Zdrada czy wybaczyć? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdrada czy wybaczyć?

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 52 ]

1 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2018-09-07 09:41:07)

Temat: Zdrada czy wybaczyć?

Witam.. Ehhh założyłem tutaj konto bo nie wiem już gdzie a wy kobiety wiecie lepiej.. No tak jestem facetem a to portal dla kobiet, doradzcie cos proszę..
Witam wszystkich, sam nie wiem dlaczego to robię pisząc tu,  może dlatego że jestem zdesperowany i che usłyszeć wasza opinie na ten temat który zacznę.
Chodzi o dziewczynę a dokładnie o moją, była, a może i znów moja, imiona nie zdradzę bo nie o to chodzi, załóżmy że ma na imię Iza
Razem z Izą byliśmy razem 2,5 roku, 1 rok był wspaniały, ale ten ostatni już nie bardzo ciągle kłótnie nawet na wakacjach, często słyszała wiele przykrych słów, wiem że mnie kochała i wiele razy tego doświadczyłem, lecz ostatnimi czasy, zrobiłem głupotę, bo sądziłem że jak ja zdobyłem to zawsze bedzie moja na zawsze nawet jak przy niej nie będę. Powiedziałem że nie chce być z nią, wygarnalem wszystko, co mi się w niej  nie podoba, nie odzywalismy się 2tygodnie tak jakby się rozstalismy.  przez ten czas ona myślała że ja się świetnie bawię, jeżdżę, zdradzam, bo ci najlepsi "ludzie" którzy zazdroszczą zawsze lubią jak komuś się nie wiedzie.. Jej znajomi wymyślili bo nie chcą żebym z nią był,. No i ona wiedząc to też nie chciała być sama, wychodziła z tymi znajomymi, wiem że bardzo to przeżyła, ale kiedyś po prostu napisałem do niej, pisaliśmy spotkaliśmy się rano ona była po imprezie, no i zauważyłem pewna zmianę, telefonu nie chciała mi pokazać itp. Powiedziała że przecież jest wolna może robić co chce, i to mi dało do myślenia, i w pewnym momencie zaczęło mi zależeć.. Mógłbym siedzieć z nią nonstop i pisać.. Spotykaliśmy się no i zapytałem pewnego razu Iza było coś jak nie byliśmy razem?? Powiedziała że nie, ale jakoś nie uwierzylem bo to było widać.. No i powiedziała że się calowala raz, z innym po którejś imprezie.. Ale nie dało mi to spokoju no i powiedziała że kochała się z innym on był pijany ona też trochę, no i zawalił się mój świat wtedy, trudne do opisania ale co zrobić zależało mi na niej, dlatego pomyślałem że trudno wybacze.. Tym bardziej że powiedziała że po prostu miał problemy ze wzwodem i ona już nie chciał potem, ale to jednak zdrada nikt jej siła nie brał, jakby tego było mało czułem bo takie rzeczy się czuje i pytałem dalej na innym spotkaniu no ze przed tym razem.. No wyszła z domu poszła się przejść no i przyczepil się do niej taki jeden, ona płakała zalila się on też jej.. No i pili wino,, ehh no i powiedziała że ja przytulił i zaczęli się całować.. Źle mi było ale to tylko całowanie, ale widziałem że nie do końca tylko całowanie, no i powiedziała że się kochali na jakichś ruinach na schodach.. Wpadłem w szał kompletny, nie wiedziałem co ze sobą zrobić... Ona była wtedy przy mnie.. Minął dzien gdy się dowiedziałem.. Wiem że zawalilem ja, ona chcąc odegrać się na mnie ze   ja niby zdradzam poszła na lewo, nie usprawidliwiam jej bo zdrada to najgorsze co może być..  Bardzo to przeżyłem, ona chce czasu bo ma metalik w głowie, na pewno nie będzie z tamtym, bo coś jeszcze czuje do mnie, ale jest inaczej.. Ja też już nie wiem czy jest sens to ciągnąć bo zdrady nie da się zapomnieć.. Nie wiem czy ja kocham czy w obecnej sytuacji mi zależy, czuję pustkę.. Nie ufam jej, raz jak się poklocilismy pojechała z koleżanką i na koniec została sama z facetem i on chciał ją przeleciec ale ona nie chciała nie zdradziła mnie wtedy jak byliśmy razem, ogólnie podoba się facetą wielu by chciało z nią być tych 2 też..  Powiedziała że nie będzie z nimi pisać bo chce ze mną. Dopowiem że za każdym razem jak się spotykaliśmy to konczylismy nasze spotkanie sexem tak samo wychodziło .  Co sądzicie czy jest sens??
Czy to co zrobiła można nazwać zdrada wgl?





Wiadomość od niej.. ==== Ja chyba nie dam rady tak! zrobiłam to bo mi brakowało chłopaka ciebie kogoś kto przytuli, pocaluje powie coś miłego a nie tylko grupa brzydka kolisz wulgaryzm!Heh ile wulgaryzmmożna było ile ?! Ani razu kocham nie usłyszałam ani jednego wulgaryzm razu Heh tylko za to miałam ciągle podejrzenia ze mnie oszukujesz że piszesz bo chowales ten wulgaryzm telefon.. czego się spodziewales że wytrzymam to ja też mam nerwy i każdy by się czuł jak popychadlo tak traktowany sad nie chciałam już być z tobą poszłam z innym pierwszy raz gadalismy przytulil mnie zwierzyl się też samo poleciało potem ciągle pisał ze chciał by mieć kogoś takiego jak ja dla kogoś wreszcie byłam kimś chociaż na chwile a nie kula u nogi jak ty mnie traktowales ehh nie wiem ku co będzie przepraszam wiem źle zrobilam żałuję teraz ale już za późno jest==

Aagvsdh
Reklama
Zobacz podobne tematy :
Odp: Zdrada czy wybaczyć?
Damian12345 napisał/a:

Witam.. Ehhh założyłem tutaj konto bo nie wiem już gdzie a wy kobiety wiecie lepiej.. No tak jestem facetem a to portal dla kobiet, doradzcie cos proszę..
Witam wszystkich, sam nie wiem dlaczego to robię pisząc tu,  może dlatego że jestem zdesperowany i che usłyszeć wasza opinie na ten temat który zacznę.
Chodzi o dziewczynę a dokładnie o moją, była, a może i znów moja, imiona nie zdradzę bo nie o to chodzi, załóżmy że ma na imię Iza
Razem z Izą byliśmy razem 2,5 roku, 1 rok był wspaniały, ale ten ostatni już nie bardzo ciągle kłótnie nawet na wakacjach, często słyszała wiele przykrych słów, wiem że mnie kochała i wiele razy tego doświadczyłem, lecz ostatnimi czasy, zrobiłem głupotę, bo sądziłem że jak ja zdobyłem to zawsze bedzie moja na zawsze nawet jak przy niej nie będę. Powiedziałem że nie chce być z nią, wygarnalem wszystko, co mi się w niej  nie podoba, nie odzywalismy się 2tygodnie tak jakby się rozstalismy.  przez ten czas ona myślała że ja się świetnie bawię, jeżdżę, zdradzam, bo ci najlepsi "ludzie" którzy zazdroszczą zawsze lubią jak komuś się nie wiedzie.. Jej znajomi wymyślili bo nie chcą żebym z nią był,. No i ona wiedząc to też nie chciała być sama, wychodziła z tymi znajomymi, wiem że bardzo to przeżyła, ale kiedyś po prostu napisałem do niej, pisaliśmy spotkaliśmy się rano ona była po imprezie, no i zauważyłem pewna zmianę, telefonu nie chciała mi pokazać itp. Powiedziała że przecież jest wolna może robić co chce, i to mi dało do myślenia, i w pewnym momencie zaczęło mi zależeć.. Mógłbym siedzieć z nią nonstop i pisać.. Spotykaliśmy się no i zapytałem pewnego razu Iza było coś jak nie byliśmy razem?? Powiedziała że nie, ale jakoś nie uwierzylem bo to było widać.. No i powiedziała że się calowala raz, z innym po którejś imprezie.. Ale nie dało mi to spokoju no i powiedziała że kochała się z innym on był pijany ona też trochę, no i zawalił się mój świat wtedy, trudne do opisania ale co zrobić zależało mi na niej, dlatego pomyślałem że trudno wybacze.. Tym bardziej że powiedziała że po prostu miał problemy ze wzwodem i ona już nie chciał potem, ale to jednak zdrada nikt jej siła nie brał, jakby tego było mało czułem bo takie rzeczy się czuje i pytałem dalej na innym spotkaniu no ze przed tym razem.. No wyszła z domu poszła się przejść no i przyczepil się do niej taki jeden, ona płakała zalila się on też jej.. No i pili wino,, ehh no i powiedziała że ja przytulił i zaczęli się całować.. Źle mi było ale to tylko całowanie, ale widziałem że nie do końca tylko całowanie, no i powiedziała że się kochali na jakichś ruinach na schodach.. Wpadłem w szał kompletny, nie wiedziałem co ze sobą zrobić... Ona była wtedy przy mnie.. Minął dzien gdy się dowiedziałem.. Wiem że zawalilem ja, ona chcąc odegrać się na mnie ze   ja niby zdradzam poszła na lewo, nie usprawidliwiam jej bo zdrada to najgorsze co może być..  Bardzo to przeżyłem, ona chce czasu bo ma metalik w głowie, na pewno nie będzie z tamtym, bo coś jeszcze czuje do mnie, ale jest inaczej.. Ja też już nie wiem czy jest sens to ciągnąć bo zdrady nie da się zapomnieć.. Nie wiem czy ja kocham czy w obecnej sytuacji mi zależy, czuję pustkę.. Nie ufam jej, raz jak się poklocilismy pojechała z koleżanką i na koniec została sama z facetem i on chciał ją przeleciec ale ona nie chciała nie zdradziła mnie wtedy jak byliśmy razem, ogólnie podoba się facetą wielu by chciało z nią być tych 2 też..  Powiedziała że nie będzie z nimi pisać bo chce ze mną. Dopowiem że za każdym razem jak się spotykaliśmy to konczylismy nasze spotkanie sexem tak samo wychodziło .  Co sądzicie czy jest sens??
Czy to co zrobiła można nazwać zdrada wgl?





Wiadomość od niej.. ==== Ja chyba nie dam rady tak! zrobiłam to bo mi brakowało chłopaka ciebie kogoś kto przytuli, pocaluje powie coś miłego a nie tylko grupa brzydka kolisz wulgaryzm!Heh ile wulgaryzmmożna było ile ?! Ani razu kocham nie usłyszałam ani jednego wulgaryzm razu Heh tylko za to miałam ciągle podejrzenia ze mnie oszukujesz że piszesz bo chowales ten wulgaryzm telefon.. czego się spodziewales że wytrzymam to ja też mam nerwy i każdy by się czuł jak popychadlo tak traktowany sad nie chciałam już być z tobą poszłam z innym pierwszy raz gadalismy przytulil mnie zwierzyl się też samo poleciało potem ciągle pisał ze chciał by mieć kogoś takiego jak ja dla kogoś wreszcie byłam kimś chociaż na chwile a nie kula u nogi jak ty mnie traktowales ehh nie wiem ku co będzie przepraszam wiem źle zrobilam żałuję teraz ale już za późno jest==

A gdzie tu ta zdrada? Nie chciałeś z nią być, nie byliście razem, to mogła robić, co chce. Dorośnij.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

3

Odp: Zdrada czy wybaczyć?

No tak może i masz rację, sam sobie chce to tak wytłumaczyć, ale nie potrafię myślę że jeśli mnie kochała to nie powinna tak robić... Szukać pocieszenia... I co teraz za każdym razem bedzie tak robić??, jakbyśmy się zeszli chociaż ona nadal chce, to ja już nie wiem czy to ma sens, chyba szukam znów powodów do rozstania.. Nie chcę jej zranić znów kiedyś, boję się tego..

Aagvsdh
Reklama

4

Odp: Zdrada czy wybaczyć?

Bo to dobra dziewczyna, mimo że tak zrobiła.. Ale obawa pozostaje, a ja zachowałem się jak idiota zranilem ja.. Wiem że zrobiłbym dla niej wszystko, w każdej chwili ale zasługuje na szczęście.. A nie na mnie dupka.. Który nie potrafi okazywać uczuć.. Tzn. Boję się

Aagvsdh
Odp: Zdrada czy wybaczyć?
Damian12345 napisał/a:

I co teraz za każdym razem bedzie tak robić??

Po co myślisz o zejściu się z nią, skoro już planujesz się rozstawać?

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
Reklama

6

Odp: Zdrada czy wybaczyć?

Nie o to chodziło.. Napisałem że za każdym razem tak będzie robić? Bo w związkach bywa różnie, są dobre momenty i złe, i co jak przyjdzie ten moment zły to poszuka pocieszenia??

Aagvsdh

7

Odp: Zdrada czy wybaczyć?

Boję się że ktoś mi kiedyś powie że twoja dziewczyna cię zdradziła.. Masz rogi.. Ehh nie mieszkamy w dużym mieście to raczej wioska.. A tam informacje lubią się szybko roznosic

Aagvsdh

8 Ostatnio edytowany przez Esthere (2018-09-07 10:53:38)

Odp: Zdrada czy wybaczyć?

Sam dokonałeś sabotażu tej relacji. Może po prostu boisz się być naprawdę blisko i szukasz dziury w całym.  Najpierw szorstkim zachowaniem prowokujesz do odejścia, potem masz rozkminy gimnazjalisty czy wybaczyć rzekomą zdradę. Chciałeś się rozstać to weź ma klatę konsekwencje - jedna z nich jest to, że dziewczyna miała prawo robić co chce bo była wolna. Jesteś niespojny i niekonsekwentny i nie wiadomo o co Ci chodzi. Jak się kogoś kocha to jest to dość oczywiste dla drugiej strony. Dziewczyna się nie czuła kochana, Ty zerwałeś. Sam sobie jesteś winny.
Trochę dojrzałości by się przydało. Robisz jej wodę z mózgu. Przyciąganie,  odpychanie. Dziecinada.
Ogarnij się.

9 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-09-07 11:17:08)

Odp: Zdrada czy wybaczyć?
Damian12345 napisał/a:

Nie o to chodziło.. Napisałem że za każdym razem tak będzie robić? Bo w związkach bywa różnie, są dobre momenty i złe, i co jak przyjdzie ten moment zły to poszuka pocieszenia??

Powiedziałeś, że nie chcesz z nią być, zerwałeś - i to według Ciebie tylko mały kryzysik był, a dziewczyna miała siedzieć na tyłku i wiernie czekać, aż książę się namyśli? No, niestety, nie jesteś pępkiem świata. Sam nie wiesz, czego chcesz - zerwałeś, nie byliście razem, to co Cię obchodzi, co ona wtedy robiła? A teraz nagłe olśnienie masz, że jednak chcesz z nią być - raczej Cię ego boli, że ona nie siedzi i nie płacze za Tobą, bo jeśli faktycznie się tak zachowywałeś, jak napisała, to i nie ma za czym. Dorośnij - a potem się za związki bierz, bo na razie to wielkiego sensu nie ma.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

10 Ostatnio edytowany przez Damian12345 (2018-09-07 11:24:00)

Odp: Zdrada czy wybaczyć?
Esthere napisał/a:

Sam dokonałeś sabotażu tej relacji. Może po prostu boisz się być naprawdę blisko i szukasz dziury w całym.  Najpierw szorstkim zachowaniem prowokujesz do odejścia, potem masz rozkminy gimnazjalisty czy wybaczyć rzekomą zdradę. Chciałeś się rozstać to weź ma klatę konsekwencje - jedna z nich jest to, że dziewczyna miała prawo robić co chce bo była wolna. Jesteś niespojny i niekonsekwentny i nie wiadomo o co Ci chodzi. Jak się kogoś kocha to jest to dość oczywiste dla drugiej strony. Dziewczyna się nie czuła kochana, Ty zerwałeś. Sam sobie jesteś winny.
Trochę dojrzałości by się przydało. Robisz jej wodę z mózgu. Przyciąganie,  odpychanie. Dziecinada.
Ogarnij się.

Tak masz rację boję się, że bd blisko.. Ehh według mego przekonania uczucia są dla słabych.. Ehh jednak okazało się inaczej.. No i co zrobić zerwać z nią kontakt żeby byla szczęśliwa?? Wiem że coś czuje do mnie ehh

Aagvsdh

11

Odp: Zdrada czy wybaczyć?

Ehh mam trudny charakter to wiem, wiem też że zrobiłbym dla niej wszystko.. Niestety póki co szukałem tylko pretekstow do rozstania a gdy straciłem to mi zaczęło zależeć, nie chce żeby sobie życie zmarnowała przeze mnie..

Aagvsdh

12

Odp: Zdrada czy wybaczyć?
santapietruszka napisał/a:
Damian12345 napisał/a:

Nie o to chodziło.. Napisałem że za każdym razem tak będzie robić? Bo w związkach bywa różnie, są dobre momenty i złe, i co jak przyjdzie ten moment zły to poszuka pocieszenia??

Powiedziałeś, że nie chcesz z nią być, zerwałeś - i to według Ciebie tylko mały kryzysik był, a dziewczyna miała siedzieć na tyłku i wiernie czekać, aż książę się namyśli? No, niestety, nie jesteś pępkiem świata. Sam nie wiesz, czego chcesz - zerwałeś, nie byliście razem, to co Cię obchodzi, co ona wtedy robiła? A teraz nagłe olśnienie masz, że jednak chcesz z nią być - raczej Cię ego boli, że ona nie siedzi i nie płacze za Tobą, bo jeśli faktycznie się tak zachowywałeś, jak napisała, to i nie ma za czym. Dorośnij - a potem się za związki bierz, bo na razie to wielkiego sensu nie ma.

 
Już dość wypłakała prze ze mnie.. A i ja nie potrafiłem sobie z tym poradzić

Aagvsdh

13

Odp: Zdrada czy wybaczyć?

Olboga , cała wioska będzie godoc , że mi robi przyprawiła. Czy ty siebie słyszysz? Ile ty masz lat? 13?

14

Odp: Zdrada czy wybaczyć?
kate.middleton napisał/a:

Olboga , cała wioska będzie godoc , że mi robi przyprawiła. Czy ty siebie słyszysz? Ile ty masz lat? 13?

No nie więcej smile jak będziesz kiedyś w mojej sytuacji to zrozumiesz smile

Aagvsdh

15

Odp: Zdrada czy wybaczyć?

Po 2 znam taka dziewczynę która no powiedzmy sobie szczerze była łatwa.. Chyba każdy ją miał.. Trzeba się jednak szanować smile i to kobiety przede wszystkim smile

Aagvsdh

16

Odp: Zdrada czy wybaczyć?

No chyba faktycznie masz 13 lat, nie więcej.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

17

Odp: Zdrada czy wybaczyć?
Damian12345 napisał/a:

Po 2 znam taka dziewczynę która no powiedzmy sobie szczerze była łatwa.. Chyba każdy ją miał.. Trzeba się jednak szanować smile i to kobiety przede wszystkim smile

Nie mam nic do ludzi z wiosek , ale ewidentnie widać jak na dłoni, że pochodzisz z małej miejscowości i jesteś jeszcze niedojrzały. Ilość partnerów nie świadczy o braku szacunku do samej siebie. Ludzie z wiosek często oceniają i to jest slabe.

18

Odp: Zdrada czy wybaczyć?

Zrobiłbym dla niej wszystko, zrobiłabym dla niego wszystko. Nóż mi się w kieszeni otwiera, jak czytam takie banialuki.

19

Odp: Zdrada czy wybaczyć?

Nie rozumiem opowiadania, bo myślenie nie jest logiczne. Zerwałeś z nią, bo bałeś się bliskości? I był taki kryzysik? A potem jak zeszliście się, to wielkie halo jest z tego, że "zdradziła" (choć ona była wolna, mogła robić wszystko)? Czemu nie pomyślałeś o przerwie?

20

Odp: Zdrada czy wybaczyć?
santapietruszka napisał/a:

No chyba faktycznie masz 13 lat, nie więcej.

Nie

Aagvsdh

21

Odp: Zdrada czy wybaczyć?

Okkk dziękuję za odpowiedźi:)

Aagvsdh

22 Ostatnio edytowany przez Psycholog Na Niby (2018-09-07 19:35:08)

Odp: Zdrada czy wybaczyć?

Sprawdzałeś to na co możesz sobie pozwolić i na własne Twoje życzenie granica została przekroczona. Dziewczyna jest niewinna i nie masz prawa mieć żalu do niej o co kolwiek, z jej wypowiedzi wnioskuje ze ma poczucie winy? Ze potrzebowała kogoś kto by ja zrozumiał i traktował z szacunkiem? Masz jakieś problemy emocjonalne/poznawcze ale niestety nie znam twojej przeszłości żeby było można wyciągnąć jakieś wnioski - za mało danych. Co do rozwiązań to albo akceptujesz to co się stało albo dajesz dziewczynie spokój bo ciagle wypominanie „zdrady” będzie zabójcze dla potencjalnego
związku. Wyciągnij wnioski z całej tej sytuacji, podejrzewam ze to Twój pierwszy poważny związek bo to typowe objawy sprawdzania progu bólu w stosunku do partnera, pomijając przykre słowa do dziewczyny co jest oznaka braku szacunku - fundament dojrzałego związku. Doceń to ze nie odcięła się od Ciebie totalnie bo porzucenie kogoś kogo się kocha jest jedna z najtrudniejszych emocji zaraz po śmierci dziecka. Świat nie jest idealny, daj sobie prawo do popełniania błędów z których wyciągniesz wnioski na przyszłość. Weź odpowiedzialność za to co się stało i bądź facetem o którym ona marzy.

PS. Nie wiem czy dobrym pomysłem jest radzenia się na kobiecym forum kiedy skrzywdziłeś kobietę.. solidarność kobieca juz oceniła Cię z góry nie znając Twoich problemów z samym sobą.

23

Odp: Zdrada czy wybaczyć?

Z tej wiadomości do ciebie wyraźnie widać,że źle traktowałeś tę dziewczynę,że czuła się jak popychadło,że wciąż słyszała,że jest gruba i brzydka. Po tym z nią zrywasz. I czego od niej oczekiwałeś? Że będzie za Tobą latać,biegać,błagać,żebyś z nią był? Chyba właśnie na to liczyłeś prawda? I się zdziwiłeś,bo ona zamiast tego,poszukała pocieszenia u kogoś innego. Gdybyś ją naprawdę kochał,to ona by to czuła,a ty byś z nią nie zrywał i traktował z szacunkiem. Ona zapewne była pewna,że to koniec i chciała podnieść swoje poczucie wartości,które jej zdeptałeś. Napisałabym,że mi przykro,ale tak nie jest. Żal mi tej dziewczyny,bo z tej jej wiadomości widać,że źle się czuła już przez ciebie,a teraz jeszcze ma przez to wszystko wyrzuty sumienia. Jeśli faktycznie ją kochasz,to weź na klatę to,co się stało,sam też święty nie byłeś. I postaraj się bez wypominania naprawić wasz związek.

24 Ostatnio edytowany przez Smutnania (2018-09-07 20:54:13)

Odp: Zdrada czy wybaczyć?

Czy mężczyzna który kocha swoją kobietę mówi jej  że jest gruba i brzydka ?! Moim zdaniem nie! Powinna być dla Ciebie najpiękniejsza ! To ona powinna rzucić ciebie . Nie byliście ze sobą wtedy wiec o jakiej zdradzie mówimy ?

25

Odp: Zdrada czy wybaczyć?
shqiptare napisał/a:

Nie rozumiem opowiadania, bo myślenie nie jest logiczne. Zerwałeś z nią, bo bałeś się bliskości? I był taki kryzysik? A potem jak zeszliście się, to wielkie halo jest z tego, że "zdradziła" (choć ona była wolna, mogła robić wszystko)? Czemu nie pomyślałeś o przerwie?

Ehh emocje? I inne sprawy o których nie będę pisał, i się potoczyło

Aagvsdh

26

Odp: Zdrada czy wybaczyć?
Smutnania napisał/a:

Czy mężczyzna który kocha swoją kobietę mówi jej  że jest gruba i brzydka ?! Moim zdaniem nie! Powinna być dla Ciebie najpiękniejsza ! To ona powinna rzucić ciebie . Nie byliście ze sobą wtedy wiec o jakiej zdradzie mówimy ?

Tak powinna. Sam chce myśleć że to nie zdrada ale no nie da się.

Aagvsdh

27

Odp: Zdrada czy wybaczyć?
kamcia5556 napisał/a:

Z tej wiadomości do ciebie wyraźnie widać,że źle traktowałeś tę dziewczynę,że czuła się jak popychadło,że wciąż słyszała,że jest gruba i brzydka. Po tym z nią zrywasz. I czego od niej oczekiwałeś? Że będzie za Tobą latać,biegać,błagać,żebyś z nią był? Chyba właśnie na to liczyłeś prawda? I się zdziwiłeś,bo ona zamiast tego,poszukała pocieszenia u kogoś innego. Gdybyś ją naprawdę kochał,to ona by to czuła,a ty byś z nią nie zrywał i traktował z szacunkiem. Ona zapewne była pewna,że to koniec i chciała podnieść swoje poczucie wartości,które jej zdeptałeś. Napisałabym,że mi przykro,ale tak nie jest. Żal mi tej dziewczyny,bo z tej jej wiadomości widać,że źle się czuła już przez ciebie,a teraz jeszcze ma przez to wszystko wyrzuty sumienia. Jeśli faktycznie ją kochasz,to weź na klatę to,co się stało,sam też święty nie byłeś. I postaraj się bez wypominania naprawić wasz związek.

tak masz rację, jak na to teraz patrzę to to prawda, myślałam że bd za mną latać..
Tak ma wyrzuty, ona żałuję tego że pocieszyla się innym, ok

Aagvsdh

28

Odp: Zdrada czy wybaczyć?
Psycholog Na Niby napisał/a:

Sprawdzałeś to na co możesz sobie pozwolić i na własne Twoje życzenie granica została przekroczona. Dziewczyna jest niewinna i nie masz prawa mieć żalu do niej o co kolwiek, z jej wypowiedzi wnioskuje ze ma poczucie winy? Ze potrzebowała kogoś kto by ja zrozumiał i traktował z szacunkiem? Masz jakieś problemy emocjonalne/poznawcze ale niestety nie znam twojej przeszłości żeby było można wyciągnąć jakieś wnioski - za mało danych. Co do rozwiązań to albo akceptujesz to co się stało albo dajesz dziewczynie spokój bo ciagle wypominanie „zdrady” będzie zabójcze dla potencjalnego
związku. Wyciągnij wnioski z całej tej sytuacji, podejrzewam ze to Twój pierwszy poważny związek bo to typowe objawy sprawdzania progu bólu w stosunku do partnera, pomijając przykre słowa do dziewczyny co jest oznaka braku szacunku - fundament dojrzałego związku. Doceń to ze nie odcięła się od Ciebie totalnie bo porzucenie kogoś kogo się kocha jest jedna z najtrudniejszych emocji zaraz po śmierci dziecka. Świat nie jest idealny, daj sobie prawo do popełniania błędów z których wyciągniesz wnioski na przyszłość. Weź odpowiedzialność za to co się stało i bądź facetem o którym ona marzy.

PS. Nie wiem czy dobrym pomysłem jest radzenia się na kobiecym forum kiedy skrzywdziłeś kobietę.. solidarność kobieca juz oceniła Cię z góry nie znając Twoich problemów z samym sobą.

Pisząc tu wiedziałem że mi się oberwie. I dobrze może zapamiętam te wszystkie komentarze na przyszłość, tak ona strasznie żałuję. Ja zresztą też że tak postapilem.. Niestety przyczyny są większe niż tu opisane. . A o nich nie będę już pisał.
Wpłynęło na to wiele czynników.. A sam tekst to już sam opis efektów tego wszystkiego.. Sami zobaczymy jak to się rozwinie.. Wszyscy piszecie że to nie zdrada.. Ale niestety w mojej podświadomości nadal to jest zdrada, jestem pewien że jeśli Pan którejś pani piszacej tu poszedłby się pocieszyć to też by tak było. Myśli i zastanawianie się, i co dalej

Aagvsdh

29

Odp: Zdrada czy wybaczyć?

Co dalej? Rozstać się na dobre, pobyć sam ze sobą, dojrzeć do związku i dorosnąć.

30

Odp: Zdrada czy wybaczyć?
kate.middleton napisał/a:

Co dalej? Rozstać się na dobre, pobyć sam ze sobą, dojrzeć do związku i dorosnąć.

Chce o nią walczyć, nie jest mi obojętna, nie wyobrażam sobie kogoś innego przy mnie, nie mogę normalnie funkcjonować, ciągle o niej myślę..

Aagvsdh

31 Ostatnio edytowany przez puchaty34 (2018-09-08 13:15:13)

Odp: Zdrada czy wybaczyć?
Damian12345 napisał/a:
kate.middleton napisał/a:

Co dalej? Rozstać się na dobre, pobyć sam ze sobą, dojrzeć do związku i dorosnąć.

Chce o nią walczyć, nie jest mi obojętna, nie wyobrażam sobie kogoś innego przy mnie, nie mogę normalnie funkcjonować, ciągle o niej myślę..

Jak nie wyobrażasz sobie kogoś innego przy niej, jeśli właśnie to zaprząta ci głowę, to oznacza, że jej nie kochasz. Poczucie kontroli się kłania, chęć posiadania. Zerwałes z nią typie, ona zamiast zalać się łzami zaczęła żyć, a ty masz ból dopy. Jeśli masz jaja to odstąp od niej, daj jej szanse poznać kogoś, kto będzie zasługiwał na jej uczucie. Twoje dzialania nie wzbudzają sympatii, domorosły manipulancie.

32

Odp: Zdrada czy wybaczyć?
puchaty34 napisał/a:
Damian12345 napisał/a:
kate.middleton napisał/a:

Co dalej? Rozstać się na dobre, pobyć sam ze sobą, dojrzeć do związku i dorosnąć.

Chce o nią walczyć, nie jest mi obojętna, nie wyobrażam sobie kogoś innego przy mnie, nie mogę normalnie funkcjonować, ciągle o niej myślę..

Jak nie wyobrażasz sobie kogoś innego przy niej, jeśli właśnie to zaprząta ci głowę, to oznacza, że jej nie kochasz. Poczucie kontroli się kłania, chęć posiadania. Zerwałes z nią typie, ona zamiast zalać się łzami zaczęła żyć, a ty masz ból dopy. Jeśli masz jaja to odstąp od niej, daj jej szanse poznać kogoś, kto będzie zasługiwał na jej uczucie. Twoje dzialania nie wzbudzają sympatii.

Napisałem przy sobie..

Aagvsdh

33

Odp: Zdrada czy wybaczyć?
Damian12345 napisał/a:
puchaty34 napisał/a:
Damian12345 napisał/a:

Chce o nią walczyć, nie jest mi obojętna, nie wyobrażam sobie kogoś innego przy mnie, nie mogę normalnie funkcjonować, ciągle o niej myślę..

Jak nie wyobrażasz sobie kogoś innego przy niej, jeśli właśnie to zaprząta ci głowę, to oznacza, że jej nie kochasz. Poczucie kontroli się kłania, chęć posiadania. Zerwałes z nią typie, ona zamiast zalać się łzami zaczęła żyć, a ty masz ból dopy. Jeśli masz jaja to odstąp od niej, daj jej szanse poznać kogoś, kto będzie zasługiwał na jej uczucie. Twoje dzialania nie wzbudzają sympatii.

Napisałem przy sobie..

Skoro jest przy tobie, to nie jest innym.

34 Ostatnio edytowany przez Damian12345 (2018-09-08 13:26:03)

Odp: Zdrada czy wybaczyć?
puchaty34 napisał/a:
Damian12345 napisał/a:
puchaty34 napisał/a:

Jak nie wyobrażasz sobie kogoś innego przy niej, jeśli właśnie to zaprząta ci głowę, to oznacza, że jej nie kochasz. Poczucie kontroli się kłania, chęć posiadania. Zerwałes z nią typie, ona zamiast zalać się łzami zaczęła żyć, a ty masz ból dopy. Jeśli masz jaja to odstąp od niej, daj jej szanse poznać kogoś, kto będzie zasługiwał na jej uczucie. Twoje dzialania nie wzbudzają sympatii.

Napisałem przy sobie..

Skoro jest przy tobie, to nie jest innym.

Tak jest przy mnie, ale ona chce odpocząć od tego wszystkiego, ale wie że nie potrafi bez mnie żyć, i ona nie chce żebym ciągle jej przypominał że znalazła pocieszenie jak była wolna.. A ja myślę że jak gdzies pojadę to znów znajdzie pocieszenie bo mnie nie będzie przy niej i bd jej brakować , macie rację.. Tak się nie da trzeba żyć i zakończyć to.. Chociaż nie chce, nie jest tak jak kiedyś.. I ona też to czuję... Ale ciężko odbudować taka sytuacje..

Aagvsdh

35

Odp: Zdrada czy wybaczyć?

Miałem kiedyś dziewczynę, którą kochalem, bardzo. Do tego stopnia, że do dziś o niej wspominam, a upłynęło już dużo wody od naszego rozstania. Ja ją kochałem, ona mnie nie. Wiesz co zrobiłem po rozstaniu, napisałem do siostry chłopaka, który jej się podobał jako dobry duch. Powiedziałem jej, o rozstaniu i o sympatii jaką moja była dążyła tego chłopaka. Dziś są razem, a między nami pozostała przyjaźń.

36

Odp: Zdrada czy wybaczyć?
puchaty34 napisał/a:

Miałem kiedyś dziewczynę, którą kochalem, bardzo. Do tego stopnia, że do dziś o niej wspominam, a upłynęło już dużo wody od naszego rozstania. Ja ją kochałem, ona mnie nie. Wiesz co zrobiłem po rozstaniu, napisałem do siostry chłopaka, który jej się podobał jako dobry duch. Powiedziałem jej, o rozstaniu i o sympatii jaką moja była dążyła tego chłopaka. Dziś są razem, a między nami pozostała przyjaźń.

Rozumiem.. Ehh jakoś nie wyobrażam sobie żebym komuś napisał, weź sobie ją bo jest wolna..  Prędzej bym ją znienawidzil..
Ehh to wszystko przez to że nikt nas nie akceptowal że jesteśmy razem.. I potem zaczęła się frustracja, nerwy kłopoty i tak to się potoczyło.. Chociaż ciężko to mówić i teraz nie wyobrażam że bd z kimś innym, może powinna być szczęśliwa.. Bo ja chyba nie potrafię kochać nie wiem co to za uczucia.. Wstydzę się ich  Porażka

Aagvsdh

37

Odp: Zdrada czy wybaczyć?

Widziałam tutaj pytania "czemu nie zrobiliście sobie przerwy".
W zdrowym związku nie ma przerw.

Piszesz "czy za każdym razem jak będzie źle pójdzie się pocieszyć kimś innym".
To rób tak, żeby nie było źle.
Ile razy chcesz się z nią niby rozstawać i niby schodzić?

Normalny, zdrowy związek funkcjonuje tak, że nie ma szantażu emocjonalnego i zerwania. Pomyśl sobie, że zerwanie jest na stałe i już. Ty z nią zerwałeś, więc ona mogła robić co chciała, a Ty nie od tego jesteś, żeby ją teraz oceniać.
Więc albo przyjmujesz to na klatę, dojrzewasz w trybie natychmiastowym i wywalasz stąd pojęcie "zdrada" bo zdrady nie było, albo dajesz jej odejść mówiąc jej normalnie, że nie dojrzałeś do związku.
Tyle.

A co do wsi mówiącej o zdradzie - o jakiej zdradzie mają mówić, jak ona Cię nie zdradziła?
To, że po Waszym rozstaniu poszła w tango, żeby zapomnieć nie oznacza, że jak będziesz z nią w związku, to Cię będzie zdradzać.

A ogólnie i tak polecam dojrzeć.
Jeżeli ją kochasz, to chcesz dla niej dobrze. Jeżeli jej dobrze będzie z kimś innym to też musisz to zaakceptować.
I przeboleć, przepłakać, ogarnąć się.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

38

Odp: Zdrada czy wybaczyć?
Lady Loka napisał/a:

Widziałam tutaj pytania "czemu nie zrobiliście sobie przerwy".
W zdrowym związku nie ma przerw.

Piszesz "czy za każdym razem jak będzie źle pójdzie się pocieszyć kimś innym".
To rób tak, żeby nie było źle.
Ile razy chcesz się z nią niby rozstawać i niby schodzić?

Normalny, zdrowy związek funkcjonuje tak, że nie ma szantażu emocjonalnego i zerwania. Pomyśl sobie, że zerwanie jest na stałe i już. Ty z nią zerwałeś, więc ona mogła robić co chciała, a Ty nie od tego jesteś, żeby ją teraz oceniać.
Więc albo przyjmujesz to na klatę, dojrzewasz w trybie natychmiastowym i wywalasz stąd pojęcie "zdrada" bo zdrady nie było, albo dajesz jej odejść mówiąc jej normalnie, że nie dojrzałeś do związku.
Tyle.

A co do wsi mówiącej o zdradzie - o jakiej zdradzie mają mówić, jak ona Cię nie zdradziła?
To, że po Waszym rozstaniu poszła w tango, żeby zapomnieć nie oznacza, że jak będziesz z nią w związku, to Cię będzie zdradzać.

A ogólnie i tak polecam dojrzeć.
Jeżeli ją kochasz, to chcesz dla niej dobrze. Jeżeli jej dobrze będzie z kimś innym to też musisz to zaakceptować.
I przeboleć, przepłakać, ogarnąć się.

Eh masz rację, za bardzo ponoszą mnie emocje.. Wrócę do tej wsi,, zdrada.. Głównie chodziło też o to żeby nikt o niej nie powiedział że jest łatwa czy puszczalska.., tak nie mogę tego przebolec że ja tak traktowalem i wgl byłem zły.. Chcę dla niej dobrze, zawsze tak było i jest. Tak muszę dojrzeć.. Bo jak bd jej wypominal to nic z tego nie będzie.. Trudno chodź teraz wydaje się to niemożliwe to chce żeby był szczęśliwa.. Uczucia?? Sądzę że trochę ich jest ale czy jeszcze coś z tego bd to nie wiem, myślę że jeśli byłaby mi obojętna to bym ją olał, nie pisalbym tu, nie myslalbym o niej nonstop, glodzil się itp, ciężko dzięki

Aagvsdh

Posty [ 1 do 38 z 52 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdrada czy wybaczyć?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018