeby zrezygnować ze słodyczy.
Ja  w domu prawie nie jadam , żeby dzieci tego nie uczyć.  Za to w pracy nadrabiam , mam do nich dostęp sad
Ale teraz jest taki okres , że trzeba przestrzegać wszystkie środki ostrożności podczas plandemi, nie mam możliwości podjadania w pracy .
Lepiej się czuję. Może w końcu uda się mi je ograniczyć.

12

Odp: Zastępstwo dla słodyczy - suzone morele, żurawina, daktyle...

Sernik z rodzynkami odpada. Inne suszone owoce też. Kutia i inne świąteczne potrawy na słodko też raczej nie. Kompot z suszu. Nie dla mnie.Wole świeże owoce.Ciasta i ciasteczka domowej roboty to jest to.

13

Odp: Zastępstwo dla słodyczy - suzone morele, żurawina, daktyle...

Kompot z suszu to mógłbym pić cały rok a nie tylko w Boże Narodzenie smile Suszone owoce mogą się okazać najlepszym wyjściem, jak żurawina czy rodzynki.

W moim przypadku, zamiast słodyczy, występuje słabość do słonych lub lekko pikantnych przekąsek smile

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee

14

Odp: Zastępstwo dla słodyczy - suzone morele, żurawina, daktyle...

Pochwalę się, że przez ostanie miesiące udało mi się skutecznie zrezygnować ze słodyczy smile Znacznie mniej jem, tylko okazjonalnie w czasie świąt. Suszone owocki faktycznie traktuję jako przegryzkę, czasem dorzucam do owsianki. Lubię bardzo. Ostatnio popołudniami, po obiedzie lubię sobie wypić herbatę i poszukuję coraz to nowszych odmian. Bardzo mnie to bawi, nie ukrywam i jakoś uczę się te nowe smaki traktować trochę jak "deser". Ostatnio na tapet rzucona herbata zielona bancha. Nie ma kofeiny, jest bardzo lekka w smaku, lekko trawiasta, pycha. Do tego czasem dobieram sobie jakiś owoc. Do truskawek całkiem dobrze smakuje big_smile

15

Odp: Zastępstwo dla słodyczy - suzone morele, żurawina, daktyle...

Po co rezygnować, wystarczy ograniczyć. Dwie kostki czekolady, albo trzy cukierki na dzień krzywdy nie zrobią. A suszone owoce to też cukier - widać organizm się domaga. (nie dotyczy cukrzyków, chorych na cośtam).

16

Odp: Zastępstwo dla słodyczy - suzone morele, żurawina, daktyle...
rossanka napisał/a:

Po co rezygnować, wystarczy ograniczyć. Dwie kostki czekolady, albo trzy cukierki na dzień krzywdy nie zrobią. A suszone owoce to też cukier - widać organizm się domaga. (nie dotyczy cukrzyków, chorych na cośtam).

Ale karmią uzależnienie wink
Lepiej już raz na tydzień,  a z czasem zniknie potrzeba tego cukierka,  a nawet (jestem na diecie keto),  po cukierku muli.  Organizm energię bierze z tłuszczy,  a nie z węgli złożonych czyli też cukru

Nie ma rewolucji, jeśli nie ma buntu.

17

Odp: Zastępstwo dla słodyczy - suzone morele, żurawina, daktyle...
Istotka6 napisał/a:
rossanka napisał/a:

Po co rezygnować, wystarczy ograniczyć. Dwie kostki czekolady, albo trzy cukierki na dzień krzywdy nie zrobią. A suszone owoce to też cukier - widać organizm się domaga. (nie dotyczy cukrzyków, chorych na cośtam).

Ale karmią uzależnienie wink
Lepiej już raz na tydzień,  a z czasem zniknie potrzeba tego cukierka,  a nawet (jestem na diecie keto),  po cukierku muli.  Organizm energię bierze z tłuszczy,  a nie z węgli złożonych czyli też cukru

Chleb i ziemniaki je się na co dzień, to znaczy, ze to też uzależnienie? Jak ktoś co dzień je owoc to też uzależnienie?

18

Odp: Zastępstwo dla słodyczy - suzone morele, żurawina, daktyle...

Owszem,  jak chodzi o chleb,  białą mąkę a tez można potraktować  jako swego rodzaju uzależnienie,  ile jest ludzi co nie mogą/nie chcą zrezygnować  z węgli w postaci pieczywa z białej mąki,  z makaronów itp.  Ziemniaki  to skrobia,  która też nie jest zdrowa. Swego rodzaju uzależnienie psychiczne. 

Natomiast  owoc składa się z cukrów prostych,  które organizm  lepiej trawi.  Natomiast  to też cukier,  w dużych ilościach też niestety wpływa  na tycie.

Biały cukier to uzależnienie bo organizm się domaga.
Węglowodany w postaci białej mąki itpi to swojego rodzaju uzależnienie psychiczne,  nie fizyczne. 
Pod względem uzależnienia psychicznego  mam na myśli,  gdy organizm się tego nie domaga,  ale czegoś nam brakuje i mamy smak na to. 
Owoce to głównie fruktoza,  zdrowa,  jednak jak wszystko,  w nadmiarze  się również odkłada.  W  przypadku  owoców  ważna jest pora zjadania. 
Natomiast  ekspertem,  dietetykiem nie jestem,  mówię  co wiem a tematem się akurat interesuje smile   


Swoją  drogą,  dla ziemniaków,  pieczywa białego  jest sporo zdrowych zamienników  i bardzo smacznych,  o niskiej wartości węglowodanów,  skrobi.  Polecam poczytać  i wprowadzić w życie,  dla siebie i swojego zdrowia jak i rodziny,  to samo się tyczy słodyczy,  ciast itp. Inspiracją  może być dieta  ketogeniczna.  Bardzo polecam smile

Nie ma rewolucji, jeśli nie ma buntu.

19

Odp: Zastępstwo dla słodyczy - suzone morele, żurawina, daktyle...
Istotka6 napisał/a:

Owszem,  jak chodzi o chleb,  białą mąkę a tez można potraktować  jako swego rodzaju uzależnienie,  ile jest ludzi co nie mogą/nie chcą zrezygnować  z węgli w postaci pieczywa z białej mąki,  z makaronów itp.  Ziemniaki  to skrobia,  która też nie jest zdrowa. Swego rodzaju uzależnienie psychiczne. 

Natomiast  owoc składa się z cukrów prostych,  które organizm  lepiej trawi.  Natomiast  to też cukier,  w dużych ilościach też niestety wpływa  na tycie.

Biały cukier to uzależnienie bo organizm się domaga.
Węglowodany w postaci białej mąki itpi to swojego rodzaju uzależnienie psychiczne,  nie fizyczne. 
Pod względem uzależnienia psychicznego  mam na myśli,  gdy organizm się tego nie domaga,  ale czegoś nam brakuje i mamy smak na to. 
Owoce to głównie fruktoza,  zdrowa,  jednak jak wszystko,  w nadmiarze  się również odkłada.  W  przypadku  owoców  ważna jest pora zjadania. 
Natomiast  ekspertem,  dietetykiem nie jestem,  mówię  co wiem a tematem się akurat interesuje smile   


Swoją  drogą,  dla ziemniaków,  pieczywa białego  jest sporo zdrowych zamienników  i bardzo smacznych,  o niskiej wartości węglowodanów,  skrobi.  Polecam poczytać  i wprowadzić w życie,  dla siebie i swojego zdrowia jak i rodziny,  to samo się tyczy słodyczy,  ciast itp. Inspiracją  może być dieta  ketogeniczna.  Bardzo polecam smile

A nie boisz się o nerki, to szalene obciązenie dla nich?
A ziemniaki - bez przesady, jak się zje 5 średnich na obiad. z resztą ziemniaki sa zdrowe, dostarczają witaminy C. Nie wiem, czemu jest taki najazd na nie. No chyba, że by ktoś zamiast małej czy średniej porcjii spałaszował kopiasty tależ i to trzy razy dziennie. Wtedy to by było niepokojące.
Owoce to też sam cukier. Ale też i witaminy. Jedno czy dwa jabłoka dla zdrowej osoby dziennie są dobre. Ale jakby jesc same owoce przez cały dzień - to już nie halo. Cukier cukier, a gdzie tłuszcze, a gdzie węgle?
Ja tam jestem za dietą "po trochu". Trochę miesa, trochę zielonego, nabiał, warzywa, a takrze lody można zjeść i czasami Sneakersa. Tylko porcje nie duże. Duże porcje są bardzo obciązające.

20

Odp: Zastępstwo dla słodyczy - suzone morele, żurawina, daktyle...

Masz rację.  Do wszystkiego trzeba mieć umiar. Do owoców zachęcam,  nie jestem ich wrogiem big_smile jabłka,  truskawki,  pomarańcze, maliny itp,  super, ale dużo np bananów to jeść nie należy.  Uwielbiam  soki,  czy smoothie owocowe i mieszane,  ale zwracam uwagę na porę dnia.  Wieczorem to niestety ,  ale się odłoży bo metabolizm jest inny.  Osobiście w diecie keto przyjęłam ogólną zasadę by jeść te owoce co rosną  blisko ziemi,  np truskawki. Zazwyczaj maja mniej węgli ( cukrów prostych) niż te wysoko,  ale wiadomo, nie odmawiam  sobie jak mam ochotę na banana,  co uwielbiam,  ale staram się ograniczać wink 
To też nie tak,  że u mnie 100% to dieta  keto,  absolutnie.  Zalecana  jest przy takiej całkowitej diecie,  przerwa po 3 miesiącach,  natomiast u mnie raz na jakiś czas i tak pojawia się np pizza i wino,  więc to nie tak ze trzymam się całkowicie big_smile ale to moje widzi mi się.  I to też nie jest tak,  że nie dostarczamy w ogóle  węgli,  które w jakimś stopniu
są  potrzebne,  dostarczamy w zdrowszej wersji,  czyli w owocach. 
Kto jak tam chce,  osobiście  uważam,  że skoro są zdrowsze zamienniki to dla zdrowia należy z tego korzystać.  I uwierz,  jem wszystko co chcę,  ale w zdrowszej wersji a czasem pozwalam sobie  na tą niezdrowa wersje bo mam okres/taki kaprys /lenia w niedzielę/smaka. 
Czuję sie zdecydowanie lepiej smile

Nie ma rewolucji, jeśli nie ma buntu.

21

Odp: Zastępstwo dla słodyczy - suzone morele, żurawina, daktyle...

a jak znalezc zastepstwo dla miesa? ;-) Jestem uzalezniona. Za Chiny nie moglabym byc wege. Co prawda teraz nie jem juz prawie 3 tygodnie, bo jestem na poście, ale już wiem, że jak skonczę, to na pewno wrócę, bo nie dam rady żyć bez. Mogę zrezygnować ze slodyczy, chleba, ryżu, makaronu... Ale mięsko... W obliczu mięsa jestem bezsilna.

22

Odp: Zastępstwo dla słodyczy - suzone morele, żurawina, daktyle...
adiafora napisał/a:

a jak znalezc zastepstwo dla miesa? ;-) Jestem uzalezniona. Za Chiny nie moglabym byc wege. Co prawda teraz nie jem juz prawie 3 tygodnie, bo jestem na poście, ale już wiem, że jak skonczę, to na pewno wrócę, bo nie dam rady żyć bez. Mogę zrezygnować ze slodyczy, chleba, ryżu, makaronu... Ale mięsko... W obliczu mięsa jestem bezsilna.

To nie rezygnuj, widać organizm się domaga.

23

Odp: Zastępstwo dla słodyczy - suzone morele, żurawina, daktyle...

Węglowodany pod jakąkolwiek postacią są niezdrowe. I należy je ograniczać.

24 Ostatnio edytowany przez Winter.Kween (2020-08-12 15:51:34)

Odp: Zastępstwo dla słodyczy - suzone morele, żurawina, daktyle...
Emilia83 napisał/a:

Węglowodany pod jakąkolwiek postacią są niezdrowe. I należy je ograniczać.

Alez glupoty piszesz dziewczyno, jeszcze komus zaszkodzisz.

'Węglowodany przyswajalne są głównym substratem energetycznym dla człowieka. W codziennym pożywieniu powinny dostarczać 50-70 proc. energii. 1 g węglowodanów dostarcza 4 kcal, zatem przy diecie zawierającej 2000 kcal powinno się zjeść 250-350 g węglowodanów. Glukoza jest jedynym źródłem energii dla mózgu i krwinek czerwonych, dlatego pewne ilości węglowodanów są niezbędne w diecie. Ponadto mówi się, iż tłuszcze spalane są w ogniu węglowodanów. Co to oznacza?
W przypadku niedoboru węglowodanów przyswajalnych w pożywieniu dochodzi do niecałkowitego spalania kwasów tłuszczowych i powstawania ciał ketonowych, które zakwaszają organizm. Węglowodany po przekształceniu w organizmie w glikolipidy lub glikoproteiny stanowią element struktur komórkowych. Pewne cząsteczki cukrów, jak ryboza i deoksyryboza wchodzą w skład kwasów nukleinowych (DNA), czyli są elementami struktury łańcucha stanowiącego materiał genetyczny człowieka. W przypadku niedostatecznej podaży węglowodanów z pożywienia organizm wytwarza glukozę z białek, a także z tłuszczów. Białka nie powinny być wykorzystywane jako substrat energetyczny, dlatego ważne jest dostarczanie odpowiedniej ilości węglowodanów.'

Zapotrzebowanie na węglowodany zależy od wieku, płci, masy ciała, rodzaju wykonywanej pracy i stanu fizjologicznego. Powinny one dostarczać co najmniej 55% dobowego zapotrzebowania na energię. Przy czym energia z mono- i disacharydów powinna stanowić 10-20% jej dowozu, a z cukrów dodanych – nie więcej niż 10%. Oznacza to, że należy unikać wyrobów cukierniczych i czystego cukru. Minimalne zapotrzebowanie organizmu na węglowodany określa się na podstawie ilości glukozy niezbędnej do prawidłowej pracy mózgu. Dzieci, młodzież i osoby dorosłe powinny dostarczać co najmniej 130 g węglowodanów na dobę, kobiety w ciąży – 175 g, a kobiety karmiące – 210 g.



Co do tematu to slodyczy nie zastepuje, bo lubie. Ogolnie jem na co mam ochote, a staram sie jesc dosc zdrowo, ale jak chce big maca to go sobie kupie. Jak sama bylam na diecie to ze slodyczy nie rezygnowalam calkiem.
Ja rozumiem, ze jezeli ktos jest otyly to sie martwi i oczywiscie dobrze jest w miare zdrowo jesc.
Jednak chcialabym zauwazyc, ze coraz powszechniejszym zaburzeniem odzywiania i problemem psychicznym jest przesadnie zdrowe jedzenie.

'To go back, you must go through yourself, and that way no man can show another.'

Posty [ 24 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MEDYCYNA NATURALNA - ZIOŁA, ZDROWE ODŻYWIANIE, DIETY » Zastępstwo dla słodyczy - suzone morele, żurawina, daktyle...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018