Jeden z moich znajomych ubolewa że nieco przytył. Żalił się że nie je w ogóle słodyczy, ani jakiś przekąsek a ma nadwagę.
Spytałem o jego posiłki, gdy mi je opisał od razu pomyślałem, że je zbyt wiele węglowodanów.
Jednak zanim mu to powiem chcę uzyskać więcej informacji.
Śniadanie: 4 kromki chleba z masłem i serem
Drugie śniadanie: płatki owsiane/kasza jaglana/ żurawina rodzynki, suszone owoce i banan
Pierwsze danie: zupa
Drugie danie: kasza gryczana, kotlet schabowy, surówki albo ryż i kotlet z piersi i surówki
kolacje: 2 kromki chleba z masłem i szynką
Kolega pracuje 8 godzin na siedząco, nie uprawia jakiś sportów i wydaje się mi że nawet jeśli nie spożywa alkoholu, oraz unika słodyczy to i tak je zbyt wiele węglowodanów.
Proszę o opinię