Słaby rynek pracy, brak telefonów, odrzucane aplikacje - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Słaby rynek pracy, brak telefonów, odrzucane aplikacje

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: Słaby rynek pracy, brak telefonów, odrzucane aplikacje

Cześć,
zapytanie mam do tych co szukają pracy obecnie, czy faktycznie teraz ten rynek tak osłabł? W sensie tak jak u mnie, sporo wysłanych CV i praktycznie zero telefonów. Wcześniej tego nie było, nawet jako osoba z wyższym wykształceniem szukam w marketach i też...cisza..
Czy to takie czasy? Czy coś u mnie nie tak? Żeby nawet nikt nie zaprosił na rozmowę po kilkudziesięciu wysłanych aplikacjach?
Pracuje w sklepie internetowym ale od jakiegoś czasu jest masakra, dziwne układy, problemy z pensjami tzn stoi w miejscu od wielu lat, za to gnębienie bo gorsze wyniki i trzeba szukać różnych opcji, wciskanie pracownikowi który jest do obsługi klienta co prawda w miarę prostych ale informatycznych zajęć, czasem jakieś podstawowe pakowanie bo odeszli ludzie z magazynu itd.

I taki pomysł - szukać coś nowego, ale jak na złość tragiczny czas teraz jest, bo nikt nie dzwoni, nikt nie zaprasza, aplikacje są odrzucane, albo czasami brak informacji zwrotnej.
Macie jakieś doświadczenie w poszukiwaniu pracy obecnie?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Słaby rynek pracy, brak telefonów, odrzucane aplikacje

Powiem ci że jeśli w ogóle zapraszają na rozmowę to po uwaga,uwaga po 80 wysłanym CV

W ogóle zauważyłam nawet do niby takich mniej biurowych prac prędzej zaproszą kogoś  z przerywanymi studiami niż z tyt nie daj Boże magistra..taka tendencja pokrótce mówiąc

Jedynie mojej koleżance udało się przejść etapy i dostać do jakiegoś obszaru digital,,coś z marketingiem..
Zresztą Tera patrzą głównie czy masz orzeczenie i wiek mniej niż 45 lat koniecznie, szukam od maja 2025 r., 1 rozmowa do obsługi klienta,wybrali kogo kto miał 2 punkty więcej w teście ...niz ja...

3

Odp: Słaby rynek pracy, brak telefonów, odrzucane aplikacje
Keto napisał/a:

Cześć,
zapytanie mam do tych co szukają pracy obecnie, czy faktycznie teraz ten rynek tak osłabł? W sensie tak jak u mnie, sporo wysłanych CV i praktycznie zero telefonów. Wcześniej tego nie było, nawet jako osoba z wyższym wykształceniem szukam w marketach i też...cisza..
Czy to takie czasy? Czy coś u mnie nie tak? Żeby nawet nikt nie zaprosił na rozmowę po kilkudziesięciu wysłanych aplikacjach?
Pracuje w sklepie internetowym ale od jakiegoś czasu jest masakra, dziwne układy, problemy z pensjami tzn stoi w miejscu od wielu lat, za to gnębienie bo gorsze wyniki i trzeba szukać różnych opcji, wciskanie pracownikowi który jest do obsługi klienta co prawda w miarę prostych ale informatycznych zajęć, czasem jakieś podstawowe pakowanie bo odeszli ludzie z magazynu itd.

I taki pomysł - szukać coś nowego, ale jak na złość tragiczny czas teraz jest, bo nikt nie dzwoni, nikt nie zaprasza, aplikacje są odrzucane, albo czasami brak informacji zwrotnej.
Macie jakieś doświadczenie w poszukiwaniu pracy obecnie?

Przyczyn tego że nie możesz znaleźć pracy może być przynajmniej kilka. Pierwsza, to że wysyłasz źle napisane dokumenty. Nie zrobiłaś sobie czasem "dyżurnego" CV i listu motywacyjnego i wysyłasz je wszędzie takie same, niedostosowane do wymagań konkretnej oferty? Pytam, bo wiele razy spotkałam się z takim właśnie błędem popełnianym przez kandydatów, a potem płacz, że nawet nie ma odpowiedzi. Poza tym czasem nie wystarczy tylko przesyłanie CV, bywa że trzeba gdzieś podejść osobiście, albo wybrać się na targi pracy, lub zwyczajnie do jakiegoś biura pośrednictwa pracy. Oni mają (przynajmniej teoretycznie) dobre rozeznanie i jakiś wachlarz ofert. Następna rzecz to dostosowanie się do wymogów konkretnego zawodu i rodzaju pracy którym jesteś zainteresowana. Może jakiś kurs, szkolenie, uprawnienia których nie masz by pomogły? Coś jest na rzeczy że nie wzbudzasz żadnego zainteresowania u pracodawców i nawet nie jesteś zapraszana na rozmowę, ważne żeby odszukać tę przyczynę i postarać się ją wyeliminować. Samym narzekaniem nic nie wskórasz.

4

Odp: Słaby rynek pracy, brak telefonów, odrzucane aplikacje

Ok tylko pytanie czy np praca w markecie gdzie zwyczajnie potrzebne są ręcę do pracy, bez jakiś extra wymagań, to czy tam też szukają jakiś super CV? Poza tym no nie stworze 50 wersji CV, wysyłam na różne oferty, wiadomo nie pcham się gdzieś do urzędu gdzie wymogiem koniecznym jest znajomość jakiś przepisów albo doświadczenie w tym zakresie, np jakieś obliczanie podatków a nie mam o tym pojęcia.
Nie aplikuję do jakiś kancelarii prawnych gdzie szukają studentów prawa itp.
No ale widzę wymagania i patrzę u siebie..

Nie, nie ja wiem, nie chodzi o narzekanie :-) tylko sam fakt i takie zjawisko, że kiedyś 20 wysłanych CV i z 3 telefony a teraz kilkadziesiąt i cisza, nawet mam drugi numer żeby to śledzić kontrolować, oddzwaniać itd.

5

Odp: Słaby rynek pracy, brak telefonów, odrzucane aplikacje

Szczerze to o teraz mają po 70 chętnych  CV na 1 miejsce...

Robiłam różne wyróżnienia,nawet przesyłalam papiery na adres pocztowy firmy ,ale nie bo cyt cytując,, kierownik lub kierowniczka wybrała kogoś kogo kto ma bliżej do ich zakładu,ktoś kto nie miał 4 miesięcy przerw w pracy, ktoś kto nie miał stazu nigdzie..

U nas kadrowa w biurze na rekrutacji na księgowa no młodsza otwierała tylko 4 CV , a od 5 go NIGDY Nie zostały otwarte
Najgorsza jest przez fejsa,przez. Praca pl

A najmniej chętnych jest do pracy w sądzie okręgowym,ok 12 osób było przed wigilia,,z którymi odbyły się później rozmowy ...

6

Odp: Słaby rynek pracy, brak telefonów, odrzucane aplikacje

A i wymagania do bistro poblizszego ,jedzenie tzw na wagę były wyższe niż  na asystentkę Nawrockiego

Same doświadczwnie nie wystarczyło,przez 8 miesięcy nie mogli zdecydować na kandydata,jakbym tylko miała jakieś pewne miejsce już dawno wyjechała bym z kuzynami.  do  prac zagranicznych.....

7

Odp: Słaby rynek pracy, brak telefonów, odrzucane aplikacje
Keto napisał/a:

Cześć,
zapytanie mam do tych co szukają pracy obecnie, czy faktycznie teraz ten rynek tak osłabł? W sensie tak jak u mnie, sporo wysłanych CV i praktycznie zero telefonów. Wcześniej tego nie było, nawet jako osoba z wyższym wykształceniem szukam w marketach i też...cisza..
Czy to takie czasy? Czy coś u mnie nie tak? Żeby nawet nikt nie zaprosił na rozmowę po kilkudziesięciu wysłanych aplikacjach?
Pracuje w sklepie internetowym ale od jakiegoś czasu jest masakra, dziwne układy, problemy z pensjami tzn stoi w miejscu od wielu lat, za to gnębienie bo gorsze wyniki i trzeba szukać różnych opcji, wciskanie pracownikowi który jest do obsługi klienta co prawda w miarę prostych ale informatycznych zajęć, czasem jakieś podstawowe pakowanie bo odeszli ludzie z magazynu itd.

I taki pomysł - szukać coś nowego, ale jak na złość tragiczny czas teraz jest, bo nikt nie dzwoni, nikt nie zaprasza, aplikacje są odrzucane, albo czasami brak informacji zwrotnej.
Macie jakieś doświadczenie w poszukiwaniu pracy obecnie?

Będzie gorzej coraz szybciej, najłatwiej znaleźć pracę w Niemczech. Dopóki rudy z szajką urzędują w KPRM tak było, jest i będzie. Jeśli nie znasz języka angielskiego, niemieckiego to najwyższy czas zacząć się uczyć.

8

Odp: Słaby rynek pracy, brak telefonów, odrzucane aplikacje

No z tym Rudym z szajka akurat racja ..kwto i co tam dalej słychać??

9

Odp: Słaby rynek pracy, brak telefonów, odrzucane aplikacje
Keto napisał/a:

Cześć,
zapytanie mam do tych co szukają pracy obecnie, czy faktycznie teraz ten rynek tak osłabł? W sensie tak jak u mnie, sporo wysłanych CV i praktycznie zero telefonów. Wcześniej tego nie było, nawet jako osoba z wyższym wykształceniem szukam w marketach i też...cisza..
Czy to takie czasy? Czy coś u mnie nie tak? Żeby nawet nikt nie zaprosił na rozmowę po kilkudziesięciu wysłanych aplikacjach?
Pracuje w sklepie internetowym ale od jakiegoś czasu jest masakra, dziwne układy, problemy z pensjami tzn stoi w miejscu od wielu lat, za to gnębienie bo gorsze wyniki i trzeba szukać różnych opcji, wciskanie pracownikowi który jest do obsługi klienta co prawda w miarę prostych ale informatycznych zajęć, czasem jakieś podstawowe pakowanie bo odeszli ludzie z magazynu itd.

I taki pomysł - szukać coś nowego, ale jak na złość tragiczny czas teraz jest, bo nikt nie dzwoni, nikt nie zaprasza, aplikacje są odrzucane, albo czasami brak informacji zwrotnej.
Macie jakieś doświadczenie w poszukiwaniu pracy obecnie?

  Ja jezdze osobiscie i od razu znajduje prace w wysylanie sie nie bawie .

10

Odp: Słaby rynek pracy, brak telefonów, odrzucane aplikacje

Ja jezdze osobiscie i od razu znajduje prace w wysylanie sie nie bawie .

Mam wobec tego podejścia istotne zastrzeżenia:

1) Niski poziom skuteczności – Pracodawcy, którzy nie prowadzą rekrutacji, zwykle nie mają czasu ani potrzeby analizowania przypadkowych CV. W większości przypadków dokumenty te trafiają do kosza lub są zapominane.

2) Brak gwarancji zapamiętania kandydata – Nawet jeśli firma planuje rekrutację w przyszłości, brak formalnej procedury sprawia, że CV złożone „na zapas” rzadko jest brane pod uwagę po kilku miesiącach.

3) Niekomfortowa sytuacja dla kandydata – Przed dotarciem do osoby decyzyjnej istnieje duże ryzyko, że będę musiał kilkukrotnie tłumaczyć powód wizyty różnym pracownikom lub w obecności klientów. To może być nie tylko nieprzyjemne, ale też upokarzające.

4) Opaczne zrozumienie mojej determinacji – Moje dotychczasowe doświadczenia pokazują, że takie działania bywają odbierane negatywnie. Przykładowo, kiedy kilkukrotnie próbowałem dostać się do pracy w Urzędzie Miasta w XXXXXX nie zostałem potraktowany jako wytrwały kandydat, ale jako osoba zbyt natarczywa. To pokazuje, że metoda „chodzenia od drzwi do drzwi” może przynieść efekt odwrotny do zamierzonego.

5) Brak transparentności dotyczącej warunków zatrudnienia – Nieznajomość oferty pracy oznacza ryzyko, że firma proponuje warunki nieakceptowalne dla kandydata, np. umowę śmieciową lub stanowisko niespójne z kwalifikacjami.

6) Ryzyko związane z ochroną danych osobowych – Składanie CV do firm, które nie prowadzą rekrutacji, oznacza przekazywanie danych osobowych w sposób, nad którym nie mam kontroli. Nie mam pewności, jak te dane będą przechowywane ani czy nie trafią w niepowołane ręce.

11

Odp: Słaby rynek pracy, brak telefonów, odrzucane aplikacje
AdamJeden napisał/a:
Keto napisał/a:

Cześć,
zapytanie mam do tych co szukają pracy obecnie, czy faktycznie teraz ten rynek tak osłabł? W sensie tak jak u mnie, sporo wysłanych CV i praktycznie zero telefonów. Wcześniej tego nie było, nawet jako osoba z wyższym wykształceniem szukam w marketach i też...cisza..
Czy to takie czasy? Czy coś u mnie nie tak? Żeby nawet nikt nie zaprosił na rozmowę po kilkudziesięciu wysłanych aplikacjach?
Pracuje w sklepie internetowym ale od jakiegoś czasu jest masakra, dziwne układy, problemy z pensjami tzn stoi w miejscu od wielu lat, za to gnębienie bo gorsze wyniki i trzeba szukać różnych opcji, wciskanie pracownikowi który jest do obsługi klienta co prawda w miarę prostych ale informatycznych zajęć, czasem jakieś podstawowe pakowanie bo odeszli ludzie z magazynu itd.

I taki pomysł - szukać coś nowego, ale jak na złość tragiczny czas teraz jest, bo nikt nie dzwoni, nikt nie zaprasza, aplikacje są odrzucane, albo czasami brak informacji zwrotnej.
Macie jakieś doświadczenie w poszukiwaniu pracy obecnie?

Będzie gorzej coraz szybciej, najłatwiej znaleźć pracę w Niemczech. Dopóki rudy z szajką urzędują w KPRM tak było, jest i będzie. Jeśli nie znasz języka angielskiego, niemieckiego to najwyższy czas zacząć się uczyć.

Z takimi poglądami obyście zostali na bezrobociu. Iran nie Tusk do tego. Znowu niemieckie urojenia. Was na przymusowe leczenie.

Odp: Słaby rynek pracy, brak telefonów, odrzucane aplikacje
Keto napisał/a:

Cześć,
zapytanie mam do tych co szukają pracy obecnie, czy faktycznie teraz ten rynek tak osłabł? W sensie tak jak u mnie, sporo wysłanych CV i praktycznie zero telefonów. Wcześniej tego nie było, nawet jako osoba z wyższym wykształceniem szukam w marketach i też...cisza..
Czy to takie czasy? Czy coś u mnie nie tak? Żeby nawet nikt nie zaprosił na rozmowę po kilkudziesięciu wysłanych aplikacjach?
Pracuje w sklepie internetowym ale od jakiegoś czasu jest masakra, dziwne układy, problemy z pensjami tzn stoi w miejscu od wielu lat, za to gnębienie bo gorsze wyniki i trzeba szukać różnych opcji, wciskanie pracownikowi który jest do obsługi klienta co prawda w miarę prostych ale informatycznych zajęć, czasem jakieś podstawowe pakowanie bo odeszli ludzie z magazynu itd.

I taki pomysł - szukać coś nowego, ale jak na złość tragiczny czas teraz jest, bo nikt nie dzwoni, nikt nie zaprasza, aplikacje są odrzucane, albo czasami brak informacji zwrotnej.
Macie jakieś doświadczenie w poszukiwaniu pracy obecnie?

100 - 200 CV, na kilka rozmów i jedna oferte to nowa norma.

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Słaby rynek pracy, brak telefonów, odrzucane aplikacje

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024