Witam serdecznie. Nie ukrywam, że czuję wstyd do samej siebie pisząc tutaj a raczej prosząc o pomoc
jednakże sytuacja w jakiej się znalazłam nie pozostawia mi nic do stracenia... Mam 24 lata, nie pracuje, wychowuje 6 miesięczne dziecko razem z moim partnerem. Ja mam rentę po mamie w wysokości 750 zł miesięcznie + rodzinne na dziecko 77 zł. Mój chłopak pracuje na budowie, zarabia różnie, Max 1100 zł miesięcznie. Mamy do spłaty kredyt w wysokości 400 zł raty co miesiąc, byliśmy zmuszeni wziąć kredyt na remont mieszkania , w którym obecnie mieszkamy,bo nie mieliśmy się gdzie podziac z małym
Nasze miesięcznie wydatki bardzo przekraczają nasze dochody, dlatego jeśli mogę prosić wszystkich którzy mogą ofiarować nam parę groszy, to będziemy ogromnie wdzięcZni za okazaną łaskę. Chociaż na leki dla małego, który od urodzenia zmaga się z kaszlem, żaden lekarz nie umie nam wytłumaczyć skąd to się bierze, tylko wiecznie przepisuja nam nowe leki, które są coraz to droższe.. Bardzo proszę o pomoc. Z góry dziękujemy !
Natalia
74102014620000750202306694