Powazny Problem ! Wymyslony ' On' - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Powazny Problem ! Wymyslony ' On'

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

Temat: Powazny Problem ! Wymyslony ' On'

Nie radze sobie z tym juz dalej...
Zaczelo sie od tego, ze bylam w NIM zakochana. " zmarnowane lata, on nie byl emocjonalnie gotowy na powazny zwiazek.
Chociaz byl najfajniejszym Facetem jakiego znalam.  No wiec, na samym poczatku nasza znajomosc bardzo dobrze rokowala, wiedzialam, ze jest mna zainteresowany, byl ( jest... )
cudownym czlowiekiem, zakochalam sie, pierwszy raz. Niestety, pozniej okazalo sie, ze mpj wymazony wcale nie jest takim ' dobrym czlowiekiem '
Zaczely sie klamstwa, ( dodam ze nie bylismy razem, spotykalismy sie , nieraz mowil, ze to jest cos powazniejszego...) Ignorowal mnie, nie ddzwonil, nie pisal, kontakt sie urwal.
Widywalam go jednak codziennie na Uniwersytecie. Strasznie bolalo... i wtedy pomyslalam sobie... Nie potrafie o nim zapomniec... Powinnam wymyslecsobie taki moj ideal mezczyzny, moze uda mi sie zapomniec o nim?
No i sobie go wymyslilam. To trwa juz rok. Jestem po prostu CHORA na tym punkcie. Uzaleznilam sie od tej mysli, ze 'on' jest, jest dobry, kochany. Przyjaciolom opowiadam, jakim to wspanialym i kochanym czlowiekiem on jest. Moj ' wyimagowany ' Chlopak kocha mnie bezwarunkowo, nie raz oddal by za mnie zycie, jest PERFEKCYJNY pod kazdym wzgledem. Inteligetny, dowcipny...
Tylko... ZE ON NIE ISTNIEJE! A ja ciagle udaje, ze on gdzies tam jest.
Nie wiem, nie umiem skupic sie na uczelni, na wykladach, mysle o nim 24 godziny na dobe, widze moja przyszlosc u jego boku. Nasze dzieci...
WIem, ze to juz jest choroba.
Nie umiem sobie z tym poradzic, chce o nim zapomniec. Czasem mam takie dni, kiedy naprawde uswiadamiam sobie, ze GO NIE MA. ze nie istnieje.
Wtedy zaczynam plakac, czuje sie taka samotna.
Samotna bylam od zawsze, praktycznie rodzicow nie bylo cale moje zycie, pracowali za granica. Jestem bardzo zamknieta osoba, chociaz nie daje tego po sobie poznac. Nikt nie wie o moich problemach. Czesto zamykam sie sama, placze, jest mi zle sama ze soba. Wierze, ze znajde kiedys przyjaciol, ktorzy beda ze mna. To jest moje najwieksze marzenie.
Dodam ze nie powinnam miec problemow z poznawianiem ludzi, czesto wychodze z Dziewczynami, mowia, ze jestem ladna, sympatyczna.


Co mam zrobic? Czy mam isc do lekarza? Czy ktos tak juz mial?
Prosze WAs, bo juz nie wiem, co mam robic.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Powazny Problem ! Wymyslony ' On'

Musisz zgłosić się do lekarza psychiatry albo psychologa. W oba te miejsca nie potrzebujesz skierowania. Jesteś chora i musisz sobie pomóc, zanim te urojenia zrujnują Ci życie i relacje z prawdziwymi ludźmi. Co zrobią, gdy dowiedzą się, że nie ma takiego mężczyzny, o którym opowiadasz? Jak masz poznać kogoś w realnym życiu, gdy skupiasz się na wyimaginowanej postaci, a w dodatku wokół wszyscy myślą, że jesteś w związku? Jak poradzisz sobie, gdy zainteresuje się Tobą mężczyzna?
Bez fachowej pomocy na pewno nie dasz sobie rady.
Pozwól sobie pomóc i jak najszybciej zgłoś się do specjalisty.

3

Odp: Powazny Problem ! Wymyslony ' On'

Wizyta u specjalisty wskazana,pozdrawiam

4

Odp: Powazny Problem ! Wymyslony ' On'

Zgadzam się z poprzedniczkami. Coś jest nie tak...

5

Odp: Powazny Problem ! Wymyslony ' On'

Miałam podobny przypadek i normalnie z tym żyłam. I ty też możesz, jeśli zastosujesz się do prostych zasad.
1. To jest twój WYMYŚLONY facet.  Myśl o nim jako o swoim WYMYŚLONYM przyjacielu. I do jasnej Anielki, nikomu o nim nie opowiadaj! A jeśli musisz, zaznaczaj, że jest WYMYŚLONY.
2. Czy masz wpływ na to, co on... Hmm... Mówi? Jeśli tak, niech zachęca Cię do rozpoczęcia "normalnego życia" i znalezienia "normalnego" faceta. Na początku zaboli, ale... Mój wyimaginowany to dla mnie robił big_smile
3. Jeśli nie masz na to wpływu na to, co mówi... Cóż, jeśliś wierząca, poradź się egzorcysty, bo to może być duch albo co gorsza demon. Jeśli nie wierzysz, to pewnie pomyślisz, że zwariowałam, ale gdybym tego nie napisała, miałabym wyrzuty sumienia.

6

Odp: Powazny Problem ! Wymyslony ' On'

Kurcze trudna sprawa, ale jesli chcesz normalnie żyć zgłoś się do specjalisty, ja najpierw sprobowałabym wizyty u psychologa jak nie pomoże to spróbój z egzorcystą, pamiętaj to twoje życie i musisz o nie walczyć , z jakichs powodów sama sobie szkodzisz i myślę że to ostatni moment zeby to zmienić, brniesz w ten wyimaginowany świat i w końcu granica między tymi dwoma światami się zatrze a wtedy będzie już za pózno i nawet nie bedziesz zdawala sobie sprawy że coś jest nie tak. Daj znać jak sobie radzisz.

7

Odp: Powazny Problem ! Wymyslony ' On'

Nie sadze by to była choroba psychiczna, raczej ogromna potrzeba milosci,pustka emocjonalna, duzo kompleksów i bardzo rozbujała wyobrażnia. Jesteś bardzo twórczą osobowością o dużym potencjale, podobno najlepsi pisarze potrafia tak żonglować wyobrażnią aż wcielą sie w postać bohaterów...to tylko wyobrażnia i obrona przed światem , w którym jestes samotna, bez ukochanego.
Jak dziecko uciekasz w świat fantazji, tam jestes szczęśliwa, jest tam ukochany, tam jest pieknie, pobyt w świecie fantazji jest dla ciebie przyjemny, pomaga przetrwać samotnosć, pomaga być kim innym.
Z pewnościa nie jest to choroba psychiczna bo masz świadomosć, że to nierealna postać, nie słyszysz " głosów", nie masz omamów wzrokowych, egzorcysta tu też nie jest potrzebny.Chory psychicznie nie widzi nic dziwnego w swym zachowaniu, więc raczej uspokój się w tym wzgledzie,
Jednak istnieje też pewne niebezpieczeństwo, powoli zatracasz granice rzeczywistości a raczej zwyczajnie kłamiesz,podejrzewam,że wynika to z kompleksów, nie chcesz głośno powiedzieć przed koleżankami, że jesteś samotna,bardzo zraniona uwierz, podając się za szczęśliwią w związku dziewczynę możesz wejsć w sfere kłamstw, z której potem ciezko ci sie będzie wycofac...raczej skończ ten temat, to zwyczajne nie ma sensu, możesz stracić koleżanki, nikt nie lubi być okłamywany.
Bogata wyobrażnia to nic złego, ale zaczynasz przekraczać granice, może dlatego,że nadal jesteś bez chłopaka a w świecie fantazji nikt Ciebie nie zrani.
Mysle, że z tym problemem pomoże ci się uporać psycholog, skontaktuj sie z nim, pomoże Ci podniesc swoja samocenę na tyle bys potrafiła znosic porazki nie uciekając przed samotnoscią  w świat wyobrazni istnieje bowiem niebezpieczeństwo,że raz zraniona nie bedziesz chciała normalnego związku bowiem w rzeczywistości możesz znowu cierpieć a w wyobrażni jestes szczęśliwa.
To problem psychologiczny, poszukaj pomocy i wracaj do rzeczywistości ! Jeszcze spotkasz swojego wymarzonego !

8 Ostatnio edytowany przez Daniele (2009-12-30 09:46:51)

Odp: Powazny Problem ! Wymyslony ' On'

Aloneweirdo, piszesz, że jesteś całe życie sama. Wiem po sobie, że jak człowiek czuje się skrajnie samotny i do tego został zraniony wymyśla sobie chłopaka, przyjaciół itd. Czuje się wtedy lepiej. Ja ukrywałam się przed całym światem. Realni znajomi nie byli potrzebni, byli niebezpieczni, bo mogli mnie odrzucić, skrzywidzić (dlaczego tak się stało odsyłam do mojego pierwszego wątku), a ci wymyśleni byli dobrzy, mili itd. Ty chcesz, tak jak i ja chciałam, żeby Twój chłopak, a moi przyjaciele byli tacy jakich sobie wymyśliłyśmy. Obie wiemy, że to niemożliwe, bo nie ma ideałów. U mnie doszło do tego, o czym ktoś już wspominał, że zatarła się granica między fikcją a rzeczywistością. Jeśli ktoś to odkrył odsuwał się ode mnie, unikał mnie, uznawał za nienormalną. Ja uważałam tą osobę za fałszywą i koło się zamykało, bo jeśli przyjaciel rzuca cię z dnia na dzień to komu można zaufać? Niestety to wszystko odbywa się kosztem Twoich realnych znojomych. Spróbuj skontaktować się z psychologiem, bo wydaje mi się, że to problem natury psychicznej. Ja wychodzę na prostą, bynajmniej wiem, gdzie jest granica między tym co realne, a co nie. Tobie też się uda. Powodzenia.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Powazny Problem ! Wymyslony ' On'

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024