Cześć,
zapytanie mam do tych co szukają pracy obecnie, czy faktycznie teraz ten rynek tak osłabł? W sensie tak jak u mnie, sporo wysłanych CV i praktycznie zero telefonów. Wcześniej tego nie było, nawet jako osoba z wyższym wykształceniem szukam w marketach i też...cisza..
Czy to takie czasy? Czy coś u mnie nie tak? Żeby nawet nikt nie zaprosił na rozmowę po kilkudziesięciu wysłanych aplikacjach?
Pracuje w sklepie internetowym ale od jakiegoś czasu jest masakra, dziwne układy, problemy z pensjami tzn stoi w miejscu od wielu lat, za to gnębienie bo gorsze wyniki i trzeba szukać różnych opcji, wciskanie pracownikowi który jest do obsługi klienta co prawda w miarę prostych ale informatycznych zajęć, czasem jakieś podstawowe pakowanie bo odeszli ludzie z magazynu itd.
I taki pomysł - szukać coś nowego, ale jak na złość tragiczny czas teraz jest, bo nikt nie dzwoni, nikt nie zaprasza, aplikacje są odrzucane, albo czasami brak informacji zwrotnej.
Macie jakieś doświadczenie w poszukiwaniu pracy obecnie?