Chamstwo made in poland - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 142 ]

1 Ostatnio edytowany przez authority (2018-04-17 21:06:12)

Temat: Chamstwo made in poland

Witam słyszałem wiele historii w większości z nich nie wierzyłem iż ludzie potrafią być tak tak...
Ja na szczęście do 17 lat żyłem w rodzinę ludzi wykształconych kulturalnych znajomych kolegów miałem dwójkę też na poziomie później studia bywało starałem wybierać sobie kumpli kumpeli którzy utrzymywali jakiś poziom pierwsza miłość itd dalej w ciągu 13 lat obracałem się w tzw kokonie ludzi inteligentnych majętnych ale już słyszałem różne historie od których przechodzą ciarki niestety czasem trzeba zejść na dół a tu jest już różnie co nie oznacza iż na górze jest różowo tyle iż ci co są na górze potrafią bardziej udawać na szczęście po kieliszkach szybko wychodzi kto jest kim. Wracając do tematu o tym iż przed jedzeniem trzeba myć ręce to każdy wie ale o tym iż po surowym mięcie mielonym nie odtyka się kranu to chyba nie wielu wie wiem takie np historie słyszałem od kilku ludzi ale teść mego znajomego w moim własnym domu chcąc zrobić mi "dobrze" udowodnił iż była to prawda jeszcze groził pobiciem i wyrzucił mielone mięso które chciała matka mojej żony. Ludzie potrafią być żenujący człowiek wydawał się bystry trochę złośliwy co nie jest wadą ale wyszedł za przeproszeniem uparty debil prostak i cham który nie wie iż w surowym mięsie jest masa pasożytów jeszcze się chwalił tym iż za granicą jak pracował to zawsze brudził kran nawet nie zwracał na to uwagi a jak ktoś go pouczał jak robiłem to ja to z prawego gnoja.. Z domu niedaleko urzędu miejskiego słychać było kłótnie przeradzające się w bojkę z debilnych powodów moje podsumowanie jeśli 2 idiotów nawzajem się wykończy to selekcja selekcja naturalna gorzej gdy ucierpi normalny. Przeżyliście coś podobnego to piszcie jeśli sami coś takiego zrobiliście to nawet się nie przyznajcie.

"Księża będą zawsze wykorzystywać ciemnotę i przesądy ludu. Będą posługiwać się religią jak maską, pod którą kryje się obłuda i zbrodniczość ich poczynań"
Tadeusz Kościuszko
"Religia jest dla ludzi bez rozumu"
Józef Piłsudski
Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Chamstwo made in poland

Łaknę przecinków jak kania dżdżu!

3

Odp: Chamstwo made in poland
Iceni napisał/a:

Łaknę przecinków jak kania dżdżu!

Nie wiedziałam, czemu nie mogę doczytać do końca big_smile

Reklama

4 Ostatnio edytowany przez balin (2018-04-17 21:54:07)

Odp: Chamstwo made in poland

Autorze. My podczas czytania, chcemy oddychać. A Twój tekst na to nie pozwala. Litości.

Nie czynię dobra którego chce, ale czynię to zło, którego nie chcę.

5

Odp: Chamstwo made in poland

Przecinek ma znaczenie:

Zjedzcie, dzieci!
Zjedzcie dzieci!   big_smile

Reklama

6

Odp: Chamstwo made in poland
authority napisał/a:

Witam słyszałem wiele historii w większości z nich nie wierzyłem iż ludzie potrafią być tak tak...
Ja na szczęście do 17 lat żyłem w rodzinę ludzi wykształconych kulturalnych znajomych kolegów miałem dwójkę też na poziomie później studia bywało starałem wybierać sobie kumpli kumpeli którzy utrzymywali jakiś poziom pierwsza miłość itd dalej w ciągu 13 lat obracałem się w tzw kokonie ludzi inteligentnych majętnych ale już słyszałem różne historie od których przechodzą ciarki niestety czasem trzeba zejść na dół a tu jest już różnie co nie oznacza iż na górze jest różowo tyle iż ci co są na górze potrafią bardziej udawać na szczęście po kieliszkach szybko wychodzi kto jest kim. Wracając do tematu o tym iż przed jedzeniem trzeba myć ręce to każdy wie ale o tym iż po surowym mięcie mielonym nie odtyka się kranu to chyba nie wielu wie wiem takie np historie słyszałem od kilku ludzi ale teść mego znajomego w moim własnym domu chcąc zrobić mi "dobrze" udowodnił iż była to prawda jeszcze groził pobiciem i wyrzucił mielone mięso które chciała matka mojej żony. Ludzie potrafią być żenujący człowiek wydawał się bystry trochę złośliwy co nie jest wadą ale wyszedł za przeproszeniem uparty debil prostak i cham który nie wie iż w surowym mięsie jest masa pasożytów jeszcze się chwalił tym iż za granicą jak pracował to zawsze brudził kran nawet nie zwracał na to uwagi a jak ktoś go pouczał jak robiłem to ja to z prawego gnoja.. Z domu niedaleko urzędu miejskiego słychać było kłótnie przeradzające się w bojkę z debilnych powodów moje podsumowanie jeśli 2 idiotów nawzajem się wykończy to selekcja selekcja naturalna gorzej gdy ucierpi normalny. Przeżyliście coś podobnego to piszcie jeśli sami coś takiego zrobiliście to nawet się nie przyznajcie.

Pytanie jest jak Ty zareagowałeś? Bo po sposobie pisania widzę wzburzenie i sądzę,że bez pyskówek się nie obeszło.
Ja przygotowuję surowe mięso w rękawicach i też tymi rękawicami dotykam kranu,ba czasem nawet jem surowe mięso wołowe lub ryb.I żyję i nikt się na mnie nie wydziera.:) Rozumiem,że "pouczałeś" teścia w jego domu? Hmmm,szczyt kultury i dobrych manier...łWzięłam to pouczanie w cudzysłów bo po wzburzeniu widocznym w piśmie sądzę,że nie była to rozmowa spokojnym tonem smile
Oceniasz teścia i wyrażasz się dokładnie tak jak tu deklarujesz,że robią debile i prostaki. Co oznacza "z prawego gnoja"?
Nie lubię chamstwa,hołoty i prostackich zachowań.Staram się trzymać od takich ludzi z daleka.Jeśli taka osoba idzie "na konfrontację" ze mną to nigdy nie dyskutuję,nie pouczam i nie zniżam się do tego poziomu.

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

7

Odp: Chamstwo made in poland

Nie zrozumiałam co to znaczy, że  "nie odtykał kranu" chyba literówka? Wiadomo, że się nie dotyka kranu . 
W tej konkretnej sytuacji, kiedy widzę jak ktoś przygotowuje mięso w sposób, który mnie brzydzi, nie jem i tyle.
W restauracjach nie widzimy w jaki sposób kucharze traktują mięso w kuchni a klienci się nie zastanawiają, oceniają po smaku.

8

Odp: Chamstwo made in poland

dotknął kranu??? Rzeczywiscie straszne. I chamstwo big_smile

9

Odp: Chamstwo made in poland
adiaphora napisał/a:

dotknął kranu??? Rzeczywiscie straszne. I chamstwo big_smile

Chodzi chyba o to, że go pobrudził mięsem.

10

Odp: Chamstwo made in poland
gojka102 napisał/a:
authority napisał/a:

Witam słyszałem wiele historii w większości z nich nie wierzyłem iż ludzie potrafią być tak tak...
Ja na szczęście do 17 lat żyłem w rodzinę ludzi wykształconych kulturalnych znajomych kolegów miałem dwójkę też na poziomie później studia bywało starałem wybierać sobie kumpli kumpeli którzy utrzymywali jakiś poziom pierwsza miłość itd dalej w ciągu 13 lat obracałem się w tzw kokonie ludzi inteligentnych majętnych ale już słyszałem różne historie od których przechodzą ciarki niestety czasem trzeba zejść na dół a tu jest już różnie co nie oznacza iż na górze jest różowo tyle iż ci co są na górze potrafią bardziej udawać na szczęście po kieliszkach szybko wychodzi kto jest kim. Wracając do tematu o tym iż przed jedzeniem trzeba myć ręce to każdy wie ale o tym iż po surowym mięcie mielonym nie odtyka się kranu to chyba nie wielu wie wiem takie np historie słyszałem od kilku ludzi ale teść mego znajomego w moim własnym domu chcąc zrobić mi "dobrze" udowodnił iż była to prawda jeszcze groził pobiciem i wyrzucił mielone mięso które chciała matka mojej żony. Ludzie potrafią być żenujący człowiek wydawał się bystry trochę złośliwy co nie jest wadą ale wyszedł za przeproszeniem uparty debil prostak i cham który nie wie iż w surowym mięsie jest masa pasożytów jeszcze się chwalił tym iż za granicą jak pracował to zawsze brudził kran nawet nie zwracał na to uwagi a jak ktoś go pouczał jak robiłem to ja to z prawego gnoja.. Z domu niedaleko urzędu miejskiego słychać było kłótnie przeradzające się w bojkę z debilnych powodów moje podsumowanie jeśli 2 idiotów nawzajem się wykończy to selekcja selekcja naturalna gorzej gdy ucierpi normalny. Przeżyliście coś podobnego to piszcie jeśli sami coś takiego zrobiliście to nawet się nie przyznajcie.

Pytanie jest jak Ty zareagowałeś? Bo po sposobie pisania widzę wzburzenie i sądzę,że bez pyskówek się nie obeszło.
Ja przygotowuję surowe mięso w rękawicach i też tymi rękawicami dotykam kranu,ba czasem nawet jem surowe mięso wołowe lub ryb.I żyję i nikt się na mnie nie wydziera.:) Rozumiem,że "pouczałeś" teścia w jego domu? Hmmm,szczyt kultury i dobrych manier...łWzięłam to pouczanie w cudzysłów bo po wzburzeniu widocznym w piśmie sądzę,że nie była to rozmowa spokojnym tonem smile
Oceniasz teścia i wyrażasz się dokładnie tak jak tu deklarujesz,że robią debile i prostaki. Co oznacza "z prawego gnoja"?
Nie lubię chamstwa,hołoty i prostackich zachowań.Staram się trzymać od takich ludzi z daleka.Jeśli taka osoba idzie "na konfrontację" ze mną to nigdy nie dyskutuję,nie pouczam i nie zniżam się do tego poziomu.

tu chyba nie chodzi o dotykanie jako takie, bo przecież (pomijajac fotokomorke) zawsze trzeba najpierw tego kranu dotknąć brudnymi rekami żeby je umyc big_smile Chodzi chyba o to, ze uswinil mięsem ten kran, znaczy pooblepial i nie sprzatnal po sobie,  potem ktoś chciał sobie umyć raczki i się uwalił. Bo nie wiem o co innego może chodzić? Jakieś pasożyty wymyślił, ale one chyba nie maja nic do kranu.

11

Odp: Chamstwo made in poland
Summerka napisał/a:
adiaphora napisał/a:

dotknął kranu??? Rzeczywiscie straszne. I chamstwo big_smile

Chodzi chyba o to, że go pobrudził mięsem.

raczej tak, choc ciężko w tym słowotoku zorientować się, o co chodzi.

12 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2018-04-18 09:08:33)

Odp: Chamstwo made in poland
adiaphora napisał/a:

dotknął kranu??? Rzeczywiscie straszne. I chamstwo big_smile

Szczególnie,jeśli zrobił to we własnym domu.A gość tego domu go pouczył smile
Od razu skojarzyło mi się z tym wierszykiem:

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

13

Odp: Chamstwo made in poland
gojka102 napisał/a:
adiaphora napisał/a:

dotknął kranu??? Rzeczywiscie straszne. I chamstwo big_smile

Szczególnie,jeśli zrobił to we własnym domu.A gość tego domu go pouczył smile

nie, no teść znajomego autora watku dotknął kranu w jego domu, nie znajomego, tylko autora, żeby mu udowodnić a potem jeszcze wyrzucił mięso, ktore chciala jego zona, o pardon,  matka jego zony,  znaczy nie tescia, tylko zony autora, ale najwazniejsze pozostaje tajemnicą -  czyje bylo mieso mielone? czy tescia znajomego, czy autora, czy matki jego zony a moze ciotecznej babki kuzyna ze strony ojca?

14 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2018-04-18 09:40:03)

Odp: Chamstwo made in poland
adiaphora napisał/a:
gojka102 napisał/a:
adiaphora napisał/a:

dotknął kranu??? Rzeczywiscie straszne. I chamstwo big_smile

Szczególnie,jeśli zrobił to we własnym domu.A gość tego domu go pouczył smile

nie, no teść znajomego autora watku dotknął kranu w jego domu, nie znajomego, tylko autora, żeby mu udowodnić a potem jeszcze wyrzucił mięso, ktore chciala jego zona, o pardon,  matka jego zony,  znaczy nie tescia, tylko zony autora, ale najwazniejsze pozostaje tajemnicą -  czyje bylo mieso mielone? czy tescia znajomego, czy autora, czy matki jego zony a moze ciotecznej babki kuzyna ze strony ojca?

No tak,przeoczyłam ten fakt,że dom był autora.Ale Autorze,znasz chyba swego teścia nie od dziś więc jakbyś darował sobie pouczanie go to nie doszłoby do takiej sytuacji.Ja dla świętego spokoju-który cenię najbardziej-odpuściłabym.
Nie bardzo wie dlaczego opisałeś to jako chamstwo made in Poland.
Sądzisz,że w innych krajach go nie ma? Och,uwierz,tacy Włosi potrafią w o wiele bardziej irytujący i  chamski sposób się zachowywać smile

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

15

Odp: Chamstwo made in poland

Moim zdaniem, jest to obrzydliwe. Oglądałam kiedyś program kulinarny, w którym znany kucharz przekładał jedzenie palcami, a potem te palce oblizywał, a potem znów dotykał jedzenia. Szczególnie jak nie mamy zaufania do przestrzegania higieny tego kogoś, możemy stracić apetyt.  Gdybym tego nie widziała, pewnie danie  by mnie nie brzydziło. W restauracjach różne rzeczy się dzieją, a jednak ludzie korzystają z usług.

16

Odp: Chamstwo made in poland
gojka102 napisał/a:

Ale Autorze,znasz chyba swego teścia nie od dziś więc jakbyś darował sobie pouczanie go to nie doszłoby do takiej sytuacji

To był teść znajomego autora, w domu autora tongue Ciężka sprawa lol
U nas mięso np. na tatara przygotowuje się normalnie gołymi ręcyma wink Pewnie się je wcześniej myje, małżonki nie kontroluję w tym temacie. Sam jak mam uświnione ręce mięsem czy na tatara czy robiąc mielone, a potrzebuję odkręcić kran, to mam taki, że wajchę odciągnę wierzchem dłoni czy nadgarstkiem.

Pewna samotna kobieta znalazła rannego węża. Ulitowała się, wzięła do siebie, pielęgnowała i pokochała. Wąż wracał do sił. Kiedyś jednak, gdy go głaskała, wąż ją ukąsił. Gdy zwijała się w śmiertelnych męczarniach, zapytała go: Wężu, dlaczego to zrobiłeś? Wiesz, że cię kocham, no i uratowałam ci życie!? Sama jesteś sobie winna, kobieto - odpowiedział. Przecież wiedziałaś, że jestem wężem..

17 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2018-04-18 10:01:50)

Odp: Chamstwo made in poland
Snake napisał/a:
gojka102 napisał/a:

Ale Autorze,znasz chyba swego teścia nie od dziś więc jakbyś darował sobie pouczanie go to nie doszłoby do takiej sytuacji

To był teść znajomego autora, w domu autora tongue Ciężka sprawa lol
U nas mięso np. na tatara przygotowuje się normalnie gołymi ręcyma wink Pewnie się je wcześniej myje, małżonki nie kontroluję w tym temacie. Sam jak mam uświnione ręce mięsem czy na tatara czy robiąc mielone, a potrzebuję odkręcić kran, to mam taki, że wajchę odciągnę wierzchem dłoni czy nadgarstkiem.

Jak ktoś pinćet razy napisał,że wychowywał się w środowisku na poziomie,kulturalnym i zamożym i tylko słyszał o takich przypadkach to chyba nie jest żadnym problemem dla takiego wychowanego na poziomie darować sobie uwagi wiedząc,że wżenił się w taką chamską made in poland rodzinę smile
Albo trza było się w aristkoratyczną rodzinę wżenić.A tak,na darmo ten kaganiec oświecenia nosić.Jeszcze się poparzyć można nieumiejętnie trzymając smile

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

18

Odp: Chamstwo made in poland
authority napisał/a:

(...)

co?

19

Odp: Chamstwo made in poland
adiaphora napisał/a:
gojka102 napisał/a:
adiaphora napisał/a:

dotknął kranu??? Rzeczywiscie straszne. I chamstwo big_smile

Szczególnie,jeśli zrobił to we własnym domu.A gość tego domu go pouczył smile

nie, no teść znajomego autora watku dotknął kranu w jego domu, nie znajomego, tylko autora, żeby mu udowodnić a potem jeszcze wyrzucił mięso, ktore chciala jego zona, o pardon,  matka jego zony,  znaczy nie tescia, tylko zony autora, ale najwazniejsze pozostaje tajemnicą -  czyje bylo mieso mielone? czy tescia znajomego, czy autora, czy matki jego zony a moze ciotecznej babki kuzyna ze strony ojca?


big_smile
Kran pewnie drogi, ze złota czy cuś, że też jakiś "parchaty" w ogóle ważył się dotknąć. Jak śmiał!
No sorry, ale co widzę posty tego kogoś, plus emotka i nick, to  myślę, że to trzynastolatek albo jakiś nelot życiowy.

20

Odp: Chamstwo made in poland

Jeśli chodzi o dotykanie kranu mięsem, to czy nikt nie wpadł, że kran i zlew można potem umyć? Tak samo kurki, gdy dotknie się ich rękami, którymi przygotowywało się mięso.

Dotknięcie kranu nie zaszkodzi mięsu, nikogo nie przyprawi o zatrucie.

Nie bardzo rozumiem, o co ten słowotok i wzburzenie.

Przypomina mi się też, że kiedyś w UK powiedzieli, że nie nalezy myć kurczaka przed przygotowaniem. Oczy mi z orbit wyszły, bo u mnie zawsze się myło. Skonsultowałam z koleżanką, ona też myje. Rozumowanie było takie, że nie należy myć bo bakterie się roznoszą po zlewie itd. I tak samo zdziwiona pytałam: to co, nie można tego zlewu i blatów umyć? :0

21

Odp: Chamstwo made in poland
CatLady napisał/a:

Jeśli chodzi o dotykanie kranu mięsem, to czy nikt nie wpadł, że kran i zlew można potem umyć? Tak samo kurki, gdy dotknie się ich rękami, którymi przygotowywało się mięso.

Dotknięcie kranu nie zaszkodzi mięsu, nikogo nie przyprawi o zatrucie.

Nie bardzo rozumiem, o co ten słowotok i wzburzenie.

Przypomina mi się też, że kiedyś w UK powiedzieli, że nie nalezy myć kurczaka przed przygotowaniem. Oczy mi z orbit wyszły, bo u mnie zawsze się myło. Skonsultowałam z koleżanką, ona też myje. Rozumowanie było takie, że nie należy myć bo bakterie się roznoszą po zlewie itd. I tak samo zdziwiona pytałam: to co, nie można tego zlewu i blatów umyć? :0

Można, ale powodów, dla którego nie powinno się myć mięsa z kurczaków jest wiecej niż tylko brudny zlew.

22

Odp: Chamstwo made in poland
Iceni napisał/a:

Można, ale powodów, dla którego nie powinno się myć mięsa z kurczaków jest wiecej niż tylko brudny zlew.

Nawet jeśli miałoby to powiększyć dziurę ozonową, to ja mięso w kawałkach będę płukać. A zlew umyje zarówno przed włożeniem do niego mięsa, jak i zaraz po. I nikt nam nie wmówi, że białe jest białe, a czarne jest czarne.

23 Ostatnio edytowany przez adiaphora (2018-04-18 21:50:35)

Odp: Chamstwo made in poland
CatLady napisał/a:

Jeśli chodzi o dotykanie kranu mięsem, to czy nikt nie wpadł, że kran i zlew można potem umyć? Tak samo kurki, gdy dotknie się ich rękami, którymi przygotowywało się mięso.

Dotknięcie kranu nie zaszkodzi mięsu, nikogo nie przyprawi o zatrucie.

Nie bardzo rozumiem, o co ten słowotok i wzburzenie.

Przypomina mi się też, że kiedyś w UK powiedzieli, że nie nalezy myć kurczaka przed przygotowaniem. Oczy mi z orbit wyszły, bo u mnie zawsze się myło. Skonsultowałam z koleżanką, ona też myje. Rozumowanie było takie, że nie należy myć bo bakterie się roznoszą po zlewie itd. I tak samo zdziwiona pytałam: to co, nie można tego zlewu i blatów umyć? :0

nie można myć, nie można dotykać gołymi rękoma a jak dotkniesz to potem obowiązkowa kwarantanna tongue
Ja każde mięso myję. Nie wyobrażam sobie takiego zafaflunionego i wymacanego przez nie wiadomo ile osob mięsa wrzucić do gara.

24

Odp: Chamstwo made in poland

Nie wyobrażam sobie nie umyć mięsa przed przygotowaniem go do zjedzenia... Bleh, tfu.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

25

Odp: Chamstwo made in poland
Cyngli napisał/a:

Nie wyobrażam sobie nie umyć mięsa przed przygotowaniem go do zjedzenia... Bleh, tfu.

No nie wiem, ja tam mięsa na mielone nie myję. Kupuję zazwyczaj od razu zmielone. Mięsa na schabowe też nie myję, bo i po co? Co ma dać to mycie? Przecież obróbka cieplna w trakcie smażenia daje o wiele większe możliwości zabicia różnych takich drobnoustrojów niż umycie w wodzie, która nie ma żadnych właściwości bakteriobójczych. Spłukuję np. filety z kurczaka ale to żeby usunąć do końca te błonki itp. Jak kupuję udka czy coś w ten deseń, to wrzucam do piekarnika i tyle. Żyję!

Pewna samotna kobieta znalazła rannego węża. Ulitowała się, wzięła do siebie, pielęgnowała i pokochała. Wąż wracał do sił. Kiedyś jednak, gdy go głaskała, wąż ją ukąsił. Gdy zwijała się w śmiertelnych męczarniach, zapytała go: Wężu, dlaczego to zrobiłeś? Wiesz, że cię kocham, no i uratowałam ci życie!? Sama jesteś sobie winna, kobieto - odpowiedział. Przecież wiedziałaś, że jestem wężem..

26

Odp: Chamstwo made in poland
Snake napisał/a:
Cyngli napisał/a:

Nie wyobrażam sobie nie umyć mięsa przed przygotowaniem go do zjedzenia... Bleh, tfu.

No nie wiem, ja tam mięsa na mielone nie myję. Kupuję zazwyczaj od razu zmielone. Mięsa na schabowe też nie myję, bo i po co? Co ma dać to mycie? Przecież obróbka cieplna w trakcie smażenia daje o wiele większe możliwości zabicia różnych takich drobnoustrojów niż umycie w wodzie, która nie ma żadnych właściwości bakteriobójczych. Spłukuję np. filety z kurczaka ale to żeby usunąć do końca te błonki itp. Jak kupuję udka czy coś w ten deseń, to wrzucam do piekarnika i tyle. Żyję!

Mielę sama, więc przed normalnie myję.

We Francji miałam nieprzyjemny epizod z niedosmażonym stekiem, po którym dostałam robaków i umierałam przez 6 tygodni. Od tamtej pory wszystko myję pod ciepłą wodą, warzywa i owoce pod gorącą. Takie przyzwyczajenie. I nie jem surowego mięsa.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

27

Odp: Chamstwo made in poland

Myć mięso to jakby myć spleśniały chleb i wierzyć że od tego pleśń zniknie. Przecież większość syfu zostaje w srodku.

A sprzedawcy o ile wiem powinni uzywac rękawiczek...

28

Odp: Chamstwo made in poland
Cyngli napisał/a:

Od tamtej pory wszystko myję pod ciepłą wodą, warzywa i owoce pod gorącą. Takie przyzwyczajenie. I nie jem surowego mięsa.

Gorąca woda w kranie nie ma temperatury, która miałaby jakiekolwiek właściwości bakteriobójcze i nie może mieć, bo inaczej mogłaby powodować oparzenia nieostrożnych ludzi. Z pamięci pisząc 55 stopni C, a wrzątek ma 100 C. Stąd mycie gorącą wodą w kranie może mieć co najwyżej skutek psychologiczny. A ja tam tatara zajadam ze smakiem i jeszcze mi nie zaszkodził.

Pewna samotna kobieta znalazła rannego węża. Ulitowała się, wzięła do siebie, pielęgnowała i pokochała. Wąż wracał do sił. Kiedyś jednak, gdy go głaskała, wąż ją ukąsił. Gdy zwijała się w śmiertelnych męczarniach, zapytała go: Wężu, dlaczego to zrobiłeś? Wiesz, że cię kocham, no i uratowałam ci życie!? Sama jesteś sobie winna, kobieto - odpowiedział. Przecież wiedziałaś, że jestem wężem..

29 Ostatnio edytowany przez adiaphora (2018-04-18 22:37:17)

Odp: Chamstwo made in poland

mnie brzydzi ten syf na wierzchu, jeśli wierzycie, że na każdym etapie wszyscy, ktorzy mają z nim stycznosc uzywają rękawiczek to jesteście niepoprawnymi optymistami. Tak samo jak nie chcielibyście wiedzieć co mają na sobie krojone wędliny i żolte sery, jeśli nie są krojone przy was wink
Ja nawet kielbasę myję w pętach, zanim zjem. Niestety, mam znajome ktore pracują w sklepie, więc wiem, jakie tam jest podejście i higiena. A kiedyś sama pracowalam w jednym. Jak coś spadnie na podlogę to się podnosi i kladzie na kupkę. Nikt się nie przejmuje, żeby umyc ręce, przerzuca się wszystko, sery, wedliny na przemian z mięsem surowym a rękawiczek używa się tylko przy klientach po otwarciu sklepu smile

30

Odp: Chamstwo made in poland
authority napisał/a:

Witam słyszałem wiele historii w większości z nich nie wierzyłem ....

Nic z tego słowotoku nie zrozumiałam lol

31

Odp: Chamstwo made in poland

No ale wędlina czy ser to nie jest produkt, który się gotuje. Ten sam syf jest przecież np. na wiekszosci produktów w sklepie, o wozkach nie wspominając

32

Odp: Chamstwo made in poland

Mnie zaskoczyła kiedyś pomysłowość pani obsługującej kasę i robiącej falafele. Zgodnie z zasadami higieny miała rękawiczki... zarówno łapkami w rękawiczkach przyjmowała pieniądze,  jak i potem tymi samymi łapkami i w tych samych rękawiczkach robiła jedzenie sad Można z kulturą i higienicznie?

"Myślę, że każdy inteligentny człowiek jeśli mówi, że nie jest feministą, to się kompromituje, bo feminizm jest za równouprawnieniem. Prawa kobiet to prawa człowieka, po prostu" Maja Ostaszewska

33

Odp: Chamstwo made in poland

Jedyne mięso jakie jem to surowa polędwica wołowa, której na dodatek nigdy nie myłam... kiedy umrę? big_smile

34

Odp: Chamstwo made in poland

Zapomniałam zapytać - myjecie ciastka z cukierni? Bo wiecie, proceder dotykania ich przez pracowników jest prawdopodobnie duuużo większy niż w przypadku mięsa.

35

Odp: Chamstwo made in poland

Trzy razy czytałam pierwszy post i do teraz nie jestem pewna czy wiem o co w nim chodzi cool.

Nawiązując jednak do dyskusji, jaka się wywiązała, to myję mięso, nawet jeśli teoretycznie nie ma to większego sensu, ale tak już mam i rzeczywiście najbardziej działa tu chyba czynnik psychologiczny. Za to zawsze, absolutnie zawsze parzę wszystko, co dotyka drób, czyli zlewozmywak, deskę do krojenia, nóż czy inne naczynia - i to już uznaję za konieczność.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

36 Ostatnio edytowany przez adiaphora (2018-04-19 09:26:22)

Odp: Chamstwo made in poland
Husky napisał/a:

Zapomniałam zapytać - myjecie ciastka z cukierni? Bo wiecie, proceder dotykania ich przez pracowników jest prawdopodobnie duuużo większy niż w przypadku mięsa.

a niby jak chcesz umyć ciastko? Od brudu sie nie umiera, ale z drugiej strony nie jest to czynnik zachecajacy do jedzenia ani jakikolwiek plus, żeby traktowac mycie jako zbędną fanaberię. Oczywiście, ze można brudne mieso ugotować czy usmazyc, tylko po co, skoro można umyć?  No, ale co kto lubi...
Kurczaki zwłaszcza powinno się myć, one są najbardziej  zafaflunione, ze się tak wyraze, czyli brudne, niedoskubane lub  z resztami poprzyklejanych piór tu i ówdzie. Można tez trafić na wlosa, niekoniecznie swojego big_smile

37

Odp: Chamstwo made in poland
adiaphora napisał/a:
Husky napisał/a:

Zapomniałam zapytać - myjecie ciastka z cukierni? Bo wiecie, proceder dotykania ich przez pracowników jest prawdopodobnie duuużo większy niż w przypadku mięsa.

a niby jak chcesz umyć ciastko? Od brudu sie nie umiera, ale z drugiej strony nie jest to czynnik zachecajacy do jedzenia ani jakikolwiek plus, żeby traktowac mycie jako zbędną fanaberię. Oczywiście, ze można brudne mieso ugotować czy usmazyc, tylko po co, skoro można umyć?  No, ale co kto lubi...
Kurczaki zwłaszcza powinno się myć, one są najbardziej  zafaflunione, ze się tak wyraze, czyli brudne, niedoskubane lub  z resztami poprzyklejanych piór tu i ówdzie. Można tez trafić na wlosa, niekoniecznie swojego big_smile

Idea nie mycia miesa pochodzi z Europy Zachodniej, a tu, tak na oko, 90% drobiu jest obrabiane maszynowo. Kupić kurczaka, ktory nie jest zapakowany mozna tylko w sklepach z eko żywnością.  Reszta drobiu nawet nie ma kontaktu z czlowiekiem pomijając początkową fazę uboju. Mieso filetowane/porcjowane jest i tak myte przed zapakowaniem a potem pakowane prozniowo. To "zaflafunienie" to po prostu woda, ktora wycieka z pokrojonego mięsa.

Ja się osobiscie z doskubywaniem pior nie bawię, tylko obcinam niedoskubane miejsca(koncowki udek, skrzydelek), a zeby wyrwac kilka pior z pozostalej czesci tuszki nie potrzebuję myc calego kurczaka.

To samo z plukaniem go w srodku - przeciez tam nikt łap nie wkłada big_smile

Mycie filetów z piersi tylko powoduje, że stają się bardziej wodniste i tracą smak.

Mycie udek mija się z celem - z koncowek po prostu ścinam skórkę z resztkami pior.

Skrzydelka uzywam glownie do przygotowywania wywarow wiec resztki pior są nieistotne.

Połowa tych zabiegów higienicznych to tylko efekt psychologiczny.

38 Ostatnio edytowany przez adiaphora (2018-04-19 10:43:09)

Odp: Chamstwo made in poland

Iceni idea niemycia mięsa mnie nie przekonuje. Dopóki mam wodę w kranie nie wyobrażam sobie inaczej. Gdybym miała wrzucić do gara nieumyte mięso to bym go nie zjadla. Nawet, gdy to mieso na tackach macane przez roboty. Ale chce zauważyć, ze tacki to nie jest jakaś jedyna i obowiązująca metoda sprzedawania  mięsa. Normalnie kupuje się na wagę, gdzie z chlodni sprzedawcy wykladaja je na sklepowe lady, wieczorem z powrotem sciagaja i do niej zawoza a w ciągu dnia  dotykaja x razy. Tym bardziej nie wyobrazam sobie nie umyć takiego wyobracanego na wszystkie strony mięsa. Czynnik psychologiczny powiadasz? A co za różnica? Pewnie i obsrane mięso można by ugotować i zjeść bez uszczerbku dla zdrowia. Jednak czlowiek to nie zwierze i nie jest mu wszystko jedno, zwlaszcza psychologicznie wink Mówiąc krótko, dla mnie mycie mięsa to czynność tak oczywista jak mycie rak po przyjściu do domu, czyli kwestia podstawowej higieny pracy przy przygotowywaniu posilkow. I argumentacja, ze  zlew się zapaskudzi bakteriami jest śmieszna. Po to w końcu jest ten zlew w kuchni smile   Dla higieny żywności.

Posty [ 1 do 38 z 142 ]

Strony 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018