Cześć Dziewczyny. Dawno mnie nie było, musiałam odczekać aż mi na nowym Internet zainstalują, a niestety niemcy mają czaaas 
ja przytyłam 5 kg narazie, brzuszek już duży i mnie denerwuje, (nigdy nie byłam szczupła, a tuż przed ciążą udało mi się ładnie schudnąć i zaczęłam wyglądać normalnie prawie no i teraz moja ciężka praca poszła w cholere
znowu jestem duża) Maluch kopie, fakt, że są dni kiedy poczuje go tylko czasami, ale są dni, że już go proszę żeby się uspokoił, hihi. Zauważałam, że broi więcej kiedy w ciągu dnia ja mam więcej zajęć, więcej się ruszam, to on wieczorami oddaje mi z nawiązką :)Wczoraj popołudniu ułożył się gdzieś blisko mojej nerki i kurcze całą noc miałam z głowy tak mnie boli, że ledwo wytrzymuje, a żadne prośby i groźby nie skutkują nie chce się odwrócić i ułożyć inaczej. Tutaj położną wybiera się po 32 tc więc ja mam jeszcze czas, chociaż pani, która pracuje w gabinecie mojego gin jest rewelacyjną położną i świetnie się z nią rozmawia o wszelkich niewiadomych. Co do wyprawki, to "moje dziadki" wczoraj przez skype nam pokazywali ile i co już kupili, zwariowali, mi zostaje kupno pieluszek i kosmetyków, bo nawet jeśli dziadkowie czegoś nie kupią to mam tu 3 dziewczyny, które mają dzieci w wieku 1,5-4 lat i już mnie uspokoiły, że ciuszki wszelki zaczynają przebierać i lada dzień mi przywiozą, jak tylko im powiem czy to chłopiec czy dziewczynka, a my jak pamiętacie nie chcemy wiedzieć, ale mój R zaczyna przemawiać, że chyba trzeba jednak poznać płeć bo nam ludzie spokoju nie dadzą
więc może na następnej wizycie.... Wracając do kosmetyków to wiem od koleżanki, której siostra jest moją sąsiadką, że warto kupować Penaten, ale niestety te niemieckiej produkcji, bo jest już sprawdzone, że mimo iż to jedna firma jest olbrzymia różnica między tymi a tymi w Polsce 