Witam wszystkich forumowiczów - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Witam wszystkich forumowiczów

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 154 z 154 ]

131

Odp: Witam wszystkich forumowiczów
Gary napisał/a:
Wojtas1993 napisał/a:

...
Jak patrzysz na szczęście przez pryzmat seksu i związku to ja odpadam ....
A dyskusję na argumenty i tak wygrałem

Aaaa... sorki. Myślałem, że odpadasz, a tymczasem wygrałeś.

Zatem cóż... Gratuluję udanej potyczki słownej.

Brawo. Może ktoś się dołączy do moich gratulacji.

Ja również gratuluję.
To była ciężka bitwa, bogata w zaskakujące zwroty akcji i niesamowicie dynamiczny rozwój sytuacji.

Zobacz podobne tematy :

132

Odp: Witam wszystkich forumowiczów
Herne napisał/a:
Gary napisał/a:
Wojtas1993 napisał/a:

...
Jak patrzysz na szczęście przez pryzmat seksu i związku to ja odpadam ....
A dyskusję na argumenty i tak wygrałem

Aaaa... sorki. Myślałem, że odpadasz, a tymczasem wygrałeś.

Zatem cóż... Gratuluję udanej potyczki słownej.

Brawo. Może ktoś się dołączy do moich gratulacji.

Ja również gratuluję.
To była ciężka bitwa, bogata w zaskakujące zwroty akcji i niesamowicie dynamiczny rozwój sytuacji.

Dobra kończę chyba ten wątek, bo dużo mnie to kosztowało, ale zrzuciłem przynajmniej balast emocjonalny a o to mi chodziło.

133

Odp: Witam wszystkich forumowiczów
Wojtas1993 napisał/a:
Herne napisał/a:
Gary napisał/a:

Aaaa... sorki. Myślałem, że odpadasz, a tymczasem wygrałeś.

Zatem cóż... Gratuluję udanej potyczki słownej.

Brawo. Może ktoś się dołączy do moich gratulacji.

Ja również gratuluję.
To była ciężka bitwa, bogata w zaskakujące zwroty akcji i niesamowicie dynamiczny rozwój sytuacji.

Dobra kończę chyba ten wątek, bo dużo mnie to kosztowało, ale zrzuciłem przynajmniej balast emocjonalny a o to mi chodziło.

Młody to proste - "sprawdzamy" Cię na różne sposoby - nie pękaj big_smile

134 Ostatnio edytowany przez Herne (2023-03-13 21:23:40)

Odp: Witam wszystkich forumowiczów
Wojtas1993 napisał/a:
Herne napisał/a:
Gary napisał/a:

Aaaa... sorki. Myślałem, że odpadasz, a tymczasem wygrałeś.

Zatem cóż... Gratuluję udanej potyczki słownej.

Brawo. Może ktoś się dołączy do moich gratulacji.

Ja również gratuluję.
To była ciężka bitwa, bogata w zaskakujące zwroty akcji i niesamowicie dynamiczny rozwój sytuacji.

Dobra kończę chyba ten wątek, bo dużo mnie to kosztowało, ale zrzuciłem przynajmniej balast emocjonalny a o to mi chodziło.

Trochę niefajnie, że zrzucasz go w taki sposób na innych.

135

Odp: Witam wszystkich forumowiczów
paslawek napisał/a:
Wojtas1993 napisał/a:
Herne napisał/a:

Ja również gratuluję.
To była ciężka bitwa, bogata w zaskakujące zwroty akcji i niesamowicie dynamiczny rozwój sytuacji.

Dobra kończę chyba ten wątek, bo dużo mnie to kosztowało, ale zrzuciłem przynajmniej balast emocjonalny a o to mi chodziło.

Młody to proste - "sprawdzamy" Cię na różne sposoby - nie pękaj big_smile

Daję radę ale na dziś to już dość xD

136

Odp: Witam wszystkich forumowiczów
Herne napisał/a:
Wojtas1993 napisał/a:
Herne napisał/a:

Ja również gratuluję.
To była ciężka bitwa, bogata w zaskakujące zwroty akcji i niesamowicie dynamiczny rozwój sytuacji.

Dobra kończę chyba ten wątek, bo dużo mnie to kosztowało, ale zrzuciłem przynajmniej balast emocjonalny a o to mi chodziło.

Trochę niefajnie, że zrzucasz go w taki sposób na innych.

Nikogo nie chciałem obrazić, ale bolały mnie pewne rzeczy ale już teraz nie boli.

137 Ostatnio edytowany przez Herne (2023-03-13 21:44:39)

Odp: Witam wszystkich forumowiczów
Wojtas1993 napisał/a:
Herne napisał/a:
Wojtas1993 napisał/a:

Dobra kończę chyba ten wątek, bo dużo mnie to kosztowało, ale zrzuciłem przynajmniej balast emocjonalny a o to mi chodziło.

Trochę niefajnie, że zrzucasz go w taki sposób na innych.

Nikogo nie chciałem obrazić, ale bolały mnie pewne rzeczy ale już teraz nie boli.

Zawsze można porozmawiać spokojnie i z poszanowaniem drugiego człowieka, także Jego odmiennych poglądów (chociaż i tutaj oczywiście może ujawnić się pewna granica, której nie przekroczymy).
To może pomóc.
Ale nigdy nie rób czegoś kosztem kogoś.
Proponuję przeczytać na spokojnie jutro wszystkie Twoje własne wypowiedzi i zastanowić się nad nimi. Także nad reakcjami ludzi, jakie nimi wywołałeś.
Stworzyłeś dzisiaj, zaraz po założeniu konta jakieś 85 postów, niestety w większości zamiar nieobrażania innych się Tobie nie udał.

138

Odp: Witam wszystkich forumowiczów
Wojtas1993 napisał/a:

Nikogo nie chciałem obrazić, ale bolały mnie pewne rzeczy ale już teraz nie boli.

No widzisz jak Cię na samym wstępie prześwietliłam?! I po co było to święte oburzenie, jeśli okazałeś się tendencyjnie wpisywać w pewne standardy?

139 Ostatnio edytowany przez Wojtas1993 (2023-03-13 23:49:17)

Odp: Witam wszystkich forumowiczów
Herne napisał/a:
Wojtas1993 napisał/a:
Herne napisał/a:

Trochę niefajnie, że zrzucasz go w taki sposób na innych.

Nikogo nie chciałem obrazić, ale bolały mnie pewne rzeczy ale już teraz nie boli.

Zawsze można porozmawiać spokojnie i z poszanowaniem drugiego człowieka, także Jego odmiennych poglądów (chociaż i tutaj oczywiście może ujawnić się pewna granica, której nie przekroczymy).
To może pomóc.
Ale nigdy nie rób czegoś kosztem kogoś.
Proponuję przeczytać na spokojnie jutro wszystkie Twoje własne wypowiedzi i zastanowić się nad nimi. Także nad reakcjami ludzi, jakie nimi wywołałeś.
Stworzyłeś dzisiaj, zaraz po założeniu konta jakieś 85 postów, niestety w większości zamiar nieobrażania innych się Tobie nie udał.

Nie chciałem nikogo obrażać a pisałem prawdę to co myślę i czuję wiem że niektóre rzeczy opisałem zbyt ostro i dosadnie (nie każdemu mogło się to spodobać) ale gdzieś zadziałał u mnie mechanizm złości i bezradności. A pisałem tak dużo bo chciałem się tylko odnosić do waszych wypowiedzi tak aby była interakcja.

140

Odp: Witam wszystkich forumowiczów
Priscilla napisał/a:
Wojtas1993 napisał/a:

Nikogo nie chciałem obrazić, ale bolały mnie pewne rzeczy ale już teraz nie boli.

No widzisz jak Cię na samym wstępie prześwietliłam?! I po co było to święte oburzenie, jeśli okazałeś się tendencyjnie wpisywać w pewne standardy?

Jeżeli po paru postach udało ci się prześwietlić moją osobę nie znając mnie w cztery oczy to naprawdę jesteś świetna. Gratuluję.

141

Odp: Witam wszystkich forumowiczów
Wojtas1993 napisał/a:

Jeżeli po paru postach udało ci się prześwietlić moją osobę nie znając mnie w cztery oczy to naprawdę jesteś świetna. Gratuluję.

Tu nie ma czego gratulować, to Tobie należy współczuć, ale rzeczywiście pierwszy z Twoich postów, który przeczytałam:

Miłość to najgorsza rzecz jaka może spotkać człowieka, bo go zniewala i czyni niewyobrażalne szkody w ludzkiej psychice. Tak uważam.

dał mi Twoj obraz, który potem z każdym kolejnym jedynie coraz bardziej się potwierdzał.

142 Ostatnio edytowany przez Wojtas1993 (2023-03-14 00:39:56)

Odp: Witam wszystkich forumowiczów
Priscilla napisał/a:
Wojtas1993 napisał/a:

Jeżeli po paru postach udało ci się prześwietlić moją osobę nie znając mnie w cztery oczy to naprawdę jesteś świetna. Gratuluję.

Tu nie ma czego gratulować, to Tobie należy współczuć, ale rzeczywiście pierwszy z Twoich postów, który przeczytałam:

Miłość to najgorsza rzecz jaka może spotkać człowieka, bo go zniewala i czyni niewyobrażalne szkody w ludzkiej psychice. Tak uważam.

dał mi Twoj obraz, który potem z każdym kolejnym jedynie coraz bardziej się potwierdzał.

Współczuć mi nie musisz bo nie masz czego, a to co napisałem no faktycznie tak myślę, dla każdego ta sama kwestia może być postrzegana inaczej. Współczuć komuś że ma swoje niezależne poglądy? No ale jak to mówią punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. To był tylko mój pogląd, nikomu go nie narzucałem i nikt nie musi się że mną zgadzać.

143

Odp: Witam wszystkich forumowiczów
Wojtas1993 napisał/a:

Współczuć mi nie musisz bo nie masz czego, a to co napisałem no faktycznie tak myślę, dla każdego ta sama kwestia może być postrzegana inaczej. Współczuć komuś że ma swoje niezależne poglądy? No ale jak to mówią punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. To był tylko mój pogląd, nikomu go nie narzucałem i nikt nie musi się że mną zgadzać.

Przecież wiesz, że nie o tym mówię.

144

Odp: Witam wszystkich forumowiczów
Priscilla napisał/a:
Wojtas1993 napisał/a:

Współczuć mi nie musisz bo nie masz czego, a to co napisałem no faktycznie tak myślę, dla każdego ta sama kwestia może być postrzegana inaczej. Współczuć komuś że ma swoje niezależne poglądy? No ale jak to mówią punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. To był tylko mój pogląd, nikomu go nie narzucałem i nikt nie musi się że mną zgadzać.

Przecież wiesz, że nie o tym mówię.

No nie wiem Priscilla, piszesz bardzo zagadkowo.

145 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2023-03-14 18:47:12)

Odp: Witam wszystkich forumowiczów
Wojtas1993 napisał/a:

No nie wiem Priscilla, piszesz bardzo zagadkowo.

Bo to jest bardzo logiczne, że nie piszę o tym, że masz niezależne poglądy.
Twoja życiowa postawa i frustracja, sposób patrzenia na świat, pokrętność myślenia, usilna racjonalizacja tego, co gdzieś głęboko bardzo Cię boli, przeszłość, brak chęci do zmiany, do życia, brak umiejętności zrozumienia i akceptacji, że inni mogą mieć inaczej niż Ty, a nawet sposób prowadzenia dyskusji, której głównym celem jest zwykłe ulżenie sobie - to wszystko buduje dosyć smutny obraz Twojej osoby.

146

Odp: Witam wszystkich forumowiczów
Wojtas1993 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
Wojtas1993 napisał/a:

Dobrze Koralinko że Ty zaznałaś szczęśliwej. Powodzenia.

A byłoby miło, dziękuję.

Tylko że wiesz, nie każdy ma tyle szczęścia, i nie pisze tu tylko o sobie.

Nie każdy ma. I co w związku z tym?

147

Odp: Witam wszystkich forumowiczów
Wojtas1993 napisał/a:
Herne napisał/a:
Gary napisał/a:

Aaaa... sorki. Myślałem, że odpadasz, a tymczasem wygrałeś.

Zatem cóż... Gratuluję udanej potyczki słownej.

Brawo. Może ktoś się dołączy do moich gratulacji.

Ja również gratuluję.
To była ciężka bitwa, bogata w zaskakujące zwroty akcji i niesamowicie dynamiczny rozwój sytuacji.

Dobra kończę chyba ten wątek, bo dużo mnie to kosztowało, ale zrzuciłem przynajmniej balast emocjonalny a o to mi chodziło.

Oj miałeś Wejście Smoka big_smile
Nie spalaj się zanadto, dzisiaj Ty, jutro ktoś inny wink
Miłego pobytu na forum smile

148

Odp: Witam wszystkich forumowiczów
Priscilla napisał/a:
Wojtas1993 napisał/a:

No nie wiem Priscilla, piszesz bardzo zagadkowo.

Bo to jest bardzo logiczne, że nie piszę o tym, że masz niezależne poglądy.
Twoja życiowa postawa i frustracja, sposób patrzenia na świat, pokrętność myślenia, usilna racjonalizacja tego, co gdzieś głęboko bardzo Cię boli, przeszłość, brak chęci do zmiany, do życia, brak umiejętności zrozumienia i akceptacji, że inni mogą mieć inaczej niż Ty, a nawet sposób prowadzenia dyskusji, której głównym celem jest zwykłe ulżenie sobie - to wszystko buduje smutny obraz Twojej osoby.

Priscilla masz absolutną rację, mam jakąś wewnętrzną blokadę, ale żebym nie pokazał od czasu do czasu tej wewnętrznej frustracji i złości nie byłoby mnie tu, bo zrobiłbym sobie krzywdę. Ale mam szacunek do życia i moich rodziców i nie chciałbym go kończyć tak szybko, nawet z ciekawości co stanie się dalej. Ale mam naprawdę dobre dni, kiedy może nie jestem szczęśliwy, ale zadowolony mimo że jestem sam. W psychologii jest coś takiego jak wyładowanie emocjonalne, co potwierdza psychoanaliza Freuda. Kiedy gromadzimy w sobie uczucia, i nie okazujemy ich (tak mają introwertycy) to rośnie napięcie a ono niestety musi mieć ujście. Albo wyrzuci się to gwałtownie na zewnątrz albo tą całą agresję kieruję się na siebie, a wtedy może dojść do tragedii. Tak więc mówią, żeby czasem pobiegać lub nawet pokrzyczeć w samotności a wtedy napięcie spada. Bo nie może ono rosnąć w nieskończoność. Ale mimo to przepraszam że zbyt mocno próbowałem uwypuklić moje spojrzenie na świat. Pozdrawiam.

149 Ostatnio edytowany przez Wojtas1993 (2023-03-14 18:04:32)

Odp: Witam wszystkich forumowiczów
Agnes76 napisał/a:
Wojtas1993 napisał/a:
Herne napisał/a:

Ja również gratuluję.
To była ciężka bitwa, bogata w zaskakujące zwroty akcji i niesamowicie dynamiczny rozwój sytuacji.

Dobra kończę chyba ten wątek, bo dużo mnie to kosztowało, ale zrzuciłem przynajmniej balast emocjonalny a o to mi chodziło.

Oj miałeś Wejście Smoka big_smile
Nie spalaj się zanadto, dzisiaj Ty, jutro ktoś inny wink
Miłego pobytu na forum smile

Spoko, nie jeden już na forum żale wylewał. Spoko postaram się nie spalać, bo po co, szkoda zdrowia. A na forum się jeszcze będę udzielał. Pa pa.

150 Ostatnio edytowany przez Wojtas1993 (2023-03-14 18:07:06)

Odp: Witam wszystkich forumowiczów
KoralinaJones napisał/a:
Wojtas1993 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

A byłoby miło, dziękuję.

Tylko że wiesz, nie każdy ma tyle szczęścia, i nie pisze tu tylko o sobie.

Nie każdy ma. I co w związku z tym?

Nic nic. Szczęścia Ci życzę i wszystkiego dobrego big_smile

151

Odp: Witam wszystkich forumowiczów

Mój wątek widzę umiera powoli śmiercią naturalną. Ale chyba znalazłem swoje motto życiowe „Chwała śmierci!!! Na pohybel życiu!!!”Amen!!!

152

Odp: Witam wszystkich forumowiczów

Czy da się tak przeżyć...pewnie tak, ale na pewno będzie ci ciężko, presja społeczna na związki dalej jest silna. Chociaż kto wie, może ty masz mniej narzekające otoczenie niż ja (u mnie wszyscy dziwią się czy w rodzinie czy w pracy że nie jestem w żadnym związku).

Prawda jest taka że każdy powinien żyć jak chce. Mi wiele ludzi mówi że marnuje życie, a tak w sumie to nie jest mi jakoś źle, no ale jak się nasłuchasz takich opowieści to potem sam już nie wiesz czy robisz dobrze.

Na pewno jedno jest ważne: nie zadowalaj się półśrodkami. Ja próbowałem i mi to bardzo zaszkodziło.

153 Ostatnio edytowany przez Wojtas1993 (2023-03-15 18:59:18)

Odp: Witam wszystkich forumowiczów
ChuopskiChłop napisał/a:

Czy da się tak przeżyć...pewnie tak, ale na pewno będzie ci ciężko, presja społeczna na związki dalej jest silna. Chociaż kto wie, może ty masz mniej narzekające otoczenie niż ja (u mnie wszyscy dziwią się czy w rodzinie czy w pracy że nie jestem w żadnym związku).

Prawda jest taka że każdy powinien żyć jak chce. Mi wiele ludzi mówi że marnuje życie, a tak w sumie to nie jest mi jakoś źle, no ale jak się nasłuchasz takich opowieści to potem sam już nie wiesz czy robisz dobrze.

Na pewno jedno jest ważne: nie zadowalaj się półśrodkami. Ja próbowałem i mi to bardzo zaszkodziło.

Znam to z autopsji co piszesz. Jestem sam i dobrze mi z tym. Nie zamierzam nic zmieniać. W życiu trzeba czasem iść pod prąd.
P.S. Co miałeś na myśli że zadowalałeś się półśrodkami i bardzo Ci to zaszkodziło?

154

Odp: Witam wszystkich forumowiczów
Wojtas1993 napisał/a:
ChuopskiChłop napisał/a:

Czy da się tak przeżyć...pewnie tak, ale na pewno będzie ci ciężko, presja społeczna na związki dalej jest silna. Chociaż kto wie, może ty masz mniej narzekające otoczenie niż ja (u mnie wszyscy dziwią się czy w rodzinie czy w pracy że nie jestem w żadnym związku).

Prawda jest taka że każdy powinien żyć jak chce. Mi wiele ludzi mówi że marnuje życie, a tak w sumie to nie jest mi jakoś źle, no ale jak się nasłuchasz takich opowieści to potem sam już nie wiesz czy robisz dobrze.

Na pewno jedno jest ważne: nie zadowalaj się półśrodkami. Ja próbowałem i mi to bardzo zaszkodziło.

Znam to z autopsji co piszesz. Jestem sam i dobrze mi z tym. Nie zamierzam nic zmieniać. W życiu trzeba czasem iść pod prąd.
P.S. Co miałeś na myśli że zadowalałeś się półśrodkami i bardzo Ci to zaszkodziło?

Heh, próbowałem się przekonywać do dziewczyn, które do mnie w ogóle nie pasowały - absolutnie poroniony pomysł. Ani mi się nie podobały z wyglądu, ani z charakteru.

Posty [ 131 do 154 z 154 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Witam wszystkich forumowiczów

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024