Fakt. Dokładnie opłata za mieszkanie wynosi 690. Z groszami. Myśli pani, że nie próbowalismy zamienić.sprzedać mieszkania? Ot tak nie idzie. A o alimenty sprawa jest założona z dniem 29 lipca tego roku. Sprawa jest w toku bo tata tam gdzie siedzi nie ma tymczasowego zameldowania i papiery leżą. Czekamy za decyzja sądu. To od nas nie zależy kiedy sąd wyznaczy sprawę. Mam wrażenie, że bardziej się panie czepiacie o moje nie dopowiedzenie jakiej informacji, niż faktycznie udzielić jakąś formę pomocy.
Idzie, idzie sprzedać, jak brak kupca do bezpośredniej transakcji to przez developera.
Często wywieszane są ogłoszenia kupna, sprzedaży i zamiany mieszkań w siedzibie Zarządu Spółdzielni, trzeba tam zaglądać.
Płacicie więcej czynszu, bo matka, czy też ojciec utracili prawa członkowskie i wtedy stawka opłat jest większa.
Poza tym płacicie za ojca te składniki czynszu, które naliczane są od ilości zamieszkujących osób.
Należałoby go wymeldować.
Telefon macie, komputer.....telewizor też?
Jak tata nie ma tymczasowego zameldowania, to Sąd wyznacza kuratora sądowego dla pozwanego, nieznanego z miejsca pobytu, który w jego imieniu odbiera pocztę. Zatem nie pisz, że czekacie w kolejce, tylko wyrażaj się jasno. Niech mama interweniuje w Sądzie, napisze pismo o przyspieszenie działań z uwagi na waszą trudną sytuację. Trzeba działać koło swoich spraw, a nie czekać biernie i użalać się na swój los.
Poza tym, ta sytuacja trwa już od 22 miesięcy, a dopiero 5 miesięcy temu matka założyła sprawę o alimenty.
Patrycja, poznaj taką prawdę życiową: DOBRA RADA JEST NA WAGĘ ZŁOTA, a otrzymałaś ich wiele.
Nie można udzielić rad, skoro się nie zna całej sytuacji życiowej, a ty to nazywasz "czepianiem się".
Ty byś chciała otrzymać to "złoto" do ręki, bo za dobrą radą musiałyby iść z waszej strony działania, aby poprawić swój los. A jak widać niespieszno wam, bo to wymaga pewnego wysiłku, nie tylko klikania w klawiaturę.
Poza tym nie odpowiedziałaś na moje pytania........