Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 195 z 263 ]

131

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Dylematy

Iceni nie jestem pewna czy Nephilim to UFO czy tylko giganci, ale jeżeli uznamy, że UFO to w Biblii mówi się o nich kilkakrotnie. Udowodniono istnienie gigantów, co do planety X /Nibiru nie (To co R.S.Harrington nazywał planeta X mimo wszystko w świetle dzisiejszej nauki jest asteroidą), co do Anunaki nie udowodniono nic. Pomysł ciekawy, ale dowody kiepskie, ani Zechara Stichin, ani Charles Fort, ani Deniken są niewiarygodni.

To, że nie jesteśmy sami w kosmosie to nie ulega wątpliwości, np. w galaktyce Andromeda istnienie życia wg. mnie udowodniono, ale niestety dowody się nie wszystkim podobają, więc jest cyrk  i niestety zmowa milczenia.

Co do UFO na ziemi też jest cyrk, bo są dowody i pseudodowody + tajemnice wojskowe + wariatkowo dla wierzących...

Co do czy byli bogami nawet jak nas stworzyli to pytanie, czy istnieje tzw. Ultimate God, i czy wykorzystanie przez b/Boga  "półboga UFO" do stworzenia ludzi nie było elementem planu bożego? Może "półbogowie -UFO" to kontraktorzy i wykonali zlecenie jakie dostali od szefa?

Ja wiec zapytam jak Harmagedon jakich działań się spodziewasz?

Czegoś wiecej niż odtajniania akt?

Do Iryd co było na początku, a musiało być? Mogła być przyczyna, ale nie musiała . W macro jest łańcuch przyczynowo-skutkowym, w świecie micro nie.

Zobacz podobne tematy :

132

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Jakich dzialan?
Moze na poczatek takie odtajnienie akt byloby dobre. Moze pora przestac wciskac ludziom kity na temat tych zjawisk?
A potem mozna isc dalej - chociazby zastanowic się na ile prawdziwe byly wierzenia ludzi na temat bogow z gwiazd.

A jeżeli stworzenie nas przez nich było planem boga, to powinni wiedziec o Bogu wiecej od nas. Moze by nas czegos nauczyli? big_smile

No i tak w oggole byloby zabawne gdyby się okazalo, ze budowalismy oltarze ufoludkom wink

133

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

W sumie to sprawa UFO i Annunaki jest ciekawa, nawet zastanawiałam się nad wycieczką, aby przyjżeć się osobiście pewnym sprawom (Michael Tellinger Sacred Sites Tours tylko daleko i trochę drogo, ale kto wie może warto, w każdym razie mnie kusi)

134 Ostatnio edytowany przez Adam12 (2013-12-21 16:58:05)

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Wiesz Incei z dokumentacją brytyjską się nie zapoznawałem. Wiec nie mam zdania. Gdybym się z tym zapoznał może miałbym zdanie. Natomiast do weryfikacji tych doniesień swoje archiwa musiałaby otworzyć Rosja oraz firmy zbrojeniowe i wytwarzające technologie na rzecz bezpieczeństwa. Wiemy, że wiele doniesień o UFO w USA to wyniki prac nad "niewidzialnymi" bombowcami. Dzięki analizie tych doniesień przez radziecki (później rosyjski) wywiad wojskowy udało się radzieckim specjalistom opracować metodę odtwarzania lotu tych bombowców. Metoda została przetestowana została w czasie konfliktu o Kosowo, kiedy siły serbskie zestrzeliły dwa takie bombowce, które pokazali światy z transparentem: PRZEPRASZAMY NIE WIEDZIELIŚMY, ŻE JEST NIEWIDZIALNY.

Mówię o UFO nad Kijowem w latach 80 bo się z tym osobiście zetknąłem zarówno za pośrednictwem dokumentów, jak i świadków - przy czym to było doświadczenie prywatne. To nie był jakiś tam eksperyment tylko pozyskanie cząstki Higgsa (inaczej bozonu Higgsa). Dodam, że laboratoria w USA i Unii Europejskiej nie są w stanie tego zrobić do dziś. Generalnie efekty optyczne procesu zostały sfotografowane przez czeskich studentów i zostały opublikowane w czasopismach ufologicznych. Prawda była nieco inne, ale skończyło się totalnym szaleństwem KGB, które zrobiło kompleksowe przeszukiwanie całego akademika w celu ustalenia czy ktoś jeszcze może ma zdjęcia i to takie po których można by się zorientować co też tam było.

3. Problem UFO a istnienie Boga. Mnie dziwi łączenie tych dwóch rzeczywistości, gdyż istnienie Boga jest rozłączne z istnienie UFO. Słowem nie ma związku między istnieniem Boga a istnieniem UFO. Bo nawet jeżeli bezpośrednio stworzyli nas kosmici to pytanie kto stworzył kosmitów. Ostatecznie SYSTEM JEST ZUPEŁNY JEDYNIE PRZY ZAŁOŻENIU ISTNIENIA BOGA.

4. Inceni piszesz:
"To są przecież tysiące stron setek nie wyjaśnionych zdarzeń i zjawisk, których autentyczność została potwierdzona, których uczestnikami byli nie tylko "zwykli ludzie" ale i zawodowi piloci, żołnierze, policja itp.
A których do dziś nikt nie potrafi (lub nie chce) wyjaśnić.

Wiesz ja bardzo chciałbym wiedzieć co znaczy "autentyczność została potwierdzona". To bardzo niejednoznaczne bo w zasadzie w wypadku zdarzenia to ciężko potwierdzać autentyczność.

Co do tego, że część zdarzeń nie została przez rząd wyjaśniona - no oczywiście a dlaczego trąbić na cały świat, że coś się tam kombinuje, np. z uzbrojeniem. Zwróć uwagę, że pierwsze doniesienia o UFO to moment powstania statków powietrznych i samo UFO przekształca się tak jak przekształca się ludzka technika powietrzna. Zjawisko to można oczywiście wyjaśnić na dwa sposoby:
-kosmici dostosowują się do nas;

- my sobie wymyślamy kosmitów.

Dopóki UFO nie wyląduje na Kremlu, Białym Domu czy gdziekolwiek indziej trudno będzie rozstrzygnąć o trafności którejkolwiek hipotezy.

5. Co do siły sprawczej życia. Warto zapoznać się z Credo: Wierzę w Boga Ojca Wszechmogącego, stworzyciela nieba i ziemi, wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych - jak widać nie ma tu ograniczenia jedynie do rzeczy widzialnych i niewidzialnych na planecie Ziemia. SKORO WSZYSTKICH TO MOŻE BYĆ I KOSMITA.

6. iajagoda - żeby udowodnić istnienie życia w galaktyce Andromedy to trzeba by to życie sprowadzić sobie na Ziemię. Niestety póki co mamy jakieś dane i w zależności od nastawienia emocjonalnego sobie wnioskujemy albo jedno albo drugie. Dlatego szalenie istotna jest metodologia i odwołanie się do zasad poprawnego rozumowania.

Obecnie uprawnione jest jedynie stwierdzenie, że istnieją przesłanki uprawdopodabniające istnienie życia w galaktyce Andromedy (o ile sama galaktyka w ogóle jeszcze istnieje;D).

Tutaj gorzka refleksja nad stanem nauki - zwłaszcza na zachodzie - odchodzi od metodologii i zasad poprawnego rozumowania, przebudowując np. przebudowując logikę i wprowadzając trzecią kategorię logiczną obok:

- tak
- nie

- MI SIĘ JAWI.
No to jednemu się jawi, że chrześcijanie to zbrodniarze, a Tomasz de Torquemada był gorszy od Hitlera, innemu się jawi, że Adolf Hitler (marksista i wyznawca buddyzmu) był politykiem prawicowym, innemu się jawi, że istnienie UFO albo życie w kosmosie.

Co do dwóch pierwszych twierdzeń - oczywista bzdura, zwłaszcza w stosunku do wybitnego polityka socjalistycznego Adolfa H.;
Co do drugich dwóch poprawna odpowiedź brzmi w obecnym stanie nie można rozstrzygnąć ale na wszelki wypadek nie wysyłajmy w kosmos Stefana Niesiołowskiego i Antoniego Macierewicza bo Marsjanie mogą to uznać za akt agresji.
--


7. Co do odtajniania akt - miałem w życiu do czynienia  z kategorią "tajne specjalnego znaczenia" tam nic nadzwyczajnego nie ma wiec tak na prawdę nie bardzo jest się czym pasjonować.

A swoją drogą polityka informacyjna CIA zakłada m.in. dezinformację własnej opinii publicznej. UFO- lodzy to jedna z grup "spiskowych" a z drugiej strony CIA czy MI 5 co jakiś czas musi oddatjniać część danych, wiec się wrzuca jakieś UFO i inne takie, żeby przypadkiem tropiciele spisków nie wpadli na ślady prawdziwych całkiem niekosmicznych spisków. A tak mają jakieś bezpieczne hobby.

135 Ostatnio edytowany przez Iceni (2013-12-21 17:04:41)

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Ogranicze się w tym momencie do ostatniej kwestii bo nie mam warrunkow żeby się rozpisywac.

Pomijajac wszystkie inne kwestie, wiara w "Boga Ojca" wydaje mi się najmniej wlasciwym sposobem pojmowania Boga.

To dla ciebie wszystko ma sens tylko z udzialem boga.

Ja sobie spokojnie mogę wyobrazic swiat bez boga. Mogę sobie też wyobrazic swiat z czyms na wzor boga Spinozy. Ale to wlasnie bedzie "COS" a nie ktos. Mogę sobie wyobrazic istnienie sily sprawczej, również takiej, ktora lstworzyla" zycie, a ktora zupelnie nie musi być bogiem.

I tak, jak nie mam zamiaru oddawac czci grawitacji ani modlic się do kwantow, tak samo nie musze oddawac czci sile powodujacej powstawanie zycia.

Pytanie czy taka sila w ogole istnieje?

Rzecz w tym, ze ja nie potrzebuje doszukiwac się boga za wszelka cene.

Zycie i Wszechswiat ma "sens" nawet bez Boga.

A Bog-Ojciec to już w ogole jakies kuriozum big_smile

_______

Poza tym na przyklad pozostaje kwestia innych zwierzat. Nie jestesmy tak z?pelnie jedynymi istotami na ziemi, ktore sa "rozumne".
Sa zwierzeta posiadajace samoswiadomosc. Potrafiace liczyc i odczytywac znaki. Potrafiace poslugiwac się narzedziami.  Szympansy, foki, delfiny, psy.. Moze pojawienie się rozumu jest wynikiem li tyylko i jedynie rozwojem mozgu? Moze my tylko potrafimy wiecejj od zwierzat, bo tak przebiegl nasz rozwoj. A nie dlatego, ze tak chcial Bog.

136

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Inceni jak napisałem System jest zupełny jedynie przy założeniu istnienia Boga.

Kwestia zdania z Credo to tylko ilustracja rozłączności problemu istnienia Boga i istnienia kosmitów. Twój błąd polega na tym, że przyjmujesz istnienie łączności między tymi problemami, podczas gdy są to zjawiska rozłączne. Tzn. stwierdzenie istnienia/nieistnienia kosmitów nie ma wpływu na istnienie/nieistnienie Boga.

137

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

A dlaczegoz to system jest kompletny jedynie przy zalozeniu istnienia boga? Bo w niego wierzysz? Bo nie potrafimy jeszcze odpowiedziec skad się wzielo zycie?

A jeżeli się dowiemy i okaze się, ze bog wcale w tym nie maczal swoich palcow?

Ja nie widze KONIECZNOSCI istnienia boga.

Poza tym bez boga swiat sobie da rade. Tylko co zrobi bog bez swoich wierzacych? Zniknie, tak jak zniknelo przed nim wielu innych bogow? tongue

138

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Dziękuje o uprzejmości.
Ponawiam moje pytanie.
Nie słyszałem żeby Neandertalczycy wzięli się z niczego i zamienił się w nic. Mówisz o formie zorganizowania materii w postaci istot żywych nazwanej przez nas Neandertalczycy, która powstała z materii i zamieniła się w materię. Proszę też nie podawać przykładów, że materia zamieniła się w energię, bo to już odkrył Albert Einstein i nie ma o czym dyskutować.
A pytam o coś co miało początek i koniec.

139

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Sprecyzuj co rozumiesz pod pojeciem "nicosci".
Bo jeżeli nie było absolutnie NIC, to skad wzial się Bog?  I skad wzial materie? Sugerujesz, ze Bog to taki czarodziej - robi "pstryk" i zjawia się swiat? big_smile

140

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Człowiek wywodzi się z małpy a nie gliny więc na pewno nie z niczego big_smile

141 Ostatnio edytowany przez Abizer (2013-12-21 17:47:31)

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących
Iceni napisał/a:

(...)Poza tym bez boga swiat sobie da rade. Tylko co zrobi bog bez swoich wierzacych? Zniknie, tak jak zniknelo przed nim wielu innych bogow? tongue

Gdyby popatrzeć na niektóre miejsca na ziemi, to brak wiary w Boga raczej im nie służy. I ciężko powiedzieć, czy dobrze sobie tam ludzie radzą. Ze względu na innych ludzi.
Jakie bogi, taki ich okres trwania big_smile. Na razie to znikają kolejno ci warczący i ujadający. Wyszyński dobrze to niegdyś skwitował.

Iceni napisał/a:

Sprecyzuj co rozumiesz pod pojeciem "nicosci".
Bo jeżeli nie było absolutnie NIC, to skad wzial się Bog?  I skad wzial materie? Sugerujesz, ze Bog to taki czarodziej - robi "pstryk" i zjawia się swiat? big_smile

Ja tam sugeruję, że Bóg to taki byt, który nie ma początku ani końca. Nigdy nie było tak, żeby NIC nie było tongue A ci, którym to z nie pasuje przez jakiś odsetek swojej ziemskiej egzystencji zawzięcie walczą, aby obalić ten postulat przy użyciu swoich słabych, ludzkich głowinek, jakby ich to w tyłek uwierało. Czy to nie szkoda czasu? big_smile

142

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

A gdzie w Boga nie wierza? Bo i USA jest dosc fanatyczne i kraje Arabskie.  Nawet w Chinach wbrew pozorom wierza, tyle, ze niekoniecznie w Boga w naszym rozumieniu.

143

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących
Abizer napisał/a:

Ja tam sugeruję, że Bóg to taki byt, który nie ma początku ani końca. Nigdy nie było tak, żeby NIC nie było tongue A ci, którym to z nie pasuje przez jakiś odsetek swojej ziemskiej egzystencji zawzięcie walczą, aby obalić ten postulat przy użyciu swoich słabych, ludzkich głowinek, jakby ich to w tyłek uwierało. Czy to nie szkoda czasu? big_smile

Widzisz, a mnie dziwi dlaczego luddziom wierzacym nie wystarcza wiara, ale przez jakis tam odsetek swojego zycia czuja potrzebe potwierdzania niewierzacym, ze maja racje, ze wierza.

144

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Może inaczej.
Znamy prosty przedmiot jakim jest szklanka.
Ma niby początek, ma niby koniec. Ktoś ją zrobił w hucie, ktoś ja potłukł.
Zorganizowanie materii, który my nazwaliśmy szklanką miało swój okres istnienia.
Wcześniej było piachem, kamieniem, magma, materią miedzy gwiezdną, materią w prawybuchu. 
Na koniec stanie stłuczką, może jakiś pyłem, może w końcu rozproszy się nawet jej struktura atomowa gdy wpadnie do czarnej dziury, bo tak ma zapadać się coś w czarnej dziurze. Ale nie umiem Ci podać ani początku ani końca czegoś co przez chwile było szklanką, bo właśnie o to pytam.
Podałbym Ci przykład rzeczy, która istnieje i miała początek lub koniec ale nie znam takiej rzeczy.

145 Ostatnio edytowany przez Abizer (2013-12-21 18:01:14)

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Np. tam, gdzie w stopniu globalnym za nic ma się 4,5,6,7,8,9,10 (+2) Jego przykazanie.

Iceni napisał/a:
Abizer napisał/a:

Ja tam sugeruję, że Bóg to taki byt, który nie ma początku ani końca. Nigdy nie było tak, żeby NIC nie było tongue A ci, którym to z nie pasuje przez jakiś odsetek swojej ziemskiej egzystencji zawzięcie walczą, aby obalić ten postulat przy użyciu swoich słabych, ludzkich głowinek, jakby ich to w tyłek uwierało. Czy to nie szkoda czasu? big_smile

Widzisz, a mnie dziwi dlaczego luddziom wierzacym nie wystarcza wiara, ale przez jakis tam odsetek swojego zycia czuja potrzebe potwierdzania niewierzacym, ze maja racje, ze wierza.

Kwestia jest taka, że Ateistów raczej ciężko jest podzielić na inne podgrupy. Z wierzącymi jest inaczej. Skupiając się dla mniejszego zamętu dajmy na to jedynie na katolikach można zauważyć, że tutaj są ci wierzący i hipokryci. Bo fanatyczny katolik swoim usilnym "nawracaniem" wykracza poza prawo tego, w którego wierzy. Czyli taka trochę paranoja. Dżihadowcy na przykład mają o tyle "fajniej", że u nich zabójstwo niewiernego nie jest jeszcze fanatyzmem.

146

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących
iryd napisał/a:

Może inaczej.
Znamy prosty przedmiot jakim jest szklanka.
Ma niby początek, ma niby koniec. Ktoś ją zrobił w hucie, ktoś ja potłukł.
Zorganizowanie materii, który my nazwaliśmy szklanką miało swój okres istnienia.
Wcześniej było piachem, kamieniem, magma, materią miedzy gwiezdną, materią w prawybuchu. 
Na koniec stanie stłuczką, może jakiś pyłem, może w końcu rozproszy się nawet jej struktura atomowa gdy wpadnie do czarnej dziury, bo tak ma zapadać się coś w czarnej dziurze. Ale nie umiem Ci podać ani początku ani końca czegoś co przez chwile było szklanką, bo właśnie o to pytam.
Podałbym Ci przykład rzeczy, która istnieje i miała początek lub koniec ale nie znam takiej rzeczy.

A jestes pewien, ze za kolejne 1000 lat ludzkosc nie bedzie potrafila odpowiedziec na to pytanie?
Jestes pewwien, ze gdzies w kosmosie nie ma innych istot, ktore JUZ
TERAZ potrafia odpowiedziec na to pytanie?

To, ze kilkaset lat temu nie mielismy pojecia czym jest grawitacja nie oznacza, ze byla Bogiem wink a w koncu to grawitacja sprawila, ze powstalo niebo i ziemia. Oraz wszysttkie gwiazdy.
Czy zatem powinnismy się zaczac modlic do grawitacji? 

Czy ton ze JESZCZE nie wiemy skad się wzial wszechswiat oznacza, ze MUSIAL go stworzyc Bog, czy tylko, ze jeszcze dluga droga przed nami nim zrozumiemy?

147

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących
Abizer napisał/a:

Np. tam, gdzie w stopniu globalnym za nic ma się 4,5,6,7,8,9,10 (+2) Jego przykazanie.

Konkrety poprosze, bo poki co znam wiele miejsc gdzie przykaazan nie znaja a "diablami" się nie staja tongue

148 Ostatnio edytowany przez Abizer (2013-12-21 18:06:00)

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Np. Plemiona kanibalskie. Po lesie chodzi sobie tłuściutka świnka, którą z palcem w... nosie tongue można sobie upolować. A i mięsa sporo, bo to duże zwierzątko. Ale nie, na kolację zamiast szynki będzie biuścik uroczej siostry wujka Władka z szałasu big_smile

149

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Dylematy

Adam12
Jeżeli UFO to podwykonawcy b/Boga to można łączyć, bo są pośrednikami, jeżeli są to stworzenia b/Boże to też można łączyć, bo należymy do tej samej grupy stworzeń bożych, a jak istnieje ?boska dyskryminacja lub podział? stworzeń to o ich istnieniu możemy mówić, bo sam o nich wspomina anioły stróże i anioły upadłe demony, musimy o nich wiedzieć, aby się kumać z tymi co potrzeba

Problem dostosowania ufo-ludzie, możemy my się dostosować, mogą oni, a może się nie możemy dostosować i może nie powinniśmy, może istnieją odrębnie. Ja hoduje Alascan Malamute, a nie dostosowuje ich do siebie i nie karze chodzić na dwóch łapach, a treningu nie wspominam, bo systemy religijne to swego rodzaju tresura, więc systemy muszą istnieć. Kurczę najlepsze, że piekło to odosobnienie jak kara dla psa, a nagroda jak w raju przebywanie u stóp właściciela, dla moich psów jestem bogiem i jak nie dam michy żarcia to mają cierpienie, ale muszę uważać, bo mają zęby i większą siłę niż ja, jak by chciały to by mnie zagryzły, nie robią tego i za to je szanuje na swój sposób kocham i cudnie jest współpracować w zaprzęgu, mknąć z niewiarygodną prędkością? Pytanie moralne, czy mam prawo założyć sprzęt, czyli im na kark harness kit, sobie rolki i kazać mnie ciągnąć?

?polityka informacyjna CIA zakłada m.in. dezinformację własnej opinii publicznej?, racja pewnie NASA ma te same wytyczne, dlatego nie wiemy czy UFO istnieje czy to mrzonki!
Watykan też może mieć taką zasadę, nawet sam b/Bóg, pewnie dlatego jego cherubini z mieczem pilnują drzewa życia w Edenie.

?stwierdzenie istnienia/nieistnienia kosmitów nie ma wpływu na istnienie/nieistnienie Boga? zgoda, ale Iceni chyba pyta czy istnienie/ nieistnienie UFO ma wpływ na nas, czy jak ufiki istnieją to mogą nas do prawdziwego b/Boga przybliżyć czy oddalić?

Bóg stworzył, co chciał, ale tylko religia i wiara twierdzą, że stworzył wszystko? Tak b/Bóg stworzyć może wszystko, ale pytanie czy wszystko stworzył? Ten z Biblii nie twierdzi, że stworzył wszystko, co było/żyło na ziemi. Twierdzi, że może stworzyć wszystko.  W kilku miejscach Biblii są dziwne wersy, z których można się dowiedzieć, czego żyjącego nie stworzył? Wiara objawiona? Powiedział, co chciał powiedzieć, tak jak rząd mówi, co chce, tak jak zwykły człowiek ma prawo do sekretów?

Iryd, mówisz rzecz, to generalnie rzeczą może być wszystko.
czy a może być przykład z nie-materii, albo Biblii co ma koniec i początek?

150

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Ą jestes pewien, ze nie nakazuje im tego wiara w ich boga?

Albo kult przodkow?

151 Ostatnio edytowany przez Abizer (2013-12-21 18:14:35)

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących
iajagoda napisał/a:

Bóg stworzył, co chciał, ale tylko religia i wiara twierdzą, że stworzył wszystko? Tak b/Bóg stworzyć może wszystko, ale pytanie czy wszystko stworzył? Ten z Biblii nie twierdzi, że stworzył wszystko, co było/żyło na ziemi. Twierdzi, że może stworzyć wszystko.  W kilku miejscach Biblii są dziwne wersy, z których można się dowiedzieć, czego żyjącego nie stworzył? Wiara objawiona? Powiedział, co chciał powiedzieć, tak jak rząd mówi, co chce, tak jak zwykły człowiek ma prawo do sekretów?

W "kilku" miejscach w Biblii jest także powiedziane, że Bóg jest wszechmocny, więc "śmiem wierzyć", że raczej to wszystko to jego robota.

Iceni napisał/a:

Ą jestes pewien, ze nie nakazuje im tego wiara w ich boga?

Albo kult przodkow?

A co to za bóg, który każe się nawzajem mordować bez celu?
Jaka moralność od niego płynie?

152 Ostatnio edytowany przez iryd (2013-12-21 18:30:13)

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Nie mieszam mojego pytania z wiarą i bogiem.
Istotą pytania jest założenie, że można na nie odpowiedzieć teraz lub ktoś w przyszłości.
Modlić nie zamierzam się do nikogo. Ale to czy się będę modlił czy nie to i tak nie da mi odpowiedzi na to pytanie. Dla mnie sensem religii nie jest to, że odpowiada ludziom na pytania o egzystencjalizm ale raczej podpowiada sposób jak o to przestać pytać. Wtedy wierzymy, że wszystko stworzył bóg i problem mamy ze łba.

To co piszesz o grawitacji to trochę inaczej ocenia się jej wpływ. Raczej jako siłę hamującą. Jest jedną z czterech sił odpowiadających za istnienie materii. Ale nie zajmujemy się tu fizyką.

153

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Abizer tak, ale nie wszystko jest jego robotą co istnieje np. zła b/Bóg nie stworzył jakbardzo wszechmogący jest...
Ufoudki mógł stworzyć, ale mogą pochodzić od konkurencji, mogły je stworzyć np. demony no kurcze szatan to podobno zło wcielone.

Iryd a ja nie chciałam z wiarą i religią dać ci przykład tylko z kwantówką, a o Biblię pytałam, bo mam słabość do niej, bo odpowiada na pewne pytania w ogóle nie związane z religią

154

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Zło tak, to nie jego robota, choć półprodukt- aniołek, który za niesubordynację dostał kopa od Michała Archanioła i musiał się z nieba ewakuować- już tak. Ufoludki, jeżeli istnieją ( na razie przesłanek wyraźnych nie mamy) mogą pochodzić i od Boga i od szatana.

155

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

O, widze, ze ktos chwyta mój punkt widzenia wink

Rozwine odrobine pewna mysl.
Kosmici w kwestii wiary moga odegrac kluczowa role. Przede wszystkim skoro dotarli do nas to znaczy, ze dysponuja o wiele wieksza wiedza.

I teraz pojawiaja się pewne mozliwosci:
A) istnieje Bog Absolutny, inteligentny, ale niematerialny "rezyser i kreator"
B) Istnieje nieznana nam jeszcze sila tworcza potrafiaca "tworzyc" zycie z substancji nieozywionej, choc nie sama substancje, ale nie jest ona bogiem, tak jak bogiem nie jest grawitacja. Przewyzszajaca nas cywilizacja moze ta wiedze uzywac, by osiagac wlasne cele. Między innymi w przeszlosci "stworzyc idee boga" bysmy jej za bardzo nie poszukiwali.

W przypadku A istnienie bądź nie istnienie Kosmitow w zasadzie ma niewielkie znaczenie.

W przypadku B moze się okazac, ze "Oni" wykorzystali swoja wiedze by się w naszych oczach stac nadistotami  i przypisali sobie umiejetnosci, ktore byly im niedostepne, ale przy naszym poziomie wiedzy moglismy to uznac za "boska moc" co gwarantowalo - jak w przypadku psow iaiagoda - posluszenstwo.

Ewentualnie mogli nas zupelnie "olac" tak jak my nie przejmujemy się tym, co o nas mysla malpy, a my dopisalismy sobie do nich boska moc bo nie umielismy tego wytlumaczyc. Tak jak malpa w pomieszczeniu z glosnikiem nie bedzie mogla wytlumaczyc sobie dlaczego slyszy "glosy".

Albo dlaczego facet w bialym fartuchu przemienia wode w sok wrzucajac do szklanki "kamyk".

W sumie to jest wiele mozliwosci big_smile

156

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących
Abizer napisał/a:

W "kilku" miejscach w Biblii jest także powiedziane, że Bóg jest wszechmocny, więc "śmiem wierzyć", że raczej to wszystko to jego robota

Jeżeli Bog stworzyl wszystko to również zlo. Czyli szatan, zakladajac jego istnienie też jest dzielem Boga. A jeżeli jest to tylko jakis upadly aniol, to znaczy, ze istnieje cos/ktos co ma moc sprzeciwienia się Bogu. Tzn ze Bog nie jest wszechmocny. Albo jest jednoczesnie Bogiem i Szatanem.
(W zaleznosci od nastroju? )

157

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących
Iceni napisał/a:
Abizer napisał/a:

W "kilku" miejscach w Biblii jest także powiedziane, że Bóg jest wszechmocny, więc "śmiem wierzyć", że raczej to wszystko to jego robota

Jeżeli Bog stworzyl wszystko to również zlo. Czyli szatan, zakladajac jego istnienie też jest dzielem Boga. A jeżeli jest to tylko jakis upadly aniol, to znaczy, ze istnieje cos/ktos co ma moc sprzeciwienia się Bogu. Tzn ze Bog nie jest wszechmocny. Albo jest jednoczesnie Bogiem i Szatanem.
(W zaleznosci od nastroju? )

Moc sprzeciwienia się Bogu masz nawet Ty i ja. W przeciwieństwie do nas Bóg jest jednak "słowny" i obietnicy o daniu na zawsze wolnej woli nie odbiera.

158

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Och, to rowny z niego gosc! Ludzi potraktowal potopem, ale Szatanowi nie przeszkadza, bo przeciez mu dal wolna wole big_smile

159

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących
iajagoda napisał/a:

Iryd a ja nie chciałam z wiarą i religią dać ci przykład tylko z kwantówką, a o Biblię pytałam, bo mam słabość do niej, bo odpowiada na pewne pytania w ogóle nie związane z religią

Fizyka kwantowa nie odpowiedziała jeszcze na tyle pytań i sama ma wątpliwości co do swoich odpowiedzi, że trzeba poczekać na dalsze badania. Kto wie może tam będzie odpowiedź. Właśnie dla tych odpowiedzi wydaje się na nią miliardy dolarów.

Biblia nie jest dla mnie źródłem wiedzy, chyba że dla teologii.

160

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Szatan już dostał za swoje, bardzo mocno. I teraz się mści.
Ludzi niestety za nadmierne wybryki też widać trzeba było ukarać.

161 Ostatnio edytowany przez Iceni (2013-12-21 19:02:29)

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Sorry, ale o ile idee boga-stworcy mogę sobie jeszcze jakoś wyobrazic, to już koncepcja Szatana-msciciela wydaje mi się lekko hm... Sredniowiecznym big_smile

162 Ostatnio edytowany przez Abizer (2013-12-21 19:10:09)

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Owa idea/koncepcja jest znaaaacznie starsza big_smile:D:D. Z resztą to o ludzi poszło. Że zostali stworzeni "na obraz i podobieństwo". Więc biesik chce sobie jak najwięcej ludzi "podpierniczyć" big_smile
Jak widać mu się to w pewnym stopniu udaje.

163

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Iryd chyba mnie nie do końca zrozumiałeś...

Biblia nie jest źródłem wiedzy (pomijam wyznawców konkretnych religii), ale podpowiada gdzie jej szukać, to co jest przenośnią tam udowadniają naukowcy, jakby czerpali pomysły.

Kwantówka masz rację nie jest jasna i wiele pytań bez odpowiedzi, ale Biblia ma to samo nie jest jasna i wiele pytań bez odpowiedzi.

W sumie są podobne i mówią o podobnym...  b/Bóg istniał zawsze, w kwantówce np. przestrzeń istniała zawsze, czyli i b/Bóg i przestrzeń istnieli zawsze, obie mogą o sobie powiedzieć ?jestem, który jestem?, ?jestem, byłem, będę?, różnica  zależy od punktu widzenia, komu składać pokłon, czyli wracamy do grawitacji i energii czy są bogami? A mogły być uznane za cud czy bogów?

164 Ostatnio edytowany przez Abizer (2013-12-21 19:27:52)

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Myślę, że nie należy postrzegać Boga wybiórczo, przez pryzmat jedynie jednego jego przymiotu. Nieskończoność to nie powód, aby uznawać coś za Boga. Czy "przestrzeń" jest w stanie sprawić, aby dziewczynka widziała pomimo braku źrenic?
Wg mnie, tego w co wierzę, sama przestrzeń też jest dziełem Boga.

165

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Abizer nie traktuje wybiórczo, ani b/Boga ani kwantówki to tylko przykład jak grawitacja jej też nie można opisać/traktować wybiórczo, nawet stała grawitacyjna nie jest stała

Co do dziewczynki, Jezus uzdrowił ślepca i powiedział ?ja cię nie uzdrowiłem, to twoja wiara cię uzdrowiła? nie podam cytatu, bo został pocięty u Jana, ale coś podobnego  leczenie z krwotoku cenzura nie ucięła u Marka 5.34 ?córko twoja wiara cię uzdrowiła?

To czy wiara w b/Boga czy wiara w uzdrowienie to kwestia interpretacji + podaj jeden przypadek uzdrowienia porzez Jezusa z miejsca w którym spędził dzieciństwo, wszystkie cuda są spoza tego rejonu, i stąd ludzie domniemają, że dlatego, że nikt z tamtądnie wierzył w Jego moc, że Jezus nie potrafił ich uzdrowić, bo widzieli w nim wciąż dziecko... Wierzyć się nie musi, ale to jest ciekawe.

Dylemat
Przestrzeń i b/Bóg nie zostały stworzone istniały od zawsze nikt nie musiał ich stwarzać, bo już były. 
Co to jest przestrzeń, a co to jest b/Bóg?
Gdzie był b/Bóg?
Co jest w przestrzeni?
Bóg jest wszędzie przestrzeń też. Różnica jak chcemy mierzyć przestrzeń czy b/Boga i czy możemy zmierzyć w całości?

166

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Akurat ta dziewczynka o której wspomniałem (Gemma) została uzdrowiona stosunkowo niedawno, za wstawiennictwem Ojca Pio, kiedy jeszcze żył. Swoją drogą ciekawa postać. Warto o nim poczytać.
Teologicznie ciągle jest spór, czy Jezus też się rozwijał w taki ludzki, umysłowy sposób, ale raczej decyzja skłania się ku temu, że także popełniał błędy, kiedy pracował z Józefem itd.

Boga raczej zmierzyć się nie da. Ogarnąć ludzkim rozumem też nie więc takie dylematy nie doprowadzą do niczego. I jak mówiłem przestrzeń ma raczej małą siłę sprawczą, więc nie próbowałbym nawet osobiście stawiać na przeciwnych szalkach przestrzeni i Boga bo to pierwsze jest niczym w porównaniu do drugiego.

167 Ostatnio edytowany przez iajagoda (2013-12-21 20:23:21)

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

PS. Dla jasności wg mnie:
Przestrzeń nie jest b/Bogiem.
Bóg istnieje.
Szatan istnieje.
Biblia "mówi" prawdę i jest w stanie wskazać istnienie b/Boga i s/Szatana.
Religia jak każdy nauka/system jest niedoskonała.
Kwantówka "mówi" prawdę, jest w stanie wskazać istnienie b/Boga i s/Szatana.
Kwantówka jak każdy nauka/system jest niedoskonała.
A ufo istnieje nawet z punktu widzenia Biblii i kwantówki.
Ojciec Pio to rzeczywiście  bardzo ciekawa postać, warto o nim poczytać

168

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

O religii/ach nie można się wypowiadać że jest doskonała bądź nie. Ja bym na to spojrzał od tej strony: Czego chciał od nas Bóg, Jezus, co dla nas zrobił, i czego oczekuje, żebyśmy kontynuowali. A nie da się tego kontynuować w sposób doskonały, bo kontynuują to ludzie (czy to kapłan czy świecki) którzy doskonali nie są.
Mechanika, Fizyka kwantowa nie wskaże Ci istnienia Boga i Szatana.

169

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Abizer mamy trochę inne zdanie wg nauka wskazuje na istnienie b/Boga, czy s/Szatana, specjalnie nie używam słowa udowadnia.
Tak jak religia tylko wskazuje na istnienie b/Boga, czy s/Szatana, specjalnie nie używam słowa udowadnia.
Niestety pytanie pozostaje czy uwierzymy w jej wskazówki i jak je zinterpretujemy.
Wierząc w b/Boga z góry zakładamy, że o/On jest doskonałością.
Ludzie i tak interpretują inaczej co to jest boska doskonałość.

170

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Ha! Uzdrowienia/ozdrowienia to też ciekawa sprawa.
W koncu nie tylko wierzacy w boga doznaja uzdrowien, ale też wierzacy w "cudowna pigulke". Efekt placebo dziala z okolo 30% skutecznoscia.
Moze wiec uzdrowienie nie jest "sprawka" Boga, ale to nasza naturalna zdolnosc mozgu?

171 Ostatnio edytowany przez Abizer (2013-12-21 21:12:58)

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Nauka wskazuje od innej strony i religia ( w odmienny sposób) od innej. Zależy jeszcze jaka religia.
Nauka wychodzi z człowieka. Tu ma początek. Człowiek nie będzie umiał wszystkiego wyjaśnić jemu znanym prawom i ludzkiej logice. A takowego charakteru znaki " z góry" są dawane nam co jakiś czas. Religia (katolicyzm) też ma swój początek. Kościół założył Jezus. Przedtem jakoś nie zdarzały się miejsca, w których by ludzie spożywali ciało i krew ( bo iczyją ?:D) w takim znaczeniu jak rozpoczął Jezus. Posłanie uczniów, danie im mocy odpuszczania grzechów też od Boga pochodzi.
Obydwie strony na swój sposób wskazują. Tylko że o ile nauka jest ważną częścią w życiu człowieka, o tyle nie zagwarantuje ona duchowego pojednania z Bogiem i zbliżenia się do niego tak, jak ten drugi "system", który został przez Jezusa dany.  A pojednanie daje czasami coś, przy czym nauka głupieje tongue
Do zbawienia wystarczyłoby się kierować nauką, jaka jest zawarta w Biblii ( z której notabene czerpie religia), więc jedno z drugim się niejako łączy, ale że ludzie mają możliwości i wolną wolę, to się technicznie rozwijają. Nie mówię, że to złe tongue. W końcu wszystko to co na ziemi jest dla ludzi podporządkowane.

Iceni napisał/a:

Ha! Uzdrowienia/ozdrowienia to też ciekawa sprawa.
W koncu nie tylko wierzacy w boga doznaja uzdrowien, ale też wierzacy w "cudowna pigulke". Efekt placebo dziala z okolo 30% skutecznoscia.
Moze wiec uzdrowienie nie jest "sprawka" Boga, ale to nasza naturalna zdolnosc mozgu?

Zapewne w wielu przypadkach tak jest.
Nie zauważyłem jednak, aby nasz mózg miał naturalną zdolność przywracania utraconych kończyn, lub też naturalną zdolność do kontrolowania procesów, których z biologicznego (naukowego) punktu widzenia nie można przeprowadzać bez obecności niezbędnych ku temu organów, części ciała ludzkiego.

172

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących
iryd napisał/a:

Może inaczej.
Znamy prosty przedmiot jakim jest szklanka.
Ma niby początek, ma niby koniec. Ktoś ją zrobił w hucie, ktoś ja potłukł.
Zorganizowanie materii, który my nazwaliśmy szklanką miało swój okres istnienia.
Wcześniej było piachem, kamieniem, magma, materią miedzy gwiezdną, materią w prawybuchu. 
Na koniec stanie stłuczką, może jakiś pyłem, może w końcu rozproszy się nawet jej struktura atomowa gdy wpadnie do czarnej dziury, bo tak ma zapadać się coś w czarnej dziurze. Ale nie umiem Ci podać ani początku ani końca czegoś co przez chwile było szklanką, bo właśnie o to pytam.
Podałbym Ci przykład rzeczy, która istnieje i miała początek lub koniec ale nie znam takiej rzeczy.

Kręcisz- doskonale potrafisz okreslić początek i koniec czegoś co nazywamy szklanką. szklanka ma swoją definicję- szklane naczynie, najczęściej w kształcie walca, z którego można pić sok/ wodę/ wódkę . Zanim stała się naczyniem była pyłem, piachem etc dopiero ludzki akt stwórczy zorganizował to w szklankę( nikt przy zdrowych zmysłach piachu etc nie nazwie szklanką, bo nie można z tego pić). Kiedy traci zdolność pełnienia swojej funkcji( np rozbija się)- przestaje być szklanką. Nasze słowa określają te chwilowe stany zorganizowania.

173

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących
Abizer napisał/a:
Iceni napisał/a:

Ha! Uzdrowienia/ozdrowienia to też ciekawa sprawa.
W koncu nie tylko wierzacy w boga doznaja uzdrowien, ale też wierzacy w "cudowna pigulke". Efekt placebo dziala z okolo 30% skutecznoscia.
Moze wiec uzdrowienie nie jest "sprawka" Boga, ale to nasza naturalna zdolnosc mozgu?

Zapewne w wielu przypadkach tak jest.
Nie zauważyłem jednak, aby nasz mózg miał naturalną zdolność przywracania utraconych kończyn, lub też naturalną zdolność do kontrolowania procesów, których z biologicznego (naukowego) punktu widzenia nie można przeprowadzać bez obecności niezbędnych ku temu organów, części ciała ludzkiego.

A czy Bog potrafi sprawic by noga odrosla?

Czy mamy pewnosc, ze nikt nigdy z podobna wada jak owa gemma nie odzyskal zdolnosci widzenia?

Nie wiem na ile odzyskala wzrok.
Nie wiem kiedy owa Gemma byla ostatni raz badana i jak szczegolowo.
Bo to, co dla lekarza 50 lat temu było niewytlumaczalne moze dziś już mozna wytlumaczyc.

174

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Abizer to ja wiem, że z innej strony, ale w tym sęk, że człowiek starając się znaleźć prawdę obiektywną stara się spojrzeć na nią z różnych stron.

Uzdrowienie to rzeczywiście ciekawy temat.
Myślę, że b/Bóg jednak maczał palce w większości, ale nie jestem pewna czy o/On ma monopol na cudowne uzdrowienia?
Mały problem placedo działa, ale wierzący i tak powiedzą, że twój mózg stworzył ci b/Bóg, a jak nie b/Bóg jest autorem cudu, to musiała być to moc szatańska.
Mały problem b/Bóg może uzdrawiać na 100%, a placedo w 30%.

Ale się poważnie zrobiło? Kończyny nie odrastają dlatego, bo mamy mózg, dżdżownica ma wysoką zdolność regeneracji, w części głowowej znajduje się zwój okołoprzełykowy, pełniący funkcję mózgu. Dżdżownica nie ma mózgu, ciało jej odrasta, ale nie ma kończyn, nie można mieć wszystkiego?

175 Ostatnio edytowany przez Abizer (2013-12-21 21:31:26)

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Są potwierdzone, niewytłumaczone przypadki że przywrócona została część kończyny. Gemma do tej pory żyje, badaniom była poddawana wielokrotnie, z resztą gołym okiem widać, że nie ma źrenic, mimo to normalnie odbiera rzeczywistość za pomocą zmysłu wzroku.
Z resztą, jak ktoś nie chce, to nie uwierzy. Jezus ludzi wskrzeszał, a mimo to go do krzyża przybili więc...

Jajagoda- placebo to placebo, zwykła właściwość mózgu. To nie jest nic nadzwyczajnego i Bóg niekoniecznie musi tutaj "ponadnaturalnie" interweniować, chociaż może. Z procesami chodziło mi właśnie o wzrok. Mózg raczej "sam z siebie" nic nie zdziała, nie przeprowadzi procesu widzenia jeśli źrenic nie ma.

176 Ostatnio edytowany przez iajagoda (2013-12-21 21:32:50)

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Ja nie zaprzeczam cudom i nie mówię, że Gemma widzi w związku z placedo, ja jestem przekonana o działalności Ojca Pio i nie tylko jego.
Ja mówię nie tylko b/Bóg i ludzie z KK mają zdolność do czynienia cudu.
Nie zakładam, że tylko z wolą bożą cuda sie dzieją.
Nie wiem jak ci to wytłumaczyć może obejrzyj 2 minutowy filmik to http://www.youtube.com/watch?v=sLuJja5PKxg

177 Ostatnio edytowany przez Abizer (2013-12-21 21:45:06)

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących
iajagoda napisał/a:

Ja nie zaprzeczam cudom i nie mówię, że Gemma widzi w związku z placedo, ja jestem przekonana o działalności Ojca Pio i nie tylko jego.
Ja mówię nie tylko b/Bóg i ludzie z KK mają zdolność do czynienia cudu.
Nie zakładam, że tylko z wolą bożą cuda sie dzieją.
Nie wiem jak ci to wytłumaczyć może obejrzyj 2 minutowy filmik to http://www.youtube.com/watch?v=sLuJja5PKxg

Tak, takową zdolność czynienia zjawisk nadprzyrodzonych mają także ludzie, którzy ją od szatana dostali. No i sam szatan. Jest to wykorzystywane do manipulacji ludźmi (zarówno tymi, którzy tą moc posiadają, jak i poddanym jej działaniu) i na dłuższą metę samo z siebie się szczęśliwie nie kończy.  "Poznacie po owocach".

178

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Abizer zgoda mogli ją dostać od b/Boga, mogli od s/Szatana, a jak dostali od kogoś innego? Co do tych na fimie to Chińczycy nie są chrześcijanami i o ile wiem to ci co leczą w tym szpitalu wyznają taoizm, który religią nie jest, nie modlą sie do nikogo tylko powtarzają po chińsku jedno słowo "uzdrowiona" i raka wykurzają w ciągu 3 minut.

179

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Abizer- ale czego to dowodzi? ( pomijając niepewne źródła, bo same katolickie i bardzo lakoniczne- przynajmniej ja tylko takie znalazłam w necie).

Że miało i ma miejsce coś czego nauka nie potrafi wyjaśnić( na razie). Cuda zdarzają się we wszystkich kulturach, także tych które z doktryna chrześcijańską nie maja nic wspólnego.
Traktowanie cudu jako dowodu super mocy Francesco Forgione można uznać za nadinterpretację. Może to sprawka Angra Mainju, który podsycając wiarę w Jahwe odciąga wyznawców od Ahura Mazdy? Może kosmici?
Jeśli nawet przyjmiemy założenie o 'nadnaturalności' danego zjawiska( w cudzysłowie bo skoro zdarzyło się w naturze, to jest naturalne), to istnieje tyle możliwych wyjaśnień tegoż zjawiska, których zweryfikowac się nie da i przypisywanie przypadku Gemmy di Giorgi wstawiennictwu Francesco Forgione i bóstwa katolickiego, jest nadużyciem.

180 Ostatnio edytowany przez Abizer (2013-12-21 21:53:16)

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

jajagoda- To i ja dla odpowiedzi i dla przykładu coś Ci wrzucę:

Proponuję posłuchać różnych audycji tego księdza. Bardzo mądry człowiek.

Harmagedon- Ja Tobie to życzę tylko "przyjemnego rozkładu" big_smile

181

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Ach! nie ma to jak rzeczowość dogmatyka!
Ps. Ty mój drogi również się rozłożysz.

182 Ostatnio edytowany przez Abizer (2013-12-21 22:26:53)

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Ano rozłożę się big_smile. Ale jakoś nie uważam tego jeszcze za "cel właściwy" big_smile No, może tutaj na ziemi, robaczkom coś "dać od siebie na koniec" lol A niech się cieszą. tongue
A ten Francesco Forgione aka Ojciec-Superman-Pio lol "uzurpował sobie moce" nie tylko do tej jednej kobieciny. big_smile Są różne historie.Info nie brakuje. I nie powiem- bilokacja to by i mi się przydała big_smile.
Ps. Te irańskie wierzenia też widać coś czerpały z zapisów Biblijnych wink

183

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

1. Co do obliczeń Japończyków, że świat jest hologramem - polecam Platona. Stare to jak świat a przynajmniej jak filozofia grecka. Nihil novi;

2. Co do filmu o Kevinie Havindzie (czy jak mu tam) zastanawia mnie dlaczego po prostu ewolucjoniści nie zrobią z nim debaty i nie zmiażdżą jego argumentacji skoro jest taki durny. Nie podzielam wszystkich tez tego pana, nie jestem w stanie odnieść się do jego argumentacja, natomiast nieco mi to przypomina zachowanie zespołu Macieja Laska w sprawie ekspertów Antoniego Macierewicza. Skoro komuś zarzucamy brak wiedzy i ignorancję to zamiast produkować nędzne filmiki należy wyzwać go na debatę i obnażyć jego rażącą niekompetencję, chyba, że....

3. Harmagedon - Twoje poglądy oczywiście są poglądami zbliżonymi do New Age. Pytanie czy zostały Ci do głowy włożone, czy sama doszłaś do takich przemyśleń. Osobiście stawiam na to pierwsze. Przy całym szacunku do Twojego sceptycyzmu to jednak da się zauważyć, że działa on tylko w jedną stronę. A New Age sufluje się nam do główek nie koniecznie podając, gdzie leży rzeczywista krynica określonych mądrości;

4. Femte faktycznie nie ta osoba, źle mi się skopiowało. Przepraszam;

5. Inceni
Nie wiem, czy w Biblii są opisy śladów z obcą cywilizacją. Cóż warto przypomnieć słowa Jezusa: Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni". Bardzo zagadkowy werset. Tą inną owczarnią mogą być ufoludki, a może C.S. Lewis opisują Narnię wcale nie fantazjował......

Problem w tym, że istnienie innych wymiarów i istnienie kosmitów ma się nijak do istnienia Boga. Słowem jedno nie wyklucza drugiego, zaś problem istnienia ufoludków jest rozłączny wobec istnienia Boga.

Co więcej być może ludzie pobłądzili uznając ufoludki za Bogów i składając im krwawe ofiary (również z ludzi), co z kolei wywołało interwencję Boga. Warto wskazać na to, że Jahwe całkowicie sprzeciwia się formom kultów, które danikeniści (tak sobie nazwijmy osoby, które wierzą, że wiara w Boga to skutek działalności kosmitów) identyfikują z wizytami na ziemi ufoludków. Kto wie....;

Co do rozłączności - ubolewać należy, że na uczelniach wyższych nie naucza się logiki (nerwu nauki). Rozłączność oznacza, że między zdaniem A a zdaniem B nie zachodzi żaden związek. Tzn. stwierdzenie, że zdanie A jest prawdziwe nie czyni zdania B zdaniem prawdziwym bądź fałszywym. Rozważmy to na przykładzie.

Zdanie A: Kosmici istnieją.

Zdanie B: Bóg istnieje.

Udowodnienie prawdziwości zdania A nie ma wpływu na prawdziwość zdania B, nie istnieje bowiem żaden związek między problemem istnienia Boga a problemem istnienia kosmitów. Co więcej ewentualne wizyty ufoludków również nie mają na to wpływów. Nie można bowiem wykluczyć tego, że równolegle pojawia się ingerencja ufo i ingerencja autoryzowana osobiście przez Jahwe (przyjmijmy na potrzeby tego postu, że to imię będzie oznaczać Boga - Boga). Wiec oczywiście ufoludki mogły zostać uznane za osoby boskie. Z kolei Bóg Jahwe najpierw zrobił porządek z ufoludkami, które ustroiły się w jego piórka (przecież Daniken żałuje w swoich książkach, że "bogowie się spóźniają"), a potem objawił się ludziom na nowo. Jesteś w stanie to wykluczyć??, ja nie.

Nie twierdzę, że coś ma sens/nie ma sensu z istnieniem Boga, tylko, że system nosi cechę zupełności jedynie przy założeniu istnienia Boga, to jednak rożne twierdzenia. Sądzę, że wypada się zapoznać z logiką, polecam książki dla opornych: Logikę Adjukiwicza i Logikę Ziembińskiego;

Odwołanie się do Credo to przykład pokazujący, że religia nie wyklucza istnienia kosmitów - niestety nie można używać podkreślenia, więc jeszcze raz Ci zacytuję najbardziej istotny fragment Credo: WSZYSTKICH RZECZY WIDZIALNYCH I NIE WIDZIALNYCH. W zakres desygnatu pojęcia wszystkich wchodzą również kosmici.

Stwierdzenie, że Bóg - Ojciec jest kuriozum jest dość niegrzeczne, tym bardziej, że nie popierasz tego żadnym argumentem. Gdzieś już napisałem, że wypowiadając się na forum nie identyfikuję się jako wierzący w istnienie Boga czy nie wierzący w istnienie Boga. Ja jedynie korzystam z pewnego dorobku i pewnej metodologii. A koncepcja Boga - Ojca czy się to komuś podoba czy nie jest jedną z istniejących i funkcjonujących koncepcji i nie widzę powodu, żeby traktować ją jako kuriozum. No chyba, że z braku argumentacji odwołałaś się do naśladownictwa Ojca Narodów, Chorążego Pokoju i za jego poruczeniem nie mogąc sobie z czymś poradzić uznałaś za wskazane zastosowanie kija - słowobija;

Co do zwierząt: twierdzenie, że może potrafimy więcej od zwierząt bo tak przebiegał nasz rozwój, a nie dlatego, że tak chciał Bóg jest w sposób oczywisty błędnie logicznie, albowiem wiążę twierdzenie między którymi nie zachodzi stosunek wynikania. Wiec twierdzenie to jako niezgodne z zasadami poprawnego rozumowania jest w stopniu oczywistym nie prawdziwe.

Co do zupełności systemu - Inceni Twoja wiara lub niewiara nie ma tu nic do rzeczy. Wymóg istnienia Boga dla istnienia systemu jest faktem. Natomiast nie jest powiedziane, że Bóg o którym tutaj mowa jest jakimś Bogiem znanym z religii. Można w tym wypadku powiedzieć, że Bóg to system sterujący systemem świat, bądź homeostat systemu świat, bądź programista systemu świat.

Co do rozważań skąd się wziął Bóg i skąd wziął materię. Bóg z definicji jest wszechmogący i transcendentny. Jeżeli odwołać się do imienia Boga biblijnego Jahwe (ON JEST, KTÓRY JEST - co na naszą filozofię należałoby przetłumaczyć nie ma początku i końca, ale sam jest początkiem i końcem) stwierdzić należy, że Bóg jako konstrukcja jest bytem poza światem (również tym wielowymiarowym) wiec nie odnoszą się do niego kategorie świata fizyki (i to nawet kwantowej). A Twoje zdziwienie Inceni jest poszlaką wykazującą na to, że ludzie tego nie wymyślili;D;

Co do miejsc, gdzie przykazań nie znają - twierdzenie oczywiście bzdurne. Każdy znany system aksjonormatywny zawiera w sobie normy odpowiadające 10 przykazaniom.

Wiec Inceni nie można powiedzieć, że kosmici w kwestii wiary mogą odegrać jakąś rolę. Nie mogą. Ale w kwestii wyobrażeń religijnych - owszem.

Poza tym całe Twoje zdziwienie a propos potopu itd. no myślisz po ludzki w perspektywie 80 lat, Bóg myśli w perspektywie wieczności.

iajagoda

1. Piekło to nie kara jak w psychologii Pawłowskiej, a jedynie dowód na to, że wolność, którą nas Bóg obdarował jest rzeczywista. Katolicy przyjmują, że łaska Boża jest do zbawienia koniecznie potrzebna. Wierzą również, że Bóg daje łaskę każdemu człowiekowi. Co więcej próbuje człowieka naprowadzać na różne rzeczy. Łaskę Boga możesz porównać z liną ratunkową spuszczoną z helikoptera nad oceanem. Od Ciebie zależy co wybierzesz, albo się tej liny uchwycisz albo nie. Nikt Ci niczego nie każe a jedynie informuje o konsekwencjach;

2. co do Cherubinów w Raju i dezinfromacji ze strony Boga. Pan Bóg uczciwie kilka razy nam powiedział, że: Myśli moje nie są myślami waszymi;

albo odejdź precz bo myślisz o tym co ludzkie a nie co Boskie. Wiec chyba z dezinformacją ma to niewiele do czynienia.

184

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Jeżeli moje stwierdzenie że DLA MNIE Bóg-Ojciec to kuriozum jest niegrzeczne, to przypomnij sobie w jakim tonie sam się wyraziłeś w wątku na temat buddyzmu odnośnie samego Buddy. Jak widać co wolno tobie, to już nie innym smile

Po drugie w swoich argumentach wciąż się powołujesz na Jahwe - chciałam ci przypomnieć, że Bóg biblijny to nie jest jedyna wizja boga znana ludziom.  Jeżeli istnieje jeden bóg, to skąd wiara w wielu bogów w innych kulturach? Czyżby Bóg nie był jedyny? Czy objawia się każdemu inaczej i każdemu daje inne prawa? Czy może Indianie lub Aborygeni sobie swoich bogów wymyślili? (A więc człowiek mógł sobie wymyślić koncepcję boga?... )

Jeżeli  Bóg jest jeden to skąd ta rozbieżność? Dlaczego prawa Jahwe nie były znane na całym świecie od zarania? Dlaczego takich Aborygenów czy Indian pominął i musiały minąć TYSIĄCE lat zanim poznali Boga "Prawdziwego"?


A czy Kosmici nie mieliby wpływu na wiarę?... Wiesz,  wystarczy, że okazałoby się, ze Jezus był jednym z nich big_smile
Kim w takim razie okazałby się jego ojciec, skoro matka była Ziemianka? big_smile 

Oczywiście zakładając istnienie Boga to czy Jezus okazałby się synem Kosmity na samego boga by wpływu nie miało - niemniej jednak zastanawiające jest dlaczego koncepcja JEDYNEGO boga pojawiła się na tak małym obszarze, kiedy 3/4 ludzi wyznawało wielobóstwo smile a dopiero polityka sprawia, ze wiara w jednego boga się rozprzestrzeniła big_smile

Sam Bóg jakoś nie potrafił się objawić na całej kuli ziemskiej jako ten Jedyny... Dziwne, skoro jest Wszechmocny...

185

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Najważniejsze jest to że wolna wola człowieka koliduje z planem boskim.
Z odgórnie spisanym przez Boga losem, skoro jest boski plan to nie ma wolnej woli człowieka a jak jest wolna wola człowieka to nie ma boskiego planu. 
No i czy Bóg byłby wstanie stworzyć kamień którego nigdy nie podniesie big_smile

186

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących
Jenka napisał/a:

Najważniejsze jest to że wolna wola człowieka koliduje z planem boskim.
Z odgórnie spisanym przez Boga losem, skoro jest boski plan to nie ma wolnej woli człowieka a jak jest wolna wola człowieka to nie ma boskiego planu.

To takie urabianie Boga na własne (Jenkowe) kopyto. smile

187

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących
Adam12 napisał/a:

2. Co do filmu o Kevinie Havindzie (czy jak mu tam) zastanawia mnie dlaczego po prostu ewolucjoniści nie zrobią z nim debaty i nie zmiażdżą jego argumentacji skoro jest taki durny. Nie podzielam wszystkich tez tego pana, nie jestem w stanie odnieść się do jego argumentacja, natomiast nieco mi to przypomina zachowanie zespołu Macieja Laska w sprawie ekspertów Antoniego Macierewicza. Skoro komuś zarzucamy brak wiedzy i ignorancję to zamiast produkować nędzne filmiki należy wyzwać go na debatę i obnażyć jego rażącą niekompetencję, chyba, że....

Pan Kent Hovind siedzi w więzieniu, więc dlatego nie debatuje. Ma wyjść dopiero w 2017 roku. Więc trochę czasu jeszcze zostało... do debaty oczywiście wink - jeżeli zechce w takowej wziąć udział. Pojawiły się też głosy, że był niewygodny dla pewnych ludzi, i dlatego wylądował w więzieniu. Czy to prawda, to ja nie wiem. A zanim nie wylądował w tym więzieniu, to raczej skłonny do debat nie był, ale filmiki z własnym udziałem nagrywać lubił.

188

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących
Jenka napisał/a:

Najważniejsze jest to że wolna wola człowieka koliduje z planem boskim.
Z odgórnie spisanym przez Boga losem, skoro jest boski plan to nie ma wolnej woli człowieka a jak jest wolna wola człowieka to nie ma boskiego planu. 
No i czy Bóg byłby wstanie stworzyć kamień którego nigdy nie podniesie big_smile

Jenka masz wybór, jak cię zaczyna cisnąć na pęcherz i robisz coś ciekawego, zwlekasz z toaletą i lecisz w ostatnim momencie. Miałaś wolną wolę iść od razu, albo pędzić później. A b/Bóg, w przeciwieństwie do ciebie, po prostu wie, czy zdążysz...

189 Ostatnio edytowany przez harmagedon (2013-12-22 23:12:16)

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących
Adam12 napisał/a:

1. Co do obliczeń Japończyków, że świat jest hologramem - polecam Platona. Stare to jak świat a przynajmniej jak filozofia grecka. Nihil novi;

A ciebie jak zawsze żarciki sie trzymają, mądralo. Dobrze że sa ludzie którzy mają inne podejście do rzeczywistości i zamiast zadowolic sie lekturą Demokryta( polecam), jednak badali materię aż odkryli atomy. Pewnie wg ciebie dziwni jacyś, nie? Po co szukac odpowiedzi? Ba! Po cholerę te pytania zadawać? Przecież Ziemia ma 6 tysięcy lat, bo tak w Biblii napisano! Alleluja!

Adam12 napisał/a:

3. Harmagedon - Twoje poglądy oczywiście są poglądami zbliżonymi do New Age. Pytanie czy zostały Ci do głowy włożone, czy sama doszłaś do takich przemyśleń. Osobiście stawiam na to pierwsze. Przy całym szacunku do Twojego sceptycyzmu to jednak da się zauważyć, że działa on tylko w jedną stronę. A New Age sufluje się nam do główek nie koniecznie podając, gdzie leży rzeczywista krynica określonych mądrości;

Że zapytam- w którą stronę? Bo ja sceptycznie podchodzę do wszystkiego.  W twojej głowinie, jak widać, miejsca na nic oprócz nauk kkk nie ma. To nie jest samodzielne myślenie, to klisze. Częstokroć zgrabne sofizmaty- w końcu po ponad dwóch tysiącach lat kościół ma wprawę w praniu mózgów.
Mnie dużo czasu kosztowało, żeby odciąć się od klimatów i nauk KK i nigdy do końca się do nie uda- choćby ze względu na miejsce zamieszkania, ale nie tylko. Kultura w jakiej się wychowujemy pozostawia niezatarte piętno i jak pisał Lem- juz do końca życia za prawdziwy uznawać będziemy tylko cmentarz z ( brzozowymi) krzyżami.
Skoro pozbyłam się jednej szkodliwej ideologii, nie zamierzam się zamulać żadną inną. Nie wiem gdzie ty w moich wypowiedziach widzisz NA- ale widzisz co chcesz. A nie! Z jednym się zgadzam- obecne religie są fałszywe. Duchowość ( niekoniecznie wieczna) leży gdzie indziej.

I zapewne wiesz skąd ta krynica bije? W końcu jako młody zdolny,po kilku fakultetach, w służbach ochrony państwa, dysponujesz takimi informacjami do których reszta szaraczków nie ma dostępu? osz ty nasz forumowy Jamesie Bondzie( agencie Tomku?)! no i alfo i omego!

Adam12 napisał/a:

Co do rozważań skąd się wziął Bóg i skąd wziął materię. Bóg z definicji jest wszechmogący i transcendentny. Jeżeli odwołać się do imienia Boga biblijnego Jahwe (ON JEST, KTÓRY JEST - co na naszą filozofię należałoby przetłumaczyć nie ma początku i końca, ale sam jest początkiem i końcem) stwierdzić należy, że Bóg jako konstrukcja jest bytem poza światem (również tym wielowymiarowym) wiec nie odnoszą się do niego kategorie świata fizyki (i to nawet kwantowej). A Twoje zdziwienie Inceni jest poszlaką wykazującą na to, że ludzie tego nie wymyślili;D;

Mistrzu logiki- wytłumacz mi jak coś może być transcendentne i wszechmogące? Czy jego wszechmoc objawia się tylko poza naszym światem? Tu go nie ma? Jak to godzisz ze słowami Jezusa- ?Gdzie dwóch albo trzech gromadzi się w Moje imię, tam jestem pośród nich?? To jest tu? czy poza światem?
To podobnie jak wszechmoc+ miłosierdzie= życie ( z nieodłącznym cierpieniem wszystkiego co żywe).
Sama sobie odpowiem- logika boska to nie ludzka. Viva nielogiczne aksjomaty!

Adam12 napisał/a:

Co do miejsc, gdzie przykazań nie znają - twierdzenie oczywiście bzdurne. Każdy znany system aksjonormatywny zawiera w sobie normy odpowiadające 10 przykazaniom.

No to łamią choćby 1 z nich i chwalą nie to bóstwo. Spłoną w piekle za bałwochwalstwo, biedactwa.

Adam12 napisał/a:

1. Piekło to nie kara jak w psychologii Pawłowskiej, a jedynie dowód na to, że wolność, którą nas Bóg obdarował jest rzeczywista. Katolicy przyjmują, że łaska Boża jest do zbawienia koniecznie potrzebna. Wierzą również, że Bóg daje łaskę każdemu człowiekowi. Co więcej próbuje człowieka naprowadzać na różne rzeczy. Łaskę Boga możesz porównać z liną ratunkową spuszczoną z helikoptera nad oceanem. Od Ciebie zależy co wybierzesz, albo się tej liny uchwycisz albo nie. Nikt Ci niczego nie każe a jedynie informuje o konsekwencjach;

Dopracuj porównanie, bo wspólcześnie część tych unoszących się na morzu, to urlopowicze na dmuchanych materacach, którzy żadnej liny nie potrzebują. Chyba że dobry i miłosierny Jahwe właśnie nasyła tsunami.

190 Ostatnio edytowany przez Abizer (2013-12-22 23:50:25)

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących
iajagoda napisał/a:
Jenka napisał/a:

Najważniejsze jest to że wolna wola człowieka koliduje z planem boskim.
Z odgórnie spisanym przez Boga losem, skoro jest boski plan to nie ma wolnej woli człowieka a jak jest wolna wola człowieka to nie ma boskiego planu. 
No i czy Bóg byłby wstanie stworzyć kamień którego nigdy nie podniesie big_smile

Jenka masz wybór, jak cię zaczyna cisnąć na pęcherz i robisz coś ciekawego, zwlekasz z toaletą i lecisz w ostatnim momencie. Miałaś wolną wolę iść od razu, albo pędzić później. A b/Bóg, w
przeciwieństwie do ciebie, po prostu wie, czy zdążysz...

"Po chłopsku" rozumując, to Bóg może sobie mieć kaprys, że nie chce planować. I wiedzieć. Skoro jest wszechmocny, to i na samego siebie może działać. Dał wolną wolę i znając Jego słowność, to obietnicy dotrzymuje.
I może stworzyć kamień, którego nie będzie mógł podnieść. Po czym, jak mu się zachce, to sobie go podniesie. smile
Kto powiedział, że istotę wszechmogącą obowiązuje jakaś tam marna, ziemska, ludzka logika?

191 Ostatnio edytowany przez Adam12 (2013-12-23 00:15:01)

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Inceni:

1. Nie przypominam sobie, żebym w stosunku do Buddy posługiwał się zwrotami wartościującymi. Starałem się raczej coś opisać, choć - co widać na załączonym obrazku - nie koniecznie mi wyszło.

2. Po drugie posługuję się pojęciem Boga Jahwe dlatego, ze w najpełniejszym stopniu oddaje on to co określamy pojęciem Boga. Jest to pojęcie jakościowo inne od bogów greckich, bogów azteckich, nordyckich, germańskich czy innych;

3. Pytanie: "Jeżeli  Bóg jest jeden to skąd ta rozbieżność? Dlaczego prawa Jahwe nie były znane na całym świecie od zarania? Dlaczego takich Aborygenów czy Indian pominął i musiały minąć TYSIĄCE lat zanim poznali Boga "Prawdziwego"?" - obawiam się, że pytanie nie do mnie. Pomyliłaś adresy - adresatem Twoich pytań jest Bóg, niestety nr telefonu do Boga nie posiadam, wiec nie mogę Ci go udostępnić;

4. Jezus używa wobec siebie zwrotu JA JESTEM JAHWE, wiec z grzeczności (założenie wiarygodności wyjaśnień oskarżonego o bycie półkrwi kosmitą) przyjmuję to wyjaśnienie za prawdziwe. Poza tym jeżeli istnieją kosmici - chciałbym zobaczyć ich DNA. Zdaje się, że człowieka nie da się skrzyżować z żadnym innym stworzeniem, co pokazały doświadczenia Kaliguli.

5. Co do dylematu: "Oczywiście zakładając istnienie Boga to czy Jezus okazałby się synem Kosmity na samego boga by wpływu nie miało - niemniej jednak zastanawiające jest dlaczego koncepcja JEDYNEGO boga pojawiła się na tak małym obszarze, kiedy 3/4 ludzi wyznawało wielobóstwo smile a dopiero polityka sprawia, ze wiara w jednego boga się rozprzestrzeniła big_smile...Sam Bóg jakoś nie potrafił się objawić na całej kuli ziemskiej jako ten Jedyny... Dziwne, skoro jest Wszechmocny..."

Niestety nie ten adres. Z takimi pytaniami to do Pana Boga a nie do mnie. Ja mogę tylko coś opisać. Niestety Pan Bóg mi się nie zwierza wiec trudno mi się wypowiadać w jego imieniu. Ale przy założeniu, że istnieje Bóg, który powiedzmy każe mówić o sobie Jahwe - to z grzeczności wypada nam przyjąć, że jest On prawdomówny i jak mówi, że:"Myśli moje nie są myślami waszymi, a drogi moje nie są drogami waszymi" to jednak wie co mówi i nie wypada z nim w tej kwestii dyskutować. Oczywiście możesz się pytać. Pytanie czy nawet jeżeli otrzymasz odpowiedź to ją pojmiesz.

Przy okazji zapytaj się go o to dlaczego obiecał i wykonał to:
"Wzgardzony i odepchnięty przez ludzi, Mąż boleści, oswojony z cierpieniem, jak ktoś, przed kim się twarze zakrywa, wzgardzony tak, iż mieliśmy Go za nic. Lecz On się obarczył naszym cierpieniem, On dźwigał nasze boleści, a myśmy Go za skazańca uznali, chłostanego przez Boga i zdeptanego. Lecz On był przebity za nasze grzechy, zdruzgotany za nasze winy. Spadła Nań chłosta zbawienna dla nas, a w Jego ranach jest nasze zdrowie. Wszyscy pobłądzili jak owce, każdy z nas się obrócił ku własnej drodze, a Pan zwalił na Niego winy nas wszystkich"

Zdaje się, że to dotyczy tego co Bóg dla nas zrobił (jak mówią chrześcijanie). Dlaczego?? 

Ale to pytanie mniej więcej tej samej kategorii.

P.S. nie znaczy, że nie należy pytać, ale ja bym się nie spodziewał satysfakcjonującej odpowiedzi.



harmagedon

1. Nie rozumiem zarzutu. Ja stwierdziłem tylko, że twierdzenie, że świat jest hologramem nie jest żadną nowością. To pomysł Platona a może i wcześniejszy. Reszta to Twoja interpretacja Twórcza.

2.  Byt transcendentny z definicji nie jest związany żadnymi granicami. Wiec stworzyłaś problem pozorny.

3. Nie twierdzę, że reszta to szaraczki, ale zasady poprawnego rozumowania są po to, żeby je stosować. Jeżeli kogoś odsyłam do źródeł na jakich się opieram to nie po to żeby go deprecjonować tylko po to żeby ułatwić mu zrozumienie tego co napisałem. Decyzja czy ktoś skorzysta czy nie skorzysta zależy od niego. Sam staram się stosować do tej zasady, wiec dlatego uważam, że mam prawo sugerować coś innym.


4. Wpływ kultury jest znacznie przeceniany.

5. Alfo i Omego - wybacz nie mi należy się ten tytuł, wiec może stosuj go pod właściwym adresem.

6. Co do łamania 1 przykazania - z jakiego punktu widzenia takie stwierdzenie?

7. Co do porównania - proponuję: Dwadzieścia lat badań nad układem nerwowym.

P.S. Reguły sensu porównania dość wyraźnie wskazują na sytuację. Także Twój argument to ignorantia elechi.

192

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Abizer ?po chłopsku? jesteś tu, bo zaistniałeś w planie bożym?

Adam12 przez to przywołanie Pawłowa to zauważyłam, że powinnam użyć słowa czyściec, jako, że czasowo izoluje moje psy, a ponieważ w Tyńcu bywałam i "Pan Bóg jest dowcipny, każdy się przekona, bo stworzył żyrafę i Ojca Leona" to lubię jego definicję:
?Piekło i niebo to stany wiecznego odłączenia od Boga albo wiecznego szczęścia z Nim jako następstwo wyboru człowieka w jego życiu. Czyściec to stan czasowego oddalenia od Boga i oczyszczenia zbawionych, którzy jeszcze nie są wystarczająco przygotowani do wiecznego szczęścia z Bogiem.? (Leonem Knabit OSB)

A co do łaski to wiem, gmeram czasem w tekstach z Instytutu Ks. Piotra Skargi
?Brak łaski uświęcającej pociąga za sobą straszne skutki: sprawia, że tracimy prawo do Nieba, do tego, by się nazywać dziećmi Bożymi. Tracimy podobieństwo do Boga. Gdybyśmy umarli bez łaski uświęcającej, bez wątpienia trafilibyśmy do piekła. Taka jest odwieczna nauka Kościoła.? Ks. Adam Martyna

A do tego naczytałam się św. Augustyna pamiętasz ? ?Bóg stworzył Cię bez ciebie, ale nie zbawi Cię bez ciebie?

A co do liny to chyba mi ją przykleili do czoła, jak byłam w beciku, podobno bardzo się darłam podczas chrztu?podobno, bo woda była zimna?a może darłam się, że ktoś zapomniał mnie zapytać o zdanie, działał jak psy Pawłowa? - i tyle było z tego ?Od Ciebie zależy co wybierzesz, albo się tej liny uchwycisz albo nie?

193 Ostatnio edytowany przez Adam12 (2013-12-23 01:41:38)

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

iajagoda

Łaska uświęcająca to coś innego niż łaska Boga. Łaska uświęcająca jest stanem duszy, która w pełni współpracuje z łaską Boga.

Powiedzmy, że łaska Boża to taka rzeka. Człowiek jest brudny może się w rzece wykąpać i zmyć brud. Jak wlezie do rzeki i wylezie czysty to jest w stanie łaski uświęcającej.

O ile łaska Boża nie zależy od naszej woli o tyle bycie w stanie łaski uświęcającej już tak. I teraz osobnik który z uporem maniaka chce być brudny to sobie trafia do piekła.

To zdanie z Augustyna w zasadzie zamyka dyskusje w tym temacie.

Co do chrztu - obawiam się, że chrzest nie ma tu nic do rzeczy. W KK funkcjonuje tzw. chrzest pragnieniem Kościoła obejmujący każdego człowieka, który postępuje zgodnie z ius naturalis w rozumieniu Tomasza z Akwinu (tj. prawem Boga, do którego może dojść za pomocą rozumu), a który bez swojej winy albo utracił wiarę w Boga (tu np. zgorszenie ze strony księży), bądź nigdy jej nie poznał. Wiec ta lina dynda nad Tobą czy Ci się to podoba czy nie.

A definicja nie jest ojca Leona tylko zdaje się Tomasza z Akwinu albo jeszcze starsza. W sumie to opis paruzji w Ewangelii a później w Apokalipsie dość jasno tłumaczy nam czym jest piekło i niebo.

Kara w psychologii Pawłowskiej jest niedogodnością wyrządzaną obiektowi tresowanemu w celu wymuszenia na nim określonego zachowania. Jak wiadomo psychologia Pawłowska okazała się zbyt trudna dla ludzi - o zgrozo zwłaszcza dla psychologów - wiec najlepiej ją stosować w praktyce. Np. jeździec dając łydkę koniowi daje mu "karę", która ustępuje gdy koń rusza do przodu.

194

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących
iajagoda napisał/a:

Abizer ?po chłopsku? jesteś tu, bo zaistniałeś w planie bożym?

Jaki ma to związek przyczynowo-skutkowy/wynikowy odnoszący się do treści mojego poprzedniego postu?

195

Odp: Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Adam12 czy sądzisz, że ja jedno zdanie tylko Ks. Adam Martyna przeczytałam? Wcześniej było "Są dwa rodzaje łaski Bożej: łaska uświęcająca i łaska uczynkowa. Obydwie są niezbędne do zbawienia. Łaska uświęcająca, inaczej życie Boże, jest obecna w duszy człowieka ochrzczonego, który po chrzcie nie popełnił żadnego grzechu ciężkiego, albo jeżeli miał nieszczęście taki grzech popełnić, uzyskał jego odpuszczenie w sakramencie pokuty. Słowem ? nie ma grzechu ciężkiego, jest łaska uświecająca. Jeżeli mamy na sumieniu grzech ciężki niezgładzony spowiedzią, względnie żalem doskonałym, nie mamy wtedy w duszy łaski uświęcającej. Tutaj nie ma stanu pośredniego."

Zapewniam cię po raz kolejny czytam dużo, cytuje to co lubię, wiem, że czasem ktoś powiedział coś wcześniej, ja podaje źródło z którego pamiętam.

Co do Tomasza z Akwinu jakoś nie czytam go dużo, bo czytam to co lubię, a jak nie lubię to traktuję jako lekturę obowiązkową, więc wybacz odrzuciło mnie od czasu gdy przeczytałam to: ?Dwojakie jest podleganie: jedno niewolnicze; według niego przełożony posługuje się poddanym dla swojego pożytku: i takie podleganie nastało po grzechu. Jest jeszcze inne podleganie: domowe i obywatelskie; według niego przełożony posługuje się podległymi dla ich pożytku i dobra: i to podleganie istniałoby także przed grzechem. Bowiem w mnogości ludzi brak by było dobra porządku, gdyby jedni nie byli rządzeni przez innych mądrzejszych. I według tak pojmowanego poddaństwa kobieta z natury jest podległa mężowi, gdyż z natury mężczyzna ma większe rozeznanie rozumu. ? A jak niżej powiemy, stan niewinności pierworodnej nie wyklucza nierówności wśród ludzi.?
Wzięłam się za opracowania i znam jego filozofię z drugiej ręki i nie mam problemu, że raczej po łebkach do znam, jak on powiedział ?Sprawiedliwość to mocna, stała wola oddawania każdemu tego, co mu się należy.?

Posty [ 131 do 195 z 263 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Kto wymyślił Boga? - czyli wątek dla wątpiących

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024