Pech ciągnie się od początku - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Pech ciągnie się od początku

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

Temat: Pech ciągnie się od początku

zaczęło sie gdy ojciec zmarl, a ja mialam moze 7 lat.
Od tamtego czasu matka, chyba z zalu czy co, wyżywała sie na mnie psychicznie i fizycznie.
Nie moglam miec nic swojego, pamietniki musialam targac ze soba do szkoly.
Potrafila ochrzanic mnie za swiatlo, ktore palilam, kujac na egzamin.
Czara się przelala, gdy dostalam opiernicz za wziecie prysznica tuz po tym, jak posprzatala lazienke, jakbym sama jej tez
nie posprzatala, wrzeszczala ze jej smierdza moje perfumy.
To byl koniec, zamieszkalam z owczesnym Lubym. Ktoregos dnia kompletnie pijany wlał mi i to na weselu znajomych.
Koniec konców strawiała mnie taka depresja, ze sie rozstalismy.
I znow do matki, nie dalam rady... szpital...
Poznalam tam fajnego chlopaka i co, zostawilam go dla gnojka ktory tez mi wlal bo bylam zmeczona i chcialam
isc razem na zakupy. No ale... Pan wrocil do domu a tu obiadek niegotowy.
Odeszlam, nastapil okres w moim zyciu, o ktorym nie chce pisac, ale fajnie bylo. Tak poznalam obecnego
chlopaka. Jest mily, dorosly, ciezko pracuje, jezdzi na tirach, ja czasem z nim i mamy swietna zabawę.
Oby trwalo jak najdluzej.

DEpeche Mode
The Delta Machine Tour
Atlas Arena, Lódź, 24.II.2014
Halo
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Pech ciągnie się od początku

Skąd ja to znam- też targałam pamiętniki do szkoły, żeby matka nie przeczytała. Zeszyt A4. To były czasy. Ze dwa lata temu przeczytałam wszystkie tomy, a było ich kilka bo pisałam od 2001 roku czyli całe nastoletnie życie i dzięki temu odkryłam moje PMS. Każdego miesiąca chciałam popełnić samobójstwo big_smile Spaliłam wszystko i mam spokój. Ale piszę do dzisiaj, gdzie się da, tylko już normalne rzeczy. Ah się rozpisałam...sorry.

Może musiałaś przejść taki hardecore z facetami, żeby trafić na normalnego? czasami tak bywa, że jest źle, czarne chmury, a potem już świeci słońce. Przynajmniej tak mi się wydaje jesteś odporna, bo swoje przeszłaś. Jak mi się coś nie wiedzie, to gadam sama do siebie : dobra, gorzej już być nie może, teraz będzie tylko lepiej.

Z kierowcą kiedy się pokłócisz? Przez telefon? Absurd.
Jeżeli Twój facet jest ok, to Ty też bądź ok. No bo wiesz co jest ok a co nie. Rozłąki tylko do siebie zbliżają ( o ile jest miłość )

" Na każdy problem znajdzie się rozwiązanie. Jeśli nie ma rozwiązania to nie ma problemu".

3

Odp: Pech ciągnie się od początku

Laura -dzielna dziewczyna jesteś.. ale wiesz co Ci powiem .. jestem pewna że wreszcie Twój los się odmieni i szczęście przyjdzie do Ciebie wynagrodzi Ci wszystko .. jeszcze poczujesz co to prawdziwa miłość i szacunek.
Tego Ci życzę.

Życie jest zabawne, prawda? Kiedy już myślisz, że wszystko sobie poukładałeś, kiedy zaczynasz snuć plany i cieszyć się tym, że nareszcie wiesz, w którym kierunku zmierzasz, ścieżki stają się kręte, drogowskazy znikają, wiatr zaczyna wiać we wszystkie strony świata, północ staje się południem, wschód zachodem i kompletnie się gubisz.

4

Odp: Pech ciągnie się od początku

Witaj. smile

"Pech ciągnie się od początku"

Laura, z tego co piszesz, to pech już Cię opuścił.
To czas przeszły.....teraźniejszość Ci sprzyja, więc życzę Ci, abyś w tym 'dobrym' trwała.

Pozdrawiam Cię serdecznie. smile

"Ludzi poznajemy w momencie, kiedy sytuacja jest dla nich trudna, wtedy pokazują prawdziwą twarz" - przeczytane na forum

5 Ostatnio edytowany przez agne8190 (2013-12-30 14:09:16)

Odp: Pech ciągnie się od początku
Laura2112 napisał/a:

zaczęło sie gdy ojciec zmarl, a ja mialam moze 7 lat.
Od tamtego czasu matka, chyba z zalu czy co, wyżywała sie na mnie psychicznie i fizycznie.
Nie moglam miec nic swojego, pamietniki musialam targac ze soba do szkoly.
Potrafila ochrzanic mnie za swiatlo, ktore palilam, kujac na egzamin.
Czara się przelala, gdy dostalam opiernicz za wziecie prysznica tuz po tym, jak posprzatala lazienke, jakbym sama jej tez
nie posprzatala, wrzeszczala ze jej smierdza moje perfumy.

Skąd ja to znam. Jakbym widziała siebie. Ciągło się to do gimnazjum.

Dobrze, że w końcu trafiłaś na kogoś rozsądnego. Teraz możesz być tylko silniejsza smile

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Pech ciągnie się od początku

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018