bzyku na luzie jest bardzo dobre. kto tu mowi o zwiazkach? napisalem "randkę" bo dużo kobiet na forum. tak czy siak 4 lata stracilem - to sobie moge robic co chce. z drugiej strony - moja ex.prawie-partnerka powiedziala nawet raz "ze mam prawo sobie kogos poznac, skoro ona nie umie podjac decyzji". no ale jak slyszysz taki tekst. to ogarnia cie wkur.w a na nastepny dzien ten ktos ci mowi ze Cie kocha. no i taka to byla zabawa - tak mowilem osobą z zaburzeniami osobowosci, bo inaczej teog nie mozna wytlumaczyc logicznie. chociaz dlugo sie ludzilem ze tak jednak nie jest
Wiesz co, może i pewne zachowania wskazują na zaburzenia osobowości, ale nie rób z tego podejrzenia alibii na wszystkie jej zagrania, bo w ten sposób znowu zdejmujesz z niej odpowiedzialność: "To nie dziubulek tak powiedział/zrobił, to ta zła choroba!" "Gdyby nie ta ciężka sytuacja, w której dziubulek nie mógł sobie psychicznie poradzić, to by była złota kobieta."
Tak jakbyś nie rozumiał, że na ta Kobietę składa się też część, która świadomie Cię krzywdziła i robiła wszystko żeby się wygodnie ustawić.
Patrz jak biegną Twoje myśli i zatrzymuj je, kiedy próbujesz sam przed sobą łagodzić i usprawiedliwiać jej cwaniactwo i wyrachowanie "problemami" na tle osobowościowym, rodzinnym i ta wrażliwością ponadprzeciętną.. ale już żeby dupsko nadstawić to miała i odwagę i finezję i 'wrażliwość'.
Tekst o tym, że dobrze żebyś sobie kogoś poznał , bo ona nie potrafi się zdecydować, mówi więcej niż 1000 słów o dysproporcji w waszym zaangażowaniu, która Ci ewidentnie umknęła pod wpływem feromonów.
Jako kobieta mowie Ci: NIE MA OPCJI żeby kobieta wybrała rozsądkiem na dłuższa metę. Nie ma takiej opcji. Nie łudź sie, że wybrała swojego męża 'z rozsądku', a z Tobą bzykała się z wielkiej miłości. Musisz przejść na odbiór.
Przerażające jest to jak łatwo niektórych spragnionych uczucia mężczyzn omotać.."kocham cie, kocham.." i trzask drzwiami, teraz jest czas dla męża , bajooo
%)
echh..