Witajcie,
mam pewien problem w relacji, nie wiem co o tym sadzic i bylabym wdzieczna za Wasze opinie.
Jestem w zwiazku od 2 lat, jest nam ze soba bardzo dobrze i ufam mojemu partnerowi, zawsze moge na niego liczyc. Ostatnio zaniepokoila mnie jednak pewna sprawa i nie wiem co o tym sadzic. Razem szukalismy czegos na jego facebooku i w historii wyszukiwan pojawilo sie nazwisko jego ex, analogiczna sytuacji miala miejsce troche wczesniej. Sprawdzilam dziennik aktywnosci ( jestesmy na stale zalogowani do maila i facebooka na domowym komputerze) i okazuje sie, ze przez pierwsze pol roku naszej znajomosci sprawdzaj jej profil co tydzien, pozniej srednio 1-2 w miesiacu, rowniez w Wigilie, Nowy Rok i Walentynki. Gdy zaczelismy sie spotykac ona chciala wrocic do niego, ale on nie chcial. Pol roku temu, przy okazji skladania zyczen urodzinowych, ponowila propozycje, rowniez nie chcial.Poza jej poczatkowymi probami i wymiana zyczen urodzinowch, bardzo zdawkowych z jego strony, nie maja innego kontaktu. My poznalismy sie rok po ich rozstaniu. On byl z tamta kobieta lacznie 2 lata, ona szybko zaszla z nim w ciaze, on twierdzi, ze nieplanowana, ale poronila. On zakonczyl ten zwiazek, ponieważ nie mogli porozumiec sie w kwestii miejsca zamieszkania, ona nie chciala przeprowadzic sie do niego za granice ze wzgledu na kariere, on do niej nie mog ze wzgledu na nastoletnia corke. Teraz, z perspektywy czasu uwaza, ze tamten zwiazek byl toksyczny i dobrze, ze relacja sie zakonczyla. Dlaczego wiec ciagle sprawdza jej profil fb? Od ich rozstania minely juz 3 lata. Rozumiem sprawdzanie profilu fb z czystej ludzkiej ciekawosci, ale nie tak regularnie. Sam mowi, ze jest ze mna bardzo szczesliwy i chcialby sie ze mna zestarzec. Nie wiem, ale jakos stracilam poczucie komfortu... Zaangazowalam sie bardzo w nasz zwiazek, przeprowadzalilam sie do niego za granice, zostawilam fajne zycie i prace w Polsce, tutaj tez jest fajnie i nie zaluje, ale bardzo nieprzyjemnie sie poczulam gdy okazalo sie, ze niustajaco ciekawi go co u ex. Czy ja przesadzam?