choroba Hashimoto - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » choroba Hashimoto

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 82 z 82 ]

66

Odp: choroba Hashimoto

Witam mam podobny problem. Zrobiła badanie przeciwciała ANTY TPO i wyszło mi ponad 500. Wskazuje to na hashimoto. Hormony tarczycy mam dobre. Mam guzy tarczycy i to spore ale to mam od lat (z roku na rok są większe). Czy to się leczy czy trzeba iść do lekarza sama nie wiem. Mam depresję i problemy ze zdrowiem, cholesterol 300 mimo że jestem bardzo szczupła. Wile by tego wymieniać. Może ktoś mógłby mi coś na ten temat napisać?

Zobacz podobne tematy :

67

Odp: choroba Hashimoto

Troche pozno, ale moze ktos inny przeszukujacy temat przeczyta.

Hashimoto, czyli niedoczynnosc, jak i zespoly nadczynnosci, oczywiscie trzeba leczyc. Przede wszystkim  - tak, trzeba byc wlasnym lekarzem dla siebie samego. Choroba jest skomplikowana, wciaz nie poznana do konca, i jest bardzo niewielu endokrynologow, ktorzy przylozyli sie nieco wiecej do nauki jesli chodzi o autoimmunologie.
Ponadto, objawow jest wiele, a wiekszosc jest niespecyficzna - bole glowy, problemy z krazeniem, snem, apetytem, waga, trawieniem... niestety tarczyca to wazny organ, a jesli nie dziala, nie funkcjonuje caly organizm tak, jak powinien.

Wiec czytajcie duzo na temat choroby, probujcie eliminowac z diety skladniki, ktore wam szkodza. W moim przypadku najwiekszym nasilaczem choroby jest...stres. pomimo dobrze dobranej dawki lewotyroksyny, pod wplywem stresu zalewaja mnie objawy nadczynnosci - nie spie, trace na wadze, nie potrafie sie skupic, nie jem i nie pije, odczuwam lek bez zadnej przyczyny. Ide na kontrole krwi - wynik idealny. Ale ja i tak wiem, ze musze zmniejszyc dawke - bo czuje. Kazda chora na jakakolwiek chorobe immunizacyjna musi nauczyc sie sama czytac sygnaly, jakie wysyla organizm. Zaden lekarz w tym niestety nie pomoze.

Co do ciazy - tak mozna urodzic zdrowe dzieci, ale jest to trudniejsze. Ryzyko poronien jest duze, przekonalam sie o tym - dwoje dzieci na 6 ciaz. Ale da sie. Glowa do gory, z hashi da sie zyc. Choc wiem, ze bywaja ciezkie dni;( POlecam wtedy wziac L4 i je przespac. Sen to dla nas najlepsze lekarstwo.

68 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2017-11-28 17:07:45)

Odp: choroba Hashimoto

Od roku zmagam się z chorobą Hashimoto. Badam ją regularnie, hormony, wszystko staram się mieć pod kontrolą. Niestety na ostatnim badaniu lekarz dopatrzył się prawdopodobnie guzków na tarczycy. Dla potwierdzenia muszę zrobić USG tarczycy w celu potwierdzenia lub wykluczenia podejrzeń lekarza. Powiem Wam, że same hashimoto już sprawia mi milion problemów, a dodatkowe guzki na tarczycy doprowadzają mnie do stanów depresyjnych!

69

Odp: choroba Hashimoto

Ja mam problemy z tarczycą już od ciąży i po porodzie też już tak zostało teraz muszę wykonać usg tarczycy z tego co się orientuje to w orthosie w Komorowicach jest endokrynolog ale czy robią tam usg? Ktoś wie czy to same konsultacje czy jak?

70

Odp: choroba Hashimoto

Gdy ma się Hashimoto to ciężko, tak jak już tu kilka osób napisało, utrzymać wagę. Może się ona wahać, ale głównie ma się tendencję do tycia, tak jak ktoś wspomniał "z powietrza". Najlepiej w takim przypadku udać się do specjalisty dietetyka, który pod tą chorobę ułoży odpowiednią dietę - słowo "dieta" nie mylić z chęcią tylko i wyłącznie odchudzenia, minimalnego jedzenia, ale traktować jako sposób odżywiania, zdrowo i prawidłowo przede wszystkim. Moja siostra, która cierpi na Hashimoto pomoc znalazła u dietetyka, który przyjmuje w gabinecie spam (w innych miastach z tego co mówiła Pani na recepcji też są). Nie słyszałam o nich wcześniej, ale wyróżnia ich to, że zajmują się właśnie osobami z różnymi dolegliwościami, chorobami i to dopiero u nich znalazła pomoc, a była wręcz załamana, bo po wizycie u innego dietetyka nadal tyła. Teraz czuje się ok i wiem, że to jej główny problem w związku z tą dolegliwością. Na początku bardzo się załamała, miała już lekkie skłonności do depresji, nie miała motywacji do niczego, ale u dietetyka znalazła wsparcie i teraz się dobrze trzyma. Swego czasu była bardzo senna, włosy jej bardziej wypadały, ma nadzieje, że dieta wpłynie na te kwestie pozytywnie, wzmocni i jej organizm i włosy. Zobaczymy, ale w przypadku Hashimoto trzeba być pod opieką specjalistów, żeby sobie działaniami na własną rękę nie zaszkodzić. Każdy też może przechodzić to inaczej po prostu.

71

Odp: choroba Hashimoto
julia8 napisał/a:

Ja mam problemy z tarczycą już od ciąży i po porodzie też już tak zostało teraz muszę wykonać usg tarczycy z tego co się orientuje to w orthosie w Komorowicach jest endokrynolog ale czy robią tam usg? Ktoś wie czy to same konsultacje czy jak?

Robią na miejscu. Sprawdź nazwiska lekarzy którzy będą Cię tam przyjmować i opinie o nich. Jest chyba nawet dedykowane forum dla osób leczących się na Hashimoto i tam też możesz zapytać o opinie nt tych specjalistów. Osoby które od lat borykają się z takim problemem na pewno lepiej i wiarygodniej Ci podpowiedzą, bo mają to przećwiczone smile

Powodzenia i dużo zdrówka.

72

Odp: choroba Hashimoto

Hashimoto można uleczyć, tylko nie należy bać się jodu, co nakręcają sami lekarze, polecam spróbować: naturalnarecepta.pl/leczychashimoto/

73 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2018-06-18 09:24:13)

Odp: choroba Hashimoto
Andrz3j napisał/a:

Hashimoto można uleczyć, tylko nie należy bać się jodu, co nakręcają sami lekarze, polecam spróbować: naturalnarecepta.pl/leczychashimoto/

Tiaaa.a co ma jod wspólnego z leczeniem Hashimoto? Chyba nie rozumiesz na czym ta choroba polega.To nie tylko niedoczynność tarczycy ale też i nadczynność.

74 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2018-08-24 09:58:49)

Odp: choroba Hashimoto

Chciałabym przedstawić sposób leczenia choroby tarczycy tzw. „choroby Hashimoto” mojej babci. Od razu powiem, że z mamą byliśmy tej metodzie zdecydowanie przeciwne i uważaliśmy to za szarlataństwo ale jednak pomogła, babcia nie odczuwa już praktycznie żadnych efektów tej choroby. Otóż wujek pokazał jej filmy Jerzego Zięby (można odnaleźć na youtube). Babcia nie jest osobą zbyt ufną (nie dała się zrobić na wnuczka a próbowali dwa razy) ale jednak stwierdziła, że spróbuje bo same witaminy i tak jej nie zaszkodzą i o dziwo zadziałało. Ta choroba bardzo ją męczyła, miała kiepskie samopoczucie teraz można powiedzieć że przeżywa drugą młodość.
Suplement    Ilość dziennie
Witamina A    5000 j.m.
Witamina C    2-4 gram
Witamina D    1000-10000 j.m.
Witamina B2    200mg
Witamina B3    300mg
Cynk    30-50mg
Magnez    300-500mg
Selen    200-500µg
Jod    2-5kropli i jeśli brak negatywnych skutków to stopniowo zwiększać dawkę

Niestety ciężko jest znaleźć wszystkie te produkty w jednym sklepie, ja znalazłam tylko jedno takie miejsce gdzie mają praktycznie wszystkie składniki w dobrej jakości i po bardzo konkurencyjnych cenach (nie mają tylko jodu ale to można kupić w każdej aptece). Spróbujcie wejść na stronę spam tam mają pakiet o nazwie hashi

75

Odp: choroba Hashimoto

Hah.
Jasne. Jak ktoś chce przedawkować kilkukrotnie witaminy.

76

Odp: choroba Hashimoto

Ja już mam na to wy*ebane - sorry, ale nie inaczej, do opisu mego stanu adekwatne są głównie słowa na "k". Zmagam się z tym g*wnem od 10 lat - 4 lata temu włosy wypadły mi w 3/4, więc z długości za pas ścięłam to, co mi zostało,  prawie tuż przy samej skórze. Dawki hormonów nie mogę dobrać od 5 lat (złe wchłanianie T3 mimo suplementacji i cudów na kiju; tak, tak, metodę obliczania procentowego też stosuję , i ch*j), lekarze tylko mnie dobijają, a sama dobrać dawki nie jestem w stanie. Ostatni konował załatwił mnie tak, że myślałam, ze wyląduję w psychiatryku - przepisał mi końską dawkę t4, a na moje pytanie - po co aż tyle??? odparł, ze mam brać właśnie tyle przez 6 m-cy, po tych 6 m-cach wyniki miałam oczywiście najgorsze od 10 lat (!!!!), a konował - debil zapytał tylko z uroczym uśmiechem: "ale po co ja w ogóle pani tę dawkę zwiększyłem? Oj, nie trzeba było." TAK - gnojek załatwił mnie tak, ze ledwo dałam rade dojść do przychodni na piechotę - a mieszkam 100 metrów od niej -  bo już ledwo chodziłam. Nie żartuję. Z silną depresją zmagam się do tej pory. No więc, w skrócie: po 10 latach życia z tym g*wnem: ledwo chodzę, głównie śpię, nic nie pamiętam, jestem słaba jak robaczek, mam cerę tak koszmarną, ze wstydzę się pokazywać publicznie, tudzież mam tak silną depresje, że ja pie*dolę. a włosy w kątach czołowych wypadły mi do tego stopnia, że mam zakola jak jakiś dziadek.  Dodam tylko, że zanim to g*wno mnie nie rozje*ało: trenowałam kilka dyscyplin sportowych, miałam idealną cerę i wspaniałe włosy oraz zawsze byłam pełna energii. To tyle, życzę powodzenia w walce z tym g*wnem, bo ja już jestem chyba u kresu. Je*ać to g*wno.

77

Odp: choroba Hashimoto

Ja o swoim Hashimoto dowiedziałam sie bedąc w 7 tyg ciązy. Pierwszą ciąże miałam wyniki ksiązkowe a w drugiej zaczeło sie od podwyższonego tsh a skończyło na cukrzycy ciązowej. Od momentu urodzenia dziecka wyniki były dobre biorąc hormony, a teraz po 1.5 roku zaczeły szaleć. zastranawiam sie nad zmianą lekarza bo mój obecny to tylko recepty przepisuje a zero zainteresowania pacjentem

78 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2018-12-07 22:58:03)

Odp: choroba Hashimoto

choroba Hashimoto nie jestem niczym przyjemnym ale przy odpowiedniej diecie i opiece można z tym jakoś życ i wcale nie jest najgorzej - dietę dla mnie przygotowała spam która jest ze mna od momentu jak wykryto u mnie to paskudztwo - stosując tą dietę widze ogromną poprawe jeżeli chodzi o moje samopoczucie i zdrowie za co jestem jej wdzięczna i ciesze się, że nie musze się tak bardzo truć lekami

79

Odp: choroba Hashimoto

hashimoto ostatnio coraz częstsze. Nie wiem już o której kobitce słyszę co masz hashi. To chyba powoli staje się jakaś choroba cywilizacyjna.

80 Ostatnio edytowany przez Ajko (2019-12-02 18:15:02)

Odp: choroba Hashimoto

Również mam stwierdzone hashimoto. Niestety w tamtym czasie nie byłam świadoma jeszcze wielu rzeczy gdy stwierdzono, ze tą chorobę mam. Oczywiście przepisano hormony. Pytałam czy dieta ma znaczenie, lekarka powiedziała, że nie i tak posłusznie bezrefleksyjnie poddałam sie leczeniu lekarzy, których jeszcze wtedy uważałam za ludzi godnych zaufania by poświecic im swoje zdrowie.
Dopiero jak mój partner zachorował na inną chorobę autoimmunologiczną na całe życie (miał brać pełno tabletek juz na zawsze), zaczełam szukac na internecie jak mu pomóc i zaczeły mi się otwierać oczy. Zmianami w żywieniu (ale nie takimi jak się proponuje osobom z jego chorobą) doprowadziliśmy do stanu pełnego zdrowia u niego. Badamy się regularnie by w razie czego mieć kontrolę.
U mnie  te zmiany świetnie zadziałały zaczęły mi się poprawiac wyniki, i ja wpadłam na "cudowny" pomysł by odstawić tabletki z dnia na dzień. Niestety mój organizm był już mocno uzależniony i mocno zepsuły sie wyniki. Teraz niby jest ok, ale niestety nie udaje mi się doprowadzic organizmu do tak spektakularnych efektów jak wtedy. Może tak naprawdę za mało sie staram hmm. Ale nadzieja jeszcze we mnie się tli, że może kiedyś nie będę uzależniona od przepisywania leków przez lekarzy.

81

Odp: choroba Hashimoto

Mi się udało wyleczyć Hashimoto dietą, czyli dokonać całkowitej remisji objawów i zregenerować tarczycę do tego stopnia, że na USG wyglądało, jakbym nigdy nie miała Hashimoto. Radiolog osłupiała z wrażenia, bo wcześniej zawsze po pierwszym spojrzeniu padało "tarczyca typowa dla Hashimoto". Polecam takie podejście, bo hormony nie leczą, tylko zastępują działanie tarczycy zajętej stanem zapalnym.

82

Odp: choroba Hashimoto
ketoentuzjastka napisał/a:

Mi się udało wyleczyć Hashimoto dietą, czyli dokonać całkowitej remisji objawów i zregenerować tarczycę do tego stopnia, że na USG wyglądało, jakbym nigdy nie miała Hashimoto. Radiolog osłupiała z wrażenia, bo wcześniej zawsze po pierwszym spojrzeniu padało "tarczyca typowa dla Hashimoto". Polecam takie podejście, bo hormony nie leczą, tylko zastępują działanie tarczycy zajętej stanem zapalnym.

Gratulacje. Znam dziewczyne, ktora ma te chorobe. Jaka to dieta?

Posty [ 66 do 82 z 82 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » choroba Hashimoto

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024