Czy dam rade uratować cos jeszcze? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czy dam rade uratować cos jeszcze?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

Temat: Czy dam rade uratować cos jeszcze?

Witam, mam problem, a nie mogę sie do nikogo zwrócić z pomocą, więc tak, Mam 21 lat,wiem jestem młoda i możecie nie wziąć mojego problemu na poważnie,ale co mi tam. Jestem z moim chłopakiem 2,5 roku,dla niektórych mało, dla mnie ogrom. Jest naprawdę cudownie, a może było? właśnie i tu zaczyna się problem.. Od tego roku studiuje, i tu jest problem, który strasznie mnie pociąga. Śni mi się co noc, marzę o chociaz jednej nocy z nim. Chociaż on ze swoją dziewczyną jest ponad 4 lata i nic nie wskazuje na to zeby byl miedzy nami jakis romans, ale teraz pytanie do Was: Czy moja milosc do mojego chlopaka wygasla? Czy to jest normalne, że tak mocno pociąga mnie inny mężczyzna? Czy zostawić swojego chłopaka? Zrobić przerwę? Nie wiem co mam robić...
Seks między nami też jest jakby taki mniej namiętny, przynajmniej z mojej strony. Czy to już tylko przyzwyczajenie?
Wiem, że bardzo mocno go kocham i chcę być z nim, a jednocześnie nie wiem nic... Cały dzień płaczę,
Proszę pomóżcie sad doradzcie. sad

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy dam rade uratować cos jeszcze?

Mam nadzieję, że forumowiczki wybaczą mi ten post.

Nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów, które mogłyby dostatecznie obelżywie określić pańskie postępowanie jak to mówił klasyk. Przykro mi to mówić, ale przez taką jak Ty przeżyłem dokładnie to samo.
I lepiej dla Twojego faceta będzie jak mu o tym jak najszybciej powiesz. Ja na szczescie się domyśliłem a on tkwi jeszcze w niewiedzy. I powinien Cię zostawić. Nie będę Ci robić wywodów, bo zapewne nic logicznego co powiem nie dotrze do Twojej głowy.
Spodziewasz się, że skoczysz raz w bok i wszystko będzie OK? Tylko zniszczysz życie temu facetowi.  Jednemu jak i drugiemu i jeszcze tej kobiecie, która jest ze swoim 4 lata. Aktualnie Ty swojego nie kochasz, bo osoba, która kocha nawet nie pomyśli przez chwilę, że mogłaby zranić swojego partnera w ten sposób. Twój facet też zapewne ma swoje adoratorki, albo przynajmniej miał chociaż raz przez te 2,5 roku jak każdy facet. Ale między pragnieniem a czynem jesteś jeszcze Ty i Twoja wola.
Jesteś do niego przyzwyczajona i zapewne nie wyobrażasz sobie życia bez niego bo 2,5 roku to nie krótko. I to jest powód, że się zastanawiasz. Idź na terapię albo daj mu od razu święty spokój, szkoda chłopaka.

3 Ostatnio edytowany przez authority (2017-01-19 01:44:37)

Odp: Czy dam rade uratować cos jeszcze?

marcin.z1802 wyzwiska są tu nie na miejscu jeśli ona o tym myśli jeśli jej się śni to nie grzech. Jeśli z nim nie była to do niczego nie doszło. ludzie są poligamiczni. Co innego gdyby z nim flirtowała jak wielu to robi.Dla większośic ludzi flirt = koniec związku. A myśleć nikt jeszcze nie zabronił nie jej wina i nie jego tka po prostu bywa.

4

Odp: Czy dam rade uratować cos jeszcze?
marcin.z1802 napisał/a:

między pragnieniem a czynem jesteś jeszcze Ty i Twoja wola..

No tak, jest. NAdal jest, bo do żadnego czynu nie doszło. Autorka jedynie fantazjuje o innym, ale jej wola ją powstrzymuje przed pójściem dalej. Jeszcze nie masz się co produkować i wyzywać.

Do autorki: nie wiem, co do Twojego związku, rób, co chcesz, ale od tamtego faceta trzymaj się z daleka. Chcesz rozwalić swój związek - Twoje prawo, Twoja sprawa, ale nie rozwalaj jego związku z tamtą dziewczyną, bo cała wasza trójka będzie tego żałować. Swędzi cię w kroku, że tak brzydko powiem i przez To chcesz zniszczyć jego relację?

Zajęty facet nie powinien dla Ciebie w ogóle istnieć. Miej trochę kręgosłupa.

5 Ostatnio edytowany przez Lexpar (2017-01-20 10:02:52)

Odp: Czy dam rade uratować cos jeszcze?
authority napisał/a:

marcin.z1802 wyzwiska są tu nie na miejscu jeśli ona o tym myśli jeśli jej się śni to nie grzech. Jeśli z nim nie była to do niczego nie doszło. ludzie są poligamiczni. Co innego gdyby z nim flirtowała jak wielu to robi.Dla większośic ludzi flirt = koniec związku. A myśleć nikt jeszcze nie zabronił nie jej wina i nie jego tka po prostu bywa.

Jakoś nie doczytałem się w poście Marcina wyzwisk http://emotikona.pl/emotikony/pic/zdziwko.gif .
Natomiast co do fantazjonowania, to nie jest to żadna zdrada.
Tak jak piszą seksuolodzy, psycholodzy to każdy z nas fantazjonuje i co to znaczy, że każdy zdradza?
Nie jestem psychologiem ani seksuologiem ale uważam, że ludzie którzy nie mają fantazji w tym temacie są biedni.

6 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2017-01-20 23:39:28)

Odp: Czy dam rade uratować cos jeszcze?
Lexpar napisał/a:
authority napisał/a:

marcin.z1802 wyzwiska są tu nie na miejscu jeśli ona o tym myśli jeśli jej się śni to nie grzech. Jeśli z nim nie była to do niczego nie doszło. ludzie są poligamiczni. Co innego gdyby z nim flirtowała jak wielu to robi.Dla większośic ludzi flirt = koniec związku. A myśleć nikt jeszcze nie zabronił nie jej wina i nie jego tka po prostu bywa.

Jakoś nie doczytałem się w poście Marcina wyzwisk http://emotikona.pl/emotikony/pic/zdziwko.gif .
Natomiast co do fantazjonowania, to nie jest to żadna zdrada.
Tak jak piszą seksuolodzy, psycholodzy to każdy z nas fantazjonuje i co to znaczy, że każdy zdradza?
Nie jestem psychologiem ani seksuologiem ale uważam, że ludzie którzy nie mają fantazji w tym temacie są biedni.

Ale ona nie tylko fantazjuje i śni, ale również płacze! smile) sad((. Ja polecam zimny prysznic- sprawdzone.
A jak nie pomoże szybko, to najpierw zerwać z chłopakiem, potem powiedzieć wyśnionemu, a potem to już 2 drogi- albo dostaniesz kopa, albo szczęsliwy związek do nastepnego snu. Tylko nie pomyl kolejności!

7

Odp: Czy dam rade uratować cos jeszcze?

Pani Autorka.
A może się pornoli przed snem naoglądaj. Nakierujesz się odpowiednio. Może wtedy będziesz miała sen z tym gościem podszyty oglądanymi wcześniej filmami. No wiesz erotyczny sen.
Ja pamiętam że jak byłem mały to był to jakiś substytut zastępczy i nawet spoko, później też mi się śniło ale już zadziej a do tego wkręcały się jakieś problemy i sprawy doczesne i jakieś takie poschizowane się to robiło. Nie mniej i tak spoko no bo sny często wydają się bardzo realne heh... no i wtedy przyjemne.
Nie można Cię winić za to co Ci się śni, więc nikt się nie ma prawa przysrać. Nikomu krzywdy nie zrobisz, wilk syty i owca cała, może na początek wystarczy. Później możesz dorzucić inne filmy i  np. spróbować kilku na jedną albo z murzynami, zawsze to urozmaici wasze pseudo sexualne życie. Może na przez jakiś czas uda się na tym polecieć.
Ale w sumie to nie wiem.
Powodzenia
Pozdrawiam

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czy dam rade uratować cos jeszcze?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024