Witam. Mam pewien problem ponieważ jest w moim zyciu jest taka dziewczyna którą w sumie znam cale zycie , kiedys mi sie nie podobała,
Ale jakies 1.5 roku temu poprostu popilismy troche alkoholu i poprostu uprawialismy sex , i zdarzylo sie tak 2 razy w odstepie moze okolo 4 miesiecy . Pozniej wyjechalem za granice i troche kontakt przycichł. Ale od jakiegos czasu zaczelismy duzo wiecej czasu spedzac razem , pisac i wogole. Tylko ze w ostatnim czasie ja chyba zaczalem za bardzo sie nia interesowac zaczalem jej pisac ze chyba sie w niej podkochuje , i tak chyba naprawde jest bo bardzo czesto o niej mysle , tylko ona chyba mi dala do zrozumienia ze wrzucila mnie jakby w friendzone , sam nie wiem co mam o tym myslec .... Spotykamy sie to daje sobie dac buziaka czy przytulic , ale gdy zaczalem pisac ze mi bardziej na niej zalezy to napisala jakby ze jestesmy kolegami itp.... Chociaz kiedys potrafila ze mna uprawiac sex , i w sumie sama z wlasnej woli pisze do mnie np. z rana " co tam , itp " nie wiem co mam o tym myslec.... Probowac isc w ta relacje blizsza czy dac sobie spokoj zeby czasem za bardzo sie nie zakochac i pozniej sie zalamywac . Dodam ze jestesmy w rownym wieku mamy po 26 lat.
Witam. Mam pewien problem ponieważ jest w moim zyciu jest taka dziewczyna którą w sumie znam cale zycie , kiedys mi sie nie podobała,
Ale jakies 1.5 roku temu poprostu popilismy troche alkoholu i poprostu uprawialismy sex , i zdarzylo sie tak 2 razy w odstepie moze okolo 4 miesiecy . Pozniej wyjechalem za granice i troche kontakt przycichł. Ale od jakiegos czasu zaczelismy duzo wiecej czasu spedzac razem , pisac i wogole. Tylko ze w ostatnim czasie ja chyba zaczalem za bardzo sie nia interesowac zaczalem jej pisac ze chyba sie w niej podkochuje , i tak chyba naprawde jest bo bardzo czesto o niej mysle , tylko ona chyba mi dala do zrozumienia ze wrzucila mnie jakby w friendzone , sam nie wiem co mam o tym myslec .... Spotykamy sie to daje sobie dac buziaka czy przytulic , ale gdy zaczalem pisac ze mi bardziej na niej zalezy to napisala jakby ze jestesmy kolegami itp.... Chociaz kiedys potrafila ze mna uprawiac sex , i w sumie sama z wlasnej woli pisze do mnie np. z rana " co tam , itp " nie wiem co mam o tym myslec.... Probowac isc w ta relacje blizsza czy dac sobie spokoj zeby czasem za bardzo sie nie zakochac i pozniej sie zalamywac . Dodam ze jestesmy w rownym wieku mamy po 26 lat.
Jeśli seks już był, wyznanie też było, a ona odpowiada że jesteście tylko kolegami to znaczy, że nic z tego nie będzie. Daj sobie spokój.