Witam, jestem młoda mama rocznego syna,ojciec dziecka niestety nie interesuje sie losami dziecka,zostalam sama. W domu sytuacja jest koszmarna,wieczne kłótnie, nie moge wychowywac dziecka p oswojemu, wieczne pretensje, do tego rodzice ojca dziexka chca mi je odebrać, jestem zalamana. Szukam chociazby pokoju by moc zaczac z synem zyc po swojemu i od nowa. Kocham go najmocniej na świecie i nie chxe go stracić. Czy miałby ktoś pokój do wynajęcia? Wielkopolska okolice poznania. Naprawdę sama już nie wiem co mamnrobic
dom pomocy dla matek a sytuacji przemocy psychicznej
musi być w poznaniu . Poszukaj
Jak masz na imię, a może chciałabyś spędzić z synkiem parę dni np. u mnie na małej wsi . Co Ty na to? Napisz do mnie o swoich problemach, jestem kobietą po 50 chętnie z Tobą porozmawiam, jak przyjaciółka, siostra nie wiem ile masz lat bo moja córka powyżej 30 ale nie ma jej ze mną, jest za Oceanem. Głowa do góry, zawsze jest jakieś wyjście z każdej sytuacji. Pozdrawiam Joanna