Drogie Panie jak wykorzystujecie fusy po kawie? Ja niedawno odkryłam znakomity przepis na naturalny peeling z kawy. Wystarczy wymieszać fusy z odrobiną oliwy z oliwek i wcierać w skórę. Działa znakomicie na cerę a podobno pomaga też na cellulit. Znacie jeszcze jakieś zastosowanie fusów?
2 2015-04-16 15:44:50 Ostatnio edytowany przez Kleoma (2015-04-16 15:47:33)
też używam kawy do peelingu. Zamiast oliwy z oliwek można wykorzystać inny olej np. kokosowy. Lub śmietankę kremówkę. Ja dodaję też trochę cynamonu do tej mieszanki.
Do twarzy tego peelingu z kawy nie wolno stosować. Działa też podobno dobrze na żylaki kończyn.
Fusy z kawy ale już bez dodatku oleju dodaje się do nawożenia kwiatów, w doniczkach i tych w ogrodzie.
stosowałam ten peeling, ale powiem ci, że tyle syfu mi się w łazience przez to narobiło że zrezygnowałam. Ale fusy do kawy możesz użyć też do włosów- wcieraj fusy w głowę potem spłucz doda włosom blasku
A czy każda kawa nadaje się do takiego peelingu, czy są gatunki, których trzeba unikać. Bo najczęściej pijam DIBAR Gran Altura i zastanawiam się czy będzie odpowiednia.
No pewnie, że wykorzystuje, czasem dodaje jeszcze do niego odrobine cynamonu dla zapachu:) moze tez gruboziarnisty cukier, fajnie złuszcza. Peelieng rewelacyjny!
Również Używam fusów po kawie do pilingu... po zabiegu wcieram balsam
Dołączyłam do dyskusji, bo właśnie szukam potwierdzenia na przepis podany mi przez koleżankę. Robi sobie taką pastę z fusów z kawy i z syberyjskiej niebieskiej glinki, dodaje troche oliwy z oliwek i używa do niszczenia cellulitu na udach.
Czy słyszałyście coś o takiej mieszance? Szczególnie intryguje mnie ta glinka: jest fajna bo ziarnista i załatwia od razu peeling...
Potwierdzacie? Macie jakieś doświadczenia/
Peeling z kawy jest super, szkoda tylko, ze tak brudzi cała łazienkę ![]()
Natajka, szorujesz tym wannę, że brudzi całą łazienkę?
Wymieszajcie sobie Panie fusy z algami... i potrzymajcie z 15 minut. To dopiero gładź! ![]()
Też robię peeling z kaw, ale tylko na ciało, dla mojej twarzy jest za mocny;)
Szczerze polecam peeling z fusów kawy ,cukru ,śmietany kremówki i oliwy z oliwek. Skóra po nim jest gładziutka jak pupa niemowlaka. Na twarz to polecam miód świetnie nawliża i wygładza. Myje nim twarz codziennie rano i wieczorem stanowczo lepiej działa niż te drogeryjne kosmetyki ,a miód to sama natura.
Cześć dziewczyny ![]()
Z tego co przejrzałam na szybko, nikt nie wspomniał o stosowaniu kawy jako peelingu, ale w celu pozbycia się wrastających włosków. To znaczy mi na wrastające włoski, to już chyba nic nie pomoże, ale nawet kosmetyczki to polecają. Stosowałam na początku samą kawę, ale też można połączyć ją z płynem do kąpieli, czy nawet mydłem w płynie. Co kto ma i lubi ![]()
Ja często mieszam fusy z szamponem i wykorzystuję jako peeling do skóry głowy. Włosy są wtedy odświeżone, a maski i odżywki lepiej się przyjmują. Jednak sprawdzi się on tylko u ciemnowłosych, bo może lekko przyciemniać kolor. ![]()
14 2015-06-18 19:19:04 Ostatnio edytowany przez FalloutGirl (2015-06-18 19:19:57)
Jak w poscie powyżej - fusów po kawie używam do peelingu skóry głowy. Mieszam fusy z szamponem i wcieram w głowę tak jak do mycia. Czasem zastępuję fusy cukrem, ale cukier dosyć szybko się rozpuszcza w szamponie i jest to delikatniejszy peeling od kawowego.
Z szamponem jeszcze nie używałam, będę musiała spróbować;)
lubię takie maseczki i peelingi domowej roboty :-) koleżanka mi kiedyś mówiła o tym kawowym ale wydawalo mi sie to bez sensu, myslslam ze mnie wrabia i balam sie ze porobia mi sie przebarwienia na skorze, ale potem rzucilo mi sie w oczy ze chyba bell wrzucil na swojego fb przepis, wiec pomyslalam ze a co tam, raz sie zyje, do tej pory ich przepisy mi nie zaszkodzily
tam byly fusy z kawy, cynamon i oliwka dla dzieci (ja wzielam taka z oliwek) i potem mialam naprawde fajna skore na lydkach po depilacji maszynka ![]()
Ja polecam peeling z kawy ujędrnia i wygładza skórę - jak niczym kosmetyki, które znajdziemy na półkach w sklepie. Efekt niesamowity, mamy wrażenie aksamitu na ciele, poza tym po dłuższym zastosowaniu działa jak bronzer. Zapobiega także wrastaniu włoskom po depilacji.
cellulitu może od ręki nie zlikwiduje, za to sprawi że mamy fajnie wygładzona skórę. polecam stosować masaż z dodatkiem mleczka pod prysznic care pro z mleczkiem owsianym, gwarantowane nawilżenie, wygładzenie i unikniemy podrażnienia skóry, ale ten z kawy też bardzo pomaga
ja stosowąłam i równiez moge polecić, robi się szybko nakłada sie także w miare fajnie ![]()
Skuteczność peelingów kawowych sama potwierdzam. Cellulit zmniejszył się do minimum. Skóra przestała być mega szorstka. Obydwie formy czy to fussy czy dobre peelingi są OK. Jedyny mankament to faktycznie lekki nieporządek i zatkane odpływy, zwłaszcza pod prysznicem.
Muszę przetestować taki domowy peeling!
najlepszy, powtarzam najlepszy peeling jaki istnieje! jak dodasz do niego olejek eteryczny, do tego jakieś fajny olej np. z pestek malin czy kokosowy to jest on po prostu świetny! jak ona działa na cellulit to ja nawet nie powiem! w każdym razie jedyny minus to że czasem zapycha odpływ no ale...
ja robie wlasnie peelingi, mieszam fusy z cukrem brazowym czasem i olejkim do ciala od Orientany z rozy japonskiej, super wygladza i odzywia skore.
ja robię taki peeling, ale zamiast oliwy to olej kokosowy ![]()
ja robię taki peeling, ale zamiast oliwy to olej kokosowy
A jest jakiś zamiennik? Można fusy mieszać z kremem?
Ja też robiłam peeling z kawy i miałam po nim naprawdę gładką skórę ![]()