Franciszek - nowy papież :) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Franciszek - nowy papież :)

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 66 ]

1 Ostatnio edytowany przez allegra90 (2013-03-13 23:55:48)

Temat: Franciszek - nowy papież :)

Jak pewnie już wszyscy wiecie Kościół Katolicki ma nowego papieża - został nim Jorge Mario Bergoglio, argentyński kardynał.

Parę ciekawych artykułów z Internetu:

To będzie papież modlitwy ? to nie ulega wątpliwości po tym, jak Franciszek I przedstawił się ludowi Rzymu i całemu światu. W jego pierwszym wystąpieniu chyba więcej było modlitwy - i to częściowo w ciszy! - niż inauguracyjnej mowy. Kim był kard. Jorge Mario Bergoglio, zanim został następcą św. Piotra?
Kim jest nowy papież? 

Nowy papież studiował najpierw chemię. Ale już 4 lata po tym, jak został kapłanem (w wieku 33 lat!) okrzyknięto go ?głową argentyńskiego Kościoła?. Wiele to mówi o jego naturze lidera.

Wybór imienia Franciszek jest zrozumiały, bo Ojciec święty jest człowiekiem skromnym; czynem, a nie tylko słowem solidarnym z ubogimi. Gdy w 2001 r. mianowano go kardynałem, przekonywał Argentyńczyków, by nie przylatywali do Rzymu, a zaoszczędzone w ten sposób pieniądze ofiarowali biednym. Zrezygnował także z biskupiej rezydencji, sam sobie gotował, a jego głównym środkiem lokomocji był miejski autobus. W roku kardynalskiej nominacji udał się do hospicjum dla umierających na AIDS, by obmyć im nogi.

?Żyjemy w najbardziej nierównej części świata, która rozwinęła się najwięcej, a najmniej zredukowała ubóstwo. Nierówny podział dóbr utrzymuje się, tworząc sytuację społecznego grzechu, wołającego o pomstę do nieba i ogranicza możliwości pełniejszego życia dla tak wielu naszych braci? - stwierdził.

Franciszkanizm nowego papieża, który jest jezuitą, nie oznacza bujania w obłokach. Gdy w 2010 r. w Jego ojczyźnie Argentynie stanęła kwestia tzw. ?małżeństw homoseksualnych?, metropolita Buenos Aires pisał: ?Nie bądźmy naiwni: nie rozmawiamy o zwykłe politycznej bitwie; to destrukcyjne roszczenie skierowane przeciw planowi Boga. Nie mówimy o zwykłym projekcie prawa, a raczej o machinacji ojca kłamstwa, który próbuje uwikłać i oszukać dzieci Boga". Dodał, że adopcja dzieci przez homoseksualistów to forma dyskryminacji dzieci. (Ciekawe, co teraz powie prezydent Argentyny Cristina Fernandez de Kirchner, która stwierdziła wówczas, że ton Kościoła przypomina jej ?czasy średniowieczne i Inkwizycję?). Kard. Bergoglio wypowiadał się też przeciw aborcji i antykoncepcji.

Co wzbudziło jego gniew? Postawa księży, którzy odmawiali chrztu dzieciom urodzonym poza małżeństwem. Nazwał to ?rygorystyczną i hipokrycką formą neoklerykalizmu?.

Franciszek I potrafi przemawiać do tłumów, w tym do młodzieży (jak Jan Paweł II!). Blisko milion uczestników ubiegłorocznej pielgrzymki młodych do narodowego sanktuarium maryjnego w Luján w Argentynie wezwał do przestrzegania zasad sprawiedliwości i troski o tych, którzy cierpią. ?Nauczmy się wszyscy pracować dla sprawiedliwości. Dla tego celu miejmy zawsze otwarte serce, serce wielkie, by odpowiedzieć na potrzeby drugiego. Oby nikomu nie zabrakło tej postawy serca do bycia każdego dnia bardziej sprawiedliwym w naszym życiu?.

O ekumenizmie następcy Piotra może świadczyć jego gest, dokonany podczas jednego ze spotkań katolickich i niekatolickich ruchów charyzmatycznych. Prymas Argentyny nie wahał się uklęknąć i pozwolić, by ręce nałożyli na niego także liderzy wspólnot niekatolickich oraz papieski kaznodzieja o. Raniero Cantalamessa.

Z wdzięcznymi słowami ze strony synów Izraela zetknął się po tym, jak w 1994 r. wyraził swą solidarność z nimi po zamachu bombowym na budynek należący do diaspory żydowskiej w Buenos Aires.

Nowy papież studiował w Argentynie, Chile i w Niemczech.

O jego duchowości wiele mówi następujące, wypowiedziane przez niego zdanie: ?Tylko ktoś, kto doświadczył miłosierdzia, kto doznał pieszczoty czułego miłosierdzia, jest szczęśliwy i swobodny przed Bogiem?.

Kolejny artykuł:

13 marca konklawe wybrało 266. papieżem kardynała Jorge Mario Bergoglio z Argentyny, arcybiskupa Buenos Aires. To kapłan zakonu Towarzystwa Jezusowego, które w diecezji bielsko-żywieckiej prowadzi dom rekolekcyjny i parafię w Czechowicach-Dziedzicach. Jej proboszcz o. Janusz Śliwa uważa, że pontyfikat papieża zakorzenionego w duchowości ignacjańskiej przyczyni się do reewangelizacji współczesnego świata.

- Każdy jezuita rodzi się poprzez odprawianie ćwiczeń duchowych Ignacego Loyoli - mówi o. Śliwa. - To duchowość na każde czasy, ma w sobie mechanizm samoreformowania się, szukania Boga we wszystkich sprawach i rzeczach. To duchowość misyjna.

Nowo wybrany papież przyjął imię Franciszka. Skojarzono go natychmiast z założycielem zakonu braci mniejszym i odnowicielem Kościoła św. Franciszkiem z Asyżu. Tymczasem o. Janusz Śliwa zastanawia się, czy nowo wybrany papież nie ma na myśli także św. Franciszka Ksawerego - jezuity, towarzysza św. Ignacego, wielkiego misjonarza.

- Pochodzi z Argentyny, z kresów świata - mówi proboszcz czechowickiej parafii i dodaje, że jako Następca Świętego Piotra papież Franciszek zapewne rozbudzi w Kościele XXI wieku dzieło misyjne i pomoże światu odnaleźć Boga na nowo.

I jeszcze jeden :


Bergoglio urodził się 76 lat temu w Buenos Aires, w rodzinie włoskich emigrantów. Jest profesorem teologii. Posiada też licencjat z filozofii i magisterium z chemii, wykładał m.in. psychologię i literaturę. Znany jest jako modernizator tradcycyjnie mocno konserwatywnego argentyńskiego Kościoła.

Kardynał uważany jest za człowieka społecznie wrażliwego, i za konserwatystę, jeśli chodzi o doktrynę katolicką.  Spekuluje się, że związany jest z ruchem Comunione e Liberazione. Sprzeciwia się małżeństwo gejowskim i adopcji dzieci przez pary gejowskie. Z powodu rzeczonego konserwatyzmu, Bergoglio ma bardzo chłodne relacje z prezydent Argentyny, Cristiną Fernandez de Kirschner.

Nowy papież żył dotąd w niewielkim mieszkaniu w centrum Rzymu, poruszał się publicznym transportem - zrezygnował z przysługującej mu jako kardynałowi limuzyny. Podczas pełnienia funkcji arcybiskupa Buenos Aires odwiedzał często podmiejskie slumsy. W 2001 roku złożył wizytę w hospicjum, podczas której obmył i ucałował stopy dwunastu chorym na AIDS. Podczas gigantycznego kryzysu, który wstrząsnął Argentyną w początkach lat dwutysięcznych, Bergoglio piętnował żarłoczny kapitalizm jako powód zubożenia Argentyńczyków.

Mówi  się, że miał wielkie szanse na wybór już podczas poprzedniego konklawe, podczas którego na papieża wybrano kard. Ratzingera, późniejszego Benedykta XVI.

Pierwsze słowa, które wypowiedział kard. Bergoglio z Balkonu Błogosławieństw do tłumu zgromadzonego na pl. Św. Piotra brzmiały "bracia i siostry, dobry wieczór". Papież-emeryt Benedykt XVI, żegnając się z wiernymi z tego samego balkonu, powiedział: "Dziękuję, do widzenia". I były to jego ostatnie słowa jako papieża.
Kontrowersje

W 2005 roku przeciwko Bergoglio został złożony pozew oskarżający przyszłego papieża o to, że w latach siedemdziesiątych Bergoglio współpracował z rządzącą Argentyną juntą Videli Redondo. I że efektem tej współpracy miało być porwanie dwóch jezuickich księży Orlando Yorio i Francisco Jalicsa, którzy głosili teologię wyzwolenia, łączącą doktrynę katolicką z elementami lewicowości w odniesieniu do kwestii społecznych. Bergoglio wcześniej miał ich prosić, by zrezygnowali z posługi kapłańskiej. Całą sprawę (wraz z innymi przypadkami współpracy księży z reżimem) opisał dziennikarz śledczy Horacio w książce "El Silencio: de Paulo VI a Bergoglio: las relaciones secretas de la Iglesia con la ESMA".

Rzecznik kardynała stanowczo zaprzeczył wówczas oskarżeniom, a oskarżeniu nie udało się przedstawić dowodów domniemanego przestępstwa. Sam Bergoglio w wywiadzie udzielonym swojemu biografowi podkreślał swoje zaangażowanie w pomoc osobom walczącym z ówczesnym reżimem.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Franciszek - nowy papież :)

Pierwsze informacje o nim, jego sposobie myślenia i bycia, są obiecujące. smile
Oby po zakończeniu pontyfikatu, zdania na jego temat były równie dobre.

3

Odp: Franciszek - nowy papież :)

Jak w końcu kardynał odczytał nazwisko, to byłam w szoku, nastąpiło u mnie w domu ogólne zamieszanie, bo nie kojarzyliśmy tego kardynała. Zaraz dorwaliśmy listę kardynałów i kilka informacji o nim już mieliśmy.
Jak go zobaczyłam moje pierwsze wrażenie było takie, że totalnie go przytłoczył i zaskoczył ten wybór. Chciałam go tak duchowo przytulić, wesprzeć, zresztą sam prosił o modlitwę. Jednak im więcej o nim czytam tym bardziej się cieszę, Duch Święty czuwa smile

4

Odp: Franciszek - nowy papież :)

Gratuluję katolikom nowego Papieża. Franciszek zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie i cieszę się, że wybrany został właśnie ten kardynał. Mam osobistą nadzieję, że będzie on bardziej otwarty na dialog ekumeniczny niż jego poprzednik, a nawet bardziej niż Jan Paweł II. To wielka nadzieja Chrześcijaństwa, że w końcu uda nam się wypracować taki konsensus, abyśmy mogli razem spożywać Wieczerzę Pańską przy jednym stole. Dobrze by było, aby nowa głowa Kościoła katolickiego uczyniła jakiś znaczący krok w tym kierunku, zamiast się cofać jak za poprzednich dwóch pontyfikatów.

5

Odp: Franciszek - nowy papież :)

Większość jego poglądów - aborcja, eutanazja, związki homoseksualne - jak najbardziej poprawna, czyli zgodna z nauką KK, a przede wszystkim z Pismem Świętym. Jego skromność również budzi dobre emocje.

Ale to:
"Co wzbudziło jego gniew? Postawa księży, którzy odmawiali chrztu dzieciom urodzonym poza małżeństwem. Nazwał to ?rygorystyczną i hipokrycką formą neoklerykalizmu?.
Trochę pojechał po bandzie. Ta wypowiedź była niepotrzebna. Chrzest chrzestem, bo dzieci nie są winne błędów rodziców, ale mógł też w tej samej wypowiedzi zaakcentować co KK i Biblia jednoznacznie myślą o związkach pozamałżeńskich.

6

Odp: Franciszek - nowy papież :)

Mnie ogólnie zdziwił fakt wybrania na papieża Argentyńczyka, byłam prawie pewna, ze tym razem padnie na Włocha.
Ludzie zgromadzeni na placu św Piotra tez wyglądali na zdziwionych :).

Ale jak już papież wyszedł i pokazał się wiernym, to jakoś...hmm... wzbudził we mnie mega sympatie. I jeszcze jak sobie zażartował, ze kardynałowie znowu wybrali papieża z końca świata, to mi się ciepło zrobiło, bo w podobny sposób przemawiał Jan Paweł II.

Ufam, iż to będzie owocny pontyfikat. Szkoda tylko, ze ma już tyle lat - nie pobędzie z nami zbyt długo.

7

Odp: Franciszek - nowy papież :)

Taka mała dygresja - ten kardynał (?) co wypowiadał "habemus papam" wyglądał bardzo zabawnie:)) W sumie "wizualnie" też pasowałby na papieża;P

8

Odp: Franciszek - nowy papież :)
wittester napisał/a:

Taka mała dygresja - ten kardynał (?) co wypowiadał "habemus papam" wyglądał bardzo zabawnie:)) W sumie "wizualnie" też pasowałby na papieża;P

Hahaha, wypluty francuzik, Jean jakis tam Tauron. Wygladal, jakby mial zemdlec smile

9

Odp: Franciszek - nowy papież :)
Cynicznahipo napisał/a:
wittester napisał/a:

Taka mała dygresja - ten kardynał (?) co wypowiadał "habemus papam" wyglądał bardzo zabawnie:)) W sumie "wizualnie" też pasowałby na papieża;P

Hahaha, wypluty francuzik, Jean jakis tam Tauron. Wygladal, jakby mial zemdlec smile

Wyglądał jak ten aktor ze starej francuskiej komedii:)

A propos Franciszka I - jeszcze wczoraj wieczorem na angielskiej Wiki był wpis "first non-white Pope":D
Dziś jest to "first pope from the Americas, the New World, and the Southern Hemisphere."

10

Odp: Franciszek - nowy papież :)
Cynicznahipo napisał/a:
wittester napisał/a:

Taka mała dygresja - ten kardynał (?) co wypowiadał "habemus papam" wyglądał bardzo zabawnie:)) W sumie "wizualnie" też pasowałby na papieża;P

Hahaha, wypluty francuzik, Jean jakis tam Tauron. Wygladal, jakby mial zemdlec smile

Ja się wystraszyłam, że to jest papież tongue haha. Co do Franciszka, to na mnie też zrobił dobre pierwsze wrażenie. Wydaje się być w porządku, zobaczymy jak będzie dalej smile.

11

Odp: Franciszek - nowy papież :)

Jeśli chodzi o protestantów, nie byłabym tak entuzjastycznie nastawiona. Jeden z cytatów z dnia wczorajszego:

Wybór duchownego z Ameryki Łacińskiej, zdaniem ekspertów, pomoże Kościołowi katolickiemu w zatrzymaniu "ofensywy" kościołów protestanckich, które zdobywają coraz więcej wiernych w Argentynie, Brazylii i Ameryce Środkowej. W Ameryce Łacińskiej zamieszkuje obecnie 41 proc. światowej populacji katolików."

12

Odp: Franciszek - nowy papież :)

Brawo brawo mamy nowego papieza  bardzo mi sie spodobal nie moglam ukryc mojego wzruszenia....popieram jego sprzeciw wobec aborcji gejow itp....oby sprowadzil KK na wlasciwa droge....teraz chetniej bede ogladac jego wystapienia jestem mega ciekawa co ma nam do przekazania...jego poprzednik nie przypadl wiec przelanczalam zawsze kanaly ale teraz to juz czekam na jego pierwszy Aniol Panski w niedziele

13 Ostatnio edytowany przez Kizia75 (2013-03-14 15:13:35)

Odp: Franciszek - nowy papież :)

Catwoman, te wspomniane "Kościoły protestanckie" w Ameryce płd. to najczęściej małe ewangelikalne wspólnoty, których działalność ewangelizacyjna jest delikatnie mówiąc dość dziwna. Mało mają one wspólnego z Kościołami protestanckimi, a więcej z sektami.  Zakładane są często przez przypadkowe osoby (np.emerytowany hydraulik, taksówkarz itp.) . Tam zresztą nawet katolicyzm ma inne oblicze niż tu, w Europie i tworzy swoisty synkretyzm religijny z dawnymi wierzeniami animistycznymi  (np. w Meksyku czy Brazylii). Bardzo specyficzne jest chrześcijaństwo w Ameryce płd.

14

Odp: Franciszek - nowy papież :)

Tak po kobiecemu...

https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/188844_433614356725065_1062867457_n.png

15

Odp: Franciszek - nowy papież :)

A co tam, Vian, najważniejsze, że jest nowy papież!

16

Odp: Franciszek - nowy papież :)
iskra27 napisał/a:

Brawo brawo mamy nowego papieza  bardzo mi sie spodobal nie moglam ukryc mojego wzruszenia....popieram jego sprzeciw wobec aborcji gejow itp....oby sprowadzil KK na wlasciwa droge....teraz chetniej bede ogladac jego wystapienia jestem mega ciekawa co ma nam do przekazania...jego poprzednik nie przypadl wiec przelanczalam zawsze kanaly ale teraz to juz czekam na jego pierwszy Aniol Panski w niedziele

A co ma takiego ładnego?
To KK jest na złej drodze?
Aborcja gejów? Ciekawe czy kościół dopuściłby aborcję gdyby orientacja seksualna była wiadoma od poczęcia?

17

Odp: Franciszek - nowy papież :)
Ojciecpiotr napisał/a:
iskra27 napisał/a:

Brawo brawo mamy nowego papieza  bardzo mi sie spodobal nie moglam ukryc mojego wzruszenia....popieram jego sprzeciw wobec aborcji gejow itp....oby sprowadzil KK na wlasciwa droge....teraz chetniej bede ogladac jego wystapienia jestem mega ciekawa co ma nam do przekazania...jego poprzednik nie przypadl wiec przelanczalam zawsze kanaly ale teraz to juz czekam na jego pierwszy Aniol Panski w niedziele

A co ma takiego ładnego?
To KK jest na złej drodze?
Aborcja gejów? Ciekawe czy kościół dopuściłby aborcję gdyby orientacja seksualna była wiadoma od poczęcia?

Jeśli można by było unicestwić zło już w zalążku... Już widzę te katolickie kliniki.

18

Odp: Franciszek - nowy papież :)
Ojciecpiotr napisał/a:
iskra27 napisał/a:

Brawo brawo mamy nowego papieza  bardzo mi sie spodobal nie moglam ukryc mojego wzruszenia....popieram jego sprzeciw wobec aborcji gejow itp....oby sprowadzil KK na wlasciwa droge....teraz chetniej bede ogladac jego wystapienia jestem mega ciekawa co ma nam do przekazania...jego poprzednik nie przypadl wiec przelanczalam zawsze kanaly ale teraz to juz czekam na jego pierwszy Aniol Panski w niedziele

A co ma takiego ładnego?
To KK jest na złej drodze?
Aborcja gejów? Ciekawe czy kościół dopuściłby aborcję gdyby orientacja seksualna była wiadoma od poczęcia?

Iskrze nie chodzilo o aborcje gejow, tylko o to, ze popiera jego sprzeciw wobec aborcji, gejow smile. Zapomniala wstawic przecinek.

19

Odp: Franciszek - nowy papież :)

Wiem o tym ale chciałem to wykorzystać do dalszej dyskusji.
Nota bene Episkopat mógłby pomyśleć o kastracji gejów. To i tak mały pikuś w porównaniu z tum co robił Kościół kilka wieków temu.

20

Odp: Franciszek - nowy papież :)
Ojciecpiotr napisał/a:

Wiem o tym ale chciałem to wykorzystać do dalszej dyskusji.
Nota bene Episkopat mógłby pomyśleć o kastracji gejów. To i tak mały pikuś w porównaniu z tum co robił Kościół kilka wieków temu.

To musieliby niejednokrotnie zacząć od swoich szeregów.

21

Odp: Franciszek - nowy papież :)

Fragment z kazania z pierwszej Mszy Świętej pod przewodnictwem papieża

?Nasze życie jest wędrówką. Nie jest dobrze zatrzymywać się w drodze. Trzeba więc zawsze iść do przodu, iść w świetle Pana?.

Papież Franciszek podawał krótkie myśli, wznosząc pełne ciepła i dobra spojrzenie na kardynałów:

?Budować Kościół, na skale. Budować Kościół, Oblubienicę Chrystusa, na skale.(?) Jak nie budujesz na skale to co się dzieje? To samo co dzieciom na plaży. Kiedy budują z piasku, wszystko się rozwala. Jeśli nie wyznajesz Chrystusa, jeśli nie modlisz się do Niego, modlisz się do Diabła. Ale i w wędrówce, przy budowaniu bywa, że trafiamy na burze, trzęsienia ziemi. Zawraca nas to nas wstecz? ? podkreślił gestykulując papież.

I dalej: ?W Ewangelii Piotr, który wyznał Chrystusa słowami: Tak Ty jesteś Chrystus, powiedział jednak: Idę za Tobą, ale bez krzyża. Ale jeśli idziemy bez krzyża, jeśli budujemy bez Krzyża, nie mamy nic wspólnego z uczniami Chrystusa. Tak, możemy być kardynałami, biskupami, księżmi ale nie mamy wtedy nic wspólnego z Chrystusem?.

Papież zakończył: ?Chciałbym byśmy po tym czasie łaski, modlitwy, jaki wspólnie przeżyliśmy, byśmy budowali Kościół i wyznawali jedyną skałę jaką jest Krzyż. Tylko niosąc Krzyż zbudujemy Kościół. Jeśli więc mamy wyznawać, to tylko Jezus Ukrzyżowanego?.

Domyślam się, że nie wszystkim będzie odpowiadał papież Franciszek. Jednak tak zawsze będzie i to jest normalne. Zresztą sam Jezus Chrystus też niektórym wadził...

22

Odp: Franciszek - nowy papież :)

"Po tym poznają żeście uczniami moimi, jeśli miłość wzajemną mieć będziecie" (Jan. 13:35 ) - to jest najważniejsze w obcowaniu z drugim człowiekiem, z ludźmi jak w przypadku duchownego "na świeczniku" jakim staje się m.in.papież. Ja to wszystko tylko tak oceniam.
Tylko, jak napisałam gdzie indziej: 'Nie mój cyrk, nie moje małpy' smile

Nie wyznaję papieża, ale nie ukrywam, że byłabym bardzo mile zaskoczona, gdyby obecny papież, wykorzystując swoją pozycję, całą uwagę wpatrzonych w niego ludzi zwracał ku Chrystusowi.

23

Odp: Franciszek - nowy papież :)

Pożyjemy, zobaczymy. Słowa są piękne i zazwyczaj... puste

24

Odp: Franciszek - nowy papież :)

Nie należy nikogo przekreślać na starcie ale na nowego Iigo Loyola'e to on nie wygląda. Zobaczymy.

25

Odp: Franciszek - nowy papież :)
TwilightSparkle napisał/a:

Nie należy nikogo przekreślać na starcie ale na nowego Iigo Loyola'e to on nie wygląda. Zobaczymy.

Rzecz w tym, że moim zdaniem żaden Papież nawet jeśli będzie się starał, to nie nie jest w stanie uzdrowić Watykanu.
Z GÓWNA BATA NIE UKRĘCISZ.

26

Odp: Franciszek - nowy papież :)
Catwoman napisał/a:

"Po tym poznają żeście uczniami moimi, jeśli miłość wzajemną mieć będziecie" (Jan. 13:35 ) - to jest najważniejsze w obcowaniu z drugim człowiekiem, z ludźmi jak w przypadku duchownego "na świeczniku" jakim staje się m.in.papież. Ja to wszystko tylko tak oceniam.
Tylko, jak napisałam gdzie indziej: 'Nie mój cyrk, nie moje małpy' smile

Nie wyznaję papieża, ale nie ukrywam, że byłabym bardzo mile zaskoczona, gdyby obecny papież, wykorzystując swoją pozycję, całą uwagę wpatrzonych w niego ludzi zwracał ku Chrystusowi.

A ja czytając o nim ciągle odkrywam jak on naprawdę kieruje się w życiu miłością. Jestem ciekawa jego każdego następnego przemówienia, gestu i czynu.

Rozumiem, że nie wszyscy są katolikami, spoko, ale to jest poza tym ważna osoba publiczna, stąd całe zamieszanie smile

27

Odp: Franciszek - nowy papież :)

Uzdrowić nie uzdrowi, ale zawsze może wskazać ludziom osobę Jezusa; jak zwrócą się do Niego, nie zbłądzą wink

28 Ostatnio edytowany przez Ojciecpiotr (2013-03-14 20:37:02)

Odp: Franciszek - nowy papież :)
Catwoman napisał/a:

Uzdrowić nie uzdrowi, ale zawsze może wskazać ludziom osobę Jezusa; jak zwrócą się do Niego, nie zbłądzą wink

Ciekawe jaki odsetek biskupów wierzy w Jezusa. KK udowodnił wielokrotnie, że zależy mu na dobrach materialnych a bliźni się nie liczy (sprawdzić czy nie ksiądź).
"Jeb na stos" jak to powiedział Abelard Giza.

29

Odp: Franciszek - nowy papież :)

DLATEGO mówię tylko i wyłącznie o jednostkach, o tym akurat duchownym, żadnym innym.

30

Odp: Franciszek - nowy papież :)

Na mnie papież Franciszek wywarł dobre wrażenie, cieszylam się jak otwarcie do nas przemawiał.
A do do kardynała ktory ogłaszał kto bedzie papieżem byłam w szoku... wink

31 Ostatnio edytowany przez Catwoman (2013-03-14 23:47:29)

Odp: Franciszek - nowy papież :)

No niech to będzie nie tylko myślą, ale i czynem przewodnim nowego papieża:

"Bo kto w tym służy Chrystusowi, miły jest Bogu i przyjemny ludziom,
Dążmy więc do tego, co służy ku pokojowi i ku wzajemnemu zbudowaniu." (Rz.14,17-18)

JAKIŚ CZAS PÓŹNIEJ smile
Ja dziś na przykład przeczytałam, że nowy papież jest zdecydowanie przeciwny małżeństwom par homoseksualnych. Ot, nowość:) Tylko po chwili uzmysłowiłam sobie, ze zdziwiłabym się ostro, gdyby było inaczej. Nawet bym się zdziwiła, gdyby jakikolwiek duchowny wyznający Boga Jedynego; czy protestancki, czy inny, był.

Czy w ramach 'postępu', Waszym zdaniem, papież powinien nieco poluzować i machnąć ręką na tych homoseksualistów i pozwolić im np. zawierać małżeństwa?

32

Odp: Franciszek - nowy papież :)
Catwoman napisał/a:

Czy w ramach 'postępu', Waszym zdaniem, papież powinien nieco poluzować i machnąć ręką na tych homoseksualistów i pozwolić im np. zawierać małżeństwa?

Pal licho homoseksualistów. Ciekawe czy ruszy kwestię antykoncepcji i sakramentów dla rozwodników.

33

Odp: Franciszek - nowy papież :)

Antykoncepcji popierać się nie opłaca, bo automatycznie zmniejszy się liczba wyznawców, więc w to szczerze wątpię, zresztą przeczytałam gdzieś notkę, że papież Borgoglio jest przeciwny.

34

Odp: Franciszek - nowy papież :)

Ja odniosłam całkiem pozytywne pierwsze wrażenie, jeżeli chodzi o nowego Papieża. Przede wszystki to, że jest bardzo skromny. Niektórzy nasi "hierarhowie" powinni się tego uczyć.

35

Odp: Franciszek - nowy papież :)
Cynicznahipo napisał/a:
Ojciecpiotr napisał/a:
iskra27 napisał/a:

Brawo brawo mamy nowego papieza  bardzo mi sie spodobal nie moglam ukryc mojego wzruszenia....popieram jego sprzeciw wobec aborcji gejow itp....oby sprowadzil KK na wlasciwa droge....teraz chetniej bede ogladac jego wystapienia jestem mega ciekawa co ma nam do przekazania...jego poprzednik nie przypadl wiec przelanczalam zawsze kanaly ale teraz to juz czekam na jego pierwszy Aniol Panski w niedziele

A co ma takiego ładnego?
To KK jest na złej drodze?
Aborcja gejów? Ciekawe czy kościół dopuściłby aborcję gdyby orientacja seksualna była wiadoma od poczęcia?

Iskrze nie chodzilo o aborcje gejow, tylko o to, ze popiera jego sprzeciw wobec aborcji, gejow smile. Zapomniala wstawic przecinek.

oj tam oj tam tyle szumu o jeden przecinek trzeba umiec czytac miedzy wierszami.....wiadomo o co chodzi prawda

36

Odp: Franciszek - nowy papież :)

Pojawiło się światło w tunelu, wraz z Francesco, które będę na pewno obserwować, w jakim to wszystko kierunku zmierza. Ale...poczytajcie smile  (art. można znaleźć na internecie,skąd przekopiowałam.Autor to portal Nowy Ekran)

"Czy zakończy się epoka Bertone w Watykanie? Dowiemy się o tym, gdy stwierdzimy, że Polska, nie będzie więcej poświęcana dla potrzeb układu "ziemia za pokój" między Stolicą Apostolską a WASP-ami.


O UKŁADZIE "ZIEMIA ZA POKÓJ" MIĘDZY WATYKANEM A WASP-AMI

Pierwsza poważna polityczna decyzja nowego Ojca Świętego będzie dotyczyła Polski. Zdymisjonuje, lub pozostawi na stanowisku dotychczasowego kardynała stanu i kamerlinga, kardynała Bertone. Wiele razy opisywałem jakie krzywdy wyrządził ten ksiądz Polsce i Polakom i wszystko co wypominałem Księdzu Kardynałowi - podtrzymuję.
Nowy papież podejmie decyzję - czy nadal polityczny kurs Watykanu wobec Polski będzie polegał na prowadzeniu transakcji "ziemia za pokój" - czyli układzie z lat 70-tych ub. wieku Kościoła z masonerią - że katolicyzm ma przetrwać w pokoju Ameryce Łacińskiej, a Europa ma być skolonizowana przez WASP-ów. Kościół zyskiwał kilkadziesiąt lat pokoju, płacąc terytoriami, z których się zobowiązał wycofać. Ceną tej transakcji była m.in. katolicka Polska. Nasz Kraj znalazł się na liscie terytoriów, które katolicy mają opuścić. Układ był zawarty podczas papieskich pierwszych pielgrzymek - do Meksyku (zarządzanego przez masonów trockistowskich) i Polski (zarządzanej przez masonów sowieckich). Ustępstwa obu Stron polegały na (1) uznaniu przez Watykan niby-praw masonerii do rządzenia CAŁYM światem (według słów Szatana z Ewangelii mówiącego o tym, że panuje nad wszystkimi królestwami) i (2) przyzwoleniu na istnienie katolicyzmu jako wiodącej formacji polityczno społecznej jedynie w Ameryce Łacińskiej - czyli w części świata. Wszędzie indziej katolicy mieli się przed masonerią usuwać w cień, wręcz kapitulować - czyli wyrzekać swoich interesów narodowych na rzecz żydowskiego. Z perspektywy Polaka ten układ jest szczególnie niekorzystny. Nasza sytuacja przypomina pozycję Indian Guaranów, gdy z przyczyn politycznych Stolica Apostolska zadecydowała o likwidacji ich republiki.
Ten układ "ziemia za pokój" jest realizowany do dzisiaj, a jego "twarzą" jest Kardynał Bertone. Jak się popatrzy na polityczne decyzje wydawane przez Niego wobec Polski wiedząc o Układzie - to wiele rzeczy się wyjaśnia. Decyzja o abdykacji Benedykta XVI-go i nowy pontyfikat niesie możliwość, że Franciszek I się z Układu wycofa i zacznie grać inną grę, być może nawet pójdzie na wojnę z masonerią, WASP-ami i/lub post-komunistami. Wtedy Polska stanie się krajem frontowym, być może nawet że i zwycięskim. Do tego potrzebna jest dymisja Kardynała Bertone i nowy sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej. Ktoś o innej twarzy. Pozostawienie Tarcisio Bertone na stanowisku powie nam jednoznacznie - że nic się nie zmieni. Układ będzie kontynuowany, a polska ziemia będzie zapłatą za kolejne lata pokoju. Być może Ojciec Święty wymieni Bertone na Scolę, albo kogoś innego i wtedy przez jakis czas nie będzie wiadomo - w jakim kierunku Kościół idzie? Dowiemy się o tym kierunku analizując decyzje polityczne nowego sekretarza stanu dotyczące Polski.
Na razie my, Polacy możemy sobie pogratulować, że odchodzący papież wyraził swoje wątpliwości wobec Bertone abdykując i poważnie wstrząsnął Układem. Być może zaważyło to, że był Niemcem i się po prostu wstydził za świństwa jakie Bertone robi Polakom. Bardzo powinno nas cieszyć, że Ksiądz Bertone nie został nowym papieżem. Ale czy na pewno zakończy się epoka Bertone w Watykanie? Dowiemy się o tym, gdy stwierdzimy, że Polska, nasz Kraj nie będzie poświęcana dla potrzeb układu "ziemia za pokój" między Stolicą Apostolską a WASP-ami."

/-/ Eugeniusz Sendecki

37

Odp: Franciszek - nowy papież :)

Dzięki Catwoman.

Pozwólcie, że będę co jakiś czas udostępniać przemówienia czy wypowiedzi papieża. Pozwolę sobie też pogrubić niektóre fragmenty smile Oto przemówienie ze spotkania z dziennikarzami z dzisiaj.


Drodzy Przyjaciele,

Cieszę się, że na początku mojej posługi na Stolicy św. Piotra mogę się spotkać z Wami, którzy pracowaliście tu w Rzymie w gorącym okresie, jaki rozpoczął się wraz z zaskakującym oświadczeniem mojego czcigodnego Poprzednika Benedykta XVI z 11 lutego. Pozdrawiam serdecznie każdego z was.

W ostatnich czasach wciąż rośnie rola środków społecznego przekazu, do tego stopnia, że stały się niezbędne do opowiedzenia światu o wydarzeniach współczesnej historii. Kieruję zatem do was szczególne podziękowanie za cenną służbę w tych dniach - pracowaliście - nieprawdaż! W tych minionych dniach oczy świata katolickiego, i nie tylko, skierowane były na Wieczne Miasto, a zwłaszcza ku temu terytorium, którego ?środkiem ciężkości? jest grób św. Piotra. W minionych tygodniach mieliście sposobność mówić o Stolicy Świętej, o Kościele, o jego rytach i tradycjach, jego wierze, a w szczególności o roli Papieża i jego posługi.

Gorące podziękowanie kieruję zwłaszcza do tych, którzy potrafili przedstawiać te wydarzenia historii Kościoła, mając na uwadze najbardziej właściwą perspektywę, w jakiej powinny być odczytywane, to znaczy perspektywę wiary. Zdarzenia w historii wymagają prawie zawsze złożonego odczytywania, które czasem może zawierać wymiar wiary. Wydarzenia kościelne oczywiście nie są bardziej skomplikowane niż polityczne, czy ekonomiczne. Mają jednak pewną fundamentalną charakterystykę: odpowiadają logice, która zasadniczo nie jest właściwa dla kategorii ? żeby tak powiedzieć ? świeckich, i właśnie dlatego nie jest łatwo je interpretować i przekazywać szerokiej i zróżnicowanej publiczności. Kościół bowiem, będąc oczywiście również instytucją ludzką, historyczną, ze wszystkim, co to oznacza, nie ma natury politycznej, ale w istocie duchową: jest Ludem Bożym, Świętym Ludem Bożym, który podąża na spotkanie z Jezusem Chrystusem. Jedynie w tej perspektywie można zdać sobie w pełni sprawę z tego czego dokonuje Kościół katolicki.

Chrystus jest Pasterzem Kościoła, ale jego obecność w historii realizuje się poprzez wolność ludzi: spośród nich wybiera się jednego, aby służył jako Jego Wikariusz, Następca Apostoła Piotra, ale Chrystus jest centrum, nie Następca Piotra: Chrystus jest centrum. Chrystus jest fundamentalnym punktem odniesienia, sercem Kościoła. Bez Niego Piotr i Kościół nie istniałby i nie miałby racji istnienia. Jak wielokrotnie powtarzał Benedykt XVI, Chrystus jest obecny i przewodzi Kościołowi. We wszystkim, co się wydarzyło, ostatecznie głównym działającym jest Duch Święty. To On inspirował decyzję Benedykta XVI dla dobra Kościoła; On kierował Kardynałami w modlitwie i w wyborze. To ważne, drodzy przyjaciele, aby mieć na uwadze ten horyzont interpretacyjny, tę hermeneutykę, aby uwydatnić samo serce wydarzeń tych dni.

Stąd przede wszystkim ponowne dziękczynienie za trud tych szczególnie intensywnych dni, ale także zachęta, abyście usiłowali jak najpełniej poznać prawdziwą naturę Kościoła a także jego drogę w świecie, z jego zaletami i grzechami oraz poznawali motywacje duchowe, które go prowadzą i są najbardziej właściwe dla jego zrozumienia. Możecie być pewni, że Kościół ze swej strony przykłada wielką wagę do waszego cennego dzieła; wy jesteście zdolni zebrać i wyrazić oczekiwania i wymagania naszego czasu, wskazać na elementy niezbędne do odczytywania rzeczywistości. Wasza praca, wymaga studium, wrażliwości, doświadczenia, jak w wielu innych profesjach, ale domaga się szczególnej troski o prawdę, dobro i piękno. I to nas szczególnie zbliża, gdyż Kościół istnieje, aby przekazywać gdyż Kościół istnieje, aby przekazywać właśnie to: ?osobową? Prawdę, Dobro i Piękno?. Powinno być jasno widoczne, że wszyscy jesteśmy powołani, aby przekazywać nie siebie samych, ale tę egzystencjalną triadę jaką wspólnie kształtują prawda, dobro i piękno.

Niektórzy nie wiedzieli dlaczego Biskup Rzymu chciał być nazywany Franciszkiem. Niektórzy myśleli o Franciszku Ksawerym, o Franciszku Salezym, a nawet Franciszku z Asyżu. Opowiem wam jak to się stało. Podczas wyboru obok mnie był emerytowany arcybiskup S?o Paulo, a zarazem emerytowany prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa, kardynał Claudio Hummes: wielki przyjaciel, wielki przyjaciel. Kiedy robiło się trochę ?niebezpiecznie?, pocieszał mnie. A kiedy doszło do dwóch trzecich głosów i rozległy się zwyczajowe w takiej sytuacji oklaski, bo wybrano papieża, a on mnie objął, ucałował i powiedział: ?Nie zapomnij o ubogich?. Słowo to zapadło mi do serca: biedni, ubodzy. Potem w nawiązaniu do ubogich pomyślałem natychmiast o św. Franciszku z Asyżu. Pomyślałem też o wojnach, a tymczasem dalej trwało liczenie głosów, aż do ostatniego. Franciszek jest człowiekiem pokoju. Tak przyszło mi na myśl imię: Franciszek z Asyżu, który jest dla mnie człowiekiem ubóstwa, pokoju, kochającym i strzegącym stworzenia, w tym czasie, kiedy nasza relacja ze rzeczywistością stworzoną nie jest zbyt dobra - jest człowiekiem dającym nam tego ducha pokoju, człowiekiem ubogim ... Och, jakże bardzo chciałbym Kościoła ubogiego i dla ubogich! Później niektórzy żartowali: powinieneś nazywać się Adrianem, bo Adrian VI był reformatorem: trzeba reformować! Kto inny mi powiedział ? nie ? powinieneś przyjąć imię Klemens ? ale dlaczego? - Klemens XV ? w ten sposób zemścisz się na Klemens XIV, który rozwiązał Towarzystwo Jezusowe! ? to żarty rzecz jasne.

Jesteście dla mnie ważni. Myślę o waszej pracy. Życzę, abyście pracowali ze spokojem i owocnie; abyście znali coraz lepiej Ewangelię Jezusa Chrystusa i rzeczywistość Kościoła. Zawierzam Was wstawiennictwu Najświętszej Maryi Panny, Gwiazdy ewangelizacji, składając najlepsze życzenia wam i waszym rodzinom, każdej z waszych rodzin. Z serca błogosławię wam wszystkim. Dziękuję.


Na zakończenie, po spotkaniu z niektórymi przedstawicielami mediów Ojciec Święty zwrócił się do zebranych w auli Pawła VI po hiszpańsku:

Powiedziałem, że z serca udzieliłem wam mego błogosławieństwa. Biorąc pod uwagę, że wielu z was nie należy do Kościoła katolickiego, że są też osoby niewierzące, udzielam z serca tego błogosławieństwa w ciszy, każdemu z was, szanując sumienie każdego, wiedząc jednak, że każdy z was jest Bożym dzieckiem. Niech Bóg wam błogosławi.

Nie wiem jak wy, ale ja czuję, że ten papież wie, czego oczekują i potrzebują ludzie nie zapominając przy tym o istocie wiary i katolicyzmu.

38

Odp: Franciszek - nowy papież :)

allegro cały wątek jest o papieżu i to właśnie tym, zatem umieszczaj co tylko uważasz smile

39

Odp: Franciszek - nowy papież :)

big_smile   https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-h.ak/hphotos-ak-snc7/577946_557129537654608_285276362_n.jpg

40

Odp: Franciszek - nowy papież :)

Z dzisiejszej przemówienia przed modlitwą Anioł Pański:

Bracia i siostry, dzień dobry!

Po pierwszym spotkaniu w minioną środę, dziś mogę znowu skierować pozdrowienia do wszystkich! Cieszę się, że mogę to uczynić w niedzielę, w dzień Pański! To ważne i piękne dla nas chrześcijan: spotykać się w niedzielę, przywitać, porozmawiać tak jak teraz tutaj, na placu, który dzięki mediom ma wymiary świata.

W tę piątą niedzielę Wielkiego Postu Ewangelia przedstawia fragment o kobiecie cudzołożnej (por. J 8, 1-11), którą Jezus ratuje od skazania na śmierć. Uderza nas postawa Jezusa: nie słyszymy słów pogardy, nie słyszymy słów potępienia, ale jedynie słowa miłości, miłosierdzia, zachęcające do nawrócenia. ?I Ja ciebie nie potępiam. Idź, a od tej chwili już nie grzesz!? (w. 11). O, bracia i siostry, oblicze Boga jest obliczem miłosiernego ojca, który zawsze jest cierpliwy. Czy myśleliście o cierpliwości Boga, cierpliwości jaką On ma wobec każdego z nas? To właśnie jego miłosierdzie. Jest zawsze cierpliwy, cierpliwy wobec nas, On nas rozumie, czeka na nas, nigdy nie przestaje nam wybaczyć, jeśli potrafimy powrócić do Niego z sercem skruszonym. ?Wielkie jest miłosierdzie Pana? - mówi psalm.

W minionych dniach było mi dane czytać książkę jednego z kardynałów ? kard. Kaspera, wybitnego, dobrego teologa, o miłosierdziu. Książka ta wywarła na mnie duże wrażenie ? ale nie sądźcie, że reklamuję książki moich kardynałów! Co to, to nie! Ale wywarła na mnie tak wielkie wrażenie ta książka... Kardynał Kasper powiada, że odczuwanie miłosierdzia zmienia wszystko. To najlepsze, co możemy odczuwać: zmienia świat. Nieco miłosierdzia czyni świat mniej zimnym i bardziej sprawiedliwym. Musimy dobrze zrozumieć to Boże miłosierdzie, tego miłosiernego Ojca, który jest tak bardzo cierpliwy... Pamiętamy słowa proroka Izajasza, który mówi, że nawet jeśli nasze grzechy będą jak szkarłat, miłość Boża uczyni je białymi jak śnieg. Miłosierdzie jest piękne! Pamiętam, że jak tylko zostałem biskupem, w 1992 roku, przybyła do Buenos Aires figura Matki Bożej z Fatimy i była wielka Msza św. dla chorych. Poszedłem w tym czasie spowiadać. Pod koniec tej Mszy św. wstałem, bo miałem udzielić sakramentu bierzmowania. Podeszła do mnie starsza kobieta, pokorna, bardzo skromna, ponad osiemdziesięcioletnia. Spojrzałem na nią i powiedziałem, ?Babciu - bo u nas tak się zwracamy do ludzi starszych ? czy chcesz się wyspowiadać??. Powiedziała mi: ?Tak?. ?Ale jeśli nie masz grzechów...?. A ona mi odpowiedziała: ?Wszyscy mamy grzechy?. ?Ale może Pan Bóg Tobie nie wybacza?... Odpowiedziała mi z całą pewnością: ?Pan wybacza wszystko?. ?Ale skąd to Pani wie??. ?Gdyby Pan nie wybaczał wszystkiego, świat byłby nie istniał?. Miałem ochotę ją zapytać: ?Czy Pani studiowała na Uniwersytecie Gregoriańskim??, bo jest to mądrość, jaką daje Duch Święty: mądrość wewnętrzna nastawiona na Boże miłosierdzie. Nie zapominajmy tego słowa: Bóg nigdy nie przestaje nam przebaczać, nigdy! Ojcze, na czym polega więc problem? Problem polega na tym, że my mamy dosyć, nie chcemy, nie chcemy prosić o przebaczenie. On nigdy nie przestaje przebaczać, ale my czasami przestajemy prosić o przebaczenie. Nigdy nie przestawajmy, nigdy! On jest kochającym Ojcem, który zawsze przebacza, który ma miłosierne serce wobec każdego z nas. My także uczymy się być miłosiernymi wobec wszystkich. Przyzywajmy wstawiennictwa Matki Bożej, która miała w swoich ramionach Boże miłosierdzie, które stało się człowiekiem. Teraz wszyscy razem odmówmy Anioł Pański.

Po udzieleniu błogosławieństwa papież Franciszek powiedział:

Serdecznie pozdrawiam wszystkich pielgrzymów. Dziękuję za wasze przyjęcie i wasze modlitwy. Proszę was, módlcie się za mnie. Ponawiam moje pozdrowienia dla wiernych Rzymu i obejmuję nimi również was wszystkich, którzy przybywacie z różnych stron Włoch i całego świata, także tych, którzy łączą się z nami za pośrednictwem mediów. Wybrałem imię patrona Włoch, św. Franciszka z Asyżu, a to umacnia moje duchowe więzy z tym krajem, skąd jak wiecie pochodzi moja rodzina. Ale Jezus wezwał nas, abyśmy stawali się częścią nowej rodziny: Jego Kościoła, tej rodziny Bożej, podążając razem drogą Ewangelii. Niech Pan wam błogosławi, niech Matka Boża was chroni. Nie zapomnijcie o tym: Pan nigdy nie przestaje przebaczać! To my nie chcemy prosić o przebaczenie! Dobrej niedzieli i dobrego obiadu!

Krótko, prosto, ale celnie smile

41

Odp: Franciszek - nowy papież :)

Oj, chyba żadna rewolucja KK nie czeka smile

1. Czy dopuści małżeństwa homoseksualne?
Nie. ? To pogwałcenie planu Bożego. Nie bądźmy naiwni, nie mówimy tu o zwykłej politycznej batalii, tylko o destrukcyjnych pretensjach wobec Bożego planu. Nie mówimy o zwykłej ustawie, ale raczej o machinacjach z Ojcem Kłamstwa, który stara się zmylić i zwieść dzieci Boże ? tak skomentował w 2010 r. legalizację związków osób tej samej płci w Argentynie. Choć jednocześnie na każdym kroku podkreśla, że homoseksualiści zasługują na szacunek, bo też są dziećmi bożymi.
2. Czy pozwoli na adopcje przez homoseksualistów?
Nie. Zdecydowanie potępia pomysł dopuszczenia adopcji dzieci przez pary homoseksualne. ? Jest to forma działania przeciwko dzieciom ? twierdzi nowy papież. Po tych słowach spotkał się ze zdecydowaną naganą ze strony argentyńskiego prezydenta, który powiedział wówczas, że Kościół to ?średniowiecze i inkwizycja?. Ale Bergoglio mówi wprost: ? Bóg chciał inaczej. Chciał dać dzieciom matkę i ojca.
3. Czy pozwoli na stosowanie środków antykoncepcyjnych?
Tak. Ale tylko w jednym przypadku ? w małżeństwie, by uniknąć zarażenia współmałżonka chorobą, m.in. wirusem HIV. Darmowemu rozpowszechnianiu środków antykoncepcyjnych jest całkowicie przeciwny.
4. Czy dopuści aborcję?
Nie. ? Aborcja nigdy nie jest rozwiązaniem. Mówiąc o ciąży, trzeba brać pod uwagę oba życia. I o oba dbać. Szacunek dla życia jest wartością bezwzględną ? twierdzi Bergoglio. Według niego komunii świętej nie powinni przyjmować ludzie, którzy swoim działaniem lub nawet w opiniach występują przeciwko ochronie życia. I miał tu na myśli zarówno lekarzy, jak i polityków.
5. Czy zaakceptuje eutanazję?
Nie. ? To jak kara śmierci ? twierdzi. ? Nie możemy pielęgnować kultury życia, jeśli nie wprowadzimy do niego Jezusa i nie będziemy z nim połączeni jak winorośl ? tłumaczy. Jest całkowicie przeciwny, nazywając eutanzję ?kulturą odrzucenia?. ? Ludzie zasługują, by umierać w godności ? przekonuje.
6. Czy zabroni chrzcić nieślubnych dzieci?
Nie. Zawsze krytykował księży, którzy nie chcieli chrzcić dzieci wychowywanych przez samotne matki. I przepraszał za nich. ? Sakramenty nie mogą służyć księżom do okazywania swej wyższości i władzy ? twierdzi.
7. Czy zniesie celibat księży?
Nie. Jest obrońcą celibatu wśród kapłanów. I nie uznaje dyskusji na ten temat.
8. Czy zmieni się stosunek nowego papieża do innych wyznań?
Nie. Jest za budowaniem przyjaznej relacji. W 2005 r. wraz z argetyńskimi Żydami i Muzułmanami wystąpił przeciwko terroryzmowi.
9. Czy potępia pedofilię wśród księży?
Tak. Dlatego tak ważna jest selekcja kandydatów na kapłanów. W seminarium w Buenos Aires ostatecznie zaakceptowanych zostaje jedynie 40 proc. kandydatów i cały czas bacznie obserwuje się ich proces dojrzewania do roli ? przypomina Bergoglio.
10. Czy jest za kapłaństwem kobiet?
Nie. Wśród apostołów byli wyłącznie mężczyźni, więc dla kobiet nie będzie miejsca przy ołtarzu.

42

Odp: Franciszek - nowy papież :)

Bardzo podoba mi się hasło, które zapodał Franciszek podczas homilii, a mianowicie "Prawdziwą władzą jest służba".

Jeśli każdy człowiek chciałby się zastosować do nawoływania papieża, by każdy troszczył się o swego bliźniego, o siebie nawzajem, mielibyśmy raj na Ziemi.

43 Ostatnio edytowany przez starshaped (2013-03-19 12:53:01)

Odp: Franciszek - nowy papież :)
Catwoman napisał/a:

3. Czy pozwoli na stosowanie środków antykoncepcyjnych?
Tak. Ale tylko w jednym przypadku ? w małżeństwie, by uniknąć zarażenia współmałżonka chorobą, m.in. wirusem HIV. Darmowemu rozpowszechnianiu środków antykoncepcyjnych jest całkowicie przeciwny.

Ten punkt jest ciekawy. Zastanawiające jest, jakie dokładnie choroby będą "upoważniały" do stosowania prezerwatyw. HIV - zrozumiałe, ale czy zwykła infekcja pochwy, którą można wyleczyć, też zalicza się do tych chorób.

44

Odp: Franciszek - nowy papież :)

Jak ktoś ma rozum na swoim miejscu i minimalną wiedzę z zakresu medycyny, to raczej nie będzie nad tym dywagował smile

45

Odp: Franciszek - nowy papież :)

W takiej kwestii nie powinno być niedopowiedzeń. Powinno być jasno powiedziane: TAK, w przypadku chorób wyłącznie nieuleczalnych.

46

Odp: Franciszek - nowy papież :)

Jeśli ktoś tak bardzo pragnie stosować się ze wszystkim co o JEGO życiu seksualnym mówi inny niedoskonały grzesznik, niechże go też poprosi o napisanie coś w stylu kodeksu, mini-biblii czegoś w tym stylu, by dokładnie wszystko zostało wyszczególnione tak jak w indeksie chorób wink  ....

47

Odp: Franciszek - nowy papież :)

Nie popadajmy w skrajności. tongue Wystarczy dodać jedno słowo, by rozwiać wszelkie wątpliwości.

48

Odp: Franciszek - nowy papież :)

5. Czy zaakceptuje eutanazję?

Nie. ? To jak kara śmierci ? twierdzi. ? Nie możemy pielęgnować kultury życia, jeśli nie wprowadzimy do niego Jezusa i nie będziemy z nim połączeni jak winorośl ? tłumaczy. Jest całkowicie przeciwny, nazywając eutanzję ?kulturą odrzucenia?. ? Ludzie zasługują, by umierać w godności ? przekonuje.

________________


Jak wygląda Jego zdaniem umieranie w godności ? Tego nie powiedział...
Nie mam jeszcze wyrobionego zdania ( pracuję nad tym ) o eutanazji, ale dane mi było być świadkiem umierania bliskiej mi osoby. Było dalekie od godności i modliłam się do św. Józefa , aby pomógł mojej cioci odejść jak najszybciej do Boga.

49

Odp: Franciszek - nowy papież :)

No to ja sie w takim razie ciesze, ze w tutejszych szkolach srodki antykoncepcyjne sa powszechnie dostepne dla dorastajacej mlodziezy. W ten sposob minimalizuje sie chociazby ryzyko zakazenia tymi nieuleczalnymi chorobami. Najpierw profilaktyka a potem dopiero leczenie. No chyba, ze za profilaktyke w XXI wieku KK uznaje pogadanki z mlodzieza. Chyba troche nie nadazaja za duchem czasu.

50

Odp: Franciszek - nowy papież :)

Mussuka a gdzie to są takie szkoły? big_smile

51

Odp: Franciszek - nowy papież :)

KK nie potrzebuje rewolucji, a jedynie mądrego ziemskiego pasterza, który uporządkuje niektóre kościelne sprawy wink
Ja chciałam na podstawie dzisiejszej Mszy inauguracyjnej podkreślić, że zapowiada się postęp w stosunkach z innymi religiami:

Podczas uroczystej Mszy św. inaugurującej swój pontyfikat, papież Franciszek wymienił uściski na znak pokoju z patriarchą Konstantynopola Bartłomiejem I oraz katolikosem Ormiańskiego Kościoła Apostolskiego, Gareginem II.
Ekumeniczne gesty podczas inauguracji   Henryk Przondziono /GN Pocałunek pokoju papieża Franciszka i patriarchy Konstantynopola Bartłomieja

Warto zaznaczyć, że nigdy dotąd żaden patriarcha Konstantynopola, który jest honorowym zwierzchnikiem światowego prawosławia, ani też żaden katolikos nie uczestniczył w inauguracji posługi Biskupa Rzymu.

W inauguracji pontyfikatu wziął też udział przewodniczący Wydziału Zewnętrznych Kontaktów Kościelnych Patriarchatu Moskiewskiego, metropolita Hilarion oraz 33 delegacje chrześcijańskie, w tym 14 Kościołów Wschodnich, 10 z Zachodu i 3 organizacje ekumeniczne. Wśród przybyłych był też sekretarz generalny Światowej Rady Kościołów pastor Olav Fykse Tveit i arcybiskup Yorku, John Sentamu z Kościoła anglikańskiego.

Byli także przedstawiciele innych religii, w tym 16 reprezentantów judaizmu (z Rzymu, Izraela, Światowego Kongresu Żydów i Ligi przeciw Zniesławieniu), a także reprezentanci muzułmanów, buddystów, sikhów i dżinistów.

52

Odp: Franciszek - nowy papież :)

Wybierają nowego papieża, on mówi, że na A i B pozwala, na C tylko pod warunkiem D, a E i F zabrania. Więc A, B i C pod warunkiem D nie jest grzechem (?). A jeśli poprzedni papież A zabraniał (czyli był to grzech?) ? A ten pozwala (czyli już grzechem nie jest?). Albo następny powie, że zabrania B? To by znaczyło, że ludzie robiący B grzeszyli, czy liczy się od momentu zabronienia B przez nowego papieża?

Jak to jest?
Tyle słów "pozwoli", "dopuści", "zabroni". Gdzie macie w tym Boga? Dla mnie wygląda to jak pierwsze zebranie z nowym prezesem, który informuje jak będzie firmą zarządzał, co akceptuje, a czego nie.

53

Odp: Franciszek - nowy papież :)

Merredithhh ależ tu nie ma Boga i chyba nikt w to nie wierzy smile Kto chce, ten uzyskuje plan dla siebie od Boga właśnie.
Ludziom z jakiegoś powodu jest potrzebny drugi człowiek, który powie jak trzeba żyć; a że jeden powie tak, inny inaczej: człowiek ma niezwykły dar przystosowania wink

54

Odp: Franciszek - nowy papież :)
Catwoman napisał/a:

Jak ktoś ma rozum na swoim miejscu i minimalną wiedzę z zakresu medycyny, to raczej nie będzie nad tym dywagował smile

W przypadku Kościoła katolickiego to nie rozum wiernego decyduje co jest grzechem, tylko Magisterium. Jak we wszystkich przypadkach ta kwestia też na pewno będzie drobiazgowo rozpatrzona.

55

Odp: Franciszek - nowy papież :)
Catwoman napisał/a:

Merredithhh ależ tu nie ma Boga i chyba nikt w to nie wierzy smile Kto chce, ten uzyskuje plan dla siebie od Boga właśnie.
Ludziom z jakiegoś powodu jest potrzebny drugi człowiek, który powie jak trzeba żyć; a że jeden powie tak, inny inaczej: człowiek ma niezwykły dar przystosowania wink

Catwomen z jakim ty przekonaniem mówisz, ze tam Boga nie ma. kto lub co ciebie o tym przekonuje, moze sam Bóg?

56

Odp: Franciszek - nowy papież :)
Merredithhh napisał/a:

Wybierają nowego papieża, on mówi, że na A i B pozwala, na C tylko pod warunkiem D, a E i F zabrania. Więc A, B i C pod warunkiem D nie jest grzechem (?). A jeśli poprzedni papież A zabraniał (czyli był to grzech?) ? A ten pozwala (czyli już grzechem nie jest?). Albo następny powie, że zabrania B? To by znaczyło, że ludzie robiący B grzeszyli, czy liczy się od momentu zabronienia B przez nowego papieża?

Dobre pytanie. Jeżeli przez kilka stuleci seks (nawet małżeński) w celu innym niż prokreacja był w Kościele katolickim uważany za grzech, a następnie podczas Soboru Watykańskiego II stwierdzono, że niekoniecznie, to czy to działa również wstecznie? Czy ci, którzy przez stulecia według "starych" zasad popełniali grzech, jednak tego grzechu nie mieli, czy mieli?

57 Ostatnio edytowany przez Merredithhh (2013-03-21 02:49:07)

Odp: Franciszek - nowy papież :)

A no właśnie.
A jeśli coś już nie jest grzechem, to automatycznie zostaje odpuszczone, czy jednak popełnione w czasie gdy jeszcze grzechem było musi być wyspowiadane?



Ja w takim razie nadal nie rozumiem chęci przynależności do takiego stowarzyszenia. Na własne życzenie być ograniczanym przez innych ludzi. Jaki sens ma rezygnacja z wielu rzeczy w imię zarządzenia papieża tego, czy tamtego?

No i jak to się ma do bycia dobrym człowiekiem? Bo chyba to jest/powinna być podstawa tego wszystkiego?
Ja śmiem twierdzić, że bez kościoła, jego zarządzeń, obietnic życia wiecznego, straszenia również wiecznym potępieniem i całej tej otoczki, a nawet bez Boga w "czystej" postaci potrafię, chcę być i jestem dobrym człowiekiem. I nie jestem wyjątkiem.

58 Ostatnio edytowany przez Kizia75 (2013-03-21 15:55:35)

Odp: Franciszek - nowy papież :)
Merredithhh napisał/a:

Bo chyba to jest/powinna być podstawa tego wszystkiego?
Ja śmiem twierdzić, że bez kościoła, jego zarządzeń, obietnic życia wiecznego, straszenia również wiecznym potępieniem i całej tej otoczki, a nawet bez Boga w "czystej" postaci potrafię, chcę być i jestem dobrym człowiekiem. I nie jestem wyjątkiem.

Dobrym człowiekiem (co to dokładnie znaczy, bo dla każdego to może być coś innego) jak najbardziej można być nie wierząc w Boga, albo wierząc w Latającego Potwora Spaghetti czy Zeusa, ale tylko w wierząc w Chrystusa i Jego zbawczą mękę można być zbawionym i to o to tu chodzi. Nie wierząc w Boga oczywiście ma się to gdzieś, bo i w życie wieczne się nie wierzy, ale istotą wiary chrześcijan jest ZBAWIENIE, a nie tylko bycie "dobrym człowiekiem". Zbawienie zaś to właściwie nieśmiertelność, życie wieczne z Bogiem, chociaż nikt (oprócz Boga) absolutnie nie wie, co to dokładnie oznacza, jednak z obietnic z Biblii można wywnioskować że jest to coś, do czego warto dążyć ponad wszystko i nic co na ziemi nie może się z tym równać.

59

Odp: Franciszek - nowy papież :)

Czemu tylko wierząc w Chrustusa można być zbawionym? Jeśli wierzę we Wszechmocne X, które obiecuje mi zbawienie i życie wieczne, to mogę być tak samo zbawiona jak wyznawcy Chrystusa. On nie ma monopolu na zbawianie.


Tak, czy inaczej, nie podoba mi się ta koncepcja. Nagroda, obietnica, coś za coś. Albo ze strachu przed karą. Zdecydowanie wolę bezbożną bezinteresowność.

60

Odp: Franciszek - nowy papież :)

Wg wiary chrześcijańskiej jak mówi Biblia:

"I nie ma w nikim innym zbawienia; albowiem nie ma żadnego innego imienia pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni." (Dzieje Apostolskie 4,12)

61

Odp: Franciszek - nowy papież :)

Tak mówi Biblia, a jakaś święta księga innej religii mogłaby powiedzieć dokładnie to samo o swoim bogu.

Subiektywnie każdy wyznawca uważa swoją wiarę, religię, swojego boga za tego najprawdziwszego. Obiektywnie wszystkie są w takim samym stopniu prawdziwe.

62

Odp: Franciszek - nowy papież :)
Merredithhh napisał/a:

Tak mówi Biblia, a jakaś święta księga innej religii mogłaby powiedzieć dokładnie to samo o swoim bogu.

Subiektywnie każdy wyznawca uważa swoją wiarę, religię, swojego boga za tego najprawdziwszego. Obiektywnie wszystkie są w takim samym stopniu prawdziwe.

Wcale nie byłoby to takie dziwne, wszak w kazdej religii chodzi o tego samego Boga. rózni sie tylko sposób odkrywania Go. nasza religia jest religia objawiona, czyli to Bóg wychodzi do nas i daje nam sie poznac, mówi o sobie. dlatego w innych tekstach nie znajdziemy zapewnienia ze tylko Pan Jezus daje nam zbawienie.

63

Odp: Franciszek - nowy papież :)

Odświeżam trochę temat. Nadal z zainteresowaniem obserwuje wypowiedzi i zmiany wprowadzane przez papieża. Pierwsze owoce już są. We Włoszech zaobserwowano duży wzrost zainteresowania Kościołem, wzrost frekwencji na Mszach Świętych i kolejki do konfesjonałów.
Z ostatnich wypowiedzi:

Papież Franciszek ostro wypowiedział się w poniedziałek o karierowiczach w Kościele nazywając ich "złodziejami i zbójami", którzy "okradają Jezusa z chwały" i myślą tylko o zyskach dla siebie.

"Także we wspólnotach chrześcijańskich są karierowicze. Udają, że wchodzą do niej, ale to złodzieje i zbóje okradający Jezusa z chwały" - powiedział cytowany przez Ansę papież w homilii podczas porannej mszy, jaką codziennie odprawia w watykańskim Domu świętej Marty, gdzie mieszka. Dodał, że karierowicze "chcą tylko zysku dla samych siebie".

Franciszek stwierdził, że nie może być mowy o religii przypominającej handel. "To byłaby religia jak ze sklepu. Ja dam ci chwałę, a ty dasz ją mnie" - podkreślił. Wezwał wszystkich w Kościele, by postępowali zgodnie z błogosławieństwami, wskazanymi przez Jezusa w Kazaniu na Górze: "jesteś pokorny, ubogi, cichy, sprawiedliwy". "Kiedy przedstawiają ci inną propozycję, nie słuchaj jej" - apelował papież.

Następnie zauważył: "Jest wiele ścieżek, być może bardziej korzystnych, ale nie są one prawdziwe". "Drogą jest tylko Jezus. Ktoś z was powie: >Ojcze jesteś fundamentalistą<. Nie, to po prostu powiedział Jezus: >Ja jestem bramą<"- mówił papież Franciszek.

64

Odp: Franciszek - nowy papież :)
wittester napisał/a:

Większość jego poglądów - aborcja, eutanazja, związki homoseksualne - jak najbardziej poprawna, czyli zgodna z nauką KK, a przede wszystkim z Pismem Świętym. Jego skromność również budzi dobre emocje.

Ale to:
"Co wzbudziło jego gniew? Postawa księży, którzy odmawiali chrztu dzieciom urodzonym poza małżeństwem. Nazwał to ?rygorystyczną i hipokrycką formą neoklerykalizmu?.
Trochę pojechał po bandzie. Ta wypowiedź była niepotrzebna. Chrzest chrzestem, bo dzieci nie są winne błędów rodziców, ale mógł też w tej samej wypowiedzi zaakcentować co KK i Biblia jednoznacznie myślą o związkach pozamałżeńskich.

To jest polityka kosciola. Wiernych z roku na rok ubywa, wiec trzeba pozyskac nowych wiernych chocby z dzieci z rodzin zyjacych bez slubu, czy wrecz dzieci splodzonych przypadkowo po balandze.... Slusznie piszesz, Biblia mowi co innego, a Papiez co innego.... Ale przeciez Papiez jest glowa kosciola i moze w koncu wszystko bez apelacji.

65

Odp: Franciszek - nowy papież :)

Kolejne mocne słowa papieża.

Kto jest dobroczyńcą Kościoła, okradając państwo czy ludzi ubogich, jest człowiekiem niesprawiedliwym, prowadzącym podwójne życie ? stwierdził Franciszek podczas porannej Mszy św. w Domu Świętej Marty. Zaznaczył, iż ten, kto się nie nawraca i udaje chrześcijanina wyrządza Kościołowi wiele zła.

Ojciec Święty zauważył, że Pan Jezus niestrudzenie przebacza i radzi nam, byśmy czynili podobnie. Mówi o tym czytany dziś fragment Ewangelii św. Łukasza (Łk 17,1-6). Dodał, że kiedy Pan wzywa nas, byśmy przebaczali siedem razy dziennie, kreśli portret samego siebie. Pan Jezus przebacza, choć w czytanym dziś fragmencie Ewangelii mówi także: ?biada temu, przez którego przychodzą zgorszenia?. Nie mówi o grzechu, ale o zgorszeniu, które jest czymś innym i stwierdza, że ?byłoby lepiej dla niego, gdyby kamień młyński zawieszono mu u szyi i wrzucono go w morze, niż żeby miał być powodem grzechu jednego z tych małych?.

Następnie papież zwrócił uwagę na różnicę między grzechem a zgorszeniem. ?Różnica polega na tym, że ten, kto grzeszy i się nawraca, prosząc o przebaczenie, czuje się słabym ? czuje się dzieckiem Bożym, upokarza się, prosi Jezusa właśnie o zbawienie. Natomiast w tym, kto gorszy, powodem zgorszenia jest to, że nie ma w nim skruchy. Grzeszy dalej, udając chrześcijanina - prowadzi podwójne życie, a to wyrządza wiele szkody. ?Ależ jestem dobroczyńcą Kościoła! Wkładam rękę do kieszeni i daję na ofiarę Kościołowi?. Ale drugą ręką okrada: państwo, ubogich ... kradnie. Jest niesprawiedliwym. Prowadzi podwójne życie. A to zasługuje - mówi Jezus, a nie ja ? aby zawieszono mu u szyi kamień młyński i wrzucono go w morze. W tym wypadku Pan Jezus nie mówi o przebaczeniu? - podkreślił papież Franciszek.

Ojciec Święty wyjaśnił, że Pan Jezus kieruje tak zdecydowane słowa, ponieważ taki człowiek oszukuje, a tam gdzie jest kłamstwo, nie ma Ducha Bożego. Na tym polega różnica między grzesznikiem a człowiekiem skorumpowanym. Kto prowadzi podwójne życie - przestrzegł papież ? ten jest skorumpowany. Natomiast grzesznika, który nie chce grzeszyć więcej, choć jest słaby, ale idzie do Pana i prosi o przebaczenie miłuje Pan, towarzyszy mu, jest z nim. Dlatego też musimy powiedzieć o sobie, że jesteśmy grzesznikami. Natomiast skorumpowany jest zadowolony z samego siebie, nie ma pokory.

?Skorumpowani chrześcijanie, księża wyrządzają Kościołowi wiele zła. Nie żyją bowiem duchem Ewangelii, lecz światowości? - stwierdził papież. Przypomniał przestrogę św. Pawła, byśmy nie upodabniali się do tego świata (Rz 12,2), i dodał, że oryginalny tekst grecki mówi wręcz o tym, by nie wchodzić w schematy tego świata, schematy prowadzące nas do podwójnego życia.

?Polakierowana zgnilizna ? to jest życie człowieka skorumpowanego. A Jezus nie powiedział do nich po prostu ?grzesznicy?, lecz ?obłudnicy?? - zaznaczył Ojciec Święty. Podkreślił, iż Pan Jezus grzesznikom odpuszcza siedem razy dziennie, o ile unikają podwójnego, skorumpowanego życia.

?Prośmy dziś o łaskę Ducha Świętego, który unika wszelkiego podstępu, prośmy o łaskę uznania siebie za grzeszników: jesteśmy grzesznikami. Tak ? grzesznikami, ale nie ludźmi skorumpowanymi? - zakończył swoją homilię Papież Franciszek.

I jeszcze moje pytanie smile
Jak odbieracie początek pontyfikatu papieża Franciszka?

Posty [ 1 do 65 z 66 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Franciszek - nowy papież :)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024