PROSZĘ o pomoc lecz nie jestem oszustką .Jestem matką wspaniałych dzieci i dziesięcioletniego niepełnosprawnego syna.Jak do tej pory niewiele udało mi się osiągnąć a czas nieubłaganie biegnie do przodu.
Jeśli ktoś odpowie na tą prośbę podam szczegóły ,numer telefonu lub prześle mejlem dokumenty potwierdzające że mówię prawdę.Wiem że ludzie nie chcą pomagać bo boją się że zostaną oszukani,ale morze warto kogoś wysłuchać sprawdzić czy mówi prawdę a dopiero potem zadecydować czy mu pomóc.Odpowiem na każdego mejla lub post na forum, nie pozwólcie bym uwierzyła że niema ludzi niosących pomoc innym.
Temat: Nie jestem oszustką.
Zobacz podobne tematy :