Ogólnie obserwuje sobie trochę ludzi i tak się kuzwa zastanawiam skąd oni biorą energię do życia i mają czas i siły żeby coś robić po pracy np biegać, jeździć na rowerze czy chodzić na siłownie ? Ja po pracy jestem na tyle wykończony że nic innego nie robię tylko idę sobie do łóżka, podobnie mam w weekendy, gdzie też praktycznie z łóża nie wychodzę, a i tak nie czuje się wypoczęty. Jak wy to robicie że macie czas jeszcze na coś innego po pracy ?
Ja dopiero na dniach zaczęłam mieć stopniowo więcej energii do życia gdyby nie to że po zabiegu muszę uważać z nogą i dużo leżeć plus stopniowo chodzic wiecej - to bym była już dawno dużo aktywna bo serio mnie energia ponosi od kilku dni i z nudów już mnie sie nie chce leżeć ![]()
Ja po pracy jestem na tyle wykończony że nic innego nie robię tylko idę sobie do łóżka
To kim z zawodu jesteś? Zgaduję, że kombajnistą, na ogromnym upale i w kurzu, kosisz hektarami zboże. ![]()
pawkud napisał/a:Ja po pracy jestem na tyle wykończony że nic innego nie robię tylko idę sobie do łóżka
To kim z zawodu jesteś? Zgaduję, że kombajnistą, na ogromnym upale i w kurzu, kosisz hektarami zboże.
Jak on w mieście ponoć mieszka
Ogólnie obserwuje sobie trochę ludzi i tak się kuzwa zastanawiam skąd oni biorą energię do życia i mają czas i siły żeby coś robić po pracy np biegać, jeździć na rowerze czy chodzić na siłownie ? Ja po pracy jestem na tyle wykończony że nic innego nie robię tylko idę sobie do łóżka, podobnie mam w weekendy, gdzie też praktycznie z łóża nie wychodzę, a i tak nie czuje się wypoczęty. Jak wy to robicie że macie czas jeszcze na coś innego po pracy ?
Ja czerpię z przyrody, wyjazdów w miejsca atrakcyjne turystycznie.
Na pewno nie z marudzenia. Gorąco nie polecam!
Brzmi jak depresja.
phi inni tez nie maja energii do życia i żyja kogo to obchodzi a wogole to wez sie za robote zamiast szukać atencji
Entiliczek petliczek
Czerwony stoliczek na kogo wypadnie....
![]()
pawkud napisał/a:Ja po pracy jestem na tyle wykończony że nic innego nie robię tylko idę sobie do łóżka
To kim z zawodu jesteś? Zgaduję, że kombajnistą, na ogromnym upale i w kurzu, kosisz hektarami zboże.
Pracuje w banku. Zajmuje się głównie przetwarzaniem dyspozycji przelewów.
Legat napisał/a:pawkud napisał/a:Ja po pracy jestem na tyle wykończony że nic innego nie robię tylko idę sobie do łóżka
To kim z zawodu jesteś? Zgaduję, że kombajnistą, na ogromnym upale i w kurzu, kosisz hektarami zboże.
Jak on w mieście ponoć mieszka
Dokładnie tak. Nie mógłbym mieszać w innym miejscu niż Warszawa. Mam tutaj metro którym śmigam sobie codziennie i którym wiem że dojadę wszędzie gdzie potrzebuje. Samochodem nigdy nie nauczę się jeździć, dlatego nie mógłbym mieszać w innym mieście.
pawkud napisał/a:Ogólnie obserwuje sobie trochę ludzi i tak się kuzwa zastanawiam skąd oni biorą energię do życia i mają czas i siły żeby coś robić po pracy np biegać, jeździć na rowerze czy chodzić na siłownie ? Ja po pracy jestem na tyle wykończony że nic innego nie robię tylko idę sobie do łóżka, podobnie mam w weekendy, gdzie też praktycznie z łóża nie wychodzę, a i tak nie czuje się wypoczęty. Jak wy to robicie że macie czas jeszcze na coś innego po pracy ?
Ja czerpię z przyrody, wyjazdów w miejsca atrakcyjne turystycznie.
No właśnie żeby takie rzeczy robić trzeba mieć siłę po pracy i obowiązkach domowych. Mnie te czynnosci na tyle wyczerpują, ze nie mam juz na nic więcej ochoty.
Na pewno nie z marudzenia. Gorąco nie polecam!
Ja nie marudzę, ja tylko racjonalnie patrzę na rzeczywistość. Przede mną jeszcze jakieś 40 lat pracy (obstawiam że podwyższą wiek emerytalny) a ja już teraz na nic kompletnie nie mam siły.
Tamiraa napisał/a:pawkud napisał/a:Ogólnie obserwuje sobie trochę ludzi i tak się kuzwa zastanawiam skąd oni biorą energię do życia i mają czas i siły żeby coś robić po pracy np biegać, jeździć na rowerze czy chodzić na siłownie ? Ja po pracy jestem na tyle wykończony że nic innego nie robię tylko idę sobie do łóżka, podobnie mam w weekendy, gdzie też praktycznie z łóża nie wychodzę, a i tak nie czuje się wypoczęty. Jak wy to robicie że macie czas jeszcze na coś innego po pracy ?
Ja czerpię z przyrody, wyjazdów w miejsca atrakcyjne turystycznie.
No właśnie żeby takie rzeczy robić trzeba mieć siłę po pracy i obowiązkach domowych. Mnie te czynnosci na tyle wyczerpują, ze nie mam juz na nic więcej ochoty.
Mnie ciekawi nie masz dzieci i zony. Po kim Ty tak musisz codziennie sprzatac? Kolejny troll ktory myśli ze jak posprzata mieszkanie,rano wstanie pojdzie do pracy wroci i z powrotem do domu to zastanie syf. Tak krasnoludki
idz trollowac gdzie indziej.....a reszta widzę odpisuje z pełna powaga
![]()
Ogólnie obserwuje sobie trochę ludzi i tak się kuzwa zastanawiam skąd oni biorą energię do życia i mają czas i siły żeby coś robić po pracy np biegać, jeździć na rowerze czy chodzić na siłownie ? Ja po pracy jestem na tyle wykończony że nic innego nie robię tylko idę sobie do łóżka, podobnie mam w weekendy, gdzie też praktycznie z łóża nie wychodzę, a i tak nie czuje się wypoczęty. Jak wy to robicie że macie czas jeszcze na coś innego po pracy ?
Stary , bo w pracy trzeba umieć się opierdalać
Ja siedzę z dzieckiem już od ponad miesiąca. Ogólnie tak by wyjść do ludzi, sklepu itp. może zdarzyło mi się max 5-6 razy^^ A tak to siedzę bez przerwy w domu, bo nie zostawię małe dziecka, bo karmić trzeba co 2-3h, a że nie z butelki tylko z piersi, to nikt mnie nie zastąpi. Co oznacza, wstawanie co 2-3h, więc nie wyspana jestem ciągle zamknięta w czterech ścianach i jeszcze do sportu wracać nie można, przynajmniej nie intensywnie. Skąd brać energię? A po prostu, trzeba coś robić dla siebie w tym wszystkim mimo wszystko
Tylko mimo zmęczenia, trzeba znaleźć motywacje, a z tym wiele osób ma problem niestety.