39

Odp: Ulubione perfumy i te znienawidzone

witam dziewczyny co sądzicie o calwin clein beauty

Zobacz podobne tematy :

40

Odp: Ulubione perfumy i te znienawidzone

Alien i cała jego kosmiczna rodzinka to zdecydowanie mój ukochany zapach smile mam też słabosć do pereł od lalique a na mojej wish liscie wysoko znajdują się takie klasyki jak addict diora czy coco modemoiselle.

Nie znosze Eternity, dla mnie pachną jak stare banany yikes tak samo nie rozumiem fenomenu euphorii i większosci wymysłow od ck, po prostu nie.

41

Odp: Ulubione perfumy i te znienawidzone

jeszcze ktos cos podpowie na randke ładne perfumki  i dosc trwałe

42 Ostatnio edytowany przez adiaphora (2016-01-04 23:19:15)

Odp: Ulubione perfumy i te znienawidzone

od lat używam Eternity i to sa moje ulubione, leza ja ulal, niczym moja druga skora. Reszta może nie istnieć ;-) 
Czasem zmieniam na chwile na Champs Elysees lub Mademoiselle albo 5th Avenue... zwłaszcza latem.
Wyjatkowo nie lubie najslynniejszej piatki swiata w która ubrana chodzila spac M.Monroe ;-) bo mam migrenę i wrazenie, ze zaraz się udusze.  Cerutti1881, skądinąd calkiem fajny zapach z butelki, na mnie smierdzi okrutnie jakimiś sfermentowanymi owocami az nos mi odpada, wiec tez nie lubie. I Angel T.Muglera również omijam szeroki lukiem, bo mój nos cierpi gdy to czuje ;-)
Jest jeszcze jeden zapach L'eau d Issey Miyake. Koszmarnie mnie boli glowa od niego, jest mdly, zawiesisty, duszący, owocowo kwiatowy. Gdy tylko go czuje to się ewakuuje.

edit. przypomniały mi się zapachy z lat 80. Najpopularniejszy - Być może nigdy mi się nie podobal, ale za to Reve uwielbiałam, w porównaniu do innych, pachnialy oblednie :-)
Był jeszcze fajny dezodorant miętowy Polleny bodajże, ale palca sobie uciac nie dam. Pamietam tylko, ze zapach kapitalny, takiego delikatnego mietusa do ssania, z nuta słodyczy.
A, i jeszcze przypomniała mi się Currara, która namiętnie relamowano w tv, nigdy nie uzywalam, bo niespecjalnie mi się podobal, ale prawie  cala ulica tym pachniała :-)

Odp: Ulubione perfumy i te znienawidzone

Parę lat używam Exclamation-Coty,jeszcze mi się nie znudził smile

Jedyne co w życiu musisz to umrzeć
Reszta zależy od Ciebie.

44

Odp: Ulubione perfumy i te znienawidzone

Moim numerem jeden od zawsze i już chyba na zawsze pozostaną Lancome - La vie est belle. Zapach, dla mnie, tak cudowny, że aż nie do opisania.
Z tańszych - uwielbiam Avon Luck, ale podstawową wersję, nie tę różową. O dziwo, cieszą się większym zainteresowaniem wsród moich znajomych niż te z Lancome smile

45

Odp: Ulubione perfumy i te znienawidzone

jeszcze ktos cos podpowie te lancome ktos jeszcze zna

46

Odp: Ulubione perfumy i te znienawidzone

Hugo Boss - Nuit <3

Gdy Ty i Ja, cały świat jest dla nas ...

47

Odp: Ulubione perfumy i te znienawidzone

Zakochałam sie w perfumach Si armaniego -tych słodkich oraz black opium .Ja mam teraz lancome la vie est belle i są śliczne
Nie cierpię wszystkich chanel -są duszące i za mocne !
Nie lubię tez calvin klein bo są takie hm...nijakie kwiatowe

Kaś

48

Odp: Ulubione perfumy i te znienawidzone

dzięki

49

Odp: Ulubione perfumy i te znienawidzone

Od lat niezmiennie używam Tresor Lancome, czasem tylko mała zdrada przeważnie dla innych zapachów Lancome.
Chanel nr 5 oraz Mademoiselle Chanel raz na zawsze zniechęciły mnie do tej marki.

Świat pokryty jest w większości wodą i to najlepiej świadczy, że przeznaczeniem człowieka jest żeglowanie.

50

Odp: Ulubione perfumy i te znienawidzone

Chanel Mademoiselle lubię, ale używam Lolita Lempicka i to jest mój faworyt na każdą porę dnia. Z chęcią kupiłabym też Lancome La Vie Est Belle bo świetnie na mnie pachnie i go uwielbiam, ale z powodów osobistych nie mogę :-)

Najbardziej zdezorientowny jeste? wtedy gdy próbujesz przekona? swoje serce i dusz? do czego?, o czym twój rozum wie ?e jest k?amstwem.

51

Odp: Ulubione perfumy i te znienawidzone

ja lubię lekkie zapachy, najbardziej sezonówki Escady, Desigual Fun, Fluo Masaki, Petites et mamans Bulgari,  I love love Moschino itp...

Z zapachów, które zaliczam do śmierdzących, to wszystkie, które zawierają piżmo, w szczególności Chanell 5 i j'adore Diore'a, fuj:P

52

Odp: Ulubione perfumy i te znienawidzone

Od wielu lat używam Gucci Rush. Dla niektórych za mocne, za duszące.. dla mnie boskie, uwielbiane od lat, pachnące wyjątkowo smile

Oprócz tego na co dzień Chanel Mademoiselle, Moschino Funny.

53

Odp: Ulubione perfumy i te znienawidzone

hej dziewczyny a powiedzcie mi te lancone la vie est belle są jedne czy rózne dzięki pozdrawiam

54

Odp: Ulubione perfumy i te znienawidzone

Dla mnie la vie est belle jest zapachem znienawidzonym. Zawsze, na każdej pachnie TAK SAMO, dla mnie jest to dusząco-słodki zapach. Te perfumy zupełnie nie pracują, na ulicy jestem w stanie je rozpoznać...  Chyba jest jeden ich rodzaj, ale po tak olbrzymim sukcesie nie zdziwie się jak niedługo wejdzie jakieś la vie est belle nuit  wink

55

Odp: Ulubione perfumy i te znienawidzone

dziewczyny witam a ck euphoria co sądzicie

56

Odp: Ulubione perfumy i te znienawidzone
bozenka125 napisał/a:

dziewczyny witam a ck euphoria co sądzicie

Moja mama ma te perfumy i są bardzo ładne, ja generalnie lubię markę CK smile Oprócz tego ostatnio zakochałam się w zapachu yves saint laurent black opium, jest piękny tylko perfumy są niestety bardzo drogie...

57

Odp: Ulubione perfumy i te znienawidzone

Euphoria to bardzo ładna kwiatowa kompozycja, mi pasuje klasyczna wersja oraz blossom smile

58

Odp: Ulubione perfumy i te znienawidzone

dziewczyny a co sądzicie o dolce gabbani blue

59

Odp: Ulubione perfumy i te znienawidzone
bozenka125 napisał/a:

dziewczyny a co sądzicie o dolce gabbani blue


Dolce & Gabbana Light Blue używam ich od bardzo bardzo dawna,pachną pięknie

Im więcej poznaje ludzi,tym bardziej wolę  psy

60

Odp: Ulubione perfumy i te znienawidzone

dzieki

61

Odp: Ulubione perfumy i te znienawidzone

Chanel - Mademoiselle
Dior - Miss Dior
Giorgio Armani - Acqua di Gioia
Lancome - La Vie Est Belle
Shiseido - Zen
+ zapachy kenzo, jakiś sentyment do nich mam

Moje absolutne top perfum, ostatnio polubiłam Givenchy - Ange ou Demon Le Secret, naprawdę polecam.

Nuptias non concubitus, sed consensus facit

62

Odp: Ulubione perfumy i te znienawidzone

witam a co sądzicie o lacoste femme

63

Odp: Ulubione perfumy i te znienawidzone

Moje ukochane to Cacharel Liberté, dość specyficzny zapach, ale mnie się bardzo podobają.
Lubię też Pur Blanca Blush z Avonu.
Mam sentyment do Cacharel Amor Amor - bardzo długo używała ich moja mama. Do teraz ten zapach kojarzy mi się z dzieciństwem smile

A znienawidzonych nie jestem w stanie wymienić, bo jeśli jakiś zapach mi się nie podoba, to nie poświęcam mu uwagi tongue

"Do you believe in forever? I don't even believe in tomorrow. The only thing that lasts forever are memories and sorrow.
Out of sight, out of mind - the motto of betrayal. The prophets preach to forgive and forget ... I'm sorry but I am unable."

64

Odp: Ulubione perfumy i te znienawidzone

te które lubie to CalvinKlein"Euphoria',Hugo Boss"Orange",Hally Berry ma piękne zapachy,Byonce,T.Mugler "Angel",i z Avonu Incadessence.Znienwidzone to Chanel nr.5-no nie mój zapach zdecydowanie-ciężki,duszący i zalatujący"starszą panią",ale to zpach dla kobiet dojrzałych,o cięzkich nutach,więc nie kazdemu on pasuje.

65

Odp: Ulubione perfumy i te znienawidzone
DORIS608 napisał/a:

te które lubie to CalvinKlein"Euphoria',Hugo Boss"Orange",Hally Berry ma piękne zapachy,Byonce,T.Mugler "Angel",i z Avonu Incadessence.Znienwidzone to Chanel nr.5-no nie mój zapach zdecydowanie-ciężki,duszący i zalatujący"starszą panią",ale to zpach dla kobiet dojrzałych,o cięzkich nutach,więc nie kazdemu on pasuje.


nie mam ulubionego, bo mi się nudzą i po jakimś czasie jest jakiś nowy ulubiony.a co co nr 5 to też nigdy nie wiedziałam co ludzie w tym widza i czemu jest taki legendarny... moim zdnaniem mocno przereklamowany.

66

Odp: Ulubione perfumy i te znienawidzone

dziewczyny a co sadzicie o   opium  black cos takiego

67

Odp: Ulubione perfumy i te znienawidzone

witam a może ktos używał Nina Ricci premier jour

68

Odp: Ulubione perfumy i te znienawidzone
bozenka125 napisał/a:

witam a może ktos używał Nina Ricci premier jour

Tak, ja jestem ich wierną fanką, o czym zresztą pisałam na poprzedniej stronie. Dlaczego pytasz? Potrzebujesz recenzji? smile

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 
Dobry zwyczaj mówi: wypowiadając się w nowym wątku jako pierwsza/y, zacytuj cały post opisujący problem.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

69

Odp: Ulubione perfumy i te znienawidzone

Moimi perfumami są Posses z Oriflame :] Długo się utrzumują. Ale również lubię Divane :]

70

Odp: Ulubione perfumy i te znienawidzone

Ulubione - Signorina, Estee Lauder modern muse  i Lancome La Vie Est Belle

A najgorsze jakie mialam to Chanel no 5 ( jak dla mnie pachnie mydłem )   i  Shalimar, za mocny,kojarzy mi sie ze starszymi paniami .

,,Kiedy wiesz czego szukasz, jest łatwiej to znaleźć''.

71

Odp: Ulubione perfumy i te znienawidzone

Klasyczne Ghost nieodmiennie kocham. <3

72

Odp: Ulubione perfumy i te znienawidzone
bozenka125 napisał/a:

dziewczyny witam a ck euphoria co sądzicie

Podobał mi się, gdy czułam go na koleżance.
Kiedyś popsikałam się nim i na mnie masakra! nie mogłam wytrzymać.

Moje ulubione:
DG Light Blue
Cerruti Image
Versace Bright Crystal

Zapach, z którym się kojarzę to Moschino I love love - uwielbiam.
Kiedyś sobie kupię Chanel Mademoiselle, ale też muszę wcześniej przetestować na sobie.

73

Odp: Ulubione perfumy i te znienawidzone

Polecam perfumy CHANEL są bardzo trwałe i wydajne a takich perfum długo szukałam; utrzymują się na skórze cały dzień a ubrania pachną gdy wyciągam je z kosza aby wpakować do pralki więc;)  Chanel ma dużo różnych zapachów więc każdy znajdzie coś dla siebie, ja obecnie używam Chanel Chance-zielony świeży zapach na lato, ale jak nadejdzie jesień wrócę do Chance-różowej bajeczny słodki zapach dodam tylko ,że słynne no 5 też do mnie nie przemawiają są zbyt ciężkie i męczące ale ponoć do nich trzeba dojrzeć...

74

Odp: Ulubione perfumy i te znienawidzone

Ulubione: Gucci Rush, Chanel Mademoiselle, Armani Si Intense, Boss Orange, Rabanne Black xs meskie, YSL Opium meskie.
Znienawidzone: nie rozumiem zachwytu nad Lacoste, CK, wszystkie kwiatowe oraz z Avonu bo po jakims czasie smierdza tak samo kwaskowo bleee.

75

Odp: Ulubione perfumy i te znienawidzone

moim numerem 1 jest versace bright crystal, uwielbiam również miss dior blooming bouquet, natomiast nie rozumiem zachwytów nad chanel no. 5. W ogóle nie mój styl. Ciężkie, duszne i przytłaczające.

76

Odp: Ulubione perfumy i te znienawidzone

Ulubiony to Angel, Thierry Mugler i jego męski Amen.  Fajny był też Oui-Non, Kookai...niestety nie idzie go dostać
Nie znoszę Pani Walewskiej wink