nieszczesliwy zwiazek na emigracji - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » nieszczesliwy zwiazek na emigracji

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 ]

Temat: nieszczesliwy zwiazek na emigracji

Czesc, jestem w dlugoletnim zwiazku z mezczyzna ktorego juz chyba nie kocham albo milosci juz jest bardzo malo. Jest on osoba agresywna i wybuchowa. Nie ma przemocy fizycznej ale psychiczna i emocjonalna jest na kazdym kroku. Ja reaguje na niego rowniez impulsywnie, nie moge wytrzymac tego, ze on mnie tak traktuje. Po takiej klotni i wybuchu potrafie przeplakac pol nocy. Nie spimy razem, zaczelo sie jak bylam w ciazy, spalam wtedy z poduszka dla ciezarnych, on uznal ze ma za malo miesjca ....on rowniez pracuje na nocna zmiane wiec wstaje w srodku nocy, potem odsypia w dzien. Mamy malego synka kilkumiesiecznego. On uznal, ze rowniez bez sensu jest budzic sie we dwoje aby go nakarmic, synek spi obok naszego (w sumie mozna powiedziec juz mojego) lozka bo zadno z nas sie wtedy nie wyspi. Do tego stwierdzil, ze on ogolnie nie lubi tego lozka i lepiej mu sie spi w salonie bo ma tam wiecej miejsca. Nie ma rowniez juz seksu. On jest ciagle zmeczony, ja rowniez, jednak nie ma zadnych prob z jego strony by sie do mnie zblizyc, nawet przytulic, ja czasami do niego podchodze czy sie klade obok, on jedynie na to pozwala, sam nie proponuje zadnych zblizen, jedynie calus na powitanie po pracy i to wszystko. Bardzo czesto sa klotnie, nie raz padaja wyzwiska, ublizanie, jego stala kontrola, musi wszytsko wiedziec, na wszystko wyrazic zgode, jak ja chce cos zrobic po swojemu, on sie bardzo obraza i zaczyna mnie ponizac, czasami boje sie mu cokolwiek powiedziec. Poza tym czesto krytykuje rozne rzeczy, jak cos kupie to mowi, ze mu sie nie podoba, wysmiewa to, a to kolor zly, albo zaczyna krzyczec ze nie ma miejsca na ta rzecz, a po co mi to itd.. Jestem wyczerpana psychicznie i fizycznie, opieka nad malym, do tego postawa i osobowosc mojego partnera, jestem ciagle zmeczona. Mieszkamy za granica, teraz jestem na macierzynskim wiec tez nie mam czasami do kogo sie odezwac. Nie moge spac w nocy, nie moge zasnac, czasami mi sie uda wieczorem zasnac, jesli w dzien nie odespie ale budze sie w nocy i potem juz znowu nie potrafie zapasc w sen. Mysle ze potrzebna jest nam terapia ale on oczywiscie stwierdzil ze nie bedzie z nikim rozmawial. Szkoda mi tego czasu, ze tak to wyglada, jest maly cudowny dzieciaczek, a przy tym takie ciagle konflikty, zamiast sie cieszyc wspolnie tym malym czlowieczkiem, to cieszymy sie ale oddzielnie kazdy w swoim pokoju, on bardzo kocha synka. Ja nie mam rowniez wspracia zadngo w rodzinie, jakbym nawet chciala wrocic do kraju to nie mam gdzie, teraz jestem zalezna od niego rowniez finansowo. Jesli ktos z was rowniez tkwi w nieszczesliwej relacji w dodatku za granica to dawajcie znac jak to u was wyglada, razem moze bedzie troche latwiej

Zobacz podobne tematy :

Posty [ 1 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » nieszczesliwy zwiazek na emigracji

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018