Seksualizacja młodzieży - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Seksualizacja młodzieży

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 55 z 89 ]

Temat: Seksualizacja młodzieży

Chciałam poruszyć ciekawy temat a mianowicie seksualizacja młodzieży w obecnych czasach o które się tak głośno mówi przez różnych ludzi.

Do rzeczy dziś mamy w sprawie seksu i szeroko pojętej erotyki nadzwyczajnie dziwne paradoksy a konkretnie z jednej strony mamy problem z nagością u lekarza a nawet przed partnerem a z drugiej stronie nagość w internecie jest wszechobecna a instagramy przepełnione wypiętymi pupami.Drugi paradoks to jest brak edukacji seksualnej dal młodzieży bo ich wiedza na temat seksu bywa tragiczna a czerpią ją z pornografii przy czym seks dla młodzieży to zwykłe pukanko ja to ktoś ładnie ujął kiedyś(nie o to chodzi że jestem przeciw seksu bez zobowiązań chodzi bardziej o oderwanie go całkowicie od emocji.)Więc to są straszne zbieżności gdzie rolą społeczeństwa wyda mi się jest wypośrodkowanie tego.

Głownie dla mnie winne są temu media i co się w nich znajduje dziś młode dziewczyny są bombardowane takim przekonaniem że być sexi dziś to podstawa dlatego swoją wartość uwarunkowują tym czy mają sexi dupcie niż to czy są fajną osobowością no ale nie dziwne skoro taka fotka zyskuje więcej lajków niż taka gdzie jesteśmy gdzieś na wakacjach w fajnym miejscu.Inna sprawa część młodych chłopaków uważa że zaliczanie dziewczyn na dyskotekach to ich cel po osiągnięciu będą mogli się pochwalić przed grupą kumpli a bycie romantykiem i powściągliwość w tych sprawach to nie zaleta tylko wstyd.

Jak wy to widzicie jaka nasz czeka przyszłość w tej sferze w przyszłości?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Seksualizacja młodzieży

To jest ciekawy problem, ale laczy sie z wieloma innymi rzeczami.
Z wieloma problemami, ktore byly w ludziach zawsze, a social media to podkreslaja.
Tak samo jest z seksem. Wczesniej uroda kobiet byla tez wazna, tylko w inny sposob. Tak bylo praktycznie zawsze.
Mysle, ze bedzie jeszcze gorzej. Ludzie ogolnie sa odcieci od samych siebie. Czy to w sensie seksu, czy przesadnej wstrzemiezliwosci czy poprzez kariere, kopiowanie innych stylu zycia i tak dalej i tak dalej. Teraz jest internet wiec wszedzie mozna zasiegnac opinii. Mozna znalezc w internecie potwierdzenie, ze ma sie racje (mimo, ze mysli sie glupoty) lub metody na to w jaki sposob trzeba zyc.

Ogladalam taki wyklad na temat seksualnosci mlodych kobiet i dziewczyn. Robiono badania o tym i z badan wynikalo, ze kobiety mlode nie sa wcale wyzwolone.
Kobiety te czy tez nastolatki, wiedza, ze maja prawo uprawiac seks. Znaczy wiedza, ze moga miec wielu partnerow. Z drugiej jednak strony wiekszosc z nich nie uwaza, ze ma prawo do orgazmu, a za udany stosunek uwaza ten, w ktorym partner byl zadowolony. Bol przy stosunku z powodu braku wystarczajacego podniecenia jest tez powszechny i uwazany za normalny.
To wlasnie wynik tej kultury nowej : Kobieta ukazana w pornografii w nie prawdziwy sposob i zachowujaca sie tak by mezczyzna mial przyjemnosc.
I tez wynik kultury dawanej : Zaprzeczajacej, ze kobieta ma szukac przyjemnosci w seksie i cenzurujaca cialo kobiece. Wrecz sugerujaca, ze dobra kobieta nie szuka zaspokojenia w seksie.

'Żadne drzewo nie wzrośnie do nieba,jeśli jego korzenie nie sięgają do piekła.'

3

Odp: Seksualizacja młodzieży
Winter.Kween napisał/a:

To jest ciekawy problem, ale laczy sie z wieloma innymi rzeczami.
Z wieloma problemami, ktore byly w ludziach zawsze, a social media to podkreslaja.
Tak samo jest z seksem. Wczesniej uroda kobiet byla tez wazna, tylko w inny sposob. Tak bylo praktycznie zawsze.
Mysle, ze bedzie jeszcze gorzej. Ludzie ogolnie sa odcieci od samych siebie. Czy to w sensie seksu, czy przesadnej wstrzemiezliwosci czy poprzez kariere, kopiowanie innych stylu zycia i tak dalej i tak dalej. Teraz jest internet wiec wszedzie mozna zasiegnac opinii. Mozna znalezc w internecie potwierdzenie, ze ma sie racje (mimo, ze mysli sie glupoty) lub metody na to w jaki sposob trzeba zyc.

Ogladalam taki wyklad na temat seksualnosci mlodych kobiet i dziewczyn. Robiono badania o tym i z badan wynikalo, ze kobiety mlode nie sa wcale wyzwolone.
Kobiety te czy tez nastolatki, wiedza, ze maja prawo uprawiac seks. Znaczy wiedza, ze moga miec wielu partnerow. Z drugiej jednak strony wiekszosc z nich nie uwaza, ze ma prawo do orgazmu, a za udany stosunek uwaza ten, w ktorym partner byl zadowolony. Bol przy stosunku z powodu braku wystarczajacego podniecenia jest tez powszechny i uwazany za normalny.
To wlasnie wynik tej kultury nowej : Kobieta ukazana w pornografii w nie prawdziwy sposob i zachowujaca sie tak by mezczyzna mial przyjemnosc.
I tez wynik kultury dawanej : Zaprzeczajacej, ze kobieta ma szukac przyjemnosci w seksie i cenzurujaca cialo kobiece. Wrecz sugerujaca, ze dobra kobieta nie szuka zaspokojenia w seksie.



Jeśli chodzi o seks to mamy jednak co raz większe wyzwolenie jedno nocne wybryki stają się normą a wpływ na ma kilka rzeczy.Raczej w tych sprawach jestem konserwatywne ale nie potępiam w dosadny sposób seksu bez zobowiązań ale seks oderwany od jakichkolwiek emocji jest zły i to podkeślają różni kumaci ludzie a dziś trochę tak się dzieje.

Bardziej mnie razu ekshibicjonizm internetowy na który mam alergie.

4 Ostatnio edytowany przez Winter.Kween (2019-09-21 12:15:25)

Odp: Seksualizacja młodzieży
roza_wiatrow napisał/a:
Winter.Kween napisał/a:

To jest ciekawy problem, ale laczy sie z wieloma innymi rzeczami.
Z wieloma problemami, ktore byly w ludziach zawsze, a social media to podkreslaja.
Tak samo jest z seksem. Wczesniej uroda kobiet byla tez wazna, tylko w inny sposob. Tak bylo praktycznie zawsze.
Mysle, ze bedzie jeszcze gorzej. Ludzie ogolnie sa odcieci od samych siebie. Czy to w sensie seksu, czy przesadnej wstrzemiezliwosci czy poprzez kariere, kopiowanie innych stylu zycia i tak dalej i tak dalej. Teraz jest internet wiec wszedzie mozna zasiegnac opinii. Mozna znalezc w internecie potwierdzenie, ze ma sie racje (mimo, ze mysli sie glupoty) lub metody na to w jaki sposob trzeba zyc.

Ogladalam taki wyklad na temat seksualnosci mlodych kobiet i dziewczyn. Robiono badania o tym i z badan wynikalo, ze kobiety mlode nie sa wcale wyzwolone.
Kobiety te czy tez nastolatki, wiedza, ze maja prawo uprawiac seks. Znaczy wiedza, ze moga miec wielu partnerow. Z drugiej jednak strony wiekszosc z nich nie uwaza, ze ma prawo do orgazmu, a za udany stosunek uwaza ten, w ktorym partner byl zadowolony. Bol przy stosunku z powodu braku wystarczajacego podniecenia jest tez powszechny i uwazany za normalny.
To wlasnie wynik tej kultury nowej : Kobieta ukazana w pornografii w nie prawdziwy sposob i zachowujaca sie tak by mezczyzna mial przyjemnosc.
I tez wynik kultury dawanej : Zaprzeczajacej, ze kobieta ma szukac przyjemnosci w seksie i cenzurujaca cialo kobiece. Wrecz sugerujaca, ze dobra kobieta nie szuka zaspokojenia w seksie.

Jeśli chodzi o seks to mamy jednak co raz większe wyzwolenie jedno nocne wybryki stają się normą a wpływ na ma kilka rzeczy.Raczej w tych sprawach jestem konserwatywne ale nie potępiam w dosadny sposób seksu bez zobowiązań ale seks oderwany od jakichkolwiek emocji jest zły i to podkeślają różni kumaci ludzie a dziś trochę tak się dzieje.

Bardziej mnie razu ekshibicjonizm internetowy na który mam alergie.


Dla mnie to raczej interesujace zagadnienie niz pole do wywalania moich emocji.
Z natury mam rozum nauczyciela i wiecznego ucznia. Wszystko badam i wszystko mnie interesuje.
Nie mozna nic zbadac prawdziwie wsciekajac sie na to.
Nie obchodzi mnie z kim kto sypia, nie obchodzi mnie kto pokazuje tylek na instagramie.
Bardziej mnie interesuje dlaczego cos sie dzieje, niz ocenianie tego. Dla mnie wsciekanie sie o takie cos jest tak samo glupie jak liczenie lajkow obsesyjnie.

'Żadne drzewo nie wzrośnie do nieba,jeśli jego korzenie nie sięgają do piekła.'

5

Odp: Seksualizacja młodzieży

Ciekawy temat. Moim zdaniem seksualizacja to pojęcie negatywne, edukacja seksualna- pozytywne. Główną rolę w tym, żeby młodzież, czy póżniej dorośli czerpali satysfakcję ze swojej cielesności i kontaktów intymnych, odgrywają rodzice.
Edukacja seksualna, dostosowana do wieku powinna być prowadzona przez rodziców od najmłodszych lat. Jak dziecko zaczyna się interesować różnicami między płciami to trzeba to tłumaczyć. Natomiast bez pytań ze strony dziecka,  na pewno trzeba wytłumaczyc, jaki dotyk jest dobry, jaki zły. Nie zmuszać do  "pocałuj ciocię" * na powitanie itp. Jednym słowem uczenie, że ciało dziecka jest tylko jego własnością. Potem trzeba tłumaczyć co jest zdrowe, a co nie, zdrowy wygląd, dieta, przy tłumaczeniu, że nie każdy jest taki sam i że najlepiej być szczupłym- dla zdrowia, ale nie chudym. Że najważniejsze to lubić siebie.

To jest praca na pierwsze lata życia dziecka, do tego trzeba pracować nad zaufaniem, żeby dziecko zawsze wiedziało, że może do nas przyjść po radę i pomoc, a my bez krzyków mu pomożemy. Dopiero to zakiełkuje w przyszłości i pozwoli uchronić dziecko, młodzież, a w przyszłości dorosłego przed błędnym pojmowaniem cielesności i seksu.

* ostatnio przyjechała do mnie rodzina, moja ciocia, kuzynka z dwójką swoich dzieci, m.in synem ok 10 letnim. Na pożegnanie po prostu wyciągnęłam do niego rękę, żeby w ten sposób się pożegnać. A rodzina od razu, ale tak, bez buzi?. Na co ja odpowiedziałam, że nie jestem i nie będę typową ciotką, która od razu leci z dziobem do dziecka. Siostrzeniec się do mnie uśmiechnął. Na serio nie rozumiem tego przymusu ciumania każdego członka rodziny. dorośli jak chcą się ciumać to bardzo proszę, a dziecko dokładnie tak samo, jak chce to ok, jak nie to nie. Zadaniem dorosłych jest pokazanie alternatyw pożegnania, powitania. Zresztą takie dziecko zazwyczaj nie jest związane z członkami dalszej rodziny, żeby wielce czuć potrzebę tulenia i cmokania.
Może Wam się wydawać, ze rozdmuchuję głupotę, ale moim zdaniem, pokazywanie dziecku, że musi kogoś pocałować, jest wrzucaniem dziecka w schemat- ty jesteś dzieckiem, powinieneś robić to co dorośli każą, nie decydujesz o swoim ciele. Krótka to droga do stania się ofiarą pedofila.

Odrodziłam się na nowo, miałam duszę kryształową
Lecz znów, i znów i znów kolorów szukam
Odp: Seksualizacja młodzieży

Sex i nagość stała się towarem. Za przyzwoleniem lewicowych postępowców media ochoczo korzystają i promują swój biznes. Wszystko w otoczce nowoczesności i łamania tabu. W tle gigantyczne pieniądze.

Niby wszyscy mówią o szkodliwości pornografii, o uprzedmiotowieniu....ale nikt nic nie robi....by nie narazić się na atak i posądzenie o wstecznictwo, kołtunerię, moheryzm, klerykalizm itp. I jak kpina wyglądają akcje w stylu "me too" .....

7

Odp: Seksualizacja młodzieży
zwyczajny gość napisał/a:

Sex i nagość stała się towarem. Za przyzwoleniem lewicowych postępowców media ochoczo korzystają i promują swój biznes. Wszystko w otoczce nowoczesności i łamania tabu. W tle gigantyczne pieniądze.

Niby wszyscy mówią o szkodliwości pornografii, o uprzedmiotowieniu....ale nikt nic nie robi....by nie narazić się na atak i posądzenie o wstecznictwo, kołtunerię, moheryzm, klerykalizm itp. I jak kpina wyglądają akcje w stylu "me too" .....

To nie jest prawda. Skrajnie lewicowe feministki sprzeciwiaja sie prostytucji, fetyszom sm, a nawet ring girls.
Juz nie mowiac o pornografii. Podczas gdy wiele prawicowych nie postepowych panow uwaza, ze porno jest super i normalne i kazdy facet przeciez oglada.

Jedno to chodzaca nerwica, drugie to zwykla ignorancja.

'Żadne drzewo nie wzrośnie do nieba,jeśli jego korzenie nie sięgają do piekła.'

8 Ostatnio edytowany przez zwyczajny gość (2019-09-21 13:59:38)

Odp: Seksualizacja młodzieży
Winter.Kween napisał/a:
zwyczajny gość napisał/a:

Sex i nagość stała się towarem. Za przyzwoleniem lewicowych postępowców media ochoczo korzystają i promują swój biznes. Wszystko w otoczce nowoczesności i łamania tabu. W tle gigantyczne pieniądze.

Niby wszyscy mówią o szkodliwości pornografii, o uprzedmiotowieniu....ale nikt nic nie robi....by nie narazić się na atak i posądzenie o wstecznictwo, kołtunerię, moheryzm, klerykalizm itp. I jak kpina wyglądają akcje w stylu "me too" .....

To nie jest prawda. Skrajnie lewicowe feministki sprzeciwiaja sie prostytucji, fetyszom sm, a nawet ring girls.
Juz nie mowiac o pornografii. Podczas gdy wiele prawicowych nie postepowych panow uwaza, ze porno jest super i normalne i kazdy facet przeciez oglada.

Jedno to chodzaca nerwica, drugie to zwykla ignorancja.

Jeszcze się nie spotkałem, by na prawicowych marszach, spotkaniach, w klubach, mediach ktoś oglądał lub promował porno smile Wręcz wprost przeciwnie.

A na LGTB+ to ho ho ho. Obsceniczne sceny są na porządku dziennym. Kluby, media też. Zaś skrajne lewicowe feministki to biegają z gołymi cyckami.....w proteście oczywiście smile

9 Ostatnio edytowany przez Janix2 (2019-09-21 14:30:40)

Odp: Seksualizacja młodzieży
zwyczajny gość napisał/a:

Jeszcze się nie spotkałem, by na prawicowych marszach, spotkaniach, w klubach, mediach ktoś oglądał lub promował porno smile Wręcz wprost przeciwnie.
A na LGTB+ to ho ho ho. Obsceniczne sceny są na porządku dziennym. Kluby, media też. Zaś skrajne lewicowe feministki to biegają z gołymi cyckami.....w proteście oczywiście smile

A z czym się spotkałeś na prawicowych marszach? Wolę gołe cycki niż petardy i bejzbole.
Moim zdaniem to jest najlepsze podejście do tematu.

Nirvanka87 napisał/a:

Ciekawy temat. Moim zdaniem seksualizacja to pojęcie negatywne, edukacja seksualna- pozytywne. Główną rolę w tym, żeby młodzież, czy póżniej dorośli czerpali satysfakcję ze swojej cielesności i kontaktów intymnych, odgrywają rodzice.
Edukacja seksualna, dostosowana do wieku powinna być prowadzona przez rodziców od najmłodszych lat. Jak dziecko zaczyna się interesować różnicami między płciami to trzeba to tłumaczyć. Natomiast bez pytań ze strony dziecka,  na pewno trzeba wytłumaczyc, jaki dotyk jest dobry, jaki zły. Nie zmuszać do  "pocałuj ciocię" * na powitanie itp. Jednym słowem uczenie, że ciało dziecka jest tylko jego własnością. Potem trzeba tłumaczyć co jest zdrowe, a co nie, zdrowy wygląd, dieta, przy tłumaczeniu, że nie każdy jest taki sam i że najlepiej być szczupłym- dla zdrowia, ale nie chudym. Że najważniejsze to lubić siebie.

10

Odp: Seksualizacja młodzieży
Winter.Kween napisał/a:
roza_wiatrow napisał/a:
Winter.Kween napisał/a:

To jest ciekawy problem, ale laczy sie z wieloma innymi rzeczami.
Z wieloma problemami, ktore byly w ludziach zawsze, a social media to podkreslaja.
Tak samo jest z seksem. Wczesniej uroda kobiet byla tez wazna, tylko w inny sposob. Tak bylo praktycznie zawsze.
Mysle, ze bedzie jeszcze gorzej. Ludzie ogolnie sa odcieci od samych siebie. Czy to w sensie seksu, czy przesadnej wstrzemiezliwosci czy poprzez kariere, kopiowanie innych stylu zycia i tak dalej i tak dalej. Teraz jest internet wiec wszedzie mozna zasiegnac opinii. Mozna znalezc w internecie potwierdzenie, ze ma sie racje (mimo, ze mysli sie glupoty) lub metody na to w jaki sposob trzeba zyc.

Ogladalam taki wyklad na temat seksualnosci mlodych kobiet i dziewczyn. Robiono badania o tym i z badan wynikalo, ze kobiety mlode nie sa wcale wyzwolone.
Kobiety te czy tez nastolatki, wiedza, ze maja prawo uprawiac seks. Znaczy wiedza, ze moga miec wielu partnerow. Z drugiej jednak strony wiekszosc z nich nie uwaza, ze ma prawo do orgazmu, a za udany stosunek uwaza ten, w ktorym partner byl zadowolony. Bol przy stosunku z powodu braku wystarczajacego podniecenia jest tez powszechny i uwazany za normalny.
To wlasnie wynik tej kultury nowej : Kobieta ukazana w pornografii w nie prawdziwy sposob i zachowujaca sie tak by mezczyzna mial przyjemnosc.
I tez wynik kultury dawanej : Zaprzeczajacej, ze kobieta ma szukac przyjemnosci w seksie i cenzurujaca cialo kobiece. Wrecz sugerujaca, ze dobra kobieta nie szuka zaspokojenia w seksie.

Jeśli chodzi o seks to mamy jednak co raz większe wyzwolenie jedno nocne wybryki stają się normą a wpływ na ma kilka rzeczy.Raczej w tych sprawach jestem konserwatywne ale nie potępiam w dosadny sposób seksu bez zobowiązań ale seks oderwany od jakichkolwiek emocji jest zły i to podkeślają różni kumaci ludzie a dziś trochę tak się dzieje.

Bardziej mnie razu ekshibicjonizm internetowy na który mam alergie.


Dla mnie to raczej interesujace zagadnienie niz pole do wywalania moich emocji.
Z natury mam rozum nauczyciela i wiecznego ucznia. Wszystko badam i wszystko mnie interesuje.
Nie mozna nic zbadac prawdziwie wsciekajac sie na to.
Nie obchodzi mnie z kim kto sypia, nie obchodzi mnie kto pokazuje tylek na instagramie.
Bardziej mnie interesuje dlaczego cos sie dzieje, niz ocenianie tego. Dla mnie wsciekanie sie o takie cos jest tak samo glupie jak liczenie lajkow obsesyjnie.


Masz trochę racji takie zjawiska nie powinno się oceniać a badać wyciągac wnioski jak on wpływają na społeczeństwo i ich życie i relacje.Dlatego to mnie ciekawi jak taka nagość ma swoje konsekwenję i na ile jest dobra a na ile zła to samo się tyczy wyzwolenie seksualnego i luźnego podejście do niego.

11

Odp: Seksualizacja młodzieży
roza_wiatrow napisał/a:

Chciałam poruszyć ciekawy temat a mianowicie seksualizacja młodzieży w obecnych czasach o które się tak głośno mówi przez różnych ludzi.

Do rzeczy dziś mamy w sprawie seksu i szeroko pojętej erotyki nadzwyczajnie dziwne paradoksy a konkretnie z jednej strony mamy problem z nagością u lekarza a nawet przed partnerem a z drugiej stronie nagość w internecie jest wszechobecna a instagramy przepełnione wypiętymi pupami.Drugi paradoks to jest brak edukacji seksualnej dal młodzieży bo ich wiedza na temat seksu bywa tragiczna a czerpią ją z pornografii przy czym seks dla młodzieży to zwykłe pukanko ja to ktoś ładnie ujął kiedyś(nie o to chodzi że jestem przeciw seksu bez zobowiązań chodzi bardziej o oderwanie go całkowicie od emocji.)Więc to są straszne zbieżności gdzie rolą społeczeństwa wyda mi się jest wypośrodkowanie tego.

Głownie dla mnie winne są temu media i co się w nich znajduje dziś młode dziewczyny są bombardowane takim przekonaniem że być sexi dziś to podstawa dlatego swoją wartość uwarunkowują tym czy mają sexi dupcie niż to czy są fajną osobowością no ale nie dziwne skoro taka fotka zyskuje więcej lajków niż taka gdzie jesteśmy gdzieś na wakacjach w fajnym miejscu.Inna sprawa część młodych chłopaków uważa że zaliczanie dziewczyn na dyskotekach to ich cel po osiągnięciu będą mogli się pochwalić przed grupą kumpli a bycie romantykiem i powściągliwość w tych sprawach to nie zaleta tylko wstyd.

Jak wy to widzicie jaka nasz czeka przyszłość w tej sferze w przyszłości?


Normalna. Tak jak zawsze.

12

Odp: Seksualizacja młodzieży
marakujka napisał/a:
roza_wiatrow napisał/a:

Chciałam poruszyć ciekawy temat a mianowicie seksualizacja młodzieży w obecnych czasach o które się tak głośno mówi przez różnych ludzi.

Do rzeczy dziś mamy w sprawie seksu i szeroko pojętej erotyki nadzwyczajnie dziwne paradoksy a konkretnie z jednej strony mamy problem z nagością u lekarza a nawet przed partnerem a z drugiej stronie nagość w internecie jest wszechobecna a instagramy przepełnione wypiętymi pupami.Drugi paradoks to jest brak edukacji seksualnej dal młodzieży bo ich wiedza na temat seksu bywa tragiczna a czerpią ją z pornografii przy czym seks dla młodzieży to zwykłe pukanko ja to ktoś ładnie ujął kiedyś(nie o to chodzi że jestem przeciw seksu bez zobowiązań chodzi bardziej o oderwanie go całkowicie od emocji.)Więc to są straszne zbieżności gdzie rolą społeczeństwa wyda mi się jest wypośrodkowanie tego.

Głownie dla mnie winne są temu media i co się w nich znajduje dziś młode dziewczyny są bombardowane takim przekonaniem że być sexi dziś to podstawa dlatego swoją wartość uwarunkowują tym czy mają sexi dupcie niż to czy są fajną osobowością no ale nie dziwne skoro taka fotka zyskuje więcej lajków niż taka gdzie jesteśmy gdzieś na wakacjach w fajnym miejscu.Inna sprawa część młodych chłopaków uważa że zaliczanie dziewczyn na dyskotekach to ich cel po osiągnięciu będą mogli się pochwalić przed grupą kumpli a bycie romantykiem i powściągliwość w tych sprawach to nie zaleta tylko wstyd.

Jak wy to widzicie jaka nasz czeka przyszłość w tej sferze w przyszłości?


Normalna. Tak jak zawsze.

Możesz się trochę wysilić i to rozwinąć?

13 Ostatnio edytowany przez hehheh (2019-09-21 21:44:00)

Odp: Seksualizacja młodzieży
roza_wiatrow napisał/a:

Do rzeczy dziś mamy w sprawie seksu i szeroko pojętej erotyki nadzwyczajnie dziwne paradoksy a konkretnie z jednej strony mamy problem z nagością u lekarza a nawet przed partnerem a z drugiej stronie nagość w internecie jest wszechobecna a instagramy przepełnione wypiętymi pupami.

Paradoks? To, że się człowiekowi napokazuje nagości nie oznacza, że można oczekiwać by się sam łatwo rozbierał. OMG Wypowiadasz się sama jak adwokatka seksualizacji młodzieży - chociaż zwalasz winę na innych.

roza_wiatrow napisał/a:

Drugi paradoks to jest brak edukacji seksualnej dal młodzieży bo ich wiedza na temat seksu bywa tragiczna a czerpią ją z pornografii przy czym seks dla młodzieży to zwykłe pukanko ja to ktoś ładnie ujął kiedyś(nie o to chodzi że jestem przeciw seksu bez zobowiązań chodzi bardziej o oderwanie go całkowicie od emocji.)

Oglądałem mnóstwo pornografii i nadal to robię. Więc napotykane przeze mnie dziewczyny oglądają mniej, lecz to one okazują się bardziej odrywać seks od emocji niż ja.
Seks bez zobowiązań może sobie jakoś wyobrażasz nieoderwany od emocji, ale w praktyce on od emocji odrywa. A na pewno bardziej niż seks w związku. Więc do licha niezła jesteś, bo i tutaj jedną nogą pokazujesz, że sama jesteś za tą seksualizacją.

Wypowiedź opierasz na stereotypach... Chociaż pewnie byś się sama zaliczała do ich przeciwniczki, co? Winni to są inni naturalnie.

roza_wiatrow napisał/a:

Inna sprawa część młodych chłopaków uważa że zaliczanie dziewczyn na dyskotekach to ich cel po osiągnięciu będą mogli się pochwalić przed grupą kumpli a bycie romantykiem i powściągliwość w tych sprawach to nie zaleta tylko wstyd.

Wada w oczach dziewczyn. I tym bardziej wstyd wg ich perspektywy.

14 Ostatnio edytowany przez roza_wiatrow (2019-09-22 10:29:29)

Odp: Seksualizacja młodzieży
hehheh napisał/a:
roza_wiatrow napisał/a:

Do rzeczy dziś mamy w sprawie seksu i szeroko pojętej erotyki nadzwyczajnie dziwne paradoksy a konkretnie z jednej strony mamy problem z nagością u lekarza a nawet przed partnerem a z drugiej stronie nagość w internecie jest wszechobecna a instagramy przepełnione wypiętymi pupami.

Paradoks? To, że się człowiekowi napokazuje nagości nie oznacza, że można oczekiwać by się sam łatwo rozbierał. OMG Wypowiadasz się sama jak adwokatka seksualizacji młodzieży - chociaż zwalasz winę na innych.

roza_wiatrow napisał/a:

Drugi paradoks to jest brak edukacji seksualnej dal młodzieży bo ich wiedza na temat seksu bywa tragiczna a czerpią ją z pornografii przy czym seks dla młodzieży to zwykłe pukanko ja to ktoś ładnie ujął kiedyś(nie o to chodzi że jestem przeciw seksu bez zobowiązań chodzi bardziej o oderwanie go całkowicie od emocji.)

Oglądałem mnóstwo pornografii i nadal to robię. Więc napotykane przeze mnie dziewczyny oglądają mniej, lecz to one okazują się bardziej odrywać seks od emocji niż ja.
Seks bez zobowiązań może sobie jakoś wyobrażasz nieoderwany od emocji, ale w praktyce on od emocji odrywa. A na pewno bardziej niż seks w związku. Więc do licha niezła jesteś, bo i tutaj jedną nogą pokazujesz, że sama jesteś za tą seksualizacją.

Wypowiedź opierasz na stereotypach... Chociaż pewnie byś się sama zaliczała do ich przeciwniczki, co? Winni to są inni naturalnie.

roza_wiatrow napisał/a:

Inna sprawa część młodych chłopaków uważa że zaliczanie dziewczyn na dyskotekach to ich cel po osiągnięciu będą mogli się pochwalić przed grupą kumpli a bycie romantykiem i powściągliwość w tych sprawach to nie zaleta tylko wstyd.

Wada w oczach dziewczyn. I tym bardziej wstyd wg ich perspektywy.

Kompletnie nie wiem o co ci chodzi.Tak jak ty nie wiesz o co mi.Poczytaj trochę specjalistów w necie to może ci się uda pewne rzeczy zrozumieć.
Skąd twierdzisz że sama jestem za seksualuizacją?Seks bez zobowiązań nie musi być oderwany od emocji - seks oderwany kompletnie od nich jest zły i o tym się mówi.Związki przyjacielskie które polegają na seksie o tym dobrze mówią tam jest całe spektrum emocji.Nawet seks przygodny taki często jest ludzie muszą się trochę polubić i wytworzyć chemia a jak ktoś potrafi jak to się mówi "worek na głowę i za ojczyznę" to już jest inna sprawa.

15

Odp: Seksualizacja młodzieży
roza_wiatrow napisał/a:

Kompletnie nie wiem o co ci chodzi.Tak jak ty nie wiesz o co mi.Poczytaj trochę specjalistów w necie to może ci się uda pewne rzeczy zrozumieć.

Tu jest cały Twój i nie tylko Twój problem. Odsyłasz do mądrzejszych w necie. Bez większej refleksji stwierdzasz, że tam wiedzą lepiej. a my tu ciemni i niedouczeni. Odnosi się wrażenie, że łatwo Tobą manipulować, bo nie zwracasz uwagi na szczegóły. Przecież kierunek jest słuszny i nowoczesny.
Do tego jak słusznie stwierdził hehheh, przedstawiasz często myślenie stereotypowe. Przykład tych zaliczających na dyskotekach najlepszy. Oczywiście ich ofiarami są bezwolne lale, które przecież kochają romantyków. smile

16

Odp: Seksualizacja młodzieży
balin napisał/a:
roza_wiatrow napisał/a:

Kompletnie nie wiem o co ci chodzi.Tak jak ty nie wiesz o co mi.Poczytaj trochę specjalistów w necie to może ci się uda pewne rzeczy zrozumieć.

Tu jest cały Twój i nie tylko Twój problem. Odsyłasz do mądrzejszych w necie. Bez większej refleksji stwierdzasz, że tam wiedzą lepiej. a my tu ciemni i niedouczeni. Odnosi się wrażenie, że łatwo Tobą manipulować, bo nie zwracasz uwagi na szczegóły. Przecież kierunek jest słuszny i nowoczesny.

No dobrze powiedziane. A najlepsze, że jednocześnie krytykuje innych za wady tej nowoczesności, za którą się opowiada.

roza_wiatrow napisał/a:

Kompletnie nie wiem o co ci chodzi.Tak jak ty nie wiesz o co mi.Poczytaj trochę specjalistów w necie to może ci się uda pewne rzeczy zrozumieć.

No czasami nie wiem, np drugie zdanie napisałaś nieskładnie. Ale daje się domyślić. I coś tam jednak zrozumieć. A Ty może poczytaj kogokolwiek, bo nawet spacji nie umiesz wstawić jak na taką specjalistkę wymądrzałą.

roza_wiatrow napisał/a:

Seks bez zobowiązań nie musi być oderwany od emocji - seks oderwany kompletnie od nich jest zły i o tym się mówi.

Dobra dobra nie musi, ale jest oczywiście bardziej oderwany niż seks ze zobowiązaniami. To pewnie prawie wszyscy rozumieją.

roza_wiatrow napisał/a:

Skąd twierdzisz że sama jestem za seksualuizacją?

Napisałem poprzednio: bo Twoja hipokryzja nie jest taka trudna do zauważenia żeby się nabrać.

roza_wiatrow napisał/a:

Seks bez zobowiązań nie musi być oderwany od emocji - seks oderwany kompletnie od nich jest zły i o tym się mówi.

Znów tu piszesz jak jakiś robot.

roza_wiatrow napisał/a:

Nawet seks przygodny taki często jest ludzie muszą się trochę polubić i wytworzyć chemia a jak ktoś potrafi jak to się mówi "worek na głowę i za ojczyznę" to już jest inna sprawa.

Mhm wpadłaś na pomysł, że patriotyzm jest wrogiem dobrego seksu. Bo takiej inwencji twórczej to jeszcze nie widziałem. Ale widać zależy Ci, żeby tak antagonizować: albo dobry seks albo patriotyzm. Jak dla mnie nieudolnie piszesz.

Odp: Seksualizacja młodzieży

big_smile przydało by sie. Jakby ktoś w szkole powiedział mi że " twoja przyszła żona będzie ... po przejściach" to pewnie przestałbym byc romantykiem w pięc minut i zaczałbym wykorzystywać kolezanki jak koledzy. Teraz pewnie czułbym sie dojrzalszy smile Noooo na pewno

18

Odp: Seksualizacja młodzieży
balin napisał/a:
roza_wiatrow napisał/a:

Kompletnie nie wiem o co ci chodzi.Tak jak ty nie wiesz o co mi.Poczytaj trochę specjalistów w necie to może ci się uda pewne rzeczy zrozumieć.

Tu jest cały Twój i nie tylko Twój problem. Odsyłasz do mądrzejszych w necie. Bez większej refleksji stwierdzasz, że tam wiedzą lepiej. a my tu ciemni i niedouczeni. Odnosi się wrażenie, że łatwo Tobą manipulować, bo nie zwracasz uwagi na szczegóły. Przecież kierunek jest słuszny i nowoczesny.
Do tego jak słusznie stwierdził hehheh, przedstawiasz często myślenie stereotypowe. Przykład tych zaliczających na dyskotekach najlepszy. Oczywiście ich ofiarami są bezwolne lale, które przecież kochają romantyków. smile

Gdzie masz stereotypowe myślenie napisałam tylko że taki coś szkodzi i nie pomaga.Nie mam powodów aby na podstawie różnych artykułów czy opinii naukowców nie wyciągać wniosków.Poza tym o tym się często mówi więc chyba problem jest no a jak ktoś nie chce go widzieć no to go nie widzi.

19

Odp: Seksualizacja młodzieży
zwyczajny gość napisał/a:

Sex i nagość stała się towarem. Za przyzwoleniem lewicowych postępowców media ochoczo korzystają i promują swój biznes. Wszystko w otoczce nowoczesności i łamania tabu. W tle gigantyczne pieniądze.

Niby wszyscy mówią o szkodliwości pornografii, o uprzedmiotowieniu....ale nikt nic nie robi....by nie narazić się na atak i posądzenie o wstecznictwo, kołtunerię, moheryzm, klerykalizm itp. I jak kpina wyglądają akcje w stylu "me too" .....

My się chyba bardzo dobrze rozumiemy w tek dziedzinie.

20

Odp: Seksualizacja młodzieży
hehheh napisał/a:
balin napisał/a:
roza_wiatrow napisał/a:

Kompletnie nie wiem o co ci chodzi.Tak jak ty nie wiesz o co mi.Poczytaj trochę specjalistów w necie to może ci się uda pewne rzeczy zrozumieć.

Tu jest cały Twój i nie tylko Twój problem. Odsyłasz do mądrzejszych w necie. Bez większej refleksji stwierdzasz, że tam wiedzą lepiej. a my tu ciemni i niedouczeni. Odnosi się wrażenie, że łatwo Tobą manipulować, bo nie zwracasz uwagi na szczegóły. Przecież kierunek jest słuszny i nowoczesny.

No dobrze powiedziane. A najlepsze, że jednocześnie krytykuje innych za wady tej nowoczesności, za którą się opowiada.

roza_wiatrow napisał/a:

Kompletnie nie wiem o co ci chodzi.Tak jak ty nie wiesz o co mi.Poczytaj trochę specjalistów w necie to może ci się uda pewne rzeczy zrozumieć.

No czasami nie wiem, np drugie zdanie napisałaś nieskładnie. Ale daje się domyślić. I coś tam jednak zrozumieć. A Ty może poczytaj kogokolwiek, bo nawet spacji nie umiesz wstawić jak na taką specjalistkę wymądrzałą.

roza_wiatrow napisał/a:

Seks bez zobowiązań nie musi być oderwany od emocji - seks oderwany kompletnie od nich jest zły i o tym się mówi.

Dobra dobra nie musi, ale jest oczywiście bardziej oderwany niż seks ze zobowiązaniami. To pewnie prawie wszyscy rozumieją.

roza_wiatrow napisał/a:

Skąd twierdzisz że sama jestem za seksualuizacją?

Napisałem poprzednio: bo Twoja hipokryzja nie jest taka trudna do zauważenia żeby się nabrać.

roza_wiatrow napisał/a:

Seks bez zobowiązań nie musi być oderwany od emocji - seks oderwany kompletnie od nich jest zły i o tym się mówi.

Znów tu piszesz jak jakiś robot.

roza_wiatrow napisał/a:

Nawet seks przygodny taki często jest ludzie muszą się trochę polubić i wytworzyć chemia a jak ktoś potrafi jak to się mówi "worek na głowę i za ojczyznę" to już jest inna sprawa.

Mhm wpadłaś na pomysł, że patriotyzm jest wrogiem dobrego seksu. Bo takiej inwencji twórczej to jeszcze nie widziałem. Ale widać zależy Ci, żeby tak antagonizować: albo dobry seks albo patriotyzm. Jak dla mnie nieudolnie piszesz.

Chłopie ty o czym innym ja o czym innym chyba jeszcze nie wydobrzałeś bo wczorajszej imprezce.



--------------------
Nie pisz, proszę, postów jeden pod drugim, bo łamiesz w ten sposób regulamin. Jeśli chcesz coś dopisać, użyj funkcji "edytuj", która znajduje się po prawej stronie każdego z Twoich postów.
Z pozdrowieniami, Olinka

21

Odp: Seksualizacja młodzieży

Seksualizacja młodzieży

Skutek rozjechania się postępu technologicznego i zmian społecznych z biologią. Przecież ta "młodzież" to, tak naprawdę, dojrzałe seksualnie osobniki gatunku homo sapiens wink już zdolne do prokreacji.

Wiec lepiej zostać przy samej "seksualizacji" życia.
Dobry towar? Liberalizacja kultury? - przecież teraz nawet firma prowadząca roboty drogowe, taka jedna która tu koło mnie parkuje swój samochodzik wink, ma go oklejony foliami z rozebraną panienką w kamizelce odblaskowej i kasku lol.
Uboczny efekt bezpieczeństw i dobrobytu? Naturalny "cykl życia kultury/społeczeństwa"? - nieszczęsna mysia utopia albo upadek cesarstwa Rzymskiego. Jak się robi "za dobrze" to się wszystko mentalnie wykoleja.

Teraz jest tak, za 100 lat będzie inaczej. Nic się na to nie poradzi żadną "pracą organiczną", coś się może zmienić tylko w wyniku bardzo poważnego kryzysu, który zachwiałby podstawami zachodniej kultury.

22 Ostatnio edytowany przez KAMIL29 (2019-09-22 12:58:00)

Odp: Seksualizacja młodzieży
Znerx napisał/a:

Seksualizacja młodzieży

Skutek rozjechania się postępu technologicznego i zmian społecznych z biologią. Przecież ta "młodzież" to, tak naprawdę, dojrzałe seksualnie osobniki gatunku homo sapiens wink już zdolne do prokreacji.

Wiec lepiej zostać przy samej "seksualizacji" życia.
Dobry towar? Liberalizacja kultury? - przecież teraz nawet firma prowadząca roboty drogowe, taka jedna która tu koło mnie parkuje swój samochodzik wink, ma go oklejony foliami z rozebraną panienką w kamizelce odblaskowej i kasku lol.
Uboczny efekt bezpieczeństw i dobrobytu? Naturalny "cykl życia kultury/społeczeństwa"? - nieszczęsna mysia utopia albo upadek cesarstwa Rzymskiego. Jak się robi "za dobrze" to się wszystko mentalnie wykoleja.

Teraz jest tak, za 100 lat będzie inaczej. Nic się na to nie poradzi żadną "pracą organiczną", coś się może zmienić tylko w wyniku bardzo poważnego kryzysu, który zachwiałby podstawami zachodniej kultury.

Zgadzam się w 100 procentach.

23 Ostatnio edytowany przez niepodobna (2019-09-22 13:02:13)

Odp: Seksualizacja młodzieży
Znerx napisał/a:

Seksualizacja młodzieży

Skutek rozjechania się postępu technologicznego i zmian społecznych z biologią. Przecież ta "młodzież" to, tak naprawdę, dojrzałe seksualnie osobniki gatunku homo sapiens wink już zdolne do prokreacji.

Wiec lepiej zostać przy samej "seksualizacji" życia.
Dobry towar? Liberalizacja kultury? - przecież teraz nawet firma prowadząca roboty drogowe, taka jedna która tu koło mnie parkuje swój samochodzik wink, ma go oklejony foliami z rozebraną panienką w kamizelce odblaskowej i kasku lol.
Uboczny efekt bezpieczeństw i dobrobytu? Naturalny "cykl życia kultury/społeczeństwa"? - nieszczęsna mysia utopia albo upadek cesarstwa Rzymskiego. Jak się robi "za dobrze" to się wszystko mentalnie wykoleja.

Teraz jest tak, za 100 lat będzie inaczej. Nic się na to nie poradzi żadną "pracą organiczną", coś się może zmienić tylko w wyniku bardzo poważnego kryzysu, który zachwiałby podstawami zachodniej kultury.

Takie zmiany mają charakter sinusoidy. Niedługo będzie odwrót i kontrrewolucja, tym razem "antyseksualna" wink
Homo sapiens ma problem z utrzymaniem równowagi.

"[...]po raz kolejny upewniłem się w od dawna nurtującej mnie idei, iż życie składać się też może z kilku zdań. Kilka zdań może krążyć wokół ciebie przez całe życie. Od czasu do czasu będą ci je przypominali najzupełniej przypadkowi rozmówcy. Przeczytasz je w codziennej gazecie, w przypadkowo otwartej powieści. Reszta zaś - wszystko, co powiesz i usłyszysz - będą to wariacje na ich temat."

24

Odp: Seksualizacja młodzieży
Znerx napisał/a:

Seksualizacja młodzieży

Skutek rozjechania się postępu technologicznego i zmian społecznych z biologią. Przecież ta "młodzież" to, tak naprawdę, dojrzałe seksualnie osobniki gatunku homo sapiens wink już zdolne do prokreacji.

Wiec lepiej zostać przy samej "seksualizacji" życia.
Dobry towar? Liberalizacja kultury? - przecież teraz nawet firma prowadząca roboty drogowe, taka jedna która tu koło mnie parkuje swój samochodzik wink, ma go oklejony foliami z rozebraną panienką w kamizelce odblaskowej i kasku lol.
Uboczny efekt bezpieczeństw i dobrobytu? Naturalny "cykl życia kultury/społeczeństwa"? - nieszczęsna mysia utopia albo upadek cesarstwa Rzymskiego. Jak się robi "za dobrze" to się wszystko mentalnie wykoleja.

Teraz jest tak, za 100 lat będzie inaczej. Nic się na to nie poradzi żadną "pracą organiczną", coś się może zmienić tylko w wyniku bardzo poważnego kryzysu, który zachwiałby podstawami zachodniej kultury.


To jest co najbardziej mnie irytyje a mianowicie ciało kobiety jest uprzedmiotowione jako towar i reklama nie rzadko się widzi o dziewczyny jej pupe i tylko to.

25

Odp: Seksualizacja młodzieży

W dawnych czasach, czyli w latach 80 tych w ksiazce do biologii dla 4 klasy była omawiana (wraz z rysunkami), budowa narządów rodnych czlowieka. Owszem, na schemacie łechtaczki nie było, niemniej ta obecna burza w szklance wody o seksualizacje młodzieży ma tyle wspolnego z prawdą jak fakt ze przed 1980 rokiem pedofiilii nie było. Pod wzgledem edukacji teraz jest gorzej niz 30 lat temu a seksualizacja to dla mnie reklamowanie każdej rzeczy za pomoca roznegliżowanej pani.

26

Odp: Seksualizacja młodzieży
roza_wiatrow napisał/a:

To jest co najbardziej mnie irytyje a mianowicie ciało kobiety jest uprzedmiotowione jako towar i reklama nie rzadko się widzi o dziewczyny jej pupe i tylko to.

A dawniej mieliśmy normy takie, że kobiety po prostu przyzwoicie miały się ubierać. Dopiero od jednego czy dwóch pokoleń macie swobodę. Nie powiesz, że to złe zachowanie kobiety, że tak pokazują pupę. Kobiecie wolno. Chcesz żeby tak jak dawniej pilnowali swoich kobiet i nie pozwalali im się rozbierać? Pewnie też wtedy zawyłabyś niezadowolona. Czy może chcesz wymyślać teorie, że biedne kobiety teraz są zmuszane do rozbierania się? Hm no nawet może ktoś uwierzy. W końcu kobieta to taka ofiara stereotypowo. Przecież te na Instagramie są zmuszone. Zmusza je biedne kultura, to kultura uprzedmiotawia je. One tylko się temu poddają biernie. No a w pornosach to nawet nie ma co się zastanawiać wiele: tym łatwiej można sobie wyobrazić, że są zmuszane bez wymyślania wymówki z kulturą.

27

Odp: Seksualizacja młodzieży
roza_wiatrow napisał/a:

To jest co najbardziej mnie irytyje a mianowicie ciało kobiety jest uprzedmiotowione jako towar i reklama nie rzadko się widzi o dziewczyny jej pupe i tylko to.

Nie ma innej możliwość, taka "karma"... tfu... znaczy rola biologiczna. Kobiety rodzą dzieci, mężczyźni konkurują o partnerki. Jak u innych ssaków, tylko trochę z ograniczeniami kulturowymi. Dlatego kobiece ciało zawsze się będzie dobrze sprzedawać w reklamie.
Dla mężczyzn:
Patrz, jak kupisz nasz dezodorant to będzie miał szanse u takich super sexy 9-10/10. *kup* *kup*
Dla kobiet:
Patrz jaka ona jest atrakcyjna... *kup* to ty też taka będziesz. *szczeliwa, atrakcyjna, z przystojnym i bogatym facetem*

Wszystko się kręci naokoło tyłka wink

28 Ostatnio edytowany przez roza_wiatrow (2019-09-22 20:00:16)

Odp: Seksualizacja młodzieży
foggy napisał/a:

W dawnych czasach, czyli w latach 80 tych w ksiazce do biologii dla 4 klasy była omawiana (wraz z rysunkami), budowa narządów rodnych czlowieka. Owszem, na schemacie łechtaczki nie było, niemniej ta obecna burza w szklance wody o seksualizacje młodzieży ma tyle wspolnego z prawdą jak fakt ze przed 1980 rokiem pedofiilii nie było. Pod wzgledem edukacji teraz jest gorzej niz 30 lat temu a seksualizacja to dla mnie reklamowanie każdej rzeczy za pomoca roznegliżowanej pani.

Nie tylko o reklamy chodzi ale głownie o nie.Wiadomo że się mówi że dawniej tego nie było i tam tego a no dlatego że nie było nagłośnione.Edukacja natomiast a seksualizacja to dwie różne sprawy.

Dwie sprawy kult ciała sexownego jako coś nadrzędnego i że tak się wyrażę bycie romantykiem to nie zaleta a aktywności seksualne z wieloma partnerkami jako sukces u mnie w towarzystwie z dawniejszych lat zauażyłam taki trend. Zresztą czytałam fajny artykuł o tym.

hehheh napisał/a:
roza_wiatrow napisał/a:

To jest co najbardziej mnie irytyje a mianowicie ciało kobiety jest uprzedmiotowione jako towar i reklama nie rzadko się widzi o dziewczyny jej pupe i tylko to.

A dawniej mieliśmy normy takie, że kobiety po prostu przyzwoicie miały się ubierać. Dopiero od jednego czy dwóch pokoleń macie swobodę. Nie powiesz, że to złe zachowanie kobiety, że tak pokazują pupę. Kobiecie wolno. Chcesz żeby tak jak dawniej pilnowali swoich kobiet i nie pozwalali im się rozbierać? Pewnie też wtedy zawyłabyś niezadowolona. Czy może chcesz wymyślać teorie, że biedne kobiety teraz są zmuszane do rozbierania się? Hm no nawet może ktoś uwierzy. W końcu kobieta to taka ofiara stereotypowo. Przecież te na Instagramie są zmuszone. Zmusza je biedne kultura, to kultura uprzedmiotawia je. One tylko się temu poddają biernie. No a w pornosach to nawet nie ma co się zastanawiać wiele: tym łatwiej można sobie wyobrazić, że są zmuszane bez wymyślania wymówki z kulturą.

No nikt je nie zmusza przecież ale piszesz głupoty od początku jakieś niestworzone rzeczy.Pisałam że to efekt pewnych wzorców czym się bardziej odsłonisz tym większą znajdziesz akceptacje więc niektóre to robią jak widzą że w ten sposób dostaną więcej lajków a nie inny.Natalia siwiec powiedziała szczerze że Dziś się lepiej sprzedaje dupa niż to co masz w głowie dlatego w ten sposób chciała zaistnieć nic prostszego.

Każdemu wolno i każdemu wolno mieć swoje zdanie a moje jest takie jak pisałam że nie oceniam tego pozytywnie.

Znerx napisał/a:
roza_wiatrow napisał/a:

To jest co najbardziej mnie irytyje a mianowicie ciało kobiety jest uprzedmiotowione jako towar i reklama nie rzadko się widzi o dziewczyny jej pupe i tylko to.

Nie ma innej możliwość, taka "karma"... tfu... znaczy rola biologiczna. Kobiety rodzą dzieci, mężczyźni konkurują o partnerki. Jak u innych ssaków, tylko trochę z ograniczeniami kulturowymi. Dlatego kobiece ciało zawsze się będzie dobrze sprzedawać w reklamie.
Dla mężczyzn:
Patrz, jak kupisz nasz dezodorant to będzie miał szanse u takich super sexy 9-10/10. *kup* *kup*
Dla kobiet:
Patrz jaka ona jest atrakcyjna... *kup* to ty też taka będziesz. *szczeliwa, atrakcyjna, z przystojnym i bogatym facetem*

Wszystko się kręci naokoło tyłka wink

Czyli co to facet ma być zdobywcą a kobieta co najwyżej może mu się oddać i nie mają w tej kwestii równych praw?

29

Odp: Seksualizacja młodzieży

Róża, nie pisz posta pod postem, ciężko się to czyta.

Twój problem polega na tym, że jesteś potwornie tendencyjna. To, co kto robi w łóżku i z iloma osobami to zupełnie inna sprawa niż to, jak się niektóre produkty reklamuje. Różnica między tym co jest, a tym co było jest taka, że nikt kobiet nie stygmatyzuje aż tak bardzo za to, że chce mieć więcej partnerów albo chce być w relacji bez zobowiązań. Wcześniej facet mógł, a kobieta to ukrywała, żeby nie była stygmatyzowana przez innych. Taka różnica.

Prawda jest też taka, że to, co jest w mediach zależy w ogromnym stopniu od wychowania i zainteresowania rodziców. Jak rodzic z dzieckiem rozmawia i dziecko uczy, jaki jest odpowiedni strój do każdego miejsca, to potem po kilku latach jak to dziecko będzie miało lat 17 nie będzie miało potrzeby wywalania biustu w internecie. Nawet jeśli będzie to widzieć u innych czy tam w reklamach. Naprawdę, to się zaczyna w rodzinie. Jak rodzina ma to gdzieś, to się dziecko uczy, że w ten sposób wzbudzi zainteresowanie innych, bo w inny sposób się nie da.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

30

Odp: Seksualizacja młodzieży
Lady Loka napisał/a:

Róża, nie pisz posta pod postem, ciężko się to czyta.

Twój problem polega na tym, że jesteś potwornie tendencyjna. To, co kto robi w łóżku i z iloma osobami to zupełnie inna sprawa niż to, jak się niektóre produkty reklamuje. Różnica między tym co jest, a tym co było jest taka, że nikt kobiet nie stygmatyzuje aż tak bardzo za to, że chce mieć więcej partnerów albo chce być w relacji bez zobowiązań. Wcześniej facet mógł, a kobieta to ukrywała, żeby nie była stygmatyzowana przez innych. Taka różnica.

Prawda jest też taka, że to, co jest w mediach zależy w ogromnym stopniu od wychowania i zainteresowania rodziców. Jak rodzic z dzieckiem rozmawia i dziecko uczy, jaki jest odpowiedni strój do każdego miejsca, to potem po kilku latach jak to dziecko będzie miało lat 17 nie będzie miało potrzeby wywalania biustu w internecie. Nawet jeśli będzie to widzieć u innych czy tam w reklamach. Naprawdę, to się zaczyna w rodzinie. Jak rodzina ma to gdzieś, to się dziecko uczy, że w ten sposób wzbudzi zainteresowanie innych, bo w inny sposób się nie da.

Sorki bo nie wiem jak się raportuje coś mam zepsute czy co.Na pewno masz rację że to jest problem też w wychowaniu i otoczeniu aczkolwiek nie wiem czy tylko.Trochę mi się jednak wydaje że świat jaki nas otacza na nas jakoś wpływa.

31 Ostatnio edytowany przez balin (2019-09-23 09:08:52)

Odp: Seksualizacja młodzieży
Lady Loka napisał/a:

Jak rodzic z dzieckiem rozmawia i dziecko uczy, jaki jest odpowiedni strój do każdego miejsca, to potem po kilku latach jak to dziecko będzie miało lat 17 nie będzie miało potrzeby wywalania biustu w internecie. Nawet jeśli będzie to widzieć u innych czy tam w reklamach. Naprawdę, to się zaczyna w rodzinie. Jak rodzina ma to gdzieś, to się dziecko uczy, że w ten sposób wzbudzi zainteresowanie innych, bo w inny sposób się nie da.

Tu nie jest tak istotne co rodzic mówi. Dzieci uczą się głównie przez naśladownictwo. Jeżeli mama chodzi ubrana wyzywająco, to tłumaczenie córce, że powinna ubierać się inaczej, niż ona - jest bezskuteczne.
Wzbudzenie zainteresowania innych, to bardziej skomplikowany problem.

roza_wiatrow napisał/a:

Czyli co to facet ma być zdobywcą a kobieta co najwyżej może mu się oddać i nie mają w tej kwestii równych praw?

W historii kobiety nie były zdobywcami, odkrywcami, chodzącymi na patrole, naukowcami (oczywiście poza wyjątkami). Byli to mężczyźni. Męskie cechy przede wszystkim siła doprowadzały do społecznych zmian. Mężczyźni doprowadzali miasta do ruiny, ale też to mężczyźni je odbudowywali.
Pamiętam gdy jedną z polskich feministek zapytano. Gdzie były gdy trzeba było obalić komunizm. Na co ona odpowiedziała. No jak to gdzie. Przecież ktoś musiał bohaterom robić kanapki i zajmować się dziećmi.

32

Odp: Seksualizacja młodzieży
balin napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Jak rodzic z dzieckiem rozmawia i dziecko uczy, jaki jest odpowiedni strój do każdego miejsca, to potem po kilku latach jak to dziecko będzie miało lat 17 nie będzie miało potrzeby wywalania biustu w internecie. Nawet jeśli będzie to widzieć u innych czy tam w reklamach. Naprawdę, to się zaczyna w rodzinie. Jak rodzina ma to gdzieś, to się dziecko uczy, że w ten sposób wzbudzi zainteresowanie innych, bo w inny sposób się nie da.

Tu nie jest tak istotne co rodzic mówi. Dzieci uczą się głównie przez naśladownictwo. Jeżeli mama chodzi ubrana wyzywająco, to tłumaczenie córce, że powinna ubierać się inaczej, niż ona - jest bezskuteczne.
Wzbudzenie zainteresowania innych, to bardziej skomplikowany problem.

No to też. Ale zakładam, że jak matka z dzieckiem rozmawia o tym, żeby tak nie chodzić to i sama tak nie chodzi.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

33

Odp: Seksualizacja młodzieży

Dla mnie wszystko się sprowadza do edukacji więc jeśli o to zadbamy to będzie dobrze smile

34

Odp: Seksualizacja młodzieży

Nie bardzo rozumiem czemu demonizuje sie ubieranie 'wyzywajaco'. I czemu ma sie nie ubierac matka 'wyzywajaco' i tlumaczyc corce, ze nie wolno. Jasne, sa jakies ubrania dostosowane do wieku i mozna tlumaczyc jak spoleczenstwo moze zareagowac na jakies ubranie. Ale dla niektorych crop top i szorty sa wyzywajace bo brzuch i nogi widac.
Nie bardzo rozumiem jak takie tlumaczenie ma wygladac? Nie ubieraj sie tak, bo...?
Bo co?

'Żadne drzewo nie wzrośnie do nieba,jeśli jego korzenie nie sięgają do piekła.'

35 Ostatnio edytowany przez Lady Loka (2019-09-23 21:10:15)

Odp: Seksualizacja młodzieży
Winter.Kween napisał/a:

Nie bardzo rozumiem czemu demonizuje sie ubieranie 'wyzywajaco'. I czemu ma sie nie ubierac matka 'wyzywajaco' i tlumaczyc corce, ze nie wolno. Jasne, sa jakies ubrania dostosowane do wieku i mozna tlumaczyc jak spoleczenstwo moze zareagowac na jakies ubranie. Ale dla niektorych crop top i szorty sa wyzywajace bo brzuch i nogi widac.
Nie bardzo rozumiem jak takie tlumaczenie ma wygladac? Nie ubieraj sie tak, bo...?
Bo co?

Winter, zależy co kto uważa za wyzywające, to fakt.
Moim zdaniem powinno się tłumaczyć, co w jakim miejscu wypada mieć na sobie. Tak jak do kościoła nie idzie się z odkrytymi plecami, na rozmowę o pracę nie idzie się w dresie, na basen w kombinezonie, a do kina w stroju kąpielowym.
Chodzi o to, żeby mieć trochę wyczucia i ubierać się odpowiednio do okazji. Top i shorty są spoko na wakacje albo na spacer po mieście, ale nie ubiorę ich już do pracy ani na uczelnię. Widać różnicę?

Dla mnie to nie demonizowanie tylko umiar.
Miałam na studiach koleżankę, która nosiła takie spódniczki, że jak się schylała, to wszyscy oglądaliśmy jej majtki. Widziałam w środku miasta dziewczynę, która sobie lajtowo spacerowała w prześwitującym topie bez stanika pod spodem. Nie chciałabym, żeby tak się ubierało moje dziecko.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

36

Odp: Seksualizacja młodzieży

W ten sam sposob dojdziemy do wniosku, ze to co dla jednego jest seksualizacją młodzieży dla innego nią nie jest.

37

Odp: Seksualizacja młodzieży
Lady Loka napisał/a:
Winter.Kween napisał/a:

Nie bardzo rozumiem czemu demonizuje sie ubieranie 'wyzywajaco'. I czemu ma sie nie ubierac matka 'wyzywajaco' i tlumaczyc corce, ze nie wolno. Jasne, sa jakies ubrania dostosowane do wieku i mozna tlumaczyc jak spoleczenstwo moze zareagowac na jakies ubranie. Ale dla niektorych crop top i szorty sa wyzywajace bo brzuch i nogi widac.
Nie bardzo rozumiem jak takie tlumaczenie ma wygladac? Nie ubieraj sie tak, bo...?
Bo co?

Winter, zależy co kto uważa za wyzywające, to fakt.
Moim zdaniem powinno się tłumaczyć, co w jakim miejscu wypada mieć na sobie. Tak jak do kościoła nie idzie się z odkrytymi plecami, na rozmowę o pracę nie idzie się w dresie, na basen w kombinezonie, a do kina w stroju kąpielowym.
Chodzi o to, żeby mieć trochę wyczucia i ubierać się odpowiednio do okazji. Top i shorty są spoko na wakacje albo na spacer po mieście, ale nie ubiorę ich już do pracy ani na uczelnię. Widać różnicę?

Dla mnie to nie demonizowanie tylko umiar.
Miałam na studiach koleżankę, która nosiła takie spódniczki, że jak się schylała, to wszyscy oglądaliśmy jej majtki. Widziałam w środku miasta dziewczynę, która sobie lajtowo spacerowała w prześwitującym topie bez stanika pod spodem. Nie chciałabym, żeby tak się ubierało moje dziecko.

Praktycznie nigdy nie nosze stanika wiec jak ubranie jest przeswitujace to cycek widac, a jak nie jest to czasem i tak widac bo zimno jest na ten przyklad.
No i ? To tylko cycki, a nie bog wie co. Nie widze ich w sposob seksualny, a jezeli inni widza to juz nie moj problem.
Do szkoly, do pracy czesto nosilam krotka obcisla sukienke. Do sklepu po zakupy czesto nosilam szlafrok. Na otwarcie wystawy bralette, choker i spudnice.
Nie obchodziloby mnie szczerze jak corka sie ubiera tylko jak sie z tym czuje. Jak sie ubieralaby bo czuje, ze musi ubrac sie np wyzywajaco by szukac uwagi to wtedy bym sie martwila. Gdyby czula, ze musi swoj styl tonowac na sile ciagle bo wypada to tez bym sie martwila.
Jak prawo czegos zabrania to jedno. Czy na przyklad zasady instytucji jak kosciol.
Ale poza tym? Bardziej martwiace jest, ze ludzie kieruja sie tym co inni o nich mysla niz pokazywanie dupy na instagramie.

'Żadne drzewo nie wzrośnie do nieba,jeśli jego korzenie nie sięgają do piekła.'
Odp: Seksualizacja młodzieży

W ramach powyższego tematu dwa kwiatki:

W szkołach podstawowych w Szczytnie została przeprowadzona dziwna akieta. Ankietę na zlecenie Urzędu Miejskiego w Szczytnie przygotowała firma z Krakowa. Miała ona zdiagnozować problemy społeczne w szkołach, a potem porównać z krajowymi badaniami ESPAD.
Ankietę miały wypełniać dzieci od 4 klasy - czyli dzieci 10 letnie (!!!). A oto niektóre z pytań:

Czego obawiasz się najbardziej przy uprawieniu seksu?
Co mogłoby cię skłonić do współżycia?
Jak myślisz, ilu twoich rówieśników ma pierwszy stosunek za sobą?
Jaki wiek jest odpowiedni, aby rozpocząć współżycie seksualne? -

I drugi kwiatek:
Polska elita intelektualno-artystyczna postanowiła czytać na głos w ramach „społecznej” akcji „Cała Polska czyta o seksie” wydaną rok temu książkę modelki Anji Rubik pt. Sexedpl. Maciej Stuhr czyta jej fragment w łóżku z dwójką maluchów, sądząc po wyglądzie jeszcze nie znających nawet alfabetu. Obraz Agnieszki Holland z kamienną miną recytującej fragment o powiększaniu penisa jest tym, co może przekroczyć niejedną wyobraźnię.

39

Odp: Seksualizacja młodzieży

Pytanie czemu kobietom, czyli istotom chroniącym dzieci naturalnie zależy tak na tej seksualizacji?

Bomwłajasz czy yakoś tak

40

Odp: Seksualizacja młodzieży
zwyczajny gość napisał/a:

W ramach powyższego tematu dwa kwiatki:

W szkołach podstawowych w Szczytnie została przeprowadzona dziwna akieta. Ankietę na zlecenie Urzędu Miejskiego w Szczytnie przygotowała firma z Krakowa. Miała ona zdiagnozować problemy społeczne w szkołach, a potem porównać z krajowymi badaniami ESPAD.
Ankietę miały wypełniać dzieci od 4 klasy - czyli dzieci 10 letnie (!!!). A oto niektóre z pytań:

Czego obawiasz się najbardziej przy uprawieniu seksu?
Co mogłoby cię skłonić do współżycia?
Jak myślisz, ilu twoich rówieśników ma pierwszy stosunek za sobą?
Jaki wiek jest odpowiedni, aby rozpocząć współżycie seksualne? -

I drugi kwiatek:
Polska elita intelektualno-artystyczna postanowiła czytać na głos w ramach „społecznej” akcji „Cała Polska czyta o seksie” wydaną rok temu książkę modelki Anji Rubik pt. Sexedpl. Maciej Stuhr czyta jej fragment w łóżku z dwójką maluchów, sądząc po wyglądzie jeszcze nie znających nawet alfabetu. Obraz Agnieszki Holland z kamienną miną recytującej fragment o powiększaniu penisa jest tym, co może przekroczyć niejedną wyobraźnię.

Haha, no to dopiero jest pomysl.
To juz jest przegiecie jakie zawsze nastepuje, jak ludzie czuja sie zduszeni przez jakas kulture czy zasade spoleczna. Juz wtedy nastepuja przesadne zachowania, jak czytanie malym dzieciom ksiazki, ktora ich zapewne nie interesuje.
Skoro mowisz, ze tak male byly, ze nie pewnie alfabetu nie znaly nawet to watpie by to dla nich bylo interesujace albo w jakis sposob korzyste.

Nie wiem jednak co to za ksiazka, wiec nie chce wyrokowac, ze sie nie nadaje dla dzieci.

'Żadne drzewo nie wzrośnie do nieba,jeśli jego korzenie nie sięgają do piekła.'

41

Odp: Seksualizacja młodzieży

Taki paradoks,że w czasach kiedy można wszystko w necie znaleźć i zobaczyć młodzież ma wiedzę taką jaka była 50 lat temu.

Jakie macie zdanie o nastolatkach nagrywających się podczas seksu i pokazujących nawet twarze? Zastanawiam się czy oni nie mają świadomości co robią?

Jako rodzice jak byście reagowali odkrywając,że wasz nastoletnie dziecko robi takie rzeczy?

42

Odp: Seksualizacja młodzieży
Petruka napisał/a:

Taki paradoks,że w czasach kiedy można wszystko w necie znaleźć i zobaczyć młodzież ma wiedzę taką jaka była 50 lat temu.

Jakie macie zdanie o nastolatkach nagrywających się podczas seksu i pokazujących nawet twarze? Zastanawiam się czy oni nie mają świadomości co robią?

Jako rodzice jak byście reagowali odkrywając,że wasz nastoletnie dziecko robi takie rzeczy?

Pomysl to jest beznadziejny. Szczegolnie w wieku nastoletnim gdzie pozniej ma to powazne konsekwencje. Jezli taki filmik wycieknie do internetow to wlasnie nastolatkowie sa najbardziej okrutni i oczywiscie wobec dziewczyny.
Jest to niebezpieczne i totalnie odradzalabym to dziecku. Pozniej ludzie samobojstwa popelniaja nawet.
Niektorzy sa nagrywani z ukrycia... to tez inna sprawa.

'Żadne drzewo nie wzrośnie do nieba,jeśli jego korzenie nie sięgają do piekła.'

43

Odp: Seksualizacja młodzieży
Winter.Kween napisał/a:
zwyczajny gość napisał/a:

W ramach powyższego tematu dwa kwiatki:

W szkołach podstawowych w Szczytnie została przeprowadzona dziwna akieta. Ankietę na zlecenie Urzędu Miejskiego w Szczytnie przygotowała firma z Krakowa. Miała ona zdiagnozować problemy społeczne w szkołach, a potem porównać z krajowymi badaniami ESPAD.
Ankietę miały wypełniać dzieci od 4 klasy - czyli dzieci 10 letnie (!!!). A oto niektóre z pytań:

Czego obawiasz się najbardziej przy uprawieniu seksu?
Co mogłoby cię skłonić do współżycia?
Jak myślisz, ilu twoich rówieśników ma pierwszy stosunek za sobą?
Jaki wiek jest odpowiedni, aby rozpocząć współżycie seksualne? -

I drugi kwiatek:
Polska elita intelektualno-artystyczna postanowiła czytać na głos w ramach „społecznej” akcji „Cała Polska czyta o seksie” wydaną rok temu książkę modelki Anji Rubik pt. Sexedpl. Maciej Stuhr czyta jej fragment w łóżku z dwójką maluchów, sądząc po wyglądzie jeszcze nie znających nawet alfabetu. Obraz Agnieszki Holland z kamienną miną recytującej fragment o powiększaniu penisa jest tym, co może przekroczyć niejedną wyobraźnię.

Haha, no to dopiero jest pomysl.
To juz jest przegiecie jakie zawsze nastepuje, jak ludzie czuja sie zduszeni przez jakas kulture czy zasade spoleczna. Juz wtedy nastepuja przesadne zachowania, jak czytanie malym dzieciom ksiazki, ktora ich zapewne nie interesuje.
Skoro mowisz, ze tak male byly, ze nie pewnie alfabetu nie znaly nawet to watpie by to dla nich bylo interesujace albo w jakis sposob korzyste.

Nie wiem jednak co to za ksiazka, wiec nie chce wyrokowac, ze sie nie nadaje dla dzieci.

Ale kto kogo dusi?
Biedny Stuhr jest tak "seksualnie uciśniony" przez "polski, ciemogrodzki, pisowski taliban", że nie może... no właśnie? Czego?

44

Odp: Seksualizacja młodzieży
Znerx napisał/a:
Winter.Kween napisał/a:
zwyczajny gość napisał/a:

W ramach powyższego tematu dwa kwiatki:

W szkołach podstawowych w Szczytnie została przeprowadzona dziwna akieta. Ankietę na zlecenie Urzędu Miejskiego w Szczytnie przygotowała firma z Krakowa. Miała ona zdiagnozować problemy społeczne w szkołach, a potem porównać z krajowymi badaniami ESPAD.
Ankietę miały wypełniać dzieci od 4 klasy - czyli dzieci 10 letnie (!!!). A oto niektóre z pytań:

Czego obawiasz się najbardziej przy uprawieniu seksu?
Co mogłoby cię skłonić do współżycia?
Jak myślisz, ilu twoich rówieśników ma pierwszy stosunek za sobą?
Jaki wiek jest odpowiedni, aby rozpocząć współżycie seksualne? -

I drugi kwiatek:
Polska elita intelektualno-artystyczna postanowiła czytać na głos w ramach „społecznej” akcji „Cała Polska czyta o seksie” wydaną rok temu książkę modelki Anji Rubik pt. Sexedpl. Maciej Stuhr czyta jej fragment w łóżku z dwójką maluchów, sądząc po wyglądzie jeszcze nie znających nawet alfabetu. Obraz Agnieszki Holland z kamienną miną recytującej fragment o powiększaniu penisa jest tym, co może przekroczyć niejedną wyobraźnię.

Haha, no to dopiero jest pomysl.
To juz jest przegiecie jakie zawsze nastepuje, jak ludzie czuja sie zduszeni przez jakas kulture czy zasade spoleczna. Juz wtedy nastepuja przesadne zachowania, jak czytanie malym dzieciom ksiazki, ktora ich zapewne nie interesuje.
Skoro mowisz, ze tak male byly, ze nie pewnie alfabetu nie znaly nawet to watpie by to dla nich bylo interesujace albo w jakis sposob korzyste.

Nie wiem jednak co to za ksiazka, wiec nie chce wyrokowac, ze sie nie nadaje dla dzieci.

Ale kto kogo dusi?
Biedny Stuhr jest tak "seksualnie uciśniony" przez "polski, ciemogrodzki, pisowski taliban", że nie może... no właśnie? Czego?

Nie, ze jego konkretnie tylko kolektyw.
To juz jest nie na temat dlaczego ludzie robia to czy tamto. Ale w skrocie, czuja sie zduszeni wiec tak postepuja.
Podobnie jest z moda ubioru przez historie i z innymi zachowaniami.
Nikt w doslownym sensie nikogo nie dusi, ale ludzie CZUJA sie zduszeni co znaczy, ze beda zachowywac sie czasami irracjonalnie. Wszystko wynika jak zwykle z tego, ze kazdy sie przejmuje tym co kto inny o nim mysli.

Wezmy taki ruch feministek, zeby nie golic nog i wsciekac sie na reklamy gdzie noga ogolona pokazana lub zeby nie uzywac makijazu, bo to jest opresyjne.
Czy ktos makijaz kaze nosic? Nie. Wiec skad ten protest? Z tego, ze czuja sie gorsze bo nie nosza.
Tak samo czuja sie gorsi bo sa puszczalscy, czuja sie gorsi bo cos jeszcze tam innego robia. Stuhr to konkretny przypadek i ciezko powiedziec dlaczego akurat on sie w takie cos wplatal. Cos tam z siebie w tym widzi, w czyms sie utozsamia wiec chce robic. Lub chce byc popularny?
Ja mowie o ogolnej tendencji, skad taka moda sie wziela.
Nie mowie, ze ktos kogos naprawde uciesnia. Rzeczywistosc to tylko kwestia interpretacji.

'Żadne drzewo nie wzrośnie do nieba,jeśli jego korzenie nie sięgają do piekła.'

45

Odp: Seksualizacja młodzieży
Winter.Kween napisał/a:

Nie, ze jego konkretnie tylko kolektyw.
To juz jest nie na temat dlaczego ludzie robia to czy tamto. Ale w skrocie, czuja sie zduszeni wiec tak postepuja. (...)
Tak samo czuja sie gorsi bo sa puszczalscy, czuja sie gorsi bo cos jeszcze tam innego robia. Stuhr to konkretny przypadek i ciezko powiedziec dlaczego akurat on sie w takie cos wplatal. Cos tam z siebie w tym widzi, w czyms sie utozsamia wiec chce robic. Lub chce byc popularny?

Z tymi polskimi celebrytami to raczej polityczna sprawa, taki następny front do wojny PO-PIS.
LGBT czy w ogóle całe gender, to tylko taka wymówka. Dobra, bo medialna/akceptowalna przez dominujące w EU ruchy lewicowe.


Wezmy taki ruch feministek, zeby nie golic nog i wsciekac sie na reklamy gdzie noga ogolona pokazana lub zeby nie uzywac makijazu, bo to jest opresyjne.
Czy ktos makijaz kaze nosic? Nie. Wiec skad ten protest? Z tego, ze czuja sie gorsze bo nie nosza. (...)
Nie mowie, ze ktos kogos naprawde uciesnia.


Czyli w skrócie: powinny się leczyć na głowę, ale zamiast tego wolą znaleźć sobie "zewnętrznego demona". Dzięki temu zachowują wysokie poczucie własnej wartości?


Rzeczywistosc to tylko kwestia interpretacji.

A wszechświat jest wyłącznie kwantową fluktuacją cool

46

Odp: Seksualizacja młodzieży
Znerx napisał/a:

Wezmy taki ruch feministek, zeby nie golic nog i wsciekac sie na reklamy gdzie noga ogolona pokazana lub zeby nie uzywac makijazu, bo to jest opresyjne.
Czy ktos makijaz kaze nosic? Nie. Wiec skad ten protest? Z tego, ze czuja sie gorsze bo nie nosza. (...)
Nie mowie, ze ktos kogos naprawde uciesnia.


Czyli w skrócie: powinny się leczyć na głowę, ale zamiast tego wolą znaleźć sobie "zewnętrznego demona". Dzięki temu zachowują wysokie poczucie własnej wartości?

Nie powiedzialabym tego w takich slowach, ale tak. O to wlasnie chodzi.
Szukaja ludzie zewnatrznego demona, kiedy maja go w srodku. Od opetan po okrutna maszynke do golenia, od dawnych czasow do teraz.

'Żadne drzewo nie wzrośnie do nieba,jeśli jego korzenie nie sięgają do piekła.'

47

Odp: Seksualizacja młodzieży

Wczoraj oglądałem galę wręczania nagród najlepszym piłkarkom nożnym na świecie. Znaczy oglądałem do momentu, gdy jedna z wyróżnionych wyszła na scenę, po odbiór nagrody z cyckami na wierzchu. Było to tak niesmaczne, że aż to przełączyłem. Nie rozumiem po co to kobiety robią? Zero gustu, tylko ordynarnie cycki wywalone na wierzch. Przecież można ubrać się gustownie i wieczorowo. Jeśli już chce seksownie, to też nie tak. Ale to impreza FIFY, więc wg mnie nawet i seksownie nie wypada. A tu ech.

48

Odp: Seksualizacja młodzieży

Bo to jest jakieś zindoktrynowanie - tak jak kiedyś seksualność to było ZŁO, tak dzisiaj dziewczyny się uczą, że są atrakcyjne tylko wtedy, gdy eksponują ją nachalnie. No i wiele z nich to przyjmuje.

"[...]po raz kolejny upewniłem się w od dawna nurtującej mnie idei, iż życie składać się też może z kilku zdań. Kilka zdań może krążyć wokół ciebie przez całe życie. Od czasu do czasu będą ci je przypominali najzupełniej przypadkowi rozmówcy. Przeczytasz je w codziennej gazecie, w przypadkowo otwartej powieści. Reszta zaś - wszystko, co powiesz i usłyszysz - będą to wariacje na ich temat."

49

Odp: Seksualizacja młodzieży
balin napisał/a:

Wczoraj oglądałem galę wręczania nagród najlepszym piłkarkom nożnym na świecie. Znaczy oglądałem do momentu, gdy jedna z wyróżnionych wyszła na scenę, po odbiór nagrody z cyckami na wierzchu. Było to tak niesmaczne, że aż to przełączyłem. Nie rozumiem po co to kobiety robią? Zero gustu, tylko ordynarnie cycki wywalone na wierzch. Przecież można ubrać się gustownie i wieczorowo. Jeśli już chce seksownie, to też nie tak. Ale to impreza FIFY, więc wg mnie nawet i seksownie nie wypada. A tu ech.

W swoim czasie po internecie latał żart, że teraz rozdanie nagród w branży porno jest bardziej kameralne i z klasą w przeciwieństwie do większych oficjalek smile

We all make choices. But in the end, our choices make us.

50

Odp: Seksualizacja młodzieży
niepodobna napisał/a:

Bo to jest jakieś zindoktrynowanie - tak jak kiedyś seksualność to było ZŁO, tak dzisiaj dziewczyny się uczą, że są atrakcyjne tylko wtedy, gdy eksponują ją nachalnie. No i wiele z nich to przyjmuje.

Dokładanie o tym piszę to jest niebezpieczne zjawisko.

51

Odp: Seksualizacja młodzieży
balin napisał/a:

Wczoraj oglądałem galę wręczania nagród najlepszym piłkarkom nożnym na świecie. Znaczy oglądałem do momentu, gdy jedna z wyróżnionych wyszła na scenę, po odbiór nagrody z cyckami na wierzchu. Było to tak niesmaczne, że aż to przełączyłem. Nie rozumiem po co to kobiety robią? Zero gustu, tylko ordynarnie cycki wywalone na wierzch. Przecież można ubrać się gustownie i wieczorowo. Jeśli już chce seksownie, to też nie tak. Ale to impreza FIFY, więc wg mnie nawet i seksownie nie wypada. A tu ech.

To się nazywa promowanie sportu wśród młodzieży wink Pomyśl o tych milionach chłopców, którzy to obejrzą i utrwalą sobie odpowiedni stereotyp: zwycięstwo, sukces, kariera=fajne, wywalone cycki. Oni też zechcą tam być! Po drodze zaś będą sobie przygarniać odpowiednie kandydatki na dziewczyny i żony. Jak robisz karierę piłkarską, to nie wsiądziesz do byle samochodu i nie pokażesz się z byle jaką panienką. To znaczy nie reprezentacyjną tongue Wystarczy przejrzeć profile społecznościowe piłkarzy.
A propos tej ankiety, to mój 8-latek pewnie by ją wypełnił, a przynajmniej wiedział co ma wypełnić. Zgroza mnie bierze o czym rozmawia z kolegami. Ostatnio rzucił, że to miło z naszej strony, że nie zrobiliśmy mu aborcji wink

Kacie, kacie widzę uśmiech na twej twarzy, proszę powiedz, że mogę odjechać, Jechać wiele mil, mil, mil. O tak, masz wspaniałą siostrę, rozgrzała moją krew, doprowadziła ją do stanu wrzenia aby uratować cię od szubienicy, szubienicy, szubienicy, tak. Twój brat przywiózł mi srebro, twoja siostra ogrzała mą duszę, ale ja śmieję się teraz i ciągnę mocno
I widzę cię dyndającego na szubienicy.

52 Ostatnio edytowany przez roza_wiatrow (2019-09-24 20:11:06)

Odp: Seksualizacja młodzieży
balin napisał/a:

Wczoraj oglądałem galę wręczania nagród najlepszym piłkarkom nożnym na świecie. Znaczy oglądałem do momentu, gdy jedna z wyróżnionych wyszła na scenę, po odbiór nagrody z cyckami na wierzchu. Było to tak niesmaczne, że aż to przełączyłem. Nie rozumiem po co to kobiety robią? Zero gustu, tylko ordynarnie cycki wywalone na wierzch. Przecież można ubrać się gustownie i wieczorowo. Jeśli już chce seksownie, to też nie tak. Ale to impreza FIFY, więc wg mnie nawet i seksownie nie wypada. A tu ech.

Bo to niestety działa i tak można przyciągnąć publikę.Możesz pokazać zdjęcie spojrzę kobiecym okiem.

53

Odp: Seksualizacja młodzieży
roza_wiatrow napisał/a:
balin napisał/a:

Wczoraj oglądałem galę wręczania nagród najlepszym piłkarkom nożnym na świecie. Znaczy oglądałem do momentu, gdy jedna z wyróżnionych wyszła na scenę, po odbiór nagrody z cyckami na wierzchu. Było to tak niesmaczne, że aż to przełączyłem. Nie rozumiem po co to kobiety robią? Zero gustu, tylko ordynarnie cycki wywalone na wierzch. Przecież można ubrać się gustownie i wieczorowo. Jeśli już chce seksownie, to też nie tak. Ale to impreza FIFY, więc wg mnie nawet i seksownie nie wypada. A tu ech.

Bo to niestety działa i tak można przyciągnąć publikę.Możesz pokazać zdjęcie spojrzę kobiecym okiem.


Te zdjecia co widzialam w necie to nie sa zadne skandaliczne. Normalne dekoldy. Do restauracji bym takie ubrala, a na gali Oscarowej czesto takie nosza.

'Żadne drzewo nie wzrośnie do nieba,jeśli jego korzenie nie sięgają do piekła.'

54

Odp: Seksualizacja młodzieży
Winter.Kween napisał/a:
roza_wiatrow napisał/a:
balin napisał/a:

Wczoraj oglądałem galę wręczania nagród najlepszym piłkarkom nożnym na świecie. Znaczy oglądałem do momentu, gdy jedna z wyróżnionych wyszła na scenę, po odbiór nagrody z cyckami na wierzchu. Było to tak niesmaczne, że aż to przełączyłem. Nie rozumiem po co to kobiety robią? Zero gustu, tylko ordynarnie cycki wywalone na wierzch. Przecież można ubrać się gustownie i wieczorowo. Jeśli już chce seksownie, to też nie tak. Ale to impreza FIFY, więc wg mnie nawet i seksownie nie wypada. A tu ech.

Bo to niestety działa i tak można przyciągnąć publikę.Możesz pokazać zdjęcie spojrzę kobiecym okiem.


Te zdjecia co widzialam w necie to nie sa zadne skandaliczne. Normalne dekoldy. Do restauracji bym takie ubrala, a na gali Oscarowej czesto takie nosza.

Możesz podac link chce ocenić.Ładnie podkreślony biust mi się podoba ale przy wielkim biuście i odkrytym tak że tylko sutki zakrywa to serio to wulgarnie wygląda.

55

Odp: Seksualizacja młodzieży
roza_wiatrow napisał/a:
Winter.Kween napisał/a:
roza_wiatrow napisał/a:

Bo to niestety działa i tak można przyciągnąć publikę.Możesz pokazać zdjęcie spojrzę kobiecym okiem.


Te zdjecia co widzialam w necie to nie sa zadne skandaliczne. Normalne dekoldy. Do restauracji bym takie ubrala, a na gali Oscarowej czesto takie nosza.

Możesz podac link chce ocenić.Ładnie podkreślony biust mi się podoba ale przy wielkim biuście i odkrytym tak że tylko sutki zakrywa to serio to wulgarnie wygląda.


Nie mozna chyba wstawiac linkow? Po prostu wejdz w google i wpisz sobie ta gale. Ja mam maly biust i sobie nosze do pepka dekold czasami jak jednak pani tam big_smile Haha.

'Żadne drzewo nie wzrośnie do nieba,jeśli jego korzenie nie sięgają do piekła.'

Posty [ 1 do 55 z 89 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Seksualizacja młodzieży

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018