zdradziła ! emocjonalnie i fizycznie, pomocy :( - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » zdradziła ! emocjonalnie i fizycznie, pomocy :(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

Temat: zdradziła ! emocjonalnie i fizycznie, pomocy :(

Witam. jestem tu nowy ale jednoczesnie mam duzy problem. opisze co i jak: znam sie z zona juz 10 lat 5 jestesmy po slubie, ona nie pracuje lub pracuje na smieciowkach duzo czasu spedza w domu,
poznala sobie faceta w sieci w sierpniu 2016 ja sie dowiedzialem o tym we wrzesniu stwierdzila ze mnie nie kocha i ze kocha tamtego,
dlugo sie klucilismy mielismy do siebie zal o wszytsko pretensje, wyprowadzila sie z domu (wyrzucilem ja) ale mielismy jakis tam ze soba kontakt,
on pracuje w angli wiec nie bralem pod uwage ze tam do niego dolaczy,
po spedzonych jednak swietach razem zemna i styczniu pare razy nagle wyskoczyla ze jedzie do pracy za granice do kolezanki do holandi (a prawda jest taka ze dalem sie oszukac z cala rodzina moja i jej bo wylecial do niego do angli), wszystko ukrywala jak gdyby nigdy nic nie mialo miejsca wrocila nie dawno do mnie do domu i ze mnie kocha i takie tam i ze wogole nic o tej holandi ani slowa co i jak bylo tylko sie wykrecala od tematu, wiec od razu znowu czerwona lampka u mnie w glowie, w nocy udalo mi sie spardzic jej komorke poczte itp. SZOK na poczatku byla u niego a gra jak by nic nie mialo miejsca, po tym jak jej o wszystkim powiedzialem to ona na to ze nie byla tam szczesliwa ze tesknila i ze mnie kocha i nic miedzy nia a jej kochankiem nie bylo (to tylko przyjaciel), nie moge na nia normalnie spojrzec zeby nie myslec o tym a jednoczesnie ja kocham, nie mam glowy na nic ostatnio raz sie ciesze raz mam ochote sie powiesic ze smutku.

jestem gotowy na rozwod z jej winy, na szczescie nie mamy dzieci jeszcze troche to ulatwia formalnosci, a jednoczesnie znam ja na wylot i ja jeszcze kocham chociaz bardzo mnie to wszytsko boli,
czy jakakolwiek terapia ma tutaj sens w sesie (poradnia malzenska) ??
dodam ze mamy poki co wspolne mieszkanie na "kredyt" i ciagle znia przebywam w tym mieszkaniu wiec na razie nie ma mozliwosci separacji ;/

POMOCY co poczac co zrobic pogodzic sie z tym wszystkim i zyc z nia dalej bo tak mowi serce czy wybrac rozum i dac soebie z nia spokoj i zaczac zyc od nowa jesli jest to jeszcze mozliwe ??!!

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: zdradziła ! emocjonalnie i fizycznie, pomocy :(

Kredyt  ciężka  sprawa  ,ponieważ spłata  go  ciąży  na  was  dwoje .Musielibyscie  sprzedać  mieszkanie  i podzielić  kasę  lub  jedno  z was  musiałoby  zobowiązać się  do  spłaty przejmując  całe  mieszkanie. Z  tym  przejęciem  przez  jedną  osobę  jest  problem   w momencie  gdy  nie  ma się  samemu  zdolności  kredytowej. Nie  dziwię  Ci  się bo  to jest  okropna sytuacja. Żona  oszukana Cię w perfidny  sposób  nie  tylko  zdradzila i mam  wrażenie  ,że  jej  skrucha  jest  udawana. Ja bym  nie  wybaczyła  ale  mnie  jest  łatwo  tak  napisać  a wiem  że  jest  ciężko  jak  są  jakieś  zobowiązania   żyć  pod  jednym  dachem  i mimo  wszystko  kogoś  znosić.

3

Odp: zdradziła ! emocjonalnie i fizycznie, pomocy :(

Takie czasy, że kredyt łączy ludzi bardziej niż miłość.

4

Odp: zdradziła ! emocjonalnie i fizycznie, pomocy :(
KorzeN-32 napisał/a:

Witam. jestem tu nowy ale jednoczesnie mam duzy problem. opisze co i jak: znam sie z zona juz 10 lat 5 jestesmy po slubie, ona nie pracuje lub pracuje na smieciowkach duzo czasu spedza w domu,
poznala sobie faceta w sieci w sierpniu 2016 ja sie dowiedzialem o tym we wrzesniu stwierdzila ze mnie nie kocha i ze kocha tamtego,
dlugo sie klucilismy mielismy do siebie zal o wszytsko pretensje, wyprowadzila sie z domu (wyrzucilem ja) ale mielismy jakis tam ze soba kontakt,
on pracuje w angli wiec nie bralem pod uwage ze tam do niego dolaczy,
po spedzonych jednak swietach razem zemna i styczniu pare razy nagle wyskoczyla ze jedzie do pracy za granice do kolezanki do holandi (a prawda jest taka ze dalem sie oszukac z cala rodzina moja i jej bo wylecial do niego do angli), wszystko ukrywala jak gdyby nigdy nic nie mialo miejsca wrocila nie dawno do mnie do domu i ze mnie kocha i takie tam i ze wogole nic o tej holandi ani slowa co i jak bylo tylko sie wykrecala od tematu, wiec od razu znowu czerwona lampka u mnie w glowie, w nocy udalo mi sie spardzic jej komorke poczte itp. SZOK na poczatku byla u niego a gra jak by nic nie mialo miejsca, po tym jak jej o wszystkim powiedzialem to ona na to ze nie byla tam szczesliwa ze tesknila i ze mnie kocha i nic miedzy nia a jej kochankiem nie bylo (to tylko przyjaciel), nie moge na nia normalnie spojrzec zeby nie myslec o tym a jednoczesnie ja kocham, nie mam glowy na nic ostatnio raz sie ciesze raz mam ochote sie powiesic ze smutku.

jestem gotowy na rozwod z jej winy, na szczescie nie mamy dzieci jeszcze troche to ulatwia formalnosci, a jednoczesnie znam ja na wylot i ja jeszcze kocham chociaz bardzo mnie to wszytsko boli,
czy jakakolwiek terapia ma tutaj sens w sesie (poradnia malzenska) ??
dodam ze mamy poki co wspolne mieszkanie na "kredyt" i ciagle znia przebywam w tym mieszkaniu wiec na razie nie ma mozliwosci separacji ;/

POMOCY co poczac co zrobic pogodzic sie z tym wszystkim i zyc z nia dalej bo tak mowi serce czy wybrac rozum i dac soebie z nia spokoj i zaczac zyc od nowa jesli jest to jeszcze mozliwe ??!!

W tak trudnej sytuacji nie ma żadnej dobrej odpowiedzi.

Jeśli widzisz cień szansy na odbudowę związku, nie próbuj usprawiedliwiać jej niewierności, nie szukaj dla niej alibi, nie racjonalizuj. Może zdradziła, bo się pogubiła? Może zdradziła, bo poświęcałem jej zbyt mało czasu? Może to tylko jednorazowa chwila słabości? Tego nie rób - nie ma żadnych okoliczności łagodzących dla dokonanej zdrady.

Niemniej jednak, jeśli chcesz zacząć odbudowę relacji po zdradzie i myślisz o daniu „drugiej szansy”, musisz postarać się zaufać na nowo, przestać być podejrzliwym, sprawdzać ją, posądzać ją ciągle o niewierność albo inwigilować za każdym razem, gdy opuści dom. Czy to potrafisz? - jeśli nie, nie ma sensu składać tego, co się rozpadło. Bez zaufania nie uda się wam go odbudować.

Zdrada to wyzwanie dla obu stron – dla niej, bo musi dowieść, że bardzo chce naprawić swój błąd, i dla ciebie, bo uczysz się ufać od nowa.

5

Odp: zdradziła ! emocjonalnie i fizycznie, pomocy :(
KorzeN-32 napisał/a:

w nocy udalo mi sie spardzic jej komorke poczte itp. SZOK na poczatku byla u niego a gra jak by nic nie mialo miejsca, po tym jak jej o wszystkim powiedzialem to ona na to ze nie byla tam szczesliwa ze tesknila i ze mnie kocha i nic miedzy nia a jej kochankiem nie bylo (to tylko przyjaciel)

WYbacz,Twoja zona to straszna manipulantka, przyłapujesz ją na jawnym kłamstwie , wychodzi szydlo z worka a ona zamiast okazac choc cien skruchy, robi niewinne oczka, miłosc Ci wyznaje i gra ofiarę która nie byla szczesliwa z tamtym, tesknila itp

6

Odp: zdradziła ! emocjonalnie i fizycznie, pomocy :(
KorzeN-32 napisał/a:

/.../
czy jakakolwiek terapia ma tutaj sens w sesie (poradnia malzenska) ??
dodam ze mamy poki co wspolne mieszkanie na "kredyt" i ciagle znia przebywam w tym mieszkaniu wiec na razie nie ma mozliwosci separacji ;/

POMOCY co poczac co zrobic pogodzic sie z tym wszystkim i zyc z nia dalej bo tak mowi serce czy wybrac rozum i dac soebie z nia spokoj i zaczac zyc od nowa jesli jest to jeszcze mozliwe ??!!

Co począć? Ano:
1. niech zrobi test ciążowy i Ci pokaże, że nie wróciła z niespodzianką
2. niech zrobi badania na choroby i wirusy przenoszone drogą płciową  i Ci pokaże, że nie wróciła z niespodzianką
3. Na razie Jesteś w stanie szoku, to powstrzymaj się od alkoholu, bo po nim robi się największe głupoty, oraz od podejmowania ważnych życiowych decyzji.
4. Zbieraj dowody, bo rozwód jest jedną z decyzji i obserwuj jak się zachowuje w stosunku do Ciebie.
5. Obserwuj jak traktuje telefon. Jak ma przyklejony do ręki - źle to wróży
6. Nie wierz w nic co mówi i w 50% tego co robi.
To na razie tyle

7

Odp: zdradziła ! emocjonalnie i fizycznie, pomocy :(
starr napisał/a:
KorzeN-32 napisał/a:

/.../
czy jakakolwiek terapia ma tutaj sens w sesie (poradnia malzenska) ??
dodam ze mamy poki co wspolne mieszkanie na "kredyt" i ciagle znia przebywam w tym mieszkaniu wiec na razie nie ma mozliwosci separacji ;/

POMOCY co poczac co zrobic pogodzic sie z tym wszystkim i zyc z nia dalej bo tak mowi serce czy wybrac rozum i dac soebie z nia spokoj i zaczac zyc od nowa jesli jest to jeszcze mozliwe ??!!

Co począć? Ano:
1. niech zrobi test ciążowy i Ci pokaże, że nie wróciła z niespodzianką
2. niech zrobi badania na choroby i wirusy przenoszone drogą płciową  i Ci pokaże, że nie wróciła z niespodzianką
3. Na razie Jesteś w stanie szoku, to powstrzymaj się od alkoholu, bo po nim robi się największe głupoty, oraz od podejmowania ważnych życiowych decyzji.
4. Zbieraj dowody, bo rozwód jest jedną z decyzji i obserwuj jak się zachowuje w stosunku do Ciebie.
5. Obserwuj jak traktuje telefon. Jak ma przyklejony do ręki - źle to wróży
6. Nie wierz w nic co mówi i w 50% tego co robi.
To na razie tyle

Zgadzam się ze Starr'em.
W moim przypadku, emocjonalne związanie się z kimś innym niż ja, oznaczałoby całkowity koniec.
Jednorazowy seks mógłbym rozważać w kategorii "błędu", ale przeniesienie uczuć na kogoś innego, to proces dość długotrwały i z pewnością nie może tu być mowy o błędzie. Bo to rozmyślne brnięcie ku "nowemu".
Nie wierzę w nagły powrót uczuć do ślubnego.
Powody, dla których żona Autora chce wrócić, to już sprawa wtórna i - w sumie, drugorzędna.

8

Odp: zdradziła ! emocjonalnie i fizycznie, pomocy :(
Jacenty89 napisał/a:

Takie czasy, że kredyt łączy ludzi bardziej niż miłość.

Smutne i słuszne zauważenie.

"Taki mamy klimat", że przeciętny człowiek spoza branży IT raczej samemu nie da rady opłacić rat za mieszkanie, a bardzo drogi wynajem w stosunku do przeciętnej raty za to samo mieszkanie też nie pomaga.

9

Odp: zdradziła ! emocjonalnie i fizycznie, pomocy :(
starr napisał/a:

Co począć? Ano:
1. niech zrobi test ciążowy i Ci pokaże, że nie wróciła z niespodzianką
2. niech zrobi badania na choroby i wirusy przenoszone drogą płciową  i Ci pokaże, że nie wróciła z niespodzianką
3. Na razie Jesteś w stanie szoku, to powstrzymaj się od alkoholu, bo po nim robi się największe głupoty, oraz od podejmowania ważnych życiowych decyzji.
4. Zbieraj dowody, bo rozwód jest jedną z decyzji i obserwuj jak się zachowuje w stosunku do Ciebie.
5. Obserwuj jak traktuje telefon. Jak ma przyklejony do ręki - źle to wróży
6. Nie wierz w nic co mówi i w 50% tego co robi.
To na razie tyle

Zgadzam się z powyższym.
KorzeN-32, po za tym, Twoja żona dostała już od Ciebie jedną szansę, gdy wyciągnąłeś rękę na zgodę i spędziliście razem święta.
Po czym perfidnie Cię okłamała wyjeżdżając do kochanka i kłamie nadal w kwestii rzekomej tylko przyjaźni. Uwierz, że gdyby tamten okazał się rycerzem na białym koniu, ona nawet nie obejrzałaby się na Ciebie. Rzeczywistość okazała się nie taka piękna więc wróciła na "stare śmieci" z powodu braku innych pomysłów (na razie).
Widocznie nie jesteś mężczyzną jej marzeń, skoro szuka szczęścia i wrażeń z kimś innym. Fakt, że po krótkiej, wirtualnej znajomości postanowiła postawić wszystko na jedną kartę, zrezygnować z Ciebie i Waszego małżeństwa, świadczy o jej niedojrzałości, ale także o braku uczuć do Ciebie.
Jedynym uczuciem, które ona w tej chwili odczuwa, to prawdopodobnie zawód miłosny i pozostanie z Tobą z rozsądku.

10

Odp: zdradziła ! emocjonalnie i fizycznie, pomocy :(

Podpisuję się pod joszem i starrem.

Spróbowała z nowym, nie wyszło, ale zobaczyła, ze może mieć lepiej, niż ma. Jeśli pozwolisz na powrót, powstaje ryzyko, ze będzie sobie twoja panna pozwalać na następne wybryki, skoro pierwszy uszedł jej na sucho.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » zdradziła ! emocjonalnie i fizycznie, pomocy :(

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024