Witam...
Teorie o " ŻYCIU PO ŻYCIU"... byly są i będą...
Prawdy dowiemy się po śmierci, a może nie dowiemy?... Skoro zasypiamy...
Trzy m-ce temu zmarla moja siostra cioteczna(miala 43 l)... bylyśmy bardzo żzyte, można powiedziec ze, nierozlączne...
Żadnych "odwiedzin ASTRALNYCH" z jej str. nie doświadczylam...?? Tylko "duchowo " niekiedy wydaje mi się obecna...
CZYZBY nie mogla dać mi żadnego znaku ze , ISTNIEJE??... A może na poziomie czystej ŚWIADOMOŚĆI nie mozna??
67 2015-06-03 11:36:17 Ostatnio edytowany przez Fahkir (2015-06-03 12:03:16)
Cóż można rzec? Może sparafrazować Diogenesa - tłum wielki ale ludzi niewielu.
Fahkir, wiesz dobrze że to co się dzieje to gra. To są gracze dla których twoje czy moje życie nie ma kompletnie żadnej wartości. Jedyne co możemy to mówić prawdę bo tłum jest tak zmanipulowany że mało kto dostrzega o co chodzi.
Nie mów o bezpiecznej Europie, bo to co się dzieje na Ukrainie jest częścią ogromnej manipulacji która została zaplanowana jeszcze za rządów Georga Debiliu Busha. Plan jest prosty, skłócić Słowian żeby się wymordowali w jak największym stopniu.
Prześledź kolejno wydarzenia od zamachu na wieże wc w nowym jorku przez Gruzję itd. Zobaczysz jak pięknie układa się to w całość.
To jest ściema te kilka amerykańskich rakiet. Nikt nam nie pomoże ale nie będzie musiał bo Putin wie że dał się wcięgnąć w prowokację jak dziecko. To co teraz robi to eliminacja konfidentów usa.
Nie twierdze ze Polska jest bezpieczna, tym bardziej ze prowadzi polityke usluzna wobec USA, mimo ze jest to wbrew jej interesom narodowym. Twierdze natomiast ze znajduje sie od wielu lat w ?bance ochronnej? Europy Zachodniej, ktora w kazdej chwili moze peknac. Ludzie na zachodzie po prostu nie zdaja sobie sprawy co sie wokol nich dzieje. Wiem, ze US zrobilo rewolte na Ukrainie, a wczesniej w 2008 roku, to nie Rosja zaatakowala Gruzje, tylko Gruzja zaatakowala Osetie Poludniowa i dopiero po agresji gruzinskiej, armia rosyjska wkroczyla pogonic Gruzinow z powrotem do ich kraju.
Obama obecnie toczy kilka wojen i ich ilosc wciaz rosnie, polityka Obamy jest tak samo agresywna jak polityka Busha. ISIS jest zainstalowanym tworem, ktory wykonuje brudna robote Washyngtonu, oslabiajac sily Assada i armii irackiej, dodatkowo ci paskudni brodacze z "Panstwa" Islamkiego sieja chaos wsrod ludnsci cywilnej ze wzgledu na swoje barbarzynskie metody zabijania. ISIS (albo mityczna Al Qaeda) jest rowniez uzywany przez USA, jako pretekst do wtargniecia na terytorium Syrii i Libanu. Zachodnie media piora mozgi Europejczykom i Amerykanom, przekonujac ich ze do zwalcznia "poteznego" Panstwa Islamskiego konieczna jest globalna interwencja Stanow Zjednoczonyh, i administracja Obamy tylko czeka na odpowiedni moment, aby juz oficjalne prowadzic dzialania wojenne na BW.
I tak naprawde 99% ludzi na BW ma w dupie wojny, nikt nie chce zyc w piekle.
https://www.youtube.com/watch?v=YpHF9T0sWW8
https://www.youtube.com/watch?v=GsUtvOW6SR0
68 2015-06-03 13:11:09 Ostatnio edytowany przez Fahkir (2015-06-03 13:12:56)
W matriarchacie nie było scentralizowanej władzy. Trudno Ci to pojąć bo myślisz kategoriami, które Ci wpojono w patriarchalnym systemie.
Otóż są badania. Wielu archeologów, antropologów litewskich, austriackich i z innych krajów poświęciło długie lata na badanie tych zagadnień. Początkowo wszystko błędnie interpretowali, jako że musieli badać okres od epoki kamienia łupanego.
Czytałem o tym nie dawniej jak kilka miesięcy temu. Poszukam materiałów źródłowych i zamieszczę link.Patrzysz strasznie wąsko choć z twoim potencjałem intelektualnym napewno stać Cię na więcej.
Rumpelstiltskin intelektulnie jestem przecietny, a moze i nawet glupszy niz mi sie wydaje. Na matriarchat nie patrze sie poprzez arabskie libanskie spoleczenstwo, tylko poprzez antropologiczna definicje, ktora okresla matriarchat, jako rzady matki (matra od matki). Pewne kregi tak zmienily pojecie matriarchatu, ze obejmuje ono w zasadzie wszystko poza patriarchatem. Ma to pokazac, ze wbrew twierdzeniom matriarchat istnial, a jego teoretycy mieli racje. Jednak ci dawni teoretycy mowili o rzadach kobiet.
Teraz najnowsza fala matriarchalnych teoretykow mowi, ze w matriarchacie nie chodzi o rzady kobiet, ale o rownowage pomiedzy ludzmi. Tylko to juz jest przedefiniowywanie matriarchatu.
Prof Krzak w wywiadzie, ktory umiesciles mowi o "sanktuariach" poswieconych Wielkiej Matce, odkrytych Catal Hoyuk.To nie byly zadne sanktuaria, a zwykle domy mieszkalne z obecnoscia ozdobien, majcych charakter byc moze kultowy.
Prof Krzak pomija niewygodne znaleskiska (np ofiary z ludzi w okresie, kiedy miala istniec jego pokojowa cywilizacja), cyt: "[19] David Anthony, antropolog z Hartwick College w USA, ktorego kompetencje badawcze pokrywaja sie z zainteresowaniami Gimbutas, utrzymuje przeciwnie niz ona, iz kultury Starej Europy wznosily budowle obronne, co wskazuje na prowadzenie przez nie wojen. Istnieja takze dowody na to, ze ludzie zamieszkujacy ten obszar posiadali bron, ktora po czesci pelnila role emblematu nadajacego status spoleczny. Co wiecej, przekonuje Anthony, spoleczenstwa Starej Europy skladaly ofiary z ludzi i były wyraznie zhierarchizowane, a wiec doswiadczaly spolecznej nierownosci. "
Skad prof Krzak moze wiedziec, ze istnial Kult Wielkiej Matki? Na podsawie figurek, przedstawiajacych kobiety? Jezeli tak, skad wie ze wszystkie kobiece przedstawienia, sa dzielami o charakterze kultowym? Przeciez moga to byc zabawki lub ozdoby.
Jest wielu antropologow, ktorzy uwazaja ze teoretycy matriarchatu uprawiaja intelektualne osustwo, wysuwajac swoje teorie nie na podstawie dowodow, tylko wlasnych domnieman. Ksiazka The Myth of Matriarchal Prehistory jest dzielem profesor nauk kobiecych Cynthi Eller, ktora nazywa matriarchat klamstwem i mitem, oraz stwierdza ze nie istnialo nigdy takie spoleczenstwo jakie opisuje Gimbutas. Warto dodac, ze Eller jest feministka
I co Ty na to? Slowo przeciwko slowu?
http://en.wikipedia.org/wiki/The_Myth_of_Matriarchal_Prehistory
69 2015-06-03 14:30:23 Ostatnio edytowany przez Rumpelstiltskin (2015-06-03 16:49:34)
Rumpelstiltskin intelektulnie jestem przecietny, a moze i nawet glupszy niz mi sie wydaje. Na matriarchat nie patrze sie poprzez arabskie libanskie spoleczenstwo, tylko poprzez antropologiczna definicje, ktora okresla matriarchat, jako rzady matki (matra od matki). Pewne kregi tak zmienily pojecie matriarchatu, ze obejmuje ono w zasadzie wszystko poza patriarchatem. Ma to pokazac, ze wbrew twierdzeniom matriarchat istnial, a jego teoretycy mieli racje. Jednak ci dawni teoretycy mowili o rzadach kobiet.
Teraz najnowsza fala matriarchalnych teoretykow mowi, ze w matriarchacie nie chodzi o rzady kobiet, ale o rownowage pomiedzy ludzmi. Tylko to juz jest przedefiniowywanie matriarchatu.
Prof Krzak w wywiadzie, ktory umiesciles mowi o "sanktuariach" poswieconych Wielkiej Matce, odkrytych Catal Hoyuk.To nie byly zadne sanktuaria, a zwykle domy mieszkalne z obecnoscia ozdobien, majcych charakter byc moze kultowy.
Prof Krzak pomija niewygodne znaleskiska (np ofiary z ludzi w okresie, kiedy miala istniec jego pokojowa cywilizacja), cyt: "[19] David Anthony, antropolog z Hartwick College w USA, ktorego kompetencje badawcze pokrywaja sie z zainteresowaniami Gimbutas, utrzymuje przeciwnie niz ona, iz kultury Starej Europy wznosily budowle obronne, co wskazuje na prowadzenie przez nie wojen. Istnieja takze dowody na to, ze ludzie zamieszkujacy ten obszar posiadali bron, ktora po czesci pelnila role emblematu nadajacego status spoleczny. Co wiecej, przekonuje Anthony, spoleczenstwa Starej Europy skladaly ofiary z ludzi i były wyraznie zhierarchizowane, a wiec doswiadczaly spolecznej nierownosci. "
Skad prof Krzak moze wiedziec, ze istnial Kult Wielkiej Matki? Na podsawie figurek, przedstawiajacych kobiety? Jezeli tak, skad wie ze wszystkie kobiece przedstawienia, sa dzielami o charakterze kultowym? Przeciez moga to byc zabawki lub ozdoby.
Jest wielu antropologow, ktorzy uwazaja ze teoretycy matriarchatu uprawiaja intelektualne osustwo, wysuwajac swoje teorie nie na podstawie dowodow, tylko wlasnych domnieman. Ksiazka The Myth of Matriarchal Prehistory jest dzielem profesor nauk kobiecych Cynthi Eller, ktora nazywa matriarchat klamstwem i mitem, oraz stwierdza ze nie istnialo nigdy takie spoleczenstwo jakie opisuje Gimbutas. Warto dodac, ze Eller jest feministka
I co Ty na to? Slowo przeciwko slowu?
http://en.wikipedia.org/wiki/The_Myth_of_Matriarchal_Prehistory
Jestem na etapie zapoznawania się ze zdaniem autorów o których wspomniała Aleksandra.
Na razie trudno mi jest definitywnie określić czy był to matriarchat czy plemienna demokracja. Chociaż w sumie na jedno wychodzi, bo gdyby w większości krajów panowała prawdziwa demokracja, to zawsze z czasem przeszła by w rządy kobiet. Nie oszukujmy się. Kobiety są inteligentniejsze, mają udowodnione naukowo lepsze zdolności organizacyjne, przywódcze, są bardziej empatyczne, cechuje ich wyższy stopień inteligencji emocjonalnej, są bardziej naturalne w kontaktach interpersonalnych. To wynika z ich natury, a jeśli jest inaczej to tylko dlatego że te cechy były tłumione przez uwarunkowania kulturowe czy religijne.
Matriarchat jako rządy kobiet miał swoje początki w regionie świata w którym obecnie zamieszkujesz, ale mój gadzi mózg podpowiada mi że warto cofnąć się bardziej. Początki matriarchatu o których mowa to być może także zalążek państwowości.
Skłaniałbym się więc ku demokracji plemiennej z dominującą rolą kobiet. To co że dominacja przeczy demokracji. Nie mam lepszego określenia na ten moment ![]()
Fakty są takie że Neandertalczyk przegrał konkurencję z Homo Sapiens, ponieważ u Neandertalczyka nigdy nie funkcjonowała demokracja plemienna, rządziły samce. Koniec końców po neandertalach zostały tylko kości i kilka procent genów u niektórych homo sapiens.
Jak słusznie wczoraj zauważyłeś, wśród myśliwych zbieraczy dominującą rolę mogły odgrywać kobiety.... I odgrywały.
truthrevealer napisał/a:Ano mają bo tworzą naszą rzeczywistość, historię i potwierdzają wersję Biblijną o wyborze człowieka czy życie wieczne czy tylko życie ziemskie w piekle materializmu.
Straszonko to ulubiona rozrywka fanatyków religijnych.
Dlaczego uważasz że wybór jest tylko pomiędzy bogiem a materializmem? Nie ma nic pomiędzy?
Ależ jest i to bardzo wiele, ale jak się ma niebiańskie albo piekielne klapki na oczach to się tego nie widzi, nawet jak się mu to podtyka pod nos.
O dzięki, bo mnie już nie chce się pisać ![]()
71 2015-06-03 18:59:41 Ostatnio edytowany przez truthrevealer (2015-06-03 19:06:22)
truthrevealer napisał/a:Ano mają bo tworzą naszą rzeczywistość, historię i potwierdzają wersję Biblijną o wyborze człowieka czy życie wieczne czy tylko życie ziemskie w piekle materializmu.
Straszonko to ulubiona rozrywka fanatyków religijnych.
Dlaczego uważasz że wybór jest tylko pomiędzy bogiem a materializmem? Nie ma nic pomiędzy?
Ależ jest i to bardzo wiele, ale jak się ma niebiańskie albo piekielne klapki na oczach to się tego nie widzi, nawet jak się mu to podtyka pod nos.
Dlatego, że albo straci się to cielesne życie przez naśladowanie Jezusa Chrystusa, albo wykorzysta się te kilkadziesiąt lat bez zawracania sobie głowy tym co mówi Bóg i przeżyje tak jak się to każdemu podoba w świecie matrixa z głową pełną słodziuchnych kłamstw i zwiedzeń.
Jeżeli ktoś nie chce oglądać całości i uważa że to durne bajki to może obejrzeć tylko mały fragmencik i porównać sobie z tym co się dzieje dziś.
https://youtu.be/2DJxR7B--oU?t=2h32m00s
biznes.onet.pl/wiadomosci/ue/dania-zmierza-do-gospodarki-bezgotowkowej/hbx7yc
wyborcza.biz/biznes/1,100896,16798749,Bezgotowkowa_rewolucja_to_fakt__Szwecja_moze_byc_pierwsza.html
To się dzieje już teraz to kwestia kilku lat, najpierw są karty płatnicze, smartfonki i inne duperelki potem będzie chipek w rączkę i jedziemy. Gotóweczkę się wycofa, a komu nie odpowiada system to będzie musiał wyjechać do innego kraju żeby żyć na poziomie jakim żył za czasów gotówki. Tylko pytanie czy będzie miał za co wyjechać ?
Fragment rozmowy Aarona Russo z Nickiem Rockefellerem:
A.R: Po co to robicie? Jaki jest cel? Macie władzę? krzywdzicie ludzi? to nie jest dobra rzecz.
N.R: Dlaczego się martwisz o ludzi? Martw się o siebie i o swoją rodzinę.
A.R: Jakie są ostateczne cele?
N.R: Ostateczny cel, to każdemu na tej planecie włożyć chip RFID. I aby wszystkie pieniądze były na tym chipie i żeby wszystko tam było. I jeżeli ktokolwiek będzie protestował przeciwko nam, po prostu wyłączymy mu chip.
Jakie straszonko? Jakie klapki? Klapki to mają ci co nie chcą nic wiedzieć ani dociekać i wolą się pławić w swoim własnym wykreowanym światopoglądzie na swoich bajkach i nawet fakty ich nie przekonają, a co dopiero kiedy trzeba czasem uwierzyć bo ludzki rozum jest za słaby aby ogarnąć tak potężną ilość informacji, aby bez wiary mieć od razu obraz na to co się dzieje i co się stanie?
Cały proces wprowadzania tego przypomina gotowanie żaby jak się ją wrzuci do gorącej wody to wyskoczy, ale powolne podgrzewanie sprawi że żaba zanim się zorientuje co się dzieje to będzie już po niej. Ludzie są uśpieni, pijani telewizyjnym bełkotem, Biblię znieważa się na każdym kroku, a jak ktoś już chce wierzyć to wtedy tłamsi się go fałszywymi dogmatami, religiajmi.
No żywcem z Radia Maryja wzięte.
Fragment rozmowy Aarona Russo z Nickiem Rockefellerem:
A.R: Po co to robicie? Jaki jest cel? Macie władzę? krzywdzicie ludzi? to nie jest dobra rzecz.
N.R: Dlaczego się martwisz o ludzi? Martw się o siebie i o swoją rodzinę.
A.R: Jakie są ostateczne cele?
N.R: Ostateczny cel, to każdemu na tej planecie włożyć chip RFID. I aby wszystkie pieniądze były na tym chipie i żeby wszystko tam było. I jeżeli ktokolwiek będzie protestował przeciwko nam, po prostu wyłączymy mu chip.
To są bogaci biedni ludzie. Mnie ich jest żal.
David Rockefeller jest po szóstym przeszczepie serca, ma 99 lat. W Gruzji czy Abchazji ludzie dożywają bardzo często ponad stu lat bez przeszczepu serca.
Jeśli im odbierzesz kasę zginą w krótkim czasie. Ja bez kasy przetrwam bardzo długo.
Jeśli jakiś Rockefeller będzie chciał mi wszczepić chip wcześniej będzie musiał zjeść własne jaja które mu wcześniej urwę.
Żeby nie było że używam wulgaryzmów, zacytuję tekst z demotywatory.pl "Jestem bardzo spokojnym człowiekiem, dopóki mnie ktoś mocno nie wkurwi".
Żadne tego typu wydarzenia, które opisujesz nie nastąpią. Jakiekolwiek przymiarki do robienia z ludzi bydła skonczą się tym że zobaczysz nad Izraelem rozbłysk eksplozji jądrowej.
74 2015-06-04 08:03:20 Ostatnio edytowany przez Rumpelstiltskin (2015-06-04 08:04:08)
O żesz,o żesz,a co te rewelacje mają wspólnego z życiem po życiu hę?
Każda rozmowa rozwija się dynamicznie, schodząc czasem na boczne ścieżki ![]()
O życiu po życiu można podyskutować kiedy przejdziesz na drugą stronę, wrócisz i opowiesz co nieco.
Określenie "życie po życiu" samo w sobie jest absurdalne, podobnie jak "dorosłe dzieci alkoholików". Albo jest się żywym albo martwym. Nie można być żywym umarlakiem, tak jak nie można być dorosłym dzieckiem bo to się kupy nie trzyma.
No żywcem z Radia Maryja wzięte.
Wędrowiec ma wiele racji. Tylko po cholerę mieszać do tego Biblię?
Ona też jest używana do manipulowania tłumem.
Najlepiej po prostu zdać się na swój własny rozum.
76 2015-06-04 09:21:10 Ostatnio edytowany przez truthrevealer (2015-06-04 09:41:51)
Wracając do tematu napisze ostatni pościk czy warto jest ufać książkom typu "życie po życiu" czy innym historyjkom. Są to bajeczki zmyślone aby klepać kasiorkę z ludzi którzy szukają życia wiecznego, ale nie tam gdzie trzeba. Są pełne wspaniałych doświadczeń i wizji, tyle że nie mają nic wspólnego z prawdą. Myślę, że tym co oczekują życia po śmierci to co napisałem w całym tym temacie pomoże.
link: natemat.pl/130419,nigdy-nie-bylem-w-niebie-zmyslilem-to-wyznaje-nastoletni-autor-bestsellera-chlopiec-ktory-wrocil-z-nieba
1 List do Tymoteusza 6:10 Albowiem korzeniem wszelkiego zła jest chciwość pieniędzy. Za nimi to uganiając się, niektórzy zabłąkali się z dala od wiary i siebie samych przeszyli wielu boleściami.
Taka jest potężna to chciwość i chęć sławy, że nawet dziecku własnemu każą kłamać, aby nawet na tajemnicach Niebieskich się wzbogacić. To samo zresztą robił Rzym i robi teraz Watykan, wykorzystując jedne nauki Jezusa zaczął dodawać coraz to nowsze dodatki dogmatyczne jak opłaty, odpusty, czyście, wieczne męki piekielne itd. Teraz powoli unikają tych tematów bo poznanie ludzi wzrosło wraz z czytaniem Biblii. Internet natomiast może być tym symbolicznym aniołem, który głosi Ewangelie po całym świecie lecąc przez niebo.
Fale elektromagnetyczne chodzą po całej Ziemi niosąc ze sobą informacje. Żeby nie było nieścisłości w PŚ aniołami są również nazwane, niektóre żywioły ziemskie i kosmiczne, a czasem nawet moc wykonująca Boże postanowienia. Są też anioły, które są po porostu duchami służebnymi.
Apokalipsa 14:6 I widziałem innego anioła, lecącego przez środek nieba, który miał ewangelię wieczną, aby ją zwiastować mieszkańcom ziemi i wszystkim narodom, i plemionom, i językom, i ludom, który mówił donośnym głosem.
Wszelkie tajemnice rządów cieni i ich fałsz można obalić w sekundę, bo kłamstwo ma bardzo krótkie i wątłe nogi natomiast prawda jest jedna i można ją tylko nakryć na chwilkę kłamstwem.
1 Kiedy wielotysięczne tłumy zebrały się koło Niego, tak że jedni cisnęli się na drugich, zaczął mówić najpierw do swoich uczniów: "Strzeżcie się kwasu, to znaczy obłudy faryzeuszów. 2 Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie wyszło na jaw, ani nic tajemnego, co by się nie stało wiadome. 3 Dlatego wszystko, co powiedzieliście w mroku, w świetle będzie słyszane, a coście w izbie szeptali do ucha, głosić będą na dachach.
Będą głosić na dachach, czyżby kolejne nawiązanie do globalnej sieci - internetu w czasach końca?
77 2015-06-04 10:03:46 Ostatnio edytowany przez Rumpelstiltskin (2015-06-04 10:04:41)
Wracając do tematu
1 Kiedy wielotysięczne tłumy zebrały się koło Niego, tak że jedni cisnęli się na drugich, zaczął mówić najpierw do swoich uczniów: "Strzeżcie się kwasu, to znaczy obłudy faryzeuszów. 2 Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie wyszło na jaw, ani nic tajemnego, co by się nie stało wiadome. 3 Dlatego wszystko, co powiedzieliście w mroku, w świetle będzie słyszane, a coście w izbie szeptali do ucha, głosić będą na dachach.
Będą głosić na dachach, czyżby kolejne nawiązanie do globalnej sieci - internetu w czasach końca?
Wracając do tematu... Biblia (i inne tego typu księgi) ma to do siebie, że tyle w niej naskrobano, iż można sobie jakiś fragment dopasować do dowolnej postaci, czy dowolnego wydarzenia na przestrzeni dziejów.
Końców świata ogłasza się średnio kilka w ciągu roku, a to na podstawie interpretacji Majów, Guciów, Eskimosów, Jehowych, obliczeń naukowców, wizji jasnowidzów itd. Podobno ostatnio było bardzo blisko, ale koniec świata nie nastąpił bo interweniował Chuck Norris.
78 2015-06-04 11:21:08 Ostatnio edytowany przez truthrevealer (2015-06-04 11:29:54)
Końców świata ogłasza się średnio kilka w ciągu roku, a to na podstawie interpretacji Majów, Guciów, Eskimosów, Jehowych, obliczeń naukowców, wizji jasnowidzów itd. Podobno ostatnio było bardzo blisko, ale koniec świata nie nastąpił bo interweniował Chuck Norris.
Ty o dalej zwiedzonych ludziach i ich głupotach. Gadają takie same głupoty bo nie uważają PŚ za jedyną wyrocznie, gdzie jest napisane, że daty nikt nie zna oprócz Boga, ale znaki które zapowiadają jej rychłe nadejście może odczytać nawet dziecko. Jak widzisz taka dyskusja nie ma za bardzo sensu, bo nie znasz dokładnie tematu a masz już o nim negatywne zdanie albo opierasz się przekazach bez zbadania u źródła, czy to dowodzi że ludzie się mylą dowodzi że całe PŚ jest bajką ?
No żywcem z Radia Maryja wzięte.
Oj sory pomyliłam sobie z Natankiem ![]()
Podobno jeszcze będą nam wszczepiać śmiercionośny wirus jako szczepionkę na grypę.
Z kwestią chipów zgadzam się w tym sensie, że zastąpią dowody osobiste.Choć nie bardzo widzę tę akcję wszczepiania ![]()
Ja swego czasu żyłam w systemie totalitarnym,teraz niczego się nie boję ![]()
Rumpelstiltskin napisał/a:Końców świata ogłasza się średnio kilka w ciągu roku, a to na podstawie interpretacji Majów, Guciów, Eskimosów, Jehowych, obliczeń naukowców, wizji jasnowidzów itd. Podobno ostatnio było bardzo blisko, ale koniec świata nie nastąpił bo interweniował Chuck Norris.
Ty o dalej zwiedzonych ludziach i ich głupotach. Gadają takie same głupoty bo nie uważają PŚ za jedyną wyrocznie, gdzie jest napisane, że daty nikt nie zna oprócz Boga, ale znaki które zapowiadają jej rychłe nadejście może odczytać nawet dziecko. Jak widzisz taka dyskusja nie ma za bardzo sensu, bo nie znasz dokładnie tematu a masz już o nim negatywne zdanie albo opierasz się przekazach bez zbadania u źródła, czy to dowodzi że ludzie się mylą dowodzi że całe PŚ jest bajką ?
Usunąłeś część swojego postu o chemtrails, czyli jedyną sensowną część.
Coś jest na rzeczy. To nie są zwykłe smugi kondensacyjne. Zbyt wielu naukowców o tym mówi, więc nie jest to teoria spiskowa.
Tym bardziej kibicuję Chinom, Rosji i wielu innym krajom. Niech w końcu pokażą Izraelowi i USA gdzie ich miejsce.
Byłoby nawet fajnie gdyby Indianie powrócili na swoje dawne tereny łowieckie. ![]()
81 2015-06-05 00:40:47 Ostatnio edytowany przez Fahkir (2015-06-05 02:27:11)
Jestem na etapie zapoznawania się ze zdaniem autorów o których wspomniała Aleksandra.
Na razie trudno mi jest definitywnie określić czy był to matriarchat czy plemienna demokracja. Chociaż w sumie na jedno wychodzi, bo gdyby w większości krajów panowała prawdziwa demokracja, to zawsze z czasem przeszła by w rządy kobiet. Nie oszukujmy się.Kobiety są inteligentniejsze, mają udowodnione naukowo lepsze zdolności organizacyjne, przywódcze, są bardziej empatyczne, cechuje ich wyższy stopień inteligencji emocjonalnej, są bardziej naturalne w kontaktach interpersonalnych. To wynika z ich natury, a jeśli jest inaczej to tylko dlatego że te cechy były tłumione przez uwarunkowania kulturowe czy religijne.
Matriarchat jako rządy kobiet miał swoje początki w regionie świata w którym obecnie zamieszkujesz, ale mój gadzi mózg podpowiada mi że warto cofnąć się bardziej. Początki matriarchatu o których mowa to być może także zalążek państwowości.
Skłaniałbym się więc ku demokracji plemiennej z dominującą rolą kobiet. To co że dominacja przeczy demokracji. Nie mam lepszego określenia na ten moment
Fakty są takie że Neandertalczyk przegrał konkurencję z Homo Sapiens, ponieważ u Neandertalczyka nigdy nie funkcjonowała demokracja plemienna, rządziły samce. Koniec końców po neandertalach zostały tylko kości i kilka procent genów u niektórych homo sapiens.
Jak słusznie wczoraj zauważyłeś, wśród myśliwych zbieraczy dominującą rolę mogły odgrywać kobiety.... I odgrywały.
Rumpelstiltskin, matriarchat ma w definicji, ze jest to ustroj spoleczny gdzie kobiety sprawuja wladze i jest po prostu koncepcyjnym odpowiednikiem patriarchatu. To tylko taka idea, ktora wprowadzil pewien gentlemen w XIX wieku, po znalezieniu figurek typu Venus z Wilendorfu. http://encyklopedia.pwn.pl/haslo/matriarchat;3938658.html
Tak, napisalem ze w spolecznosciach mysliwsko-zbierackich mogla byc zauwazalna silniejsza rola kobiety, co w zadnym jednak stopniu nie wyklucza ze wladza i przywodztwo spoczywala glownie w rekach mezczyzn. Tak samo kult zenskiego bostwa lub kult Matki, nie swiadczy o istnieniu matriarchatu - przykladem jest Polska gdzie sie czci boginie matke - Maryje, a jak wiadomo Polska matriarchalna nie jest.
Zreszta kobiecosc, kobieta byla od zawsze obecna w sferze sacrum, byc moze nawet w niektorych kulturach pierwotnych odgrywala wazna role ale tropienie na sile matriarchatu opiera sie na przypuszczeniach, bo trudno jest okreslic pozycje kobiet na podstawie znalezisk z epoki kamienia.
Kobiety są inteligentniejsze, mają udowodnione naukowo lepsze zdolności organizacyjne, przywódcze, są bardziej empatyczne, cechuje ich wyższy stopień inteligencji emocjonalnej, są bardziej naturalne w kontaktach interpersonalnych. To wynika z ich natury, a jeśli jest inaczej to tylko dlatego że te cechy były tłumione przez uwarunkowania kulturowe czy religijne.
No ja bym to inaczej ujal : empatia oraz dodalbym do tego jeszcze lagodnosc, nie wynika z kobiecej natury, tylko z wymuszonych uwarunkowan kulturowych i religijnych. To wlasnie te uwarunkowania kulturowe i spoleczne od pokolen, narzucaly kobietom: delikatnosc, wrazliwosc, wieksza empatie, lagodnosc, lepsze zdolnosci organizacyjne, etc. Kobiety nawet bardziej niz mezczyzni potrafia byc malo empatyczne oraz uciekac sie do przemocy fizycznej i jest to zjawisko powszechne. Ponadto liczba tego typu incydentw gwaltownie rosnie. Wedlug mnie wynika to z emancypacji - nie do konca wiadomo czy to kobiety przejmuja "meskie" wzorce zachowan, czy moze wynika to z naszej wspolnej ludzkiej natury.
Ps. Jak masz czas, to przeczytaj sobie post z 2015-06-03 11:36:17 i zobacz te dwa linki, ktore Ci podkleilem.
82 2015-06-05 08:26:20 Ostatnio edytowany przez Rumpelstiltskin (2015-06-05 08:27:26)
Kobiety nawet bardziej niz mezczyzni potrafia byc malo empatyczne oraz uciekac sie do przemocy fizycznej i jest to zjawisko powszechne. Ponadto liczba tego typu incydentw gwaltownie rosnie. Wedlug mnie wynika to z emancypacji - nie do konca wiadomo czy to kobiety przejmuja "meskie" wzorce zachowan, czy moze wynika to z naszej wspolnej ludzkiej natury.
Ps. Jak masz czas, to przeczytaj sobie post z 2015-06-03 11:36:17 i zobacz te dwa linki, ktore Ci podkleilem.
Przyczyn agesji wśród kobiet jest wiele. Mimo to przypadków agresji kobiet nie ma dużo. Emancypacja nie jest przyczyną agresji.
Rośnie ogolnie liczba zachowań agresywnych.
Jak wynika z obserwacji to właśnie patriarchalny model społeczeństwa powoduje najwięcej problemów emocjonalnych zarówno wśród kobiet jak i mężczyzn. Z pokolenia na pokolenie problemy narastają.
U Irokezów rządziły kobiety. Wychowywały mężczyzn, którzy potrafili dostosować się do bardzo trudnych, zmiennych warunków.
Film oglądałem. Drugi jest niedostępny z terenu Polski. Tako rzecze komunikat po kliknięciu w zakładkę.
W czasie wojny w Iraku amerykanie rozjechali czołgami, zbombardowali i rozkradli setki tysięcy dzieł sztuki, unikatowe dzieła z zakresu nauk wszelkich.
Syria i Liban to cześć regionu, który jest kolebką nauk matematycznych i przyrodniczych. O to między innymi chodzi usa żeby to zniszczyć. Próby destabilizacji będą trwać nadal. To jest bardzo rozległy temat. Trzeba go poruszać i nie dać tym pajacom zza oceanu destabilizować świata dla zysku.
83 2015-06-05 15:13:50 Ostatnio edytowany przez Fahkir (2015-06-05 15:38:01)
Przyczyn agesji wśród kobiet jest wiele. Mimo to przypadków agresji kobiet nie ma dużo. Emancypacja nie jest przyczyną agresji.
Rośnie ogolnie liczba zachowań agresywnych.
Jak wynika z obserwacji to właśnie patriarchalny model społeczeństwa powoduje najwięcej problemów emocjonalnych zarówno wśród kobiet jak i mężczyzn. Z pokolenia na pokolenie problemy narastają.
U Irokezów rządziły kobiety. Wychowywały mężczyzn, którzy potrafili dostosować się do bardzo trudnych, zmiennych warunków.
Irokezi to wyjatkowo wojownicze, samodzielnie i agresywne plemie. Jedyne co tam wystepuje, a moze sie z matriarchatem kojarzyc to matrylinearnosc. Tyle, ze to nie to samo i jedno z drugiego nie wynika. (zobacz sobie pierwsza czesc mojego wczesniejszego postu)
Nie sadze zeby kobiety byly bardziej empatyczne - np zolnierki w armii, sa czesto duzo bardziej okrutne i bezwzgledne wobec swoich przeciwnikow, niz mezcyzni-zolnierze. To spoleczenstwo wmawia kobiecie, ze ona jest ta wrazliwa, a mezczyzna jest prosty, przez co wszelka interpretacja zachowan mezczyzn przez kobiete jest automatycznie splycana.
Kolejna rzecza jest to, ze mezczyzni sa silniejsi fizycznie od kobiet, a empatia ludzi jest zazwyczaj skierowana wobec istot slabszych od nas. To dlatego przemoc wobec kobiet, budzi zazwyczaj duzo wieksze oburzenie.
Mezczyzni maja zakodowana protekcje wobec kobiet i dzieci, a kobiety maja zakodowana protekcje wobec dzieci. Empatia kobiety nie ogarnia mezczyzny. Dlatego to facet zostaje na tonacym statku aby kobiety mogly uciec na szalupach. Z tego co ja zauwazylem, to w moim kraju przez dekady, albo raczej stulecia, mezczyznii sa wychowywani na tych co maja sie poswiecac, aby w razie nadejscia ataku, ratowac dzieci i kobiety.
To zagadnienie jest omowione szerzej w tym filmiku:
https://www.youtube.com/watch?t=61&v=vp8tToFv-bA
Film oglądałem. Drugi jest niedostępny z terenu Polski. Tako rzecze komunikat po kliknięciu w zakładkę.
W czasie wojny w Iraku amerykanie rozjechali czołgami, zbombardowali i rozkradli setki tysięcy dzieł sztuki, unikatowe dzieła z zakresu nauk wszelkich.
Syria i Liban to cześć regionu, który jest kolebką nauk matematycznych i przyrodniczych. O to między innymi chodzi usa żeby to zniszczyć. Próby destabilizacji będą trwać nadal. To jest bardzo rozległy temat. Trzeba go poruszać i nie dać tym pajacom zza oceanu destabilizować świata dla zysku.
Ahlan wa Sahlan ya Rumpelstiltskin :-) Zgadzam sie w 100%z tym fragmentem
84 2015-06-06 01:06:27 Ostatnio edytowany przez Paweło (2015-06-06 01:29:36)
Na chwilę zbaczam z tematu mnie ciekawi jakie masz zdanie na temat Izraela ![]()
Izrael to tama dla ciapatych którzy za bardzo się rozmnażają. W Niemczech jak tak dalej pójdzie odrodzi się faszyzm właśnie min. przez ciapatych. Dobry terrorysta to martwy terrorysta. Widziałem u znajomego który kręcił obiektywne filmy w Izraelu jak HAMAS i tp terroryści wykorzystywali dzieci jako tarcze ochronne. Muzułmanie to podstępna rasa mająca owszem godność ale nie honor w naszym rozumieniu. Po trupach do celu jak kiedyś śpiewał Wojewódzki. Chcą się rozmnażać i narzucić europie swój system "wartości" wykorzystując nasza słabość. Szwajcarzy pokazali iż nie chcą mieć meczetów ani jakichkolwiek innych nowych miejsc kultu. Jak ciapaci będą się dalej panoszyli to się doczekają czegoś gorszego. Pojawi się nowy odpowiednik Hitlera i niestety znajdzie wystarczającą liczbę swoich zwolenników.
Poza tym dałeś żenujący filmik kobiety która walczy o większe prawa dla mężczyzn równie dobrze znam znanych mężczyzn którzy walczą o prawa kobiet. Ashton Kutcher, Antonio Banderas, Patrick Stewart, Will Smith, Daniel Craig czy Dalai Lama.
Widać chcecie się jeszcze lepiej ustawić niż nasi księża nieroby którzy mają swoje gosposie i sprzątaczki. Za feminizm i ateizm ciapaci zabijają. Tam tez kiedyś wybuchnie rewolucja oby najszybciej chociażby z pomocą CIA. Im więcej u nich wojen domowych tym, lepiej dla NASZEJ cywilizacji. Mam nadzieję iż Iran zniszczy się razem z ISIS.
Tu ciekawa rozmowę z Dalajlamą
Na chwilę zbaczam z tematu mnie ciekawi jakie masz zdanie na temat Izraela
Izrael to tama dla ciapatych którzy za bardzo się rozmnażają. W Niemczech jak tak dalej pójdzie odrodzi się faszyzm właśnie min. przez ciapatych. Dobry terrorysta to martwy terrorysta. Widziałem u znajomego który kręcił obiektywne filmy w Izraelu jak HAMAS i tp terroryści wykorzystywali dzieci jako tarcze ochronne. Muzułmanie to podstępna rasa mająca owszem godność ale nie honor w naszym rozumieniu. Po trupach do celu jak kiedyś śpiewał Wojewódzki. Chcą się rozmnażać i narzucić europie swój system "wartości" wykorzystując nasza słabość. Szwajcarzy pokazali iż nie chcą mieć meczetów ani jakichkolwiek innych nowych miejsc kultu. Jak ciapaci będą się dalej panoszyli to się doczekają czegoś gorszego. Pojawi się nowy odpowiednik Hitlera i niestety znajdzie wystarczającą liczbę swoich zwolenników.
Poza tym dałeś żenujący filmik kobiety która walczy o większe prawa dla mężczyzn równie dobrze znam znanych mężczyzn którzy walczą o prawa kobiet. Ashton Kutcher, Antonio Banderas, Patrick Stewart, Will Smith, Daniel Craig czy Dalai Lama.
Widać chcecie się jeszcze lepiej ustawić niż nasi księża nieroby którzy mają swoje gosposie i sprzątaczki. Za feminizm i ateizm ciapaci zabijają. Tam tez kiedyś wybuchnie rewolucja oby najszybciej chociażby z pomocą CIA. Im więcej u nich wojen domowych tym, lepiej dla NASZEJ cywilizacji. Mam nadzieję iż Iran zniszczy się razem z ISIS.
Tu ciekawa rozmowę z Dalajlamą
Oj! A mnie się wydaje że faceci na całym świecie, bez względu na to jaką religię wyznają i z jakiej kultury się wywodzą, mają coś za uszami i boją się dominacji kobiet.
A przecież sprawiedliwości powinno stać się zadość. Ludzie latają w kosmos a nie uregulowali podstawowych spraw. Nadal jest tak że kobiety albo się godzą na przemoc, albo muszą uciekać z własnego domu a oprawcy włos z głowy nie spada.
Nadal lekceważy się wiele form przemocy wobec kobiet i nie zapowiada się na to że kobiety będą miały dominującą rolę w społeczeństwie. Te wszystkie parytety i inne wynalazki to ściema i ochłap rzucany kobietom, zasłona dymna, żeby utrzymać to co jest.
Mam porównanie pracy w firmie w której szefem była kobieta a następnie facet. To się nie da porównać. Żeby praca w firmie rzadzonej przez faceta była przyjemna, dobrze zorganizowana, to musi to być ktoś naprawdę bardzo inteligentny i dojrzały emocjonalnie, a takich facetów można policzyć na palcach prawej ręki pilarza.
Marzą Ci się nowe technologie, odkrywanie nowych światów a tu trzeba zacząć od podstaw. Na ludzkiej krzywdzie i wyzysku nikt jeszcze niczego dobrego nie zbudował.
86 2015-06-07 19:14:16 Ostatnio edytowany przez Fahkir (2015-06-07 21:46:03)
Oj! A mnie się wydaje że faceci na całym świecie, bez względu na to jaką religię wyznają i z jakiej kultury się wywodzą, mają coś za uszami i boją się dominacji kobiet.
A przecież sprawiedliwości powinno stać się zadość. Ludzie latają w kosmos a nie uregulowali podstawowych spraw. Nadal jest tak że kobiety albo się godzą na przemoc, albo muszą uciekać z własnego domu a oprawcy włos z głowy nie spada.
Nadal lekceważy się wiele form przemocy wobec kobiet i nie zapowiada się na to że kobiety będą miały dominującą rolę w społeczeństwie. Te wszystkie parytety i inne wynalazki to ściema i ochłap rzucany kobietom, zasłona dymna, żeby utrzymać to co jest.
Mam porównanie pracy w firmie w której szefem była kobieta a następnie facet. To się nie da porównać. Żeby praca w firmie rzadzonej przez faceta była przyjemna, dobrze zorganizowana, to musi to być ktoś naprawdę bardzo inteligentny i dojrzały emocjonalnie, a takich facetów można policzyć na palcach prawej ręki pilarza.
Marzą Ci się nowe technologie, odkrywanie nowych światów a tu trzeba zacząć od podstaw. Na ludzkiej krzywdzie i wyzysku nikt jeszcze niczego dobrego nie zbudował.
No to ja mam zupelnie inne wrazenie: w Europie, USA, Australii, Kanadzie, Libanie zreszta tez, trywializuje sie krzywde mezczyzn a z drugiej strony wyolbrzymia wszelka krzywde kobiet. Dodajac do tego przemiany spoleczne ostatniego pol wieku otrzymujemy schemat, w ktorym domyslnie mezczyzna jest tym zlym tyranem.
Piszesz o lekcewazeniu przemocy wobec kobiet, a to akurat dziwne bo istnieje ogromna ilosc kampanii "powstrzymajmy bicie kobiet" pomimo, ze to mezczyzni sa dwa razy czesciej ofiarami przemocy, podbnie jak smiertelnosc wsrod mlodych mezczyzn jest duzo wyzsza, niz wsrod mlodych kobiet. Dlaczego wiec przemoc wobec mlodych mezczyzn jest lekcewazona? Dalej: nieporownywalnie wieksza ilosc pieniedzy przekazywana jest na zapobieganie rakowi piersi i macicy niz na typy raka najczesciej atakujace mezczyzn (prostaty, pluc), mimo ze to mezczyzni statystycznie zyja krocej. Kobieta potrafi zniszczyc faceta w jednej chwlii, wystarczy ze oskarzy go falszywie o molestowanie albo o wykorzystywanie sexualne dziecka (a to jest dosyc powszechna taktyka stosowana w sadzie). Kobiety sa faworyzowane w sprawach rozwodowych, a w przypadku rozwodu, dzieci domyslnie przyznawane sa matce. Kolejna rzecza jest to, ze od co najmniej kilkudziesieciu lat dziala prawo wedle ktorego po rozwodzie maz moze miec nalozony obowiazek alimentacyjny nie tylko wobec dzieci, ale i wobec bylej zony i to dozywotnio, nawet jesli ona ma swoj wlasny dochod. Nic wiec dziwnego, ze faceci nie chca sie zenic ani wiazac na stale, skoro jest to dla nich skrajnie niekorzystne.
Prawda jest taka, ze mezczyzni nie boja sie dominacji kobiet, lecz czuja do niej niechec, poniewaz widza ze dazy ona do supremacji kobiet, a nie do rownosci miedzy plciami. Czuja niechec, bo sa obwiniani za cale zlo tego swiata, tylko z racji tego ze urodzili sie mezczyznami.
I w sumie moglbym tak wymieniac i wymieniac, to jest drzewo w z tysiacem korzeni, siegajacych do rdzenia naszej biologii, biegnacych przez wieki cywilizacyjnego rozwoju ludzi, konczce sie na widzialnych obecnie lisciach takich jak przedstawianie w reklamach mezczyzn jako prymitywow, niezdar i debili.
Co do parytetow mysle, ze jest to poroniony pomysl, bo plec nie determinuje kwalifikacji. Pracodawca powinien najpierw zwracac uwage na umiejetnosci, wyksztalcenie a nie zastanawiac sie, czy wsrod pracownikow ma odpowiedni odsetek kobiet. Pracuje w dosyc meskim zwodzie - nie potrzebne sa parytety aby pracowaly z nami kobiety i szczerze powiedziawszy nie dostrzegam zadnej roznicy akurat w tym konkretnym zawodzie, miedzy praca kobiet a mezczyzn.
87 2015-06-07 19:35:35 Ostatnio edytowany przez Paweło (2015-06-07 20:13:20)
Większość morderstw i innych przestępstw dokonujemy my, wycinanie łechtaczki czy cytaty kościelnych o kobietach także reformatorów jak Luter tylko potwierdzają to podejście.
Patrz na Indie czy China co tam się dzieje aborcja na dziewczynkach ba mordowanie ich to tam codzienność. Pakistan kobiety nie rzadko jako jedyne pracują na męża i zajmują się domem wiem to bo mam koleżankę która działa tam postulując zmiany. W Iranie zabójstwo bądź nawet trwałe uszkodzenie ciała jako samoobrona w czasie gwałtu w ogóle nie jest brane pod uwagę.W krajach afrykańskich są zmuszone do chorych zmian ciała jak np powiększanie warg, wydłużanie szyi w imię chorych seksualnych fantazji kacyków. o rozwodach już psiałem i dotąd nie skomentowałeś tego. Co do dzieci tu liczy się dobro dziecka czyli wieź którą znacznie rzadziej nawiązuje ojciec. Tu się robi specjalne badania psychologiczne więc nie jest to decyzja sędziego i nie ma znaczenia z czyjej winy był rozwód co nie wszystkim się podoba. W przypadku mnie i wszystkich moich znajomych większa więź została nawiązana pomiędzy mną a matką niż ojcem. W Krakowie statystycznie więcej dzieci przechodzi pod opiekę ojca po prostu my więcej drzemy się protestujemy gdy już nas dotyka jakaś dyskryminacja. Sekundo mężczyźni nie chcą iść do pracy jako sędzia ponieważ dla nich to za mało pieniędzy a kobiety przecież nie pójdą z łańcuchami jak górnicy tyczy to np także pielęgniarek. Pielęgniarką jest moja ciotka więc wiem co piszę.
Większość morderstw i innych przestępstw dokonujemy my, wycinanie łechtaczki czy cytaty kościelnych o kobietach także reformatorów jak Luter tylko potwierdzają to podejście.
Patrz na Indie czy China co tam się dzieje aborcja na dziewczynkach ba mordowanie ich to tam codzienność. Pakistan kobiety nie rzadko jako jedyne pracują na męża i zajmują się domem wiem to bo mam koleżankę która działa tam postulując zmiany. W Iranie zabójstwo bądź nawet trwałe uszkodzenie ciała jako samoobrona w czasie gwałtu w ogóle nie jest brane pod uwagę.W krajach afrykańskich są zmuszone do chorych zmian ciała jak np powiększanie warg, wydłużanie szyi w imię chorych seksualnych fantazji kacyków. o rozwodach już psiałem i dotąd nie skomentowałeś tego. Co do dzieci tu liczy się dobro dziecka czyli wieź którą znacznie rzadziej nawiązuje ojciec. Tu się robi specjalne badania psychologiczne więc nie jest to decyzja sędziego i nie ma znaczenia z czyjej winy był rozwód co nie wszystkim się podoba. W przypadku mnie i wszystkich moich znajomych większa więź została nawiązana pomiędzy mną a matką niż ojcem. W Krakowie statystycznie więcej dzieci przechodzi pod opiekę ojca po prostu my więcej drzemy się protestujemy gdy już nas dotyka jakaś dyskryminacja. Sekundo mężczyźni nie chcą iść do pracy jako sędzia ponieważ dla nich to za mało pieniędzy a kobiety przecież nie pójdą z łańcuchami jak górnicy tyczy to np także pielęgniarek. Pielęgniarką jest moja ciotka więc wiem co piszę.
Dlatego też podkreślałem dwie rzeczy: pierwsza - niech każdy zachowa swoją religię dla siebie. Całkowity rozdział kościoła od państwa, bo każda religia bez względu na to jak szlachetne ma założenia, jest używana do manipulowania ludźmi.
Po drugie dążyć do jak największej roli kobiet we wszyskich społeczeństwach. To jest szansa na to żeby ludzkość przetrwała. Rządy facetów prędzej czy później skończą się zagładą rodzaju ludzkiego.
Niech faceci schowają dumę do kieszeni i pozwolą kobietom decydować i kształtować a efekty będzie widać już po krótkim czasie, mimo tego że ewolucja w stronę sensownego modelu społeczeństwa byłaby długa, jak to ze zmianami bywa.
89 2015-06-08 11:55:16 Ostatnio edytowany przez Fahkir (2015-06-08 12:44:15)
Większość morderstw i innych przestępstw dokonujemy my, wycinanie łechtaczki czy cytaty kościelnych o kobietach także reformatorów jak Luter tylko potwierdzają to podejście.
Patrz na Indie czy China co tam się dzieje aborcja na dziewczynkach ba mordowanie ich to tam codzienność. Pakistan kobiety nie rzadko jako jedyne pracują na męża i zajmują się domem wiem to bo mam koleżankę która działa tam postulując zmiany. W Iranie zabójstwo bądź nawet trwałe uszkodzenie ciała jako samoobrona w czasie gwałtu w ogóle nie jest brane pod uwagę.W krajach afrykańskich są zmuszone do chorych zmian ciała jak np powiększanie warg, wydłużanie szyi w imię chorych seksualnych fantazji kacyków. o rozwodach już psiałem i dotąd nie skomentowałeś tego. Co do dzieci tu liczy się dobro dziecka czyli wieź którą znacznie rzadziej nawiązuje ojciec. Tu się robi specjalne badania psychologiczne więc nie jest to decyzja sędziego i nie ma znaczenia z czyjej winy był rozwód co nie wszystkim się podoba. W przypadku mnie i wszystkich moich znajomych większa więź została nawiązana pomiędzy mną a matką niż ojcem. W Krakowie statystycznie więcej dzieci przechodzi pod opiekę ojca po prostu my więcej drzemy się protestujemy gdy już nas dotyka jakaś dyskryminacja. Sekundo mężczyźni nie chcą iść do pracy jako sędzia ponieważ dla nich to za mało pieniędzy a kobiety przecież nie pójdą z łańcuchami jak górnicy tyczy to np także pielęgniarek. Pielęgniarką jest moja ciotka więc wiem co piszę.
Jest to zupelnie nieistotne. Istotne sa fakty czyli:
1) mezczyzni duzo czesciej padaja ofiarami przemocy niz kobiety
2) na kampanie zapobiegania przemocy wobec kobiet wydawane jest znacznie wiecej srodkow, co w polaczeniu oznacza, ze pieniadze sa przekazywane na zapobieganie przemocy wobec grupy ktora jest na nia najmniej narazona.
Poza tym gdzie ty byles jak uczyli czytac? Pisalem o krajach zachodnich i o Libanie, a nie o Chinach, Indiach czy Pakistanie. Wez sie ogranij. W tych krajach (a wszczegolnosci Stany, Canada, Australii, kraje Europy Zach) nie ma czegos takiego jak "patriarchat" ani nie istnieje rzekoma "dominacja" mezczyzn. To chyba jakis zart. Sady wyraznie faworyzuja kobiety w sprawach rozwodowych i przydzielaniu opieki nad dzieckiem, mimo ze byly robione rozlegle badania w Stanach Zjednoczonych, z ktorych wynika ze to kobiety czesciej (53%)maltretuja dzieci, niz mezczyzni. Fakt oddawania dzieci kobietom w zatrwazajacej wiekszosci spraw rozwodowych uwazam za karygodne! Czytalem nawet o organizacji zrzeszajacej ojcow, ktorzy mimo dowodow, ze ich byla zona oszukiwala, miala duzo gorsze warunki do wychowania dziecka, zastraszala je; etc to dziecko i tak bylo oddane w rece matki, a ojcowie mieli z nim utrudniony kontakt. Przeciez to jest chore. Ponadto znacznie wiecej uwagi poswieca sie - i rzad wydaje na to wiecej pieniedzy - na problemy zdrowotne kobiet niz problemy zdrowotne mezczyzn, mimo ze to kobiety zwykle zyja dluzej niz mezczyzni. Co wiecej dzisiejsza Europa rzadzi kobieta, wiec o jakiej dominacji mezczyzn mozna bredzic?
To juz doszlo do takich absurdalnych sytuacji, zefacet ktory jest naukowcem (Dr Matt Taylor) zostal w momencie swojej chwaly zgnojony przez holote z ruchu prokobiecego i doprowadzony do przepraszania ze lzami w oczach na antenie. Wszystko dlatego bo mial koszulke z komiksowymi sexownymi laskami, co kobiety uznaly za seksizm blokujacy je przed zajmowaniem sie nauka. To, ze tobie takie warunki odpowiadaja i jeszcze im przyklaskujesz - nie swiadczy o tym jakim nowoczesnym Eurpejczykiem jestes, tylko swiadczy o twoim skundleniu.
Co do obrzezania kobiet, o ktorym pisales, to wiedz ze tego nie dokonuja mezczyzni tylko inne kobiety, najczesciej "znachorki", matki, albo babki. Wycinanie warg sromowych i lechtaczki nie ma nic wspolnego z religia, tylko z brutalnym obrzadkiem praktykowanym w krajach Czarnej Afryki. A swoja droga czy wiesz o tym, ze np. wsrod Aborygenow (ale tez niektorych plemion Ameryki Poludniowej) praktykowana jest procedura, gdzie penisa rozcina sie w wzdluz na calej dlugosci, jak bulke do hot-doga? Slyszales kiedys o takiej "tradycji"? Oczywiscie, ze nie bo kto by sie przejmowal mezczyznami.
I dla jasnosci: nigdy nie popieralem jakiejkowliek przemocy wobec kobiet, ani nie popieralem odbierania kobietom praw, ale nie popieram rowniez dyskryminacji drugiej strony. Poza tym, oczywistym jest ze za calym tym ruchem, ktory ma obsesje na punkcie plci, stoja elity ktore chca podzielic i sklocic spoleczenstwo.
90 2015-06-08 14:06:35 Ostatnio edytowany przez Aleksandra81 (2015-06-08 14:12:14)
Rumpelstiltskin napisał/a:Jestem na etapie zapoznawania się ze zdaniem autorów o których wspomniała Aleksandra.
Na razie trudno mi jest definitywnie określić czy był to matriarchat czy plemienna demokracja. Chociaż w sumie na jedno wychodzi, bo gdyby w większości krajów panowała prawdziwa demokracja, to zawsze z czasem przeszła by w rządy kobiet. Nie oszukujmy się.Kobiety są inteligentniejsze, mają udowodnione naukowo lepsze zdolności organizacyjne, przywódcze, są bardziej empatyczne, cechuje ich wyższy stopień inteligencji emocjonalnej, są bardziej naturalne w kontaktach interpersonalnych. To wynika z ich natury, a jeśli jest inaczej to tylko dlatego że te cechy były tłumione przez uwarunkowania kulturowe czy religijne.
Matriarchat jako rządy kobiet miał swoje początki w regionie świata w którym obecnie zamieszkujesz, ale mój gadzi mózg podpowiada mi że warto cofnąć się bardziej. Początki matriarchatu o których mowa to być może także zalążek państwowości.
Skłaniałbym się więc ku demokracji plemiennej z dominującą rolą kobiet. To co że dominacja przeczy demokracji. Nie mam lepszego określenia na ten moment
Fakty są takie że Neandertalczyk przegrał konkurencję z Homo Sapiens, ponieważ u Neandertalczyka nigdy nie funkcjonowała demokracja plemienna, rządziły samce. Koniec końców po neandertalach zostały tylko kości i kilka procent genów u niektórych homo sapiens.
Jak słusznie wczoraj zauważyłeś, wśród myśliwych zbieraczy dominującą rolę mogły odgrywać kobiety.... I odgrywały.Rumpelstiltskin, matriarchat ma w definicji, ze jest to ustroj spoleczny gdzie kobiety sprawuja wladze i jest po prostu koncepcyjnym odpowiednikiem patriarchatu. To tylko taka idea, ktora wprowadzil pewien gentlemen w XIX wieku, po znalezieniu figurek typu Venus z Wilendorfu. http://encyklopedia.pwn.pl/haslo/matriarchat;3938658.html
Tak, napisalem ze w spolecznosciach mysliwsko-zbierackich mogla byc zauwazalna silniejsza rola kobiety, co w zadnym jednak stopniu nie wyklucza ze wladza i przywodztwo spoczywala glownie w rekach mezczyzn. Tak samo kult zenskiego bostwa lub kult Matki, nie swiadczy o istnieniu matriarchatu - przykladem jest Polska gdzie sie czci boginie matke - Maryje, a jak wiadomo Polska matriarchalna nie jest.
Zreszta kobiecosc, kobieta byla od zawsze obecna w sferze sacrum, byc moze nawet w niektorych kulturach pierwotnych odgrywala wazna role ale tropienie na sile matriarchatu opiera sie na przypuszczeniach, bo trudno jest okreslic pozycje kobiet na podstawie znalezisk z epoki kamienia.
Niestety, bardzo upraszczasz.
Nie sam fakt odnalezienia licznych figurek bogiń jest potwierdzeniem pozycji i roli kobiet w erze paleolitycznej, ale także kilka równoległych faktów, które pominąłeś z niewiedzy lub celowo umniejszasz faktom.
A o co chodzi?
Archeolodzy, mimo iż odnaleźli WIELE figur i posążków bogiń matek, nie znaleźli ANI JEDNEJ figury męskiego bożka. Nie od dzisiaj wiemy, iż istnieje ścisła współzależność pomiędzy płcią bogów i rolą tejże płci w społeczeństwie.
Później napiszę może nieco więcej a teraz jeszcze dodam, iż istnieje linearna prawidłowość wskazująca na to, iż na przestrzeni dziejów dominująca rola płci żeńskiej zmieniła się w "równouprawnienie" (także na gruncie religijnym) by następnie zmienić się w dominację płci męskiej.
mezczyzni duzo czesciej padaja ofiarami przemocy niz kobiety
Poza tym, oczywistym jest ze za calym tym ruchem, ktory ma obsesje na punkcie plci, stoja elity ktore chca podzielic i sklocic spoleczenstwo.
Owszem, ale sprawcami przemocy wobec mężczyzn są także mężczyźni.
Tym ruchem kierują ludzie, którym zależy na tym aby było tak jak jest teraz.
92 2015-06-09 13:00:27 Ostatnio edytowany przez Fahkir (2015-06-09 13:40:51)
Archeolodzy, mimo iż odnaleźli WIELE figur i posążków bogiń matek, nie znaleźli ANI JEDNEJ figury męskiego bożka. Nie od dzisiaj wiemy, iż istnieje ścisła współzależność pomiędzy płcią bogów i rolą tejże płci w społeczeństwie.
Nie. Odnaleziono figurki przedstawiajace mezczyzn, choc nie byly tak liczne jak figurki zenskie. Np w Knossos znajdowalo sie 6 figurek meskich, okolo 30 figurek zenskich i ponad 40 o plci nieokreslonej. Trudno wiec mowic, ze dominuja wizerunki kobiet. Zreszta to ze w spoleczenstwach neolitycznych statuetek kobiecych jest wiecej niz meskich, nie swiadczy o istnieniu kultu Matki i matriarchatu. Jest wiele innych sposobow na wytlumaczenie przewagi kobiecych wizerunkow, np. erotyka.
Owszem, ale sprawcami przemocy wobec mężczyzn są także mężczyźni.
Tak, poniewaz mlodzi mezczyzni naleza do najsilniejszych stresorow i przemoc w stosunku do nich przekraczaa liczbe wszystkich kobiet-ofiar razem wzietych. Mezczyzni sa zarowno czesciej sprawcami przemocy fizycznej, jak i czesciej sa jej ofiarami. W wiekszosci napadow, zabojstw i pobic ofiarami są mezczyzni, dlatego nie widze powodu dla ktorego mielibysmy sytuacje przemocy oceniac tylko przez pryzmat kobiet (a kampanie "antyprzemocowe" zazwyczaj do tego sie sprowadzaja)
Izrael to tama dla ciapatych którzy za bardzo się rozmnażają. W Niemczech jak tak dalej pójdzie odrodzi się faszyzm właśnie min. przez ciapatych. Dobry terrorysta to martwy terrorysta. Widziałem u znajomego który kręcił obiektywne filmy w Izraelu jak HAMAS i tp terroryści wykorzystywali dzieci jako tarcze ochronne. Muzułmanie to podstępna rasa mająca owszem godność ale nie honor w naszym rozumieniu. Po trupach do celu jak kiedyś śpiewał Wojewódzki. Chcą się rozmnażać i narzucić europie swój system "wartości" wykorzystując nasza słabość.
Takiego scieku bzdur i klamstw to juz dawno nie czytalem. Ktos ci placi za to p...?
Izrael jest sztucznym panstwem, ktory zbudowal swoje podwaliny na nieszczesciu i krwi, rdzennych mieszkancow tych ziem. To zydowskie sluzby bezpieczenstwa (IDF) wykorzystywaly i wykorzystuja palestynskie dzieci, w charakterze zywych tarcz, oraz stosuja wobec nieletnich dzieciakow tortury, tak wobec kilkulatkow tortury - jest to potwierdzone przez mi.in Komitet Praw Dziecka UN. Izrael dodatkowo zatruwa wode pitna Palestynczykom, pali ich gaje olwine, i od czasu do czasu wjedzie buldozerem zburzyc to i owo, albo dokona masowego ataku na Strefe Gazy, bombardujac przy tym szpitale i szkoly. To w ostanich latach Izrael zrujnowal Liban, bombardujac drogi, mosty, lotnisko i zrzucajac bomby kasetowe na obiekty cywilne, miasta i wsie. Dlaczego zolnierze zydowscy strzelali w Libanie do ludzi w samochodach uciekajach przed ostrzalem? Barbarzynstwo i zlo w najczystszej postaci. To Israel w ciagu 6 lat naruszyl ponad 7 tysiecy razy nasza przestrzen powietrzna, i co? I nic! Panstwo zydowskie jest bezkarne, stoi poza prawem, caly czas zadajac bol swoim sasiadom i przeprowadzajac czystki etniczne. Co do Hamasu - zostal stworzeny przez Israel po to, zeby usprawiedliwiac ludobojstwo jakie dokonuje panstwo zydowskie na Palestynczykach i jako przeciwaga dla OWP. Nigdy jednak nie slyszalem zeby Hamas uzywal ludzi jako zywych tarcz, oni po prostu wystrzeliwuja te swoje petardy, dajac kolejna wymowke dla Israela. Dodam jeszcze, ze to Palestynczycy sa na swojej ziemi, Zydzi sa osadnikami-kolonizatorami. Z punktu widzenia prawa miedzynarodowego Israel jest agresorem i okupantem, a nie Autonomia Palestynska. I na koniec ? najlepsza pozywke dla ekstremizmow jest nedza pomieszana z brakiem perspektyw. Kto ta pozywke Palestynczykom funduje, pozostawiam do samodzielnego rozstrzygniecia.
Tam tez kiedyś wybuchnie rewolucja oby najszybciej chociażby z pomocą CIA. Im więcej u nich wojen domowych tym, lepiej dla NASZEJ cywilizacji.
I twoja postawa jest bardzo niepokojaca, bo tak naprawde wychodzi na to, jakim psycholem i charmouta jestes. Klopot sie zacznie, gdy ktos gdzies dojdzie do wniosku, ze to ty mozesz posc do piachu wraz ze swoja rodzina bo jemu sie oplaca zrobic wojne w Polsce albo Europie. Najsmieszniejsze bedzie to, ze twoja postawa i takich mordercow niewiele sie rozni. Oni po prostu biora sprawy w swoje rece. Airi bi immak ya ibn el sharmouta. Szkoda klawiatury na taka charmouta, jaka jestes.
Nie. Odnaleziono figurki przedstawiajace mezczyzn, choc nie byly tak liczne jak figurki zenskie. Np w Knossos znajdowalo sie 6 figurek meskich, okolo 30 figurek zenskich i ponad 40 o plci nieokreslonej. Trudno wiec mowic, ze dominuja wizerunki kobiet. Zreszta to ze w spoleczenstwach neolitycznych statuetek kobiecych jest wiecej niz meskich, nie swiadczy o istnieniu kultu Matki i matriarchatu. Jest wiele innych sposobow na wytlumaczenie przewagi kobiecych wizerunkow, np.
erotyka.
Czy ty mnie czasami aby nie sprawdzasz?
Piszemy o figurkach i posążkach bożków paleolitycznych a ty wyskakujesz ze znaleIskami z Knossos, które trzeba byłoby mocno ponaciągać aby zahaczyły o paleolit ![]()
No trudno, chyba nie w smak tobie dyskusja o okresie z dominującą rolą kobiet. Pewnie. Lepiej trzymać się - co prawda już nieco archaicznych, ale sprawdzonych i udowodnionych w świeżej historii ludzkości - patriarchatu.
Typowe również jest przypisywanie figurkom paleolitycznym przez osoby pragnące zachować status quo oraz nie specjalnie obeznanych z tematem - odniesień do seksualności człowieka. Społeczeństwa pierwotne odnosiły się do sił przyrody a ich wierzenia wiązały się z przyrodniczym i kosmologicznym nastawieniem, gdyż pierwotna umysłowość człowieka koncentrowała się na zewnętrznym otoczeniu człowieka , od którego zależały jego losy a paleolitycznym figurki, m.in. Wenus ?odnoszą się do kultu płodności zwierząt i nie mają w ogóle charakteru erotycznego.
Fahkir napisał/a:Nie. Odnaleziono figurki przedstawiajace mezczyzn, choc nie byly tak liczne jak figurki zenskie. Np w Knossos znajdowalo sie 6 figurek meskich, okolo 30 figurek zenskich i ponad 40 o plci nieokreslonej. Trudno wiec mowic, ze dominuja wizerunki kobiet. Zreszta to ze w spoleczenstwach neolitycznych statuetek kobiecych jest wiecej niz meskich, nie swiadczy o istnieniu kultu Matki i matriarchatu. Jest wiele innych sposobow na wytlumaczenie przewagi kobiecych wizerunkow, np.
erotyka.Czy ty mnie czasami aby nie sprawdzasz?
Piszemy o figurkach i posążkach bożków paleolitycznych a ty wyskakujesz ze znaleIskami z Knossos, które trzeba byłoby mocno ponaciągać aby zahaczyły o paleolit
No trudno, chyba nie w smak tobie dyskusja o okresie z dominującą rolą kobiet. Pewnie. Lepiej trzymać się - co prawda już nieco archaicznych, ale sprawdzonych i udowodnionych w świeżej historii ludzkości - patriarchatu.Typowe również jest przypisywanie figurkom paleolitycznym przez osoby pragnące zachować status quo oraz nie specjalnie obeznanych z tematem - odniesień do seksualności człowieka.
Fahkir kurczowo trzyma się neolitu. Na dźwięk słowa "matriarchat" osłania dłońmi genitalia
Wielu ludzi uważa ten okres za początek rozwoju. Tak się to przedstawia. Tymczasem Historia pokazuje że to początek upadku.
Paleolityczny model nie oznaczał braku rozwoju rodzaju ludzkiego. Wręcz przeciwnie. To właśnie ten okres go rozpoczął i gdyby nie neolit to może dziś byłoby nas mniej ale żylibyśmy w zgodzie z naturą, technologia byłaby rozwinięta na tyle aby nie eksploatować nadmiernie zasobów naturalnych i mielibyśmy matriarchat w formie, która zapewne odbiegałaby od pierwowzoru, ale mogłoby być ciekawie ![]()
95 2015-06-10 11:45:13 Ostatnio edytowany przez Fahkir (2015-06-10 12:20:46)
Ola, figurki kobiet z Knossos sa przedstawiane przez matriachalnych zwolennikow, jako "dowod" ze wspaniała cywilizacja minojska byla dzielem spoleczenstwa matriarchalnego, ktoremu kres przyniesli patriarchalni wojwonicy z cywlizacji mykenskiej.
Tymczasem Historia pokazuje że to początek upadku.
Tymczasem Rumpelstiltskin wyobraznia Cie za bardzo ponosi. Problem polega na tym, ze ze zwolennikami istnienia matriarchatu, jest podobnie jak ze "specjalistami" od koncepcji, ze ludzka cywilizacje stworzyli kosmici.
Najpierw tworzy sie odgorne zalozenie, ze matriarchat istnial, a potem istniejace fragmenty kultury, dopasowuje sie pod ta teze.I twierdzi sie, ze jak archeolodzy gdzies znalezli prehistoryczne figurki golych kobiet, to jest to znak kultu Wielkiej Matki (pomijam fakt, ze z kultu Wielkiej Matki nie wynika matriarchat), ze jak w jakiejs spolecznosci pierwotnej kobieta chociaz nie rzadzi to ma wysoka pozycje spoleczna to jest relikt matriarchatu. Ze jak w jakims micie hellenskim wystepuje kobieta krol, a wyrocznia byla kobieta to relikt matriarchatu etc.
Tyle, ze zaden z przytoczonych faktow naprawde niczego nie udowadnia. Dopatrywac sie w tym mozna sladow matriarchatu, tylko wtedy kiedy sie juz odgornie zrobi zalozenie, ze matriarchat istnial.To tak samo jak w zapisach Starego Testamentu o aniolach mozna sie dopatrywac kosmitow dopiero wtedy, kiedy sie odgornie zrobi zalozenie, ze kosmici w przeszlosci odwiedzali Ziemie.
Ale takie "dowody" oparte o zalozenie, ktore w istocie jest teza, ktora dopiero trzeba udowodnic, sa nic nie warte. Wszystkie te fakty da sie wyjasnic bez istnienia matriarchatu. I teraz Rumpelstiltskin poprosze Cie wreszcie o jakis dowod istnienia cywlizacji matriarchalnej w Europie Srodkowej, Zachodniej i terenow dzisiejszego Libanu/Syrii od 7000 do 3000 lat p.n.e., a wysle Ci dobre wino do Polski.
żylibyśmy w zgodzie z naturą, technologia byłaby rozwinięta na tyle aby nie eksploatować nadmiernie zasobów naturalnych i mielibyśmy matriarchat w formie, która zapewne odbiegałaby od pierwowzoru, ale mogłoby być ciekawie
O niezla fantazja. Zapomniales jeszcze dodac ze chodzilibysmy na golasa, a miejsca intymne bylyby zasloniete listkami figowymi
I teraz Rumpelstiltskin poprosze Cie wreszcie o jakis dowod istnienia cywlizacji matriarchalnej w Europie Srodkowej, Zachodniej i terenow dzisiejszego Libanu/Syrii od 7000 do 3000 lat p.n.e., a wysle Ci dobre wino do Polski.
O niezla fantazja. Zapomniales jeszcze dodac ze chodzilibysmy na golasa, a miejsca intymne bylyby zasloniete listkami figowymi
Ty powinieneś mieć większą motywację do szukania na to dowodów
Ale... Dla wspolnej korzyści i dla dobra wspólnego, poszukam coś na ten temat, mój drogi kolego ![]()
Miejsca intymne zasłonięte listkiem. Chłopie to jest większy kicz niż symbol kiczu, czyli jeleń na rykowisku. ![]()
Ale... Dla wspolnej korzyści i dla dobra wspólnego, poszukam coś na ten temat, mój drogi kolego
Przyjacielu, nie zarznij tylko googlarki na amen, w poszukiwaniu tych swoich "dowodow" ![]()
Rumpelstiltskin napisał/a:Ale... Dla wspolnej korzyści i dla dobra wspólnego, poszukam coś na ten temat, mój drogi kolego
Przyjacielu, nie zarznij tylko googlarki na amen, w poszukiwaniu tych swoich "dowodow"
Hehe
Nie wierzysz w wujka google?... Ja też nie ![]()
Wieczorem napiszę trochę o tym o czym wujek google Ci nie powie ![]()
99 2015-06-10 20:17:53 Ostatnio edytowany przez Rumpelstiltskin (2015-06-10 20:22:25)
Fahkir. Nie mam nic na temat matriarchatu, ale... Wesprę się czymś z mojej dziedziny.
Ok 2100 p.n.e najstarsze zapisy recepturowe na glinianych tabliczkach, Nippur Mezopotamia.
2000 p.n.e papirus Smitha pierwsze zapiski z anatomii i fizjologii! medycyny egipskiej.
1850 p.n.e pierwsze zapiski o środkach antykoncepcyjnych używanych w Egipcie.
1600 p.n.e papirus Ebersa. Lista 900 leków! farmacji egipskiej.
1100 p.n.e wprowadzenie egzaminów państwowych dla lekarzy w Chinach!
500 p.n.e zastosowanie przez Chińczyków pleśni sojowej jako antybiotyku!
A gdzie Hipokrates? Bidusia działał na polu medycyny od mniej więcej 460 roku p.n.e
Żebyś już nie podchodził do paleolitu jak pies do jeża to masz to. Najstarsze ślady trepanowanych czaszek, 13 tysięcy lat temu! Gdzie? Maroko. http://www.Focus.pl/sekrety-nauki/historia-medycyny-chirurdzy-w-czarnych-fartuchach-10299
Nie wiem czy kolebka matriarchatu ale medycyny napewno.
I co?! Łyso Ci pod turbanem? ![]()
100 2015-06-12 11:27:30 Ostatnio edytowany przez Fahkir (2015-06-12 11:29:35)
Fahkir. Nie mam nic na temat matriarchatu,
No i to by bylo na tyle( ?° ?? ?°)
I tak naprawde moj Przyjacielu, ja nie musze znajdowac dowodow, na to ze matriarchat nie istnial. Dlaczego?
Dlatego, ze za istnieniem matriarchatu przemawiaja wylacznie "poszlaki". Pisze w cudzyslowiu, bo tak naprawde sa one poszlakami dopiero dla kogos, kto juz z gory zalozy teze o istnieniu matriarchatu. Spoleczenstwa jakie zna ludzkosc, bez wzgledu na glowny sposob uzyskiwania zywnosci, osiadly czy tez koczowniczy tryb zycia, skupienie ludnosci, i sposob zorganizowania prawie bez wyjatku nie byly matriarchalne, to znaczy kobiety nie sprawuja w nich wladzy, z racji tylko tego ze sa kobietami.Dotyczy to spolecznosci pierwotnych, zbieracko-lowieckich jaki i lowiecko - rolniczych, rolniczych, koczowniczych, rolniczo - hodowlanych, wiejsko-miejskich, miejskich, wiejskich, slabo i mocno zorganizowanych.
Wynika to zarowno z obserwacji spolecznosci, ktore sie nie rozwinely i dotrwaly do czasow, kiedy zostaly opisane, jak rowniez z zapiskow historycznych. Nie oznacza to jednak, ze kobiety nie zajmowaly wysokich pozycji spolecznych w roznych kulturach. Zajmowaly, i to nawet w takich, ktore byly bardzo mocno patriarchalne. Dowodzi to jednak tego, ze nawet gdy pozycja kobiety byla wysoka, to i tak nie wplywalo to w wiekszym stopniu na sposob sprawowania wladzy.
Jesli ktos uwaza inaczej to na nim spoczywa dowod wykazania tego. Analogicznie jesli ktos uwaza, ze ludzka cyilizacje stworzyli kosmici to na nim spoczywa dowod wykazania tego.
I co?! Łyso Ci pod turbanem?
Nie nosze turbanu, to nie ta kultura!!
101 2015-06-12 13:46:16 Ostatnio edytowany przez Rumpelstiltskin (2015-06-12 13:47:51)
Rumpelstiltskin napisał/a:Fahkir. Nie mam nic na temat matriarchatu,
No i to by bylo na tyle( ?° ?? ?°)
I tak naprawde moj Przyjacielu, ja nie musze znajdowac dowodow, na to ze matriarchat nie istnial. Dlaczego?
Dlatego, ze za istnieniem matriarchatu przemawiaja wylacznie "poszlaki". Pisze w cudzyslowiu, bo tak naprawde sa one poszlakami dopiero dla kogos, kto juz z gory zalozy teze o istnieniu matriarchatu. Spoleczenstwa jakie zna ludzkosc, bez wzgledu na glowny sposob uzyskiwania zywnosci, osiadly czy tez koczowniczy tryb zycia, skupienie ludnosci, i sposob zorganizowania prawie bez wyjatku nie byly matriarchalne, to znaczy kobiety nie sprawuja w nich wladzy, z racji tylko tego ze sa kobietami.Dotyczy to spolecznosci pierwotnych, zbieracko-lowieckich jaki i lowiecko - rolniczych, rolniczych, koczowniczych, rolniczo - hodowlanych, wiejsko-miejskich, miejskich, wiejskich, slabo i mocno zorganizowanych.
Wynika to zarowno z obserwacji spolecznosci, ktore sie nie rozwinely i dotrwaly do czasow, kiedy zostaly opisane, jak rowniez z zapiskow historycznych. Nie oznacza to jednak, ze kobiety nie zajmowaly wysokich pozycji spolecznych w roznych kulturach. Zajmowaly, i to nawet w takich, ktore byly bardzo mocno patriarchalne. Dowodzi to jednak tego, ze nawet gdy pozycja kobiety byla wysoka, to i tak nie wplywalo to w wiekszym stopniu na sposob sprawowania wladzy.
Jesli ktos uwaza inaczej to na nim spoczywa dowod wykazania tego. Analogicznie jesli ktos uwaza, ze ludzka cyilizacje stworzyli kosmici to na nim spoczywa dowod wykazania tego.Rumpelstiltskin napisał/a:I co?! Łyso Ci pod turbanem?
Nie nosze turbanu, to nie ta kultura!!
A niech Ci będzie
Wracamy więc do demokracji plemiennej. Ten model obowiazywałby do dziś wśród Indian Ameryki Północnej, gdyby nie Kolumb.
Na kontynent amerykański docierali przybysze ze Skandynawii, o czym świadczą opisy Indian z ciemną karnacją, czarnymi włosami i jasnoniebieskimi, zielonymi bądź szarymi oczami. Grupy wojowniczych Skandynawów zostały wchłaniane przez indiańskie plemiona. Gdyby były to społeczności o modelu patriarchalnym, wszyscy przybysze zostaliby wycięci w pień, a już napewno żaden z nich nie spłodziłby potomstwa. Decyzję o pozostawieniu ich przy życiu najprawdopodobniej podejmowały kobiety, a więc ich słowo było decydujące, Saracenie ![]()
Mogło być też tak że niebieskoocy Indianie byli potomkami białych kobiet i indianskich mężczyzn. Zwyczaj brania w jasyr kobiet z innych plemion funkcjonował na całym obszarze Ameryki Północnej.
Ale.... Przyjrzyjmy się temu co się działo w obrębie jednego plemienia.
Jeśli wojownik poszedł bić się z wojownikiem z innego plemienia i zaliczył tomahawkiem między oczy, to se jego kobita popłakała, podrapała twarz, posypała popiołem, a jak kości dzielnego wojownika zbielały na słońcu, to zapraszała do wigwamu brata wojownika. A ten nie mógł odmówić
... To znaczy, pewnie mógł, ale niechby spróbował ![]()
O kosmitach nie wiem za wiele. Wiem tyle że podobno byli na Ziemi he he ![]()
Co do turbana to ja się nie znam. Tyle Ci powiem że w takim klimacie to lepiej coś na głowie nosić. Najlepiej któryś z tych modeli ręcznika zwijanego na głowie. ![]()
102 2015-06-13 12:11:34 Ostatnio edytowany przez Fahkir (2015-06-13 12:18:24)
A niech Ci będzie
Wracamy więc do demokracji plemiennej. Ten model obowiazywałby do dziś wśród Indian Ameryki Północnej, gdyby nie Kolumb.
Na kontynent amerykański docierali przybysze ze Skandynawii, o czym świadczą opisy Indian z ciemną karnacją, czarnymi włosami i jasnoniebieskimi, zielonymi bądź szarymi oczami. Grupy wojowniczych Skandynawów zostały wchłaniane przez indiańskie plemiona. Gdyby były to społeczności o modelu patriarchalnym, wszyscy przybysze zostaliby wycięci w pień, a już napewno żaden z nich nie spłodziłby potomstwa. Decyzję o pozostawieniu ich przy życiu najprawdopodobniej podejmowały kobiety, a więc ich słowo było decydujące, Saracenie
Mogło być też tak że niebieskoocy Indianie byli potomkami białych kobiet i indianskich mężczyzn. Zwyczaj brania w jasyr kobiet z innych plemion funkcjonował na całym obszarze Ameryki Północnej.
Ale.... Przyjrzyjmy się temu co się działo w obrębie jednego plemienia.
Jeśli wojownik poszedł bić się z wojownikiem z innego plemienia i zaliczył tomahawkiem między oczy, to se jego kobita popłakała, podrapała twarz, posypała popiołem, a jak kości dzielnego wojownika zbielały na słońcu, to zapraszała do wigwamu brata wojownika. A ten nie mógł odmówić... To znaczy, pewnie mógł, ale niechby spróbował
No rewelacyjne te Twoje "fakty", Smieszku ( ?° ?? ?°). Stawiasz teze, a potem wyszukujesz wszelkie poszlaki za nia przemawiajace. Niebieskoocy Indianie maja byc "sladem" pod dawnym matriarchacie? Aha, nie wiedzialem! Tez mam jasne oczy i czarne wlosy i to o niczym kompletnie nie swiadczy.
Przed Columbem nie jeden nie-indianin lazil po Ameryce. Ponoc nawet Fenicjanie docierali do Nowego Swiata.
Skandynawscy zeglarze sporadycznie i bez zadnych konswkwencji, odwiedzali Ameryke Polnocna i byc moze handlowali z tamtejsza ludnoscia. Nic wiec dziwnego, ze moglo dochodzc do konatktow sexualnych miedzy Indianami a Europejczykami, tym bardzi ze biali ludzie o jasnych oczach i blond wlosach, czesto budza fascynacje i podziw wsrod innych ras. Skandynawowie wcale nie musieli zostac wchlonieci przez indianskie plemiona, juz bardziej prawdopodobne ze wrocili do siebie lub zostali wybici przez lokalsow, o czym moze swiaczyc, np. brak grobow i budowane umocnienia obronne w odkrytych dwoch "skanynawskich" osadach.
Co do turbana to ja się nie znam. Tyle Ci powiem że w takim klimacie to lepiej coś na głowie nosić. Najlepiej któryś z tych modeli ręcznika zwijanego na głowie.
To jest klimat podzwrotnikowy,srodziemnomorski - podobny to tego jaki panuje na poludniu Europy, np w Grecji. Te reczniki/chusty na glowie nazywaja sie keffiyeh i mozesz ja owinac wokol glowy w ten sposob, aby zaslonic oprocz oczu, cala twarz.
103 2015-06-13 13:48:17 Ostatnio edytowany przez Rumpelstiltskin (2015-06-13 13:49:19)
No rewelacyjne te Twoje "fakty", Smieszku ( ?° ?? ?°). Stawiasz teze, a potem wyszukujesz wszelkie poszlaki za nia przemawiajace. Niebieskoocy Indianie maja byc "sladem" pod dawnym matriarchacie? Aha, nie wiedzialem!
Tez mam jasne oczy i czarne wlosy i to o niczym kompletnie nie swiadczy.
No cóż... błądzić jest rzeczą ludzką ![]()
Nie mam pomysłu na to o czym mogą świadczyć twoje jasne oczy i czarne włosy. Rozważałeś scenariusz w którym jako dziecko zostałeś porwany przez Romów i porzucony na Środkowym Wschodzie? ![]()
104 2015-06-13 13:54:59 Ostatnio edytowany przez Fahkir (2015-06-13 13:59:11)
Fahkir napisał/a:No rewelacyjne te Twoje "fakty", Smieszku ( ?° ?? ?°). Stawiasz teze, a potem wyszukujesz wszelkie poszlaki za nia przemawiajace. Niebieskoocy Indianie maja byc "sladem" pod dawnym matriarchacie? Aha, nie wiedzialem!
Tez mam jasne oczy i czarne wlosy i to o niczym kompletnie nie swiadczy.
No cóż... błądzić jest rzeczą ludzką
Nie mam pomysłu na to o czym mogą świadczyć twoje jasne oczy i czarne włosy. Rozważałeś scenariusz w którym jako dziecko zostałeś porwany przez Romów i porzucony na Środkowym Wschodzie?
Moja mama jest Polka, moj Tato Arabem. Tak czy owak, i tak jestem ciemniejszy od przecietnego Polaka, intelektualnie chyba tez hahahhaha
Moja mama jest Polka, moj Tato Arabem. Tak czy owak, i tak jestem ciemniejszy od przecietnego Polaka, intelektualnie chyba tez hahahhaha
Autoironia jest pochodną inteligencji, tak więc nie jesteś opóźniony w rozwoju hehe ![]()
I dla jasnosci: nigdy nie popieralem jakiejkowliek przemocy wobec kobiet, ani nie popieralem odbierania kobietom praw, ale nie popieram rowniez dyskryminacji drugiej strony. Poza tym, oczywistym jest ze za calym tym ruchem, ktory ma obsesje na punkcie plci, stoja elity ktore chca podzielic i sklocic spoleczenstwo.
Fahkir, a może walka leży po prostu w naszej naturze?
Może bez względu na to czy to matriarchat czy patriarchat to nie da się wykorzenić instynktu, który nakazuje ludziom walczyć między sobą?
Może wizje o pokoju na Świecie to utopia?
Przecież nie byłoby wojen gdyby nie było tak wielu ludzi którzy chcą walczyć, w których instynkt walki nie osłabł, jest taki jaki był kiedyś. Nie stłumiła go cywilizacja.
Popatrz na ilość konfliktów zbrojnych. Czy jest ich mniej niż kiedyś? A to tylko konflikty konwencjonalne. Prócz tego są jeszcze wojenki informacyjne, ekonomiczne, oraz całkiem nowe sposoby prowadzenia wojny, takie jak zielone ludziki na Ukrainie.
Skoro walka leży w naturze wszystkich innych stworzeń na Ziemi, to dlaczego ludzie mieliby być wyjątkiem?
Fahkir, a może walka leży po prostu w naszej naturze?
Może bez względu na to czy to matriarchat czy patriarchat to nie da się wykorzenić instynktu, który nakazuje ludziom walczyć między sobą?
Może wizje o pokoju na Świecie to utopia?Przecież nie byłoby wojen gdyby nie było tak wielu ludzi którzy chcą walczyć, w których instynkt walki nie osłabł, jest taki jaki był kiedyś. Nie stłumiła go cywilizacja.
Popatrz na ilość konfliktów zbrojnych. Czy jest ich mniej niż kiedyś? A to tylko konflikty konwencjonalne. Prócz tego są jeszcze wojenki informacyjne, ekonomiczne, oraz całkiem nowe sposoby prowadzenia wojny, takie jak zielone ludziki na Ukrainie.
Skoro walka leży w naturze wszystkich innych stworzeń na Ziemi, to dlaczego ludzie mieliby być wyjątkiem?
Przyczyna wojen i konfliktow, jest ludzki egoizm i wynikajaca z niego zadza wladzy i pieniedzy. Od swoich narodzin az do smierci wpaja sie nam: nie zabijaj, nie kradnij, etc. Od tysiacleci tworzy sie i doskonali system zachet i kar etycznych, prawnych w celu utrzymania rownowagi i porzadku spolecznego. Powszechna przestepczosc we wszystkich dziedzinach zycia swiadczy o tym, ze system zawodzi. Teraz wyobraz sobie, że on runal, a egoizm objawil sie w calej swojej pierwotnej formie. Zobaczylbys wowczas prawdziwe pieklo wojny. To czlowiek, ktorych chce wiecej i wiecej, swoim nienasyconym egoizmem narusza prawo rownowagi w stosunku do siebie i do natury.W odpowiedzi otrzymuje negatywna reakcje w postaci kryzysu w relacjach miedzyludzkich (kryzys moralny, spoleczny), oraz w relacjach z natura. Zwierze nie bedzie skubac wiecej trawy, niz potrzebuje do wlasnego nasycenia, rowniez trawa bierze od otoczenia tylko to, co jest konieczne dla jej istnienia. Wszystko razem stanowi maly podsystem. To tylko ludziom jest wciaz malo i malo.
Może wizje o pokoju na Świecie to utopia?
To, zalezy co masz na mysli. Swiat bez wojen i konfliktow zbrojnych moze istniec, gdyby upadl system oparty na wladzy i mamonie. Swiat bez przestepstw - wedlug mnie to utopia, tutaj system kar zawiodl. Ludzie zyja w iluzji, ze jesli zamknie sie wszystkich "bandziorow" w wiezieniu, to spoleczenstwo zostanie uleczone. Skad w takim razie wzieli sie bandyci, skoro czlowiek jest "dobry" z natury? Powszechnym bledem jest ocenianie przestepcow/terrorystow przez perspektywe ich jednego uczynku moralnego - zadnej innej cechy tak im sie nie przypisuje. Nie istnieje pojecie bialej karty w naszym spoleczenstwie - nie mozna kazdego dnia wstac i zaczac od nowa. "Przestepca" zostaje umieszczony na jakims poziomie egzystencji i tam ma zostac. To nie jest fair. Nie twierdze jednak, ze to ich usprawiedliwia.
Przyczyna wojen i konfliktow, jest ludzki egoizm i wynikajaca z niego zadza wladzy i pieniedzy. Od swoich narodzin az do smierci wpaja sie nam: nie zabijaj, nie kradnij, etc. Od tysiacleci tworzy sie i doskonali system zachet i kar etycznych, prawnych w celu utrzymania rownowagi i porzadku spolecznego. Powszechna przestepczosc we wszystkich dziedzinach zycia swiadczy o tym, ze system zawodzi. Teraz wyobraz sobie, że on runal, a egoizm objawil sie w calej swojej pierwotnej formie. Zobaczylbys wowczas prawdziwe pieklo wojny. To czlowiek, ktorych chce wiecej i wiecej, swoim nienasyconym egoizmem narusza prawo rownowagi w stosunku do siebie i do natury.W odpowiedzi otrzymuje negatywna reakcje w postaci kryzysu w relacjach miedzyludzkich (kryzys moralny, spoleczny), oraz w relacjach z natura. Zwierze nie bedzie skubac wiecej trawy, niz potrzebuje do wlasnego nasycenia, rowniez trawa bierze od otoczenia tylko to, co jest konieczne dla jej istnienia. Wszystko razem stanowi maly podsystem. To tylko ludziom jest wciaz malo i malo.
To, zalezy co masz na mysli. Swiat bez wojen i konfliktow zbrojnych moze istniec, gdyby upadl system oparty na wladzy i mamonie. Swiat bez przestepstw - wedlug mnie to utopia, tutaj system kar zawiodl. Ludzie zyja w iluzji, ze jesli zamknie sie wszystkich "bandziorow" w wiezieniu, to spoleczenstwo zostanie uleczone. Skad w takim razie wzieli sie bandyci, skoro czlowiek jest "dobry" z natury? Powszechnym bledem jest ocenianie przestepcow/terrorystow przez perspektywe ich jednego uczynku moralnego - zadnej innej cechy tak im sie nie przypisuje. Nie istnieje pojecie bialej karty w naszym spoleczenstwie - nie mozna kazdego dnia wstac i zaczac od nowa. "Przestepca" zostaje umieszczony na jakims poziomie egzystencji i tam ma zostac. To nie jest fair. Nie twierdze jednak, ze to ich usprawiedliwia.
Ach jak ja Ci zazdroszczę wychowania w synkretycznej Alawickiej wierze, która ma odpowiedzi na wiele pytań i rozpatruje każde zagadnienie w kilku jego aspektach.
Ja tak nie mam. Wychowałem się w centralnej Europie, gdzie oczekuje się prostych rozwiązań.
Są to rozwiązania oparte na prostych zasadach i obserwacjach.
To niestety bywa złudne, bo o ile dawniej w Europie uznawano przestępcę po prostu za złego człowieka, to potem pojawili się psycholodzy, którzy doszli do wniosku że niskie poczucie własnej wartości rodzi przemoc. Tak było kiedyś. Dziś okazuje się że idealiści i perfekcjoniści z wysokim poczuciem własnej wartości są zdolni do równie wielkiego okrucieństwa co frustraci z niskim poczuciem własnej wartości.
Padł też mit że przemoc rodzi przemoc. Czasem tak bywa ale na przykładzie rodzin dysfunkcjnych widać że 75% DDA, DDD itd to nie ma w sobie agresji a altruizm, empatię.
Nie jest możliwa zmiana systemów w dominujących państwach świata, na taki w stylu Alawickim, całościowo podchodzącym do tego typu zagadnień. Współczesne mocarstwa muszą upaść same, tak jak działo się to kiedyś , a to że nie za naszego życia się to zdarzy to myślę że tylko się cieszyć. Nie chcę być świadkiem tak wielkich przemian, bo to zawsze oznacza chaos na początku, a ja już stary jestem i mi się nie chce żyć w chaosie, nawet krótki czas ![]()
Wolę posiedzieć nad strumieniem albo przy ognisku i pomyśleć o czymś przyjemnym.
A jak będę chciał emocji to se skocze na bungie ![]()
109 2015-06-15 18:42:40 Ostatnio edytowany przez Fahkir (2015-06-15 18:50:50)
To niestety bywa złudne, bo o ile dawniej w Europie uznawano przestępcę po prostu za złego człowieka, to potem pojawili się psycholodzy, którzy doszli do wniosku że niskie poczucie własnej wartości rodzi przemoc. Tak było kiedyś. Dziś okazuje się że idealiści i perfekcjoniści z wysokim poczuciem własnej wartości są zdolni do równie wielkiego okrucieństwa co frustraci z niskim poczuciem własnej wartości.
Padł też mit że przemoc rodzi przemoc. Czasem tak bywa ale na przykładzie rodzin dysfunkcjnych widać że 75% DDA, DDD itd to nie ma w sobie agresji a altruizm, empatię.
Powiem tylko tak: nie znosze mysli o tym, ze przestepca moze czuc sie bezkarny. Ale przeraza mnie mysl, ze moglby sie czuc spolecznie odciety, bo wtedy nic go nie powstrzyma przed popelnieniem zbrodni.
Przemoc czesto jest wyrazem bezsilnosci i frustracji, tj. ostatecznym sposobem komunikacji osob alienowanych spolecznie. Wyjatkiem sa dzialania zorganizowanych grup przestepczych. To nie prawda, ze jakis tam marginalny odsetek ludzi jest socjopatami odpowiedzialnymi za cale zlo tego zwiata. Ty bys sie powstrzymal? Moze tak. Jednak znaczaca wiekszosc ludzi jest sklonna do dopuszczania sie aktow okrucienstwa. Terroryzm z udzialem dzieci i samobojcow, to nie dzielo zlych ludzi, lecz efekt skrajnej desperacji pomieszanej z brakiem perspektyw. Z kazdego czlowieka mozna zrobic potwora, tylko trzeba sie o to dobrze postarac.
Kim jest nastolatek ktory dokonuje maczeta egzekucji? Myslisz ze jest chory psychicznie? Wedlug mnie nie. Maloletni terrorysci nie wybieraja takiego sposobu na zycie, oni sa zmieniani z ofiar w potwory. Ich patologiczne czyny, czesto sa efektem bardzo silnej traumy jaka doznali wczesniej (np utrata rodziny nawlasnych oczach). Co powinnismy zrobic z takimi mlodocianymi terrorystami - wyslac ich, dzieci, nastolatkow, do obozow koncentracyjnych (wiezienia), bo juz nic z nich nie bedzie? Nie zauwazamy poczucia winy, nie pozwolimy im naprawiac swiata, ktory uszkodzili - tylko kara! Zniszczyc! Wymazac! Umocnic swoje poczucie moralnej wyzszosci!
Co o tym sadzisz, Rumpelstiltskin?
Współczesne mocarstwa muszą upaść same, tak jak działo się to kiedyś , a to że nie za naszego życia się to zdarzy to myślę że tylko się cieszyć. Nie chcę być świadkiem tak wielkich przemian, bo to zawsze oznacza chaos na początku, a ja już stary jestem i mi się nie chce żyć w chaosie, nawet krótki czas
Bliski Wschod od dekad splywa krwia, a zycie ludzkie nie ma tak wysokiej wartosci jak w Europie.Tu sa non stop jak nie wojny, to konflikty. Ciekaw jestem czy za mojego zycia, nastanie pokoj. Na szczescie, polityka narodu wybranego, daje odwrotne efekty. Ludzie zaczynaja sie ze soba dogadywac - Syria, Iraq i Iran wspolpracuja gospodarczo i tworza wspolny front obronny.
Swoja droga piszesz, ze jestes "stary". Wydawalo mi sie ze jestem w zblizonym do mojego wieku.
Przemoc czesto jest wyrazem bezsilnosci i frustracji, tj. ostatecznym sposobem komunikacji osob alienowanych spolecznie. Wyjatkiem sa dzialania zorganizowanych grup przestepczych. To nie prawda, ze jakis tam marginalny odsetek ludzi jest socjopatami odpowiedzialnymi za cale zlo tego zwiata. Ty bys sie powstrzymal? Moze tak. Jednak znaczaca wiekszosc ludzi jest sklonna do dopuszczania sie aktow okrucienstwa. Terroryzm z udzialem dzieci i samobojcow, to nie dzielo zlych ludzi, lecz efekt skrajnej desperacji pomieszanej z brakiem perspektyw. Z kazdego czlowieka mozna zrobic potwora, tylko trzeba sie o to dobrze postarac.
Kim jest nastolatek ktory dokonuje maczeta egzekucji? Myslisz ze jest chory psychicznie? Wedlug mnie nie. Maloletni terrorysci nie wybieraja takiego sposobu na zycie, oni sa zmieniani z ofiar w potwory. Ich patologiczne czyny, czesto sa efektem bardzo silnej traumy jaka doznali wczesniej (np utrata rodziny nawlasnych oczach). Co powinnismy zrobic z takimi mlodocianymi terrorystami - wyslac ich, dzieci, nastolatkow, do obozow koncentracyjnych (wiezienia), bo juz nic z nich nie bedzie? Nie zauwazamy poczucia winy, nie pozwolimy im naprawiac swiata, ktory uszkodzili - tylko kara! Zniszczyc! Wymazac! Umocnic swoje poczucie moralnej wyzszosci!
Co o tym sadzisz, Rumpelstiltskin?Bliski Wschod od dekad splywa krwia, a zycie ludzkie nie ma tak wysokiej wartosci jak w Europie.Tu sa non stop jak nie wojny, to konflikty. Ciekaw jestem czy za mojego zycia, nastanie pokoj. Na szczescie, polityka narodu wybranego, daje odwrotne efekty. Ludzie zaczynaja sie ze soba dogadywac - Syria, Iraq i Iran wspolpracuja gospodarczo i tworza wspolny front obronny.
Swoja droga piszesz, ze jestes "stary". Wydawalo mi sie ze jestem w zblizonym do mojego wieku.
Oj, to żadna nowość. Przecież Hitler zyskał niemal absolutną władzę dzięki kryzysowi. Jakoś nikt nie wspomina o tym że bieda w Niemczech tamtych czasów była tak wielka że matki dokonywały aktów dzieciobójstwa, wiedząc że nie będą w stanie wyżywić swoich dzieci. Tylko głupiec może twierdzić że tak wielka nienawiść wzięła się z niczego.
Kiedy Niemiec miał pomysł żeby zarobić na życie i probował działać, to Żyd otwierał działalność o tym samym profilu i sprzedawał towary po cenach dampingowych, kończąc każdą konkurencję. Mieli na to środki.
W Polsce nie było lepiej o czym świadczy żydowskie powiedzenie z tamtych czasów "wasze ulice, nasze kamienice".
Znam to wszystko z opowiadań ludzi którzy te czasy pamiętali. Zajmowałem się wyłacznie seniorami przez dłuższy czas. Był to jeden z najbardzej wartościowych okresów mojego życia.
Życzyłbym sobie i Tobie a także wszystkim na Bliskim, Środkowym, Dalekim Wschodzie, w Afryce, wszystkim Arabom, Muzułmanom, Alawitom, Zaratusztrianom, pokoju. Choć wiem że nie ma na to szans.
Jaki stary jestem? Chłopie, ja się urodziłem w pierwszej połowie lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Psy i konie z tamtych roczników już dawno nie żyją hehe :-D
Życzyłbym sobie i Tobie a także wszystkim na Bliskim, Środkowym, Dalekim Wschodzie, w Afryce, wszystkim Arabom, Muzułmanom, Alawitom, Zaratusztrianom, pokoju. Choć wiem że nie ma na to szans.
Dziekuje. Pokoj Tobie tez i Twojej rodzinie. Teraz najwiekszym zagrozeniem jest syjonizm i wahabbism - to dwie strony tego samego medalu. Destabilizacja i rozdrobnienie krajow na Bliskim Wschodzie jest geopolitycznym planem, utworzenia "ziemi obiecanej" Wielkiego Israela od Eufratu az po Nil i wchloniecie ziem Syrii i Libanu. Tutaj jest ciekawy wywiad w j. polskim https://palestyna.wordpress.com/2013/09/23/ken-okeefe-plan-wojenny-usa-dla-syrii-jest-czescia-projektu-wielkiego-izraela/
Jaki stary jestem? Chłopie, ja się urodziłem w pierwszej połowie lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Psy i konie z tamtych roczników już dawno nie żyją hehe :-D
Aha! Myslalem ze masz z dwadziescia pare lat, bo pisales chyba gdzies, ze masz male dziecko.
Rumpelstiltskin napisał/a:Życzyłbym sobie i Tobie a także wszystkim na Bliskim, Środkowym, Dalekim Wschodzie, w Afryce, wszystkim Arabom, Muzułmanom, Alawitom, Zaratusztrianom, pokoju. Choć wiem że nie ma na to szans.
Dziekuje. Pokoj Tobie tez i Twojej rodzinie. Teraz najwiekszym zagrozeniem jest syjonizm i wahabbism - to dwie strony tego samego medalu. Destabilizacja i rozdrobnienie krajow na Bliskim Wschodzie jest geopolitycznym planem, utworzenia "ziemi obiecanej" Wielkiego Israela od Eufratu az po Nil i wchloniecie ziem Syrii i Libanu. Tutaj jest ciekawy wywiad w j. polskim https://palestyna.wordpress.com/2013/09/23/ken-okeefe-plan-wojenny-usa-dla-syrii-jest-czescia-projektu-wielkiego-izraela/
Aha! Myslalem ze masz z dwadziescia pare lat, bo pisales chyba gdzies, ze masz male dziecko.
O tym co jest w artykule, piszemy już od dłuższego czasu. Politycy to marionetki. Rządzą nimi bankierzy, którzy potrzebują kolejnych wojen, żeby znów na nich zarobić. Chyba nikt nie jest tak ciemny żeby nie wiedzieć że największe banki, koncerny, przemysł zbrojeniowy to własność Żydów. Jak chciałbyś walczyć z ludźmi, którzy mają wręcz nieograniczone środki finansowe? Masz skłonności samobójcze? Chciałbyś zostać męczennikiem? Ja nie.
Plan wielkiegi Izraela to przecież nie jest nowość. Tylko ktoś bardzo naiwny mógłby wierzyć w to że Izraelowi wystarczy ten kawałek ziemi, który w tym rejonie posiada (gówna tam posiada - okupuje). Izrael w takiej formie to tylko przyczółek do operacji zbrojnych.
Pisaliśmy tu o przewrotach na Afryce, na Bliskim Wschodzie i wielu inych regionach Świata.
Popatrz teraz na to co dzieje się w Polsce. Afera podsłuchowa wyeliminowała polityków, którzy krytykowali służalczość Polski wobec USA, którzy byli za dobrymi stosunkami z Rosją. Na ich miejsce powoli wyskakują idioci przychylni USA i Izraelowi z którym już jakieś nowe umowy o stosunkach miedzy oboma państwami zostają podpisywane. Wojska amerykańskie stacjonujące w Zachodniej Europie powoli są przemieszczane na wschód Europy. Psy wojny coraz mocniej szarpią się na smyczy. Prowokacja Rosji trwa. Kontuzja amerykańskiego ambadadora w Polsce to śmiech na sali. Była pretekstem do zastąpienia go jastrzębiem bo ten poprzedni był gołębiem, zbyt uległym wobec polskich władz.
Czy to wszystko układa Ci się w całość?
Mam czteroletnią córkę. Choć trochę późno zdecydowałem się żeby być ojcem to ani przez chwilę tego nie żałowałem.
Nie sugeruj się tym że piszę iż jestem stary. Przez cały czas piszę o tym z przymrużeniem oka, a Ty jakoś poważnie do tego podchodzisz. Biorąc pod uwagę kondycję dzisiejszych dwudziestolatków, mogę z całą pewnością stwierdzić że jestem w dużo lepszej formie niż większość z nich.
Masz trochę angielską mentalność. Co ciekawe Alawici z wyglądu bardzo przypominają Anglików. To co Was od odróżnia to piękne kobiety, których w Anglii wiele nie ma a u Was można dostać zawrotu głowy bo co jedna to ładniejsza, a Anglicy cały czas podbijali Świat żeby być z dala od swoich kobiet he he ![]()
No ja tak szybko nie chciałbym się przeprowadzać za szybko na tamten świat i dlatego może nie interesuje mnie to co będzie. Oczywiście nie jestem takim dyletantem, martwię się o swoją przyszłość, ale nie pozagrobową ![]()
114 2015-06-17 11:03:29 Ostatnio edytowany przez Fahkir (2015-06-17 12:23:59)
O tym co jest w artykule, piszemy już od dłuższego czasu. Politycy to marionetki. Rządzą nimi bankierzy, którzy potrzebują kolejnych wojen, żeby znów na nich zarobić. Chyba nikt nie jest tak ciemny żeby nie wiedzieć że największe banki, koncerny, przemysł zbrojeniowy to własność Żydów. Jak chciałbyś walczyć z ludźmi, którzy mają wręcz nieograniczone środki finansowe? Masz skłonności samobójcze? Chciałbyś zostać męczennikiem? Ja nie.
Plan wielkiegi Izraela to przecież nie jest nowość. Tylko ktoś bardzo naiwny mógłby wierzyć w to że Izraelowi wystarczy ten kawałek ziemi, który w tym rejonie posiada (gówna tam posiada - okupuje). Izrael w takiej formie to tylko przyczółek do operacji zbrojnych.
Pisaliśmy tu o przewrotach na Afryce, na Bliskim Wschodzie i wielu inych regionach Świata.
Piszesz o tym co sie dzieje na swiecie, jakby to bylo takie oczywsite. Ty to wiesz, ale wiekszosc ludzi kompletnie tego nie ogrania. Dostaja propagande amerykanska, ktora bezrefleksyjnie lykaja i nigdy sie nawet nie zastanowia. Zreszta swiadomosc ludzi na zachodzie zostala tak uksztaltowana, ze Stany Zjednoczone sa traktowane przez nich jako "imperium dobra", gwarant ladu swiatowego i demokracji.Nie rozumiem, jak ludzie moga wierzyc w propagande USrahella. Przeciez Amerykanie tak zaprowadzaja pokoj, ze ciagle gdzies nowe wojny wywoluja pieknie je nazywajac "misjami stabilizacyjnymi" albo jakos rownie pokretnie, a gdzie sie nie pojawia to nie ma demokracji, tylko jest rozpacz i lzy. USA dokonalo takiej sztuki, by pies na lancuchu myslal ze jest wolny. Wolnosc, ludzie z zachodu jakos dziwnie pojmuja.
Jesli o mnie chodzi, to ja nie mam sklonnosci samobojczych, meczennstwo nie jest wysadzaniem sie w powietrze. Zreszta, mam zone ktora kocham i jestem szczesliwy. Mam po co zyc.
I nie twierdze, ze jestes stary, heh. Wiem, ze smieszkujesz i pisesz o sobie w sposob zartobliwy (? ?? ?? ??). W wieku 25 lat mozna miec zrujnowane zdrowie i byc menatlnym emerytem, wiek nie ma znaczenia. Po prostu wczesniej, wydawalo mi sie ze jestes w zblizonym do mojego wieku, to wszytko.
To co Was od odróżnia to piękne kobiety, których w Anglii wiele nie ma a u Was można dostać zawrotu głowy bo co jedna to ładniejsza, a Anglicy cały czas podbijali Świat żeby być z dala od swoich kobiet he he
To prawda. Kobiety w tym regionie sa bardzo piekne, a jenoczesnie cieple i czule. Wychodzac na ulice mozna dostac oczoplasu i skoku cisnienia hahah.
Dlaczego uwazasz, ze mam angielska mentalnosc?
Piszesz o tym co sie dzieje na swiecie, jakby to bylo takie oczywsite. Ty to wiesz, ale wiekszosc ludzi kompletnie tego nie ogrania. Dostaja propagande amerykanska, ktora bezrefleksyjnie lykaja i nigdy sie nawet nie zastanowia. Zreszta swiadomosc ludzi na zachodzie zostala tak uksztaltowana, ze Stany Zjednoczone sa traktowane przez nich jako "imperium dobra", gwarant ladu swiatowego i demokracji.Nie rozumiem, jak ludzie moga wierzyc w propagande USrahella. Przeciez Amerykanie tak zaprowadzaja pokoj, ze ciagle gdzies nowe wojny wywoluja pieknie je nazywajac "misjami stabilizacyjnymi" albo jakos rownie pokretnie, a gdzie sie nie pojawia to nie ma demokracji, tylko jest rozpacz i lzy. USA dokonalo takiej sztuki, by pies na lancuchu myslal ze jest wolny. Wolnosc, ludzie z zachodu jakos dziwnie pojmuja.
Dlaczego uwazasz, ze mam angielska mentalnosc?
Bo to jest oczywiste. Amerykanie sprowokowali konflikt na Ukrainie. Putin nie jest głupi. Coś podejrzewał i nie poszedł w otwarty konflikt z Ukrainą bo USA miałoby pretekst do tego żeby izolować Rosję totalnie, doprowadzając do katastrofy gospodarczej w WNP. Nie poszło do końca po myśli USA więc zwiększono wydobycie ropy w zaprzyjaźnionych krajach arabskich, ceny ropy spadły, a to wielki cios dla rosyjskiej gospodarki.
W Ameryce też duża część społeczeństwa jest niechętna wojnie bo giną obywatele USA a na wojnie zarabiają tylko bankierzy, więc trzeba podsycać konflikt na Ukrainie żeby uzasadnić interwencję zbrojną.Jeśli nie zmieni się w konwencjonalną wojnę to dadzą sobie radę. Zrobią prowokacje po której stosunki polsko-rosyjskie się zaognią i Ameryka w głównej mierze nogami Polaków wkroczy na terytorium Rosji przy aplauzie tych którzy już liczą zyski z wojny. Słowianie będą się wyżynać a żydki i amerykańce będą zacierać ręce.
Gospodarka w Polsce będzie kuleć. Nagłe Amerykanom będzie się opłacać wydobycie gazu łupkowego z ogromnych złóż na terenie Polski, tyle że kasa pójdzie do ich kieszeni. To jeszcze bardziej osłabi Rosję.
Żal mi tych krajów arabskich z których Ameryka wysysa ropę napedzającą większą część światowej gospodarki a wzamian szejkowie dostają kasę za którą budują budynki, sztuczne wyspy itd, których wykonawcami są firmy z zachodniej Europy.
Ameryka daje im kasę, którą potem lekką ręką oddają ich kumplom. Obieg zamknięty. Kupują ich za koraliki tak jak kiedyś kupowali Indian za koraliki i alkohol.
Co do angielskiej mentalności to po prostu takie odniosłem wrażenie. Wszystko w twoich wypowiedziach jest takie racjonalne.
Może to ze względu na sytuację w tej części świata w której mieszkasz, bo moje myślenie też się takie powoli staje kiedy widzę jaka jest sytuacja w Europie.
Bo to jest oczywiste. Amerykanie sprowokowali konflikt na Ukrainie. Putin nie jest głupi. Coś podejrzewał i nie poszedł w otwarty konflikt z Ukrainą bo USA miałoby pretekst do tego żeby izolować Rosję totalnie, doprowadzając do katastrofy gospodarczej w WNP. Nie poszło do końca po myśli USA więc zwiększono wydobycie ropy w zaprzyjaźnionych krajach arabskich, ceny ropy spadły, a to wielki cios dla rosyjskiej gospodarki.
Tak, to jest oczywiste ? dla Ciebie. Problem polagna na tym, ze dla wiekszosci ludzi, to juz nie jest takie oczywiste. Na zachodzie jak i w Polsce, istnieje silne proamerykanskie lobby, ktore ma do dyspozycji wszystkie, bez wyjatku media. Ludzie dostaja propagande i daja sie oszukiwac. Jesli choc troche sledzisz europejska i amerykanska prase/tv, to powinienes pamietac, jakie gowno ludziom do lbow ladowano przy okazji:
- amerykanskiego bandyckiego ataku na Serbie
- zniszczenia Iraqu
- zydowskiego ataku na Liban w 2006
- ataku Gruzji na Osetie Pld
- zniszczenia Lybii
- ludobojstwa w Syrii
- zamachu stanu na Ukrainie,
- i moglbym tak wymieniac i wymieniac. A ludzie to lykaja. Naprawde w to wierza - i to jest dramat.
Pewnie niedlugo zrobia kolejna prowokacje/zamach, byleby stworzyc pretekst do nastepnych interwencji.
117 2015-06-19 12:38:18 Ostatnio edytowany przez Rumpelstiltskin (2015-06-19 16:49:32)
Tak, to jest oczywiste ? dla Ciebie. Problem polagna na tym, ze dla wiekszosci ludzi, to juz nie jest takie oczywiste. Na zachodzie jak i w Polsce, istnieje silne proamerykanskie lobby, ktore ma do dyspozycji wszystkie, bez wyjatku media. Ludzie dostaja propagande i daja sie oszukiwac. Jesli choc troche sledzisz europejska i amerykanska prase/tv, to powinienes pamietac, jakie gowno ludziom do lbow ladowano przy okazji:
- amerykanskiego bandyckiego ataku na Serbie
- zniszczenia Iraqu
- zydowskiego ataku na Liban w 2006
- ataku Gruzji na Osetie Pld
- zniszczenia Lybii
- ludobojstwa w Syrii
- zamachu stanu na Ukrainie,
- i moglbym tak wymieniac i wymieniac. A ludzie to lykaja. Naprawde w to wierza - i to jest dramat.
Pewnie niedlugo zrobia kolejna prowokacje/zamach, byleby stworzyc pretekst do nastepnych interwencji.
A największa ściema to były te rzekome magazyny broni chemicznej w Iraku, które były pretekstem do wojny. Irak nigdy nie uzył broni chemicznej przeciwko swoim obywatelom. Nie było broni chemicznej na terenie Iraku, kiedy amerykanie wkroczyli.
Nie bronię Saddama Husseina bo święty nie był ale psychopatą też nie był. Ludziom w Iraku za Saddama żyło się dobrze. Nie można uszczesliwiać ludzi z innej kultury na siłę, narzucając im swoje wartości i swój styl życia oraz ustrój.
Amerykanie mają tak zryte berety że w bruzdach buraki można sadzić. Im się naprawdę wydaje że wszyscy na całym świecie chcą żyć tak jak oni, świętować 4 lipca, obchodzić taką chałe jak walentynki, czy żreć to gówno, które sprzedają na całym świecie w sieciach fast foodów. Są zdziwieni że ktoś mógłby nie chcieć tak żyć. To jest kurwa jakaś paranoja. Dlaczego Rosjanina nie dziwi to że nie każdy chciałby żyć w rosyjskim stylu a Amerykanina dziwi to że ktoś nie chce żyć tak jak on.
118 2015-06-22 13:38:02 Ostatnio edytowany przez Fahkir (2015-06-22 19:17:52)
A największa ściema to były te rzekome magazyny broni chemicznej w Iraku, które były pretekstem do wojny. Irak nigdy nie uzył broni chemicznej przeciwko swoim obywatelom. Nie było broni chemicznej na terenie Iraku, kiedy amerykanie wkroczyli.
Nie bronię Saddama Husseina bo święty nie był ale psychopatą też nie był. Ludziom w Iraku za Saddama żyło się dobrze. Nie można uszczesliwiać ludzi z innej kultury na siłę, narzucając im swoje wartości i swój styl życia oraz ustrój.
Amerykanie mają tak zryte berety że w bruzdach buraki można sadzić. Im się naprawdę wydaje że wszyscy na całym świecie chcą żyć tak jak oni, świętować 4 lipca, obchodzić taką chałe jak walentynki, czy żreć to gówno, które sprzedają na całym świecie w sieciach fast foodów. Są zdziwieni że ktoś mógłby nie chcieć tak żyć. To jest kurwa jakaś paranoja. Dlaczego Rosjanina nie dziwi to że nie każdy chciałby żyć w rosyjskim stylu a Amerykanina dziwi to że ktoś nie chce żyć tak jak on.
Saddam mial dwa oblicza: mroczne, ktore przedstawialo jego bezwzglednosc wobec wrogow politycznych i jasne, symbolizujace patriotyzm i oddanie Iraqowi. Jedno jest pewne ? nie byl marionetka Wahyngtonu, choc wiele osob mu to zarzucalo. Tak naprawde Saddam ukladal sie taktycznie z kazdym, a potem zmienial front. Mial bardzo ambitne plany, ponad wlasne sily (podobnie jak Gaddafi). Nie jest rowniez prawda, ze za czasow Husseina, utworzono sunnickie rzady parti Baas, wykluczajac zupelnie szyitow. Patriotyzm Baas odwolywal sie do wielkiego narodu arabskiego ? w czym miescili sie wyznawcy wszystkich lokalnych religii, a takze Kurdowie, ktorzy mieli pelna autonomie w polnocnym Iraqu. W kazdym razie chrzescijanie i wyznawcy ruchow synkretycznych za Saddama nie mieli powodow do narzekan, nie dlatego ze Saddam bardziej ich lubil niz szyitow czy Kurdow, ale dlatego ze oni po prostu nie rewoltowali przeciw jego wladzy. Nie było wiec ?sunnickich rzadow?, a swieckie rzady Baas, represjonowani byli 'zdrajcy' i rebelianci ktorzy z bronia w reku wystepowali przeciw rezimowi.
Fakt ze Hussein byl zimnym skurwysynem i pewnie nikt nie chcialby takiego typa jak on za swojego tescia, nie oznacza ze byl postacia negatywna. Dla wielu Arabow, Saddam pozostanie meczennikiem, oddanym silnym Wodzem swojego kraju, ktory odmowil wykonywania rozkazow, naplywajacych zza Oceanu.
Swoja droga, Kurdowie okazali sie teraz zdrajcami za izraelskie i amerykanskie pieniadze. Kurdyjskie YPG zamiast byc w sojuszu z Syryjska Armia Arabska, to wspolpacuja z najemnymi bandziorami z FSA/ Jahbat al Nusry. Sciagaja do Syrii, liczac ze skorzystaja z jej problemow. Na to nie moze byc zgody.
119 2015-06-26 19:00:21 Ostatnio edytowany przez EeeTam (2015-06-26 19:00:54)
Tak, to jest oczywiste ? dla Ciebie. Problem polagna na tym, ze dla wiekszosci ludzi, to juz nie jest takie oczywiste. Na zachodzie jak i w Polsce, istnieje silne proamerykanskie lobby, ktore ma do dyspozycji wszystkie, bez wyjatku media. Ludzie dostaja propagande i daja sie oszukiwac. Jesli choc troche sledzisz europejska i amerykanska prase/tv, to powinienes pamietac, jakie gowno ludziom do lbow ladowano przy okazji:
- amerykanskiego bandyckiego ataku na Serbie
Który zaczął się od tego, że Serbowie mordowali twoich muzułmańskich braci...
- zniszczenia Iraqu
To Irak został zniszczony? I może Hussain nie mordował Kurdów, szyitów, Madanów używając m.in. broni chemicznej?
- zydowskiego ataku na Liban w 2006
Który to konflikt zaczęli arabscy terroryści z Hezbollahu ostrzeliwując terytorium Izraela...
Dalsze punkty to też typowa kłamstwa antyzachodniej propagandy prowadzonej przez muzułmanów i Rosję.
(W tej chwili na świecie żyje ponad 7 miliardów ludzi, ja się urodziłam w czasach, kiedy na świecie żyło "jedynie" 4 mld, kiedy się rodziła moja mama było 2mld a za czasów narodzin mojej prababci jedynie 1,5 mld.
Kiedy rodził się Jezus na świecie żyło około 250 m i l i o n ó w ludzi.
no właśnie to zbyt duży argument by dalej wierzyć w te absurdalną teorie, czyli reinkarnacje ![]()
A największa ściema to były te rzekome magazyny broni chemicznej w Iraku, które były pretekstem do wojny. Irak nigdy nie uzył broni chemicznej przeciwko swoim obywatelom. Nie było broni chemicznej na terenie Iraku, kiedy amerykanie wkroczyli.
Masowe prześladowania kurdyjskiej ludności rozpoczęły się ? na rozkaz Husajna ? na przełomie 1986 i 1987 roku. Wojsko i bezpieka niszczyły zbiory i gospodarstwa, zabijały żywy inwentarz, zatruwając jednocześnie zasoby wody pitnej. Równano z ziemią całe wioski, a ich ludność wypędzano.
Na terenach wiejskich objętych operacją Anfal znikło 4 tys. osad, a 90 proc. ich kurdyjskich mieszkańców albo wypędzono, albo zabito. ?Sabotażyści?, czyli najczęściej po prostu mężczyźni w wieku 15-70 lat, trafiali do obozów, więzień albo masowych grobów. W sumie życie straciło ? według szacunków organizacji obrony praw człowieka ? 50-100 tys. cywilów.
Za akcję osobiście odpowiadał kuzyn i zaufany człowiek Husajna ? Ali Hassan al-Madżid. Nie bez powodu przylgnął do niego później przydomek ?Chemiczny Ali?.
Wiosną 1987 r. na szereg kurdyjskich wiosek w prowincji Sulajmanijja spadły bomby z gazem musztardowym. Dotąd reżim Husajna wprawdzie używał broni chemicznej w wojnie z Iranem, ale robił to na polu walki. Teraz jednak ofiarami mieli być cywile.
W szpitalach w prowincji Irbil, w których leżeli okrutnie poparzeni i oślepieni ludzie (m.in. takie obrażenia powoduje gaz musztardowy), pojawili się wkrótce po ataku agenci Husajna. Co charakterystyczne: chcieli wydobyć od rannych ?świadectwa?, że iperytu użyli przeciw nim Irańczycy. Ranni na ogół odmawiali ? wtedy zabierano ich do katowni w miejscowym więzieniu wojskowym w Irbilu i ślad po nich ginął.
122 2015-06-26 19:21:00 Ostatnio edytowany przez Rumpelstiltskin (2015-06-26 19:22:20)
Fahkir napisał/a:Tak, to jest oczywiste ? dla Ciebie. Problem polagna na tym, ze dla wiekszosci ludzi, to juz nie jest takie oczywiste. Na zachodzie jak i w Polsce, istnieje silne proamerykanskie lobby, ktore ma do dyspozycji wszystkie, bez wyjatku media. Ludzie dostaja propagande i daja sie oszukiwac. Jesli choc troche sledzisz europejska i amerykanska prase/tv, to powinienes pamietac, jakie gowno ludziom do lbow ladowano przy okazji:
- amerykanskiego bandyckiego ataku na SerbieKtóry zaczął się od tego, że Serbowie mordowali twoich muzułmańskich braci...
Fahkir napisał/a:- zniszczenia Iraqu
To Irak został zniszczony? I może Hussain nie mordował Kurdów, szyitów, Madanów używając m.in. broni chemicznej?
Fahkir napisał/a:- zydowskiego ataku na Liban w 2006
Który to konflikt zaczęli arabscy terroryści z Hezbollahu ostrzeliwując terytorium Izraela...
Dalsze punkty to też typowa kłamstwa antyzachodniej propagandy prowadzonej przez muzułmanów i Rosję.
Zarówno twoje jak i Fakhira argumenty wydają się logiczne, poparte faktami.
Ja szczerze mówiąc przestałem się udzielać w tych tematach bo sam się już w tym gubię, która strona ma rację. Im więcej o tym wszystkim czytałem tym większy miałem mętlik w głowie.
Emocjonalnie jestem związany z wartościami zachodniej cywilizacji, w niej się wychowałem itd. Ale tamci to przecież też ludzie, którzy giną i cierpią.
Ameryka i wiele innych krajów niestety w znacznym stopniu się do tego przyczyniły.
Nie cierpię wojen, ciagłych wiadomości o konfliktach i zaostrzonej sytuacji tu i ówdzie. Już mnie to cholernie męczy. Będzie co ma być. O tym i tak nie my decydujemy. Jednak warto pomyśleć o tym że bez względu czy ktoś jest muzułmaninen, chrześcijaninem czy ateistą, to wojna dotyka go tak samo i bieda dotyka go tak samo.
123 2015-06-28 14:38:33 Ostatnio edytowany przez Fahkir (2015-06-28 23:34:09)
Który zaczął się od tego, że Serbowie mordowali twoich muzułmańskich braci...
Serbowie nie mordowali "muzulmanskich braci" (cywili), choc takie klamstwo zostalo uzyte jako pretekst do zmasowanego ataku na Serbie. W rzeczywistosci serbskie sily bezpieczenstwa przeprowadzily akcje antyterrorstyczna we wsi Racak, przeciwko przestepczej, radykalnej islamskiej Wyzwolenczej Armii Kosowa (UCK), ktora byla powiazana z mafia albanska i zajmowala sie organizowaniem atakow terrorystycznych wymierzonych w Serbow. Wies Racak byla niczym wiecej jak baza bandytow albanskich, ktorzy znani byli z tego, ze wycinali porwanym Serbom organy wewnetrzne, a nastepnie sprzedawali je na czarnym rynku. Dodam jeszcze, ze premierem Kosova od 2008-2014, byl dowodca UCK - terrorysta Hashim Thaci. Hashim przyznal sie ze to UCK spreparowalo masakre w Racak, podkladajac trupy swoich towarzyszy przebranych w cywilne ubrania, aby dac pretekst NATO do agresji na Serbie. To USA popieralo i finansowalo terrorystow z islamskiej Wyzwolenczej Armii Kosova (UCK) oraz takich bandziorow jak Thaci, ktory mordowal i torturowal ludzi oraz zajmowal sie przestepczoscia zorganizowana.
I naprawde trzeba byc skonczonym pacanem, aby wierzyc ze w bandyckiej napasci na Serbie chodzilo o ?obrone praw czlowieka i mniejszosci narodowej?. Nie mozna szerzyc pokoju, za pomoca pociskow z zubononym uranem i bomb kasetowych, zrzucanych na zaklady pracy, rafinerie, mosty, szpitale a takze domy cywilne.
Amerykanie utworzyli Kosovo, bo potrzebowali tam swojej bazy wojskowej, ktora kontroluje strategiczne punkty akwenu Morza Srodziemnego i Czarnego, a takze trase na Bliski Wsch, Kaukaz i Afryke Pln.
Zreszeta powyzsze sprawy to zadna tajemnica; juz dawno opisano je wyczerpujaco w roznych opracowaniach z zakresu historii stosunkow miedzynarodowych, miedzynarodowych stosunkow wojskowych etc.
Kosovo je Serbija
To Irak został zniszczony?
Alez skad! Obrocony w zgliszcza Iraq, to teraz ostoja demokracji na Bliskim Wschodzie, nie?
Zachod zniszczyl i wyeksploatowal Iraq, najpierw nakladajac przez Clintona drakonskie sankcje, ktore doprowadzily do smierci 0,5mln dzieci irackich. A pozniej przez 9 lat, od 2003 roku niszczono ten piekny kraj okradajac go ze zloz, niszczac gospodarke i dziedzictwo kulturowe. To podczas bandyckiej napastniczej wojny, zabito 1,5mln ludzi, 4 mln wysiedlono, doprowadzajac do tego ze 70% dzieci irackich stalo sie sierotami i zebrakami. Tak wlasnie wyglada ta demokracja w Iraqu
I może Hussain nie mordował Kurdów, szyitów, Madanów używając m.in. broni chemicznej?
Zapomniales dodac, ze to Stany Zjednoczone dostarczaly regularnie chemikalia i bron, ktore Saddam rzekomo uzyl przeciwko Kurdom i szyitom. Nie napisales rowniez, ze to rzad USA poparl i popdpuscil Saddama w roku 1980 na Iran, mimo ze Amerykanie wiedzieli, ze Iraq uzywa dostarczanej przez nich broni chemicznej. Dodam, ze pierwszy raz gazu w Iraqu, uzyli Anglicy w 1922roku i nikt za to nie odpowiedzial. Broni chemicznej w Iraqu uzyli rozwniez Amerykanie w Fallujah w 2005 roku.
Nieprawda jest, ze szyici byli dyskryminowani za Saddama ? wiekszosc czlonkow partii Baas stanowili szyici. Kurdowie, ktorzy byli lojalni wobec rezimu, zajmowali kluczowe stanowiska w Iraqu i mieli swoja autonomie w polnocnej jego czesci. Wiekszosc stanowisk kierowniczych i dyrektorskich w Kirkuku piastowali mlodzi Kurdowie. Rozglosnia radiowa i telewizyjna w Kirkuku, nadwala w kurdysjkim jezyku. Bez problemu tez, mozna bylo nabyc prase i ksiazki kurdyskie.
Do przesladowan doszlo, kiedy czesc Kurdow i szyitow wolalo stanac po stronie Chomeiniego, gdyz widzieli w rewolucji 1979 szanse na odrodzenie islamskie, a Kurdowie mieli nadzieje na utworzenie swojego panstwa i wszczynali rewolty z bronia w reku. To dlatego Saddam mial tak pozytywny stosunek do chrzescijan w Iraqu i otaczal ich opieka, bo ci w przeciwienstwie do Kurdow i niektorych szyitow, nie wzniecali rebelii preciwko rzadowi w Bagdadzie. Nawet prawa reka Saddama i jego najlepszym przyjacielem, byl arabski katolik - pan Tarik Aziz. Teraz jak sie zyje chrzescijanom i przecietnym ludziom w Iraqu - pozostawiam to do samodzielnego rozstrzygniecia.
Który to konflikt zaczęli arabscy terroryści z Hezbollahu ostrzeliwując terytorium Izraela...
Bylo zupelnie odwrotnie. Wszystko zaczelo sie od akcji "summer rain" i prowokacji Izraelczykow, na ktora Hezbollah odpowiedzial porwaniem 2 zydowskich zolnierzy, ale nie zaglebiajmy sie w to, bo nie o to chodzi. Chodzi o to, ze wojna toczyla sie pomiedzy Izraelem a Hezbollahem. Ani Liban ani libanska armia, nie byla w ta wojne zaangazowana. Dlaczego zatem koczownicy z Izraela bombardowali nasze miasta wsie, mosty, drogi, zabijali niewinnych ludzi ? mezczyzn, kobiety i dzieci na poludniu, polnocy, wschodzie i zachodzie Libanu? Zydzi bardzo dobrze wiedzieli gdzie jest Hezbollah, dlaczego zatem nie walczyli z nimi na wlasciwym mu terytorium? Dlaczego Izrael uzywal bomb kasetowych na cywilne samochody, taxowki, ciezarowki wiozace zywnosc dla glodujacych ludzi, leki i srodki medyczne do opatrywania ran? Liban nie jest bogatym krajem, a odbudowa zniszczonego lotniska, szpitali i infrastruktury, kosztowala miliardy dolrow. Zydzi dokonali napasci na cywilna ludnosc i libanska infrastrukture, nawet nie oszczedzili dzieci ktore schroniono w Kanie przed izraelskimi bombardowaniami.
I o to tutaj chodzi - ze od kilkudziesieciu lat Izrael bezpardonowo urzadza czystki etniczne w celu pozbycia sie rdzennej ludnosci oraz przywlaszcza sobie ziemie nalezace do Arabow i Palestycznykow, sprowadzajac osadnikow z calego swiata, ktorzy nigdy tych ziem na oczy nie widzieli.
Co do Hezbollahu - piszac o nich "arabscy terrorysci", tylko pokazujesz jak niewiele wiesz o sytuacji w regionie. Dzialania Izraela w 2006 roku, zjednoczyly libanskich chrzescijan, szyitow, druzow i wyznawcow innych religii, w nienawisci do Zydow-Syjonistow. Hezollah obecnie jest w scislym sojuszu z chrzescijanami i wspolpracuje od wielu lat z katolickim generalem Michelem Aouna (marionita). Prawda jest taka, ze Hezbollah stanowi jedyny ruch oporu przeciwko ekspansji izraelskiej, bez nich Liban nie da sobie rady.
I teraz a propos extremizmu islamskiego - to Israel uzywa fundamentalistow i bandytow, w celu zdestabilizowania sasiedniego panstwa. Dowodem na to jest raport, sporzadzony przez grupe obserwatorow ONZ na Wzgorzach Golan. Z raportu wynika, ze to wojsko izraelskie regularnie wspolpracuje z bandami zbrojnymi dzialajacymi w Syrii, w tym z jihadzistami z Jahbat al-Nusry, nie tylko ich lecza w szpitalach polowych ale rowniez zbroja. Obserwatorzy ONZ tez sieja propagande muzulmanska i rosyjska?
Dalsze punkty to też typowa kłamstwa antyzachodniej propagandy prowadzonej przez muzułmanów i Rosję.
Mysle, ze lepiej zrobisz jak nie bedziesz sie wypowiadal na tematy, o ktorych nie masz pojecia.
124 2015-06-28 15:06:02 Ostatnio edytowany przez Paweło (2015-06-28 15:10:01)
Ja bym chciał aby państwo islamskie w wojnie z Iranem zniszczyło się nawzajem. Ciekawi mnie jak alawiści odnoszą się do rozwodów gdy ze związku odejść chce kobieta. Nie jesteście muzułmanami odrzucacie właściwie Islam jesteście właściwie bliżej chrześcijanin wierzycie w boga niebo ale jednocześnie odrzucacie miejsce takie jak niebo i piekło.
Tu więcej o alawitach
http://www.shia.bs/articles/llojmug-a-glimpse-of-the-doctrines-of-the-nusayriyyah-sect.cfm
Co do polityki stoję po stronie bogatszych grup interesu czyli USA-Izrael oraz Europy. Pomimo iż cenię np Pana Ikonowicza to nie zgadzam się z nim na temat np utworzenia państwa Palestyna.
Zarówno twoje... argumenty wydają się logiczne, poparte faktami.
Ktore argumenty EeeTam, wydaja sie logiczne i poparte faktami? np zbombardowanie Serbii i ochrona albanskich bandytow z UCK?
126 2015-06-29 20:09:26 Ostatnio edytowany przez Paweło (2015-06-29 20:10:30)
Ja tez nie popieram bombardowania Serbii. Rozpad Jugosławii zapoczątkowało CIA, jedna z operacji false flag. Dotąd większość Serbów, Chorwatów a nawet Albańczyków ma w domu obraz Tito i miło go wspomina.
Rumpelstiltskin napisał/a:Zarówno twoje... argumenty wydają się logiczne, poparte faktami.
Ktore argumenty EeeTam, wydaja sie logiczne i poparte faktami? np zbombardowanie Serbii i ochrona albanskich bandytow z UCK?
Nie wiem Fahkir. Wycofałem się z dyskusji w tych tematach. Napisałem o tym już wcześniej. Polityka nigdy mnie za bardzo nie interesowała. Będzie co ma być. Oby pieski wojny po jednej i drugiej stronie miały mocny łańcuch, by dane nam było w pokoju doczekać kresu swoich dni i pokolenia, które będą po nas także nie zaznały potworności jakie niesie wojna.
Fahkir napisał/a:Rumpelstiltskin napisał/a:Zarówno twoje... argumenty wydają się logiczne, poparte faktami.
Ktore argumenty EeeTam, wydaja sie logiczne i poparte faktami? np zbombardowanie Serbii i ochrona albanskich bandytow z UCK?
Nie wiem Fahkir. Wycofałem się z dyskusji w tych tematach. Napisałem o tym już wcześniej. Polityka nigdy mnie za bardzo nie interesowała. Będzie co ma być. Oby pieski wojny po jednej i drugiej stronie miały mocny łańcuch, by dane nam było w pokoju doczekać kresu swoich dni i pokolenia, które będą po nas także nie zaznały potworności jakie niesie wojna.
Prędzej czy później i tak nasz czeka zagłada, nawet bez wojny. Wystarczy popatrzyć się na stan ziemi plus niebezpieczeństwa z kosmosu typu asteroidy, meteory i promieniowanie.
Rumpelstiltskin napisał/a:Fahkir napisał/a:Ktore argumenty EeeTam, wydaja sie logiczne i poparte faktami? np zbombardowanie Serbii i ochrona albanskich bandytow z UCK?
Nie wiem Fahkir. Wycofałem się z dyskusji w tych tematach. Napisałem o tym już wcześniej. Polityka nigdy mnie za bardzo nie interesowała. Będzie co ma być. Oby pieski wojny po jednej i drugiej stronie miały mocny łańcuch, by dane nam było w pokoju doczekać kresu swoich dni i pokolenia, które będą po nas także nie zaznały potworności jakie niesie wojna.
Prędzej czy później i tak nasz czeka zagłada, nawet bez wojny. Wystarczy popatrzyć się na stan ziemi plus niebezpieczeństwa z kosmosu typu asteroidy, meteory i promieniowanie.
Za prawdę powiadam Ci synu że Historia ludzkości dopiero się zaczyna. Hehe ![]()
Za dużo oglądasz programów, których autorzy przedstawiają apokaliptyczne wizje.
Powiem Ci w sekrecie że tak naprawdę one mają wzbudzać takie emocje, bo tu chodzi o oglądalność.
Gdyby podali rzeczywiste prawdopodobieństwo zderzenia astetoidy z Ziemią to nikt by tego nie chciał oglądać.
Na małym ekranie telewizora widzisz ogromną przestrzeń. A wyobraź sobie jak ogromna przestrzeń, odległość dzieli te obiekty w rzeczywistości. Są to ogromne odległości. Dość często dochodzi do zderzenia galaktyk a mimo to nie dochodzi do ani jednego zderzenia pośród tych miliardów obiektów w obu galaktykach.
Niech Ci to uzmysłowi o jaką skalę odległości chodzi.
Ja tam w to wierzę, bo to jest bardzo optymistyczna opcja:-) czytałam kiedys taką książkę, w której napisane było, że po śmierci dlatego nie dajemy znać najbliższym, bo nasza pamięć jest resetowana i niczego i nikogo nie pamiętamy... niezbyt to pocieszające, żeby własnego dziecka nawet nie rozpoznać...((((