Czy istnieje życie po śmierci? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Czy istnieje życie po śmierci?

Strony Poprzednia 1 … 4 5 6

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 326 do 365 z 365 ]

326

Odp: Czy istnieje życie po śmierci?

Glock, zanim była kura i kurze jajko były dinozaury, a dinozaury to miały jaja!
W kontekście kury i nieokreślonego typu jaja, jajo było zdecydowanie wcześniej, przed kurą.
W jaju było zmutowane DNA (przepraszam, poczęte życie kurze), z którego urodziło się ptaszysko nieco odmienne od swoich nie kurzych przodków, a które obecnie zwiemy kurą.

A co do życia po śmierci, to jasne, że istnieje, w końcu z prochu powstałeś i w proch się obrocisz....

Robaki, bakterie gnilne i grzyby mają niezłą ucztę na truposzu zakopanym w ziemi.
A jak ktoś się skremuje to roślinki wchłoną CO2 i H20 i będzie z tego chlebek dla wnuczka :-)
Można jeszcze ptaszyska swoim trupem nakarmić, ale to głownie w Tybecie.
Ryby w Gangesie też żywią się przypalonym hinduskim barbecue. (biedniejszych nie stać na odpowiednia ilość opału)

Czy komputer ma dusze, która zostanie zbawiona i trafi do cyfrowego raju z darmowym prądem o dowolnym napięciu po resecie ?

Zobacz podobne tematy :

327

Odp: Czy istnieje życie po śmierci?
gr3da napisał/a:

A co do życia po śmierci, to jasne, że istnieje, w końcu z prochu powstałeś i w proch się obrocisz....

Ty mówisz o życiu "na śmierci' vel recycling.

328

Odp: Czy istnieje życie po śmierci?

Pytanie zawiera sprzeczność. Jeżeli śmierć jest przeciwstawna życiu to nie może istnieć życie po śmierci. Równie dobrze można zapytać czy istnieje śmierć za życia.

329 Ostatnio edytowany przez modzia7 (2012-08-14 11:49:37)

Odp: Czy istnieje życie po śmierci?

ludzie wolą myśleć, że coś tam jednak jest...w tedy mniej się boją śmierci.
Gdy ktoś bliski umiera, to też łatwiej jest się pocieszać "jeszcze się kiedyś zobaczymy"

To kwestia wiary... a im bardziej wnikamy, tym więcej jest niepewności.

A może to co teraz przeżywamy to jest nic? może prawdziwe życie zaczyna się po śmierci ? tongue jakiś filozoficzny bełkot

330

Odp: Czy istnieje życie po śmierci?
modzia7 napisał/a:

ludzie wolą myśleć, że coś tam jednak jest...w tedy mniej się boją śmierci.

Tu akurat jesteś w błędzie. Badania wykazują, że właśnie osoby niewierzące mniej boją się śmierci bo wiedzą, że dalej nie ma nic.

331

Odp: Czy istnieje życie po śmierci?
modzia7 napisał/a:

l
A może to co teraz przeżywamy to jest nic? może prawdziwe życie zaczyna się po śmierci ? tongue jakiś filozoficzny bełkot

Prędzej teologiczny bełkot, prawdziwa filozofia nie ma nic wspólnego z bełkotem, chyba dla ludzi którzy jej nie rozumieją.

Ojciecpiotr napisał/a:

Pytanie zawiera sprzeczność. Jeżeli śmierć jest przeciwstawna życiu to nie może istnieć życie po śmierci. Równie dobrze można zapytać czy istnieje śmierć za życia.

Tutaj popełniasz błąd zawężając sprawę do kwestii lingwistycznej, a przecież wystarczy że przedefiniujemy sobie śmierć na chwilowy akt zgonu biologicznego i mamy ten sam problem od nowa...

332

Odp: Czy istnieje życie po śmierci?

Ze śmiercią stykamy się na co dzień. To najzupełniej normalne, że się zastanawiamy, czy jest ona kresem wszystkiego. Od wieków wszystkie społeczeństwa zastanawiają się nad tym, czy istnieje życie po śmierci, a jeśli tak, to jak ono wygląda.
  W starożytności, jakieś 3500 lat temu, kwestię życia po śmierci poruszył słynny mieszkaniec Wschodu Hiob, znany z cierpliwego znoszenia udręk. Zapytał: ?Gdy człowiek skona, leży bezwładny; a gdy człowiek wyzionie ducha, gdzie jest potem? Jak ubywa wód z morza, jak strumień opada i wysycha, tak człowiek, gdy się położy, nie wstanie (...) Gdy człowiek umiera, czy znowu ożyje??.
   Chrześcijanie uważają, że po śmierci człowiek idzie do nieba lub do piekła. Hinduiści wierzą natomiast w reinkarnację. Według muzułmanów po śmierci będzie dzień sądu, podczas którego Allah oceni życie każdej jednostki i wyśle ją do raju lub do piekła. W niektórych krajach wierzenia dotyczące zmarłych są osobliwą mieszaniną tradycyjnych miejscowych poglądów oraz nauk chrześcijaństwa.
  Pomimo tej różnorodności w wierzeniach większość religii zgadza się przynajmniej w jednej zasadniczej sprawie, a mianowicie, że człowiek ma w sobie coś nieśmiertelnego ? duszę lub ducha ? coś, co żyje dalej po śmierci ciała. Niemal wszystkie spośród setek religii i odłamów chrześcijaństwa obstają przy wierze w nieśmiertelność duszy.
  Są jednak ludzie, którzy uważają, że w chwili śmierci kończy się wszelkie życie. Według nich myśl o przetrwaniu uczuć i intelektu w nieosobowej, nieuchwytnej duszy oddzielonej od ciała nie mieści się w granicach zdrowego rozsądku. Hiszpański uczony Miguel de Unamuno, żyjący w XX wieku, napisał: ?Wierzyć w nieśmiertelność duszy znaczy pragnąć, aby dusza była nieśmiertelna, i to pragnąć z taką siłą, że pragnienie to, depcąc rozum, przechodzi po nim, rwąc przed siebie?. W podobny sposób myśleli różni ludzie, jak na przykład znani starożytni filozofowie Arystoteles i Epikur, lekarz Hipokrates, szkocki filozof David Hume, arabski uczony Awerroes oraz pierwszy premier niepodległych Indii, Jawaharlal Nehru.
  Tego rodzaju sprzeczne poglądy i wierzenia zmuszają do poszukania odpowiedzi na pytania: Czy rzeczywiście mamy nieśmiertelną duszę? Jeżeli nie, to jakim sposobem ta fałszywa nauka przeniknęła do większości dzisiejszych religii? Skąd się wzięła? Znalezienie wiarogodnego i zadowalającego wyjaśnienia tych kwestii ma dla nas istotne znaczenie, decyduje bowiem o naszej przyszłości.
  Jakże przygnębiające sa strumienie łez wylanych przez osieroconych krewnych. Ich żal pogłębia jeszcze zamęt wywołany sprzecznymi poglądami na śmierć.
W rezultacie wiele ludzi doznaje rozczarowania i wątpi, czy istnieje jakaś podstawa do nadziei na przyszłe życie po śmierci. Według dzieła Encyclopedia of Religions ?w minionych stuleciach ludzie myślący nigdy nie szli za tłumem, (...) powątpiewając w to, jak dusza lub życie danej osoby może istnieć poza jej umysłem i ciałem?. Co ciekawe, encyklopedia ta przyznaje, iż religijna koncepcja duszy nieśmiertelnej, istniejącej niezależnie od ciała, nie znajduje poparcia w Biblii.
  Pismo Święte w wielu miejscach oznajmia, iż dusze umierają (Ezechiela 18:4, 20, Bg; Dzieje 3:23, Bg; Objawienie 16:3, Bg). Informuje nas również, że gdy dusze są martwe, ?nic nie wiedzą? : "Bo żyjący są świadomi tego, że umrą, lecz umarli nie są świadomi niczego ani już nie mają zapłaty, gdyż pamięć o nich poszła w zapomnienie. Wszystko, co twoja ręka ma sposobność zrobić, rób całą swą mocą, bo nie ma pracy ani snucia planów, ani poznania, ani mądrości w Szeolu ? w miejscu, do którego idziesz". (Kaznodziei 9:5,10).
  Czy to znaczy, że nie ma żadnej nadziei dla ludzi, którzy zmarli dawno temu? Skądże znowu. Stwórca naszego ogromnego wszechświata ma zdumiewającą, nieograniczoną pamięć. Jest ona doskonała i potrafi przechować dane o osobowości i cechach wrodzonych każdego zmarłego człowieka, o którym Bóg chce pamiętać. Co więcej,  Bóg ma moc odtworzenia ciała ludzkiego z dokładnym kodem genetycznym żyjącej niegdyś osoby. Może też umieścić w nim pamięć i osobowość tego, kogo zapamiętał.
  Jezus Chrystus zapewnił: ?A że umarli wzbudzeni będą, to i Mojżesz zaznaczył przy krzaku gorejącym, gdy nazywa Pana Bogiem Abrahama i Bogiem Izaaka, i Bogiem Jakuba. Nie jest On przeto Bogiem umarłych, ale żywych. Dla niego bowiem wszyscy żyją? (Łukasza 20:37, 38). Oprócz Abrahama, Izaaka i Jakuba również miliony innych zmarłych ludzi żyje w pamięci u Boga, czekając na przyszłe zmartwychwstanie. Biblia potwierdza to, mówiąc: ?Nastąpi zmartwychwstanie sprawiedliwych i niesprawiedliwych? (Dzieje 24:15).
  W Biblii czytamy: ?Nadchodzi godzina, w której wszyscy w grobowcach pamięci usłyszą jego [Jezusa] głos i wyjdą? (Jana 5:28, 29). Jezus Chrystus rzeczywiście obiecał, że wszyscy zachowani w pamięci u Boga zmartwychwstaną, czyli powrócą do życia. Zamiast nekrologów będą publikowane radosne wiadomości o wskrzeszonych. Ileż radości sprawi witanie bliskich, którzy powstaną z grobów!
Jakże krzepiąca jest to nadzieja!

333

Odp: Czy istnieje życie po śmierci?
delfonko napisał/a:

Czy to znaczy, że nie ma żadnej nadziei dla ludzi, którzy zmarli dawno temu? Skądże znowu. Stwórca naszego ogromnego wszechświata ma zdumiewającą, nieograniczoną pamięć. Jest ona doskonała i potrafi przechować dane o osobowości i cechach wrodzonych każdego zmarłego człowieka, o którym Bóg chce pamiętać. Co więcej,  Bóg ma moc odtworzenia ciała ludzkiego z dokładnym kodem genetycznym żyjącej niegdyś osoby. Może też umieścić w nim pamięć i osobowość tego, kogo zapamiętał.
  Jezus Chrystus zapewnił: ?A że umarli wzbudzeni będą, to i Mojżesz zaznaczył przy krzaku gorejącym, gdy nazywa Pana Bogiem Abrahama i Bogiem Izaaka, i Bogiem Jakuba. Nie jest On przeto Bogiem umarłych, ale żywych. Dla niego bowiem wszyscy żyją? (Łukasza 20:37, 38). Oprócz Abrahama, Izaaka i Jakuba również miliony innych zmarłych ludzi żyje w pamięci u Boga, czekając na przyszłe zmartwychwstanie. Biblia potwierdza to, mówiąc: ?Nastąpi zmartwychwstanie sprawiedliwych i niesprawiedliwych? (Dzieje 24:15).

Ciekawa interpretacja. Pytanie brzmi: czy 100% kopia to sama osoba? W każdym razie przy takim odczycie wracamy najpierw do koncepcji Heraklitejskiej, cyklicznego, restartującego wszechświata i do pomysłu nań bazującego że przy nieskończonej liczbie restartów w którejś wersji wszechświata może się pojawić znów w 100% taki sam człowiek i to nawet funkcjonujący w identycznych warunkach. Nie jest to jednak ten sam człowiek, lecz dokładnie taki sam, a cała sprawa rozgrywa się bez udziału Boga i jego pamięci. Po prostu, gdy liczba restartów wszechświata jest nieograniczona, w końcu musi dojść do powtórzenia.

334

Odp: Czy istnieje życie po śmierci?

Wierze w reinkarnację. W to, że ciało jest tylko ubraniem naszej duszy, naszego JA. A co do znaków zmarłych to miałam dwa.. Pewnej nocy śniło mi się, że bliski kolega dzwoni do mnie ale ja widząc dzwoniący telefon nie potrafie odebrać. Na następny dzień dowiedziałan sie, że się powiesił. Drugi sen dotyczy mojej prababci. Śniło mi się, że jadę w autobusie na siedzeniu pierwszym od tyłu kierowcy a ten kierowca składa mi kondolencje właśnie w temacie tej babci. Po tym śnie dowiedziałam się, że zmarła.. Intryguje mnie to do dziś.

335

Odp: Czy istnieje życie po śmierci?
Kyntia napisał/a:

Wierzymy/chcemy wierzyc w zycie po smierci....bo kochamy zyc...byc....istnieć...nikt zdrowy na umysle nie pragnie smierci.

Ja pragnę śmierci,bardzo. I niech mi ktoś udowodni że nie jestem zdrowa na umyśle.
Znalazłam się tu wybrakowana i wbrew własnej woli.
I jeszcze każą mi wierzyć w 'ciała zmartwychwstanie'. Czyli co? Przez całą wieczność,na zawsze mam być takim brzydkim kurduplem?
Nie wiem czy wierzę w życie po śmierci. Ale wolałabym żeby po śmierci nic nie było.

336

Odp: Czy istnieje życie po śmierci?
lunqa89 napisał/a:

Wierze w reinkarnację. W to, że ciało jest tylko ubraniem naszej duszy, naszego JA. A co do znaków zmarłych to miałam dwa.. Pewnej nocy śniło mi się, że bliski kolega dzwoni do mnie ale ja widząc dzwoniący telefon nie potrafie odebrać. Na następny dzień dowiedziałan sie, że się powiesił. Drugi sen dotyczy mojej prababci. Śniło mi się, że jadę w autobusie na siedzeniu pierwszym od tyłu kierowcy a ten kierowca składa mi kondolencje właśnie w temacie tej babci. Po tym śnie dowiedziałam się, że zmarła.. Intryguje mnie to do dziś.

Jest nawet dział nauki badający takie zjawiska bynajmniej nie w aspekcie wierzeń i boga a w aspekcie niezbadanych właściwości mózgu.

337

Odp: Czy istnieje życie po śmierci?
brzydulla napisał/a:
Kyntia napisał/a:

Wierzymy/chcemy wierzyc w zycie po smierci....bo kochamy zyc...byc....istnieć...nikt zdrowy na umysle nie pragnie smierci.

Ja pragnę śmierci,bardzo. I niech mi ktoś udowodni że nie jestem zdrowa na umyśle.
Znalazłam się tu wybrakowana i wbrew własnej woli.
I jeszcze każą mi wierzyć w 'ciała zmartwychwstanie'. Czyli co? Przez całą wieczność,na zawsze mam być takim brzydkim kurduplem?
Nie wiem czy wierzę w życie po śmierci. Ale wolałabym żeby po śmierci nic nie było.

Tez jestem kurduplem i co? Mam to w mojej malej d* smile nie jestem szczegolnie brzydka, ale do konkursu pieknosci nie stane tongue
Czasem wazniejsze jest niewidzialne... Jak mawial Maly Ksiaze smile ja uwazam, ze nie ma ludzi brzydkich, a jedynie zaniedbane i juz!

A w ciala zmartwychwstanie to nie do konca tak smile wg teologii chrzescijanskiej, to zmartwychwstaniemy do nowego zycia, w nowej formie naszego "uwielbionego ciala".

Ja wierze, mocno wierze, ze jest zycie po smierci smile

338

Odp: Czy istnieje życie po śmierci?
jadvinia napisał/a:

A w ciala zmartwychwstanie to nie do konca tak smile wg teologii chrzescijanskiej, to zmartwychwstaniemy do nowego zycia, w nowej formie naszego "uwielbionego ciala".

Gdzie tak jest napisane?

jadvinia napisał/a:

Ja wierze, mocno wierze, ze jest zycie po smierci smile

Naprawdę chcesz zyć wiecznie?

339

Odp: Czy istnieje życie po śmierci?

Brzydulla, zachęcam do lektury katechizmu kościoła katolickiego.
Co do życia wiecznego, to jeżeli ma być tak fajnie jak piszą, to chcę smile swego czasu bardzo mnie interesował temat zycia po śmierci i czytałam dzieła mistyków Kościoła, opisy konca świta, wizje piekła, czyśćca i nieba i ja już nie tyle chcę, czy nie, ile jestem pewna, że życie się tu nie kończy.

340

Odp: Czy istnieje życie po śmierci?

Opcja #1:
"...Wojownikom którzy zginęli w bitwie dane było żyć w Valhalli. Umierającego w walce wojownika chwytały walkirie, piękne kobiety, które unosiły się nad polem bitwy. Poległych wojowników zabierały ze sobą właśnie do Valhalli, przed oblicze Odyna.
W Valhalli wiodą oni idealny żywot wojownika. Jedzą ogromne ilości mięsa zabijanego codziennie dzika, który jednak odradza się na następny dzień, tylko po to, by kolejny raz stać się posiłkiem. Wojownicy piją miód, który bez końca wypływa z wymion kozy. W przerwach owego posiłku stają do walki. Wstają rześcy następnego dnia i zaczynają wszystko od początku. Nie dość że budzą się bez ran, to w dodatku, pomimo wypicia znacznych ilości alkoholowych trunków, nie odczuwają żadnych skutków pijaństwa. Takie wyobrażenie Valhalli wydawało się wikingom niezmiernie kuszące i pociągające..."
Opcja #2:
"...Niflheim, najniżej położony ze światów nordyckiego wszechświata, w którym rządy sprawowała Hel, królowa zmarłych i władczyni podziemnego świata (od niej pochodzi angielska nazwa biblijnego piekła - "hell"). Niflheim, niekiedy również nazywano Hel. Chociaż jest to przerażająca kraina nie odbywa tu się kar, jak w piekle chrześcijańskim. Nie jest jasne, jaki los zgotowany był mieszkańcom Niflheimu..."

341

Odp: Czy istnieje życie po śmierci?

Ja  uważam, że istnieje... Czuję to... Tak mi podpowiada coś w głębi mnie... I tylko czasem racjonalny rozum trochę burzy przekonanie... Mimo wszystko wierzę...

342

Odp: Czy istnieje życie po śmierci?

Równonoc, myśle że Valhalla, Odyn i spółka, przeminęli razem z wikingami. Oni musieli mocno wierzyć że było tak jak napisałaś. Nie zmienia to faktu, że były to ich imaginacje, wyobrażenia które powstały w mózgu i razem z nim umarły.

me.carol, dzięki za tą wypowiedź smile To kolejny z przykładów potwierdzających moje opinie.

343

Odp: Czy istnieje życie po śmierci?
Matt87 napisał/a:

Równonoc, myśle że Valhalla, Odyn i spółka, przeminęli razem z wikingami. Oni musieli mocno wierzyć że było tak jak napisałaś. Nie zmienia to faktu, że były to ich imaginacje, wyobrażenia które powstały w mózgu i razem z nim umarły.

Niewykluczone ale te imaginacje odpowiadają moim potrzebom a będąc egoistą dobre samopoczucie mojego Ja jest dla mnie najważniejsze. Poza tym te wyobrażenia nie umarły bo nic nie umiera tak długo jak ktoś w to wierzy. Irracjonalność wiary jest jej potęgą.

344

Odp: Czy istnieje życie po śmierci?

Dokładnie, wynikają z potrzeb ludzkich a te kreowane są znowu przez mózg.

Kult pogański jest dzisiaj jawnie potępiany i choć skupia w sobie jakąś tam grupę ludzi, są oni dyskryminowani bo kto normalny by wierzył w bogów piorunów i słońca w XXI wieku? Totalny ignorant zaszyty gdzieś w lesie, bez dostępu do mediów i cywilizacji.
Myśle, że podobnie będzie z religiami monoteistycznymi za ileś tam lat.

345

Odp: Czy istnieje życie po śmierci?

Rozwój technologii to obusieczny miecz o czym już dzisiaj łatwo można się przekonać pod warunkiem, że nie jest się neofitą imperatywu rozwoju. Technologia i cyber świat to tak naprawdę idealna broń w rękach KK czy wojującego Islamu. I choć nie podoba mi się to to ja jestem raczej skłonny sądzić, że oba goliaty dostają właśnie drugą szansę.

346 Ostatnio edytowany przez Matt87 (2013-01-10 21:57:10)

Odp: Czy istnieje życie po śmierci?

Ależ wierzyć można sobie we wszystko, jeśli komuś od tego lepiej, nie widzę problemu. Wierzenia mają jednak to do siebie, że są tworzone przez ludzi, i przez ludzi są obalane. Można się i dzisiaj oszukiwać, że to wyładowanie elektryczne jest bogiem, tylko po co? Nie lepiej zacząć wierzyć w jednego boga, skoro jeszcze nie wiemy jak powstał wszechświat ale już wiemy tyle, że wierzenia politeistyczne brzmią śmiesznie?
No chyba że uważasz, że to co wiemy to fikcja..

347

Odp: Czy istnieje życie po śmierci?

istnieje, jak bony dyny...

348

Odp: Czy istnieje życie po śmierci?
Matt87 napisał/a:

Nie lepiej zacząć wierzyć w jednego boga, skoro jeszcze nie wiemy jak powstał wszechświat ale już wiemy tyle, że wierzenia politeistyczne brzmią śmiesznie?
No chyba że uważasz, że to co wiemy to fikcja..

Liczba "Bogów" jest całkowicie irrewalentna a pojęcie śmieszności względne. Dla mnie "fizyczność" jakiegokolwiek Demiurga jest nieistotna, mnie podoba się pewien wzorzec jaki ludzie stworzyli opisując go/ją/ich i tyle. A jeśli chodzi o samo spojrzenie na religię to podoba mi się to co pisał o świecie Heraklit.

349

Odp: Czy istnieje życie po śmierci?

Rozumiem. Niestety natura wszechświata nadal jest czymś na tyle niejasnym, że i współcześnie kolejni uczeni tworzą nowe koncepcje, teorie. Jedno jest dla mnie pewne: żadne wierzenie religijne tych problemów nie rozwiąże, ani do ich rozwiązania nas nie przybliży.

350

Odp: Czy istnieje życie po śmierci?
jadvinia napisał/a:

Brzydulla, zachęcam do lektury katechizmu kościoła katolickiego.
Co do życia wiecznego, to jeżeli ma być tak fajnie jak piszą, to chcę smile swego czasu bardzo mnie interesował temat zycia po śmierci i czytałam dzieła mistyków Kościoła, opisy konca świta, wizje piekła, czyśćca i nieba i ja już nie tyle chcę, czy nie, ile jestem pewna, że życie się tu nie kończy.

jadvinia, pochodzę z bardzo katolickiej rodziny więc katechizmem mnie męczono całe dzieciństwo. Ale kiedy dorosłam te nauki jakoś nie za bardzo potwierdzają się życiu. I zaczynam mieć wrażenie że całe to zycie wieczne wymyślili ludzie żeby się pocieszać że mimo że umrą to jednak nie umrą.

Ci co piszą to skąd wiedzą że tam jest tak fajnie? Byli tam czy co? Chrześcijaństwo to nie jest jedyna religia która głosi wiarę w zycie po smierci. A każda utrzymuje że jest tamto za czym jej wyznawcy tęsknią najbardziej. Indianie wierzyli w krainę wiecznych łowów. Raj w islamie wyobrażany jest często jako ogród, w nim złote drzewa, pałace pokrywają perły i drogocenne kruszce. Rzeki płyną wodą, winem, miodem i mlekiem. Wszyscy są szczęśliwi, nie cierpią, nie boją się niczego. Doznają samych przyjemności. Każde pragnienie zostaje spełnione. I -co ciekawe-wierni islamiści odnajdą tutaj dziewicze, nieskazitelne i piękne małżonki -każdy będzie miał  aż 72 takie kobiety (zastanawiam się co wiernymi islamistkami).
Z zupełnie obiektywnego punktu widzenia -dlaczego chrześcijańska wizja nieba ma być prawdziwa a nie islamska czy indiańska?

351

Odp: Czy istnieje życie po śmierci?

Bo dla każdego właśnie jego religia jest tą prawdziwą i za cholerę nie potrafią zrozumieć (przynajmniej niektórzy) dlaczego są ludzie wierzący w coś innego lub co gorsza nie wierzący w żadną formę bytu po śmierci.

352

Odp: Czy istnieje życie po śmierci?

Jesteśmy tak naprawdę wszechświatem (czego dowodem jest złota proporcja),  świadomość  jest jedna, rozszczepiona na wiele części. Nigdy się nie urodziliśmy, przyjęliśmy tylko formę zdolną do zauważenia samej siebie. "Po życiu" prawdopodobnie nasza świadomość będzie albo dalej ewoluować w wyższe formy, albo będziemy istnieć bez formy w niematerialnych wymiarach. Pamiętajmy jednak, że to tylko nasz "dekoder" w postaci mózgu tworzy nasze "oddzielne ja",  jesteśmy i będziemy całym wszechświatem jednocześnie. To tylko moje przemyślenia, prawda może być całkowicie inna...

353

Odp: Czy istnieje życie po śmierci?

Przyznajcie się... Kto trzymał w swej ręce Biblię? Nie pytam już nawet kto czytał... Ale jeszcze jedno pytanie... Na jakich podstawach opiera się kościół Chrześcijański? Naprawdę chcecie poważnie rozmawiać? To jeśli komuś naprawdę zależy na uzyskaniu rzetelnej odpowiedzi, zapraszam do dyskusji. Ale uprzedzam, że nie podejmuję rozmów z osobami, które same siebie nie potrafią słuchać

354

Odp: Czy istnieje życie po śmierci?
wiesiek napisał/a:

Ale jeszcze jedno pytanie... Na jakich podstawach opiera się kościół Chrześcijański?

Dobre pytanie...  Chrześcijaństwo wywodzi się z judaizmu, a lektura ST skutecznie podważyła we mnie wiarę w jego prawdziwość (która kiedyś była stuprocentowa!). Stąd też moje wielkie pytanie czy Bóg istnieje czy chrześcijaństwo to po prostu kolejna religia która oferuje nam redukcję bólu istnienia i lęku przed smiercią...

355

Odp: Czy istnieje życie po śmierci?

Biblia mówi: ?Człowiek zrodzony z niewiasty ma krótkie i bolesne życie, wyrasta i więdnie jak kwiat, przemija jak cień chwilowy; Ale czy zmarły ożyje??
Co dokładnie dzieje się z nami po śmierci? Czy po prostu przestajemy istnieć? Czy życie stanowi drzwi obrotowe, przez które opuszczamy ziemię, by wrócić tą samą drogą, aby osiągnąć doskonałość? Czy wszyscy po śmierci będą w tym samym miejscu czy też w wielu różnych miejscach?
Czy naprawdę istnieje piekło i niebo, czy miejsca te odzwierciedlają stan, w jakim ludzie znajdą się po śmierci?

356

Odp: Czy istnieje życie po śmierci?
kisss napisał/a:

Czy naprawdę istnieje piekło i niebo, czy miejsca te odzwierciedlają stan

Wg. Biblii niebo nie istnieje. Słowo istnieje wywodzi się od łacińskiego "existere" co oznacza zdarzenie o procesualnej naturze, które trwa przez pewien czas i znika. Tak samo wg. Biblii nie możesz powiedzieć że Bóg "istnieje" bo to by była błędna interpretacja. W językach Biblijnych nie ma "jest" procesualnego. Obowiązują pojęcia hebrajskie i staroarameńskie odnoszące się do wieczności, podobnie w Grece gdzie byt nie jest czasowy. Inaczej niż w łacinie gdzie "jest" zawsze odnosi się do czasu.

357

Odp: Czy istnieje życie po śmierci?

Uwazam, ze istnieje Zycie po smierci, nasza dusza jest niesmiertelna. jednak bardzo wzne jest nasze zycie obecne, bardzo sie na nim skupiam. jestem bilogicznym organizmem w ktorym zachodza procesy psychiczne i duchowe.

358

Odp: Czy istnieje życie po śmierci?

Zastanawia mnie sen o mojej mamie która zmarła 2 miesiące wcześniej.
Śniło mi się, ze usiadła na łóżku ( czułam to) a potem sie położyła i mnie przytuliła i poprosiła, żebym sie nie odwracała.
Jednak ja sie odwróciłam i zobaczyłam jej oczy- były dziwne i częściowo straszne - dlatego tez prosiła mnie, żebym sie nie odwracała.
Czy ktoś wie co to znaczy?

359

Odp: Czy istnieje życie po śmierci?

Życie po śmierci istnieje, my umieramy, a reszta żyje.

360

Odp: Czy istnieje życie po śmierci?
Dunkis napisał/a:

Życie po śmierci istnieje, my umieramy, a reszta żyje.

a skąd wiesz?

361

Odp: Czy istnieje życie po śmierci?
Sękowa napisał/a:
Dunkis napisał/a:

Życie po śmierci istnieje, my umieramy, a reszta żyje.

a skąd wiesz?

Stąd, że wielu ludzi juz umarło( wszyscy np z rocznika 1857) a reszta żyje- ty, ja, Dunkis... Jak umrzemy- to inni też będą żyć dalej. Jak w "Piosence o końcu świata" Miłosza- "(...)Innego końca świata nie będzie". pam pam

362 Ostatnio edytowany przez krzysztof_ (2013-08-27 17:51:16)

Odp: Czy istnieje życie po śmierci?

@harmagedon, myślę, że Sękowej chodzi o to, że może to wszystko dzieje się tylko w naszych głowach. Że to może tylko sen, matrix nazewnictwo dowolne wink

kbw73 napisał/a:

Zastanawia mnie sen o mojej mamie która zmarła 2 miesiące wcześniej.
Śniło mi się, ze usiadła na łóżku ( czułam to) a potem sie położyła i mnie przytuliła i poprosiła, żebym sie nie odwracała.
Jednak ja sie odwróciłam i zobaczyłam jej oczy- były dziwne i częściowo straszne - dlatego tez prosiła mnie, żebym sie nie odwracała.
Czy ktoś wie co to znaczy?

Myślę, że Ci się śniło. Mi się dużo rzeczy śni. Czasem dziwnych i strasznych albo ciekawych i pięknych, ale to tylko sen i już między łóżkiem a łazienką o niczym nie pamiętam wink

363

Odp: Czy istnieje życie po śmierci?
krzysztof_ napisał/a:

@harmagedon, myślę, że Sękowej chodzi o to, że może to wszystko dzieje się tylko w naszych głowach. Że to może tylko sen, matrix nazewnictwo dowolne wink

Ja to odebrałam inaczej- pewnie wynika to z innej interpretacji wpisu Dunkisa. I nie sądzę by ktoś tak serio, serio mógł być solipsystą...

364

Odp: Czy istnieje życie po śmierci?

Życie po śmierci jak dla mnie zdecydowanie nie.

Posty [ 326 do 365 z 365 ]

Strony Poprzednia 1 … 4 5 6

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Czy istnieje życie po śmierci?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024