Zycie we Francji ... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 37 ]

1

Temat: Zycie we Francji ...

Mam problem z wlascicielami mieszkania a poniewaz zarabam smic i nie stac mnie na adwokata to skorzystalam z tak zwanej AJ czyli aide juridictionnelle . Zobaczcie sami jaka to jest pomoc ! wink Co odpisuje i jak traktuje ludzi gwiazda adwokat  z aj !!!

,, Madame

Vous pouvez saisir mon bâtonnier à votre convenance et n’apprécie guère vos menaces.
Je suis maître de mon agenda, même si cela ne correspond pas à vos attentes.
Vous me harcelez de mails dont la moitié sont même sans lien avec votre bail !
Je pense vous avoir démontré mon sérieux avec mes dernières conclusions.
Vous aurez les prochaines dans le délai adéquat.
Cordialement
.... ,,
To jest pomoc aj we Francji wink

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zycie we Francji ...

To znaczy zamknij morde , nie masz prawa pytac , wiedziec ,  dowiesz sie w swoim czasie ! Ostatecznie sad podejmnie decyzje a ty albo poniesiesz konsekwencje albo nie ! Tak wiec we francji mozesz zostac oskarzony wydupiony i huja mozesz zrobic ! Nawet gdy placisz czynsz mozesz poniesc konsekwencje ! Ze zajmujesz lokal prawnie zadna aj ci nie pomoze ! Masz spierdalc ! Ewidentnie w tym kraju nie ma obrony i nie ma praw .

3

Odp: Zycie we Francji ...

W tym kraju pierszenstwo i prawa maja brudasy z afryki ! wink

4

Odp: Zycie we Francji ...

Druga rzecz ! CPAM chca nadplaty 2000 euros za moje chorobowe  ! xD A obliczylam ze nadpata rzeczywiscie jest ale 240 euros .... Zrobilam juz recours amiable ! To jest jakis koszmar ! Zyje ale nie wiem po co .... Chce zyc spokojnie i nie moge ! Musze sie tlumaczyc za tych , ktorzy popelniaja bledy ? ! Zeby przetrwac ?!

5

Odp: Zycie we Francji ...

a przedewszystkim musze sie tlumaczyc przed systemem z ich bledow ? Za to ze bylam chora ? !!!! To mnie wpedza jeszcze w wieksza chorobe !!!! Nie pisze tego tu tylko !!! PISZE TO WSZEDZIE !!! POTRZEBUJE POMOCY NIE NEKANIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1111

6

Odp: Zycie we Francji ...

Staram sie przetrwac to ..... ale czuje ze nie wytrzymam tego psychicznie jes tego za duzo .... Ostrzegam was przed tym krajem .

7 Ostatnio edytowany przez cisza to ja (2026-06-13 10:40:19)

Odp: Zycie we Francji ...
Alice1 napisał/a:

Mam problem z wlascicielami mieszkania a poniewaz zarabam smic i nie stac mnie na adwokata to skorzystalam z tak zwanej AJ czyli aide juridictionnelle . Zobaczcie sami jaka to jest pomoc ! wink Co odpisuje i jak traktuje ludzi gwiazda adwokat  z aj !!!

,, Madame

Vous pouvez saisir mon bâtonnier à votre convenance et n’apprécie guère vos menaces.
Je suis maître de mon agenda, même si cela ne correspond pas à vos attentes.
Vous me harcelez de mails dont la moitié sont même sans lien avec votre bail !
Je pense vous avoir démontré mon sérieux avec mes dernières conclusions.
Vous aurez les prochaines dans le délai adéquat.
Cordialement
.... ,,
To jest pomoc aj we Francji wink

Wklejam tłumaczenie po polsku:
"Możesz skontaktować się z moją Izbą Adwokacką w dogodnym dla Ciebie czasie i nie rozumiem Twoich gróźb.
Sam ustalam swój harmonogram, nawet jeśli nie spełnia on Twoich oczekiwań.
Nękają mnie Państwo e-mailami, z których połowa nie ma nic wspólnego z Państwa umową najmu!
Uważam, że moje ostatnie wnioski dowiodły mojej powagi.
Następne zostaną przesłane w odpowiednim czasie.
Z poważaniem"

Od wielu lat we Francji mieszka moja córka. Tam pracuje, wyszła za mąż za Polaka, urodziła dwóch synów.
Tam 2 razy chorowała na raka /śledziona, białaczka/ zapalenie opon mózgowych i kobiece sprawy
i śmiem twierdzić, że tylko dobra medyczna opieka i pomoc życzliwych ludzi pozwala jej cieszyć się
życiem.
Przez kilka lat wynajmowała mieszkanie i doczekała się pięknego z tarasem, dwupoziomego lokum.
Na ten czas są szczęśliwi.
I może dlatego ja kocham Paryż i  z radością tam bywam.

Za mało konkretów napisałaś o swoich doświadczeniach, ale z przetłumaczonego cytatu wnioskuję,
że Twoja postawa w sprawie, daje dużo do myślenia.
Myślę też, że gdyby mi było tam źle, to rozpatrzyłabym możliwość powrotu.

8

Odp: Zycie we Francji ...

To jest zimny , jadowity protekcjonalny tekst , ktory ma jasno pokazac ! nie bedziesz mna rzadzic , twoje grozby mnie nie ruszaja , jestes meczaca przesadzasz , ja tu ustalam zasady , dostaniesz to co masz dostac , kiedy ja zdecyduje ! A chodzi o zaginione dokumenty akta policyjne i moje zeznania w jedenej sprawie , po spotkaniu z nia pytam czy zostaly u niej przez przypadek ! Tak prawdopodobnie bylo albo zaginely duzo wczesniej ..... Powiedziala ze ta sprawa jest zammknieta juz ale czesciowo moze wplynac negatywnie na te sprawe wiec chciala te dokumenty  ja jej powiedzialam ze jej przesle mailem po powrocie . Jeslichodzi ogolnie o moje zycie to ja nie mam wyboru i nie mam gdzie wracac , mam niby wrocic pod centralny w Warszawie chora ? A to ze wisi nademna czarna chmura to juz wiem od dawna !!!! Chocby nawet dlatego np ,, Do tej pory nie było żadnego maksymalnego limitu długości zwolnienia lekarskiego we Francji  — teraz rząd to ogranicza ,,

9

Odp: Zycie we Francji ...

Ok odpisala ta adwokat konkretnie i jest dobrze nie musiala wtedy tak mi pisac ...... Ja mam do niej zaufanie i rozumiem wszystko ze nie zawsze oni maja czas czekalam 2 tygodnie ale dobra jest juz wyjasnione . Drugi problem to sie przypierdalaja do mnie w robocie ! Skoro lekarz napisal temps partiel to znaczy 50% ! A oni mnie na kontrol do lekarza z pracy zeby ocenil ile czy 90% czy 80% ja juz odrazu mowie ze nie dam rady wiecej jak polowa.

10

Odp: Zycie we Francji ...

Szkoda mi tego Paryza tak niszcza dzikusy poyebane niech spierdalaja do siebie fikac podrzewach i tam swoje porzadki robic.

11

Odp: Zycie we Francji ...

Dzis w cieniu okolo godziny miedzy 12h a 15 h zanotowalam 41 stopni ciepla huehuehueee na zewnatrz fuuuuu ale u siebie mam w mieszkaniu 23 stopnie bo klima , trabia zeby schladzac tylko do 26 stopni bo np gdy chcemy wyjsc na zewnatrz to mozna dostac szoku termicznego , trabia tez zeby nie jesc i nie pic zimnego tylko cieple a nawet bardziej niz cieple bo tak lepiej ..... sama nie wiem a jak sie zadusze ? i ze na noc klima nie jest oki tylko nakryc sie mokrym przescieradlem .... Ja biore rozne leki i przerwalam bo mialam karuzele w glowie ale powietrze jest ciezkie .

12 Ostatnio edytowany przez Alice1 (2026-06-24 20:28:37)

Odp: Zycie we Francji ...

Jeden sasiad spierdolil do piwnicy z tego goraca i siedzial biedny na schodach  xD To jest homos ale fajny ja go lubie i zaproponowalam zeby przyszedl do mnie sie schlodzic ;D Dalam mu arbuza , wode badoit gaz zimna i sie ucieszyl teraz poszedl powiedzial ze sie wykapie i pojdzie spac ale czy wytzryma to nie wie ;D No spac to u mnie raczej nie moze ale to przescieradlo mokre moze sie zawinac no i powiedzial ze juz wszystkie wentylatory i klimy wykupione wszedzie ...

13

Odp: Zycie we Francji ...

Dobranoc tyle wiesci z Paryza wink Jutro ma byc ponoc jeszcze lepiej a ja jade na badania ..... Nooo afrykance to sie czuja jak ryby w wodzie tu to ich klimaty , tyle ich najechalo to i afrykanski klimat za nimi przypierdolil tez .

14

Odp: Zycie we Francji ...

Nie chłodzisz sobie stóp nad Sekwaną ? Jak tam jest z tą rzeką, działa jeszcze czy ryby pływają do góry brzuchem ? A jak za gorąco to pozasłaniać okna, pozamykać i ma być ciemno w pokoju. U mnie tam chłodno, a wszyscy zewsząd piszą że upały jakieś. Od lat powtarzam tym matołom - zima i jesień to najlepsze pory roku ! Jak krew w piach. Brak słów, Alicja, mówię Ci.

15 Ostatnio edytowany przez Alice1 (2026-06-24 20:56:36)

Odp: Zycie we Francji ...

Jaruś Paris plages otwarte dopiero od 4 lipca ale tam ludzie nie chodza sie kapac raczej tylko opalac niektorzy sobie mocza stopy ale to mozna dostac placy i swedzonki xD Tam nie ma ryb , tam sa tylko cale rodzinki szczurow ;D Mozna isc teraz na Trocadero np i moczyc sie w fontannach ja tak kiedys robilam ;D Ale ta woda smierdzi to wole u siebie pod prysznicem mam klime wiec spox wink A na zewnatrz jest okropne zanieczyszczenie powietrza nie radze sie szwędać . Tu jest sam beton drzew jest kilka na krzyz i to slonce parzy wiec wyobraz sobie .

16

Odp: Zycie we Francji ...

Ach nie chce wprowadzac w blad bo fontanny sa wylaczone na Trocadero .
Od 5 czerwca do 5 września 2026 na placu i części esplanady Trocadéro znajduje się gigantyczna instalacja artystyczna przedstawiająca pokład lotniskowca Charles‑de‑Gaulle . O qrdeee tego nie wiedzialam ja tam ide jutro musze to zobaczyc ! wink

17

Odp: Zycie we Francji ...

W sensie, że taki sam syf w tych rzekach co w Polsce ? To słabo, Alicja. Ale skoro chodzą się opalać to chyba jakoś da się żyć. Plażing ... Ja tam słońca nigdy nie lubiłem więc raczej jestem słońcem opalany mimowolnie. Z tą klimą to uważaj bo to nie jest takie zdrowe przy zbyt częstym użyciu. Moja metoda lepsza - pozamykać wszystko w pizdu, pozasłaniać i będzie chłodno. Z tym, że musi być sporo zieleni, a tam to pewnie beton wszędzie.

Odp: Zycie we Francji ...
Dżaro2026 napisał/a:

W sensie, że taki sam syf w tych rzekach co w Polsce ? To słabo, Alicja. Ale skoro chodzą się opalać to chyba jakoś da się żyć. Plażing ... Ja tam słońca nigdy nie lubiłem więc raczej jestem słońcem opalany mimowolnie. Z tą klimą to uważaj bo to nie jest takie zdrowe przy zbyt częstym użyciu. Moja metoda lepsza - pozamykać wszystko w pizdu, pozasłaniać i będzie chłodno. Z tym, że musi być sporo zieleni, a tam to pewnie beton wszędzie.

Ja bardzo źle znoszę lato,kiedyś tak nie było już wolę zimę i mróz z dwojga złego

19

Odp: Zycie we Francji ...

No syf nad syfy od lat sekwana ale fajnie jest poplynac np  Bateaux Mouches ja mam teraz z merostwa darmowy wstep wink Ale mi  sie nie chce xD Jesli ktos czyta i chce sie schlodzic pod fontanna to polecam w Boulogne Billancourt  przy rue Bleriot bo tam wlasnie bylam wczoraj i zayebiscie ! Nawet wcale nie trzeba tam wchodzic super chlod tam jest <3 ale wchodza ludziki starsze mlodsze male xD Super tam jest .

20 Ostatnio edytowany przez Socjallibertarianin (2026-06-26 04:44:34)

Odp: Zycie we Francji ...
Alice1 napisał/a:

W tym kraju pierszenstwo i prawa maja brudasy z afryki ! wink

Ale bzdury kto ci płaci mam tam część rodziny. czytasz śmieciowe grupy z mediów społecznościowych finansowane przez USA. Źle to jest w Marsylii ale to region znany z tego ze jest tyglem od dawien dawna taki rejon porty wymiana owszem teraz gorzej oni nawet inaczej mówią ponieważ od zawsze maja naleciałości z 10 państw. To wszystko przez francuskich przedsiębiorców którzy nie zatrudniają ludzi z gett to rpawacy a później ci z gett jak nie rpacują to kradną. Widziałem wiele dobrych filmów gdzie chłopak 14 letni błagał aby go zatrudnili nie chciał kraść ale nie chcą. Dania zrobiła lepiej podzieliła uchodźców po całym kraju i problem znikł. Kto słyszy dużo o duńskich uchodźcach.

21

Odp: Zycie we Francji ...

Czuje ze pipeprznie zaraz jakas burza bo chmury czarne ...... Moze sie tak wyladowac teraz i zesrac ze spali pol Paryza

22 Ostatnio edytowany przez Alice1 (2026-07-16 19:20:49)

Odp: Zycie we Francji ...

Ostatnio nie bylo w ogole elektrycznosci w budynku w ktorym mieszkam wyszlam na zewnatrz i nie moglam wejsc bo nie moglam wystukac kodu a jeden facet utknal w  windzie i prawie  umarl , qrwa ja kiedys tez sie zablokowalam w windzie tu w tym popieprzonym budynku dzwonilam na dzwonek rzyjechali dopiero po 4 h tam juz nie mialam czym oddychac i darlam sie uslyszeli i gardian mnie wyciagal otworzyl kluczem po 1h ale nie chcieli bo ponoc mogla ruszyc w kazdej chwili i moglo mnie zgniesc ..... ale ja im powiedzialam ze czy mnie winda zgniecie albo urwie na pol to to samo co bym sie udusila ja juz mdlalam i mialam mroczki wiec postanowili mnie wyciagnac bez interwencji specjalistow inzynierow ..... nie mieli nic do stracenia xD Ja chodze na piechote po schodach tak sie boje , wtedy zjechalam tylko wyrzucic smieci i to bylo w piwnicy nie wzielam tel ze soba

23

Odp: Zycie we Francji ...

łoj hakuna matata ta winda jest niebezpieczna ale hakuna matata quand même xD

24

Odp: Zycie we Francji ...

Jest tak ze np jestem w windzie i wjezdzam na pietro a w tym samym czasie ktos na innym pietrze naciska guzik zeby winde sciagnac to ona sie zatrzymuje ;D I koniec siedzisz .

25

Odp: Zycie we Francji ...

Jedzenie we Francji jest nie dobre wszystko przez te upaly smakuje starym kogutem

26

Odp: Zycie we Francji ...

Ale jestem zmeczona , ide spac juz nie dlugo zaczyna mi sie urlop mam tyle spraw ze nawet ten urlop nie wystarczy zeby to wszystko poukladac ... Tyle tu w roznych instytucjach itd głąbów kapuścianych , idiotów że aż żal za dupę ściska . Żeby nie to , to człowiek może by wyjechał z puszkami jedzenia  gdzieś do lasu pod namiot odpocząć . Ale ni hu ja !

27

Odp: Zycie we Francji ...

Wyszlam na zewnatrz i zauwazylam ze niebo jest takie ladne , czyste, trurkusowe nad Paryzem teraz jakie cudo <3 Ja wlasnie tam chce wink Jest tak jak ja to widzialam gdy umarlam na chwile  , czulam jak sie rozplywam nic mnie nie gniotlo , nie obrzydzalo ja tam chce bardzo bardzo ... Ale musze tu jeszcze byc ...

28

Odp: Zycie we Francji ...

wzielam jedna robote jako zastepstwo gardienne i co ? Dzis sprzatalam wypielam dupe a tu murzyn .... Bonżur , i stal sobie przez chwile i chyba sie podniecil bo nie mogl odejsc! nastepny dziadzio w kapeluszu tez Bonżur i patrzy , i tez chyba sie podniecil jak wypielam frake pracujac ..... I co ?Ja sie chyba do tej roboty nie nadaje ! Wszyscy tylko o ruchaniu.






/

29 Ostatnio edytowany przez Alice1 (2026-08-02 00:39:57)

Odp: Zycie we Francji ...

Moj monsz mnie zapierdoli za to xD Wiem ze on to czyta ..... Ja nic zlego nie robie a on mnie nienawidzi , przyperdala sie o wszystk !!!!

30

Odp: Zycie we Francji ...

Jak mnie czarny nozem dzgnal , bo nie chcialam mu dac fajka w paryzu 14 przy metro gaite .... spierdolil to ciekawe jak mam glinom go opisac ? Czarna skora bardzo oczy wybauszone czarne , usta spuchniete , uszy odstajace i  wysoki chudy bardzo , dupa odstajaca wygolony ....

31

Odp: Zycie we Francji ...

Znow nie mam za co jesc , jestem na zwolnieniu bo sie fatalnie czuje , pracodawca sie zneca nademna !  I  nic mi nie placa z CPAM , jeszcze chca zebym to ja im zaplacila ! 1100 euros ! Bo mediator twierdzi ze oni nie otrzymali duplicata mojego zwolnienia ! Ja juz nie mam sil ! Lekarz psychiatra zydowa ukrainska narobila mi wiecej bigosu niz mialam !!! wink

32

Odp: Zycie we Francji ...

A tak ogolnie to w mojej pracy juz paleczke przejely same afrykanki czarnoskore i bezowe arabki . Wyzej siedza same Natanieny zydowskie ! Tak wiec ekipa bardzo zorganizowana do podkladania ludziom sznura na powieszke wink Ja wiem to ze nie mozna odbierac sobie zycia , ono samo sie odbierze , np mozna zdechnac z glodu ! wink

33

Odp: Zycie we Francji ...

Najpiekniejszy dzien w moim zyciu od dawna w tym kraju <3

wreszcie poczulam sie jak u siebie .

34

Odp: Zycie we Francji ...

<3

35

Odp: Zycie we Francji ...

Ogromna radosc <3 od czasu  gdy ostatni raz Benedykt XVI odwiedził Francję w 2008 roku, w dniach 12–15 września 2008. Tyle czasu czlowiek czekal .

36

Odp: Zycie we Francji ...

<3

37

Odp: Zycie we Francji ...

„Żadna słabość nie zostaje odrzucona”
,,Lourdes daje radość nadziei mimo doświadczeń cierpienia.'' Słowa Papieża Leo <3

Posty [ 37 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024