niby zainteresowana, ale... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » niby zainteresowana, ale...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1 Ostatnio edytowany przez qfffgtx (2017-05-23 07:25:17)

Temat: niby zainteresowana, ale...

Pisaliśmy dwa dni na fejsie i zaproponowałem spacer w ten sam dzień wieczorem. Tak było miło mi i podobno jej, że byliśmy ze sobą 4 godziny. Oboje twierdziliśmy, że to zleciało jak godzinka. Ona mówiła mi komplementy. Pytała kilka razy czy się jeszcze spotkamy. Po spotkaniu pisaliśmy kilka miłych smsów. Na drugi dzień też wymieniliśmy kilka smsów. Na następny dzień "zrobiłem ciszę" i znów na następny dzień zadzwoniłem, to zapytała "co się stało że się odezwałem?"(tak jakby się ucieszyła że zadzwoniłem). Wieczorem znów zadzwoniłem i zaproponowałem spotkanie za godzinkę, to powiedziała, że coś tam będzie robic i że można na weekend jeśli chcę spontanicznie. W takim razie poczekałem do soboty, zadzwoniłem, to powiedziała, że jest u rodziny, zaproponowałem, że podjadę tam i że może chociaż na godzinę. Powiedziała, że da znać za 2 godziny, no i dała znać, że nie może jednak, że nie dziś, to powiedziałem, że właśnie o taką konkretną odpowiedź mi chodziło i papa. Prawda jest taka, że jakby jej też zależało, to znalazłaby chociaż godzinkę.

Nie chcę się błaźnić i błagać o spotkanie. Nie chcę też kolejny raz pytać, jeśli ona na serio ma mnie gdzieś. Nie chcę jej dać tej satysfakcji, że latam jak kundel.

Spojrzeć prawdzie w oczy i uznać to jako olewkę czy to jakaś gierka i udawanie niedostępnej?

Tylko po jaką cholerę pytała kilka razy czy się spotkamy itd.

Dodam, że po spotkaniu to zawsze ja pierwszy pisałem i dzwoniłem , a ona ani razu

Dzięki wszystkim za cierpliwe przeczytanie tych wypocin, no i oczywiście dzięki za odpowiedzi. smile

ja mam 30 lat, ona 25

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: niby zainteresowana, ale...

Podsumujmy. Poznałeś online fajną dziewczynę. Pisze się wam świetnie. Spotykacie się na spacer. Jest świetnie. Po czym tym ty ni z tego i owego robisz sobie dzień ciszy. Z opisu wyraźnie wynika, że od tego momentu zaczęła robić uniki. Być może pomyślała, że nie odpowiada jej sytuacja, gdy z facetem jest jej miło i fajnie, po czym on nagle nie odzywa się cały dzień. Mi w każdym razie to by dało do myślenia. Przekombinowałeś stary.

3

Odp: niby zainteresowana, ale...

jeden dzień ciszy aż tak by mógł namieszać? po prostu nie chciałem być nachalny... Ona w sumie też się mogła odezwać jakby chciała

4

Odp: niby zainteresowana, ale...

Proszę o wypowiedź również kobiety smile

5 Ostatnio edytowany przez malydemon (2017-12-15 18:01:55)

Odp: niby zainteresowana, ale...
qfffgtx napisał/a:

Proszę o wypowiedź również kobiety smile

Proszę: brzmisz jakby Tobie nie zależało - sam zacząłeś od gierek (wyrażenie "zrobiłem ciszę" jasno na to wskazuje), a teraz zwalasz wszystko na nią: "ona mogła", "znalazłaby", "nie chcę dać jej satysfakcji" - serio nie chcesz dać jej satysfakcji? To daj jej spokój. Ale jeśli Tobie naprawdę zależy, to skończ te dziecinne gierki (w tym wieku już dawno nie wypada) i po raz ostatni zaproponuj spotkanie. Bez tego sztucznego ścigania się, komu mniej zależy.

Edit: nie spojrzałam na datę, ale może ktoś inny skorzysta z porady smile

6

Odp: niby zainteresowana, ale...

Jestem przeciwniczką zwlalania wszystkiego na facetów. Przecież dziewczyna też może się odezwać jeśli chce kontaktu, to są dopiero gierki

7 Ostatnio edytowany przez masaryczka (2018-04-11 12:31:25)

Odp: niby zainteresowana, ale...

W końcu jest równouprawnienie hehe

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » niby zainteresowana, ale...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018