I nie stracę zasiłków. Jestem na chorobowym zasiłku wliczonym do zasiłku dla bezrobotnych,a będąc na chorobowym nie można iść do pracy na etat jeżeli komisja zdrowotna zatwierdzi niezdolność do pracy. U mnie tak było- mam zatwierdzony okres na 3 lata. A później będzie wznowienie komisji oraz decyzja czy kontynuuje chorobowe czy mogę zacząć pracować na podstawie oceny lekarskiej... w urzędzie pracy pracuje taki wredny babsztyl i ona wogole nie lubi ludzi na zasiłkach, kiedyś jak na nią trafiłam i po raz pierwszy aplikowałam o chorobowe to przynioslam wszystkie listy od lekarzy to ona mi głupio powiedziala "nie myśl sobie,że za nic dostaniesz te zasilki". I to nawet facet obok co też tam pracował się na nią spojrzał zaskoczony, że tak powiedziala do mnie. No i właśnie to ona wysłała mnie na ten kurs,a później chciała mnie wysłać do pracy celowo,żebym straciła chorobowe i miała zasilki zredukowane... a dzisiaj telefon z samego departamentu pracy DWP do mnie dzwonią i oni do mnie "jak to jest możliwe, że ja robie kurs i będę pracować na 3 letnim okresie chorobowym"? Bo wiecie oni na początku myśleli "ze ja wszystkich oszukałam,może lewe opinie sobie zalatwilam,że tu dostaje zasilkek chorobowym,a na boku sobie dorabiać chce,że niby tak naprawdę jestem zdolna do pracy". To ja im wytłumaczyłam, że ta urzędniczka mnie wysłała na kurs,pokazałam swoje konto, gdzie uwaga ten osioł jeszcze sama napisała "ze odmowa udziału w kursie będzie skutkować sankcjami, "no czyli ,że mogę nawet zasilki stracić. Ludzie jaki ona dzisiaj zarobiła opierdziel od urzędnika DWP,że tak ludzi oszukuje. Wogole teraz ja będą sprawdzać, czy ona tak innych ludzi nie oszukała co są na chorobowym. Bo ja to tam wiecie nie jestem jakoś obłożnie chorą,sobie radzę oprocz tych atakow co mam hipoglikemii ale np jak sa ludzie co np sa na chemioterapii,ledwo co chodza,a taka idiotka wysyla ich na kurs i do pracy w fabryce to ike stresu przez nia maja- bardzo jej tak dobrze. Niech sie za nią wezma,bo nie tylko dla mnie byla wredna. A ile to razy ochrona musiała intewieniowac,bo prawie komus zasilki zatrzymac chciala,bo nie chciala podpisu przyjac.
Jejku jak ja sie ciesze,ze znowu jestem wolnym człowiekiem. Czuję się jakby mnie ktoś kajdanki zdjal, kule od nogi odjął, z więzienia wypuscil o dziś mam taki świetny humor,że nie nic i nikt go nie zepsuje mi ![]()