Witajcie. Napiszę wprost. Boję się że Mój narzeczony mnie nie kocha. Zachowuje się tak jakbym była bo jestem . Czasem mówi coś miłego ale jest to niemal święto. Czule słówka są ale również od święta. Wszystko wypływa ode mnie a przynajmniej 90%. Niby to głupie ale na codzień to męczy i daje do myślenia. Ogląda porno,i raczej jest "suchy " jeśli wiecie o czym mowa. Jesteśmy razem prawie 6 lat. Co Wy na to? .
6 lat?... czyli jestescie trochę przeterminowaną parą. Innymi słowy - tak będzie wyglądać wasze małżenstwo. Oczywiście tylko na początku.
Potem będzie gorzej...
Dlaczego gorzej ?:(
4 2017-06-24 08:56:38 Ostatnio edytowany przez senszyciax3 (2017-06-24 08:57:35)
Skoro jesteście tyle w związku a on już teraz Cię nie widzi to już widzieć nie bedzie, chyba że stałby się cud, w co nie wierzę. Jeśli w ogóle weźmie cie ślub to potem po prostu przestaniesz kompletnie dla niego istnieć, jedynym właściwym rozwiązanie bdzie poważna rozmowa. Albo się rozstaniecie albo będzie lepiej na jakiś miesiąc może dwa. Taki związek niestety nie ma już dużej przyszłości. Mieszkacie razem? Ile jesteście po zareczynach?
Mieszkamy razem a po zareczynach 4 lata
Sam fakt ze po 4 latach żadnych plamow zwiazanych z organizacji ślubu zero mieszkania i 6 latach związku. Zero plannow świadczy o tym ze nie traktuje Cię poważnie bo gdyby tak nie było zdecydowanie ruszyło by do przodu. Poważna rozmowa jest tu tylko rozwiązaniem, tak więc zrób
życzę powodzenia i czekam na rozwój wydarzeń ![]()
Nie ma co jeszcze dramatyzować,że już zawsze będzie źle. Być może coś się między Wami popsuło. Np. komunikacja - dużo ze sobą rozmawiacie? Mówiłaś mu o tym,co czujesz? Czego oczekujesz? Znasz jego uczucia i oczekiwania? Trzeba szczerze pogadać i zacząć rozmawiać częściej,jeśli tego brakuje. Związek ze słabą komunikacją rozpada się niestety,tak to działa. Walcz póki możesz,zobacz czy i on chciałby coś zmienić. A potem zobaczysz co z tego wyjdzie.
Ogląda porno,i raczej jest "suchy " jeśli wiecie o czym mowa. Jesteśmy razem prawie 6 lat. Co Wy na to? .
Co to "suchy"? Nie mam zielonego pojęcia. Nigdy się nie spotkałem z takim określeniem.
Suchy, ze nie pije, suszy plemniki, sucha skóra na dłoniach, serio nie wiem, czemu od porno można być suchym.
Wyjaśnij to pozdrowię.
Pozdrawiam
Widocznie doszedł do wniosku, że cię "zdobył" i nie ma po co się dalej starać. Smutne to i rokuje za dobrze.