Na początku związku każda para jest sobą zafascynowana. Gdy zauroczenie przejdzie okazuje się, że zaczynamy dostrzegać różnice między nami. W czym ludzie muszą się zgadzać, żeby stworzyć szczęśliwy związek, a czym mogą się różnić, żeby nie było nudno?
Jakie macie zdanie na ten temat?
Moim zdaniem para powinna mieć takie samo podejście do:
- zakładania rodziny, ilości dzieci,
- pieniędzy (czy ktoś jest oszczędny czy rozrzutny),
- spędzania wolnego czasu (domator czy ktoś będący w ciągłym ruchu),
- seksu (częstotliwość i formy),
- tematy do rozmów,
- religii.
A różnić się można, jeżeli chodzi o:
- hobby (czasem też trzeba odpocząć od siebie),
- wykształcenie (pomijając skrajności typu ktoś z w. podstawowym + wyższym)
Zgadzacie się? Co byście dopisali lub zmienili?