Pech? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Pech?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1 Ostatnio edytowany przez chomej (2010-01-23 10:16:52)

Temat: Pech?

Niecałe półtora miesiąca temu rozstałam się ze swoim facetem i od tego momentu nie omija mnie pech. Fakt, że jestem załamana psychicznie pewnie potęguję to uczucie, ale to co się dzieje, to jakaś masakra. Na ulicy wysunął mi się dysk w kręgosłupie i nie mogłam się ruszać przez tydzień, przez co zawaliłam praktyki, na studiach mam same problemy, miałam wypadek samochodowy, prowadzę batalie z biurokracją ubezpieczeniową, ale ciągle przegrywam. Popsuł się komputer, mam problemy ze zdrowiem idt. Jejku!!! Co się dzieje!
Normalnie mam wrażenie, że całe szczęście z "naszego" związku zabrał On. U niego super, wszystko super, a mi los rzuca kłody pod nogi. Może fakt wyolbrzymiam wszystko, bo ten ból i gorycz, które mam w sobie potęgują to uczucie.
Czy to się kiedykolwiek zmieni? Czy to tylko siedzi w mojej głowie, czy to depresja, czy jakiś głupi zbieg okoliczności?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Pech?

No rzeczywiście dziwna sprawa! może wywołujesz wilka z lasu:)??
Nie no nie przesadzajmy że ktoś mógł zabrać Twoje szczęście!
Musiszsię pozbierać a wtedy wszystko znowu zacznie byc piękne, tyle że teraz co by się nie stało wydaje Ci się że to przez Niego!

3

Odp: Pech?

Tak dokładnie, to jets takie chore myślenie. Może swoim nastawianiem warunkuje to, że nic mi się nie udaje. Wkurza mnie to niesamowicie, wczoraj aż popłakałam się z tego wszystkiego, a widząc jego uśmiechniete opisy na gadu i imprezowe zdjęcia, nie moge pojąć dlaczego tak jest.
Stąd to myślenie, że wszystko co dobre zabrał on. Głupota.

4

Odp: Pech?

Czasami tak jest ze wszystko uklada sie na odwrot.

5

Odp: Pech?

To na co Ty czekasz?? sama ruszaj na imprezę rób piękne i wesołe opisy. Niech widzi że i Ty się świetnie bawisz:) pokaż że też umiesz sama coś zrobić.

6

Odp: Pech?

Marii22 ma rację. Nie ma co się załamywać, tylko trzeba żyć dalej. Wiadomo, ze rozstanie to bardzo ciężkie przeżycie i napewno nie jest Ci teraz łatwo. A do tego te problemy. Ale ja myślę, ze czas pokaże, ze nie zawsze jesteś takim pechowcem i szczęście uśmiechnie się do Ciebie. A jego numer gg usuń, jak Cię wkurzają jego opisy wink Zorganizuj jakieś spotkanie z koleżankami. Idźcie do jakiegoś pubu czy klubu, wyszykuj się i baw się dobrze. Pamiętaj, ze rozstanie to nie koniec świata. Będzie Cię jeszcze serce długo bolało, ale z dnia na dzień będzie coraz lepiej. Wiem to z własnego doświadczenia wink Trzymaj się.

7

Odp: Pech?

Grunt to mysleć pozytywnie. Wtedy i słońce wydaje się jaśniejsze. Nie martw się pech minie. Wszystko się ułoży i będziesz uśmiechnięta nie raz jeszcze. Czas leczy rany. Pozdrawiam serdecznie

8

Odp: Pech?

Dzieki za rady. Postaram się je wcielać w życie. W końcu i tak nie mam nic do stracenia.

9

Odp: Pech?

Nie sądzę, aby prześladował Cię jakiś pech. Uważam, że to Twoje negatywne nastawienie do życia powoduje, że wiele spraw się sypie. Ja dobrze rozumiem, że nie chcę Ci się teraz nic, a wspaniały nastrój Twojego byłego Cię dobija. Ale sama dobrze wiesz, że trzeba mieć uszy do góry i przestać rozmyślać w ten sposób. Popatrz w przyszłość, zobacz jak wiele jest przed Tobą. Za jakiś czas będzie się śmiała sama z siebie, że w ogóle w ten sposób myślałaś. Będzie dobrze.

10

Odp: Pech?

Całkowicie zgadzam się z Veroniqa ! wink Powinnaś przestać widzieć świat w czarnych barwach , i wszystko odbierać negatywnie , lub myśleć że twój były ukradł ci szczęście ;D To jest nie możliwe !  Więc GŁOWA DO GÓRY !

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Pech?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024