Czy to depresja albo nerwica? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Czy to depresja albo nerwica?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

Temat: Czy to depresja albo nerwica?

Witam, piszę tutaj, bo nie mam już do kogo się zwrócić. W sierpniu kończę 18lat i chciałabym się wtedy już wyprowadzić. Dlaczego? Po pierwsze to nienwidzę miejsca, w którym mieszkam. Nie lubię wychodzić na swoją wieś. Nawet spacer z psem przychodzi mi niechętnie. A to wszystko przez wydarzenia i ludzi z podstawówki i gimnazjum. Nie miałam tam przyjaciół, niby mnie lubili, ale wiem, że byłam wyśmiewana za plecami, bo uczyłam się najlepiej, dostawałam drogie prezenty od rodziców (za wyniki w nauce), miałam osiągnięcia w sporcie, często gdzieś wyjeżdzałam. Pozwoliłam się zbliżyć do mnie paru osobom, bo brakowało mi bliskości, a one to tylko wykorzystały, żeby potem całkowicie zrujnować moją psychikę. Do tego przyczynili się też moi rodzice, siostra i paru nauczycieli, którzy nie wiedzieć czemu, nie byli zbyt chętni żebym np wyciągnęła ocęnę z ich przedmiotu. Moi rodzice, bardzo naciskali na nauke, przez co mało spałam, bo siedziałam ciągle w książkach. Zawierzyłam im, że całe moje życie zależy od cyferki w dzienniku, przez co potem nawet jak wiedziałam, że umiem to stresowałam się przed każdym sprawdzianem, a przed gimnazjalnym prawie zemdlałam. Ten okres pomogli mi przetrwać przyjaciółka, która mieszka 400km ode mnie i przyjaciel, który mieszka jeszcze dalej i pare miesięcy temu stał się moim chłopakiem, ale przed świętami zostawił mnie dla byłej:) Przyjaciółka też ma już swoje życia tak jak ja, więc piszemy coraz rzadziej i chyba kontakt nam się urwie. Mam dwie przyjaciółki z klasy, ale nie chce im opowiadać o swoich problemach, bo wiem, że zaraz jedna jak się opije to rozgada komuś. Nie chce żeby klasa się o tym dowiedziała, bo wreszcie jestem lubiana przez swoje otoczenie, ale też nie tak, żebym np gdzieś z nimi wyszła. Bardzo lubię ciszę i spokój jak jestem w domu, wiecie przychodzę z zatłoczonej, głośnej szkoły, zmęczona to chce mieć chwilę spokoju, tak samo jak się uczę. Niestety nie pozwala mi na to moja 33- letnia siostra:) Sezonowo jeździ do Niemiec do pracy, ale kiedy jest w Polsce mieszka z nami. Jest denerwująca, głośna i zachowuje się jak małe dziecko. Nie potrafi mówić tylko krzyczy, w dodatku ma starsznie piskliwy głos. Cały czas włącza telewizor, który też musi być głośno, bo tak. I albo jest włączony w salonie albo u niej w pokoju i zawsze go słychać w prawie całym domu. Jezeli mama ją o coś poprosi to ona zaraz każe mi to zrobić, bo jestem młoda i się powinnam uczyć i coś też robić w tym domu. Rodzice wtedy stają w mojej obronie, ale ona zaczyna się z nimi kłocić i mówi, że się na mnie przekonają, że ja im przykrości narobię, bo nic nie osiągnę. Wytyka mi moje błędy, niepowodzenia i to że coś dla mnie zrobiła, więc od dłuższego czasu nie proszę jej już o nic. Przez to wszystko nie wytrzymuję nerwowo.  Od pół roku mam nerwobóle, huśtawki nastrojów, stałam się bardzo wybuchowa i impulsywna. Boję się codziennych sytuacji, jak rozmowa z kurierem przez telefon czy pójscię do sklepu. Jak idę do tablicy w szkole to trzęsą mi się ręce, boję się bardzo wypowiedzi ustnych. Najlepiej jakbym mogła wszystko tylko i wyłącznie pisać. W dodatku coraz gorzej mi idzie w szkole, tracę chęci do wszystkiego, do swoich pasji, do nauki, nawet przedmiotów, które lubie i których nauka nigdy nie była dla mnie porblemem. Ostatnio często chce mi się płakać, mam straszne bóle głowy, dzwoni, szumi mi w uszach, a najmniejszy hałas doprowadza mnie do szaleństwa. Nie wiem już co robić, rodzice mają ostatnio dużo problemów i wydatków, a mama straciła pracę, a tata jest po udarze i nie może aktualnie pracować. Poprosiłabym ich o pójście do psychologa, ale już dużo pieniędzy wydają na mnie odnośnie mojej nauki itd.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy to depresja albo nerwica?

Natalio, może na początek idź do lekarza rodzinnego. Powiedz o bólach głowy, szumach w uszach, nerwobólach, lękach. Czy w Twojej szkole jest nauczyciel, czy pedagog któremu możesz zaufać? Jeśli tak to poproś o rozmowę i powiedz o tym co tu napisałaś. Czy rzeczywiście wszyscy naokoło są tacy źli dla Ciebie? Może jest jakaś osoba, choćby miła pani w sklepie z którą mogła byś porozmawiać o życiu. Rodzice widać że są wymagający dla Ciebie, ale doceniali Twoje sukcesy w nauce drogimi prezentami. Dobrze się uczysz, czy myślałaś żeby wyjechać na studia? Być może w Twojej sytuacji w rodzinie dostała byś stypendium socjalne.

3

Odp: Czy to depresja albo nerwica?

Skierowanie do psychologa daje lekarz pierwszego kontaktu, idziesz z tym skierowaniem do poradni zdrowia psychicznego i umawiasz pierwsze spotkanie z psychologiem, zazwyczaj trzeba trochę poczekać.
Moim zdaniem jesteś ogólnie zmęczona, zestresowana i zniechęcona. Wszystko cię drażni i wszystko widzisz w czarnych kolorach i masz podejście na nie. Wynika to z tego, że niektóre rzeczy troszkę sobie wmawiasz, troszkę przesadzasz, a niektóre rzeczywiście są dla ciebie dokujące i niemiłe. Do tego problemy rodziców, mnóstwo zmartwień i obaw co będzie dalej.
Nie sądzę byś miała nerwice albo depresję, a jeśli nawet, to są to jakieś początki. Warto jednak zająć się tym i pójść do tego psychologa.
Głowa do góry.

4

Odp: Czy to depresja albo nerwica?

Proponowałabym wizytę u dobrego specjalisty - psychiatria. Opowiedzieć o swoim problemie i zobaczyć co powie Ci lekarz. Jeśli masz lekkie objawy, a z tego co napisałaś chyba tak jest to powinnaś zacząć od małej dawki leków. Z własnego doświadczenia wiem, że z takimi problemami dobrze radzi sobie uprawienie sportu. Mojej siostrze pomogła joga i basen ( regularne chodzenie ). Ewentualnie możesz spróbować udać się na terapię po konsultacji ze specjalistą. Do Ciebie należny jak będziesz chciała rozwiązać ten problem.

To smutne, że głupcy są tacy pewni siebie, a ludzie rozsądni tacy pełni wątpliwości.

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Czy to depresja albo nerwica?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018