Cześc,
w tym roku konczę 29 lat.
Czuję się nadal jak mała dziewczynka. Mam wrazenie, ze jestem opozniona w stosunku do znajomych o jakies 4-5 lat. Nie wiem czy tu chodzi o kompleksy, o finanse, o dowiadczenie z mezczyznami.
Nawet gdy obecnie chodze na dodatkowe zajecia ludzie dają mi max 22 lata.
Chciałabym wyglądać bardziej powaznie, moze 'ostro'.
Nie chce byc postrzegana jako dziewczynka w skórze kobiety. Jeszcze rok i dwa lata temu byłam trochę grubsza, zle sie czulam, bylam bardziej niesmiala. Nie potrafiłam zawalczyć o swoje. teraz jest inaczej ale mam nadal wrazenie, ze czegos mi brakuje.
Zauwazylam ze kobiety po 25 roku zycia, przed 30 sa inne ode mnie. Bardziej rozgadane, WYLUZOWANE, nie przejmują się. Ubierają się nawet bardziej na luzie, męsko. Oczywiscie chodzi mi o moje srodowisko, innych znajomych,z uczelni, z pracy,ze staży. ( tutaj nie wkładam wszystkich do jednego wora ale opisuję swoje środowisko).
co mam zrobic aby lepiej się poczuc ? Tu chodzi o głowę i ciało tak mi sie wydaje, jesli bede z tego zadowolona w 100% to pokaze mi sie to na twarzy automatycznie...
Chodzę dodatkowo na silownię i na jogę- biegam w czasie wolnym. Jestem coraz bardziej zadowolona ale mam wrazenie, ze NADAL ludzie w moim wieku są bardziej spokojni, powazni, wiedza czego chcą. A ja nadal mam jakąs bariere, kompleksy. Usmiecham sie niewinnie jak 15 latka. Nie wiem jak zmienic to wszystko.
Dziekuje za wszystkie rady.