Ja tam w to wierzę, bo to jest bardzo optymistyczna opcja:-) czytałam kiedys taką książkę, w której napisane było, że po śmierci dlatego nie dajemy znać najbliższym, bo nasza pamięć jest resetowana i niczego i nikogo nie pamiętamy... niezbyt to pocieszające, żeby własnego dziecka nawet nie rozpoznać...((((
A mi się raczej wydaje że dusze nie mogą się komunikować ze zmarłymi, bo mają taki zakaz, bo to jest tajemnica życia i śmierci i jakby wyszło na jaw zachwiało by to równowagę świata. Lub dlatego że są w zupełnie innym wymiarze.