Temat: żeby "zrudzić" włosy

witam:D
mam taki plan, żeby sobie naturalnie (czyt. bez farbownia) zrudzić włosy. Moja mama farbuje włosy henną ale mimo, że nie niszczy ona włosów, no to odrosty jednak zostają.
Postanowiłam poszukac płukanek barwiących na rudo (wątpiłam czy takie znajde, szczerze mówiąc) i znalazłam dwie:
z hibiskusa i z łupin cebuli.
Czy wiecie o jakichś jeszcze płukankach, które pomoga uzyskac rudy oddcień na włoskach?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: żeby "zrudzić" włosy
ja_nad_idiotki napisał/a:

witam:D
mam taki plan, żeby sobie naturalnie (czyt. bez farbownia) zrudzić włosy. Moja mama farbuje włosy henną ale mimo, że nie niszczy ona włosów, no to odrosty jednak zostają.
Postanowiłam poszukac płukanek barwiących na rudo (wątpiłam czy takie znajde, szczerze mówiąc) i znalazłam dwie:
z hibiskusa i z łupin cebuli.
Czy wiecie o jakichś jeszcze płukankach, które pomoga uzyskac rudy oddcień na włoskach?

Jesli chcesz "zrudzic" wlosy w sposob naturalny to jednak polecam henne smile) ale te naturalna. Jestes pewna, ze twoja mama uzywa naturalnej henny? Przy takiej hennie odrosty prawie sa niewidoczne, chyba ze twoja mama miala wczesniej rozjasniane wlosy a dopiero pozniej koloryzowane henna, wtedy rzeczywiscie odrosty roznia sie od barwionych wlosow henna podobnie jak w przypadku wlosow siwych.
Nie piszesz jaki masz kolor wlosow, wiec trudno mi ci doradzic czy hibiskus nada ci rudawy odcien , raczej czerwonawy bo sama kiedys stosowalam jako plukanke (uwaga bardzo brudzi wanne), lupiny z cebuli moga nadac nieprzyjemny zapach twoim wlosom, regularnie stosowane nadaja delikatny zlocisty koloryt na brazowych wlosach ale jednak rudawy to nie bedzie.
Proponuje kupic czysta henne w proszku i zalac goraca woda jesli chcesz uzyskac wsciekly pomarancz rzecz jasna nie na wlosach chyba, ze masz blond tylko jako barwnik, ciemne wlosy wtedy ladnie wyrudzieja, ja otrzymalam kasztan z rudo-czerwonymi refleksami ale dlatego, ze zmieszalam henne z amla i hibiskusem.

3

Odp: żeby "zrudzić" włosy

Raz kiedyś zrobiłam sobie płukankę z kory dębu(trzeba gotować)-miałam piękne rude włosy ,dodam że jestem blondynką.Słyszałam też o łupinach z orzecha włoskiego

4

Odp: żeby "zrudzić" włosy

Orzech barwi na brąz i brunetką nadaje ładny ciemny odcień, podobnie kora dębu. Ale u blondynek moze nie wyglądac efektownie. Jednak efekt widać po dłuzszym stosowaniu. Poza tym bardzo wzmania to włosy.
Dla blondynek polecam płukankę z rumianku, co nada im łądny jasnozłoty odcień i tez włosy wzmocni.

Kiedyś były na rynku dostępne płukanki czerwona i fioletowa, dodawało sie do wody 1-2 nakrętki i uzyskiwało sliczny efekt. Teraz wiem, ze czasem mozna kupic ten fiolet do włosów siwych. Ale jakby ktos słyszał o zcerwieni to będę wdzieczna za info wink

5

Odp: żeby "zrudzić" włosy

A taka płukanka "na rudo" wychodzi na każdym kolorze włosów? Ja mam ciemny brąz, gdybym chciała zrobić płukankę to efekt byłby ten sam jak na np. blond?

6

Odp: żeby "zrudzić" włosy

P&P na pewno nie. Ja też mam ciemnobrązowe naturalnie włosy. Marzył mi się jednak marchewkowy rudy. Przez 3 miesiące myłam codziennie włosy rumiankowym szamponem, żeby troche je rozjaśnić. W końcu pofarbowałam farbą trwała i wyszło. Na ciemnych włosach raczej z rudym szału się nie zrobi. Prędzej czerwony wyjdzie.