Moj chłopak wyjechał smutek i pustka - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 120 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 196 do 260 z 7,785 ]

196

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Hej !!! Ja też miałam propozycję wcześniej aby jechać razem z Nim do Danii i teraz znowu zastanawiamy się nad tym ale w przyszłym miesiącu jedziemy do Niego na wakacje i wtedy zdecydujemy co dalej.Ale raczej wyjedziemy za granice jemu będzie lżej i mi też ale najbardziej synkowi.Teraz to wiem że nic na siłę dojrzałam do decyzji o wyjeździe.
Pozdrawiam

Zobacz podobne tematy :

197

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

U mnie sinusoidy ciąg dalszy. Wczoraj zadzwonił do mnie i powiedziałam żebyśmy nie rozmawiali zbyt długo bo nie chcę żeby stracił za dużo pieniędzy z konta i wolę żeby częściej do mnie pisał na co on wybuchł, że go palce od pracy bolą, że nie lubi pisać smsów i że doskonale o tym wiem. Oczywiście pokłóciliśmy się o to. Jednak stwierdziłam, że koniec unoszenia się dumą. Wsadziłam honor w kieszeń i napisałam mu że nie chcę się kłócić i po prostu brakuje mi kontaktu z nim, że chciałabym żeby częściej pisał bo strasznie Tęsknię za nim. Dzisiaj było dobrze, nawet bardzo dobrze. Odzywał się tak często jak tylko mógł, pisał tak jak kiedyś, obiecał, że w niedzielę postara się wejść na neta. Zobaczymy jak długo ten stan się utrzyma... Ważne jest jedno, powiedział, że już teraz jest tego pewny, że nigdy więcej nie zostawi mnie na tak długo, pieniądze są ważne ale wreszcie zrozumiał, że nie najważniejsze, że chociażby nie wiadomo ile zarabiał to nigdzie nie będzie szczęśliwy beze mnie. Chyba powoli sam zaczyna tęsknić.

Magdusiu jeżeli masz taką możliwość to jedź do niego! Rodzina jest najważniejsza. Cieszę się, że wasza miłość przetrwała. Sobie też tego życzę! Pozdrawiam!

198

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

a ja sie smutam..
zdałam pawo jazdy.. skzoda ze nie moglam uczici tego z moim kochanym sad
ON dzwoni codziennie conajmniej na pół godziny.
ciężko mi tu bez niego:( ale nie ma takiej opcji ze moglabym go zostawic za wiele rzeczy nas łączy przez  te 2 i pół roku.
kocha mnie i mowi mi to codziennie jak dzwoni smile szczesliwa jestem dzieki niemu:)

leopotica widze ze ci troche polepsza:):)

199

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

U mnie jak to u mnie... Sama wiesz wink. Jest lepiej o tyle, że się lepiej dogadujemy a gorzej o tyle, że tęsknię każdego dnia coraz mocniej. Pamiętasz jak mi zazdrościłaś, że mogłam widzieć mojego chłopaka  codziennie na skypie? Teraz ja Ci tak zazdroszczę tego, że możesz codziennie porozmawiać ze swoim. Nam zostały chwilowo tylko smsy sad.

A tak w ogóle to... GRATULUJĘ PRAWKA!!! Oblejecie to po jego powrocie. Co się odwlecze to nie uciecze smile.

Trzymaj się!

200

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Nie smuccie się dziewczyny, oni w końcu wrócą..ja czekałam czekałam,i się doczekałam...w poniedziałek rano wraca..:)
Jestem najszczęśliwsza  teraz na świecie!

I nie martwcie się, wy też doczekacie się swoich połówek.
Cierpliwośc popłaca.
..;)

201

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Tak wiem, cierpliwość, cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość. Tylko jak tu sobie poradzić z tą zżerającą od środka tęsknotą? Szczególnie w takie długie, samotne, deszczowe, sobotnie wieczory... Kiedy tak bardzo chciałoby się przytulić, pocałować i szepnąć do uszka "kocham cię"...

202

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

wy chociaż macie na kogo czekać, ja już nie mam na kogo... sad

203

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

To prawda ja mam na kogo czekać i wiem, że warto. Kochamy się nad życie i oboje jesteśmy tego pewni. Są chwile kryzysu kiedy, kiedy głownie ja, wątpię w sens tego wszystkiego. Mam wrażenie, że jemu nie zależy ale to nie prawda. Dziś przejechał 30 km tylko po to żeby 15 min porozmawiać ze mną na skypie. Jednak to czekanie zabija. Tak bardzo chciałabym móc znowu mieć go przy sobie...

204

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
lepotica napisał/a:

U mnie jak to u mnie... Sama wiesz wink. Jest lepiej o tyle, że się lepiej dogadujemy a gorzej o tyle, że tęsknię każdego dnia coraz mocniej. Pamiętasz jak mi zazdrościłaś, że mogłam widzieć mojego chłopaka  codziennie na skypie? Teraz ja Ci tak zazdroszczę tego, że możesz codziennie porozmawiać ze swoim. Nam zostały chwilowo tylko smsy sad.

A tak w ogóle to... GRATULUJĘ PRAWKA!!! Oblejecie to po jego powrocie. Co się odwlecze to nie uciecze smile.

Trzymaj się!

dzięki :*
teraz wyszło na to ze co dwa dni bedzie dzwonic. bo wiecej kasy wyda na karty niz zarobi.. ale bede go namawiac zeby za jakis czas kupił znowu.
tez tęsknie strasznie.. on tez mowi mi to za kazdym raze jak dzwoni.
jakos to bedzie. przeciez go kocham i nie zostawie tylko dla tegoze wyjechał do pracy:)
mój jedyny:D
w każdym bądz razie pierscionek bedzie kupiony w polsce haha big_smile wygadał sie big_smile

205

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Nie wiem czy warto walczyć o miłość , jedna osoba daje wszystko z siebie a potem sama jest nieszczęśliwa. Ja poświeciłam wakacje dla chłopaka nie poszłam do pracy byle tylko nasz kontakt się nie zerwał i kłóciłam się o to z rodzicami walczyłam. A on kiedy nadarzyła się okazja przyjął propozycje pracy, tak że teraz ja siedzę w domu a on sobie zarabia pieniądze.. z jednej strony go rozumiem bo chce mieć coś dla siebie, ale ja czuje się okropnie wiedząc ze potrafię robić coś takiego dla drugiej osoby, a ona nie potrafi..

I jesteśmy na odległość

206

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

do caraxia-no wlasnie ,za bardzo nie mozna sie poswiecac dla drugiej osoby ,bo w ten sposob zatracamy siebie ,czesto jest tak ze to wlasnie kobiety daja wszystko z siebie ,malo jaki facet jest w stanie wszystko poswiecic,ale facet musi rowniez zarabiac , by miec pieniadze i dla siebie i na to by Cie gdzies zaprosic,facet majacy prace czuje sie bardziej dowartosciowy.Moj nie pracuje od 2 miesiacy i zrobil sie taki bez werwy ,bez ambicji , nic mu sie nie chce.Wiec praca to jednak dobre rozwiazanie :-).A duza odleglosc was dzieli?

207

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Ale patrzcie na to z innej strony moim zdaniem to tez buduje zwiazek bo wytrwac rozłonke to tez jest nie mały wyczyn nie:)poza tym jak sie wkonu zobaczy ukochana osobe to sie docenia czas ktory sie z nia spedza^^

208

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

400 km, ale tu akurat odległość nie ma nic do rzeczy bo trzeba iść do pracy. Za miesiąc będziemy razem, jeśli tyle wytrwam to będzie naprawdę sukces i to ogromny .. dzisiaj rano byłam najgorszej myśli ale dzień minął i już jest lepiej smile inni mają gorzej muszą czekać dwa miesiące,trzy a czasami nawet pół roku także to jest do wytrzymania smile

209

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Caraxia głowa do góry! Za miesiąc będziesz ze swoim chłopakiem więc jest git. To że poszedł do pracy? To chyba dobrze o nim świadczy. Liczyłaś na to, że całe lato spędzi na skypie? Swoją drogą nie rozumiem Twojej decyzji a propos rezygnacji z pracy. A niby czemu przez to wasz kontakt miałby się urwać? Żyjecie w jednym państwie, są telefony komórkowe, stacjonarne, masy pakietów z darmowymi minutami i smsami a poza tym przeważnie stały dostęp do internetu w miejscu zamieszkania. Czego chcieć więcej? Problem się pojawia gdy facet jest za granicą, pracuje po 12h dziennie, nie ma neta a rozmowy w roamingu kosztują majątek. Ja chociaż zobaczę mojego ukochanego pod koniec września (jest w Danii) jestem pełna nadziei! Trzymaj się!

Kiaa! Nie wiem czy rozłąka jest najlepszym sposobem na budowanie związku. Ta tęsknota która w nas siedzi stopniowo nas wykańcza. Ja nie potrzebowałam rozstania żeby docenić czas spędzany z moim chłopakiem. Może po prostu w nasz związek nie pozwalamy się wkraść rutynie. Pozdrawiam!

210 Ostatnio edytowany przez caraxia (2010-07-28 09:45:31)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Nie liczyłam,ale inaczej się umawialiśmy on jak był u mnie to pracował tutaj. Potem się umówiliśmy, że ja do niego pojadę jakoś w połowie sierpnia, ale sytuacja jest taka, że nie chciał stwarzać problemów swojej mamie i poszedł do pracy w domu . Jestem trochę zła,że nie wyszło tak jak miało wyjść, ale takie sytuacje się zdarzają i trzeba się z tym pogodzić smile

A tak poza tym to nigdy nie byłabym zdolna żeby komuś odpuścić jeśli pragnę czegoś innego a tutaj powoli się tego uczę smile

211

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
caraxia napisał/a:

A tak poza tym to nigdy nie byłabym zdolna żeby komuś odpuścić jeśli pragnę czegoś innego a tutaj powoli się tego uczę smile

Hmm nie za bardzo rozumiem co masz namyśli mówiąc "odpuścić komuś" jeżeli pragniesz czegoś innego...

212

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Chodzi o to,że z całego serca pragnęłam zobaczyć się z nim za te trzy tygodnie. A tu trzeba się z czym innym pogodzić, mam straszny charakter jestem nieokrzesana, i muszę bardzo dużo walczyć ze swoim egoizmem. A w związku nie zawsze druga osoba będzie robiła to co zechcesz więc to doskonała sytuacja do walki ze słabościami wiedząc, że się nie zmienisz sama bo nie masz motywacji w związku nie masz wyjścia jeśli kogoś kochasz to się zmieniasz dla niego smile I po to żeby móc żyć z ukochaną osobą smile

213

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Wiem coś o tym. Też jestem strasznym uparciuchem ale przy moim mężczyźnie stopniowo uczę się sztuki kompromisu.

Do reszty dziewczyn! Jesteście tu jeszcze w ogóle? Jak sobie radzicie z tymi małymi i czasem większymi smuteczkami? Ja tęsknię coraz mocniej! Tak bardzo bym chciała żeby już wrócił...

214

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Cześć Dziewczyny!
Cieszę się niezmiernie, że znalazłam to forum, gdzie macie podobny problem do mojego.
Jestem z moim P. od 15 miesięcy. Wcześniej rozstawaliśmy się najdłużej na jakieś 2,5 tyg, z racji obozów sportowych zagranicznych. Dziś opuścił mnie do 25. września. sad
Jesteśmy przyszłymi studentami, on dostał się do Szkoły Głównej Służby Pożarniczej w Wwie i stąd ten wyjazd do Zamczyska Nowego (za Warszawą). Spędzi tam dwa miesiące na zamkniętym terenie przyotowując się teoretycznie i praktycznie do zawodu strażaka, co jest jego pasją i wielkim marzeniem, na samą myśl o wyjeździe aż drżał. 80 chłopaków będzie ganiało z sikawkami i gaśnicami po lasach. Telefon może mieć włączony tylko od 19 do 21. I to mnie trochę martwi, ta mała ilość kontaktu, będę mogła go odwiedzać w niedziele i to mnie cieszy!
Wiem, że mam o wiele łatwiej niż niektóre z was, bo to tylko/aż dwa miesiące, P. okropnie garnął się do tego wyjazdu, czyli lżej mi na duszy, że czuje sie tam spełniony i bd miała z nim, znikomy, ale chociaż JAKIKOLWIEK kontakt.
A od 1. października już razem będziemy studiować w Warszawie.

Tak czy siak, nie wiem jak wytrzymam te dni...

215

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Mi zostały trzy tygodnie.. potem dwa z nim i trzy osobno znowu .. smile

216 Ostatnio edytowany przez aneczka18 (2010-07-30 19:38:50)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

a ja zycje jeszcze rozstaniem tylko na 30 dni... najpozniej 10 wrzesnia moj kochany przyjedzie smile ciesze sie strasznie big_smile
a po jego powrocie wyjazd w góry smile

217

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Dziewczyny zazdroszczę Wam bardzo, ale mój P. własnie napisał smsa, że odwiedziny są możliwe w każdą niedzielę, więc na pewno co drugą będę u niego. Ah smile Przetrwamy kobietki!

218

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

witam wszystkich:)
przegladalam rozne fora i natknelam sie na ten,boze wspolczuje wam:/ musicie tyle czekac.
moj chlopak tez wyjechal, alle tylko na miesiac, gora potorej. kolo 15 sierpnia moze wroci:)pisze do mnie codziennie po kilka sms. caly czas powtarza ze mnie kocha i wogole.wlasnie sie z nim poklocilam. no ale sie nawet tym nie przejmuje. co ma byc to bedzie. jest juz z nim 19 miesiecy, to dlugo. on jest ode mnie troszku starszy. wydaje mi sie ze tak jakos go przestaje kochac. nie wiem czy to chwilowe czy nie. jest mi dobrze samej. mam spokoj.

najbardziej zaciekawila mnie historia nitki24. co u Cb.? jestm bardzo ciekawa. bardzo wspolczuje.co za dran. no ale takie tez chodza po tej ziemi.

219

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Czyli jednak żyjecie smile. Cieszy mnie to bardzo, bo już się obawiałam, że zostałam sama na polu walki wink. Mój chłopak znowu ma dostęp do internetu ale z racji tego, że mieszka ze swoimi dwoma kolegami w jednym pokoju, nasze rozmowy już nie są takie same. To bardziej wygłupianie się w 4-kę niż rozmowa z ukochaną osobą. Powiedziałam mu/im dzisiaj, że w niedzielę mają sobie iść na spacer (koledzy a nie mój D.;)), żebym w końcu mogła z nim normalnie porozmawiać. Śmiechy hihy (jak to się do cholery pisze [?!] wink) są fajne ale na krótką metę. Brakuje mi czułości w naszych rozmowach, czasem nawet odrobiny żartów z wiadomo jakim podtekstem, czegoś tak naprawdę tylko naszego. Bardzo lubię jego kolegów i wiem, że oni mnie też, ale to nie to samo co rozmowa sam na sam.

Maggie nie masz pojęcia jak Ci zazdroszczę, że będziesz mogła widywać swojego chłopaka co 2 tygodnie, to nie pozwoli wam o sobie nawzajem zapomnieć ani się oddalić od siebie.

Aneczko! Cieszę się strasznie, że znowu Cię tu widzę! Już myślałam, że opuściłaś nas na stałe sad. Za mną już 3 tygodnie samotności, jakoś zleciało, raz w lepszej, raz w gorszej atmosferze ale ogólnie jakoś dawałam radę. Teraz mam sporo zamieszania wokół organizacji wieczoru panieńskiego mojej przyjaciółki a później przygotowań do ślubu (jestem świadkiem), także najbliższe dwa tygodnie też mi szybko zlecą, tym bardziej, że znalazłam pracę. Najgorsze jest to, że na wesele muszę iść sama sad. Nie będę się bawić tak jak by On był przy mnie ale muszę trzymać fason wink, w końcu nie mogę zawieść mojej przyjaciółki. Najgorszy będzie ostatni miesiąc, między 15 sierpnia a 23 września (planowana data powrotu mojego D.). Nie wiem jak zniosę ten czas...

220

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Postanowiłam, że będę się trzymać, przecież przed nami wspólna przyszłość oraz niekiedy widzenia w niedziele, a to mnie naprawdę uskrzydla. Nie wyobrażam sobie bez niego życia, dlatego nie wyobrażam sobie także abyśmy nie mogli przeskoczyć takiej przeszkody. Wiem, że tam gdzie teraz jest, mimo znikomego kontaktu, spełnia swoje marzenia i to rozpiera moje małe tęskniące serce. I ciągle uświadamiam sobie, że przy prawdziwej miłości, taka rozłąka może wyjść tylko na zdrowie dla związku. Już widzę jak nie odstępujemy siebie na krok, jak wróci. Na razie jakoś nie płaczę... Płakałam jak wracaliśmy ze wspólnych wakacji nad morzem, bo zdałam sobie sprawę, że będę sama przez cały okres przygotowywania się psychicznego do mieszkania w nowym mieście (rozpoczynami studia w Warszawie) i że gdy wróci to zostaną nam jakieś 5 dni wakacji. Ale... przecież dostaliśmy się na uczelnie w jednym mieście! Dziś w samochodzie, jak go odwoziłam, to też ściskało mnie za żołądek, ale nie rozpłakałam się... smile
Dziewczyny, strasznie ciesze się, że jest tu takie forum można by rzec 'wsparcia', że można tu wejść i poczytać, że sobie radzicie, czekacie, tęsknicie, kochacie. Przecież tęsknić to jakby kochać dwa razy mocniej...
Wspominam sobie nasze wspólne chwile nad morzem i wiem, że mogłabym przetrwać wszystko smile
:*

221

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
lepotica napisał/a:

Czyli jednak żyjecie smile. Cieszy mnie to bardzo, bo już się obawiałam, że zostałam sama na polu walki wink. Mój chłopak znowu ma dostęp do internetu ale z racji tego, że mieszka ze swoimi dwoma kolegami w jednym pokoju, nasze rozmowy już nie są takie same. To bardziej wygłupianie się w 4-kę niż rozmowa z ukochaną osobą. Powiedziałam mu/im dzisiaj, że w niedzielę mają sobie iść na spacer (koledzy a nie mój D.;)), żebym w końcu mogła z nim normalnie porozmawiać. Śmiechy hihy (jak to się do cholery pisze [?!] wink) są fajne ale na krótką metę. Brakuje mi czułości w naszych rozmowach, czasem nawet odrobiny żartów z wiadomo jakim podtekstem, czegoś tak naprawdę tylko naszego. Bardzo lubię jego kolegów i wiem, że oni mnie też, ale to nie to samo co rozmowa sam na sam.

Maggie nie masz pojęcia jak Ci zazdroszczę, że będziesz mogła widywać swojego chłopaka co 2 tygodnie, to nie pozwoli wam o sobie nawzajem zapomnieć ani się oddalić od siebie.

Aneczko! Cieszę się strasznie, że znowu Cię tu widzę! Już myślałam, że opuściłaś nas na stałe sad. Za mną już 3 tygodnie samotności, jakoś zleciało, raz w lepszej, raz w gorszej atmosferze ale ogólnie jakoś dawałam radę. Teraz mam sporo zamieszania wokół organizacji wieczoru panieńskiego mojej przyjaciółki a później przygotowań do ślubu (jestem świadkiem), także najbliższe dwa tygodnie też mi szybko zlecą, tym bardziej, że znalazłam pracę. Najgorsze jest to, że na wesele muszę iść sama sad. Nie będę się bawić tak jak by On był przy mnie ale muszę trzymać fason wink, w końcu nie mogę zawieść mojej przyjaciółki. Najgorszy będzie ostatni miesiąc, między 15 sierpnia a 23 września (planowana data powrotu mojego D.). Nie wiem jak zniosę ten czas...

nie opuscilam Was:D tylko nie mialam czasu wczesniej wchodzic na neta:D
Wlasnie wybralam zdjęcia od fotografa bo bylam wywołać dla mojego kochanego big_smile (siostra robi sie fotografem także mam mu co wysyłać:] )

Mój wraca w terminie od 24 sierpnia do 10 wrzesnia:D bede wiedziec dokladnie date powrotu bo kolezanki brat tez bedzie wracac w tedy co moj i ona mi powie kiedy bo mój Miś:) nie chce mi powiedziec:)
ale z drugiej strony zastanawiam sie czy dowiadywac sie czy zostawic to dla niespodzianki big_smile
co myślicie?? dopytywać się:)

Jak on mnie kocha.. jego koledzy jeżdzą na tzw. "leśne ssaki" proponowali mu to ale on i jego kolega powiedzieli ze mają dziewczyny i nie potrafią ich zdradzic big_smile
ale jestem szczęsliwa:D

222

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
aneczka18 napisał/a:

Jak on mnie kocha.. jego koledzy jeżdzą na tzw. "leśne ssaki" proponowali mu to ale on i jego kolega powiedzieli ze mają dziewczyny i nie potrafią ich zdradzic big_smile
ale jestem szczęsliwa:D

Czyli zdecydowanie jest na kogo czekać! I zazdroszczę, że Twój TŻ już tak niedługo wraca! :*

223

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
Maggie19 napisał/a:
aneczka18 napisał/a:

Jak on mnie kocha.. jego koledzy jeżdzą na tzw. "leśne ssaki" proponowali mu to ale on i jego kolega powiedzieli ze mają dziewczyny i nie potrafią ich zdradzic big_smile
ale jestem szczęsliwa:D

Czyli zdecydowanie jest na kogo czekać! I zazdroszczę, że Twój TŻ już tak niedługo wraca! :*

nie jest mis traszne czekanie tego miesiąca bow iem ze mnie kocha i daje ku temu sygnały smile:)
wysłałam wlansie foteczki big_smile:D
mam nadzieje ze sie ucieszy smile:) specjalnie dla niego były robione smile:)

224

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

a tak swoją drogą wybaczylybyscie chłopakowi ktory był na tych leśnych ssakach??
bo wiem ze ci goście co tam jezdzą na nie to mają dziewczyny a niektórzy żone i dzieci..

225

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

No na pewno się ucieszy, ja jak tylko wywołam zdjęcia z Władysławowa, to też mu poślę smile.
Czy wybaczyłabym? To zależy od wielu aspektów, ale na pewno nie mogłabym być z mężczyzną, który by to uczynił bez żadnych skrupułów. To przecież zdrada, tak czy inaczej.

226

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
Maggie19 napisał/a:

No na pewno się ucieszy, ja jak tylko wywołam zdjęcia z Władysławowa, to też mu poślę smile.
Czy wybaczyłabym? To zależy od wielu aspektów, ale na pewno nie mogłabym być z mężczyzną, który by to uczynił bez żadnych skrupułów. To przecież zdrada, tak czy inaczej.

dla mnie tez to byl by nie mozliwe:)
ale jestem pewna ze to nie nastąpi smile

227

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

nitka24! co tam u ciebie?? jak sie twoja sprawa potoczyła?

228

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Hej. Jestem tu nowa, ale widzę, że świetnie pasuję. Mój chłopak (jesteśmy ze sobą 3 lata) leci jutro do Anglii  na 1.5 miesiąca. Powtarzam sobie, że robi to dla nas, że to tylko #$%^&* 6 tygodni, a ciągle chce mi się płakać. Wiem, że mnie nie zostawi, bardzo mnie kocha, i ja jego też. Ufamy sobie. Będzie tam mieszkał u taty i pracował na magazynie. Nawet teraz płaczę. chociaż istnieje skype, smsy... co mi z tego, skoro nie będę miała się do kogo przytulać.

229

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
pszczółkaax napisał/a:

Hej. Jestem tu nowa, ale widzę, że świetnie pasuję. Mój chłopak (jesteśmy ze sobą 3 lata) leci jutro do Anglii  na 1.5 miesiąca. Powtarzam sobie, że robi to dla nas, że to tylko #$%^&* 6 tygodni, a ciągle chce mi się płakać. Wiem, że mnie nie zostawi, bardzo mnie kocha, i ja jego też. Ufamy sobie. Będzie tam mieszkał u taty i pracował na magazynie. Nawet teraz płaczę. chociaż istnieje skype, smsy... co mi z tego, skoro nie będę miała się do kogo przytulać.

płacz przyjdzie cie po dwoch dniach.. ciesz sie ze bedziecie mogli rozmaiwac przez skypa..

230

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Możliwe, ale bardzo to przeżywam, bo do tej pory widywaliśmy się praktycznie codziennie, nawet na przysłowiowe 5minut.
Dziś o 20:55 ma wylot do Anglii.

231

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

pszczółkaax, trzymaj się :* wiem co to znaczy, kiedy widzisz się z kimś co dziennie, a potem z dnia na dzień nie możesz tego robić. sad ja na całe szczęscie w niedziele zobaczę się na trochę z moim P. smile)

232

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
pszczółkaax napisał/a:

Możliwe, ale bardzo to przeżywam, bo do tej pory widywaliśmy się praktycznie codziennie, nawet na przysłowiowe 5minut.
Dziś o 20:55 ma wylot do Anglii.

tez tak mialam..
ale juz miesiąc minął prawie jak go nie ma w polsce i jeszcze miesiac i go zobacze:)

233

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Dziękuję za słowa otuchy:)
Oby czas nam szybko zleciał, moje drogie:*

234

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
pszczółkaax napisał/a:

Dziękuję za słowa otuchy:)
Oby czas nam szybko zleciał, moje drogie:*

zleci tak szybko i ani tego czuc nie bedziesz:)

235

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Szkoda tylko po prostu, że połowę wakacji muszę spędzić bez Niego sad.

236

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

dziewczyny napiszę wam cos na pocieszenie,
ja tak jak wy żyję w związku na odleglość i wiem, że będę tak żyla do końca życia ponieważ planujemy ślub , a on jest marynarzem. i popaotrzcie na to tak, macie ze swoimi facetami kontak, chociażby przez sms, telefon internet, a na staku nie ma nic. czasem żyję 2 tygodnie bez wieści. no czasme dostanę maila i mogę na niego odpisać, ale kontakt mamy naprawdę maly. i tak kilka miesięcy. potem szczęscie jak wróci i znowu to samo. ważne jest nie zalamywać się i nie myśleć tylko o nim, robić coś dla sioebie, zająć się czymś i cieszyć się z życia.
pozdrawiam was!

237

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Domyślam się, że żadnej z nas nie jest łatwo. I każda z nas przeżywa to na swój własny sposób. Ah, jak my kochamy tych naszych facetów. smile

238 Ostatnio edytowany przez aneczka18 (2010-08-02 13:53:46)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
Maggie19 napisał/a:

Szkoda tylko po prostu, że połowę wakacji muszę spędzić bez Niego sad.

zazdroszcze... ty tylko połowe a ja całe..

239 Ostatnio edytowany przez pszczółkaax (2010-08-02 23:28:28)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Poleciał. Czekam tylko na wiadomość, że wylądował. smile


***
Wylądował szczęśliwie.

240

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

a ja dostalam wiadomość ze mam sobie wybrac pierscionek big_smile

241

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Ja też ze swoim wczoraj dłuuugo rozmawiałam, w niedziele do niego jadę, chyba zwariuję ze szczęscia big_smile.
Aneczka, zaręczynowy?! Ale fajnie ! big_smile.

Pszczółka, to dobrze, że wszystko ok. :*

242

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

aneczka18, gratulacje! :*
Maggie19, cieszę się, że możecie się spotkać:)

Rozmawialiśmy na skype do 3 w nocy. Powiem wam, moje drogie, że na lotnisku nie pokazywał, że mu smutno, ale widziałam, co się działo w środku. Na skype dopiero powiedział, że strasznie tęskni i jedno zdanie mi się spodobało "pie*dziele, jutro wracam do Ciebie" ^^
Dziś ma jechać z bratem ciotecznym i załatwiać pracę. smile Tęsknię, ale cieszę się, że jest cały i zdrowy.
Trzymajcie się, Dziewczynki!:*

243

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
Maggie19 napisał/a:

Ja też ze swoim wczoraj dłuuugo rozmawiałam, w niedziele do niego jadę, chyba zwariuję ze szczęscia big_smile.
Aneczka, zaręczynowy?! Ale fajnie ! big_smile.

Pszczółka, to dobrze, że wszystko ok. :*

zazdroszczę ci ze mozesz sie ze swoim widywac.. ile ja bym dała za taką przyjemność..


dziekuje Wam za gratulacje smile

244

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
aneczka18 napisał/a:

a ja dostalam wiadomość ze mam sobie wybrac pierscionek big_smile

gratuluję Ci kochana! big_smile

ale wam zazdroszczę, że możecie ze swoimi facetami tak rozmawiać , jeździć, widywać się czasem. Mój M. wraca za miesiąc po 3 nieobecnośći. żyję tym dniem kiedy pojadę na lotnisko:D

245

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Witam was dziewczyny:)
Jestem tu nowa i mam podobna sytuacje do waszej.... A mianowicie moj chlopak, co prawda jestesmy ze soba dosc krotko bo dopiero pol roku minelo, idzie 7 miesiac...Poznalam go juz gdy wyjezdzal za garnice (Niemcy) (Szwajcaria). Na poczatku naszej znajomosci pracowal w Szwajcarii teraz jezdzi do Niemiec. Kochamy sie bardzo:) i kazdy jego wyjazd jest dla mnie koszmarem, nie moge sie pozbierac,pierwsze 2 lub 3 dni placze jest mi bardzo ciezko,potem placz przechodzi ale pozostaje pustka, tesknota ktora nie daje mi normalnie funkcjonowac:( caly czas o nim mysle...Tyle dobrze ze mam z nim codzien kontakt, codzien od rana puszcza mi strzalki(mowi ze mysli o mnie i dlatego je puszcza, ja mu zawsze odpuszczam) poniewaz w ciagu dnia tzn od 7.00 do 19.00 pracuje wiec nie moze nie ma czasu zeby zadzwonic lub wyslac sms-a,dlatego puszcza sygnaly...potrafi 10 w ciagu dnia:). a kiedy wraca z pracy o 19.00 dzwoni do mnie, wtedy rozmawiamy godzine i jeszcze wysle sms-ka na dobranoc:). Dzwoni co dwa dni, a pisze codziennie i te strzalki w ciagu dnia. Wyjezdza  najczesciej na 6 lub 7 tyg:(:( .....wlasnie w ubiegla niedziele wyjechal:( jest mi tak strasznie smutno bez niego, nie moge spac...jesc mi sie nie chce,nic zero motywacjii do pracy. Tak bardzo bym chciala zeby byl tu przy mnie,ale niestety jeszcze troche, tym razem wyjechal na miesiac we wrzesniu wraca, ale dokladnie nie wiem kiedy, nigdy nie chce mi powiedziac, zawsze gdy wraca robi mi niespodzianke:). uwielbiam te powroty:)tak dlugo na to czekam i z takim  utesknieniem ehhhh:(( mowi ze dlugiej przyszlosci z ta praca nie wiaze, jezdzi tam po to by zarobic na remont domu i aby zmienic auto. Mowi ze juz duzo nie zostalo wiec mam nadzieje ze w niedalekiej przyszlosci bede mogla sie juz nim cieszyc na codzien:). Mam nadzieje dziewczynki ze przyjmiecie mnie do swojego grona:) Pozdrawiam was serdecznie wszystkie buziaczki na dobranoc:*:*:*

246

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Stęskniona27, piękne jest to co piszesz, z jaką czułością mówisz o swoim ukochanym smile Wierzę bardzo, że wasz związek przejdzie wszystkie próby. Musisz pocieszać się tym, że masz z nim kontakt, choćby te strzałki, niektóre dziewczyny tutaj nawet tego nie mają. No i przecież pojechał tam po to, żeby dla Was na pewno też było łatwiej, żeby podnieść wasz przyszły komfort życia, to się baardzo mocno chwali, pozazdrościć. wink
Mój P. jest na 2miesięcznym przygotowaniu do zawodu strażaka, całe dnie ma zajęte, biega w mundurze po lasach, ma wykłady i takie różne sprawuneczki. Więc najczęściej rozmawiamy wieczorkiem, ale i w dzień zdarza się też. Jesteśmy ze sobą prawie 1,5 roku i też bardzo za nim tęsknie. Jedyne co mnie wyróżnia tutaj spośród dziewczynek to fakt, że ja mam możliwość widzenia go w niedziele, spotykania się na trochę (Jego rodzice będą jeździć co tydzien, moze dwa i będą mnie zabierać;]), dotknięcia, zobaczenia na żywo, pocałowania. To, co trzyma mnie w tej rozłące to fakt, że z nikim innym nie było mi nigdy tak dobrze i tylko z tym mężczyzną chcę ułożyć sobie dalsze, dorosłe życie. smile To wspaniałe.
Stęskniona, już we wrześniu się z Nim zobaczysz, także musisz żyć tym dniem, wyczuwam w poście Twoim bardzo dużo siły i miłości, mam nadzieje, że przekażesz to wszystko innym, stęsknionym, czekającym dziewczynkom na tym forum.
Bardzo pozdrawiam i witam niemniej sedrecznie :***

247 Ostatnio edytowany przez aneczka18 (2010-08-04 15:59:42)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
Claudymek napisał/a:
aneczka18 napisał/a:

a ja dostalam wiadomość ze mam sobie wybrac pierscionek big_smile

gratuluję Ci kochana! big_smile

ale wam zazdroszczę, że możecie ze swoimi facetami tak rozmawiać , jeździć, widywać się czasem. Mój M. wraca za miesiąc po 3 nieobecnośći. żyję tym dniem kiedy pojadę na lotnisko:D

dziekuję smile

ktory wybrać dziewczyny??
1.      http://www.apart.pl/pl/diamenty,c,kolek … ynowe,2515
2.      http://www.apart.pl/pl/diamenty,c,kolek … ynowe,2514
3.      http://www.apart.pl/pl/diamenty,c,kolek … ynowe,3397
4.      http://www.apart.pl/pl/diamenty,c,kolek … attan,2461
5.      http://www.apart.pl/pl/diamenty,c,kolek … attan,3437

248

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Aneczko, wszystkie są piękne!
Dla mnie się najbardziej podoba ostatni, ten jeden z droższych. Taki delikatny, ale też pięknie zdobiony. smile
A powiedz mi, bo szukałam, ale nie mogłam znaleźć, ile jesteś ze swoim chłopakiem? Po ile macie lat? Jakie plany? Bardzo zainteresowała mnie Twoja historia i miłość w Twoim związku smile Jeśli oczywiscie chcesz o tym pisac. Buziaki:*

249

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

mi się najbardziej podoba ten trzeci. taki najbardziej klastyczny, odrazu widać, że zaręczynowy:D

250 Ostatnio edytowany przez aneczka18 (2010-08-04 19:37:43)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
Maggie19 napisał/a:

Aneczko, wszystkie są piękne!
Dla mnie się najbardziej podoba ostatni, ten jeden z droższych. Taki delikatny, ale też pięknie zdobiony. smile
A powiedz mi, bo szukałam, ale nie mogłam znaleźć, ile jesteś ze swoim chłopakiem? Po ile macie lat? Jakie plany? Bardzo zainteresowała mnie Twoja historia i miłość w Twoim związku smile Jeśli oczywiscie chcesz o tym pisac. Buziaki:*

jestesmy razem 3 lata smile ja mam 18 a moj chłopak 20:)
plany.. narazie wystarczą same zaręczyny smile nie musi byc slubu od razu smile muszę skonczyc szkołe.. zdac mature:)

251

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Maggie19 dziekuje za slowa otuchy:)...
dzis wlasnie dzwonil i rozmawialismy 50 min:), boze jak mi jego brakuje:((( tak bardzo bym chciala moc sie do niego przytulic i  zasnac w jego ramionach ehh:( pocieszam sie tym ze to tylko chodz dla mnie to az miesiac.  Ale my kobiety mimo pozorow jestesmy bardzo silne psychicznie i wiem ze dam sobie rade,musze wytrwac zeby potem byc z nim i moc sie cieszyc kazda chwila spedzona razem:) Damy rade dziewczynki:)...ciesze sie ze znalazlam to forum, nikt nie wie tego co czuje tak jak wy dziewczyny ktore maja taka sama sytuacje jak ja:)...pozdrawiam was wszystkie:)

252

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

aneczko18 baardzo ci gratuluje zareczyn:)
to jest cos cudownego byc zareczonym z kims kogo sie bardzo kocha i wiedzac ze ta osoba rownie mocno kocha ciebie, super:)  pierscionki wszystkie sa sliczne, mi osobiscie spodobaly sie dwa ...trzeci i ostatni,trzeci jest piekny delikatny a ostatni slicznie zdobiony:)

253

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Hej kobietki! Dawno mnie tu nie było. U mnie sporo zmian. Znalazłam prace, w związku z tym praktycznie całymi dniami jestem zajęta. Ostatnio organizowałam wieczór panieński mojej przyjaciółki a za półtora tygodnia czeka mnie wesele, mam masę przygotowań do niego, więc czas leci mi jak szalony. Najgorsze jest to, że będę tam sama ale z drugiej strony będzie tak świetna ekipa znajomych, że będę bawić się fantastycznie. Tak jak z resztą miało to miejsce na panieńskim. Z moim D. w normie. Rozmawiamy i widzimy się codziennie na skypie więc jest ok. Nasi znajomi wybierają się za 2 tygodnie do Danii na kilka dni i miałam jechać z nimi ale niestety nie dostanę tyle wolnego. Chociaż może to i lepiej. Nie będę musiała tego rozstania przeżywać na nowo. Przez ten cały czas przyzwyczaiłam się już do tej odległości a samotność nie boli tak bardzo. To nie tak, że nie brakuje mi mojego ukochanego ale po prostu życie toczy się swoim normalnym rytmem. Wiem, że jeszcze 1,5 miesiąca i będziemy razem. Damy radę wink.

Aneczko, choć wiedziałam o pierścionku od początku to należą Ci się oficjalne GRATULACJE! Co do pierścionka, to nie mogę Ci pomóc, bo nie jestem zwolenniczką łączenia białego złota z żółtym ale najważniejsze żeby Tobie się podobał!

Pozdrawiam wszystkie dziewczyny! Te nowe jak i stałe bywalczynie!

254

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Lepotica cieszę się, że piszesz już o tym wszystkim z równowagą, ale i z małą nutką pozytywnego myślenia! Wszystko się ułoży, bo już zaczęło się układać. Rzeczywiście, należy pozwolić biec życiu własnym rytmem, znaleźć sobie dużo zajęc, a jak widać, Tobie tego nie brakuje. To na pewno minie szybciej niż myślimy, że może wink
Pozdrawiam :*

255 Ostatnio edytowany przez aneczka18 (2010-08-05 11:20:46)

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka
lepotica napisał/a:

Hej kobietki! Dawno mnie tu nie było. U mnie sporo zmian. Znalazłam prace, w związku z tym praktycznie całymi dniami jestem zajęta. Ostatnio organizowałam wieczór panieński mojej przyjaciółki a za półtora tygodnia czeka mnie wesele, mam masę przygotowań do niego, więc czas leci mi jak szalony. Najgorsze jest to, że będę tam sama ale z drugiej strony będzie tak świetna ekipa znajomych, że będę bawić się fantastycznie. Tak jak z resztą miało to miejsce na panieńskim. Z moim D. w normie. Rozmawiamy i widzimy się codziennie na skypie więc jest ok. Nasi znajomi wybierają się za 2 tygodnie do Danii na kilka dni i miałam jechać z nimi ale niestety nie dostanę tyle wolnego. Chociaż może to i lepiej. Nie będę musiała tego rozstania przeżywać na nowo. Przez ten cały czas przyzwyczaiłam się już do tej odległości a samotność nie boli tak bardzo. To nie tak, że nie brakuje mi mojego ukochanego ale po prostu życie toczy się swoim normalnym rytmem. Wiem, że jeszcze 1,5 miesiąca i będziemy razem. Damy radę wink.

Aneczko, choć wiedziałam o pierścionku od początku to należą Ci się oficjalne GRATULACJE! Co do pierścionka, to nie mogę Ci pomóc, bo nie jestem zwolenniczką łączenia białego złota z żółtym ale najważniejsze żeby Tobie się podobał!

Pozdrawiam wszystkie dziewczyny! Te nowe jak i stałe bywalczynie!

do zaręczyn jeszcze miesiąc:P
ale dziekuje bardzo za gratulacje:P

fajnie ze masz jakes zajęcia i czas ci zleci.. ja niestety nie mam nic:// bylam sie pytac o prace w restauracji.. i dupa.. nie potzrbują. ale to nie bylo to ze nie potrzebują tylko nie chcą .. sad

256

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

ja tez czuje sie bardzo samotna...moj chlopak wyjechal za granice. jest juz tam2mies ale mi wydaje sie ze to bardzo dlugo:( dzwoni do mnie tylko raz  w tyg na 15min i zawsze nasza rozmowa polega na tym ze to ja mowie co u mnie slychac. a jak pytam jego o cos to stale odpowiada ze praca i praca i nic ciekawego bo w kolko to samo.bardzo to mnie meczy. bylam przyzwyczajona do tego ze widywalismy sie co kilka dni, pisalismy sms od switu do zmierzchu i wiedzialam wszystko co robi, co sie dzieje:) lubie byc taka wscibska. a teraz? nic nie wiem. to ze raz w tyg powie mi ze mnie kocha to za malo... bo ja i tak czuje ze brakuje mi go na zywo i stalego kontaktu. myslalam ze jak wyjedzie bedzie inaczej. to mnie niszczy, ale czekam nadal

257

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Frytka, a kiedy jest planowany powrót Twojego chłopaka? I ile jesteście ze sobą? smile

258

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

mój chłopak też wyjechał do Holandii na 2 miesiące na szczęście został jeszcze tylko tydzień , ale strasznie było ciągłe kłótnie jeszcze dowiedziałam się że mieszkają z nim i jego kolegą 4 laski to wogole załamka .. boję się że zdradza mnie tam choć twierdzi ze ma czyste sumienie ale nie wiem zobaczymy jak to będzie jak wróci . ja cholernie tęsknię za nim dobrze że mam wspaniałą przyjaciółke ktora jest przy mnie . już nigdy wiecej nie pozwolila bym wyjechac mu nigdy ! pozdrawiam ;*

259

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

hej dziewczyny, teraz coś optymistycznego! mam już datę ślubu na 30stego lipca 2011:D tylko Pan Mlody musi dotrzeć:D ale jestem szczęsliwa! nawet na odleglość:)

260

Odp: Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Jejku! Gratuluję Claudymek! Bardzo, bardzo! A ile ze sobą jesteście? smile

Posty [ 196 do 260 z 7,785 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 120 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Moj chłopak wyjechał smutek i pustka

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024