Zostać czy odejść ? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zostać czy odejść ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

Temat: Zostać czy odejść ?

Nie jestem pewna co robić. Rozstałam się z facetem , myślę o powrocie.... co sądzicie o mężczyźnie ktory wprost mówi że miedzy Nami sa uczucia (tęsknota , troska itp) natomiast nie jest to taka relacja świeżego zwiazku  jakiej Oboje byśmy chcieli lecz relacja bardziej partnerska za to że on moglby  w takiej relacji trwać ale boi się że Bedzie mnie to tak raniło i znow sie od niego wyprowadze . Tzn. Raz wspomniał przy jednej wymianie zdań że wielkich uczuc nie ma ( dotknęła mnie az taka szczerość )  i sie wyprowadziłam choc fakt on ma racje ,  mieliśmy juz 3 miesięczna fascynacje - przerwę z mojej winy( przez nią on zaczął traktować mnie z dystansem i owa fascynacja mu zanikła)  - potem mieszkaliśmy wspólnie ( by spróbować )i dogadywaliśmy się świetnie i było ekstra. A ja znow się wyprowadziłam za tamto zdanie.... jak niepoczytalna , jestem nadwrażliwa. Nie wiem czy dlatego boi sie ze mnie zrani bo widzi ze taka jestem i to dobry znak i dobrze o nim świadczy , czy faktycznie nie o mnie chodzi lecz o to ze on wcale mnie nie chce . On proponuje zebym wróciła. Doszukiwać sie drugiego dna ? Ja z dystansu zgadzam sie z nim ze nie ma tych wielkich uczuc ale mnie to odpowiada bo mysle ze dojrzałe uczucie nie polega na fascynacji i to wymaga czasu   .... Nie wiem co robic, cudownie mi z nim a z drugiej strony boje się że on mnie nie pokocha dojrzałe za to ja tak i bede cierpieć ;-( jak odczytywać jego słowa ? Jest szczery to jest dobra cecha , co robic ? Ryzykować najwyżej bede cierpieć ?

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez jjbp (2017-03-05 02:06:30)

Odp: Zostać czy odejść ?

Zastanów się, czy na pewno nie mylisz trochę stanu zakochania z miłością. Twój wpis jest nieco chaotyczny, dlatego przepraszam jeśli coś źle rozumiem ale taka myśl mi się jako pierwsza nasunęła czytając Twój post.
Jeśli chcecie wielkich fajerwerków, motyli w brzuchu i szaleńczej fascynacji to raczej w długim stałym związku tego nie znajdziecie. Nawet najbardziej szalone historie miłosne nie gwarantują motyli na całe życie bo tak się zwyczajnie nie da. Zauroczenie ustępuje za to wielu innym wartościowym uczuciom - zaufaniu, bliskości etc.
Swoją drogą jeśli w związku aż tak brakuje Wam tych początkowych faz fascynacji, szaleństwa, że jesteście w stanie rzucić to co macie na rzecz szukania fajerwerków to coś chyba jest między Wami nie halo i związek albo Wam nie służy, albo, jeśli się kochacie i chcecie ze sobą być, wymaga gruntownego obgadania czego od siebie oczekujecie. W długoletnich relacjach o ową fascynację się trzeba postarać, zadbać - nie utrzyma się sama z siebie i nie na takim poziomie jak w pierwszych miesiącach randkowania.
Dlatego na początek sugeruję poważne rozważenie, czy faktycznie uczuć między Wami nie ma, czy to kwestia nieco zbyt wysokich oczekiwań. Z ta wiedzą będziecie mieli konkret smile

3

Odp: Zostać czy odejść ?
jjbp napisał/a:

Zastanów się, czy na pewno nie mylisz trochę stanu zakochania z miłością. Twój wpis jest nieco chaotyczny, dlatego przepraszam jeśli coś źle rozumiem ale taka myśl mi się jako pierwsza nasunęła czytając Twój post.
Jeśli chcecie wielkich fajerwerków, motyli w brzuchu i szaleńczej fascynacji to raczej w długim stałym związku tego nie znajdziecie. Nawet najbardziej szalone historie miłosne nie gwarantują motyli na całe życie bo tak się zwyczajnie nie da. Zauroczenie ustępuje za to wielu innym wartościowym uczuciom - zaufaniu, bliskości etc.
Swoją drogą jeśli w związku aż tak brakuje Wam tych początkowych faz fascynacji, szaleństwa, że jesteście w stanie rzucić to co macie na rzecz szukania fajerwerków to coś chyba jest między Wami nie halo i związek albo Wam nie służy, albo, jeśli się kochacie i chcecie ze sobą być, wymaga gruntownego obgadania czego od siebie oczekujecie. W długoletnich relacjach o ową fascynację się trzeba postarać, zadbać - nie utrzyma się sama z siebie i nie na takim poziomie jak w pierwszych miesiącach randkowania.
Dlatego na początek sugeruję poważne rozważenie, czy faktycznie uczuć między Wami nie ma, czy to kwestia nieco zbyt wysokich oczekiwań. Z ta wiedzą będziecie mieli konkret smile

. Faktycznie chaotycznie to napisałam , ja o tym doskonale wiem - ale odnoszę wrazenie że on tego nie wie cytuje " nie jest to taka relacja świeżego zwiazku jakiej OBOJE byśmy chcieli " czyli jemu brakuje tej fascynacji ,za to mnie nie, choc dalej mówiąc,  on stwierdza że moglby w takiej relacji trwać, ale boi sie ze mnie to bedzie ranić . Ja żadnej fascynacji nie potrzebuje , nie wiem skad on to wyssał.
Pare dni wczesniej poprostu powiedział ze swietnie sie nam razem mieszka , mimo ze uczuc  wielkich nie ma - ja to odebrałam bardzo do siebie. Obraziłam się i wyjechałam. Bo zaczęłam się powoli angażować uczuciowo. U nas fadcynacja była , moim zdaniem nie było zakochania i dążymy do tego by sie dojrzałe zakochać a potem pokochać - znaczy ja to tak widze dla niego odnoszę wrazenie zwiazek istnieje tylko poprzez fascynacje ( na ktora nie ma juz szans bo on jej tez nie wykazuje z racji gdy ja wykazywał zachowywał sie nieco bluszczowo i go zranilam i odrzuciłam , ta relacje tworzymy jakby od nowa od koleżeństwa, daliśmy sobie szanse )

4

Odp: Zostać czy odejść ?

Bo nasz staż to 3 miesiące - potem go odrzuciłam i teraz dodatkowo 1,5 miesiąca i dla mnie tu na uczucie poważne trzeba poczekać a on mi i braku wielkich uczuc - dla mnie to co łączyło nas przez pierwsze 3miesiace to zwykle nieudolne wtedy próby zdobycia mnie plus jego fascynacja a dla mnie lek bo facet zachowywał sie jak bluszcz. Teraz jest super a on mi wyskakuje o tym braku uczuc ale ze on chce w tym trwać ale boi sie o mnie zeby mnie nie zranić. Mam byc mądrzejsza i nie patrzyć na dzieciucha i isc na żywioł byc z nim i zobaczyć czy zrodza sie w nim dojrzałe uczucia czy zostawić go bo ten człowiek mysli o fascynacjach i zdradzi mnie z pierwsza lepsza fascynacja ?

5

Odp: Zostać czy odejść ?
Kamilka2016 napisał/a:

Bo nasz staż to 3 miesiące - potem go odrzuciłam i teraz dodatkowo 1,5 miesiąca i dla mnie tu na uczucie poważne

No to może nie ma uczuć bo on ich poczuć nie zdążył??
Racja że najczęściej ludzie zakochują się szybko, ale może on potrzebuje węcej czasu, żeby wykiełkowały uczuci jakich pragnie? Bo staż 3 miesiące to dość mało,

Lamilka2016 napisał/a:

dla mnie to co łączyło nas przez pierwsze 3miesiace to zwykle nieudolne wtedy próby zdobycia mnie plus jego fascynacja a dla mnie lek bo facet zachowywał sie jak bluszcz. Teraz jest super a on mi wyskakuje o tym braku uczuc

A może, skoro Wasz związek się opierał na zdobywaniu, to gdy już z tego etapu wyszliście, to zwyczajnie okazało się że to nie to? Wielu facetów lubi wyzwania & zdobywanie ale niestety czasem, gdy dostaną to za czym tak gonili to uznają, że cel zdobyty i to by było na tyle.
Nie chcę Cię smucić bo to tylko jedna z możliwych opcji ale może rozważ to?

6 Ostatnio edytowany przez ZlaKobieta33))))) (2017-03-05 09:43:06)

Odp: Zostać czy odejść ?

Autorko radze ci kontynuowac poprzedni watek a nie zakladac znowu nowego o tym samym, bo cie moderacja upomni

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zostać czy odejść ?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024