Witam. Niedawno dowiedziałam się o tym forum i postanowiłam napisać do Was, mam nadzieję że poznam inne osoby... osoby z podobnym problemem do mojego. Od roku 2004 zdiagnozowano u mnie padaczkę na tle nerwowym, od 2008 roku leczę się na głęboką depresję ze stanami lękowymi. Nie jest mi łatwo zasnąć, zapomnieć o krzywdzie która mnie spotkała i właśnie teraz gdy jest największe nasilenie depresji wśród ludzi (czyli okres jesienno-zimowy) potrzebuję najbardziej porozmawiać z ludzmi o podobnych problemach do moich. Mam nadzieje ze nie zignorujecie mojego tematu i bede mgla wkoncu: "wyruszyc w pogon za zdrowiem i spokojem swojego ja... ".
Witam. Macie moze obawy przed snem, nie czujecie sie pewnie? Budzicie sie w nocy po kilka razy i wydaje sie wam ze slyszycie jakies dziwne dzwieki? Czy ktos z was ma moze sposob na spokojnie przespana noc?
mufin8ka, czy Ty leczysz się na padaczkę, skoro ją zdiagnozowano? i za chwilę piszesz o głębokiej depresji ze stanami lękowymi...
czy będąc u lekarza który zdiagnozował padaczkę, opowiedziałaś mu o wszystkich swoich problemach, szczególnie tych ze snem?
co do padaczki to moj neurolog polecil mi fajnego psychiatre u ktorego otrzymam pomoc zwiazana z pozbyciem sie padaczki. Faktycznie pomaga odkad chodze na psychoterapie i biore leki przeciw padaczkowe, od 2008 roku nie mialam ani razu ataku. Natomiast moj psychoterapeuta mowi ze gdybym w dziecinstwie i wczesnej mlodosci nie miala tych wszystkich zlych doswiadczen to moglabym uniknac tej depresji i padaczki. Nie wie ile w tym prawdy ale fakt, czula bym sie o wiele szczesliwsza.
hmm, a padaczką to sie nie zajmuje neurolog??? piszesz owiele szczesliwasza....gdyby nie te dolegliwosci.... a co to znaczy o wiele szczesliwsza? bo ja nie mam padaczki, nie mialam zlych doswiadczen, a czesto czuje sie tak nieszczesliwa, ze bardziej juz nie mogę... paradoks, czyz nie?; )
mufin8ka, może tak po kolei troszkę?
owszem, neurolog czasem może Ciebie leczyć na padaczkę - a leczy?
Bardzo fajnie, że masz psychoteraupetę - a możesz mi na priva wysłać Jego namiary?
Hm... nie zawsze depresja ma źródła w złych doświadczeniach dzieciństwa i wczesnej młodości, a tym bardziej hm... padaczka...
a tak juz zupelnie serio, ile jest prawdy w tym co piszesz, że uprzejmie zapytam? ![]()
7 2010-11-13 19:04:31 Ostatnio edytowany przez Renesme (2010-11-13 19:10:03)
....
Witajcie
ja nie sypiam bez tabletek od 2 miesięcy..również zdiagnozowano u mnie depresje...
myślę iż pomogła by mi rozmowa, wspólne wyjscie...ale cóż..na mnie moi przyjaciele mogli liczyć zawsze ja natomiast nie mam przy sobie nikogo będąc w tym stanie....
witam wszystkich. ja również leczyłam się na głęboką depresje i stany lękowe.. i czuje że do końca z tego nie wyszłam.. ale nie o tym chce narazie napisac.. w poniedziałek robiłam badanie EEG ponieważ mam zawroty głowy silne bóle głowy i przy tym jakoś mi dziwnie oczy latają, tak jakby oczopląs i to badanie nie wyszło dobrze, doktor powiedziała że są jakieś zmiany na mózgu i dała mi skierowanie na tomografie komputerową głowy i kazała szybciutko zrobic.. właśnie dzisiaj miałam robioną tomografie i za tydzień mam wyniki dopiero.. co mam o tym wszystkim myślec?? Co To badanie EEG dokładnie wykrywa? ale mam stresa
:[