podejrzewam że podano mi pigułkę gwałtu i zgwałcono - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » podejrzewam że podano mi pigułkę gwałtu i zgwałcono

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 101 z 101 ]

66 Ostatnio edytowany przez gusia1755 (2012-09-07 15:51:24)

Odp: podejrzewam że podano mi pigułkę gwałtu i zgwałcono

Tak wiem powinnam byc ostrozniejsza. Ale teraz za pozno, mozna jedynie dociec prawdy i ukarac dziadka. Mandatu nie moga dac poniewaz nie zlapali mnie na tym czynie, brak dowodow itd.

Zobacz podobne tematy :

67

Odp: podejrzewam że podano mi pigułkę gwałtu i zgwałcono

gusia1755 a ukarać tego faceta to chcesz za co? ZA to że pił w miejscu publicznym z głupią bdździągwą?

68

Odp: podejrzewam że podano mi pigułkę gwałtu i zgwałcono
gusia1755 napisał/a:

Mandatu nie moga dac poniewaz nie zlapali mnie na tym czynie, brak dowodow itd.

PODOBNIE JAK NIE UDOWODNIĄ JAKIEGOKOLWIEK przewinienia ze strony dziadka!!

Wiesz co, powinni cię na roboty do kamieniołomu wysłać za karę za plecenie takich bzdur, ciężka praca na pewno dobrze by ci zrobiła.

69

Odp: podejrzewam że podano mi pigułkę gwałtu i zgwałcono

skad wiesz ze nie odwodnia dziadkowi? moze znajda sie swiadkowie? moze dziadek sam sie wkopie, podczas przesluchania

70

Odp: podejrzewam że podano mi pigułkę gwałtu i zgwałcono
gusia1755 napisał/a:

skad wiesz ze nie odwodnia dziadkowi? moze znajda sie swiadkowie? moze dziadek sam sie wkopie, podczas przesluchania

Za duzo oglądasz "CSI...."  .

71

Odp: podejrzewam że podano mi pigułkę gwałtu i zgwałcono

gusia1755 - bo sprawa z marszu zostanie umorzona z powodu brach cech przestępstwa. Nie będzie podstaw żeby dziadka choćby przesłuchać.

72 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2012-09-07 16:09:52)

Odp: podejrzewam że podano mi pigułkę gwałtu i zgwałcono
gusia1755 napisał/a:

Paietam ze dziadek mowil ze gdybysmy cala ta flaszke wypili to bysmy tam lezeli. ja leżałam.dziadek nie wygladal mi na zboczenca, gdyby tak bylo to bym z nim nie siedziala. ... Na dodatek twierdzil ze jakas dziewczyna w tym lesie 15 letnia chciała mu zrobic loda za 2 zl ale on sie nie zgodizl tlyko jej dal te 2 zl i czekolade.

Super...skoro tak dobrze kojarzysz że dziadek coś kręcił...to nie ma co...idealnie dobierasz kompanów do picia...

gusia1755 napisał/a:

Co do oskarzenia dziaka, nie chce mu niczego udowadniac. Chce poznac prawde co sie wydarzylo. Niech go zbadaja na wykrywaczu klamstw.

Dziewczyno...proooooszę Cię... Dziadek może sobie kłamać ile wlezie, jego sprawa... a Ty masz po to swój rozum (25letni :P) żeby go od czasu do czasu używać...

gusia1755 napisał/a:

ALkoholiczka nie jestem, pije po rozstaniu z facetem, zawsze tak robie po kazym. Poza tym ide na terapie niedlugo ale nie alkoholowa.Po tym wydarzeniu nie pije tyle co wczesniej, to bylo ostrzezenie. I juz wodce nie ufam nigdy. Mialam juz w wieku 17 lat tez akcje z wodka ktora skonczylam w szpitalu ale wtedy bylam pewna ze gwaltu nie bylo bo mialam zaufanych ludzi.

gusia1755 napisał/a:

Zrobie sobie test wypije ta sama ilosc alkoholu w domu i zobaczymy co mi bedzie. na pewno to wydarzenie sprawi ze bede ostrozna ale po alko tez sie to wszytsko zmienia na tym polega problem ale na wodke bede uwazac. Co do zarzutu urwania filmu , wlasnie dziwi mnie taka ilosc alkoholu i takie upicie, mogla to byc wlasnie dlatego tabletka, urwany film to zwykle wymioty i obudzenie sie po parunastu a nie kilku godzinach.

A dużo tych zerwań było? Bo coś mi się niestety zdaje, że po wielu doświadczeniach, w tym pobycie w szpitalu, i dokładnej znajomości skutków "urwanego filmu" chyba jednak masz "mały problem". Idz dziewczyno na prawdę na terapie. Picie w tym wieku, przy okazji każdego problemu, to już nie jest "degustacja"...
Prawdę mówiąc, to czytając Twoje posty ciężko mi uwierzyć w Twój wiek (25lat)... Spiłaś się w parku, z jakimś dziadkiem, zerwał ci się film, a Ty teraz starasz się zwalić winę na "pijaczka" że upił Cię i nie zaopiekował się Tobą... Naprawdę sądziłaś, że może odwiezie Cie do domu? Może, że zamówi taksówkę? ...błaaaagam... :P Jeśli nie miałaś na tyle rozsądku, żeby upić się ze znajomymi, albo chociażby w domu...to... soryyy...

I potwierdzam opinię, że naoglądałaś się za dużo "CSI" i "Dowodów zbrodni" ;)

73 Ostatnio edytowany przez Vamp (2012-09-07 16:09:59)

Odp: podejrzewam że podano mi pigułkę gwałtu i zgwałcono
gusia1755 napisał/a:

Gdybym prosila sie o gwalt wybralabym mlodego przystojniaka to po pierwsze. Po drugie nie prosilam sie. Nie pilam z nim na odludziu, tam chodzili ludzie,jak zaczynalam z nim pic na innej lawce niedaelko siedzieli ludzie!

Jakp policjantka przyjmująca zgłoszenie, wpisałabym ci mandat za spożywanie alkoholu w miejscu publicznym.

Gdybyś wybrała sobie przystojniaka, to sama miałabyś ochotę na seks, czyli nie byłoby gwałtu. To po pierwsze.

Nie chlej jak świnia, to nie będziesz miała problemów. To po drugie i ostatnie.

74

Odp: podejrzewam że podano mi pigułkę gwałtu i zgwałcono

Haha!! big_smile No ja myślę że ją jednak to UFO do domu podrzuciło big_smile -i tej wersji bym się trzymała big_smile

Tez nie wydaje mi się że Autorka wątku ma 25 lat.

75

Odp: podejrzewam że podano mi pigułkę gwałtu i zgwałcono

Ewentualnie ma 25 lat i:

a) intelekt wielkości ptasiego móżdżka,

b) chorobę psychiczną.

76

Odp: podejrzewam że podano mi pigułkę gwałtu i zgwałcono
Margolinka napisał/a:
gusia1755 napisał/a:

Paietam ze dziadek mowil ze gdybysmy cala ta flaszke wypili to bysmy tam lezeli. ja leżałam.dziadek nie wygladal mi na zboczenca, gdyby tak bylo to bym z nim nie siedziala. ... Na dodatek twierdzil ze jakas dziewczyna w tym lesie 15 letnia chciała mu zrobic loda za 2 zl ale on sie nie zgodizl tlyko jej dal te 2 zl i czekolade.

Super...skoro tak dobrze kojarzysz że dziadek coś kręcił...to nie ma co...idealnie dobierasz kompanów do picia...

gusia1755 napisał/a:

Co do oskarzenia dziaka, nie chce mu niczego udowadniac. Chce poznac prawde co sie wydarzylo. Niech go zbadaja na wykrywaczu klamstw.

Dziewczyno...proooooszę Cię... Dziadek może sobie kłamać ile wlezie, jego sprawa... a Ty masz po to swój rozum (25letni tongue) żeby go od czasu do czasu używać...

gusia1755 napisał/a:

ALkoholiczka nie jestem, pije po rozstaniu z facetem, zawsze tak robie po kazym. Poza tym ide na terapie niedlugo ale nie alkoholowa.Po tym wydarzeniu nie pije tyle co wczesniej, to bylo ostrzezenie. I juz wodce nie ufam nigdy. Mialam juz w wieku 17 lat tez akcje z wodka ktora skonczylam w szpitalu ale wtedy bylam pewna ze gwaltu nie bylo bo mialam zaufanych ludzi.

gusia1755 napisał/a:

Zrobie sobie test wypije ta sama ilosc alkoholu w domu i zobaczymy co mi bedzie. na pewno to wydarzenie sprawi ze bede ostrozna ale po alko tez sie to wszytsko zmienia na tym polega problem ale na wodke bede uwazac. Co do zarzutu urwania filmu , wlasnie dziwi mnie taka ilosc alkoholu i takie upicie, mogla to byc wlasnie dlatego tabletka, urwany film to zwykle wymioty i obudzenie sie po parunastu a nie kilku godzinach.

A dużo tych zerwań było? Bo coś mi się niestety zdaje, że po wielu doświadczeniach, w tym pobycie w szpitalu, i dokładnej znajomości skutków "urwanego filmu" chyba jednak masz "mały problem". Idz dziewczyno na prawdę na terapie. Picie w tym wieku, przy okazji każdego problemu, to już nie jest "degustacja"...
Prawdę mówiąc, to czytając Twoje posty ciężko mi uwierzyć w Twój wiek (25lat)... Spiłaś się w parku, z jakimś dziadkiem, zerwał ci się film, a Ty teraz starasz się zwalić winę na "pijaczka" że upił Cię i nie zaopiekował się Tobą... Naprawdę sądziłaś, że może odwiezie Cie do domu? Może, że zamówi taksówkę? ...błaaaagam... tongue Jeśli nie miałaś na tyle rozsądku, żeby upić się ze znajomymi, albo chociażby w domu...to... soryyy...

I potwierdzam opinię, że naoglądałaś się za dużo "CSI" i "Dowodów zbrodni" wink

Nie bylo duzo zerwan tylko dwa, to jest drugie. Byc moze lubie wypic ale czy to juz nalog to nie wiem, nie wydaje mi sie zeby juz. Co do akcji ze szpitalem to bylo poprzez upadek i rozwalenie nosa poniewaz znajomi mnie zle położyli gdy bylam pijana.na razie ide  na jedna terapie, mysle ze po niej nie bede musiala tyle pic wlasnie.To terapia ktora ma pomoc z poradzeniem sobie z ciezkim dziecinstwem. Bo to wszytsko co robie to wlasnie skutek tego co bylo w przeszlosci.

77

Odp: podejrzewam że podano mi pigułkę gwałtu i zgwałcono

Gusiu, jak Ciebie czytam to się przestaję dziwić, że niektórzy ludzie stają się seryjnymi mordercami..

78 Ostatnio edytowany przez gusia1755 (2012-09-07 16:21:36)

Odp: podejrzewam że podano mi pigułkę gwałtu i zgwałcono
zaneta93 napisał/a:

Gusiu, jak Ciebie czytam to się przestaję dziwić, że niektórzy ludzie stają się seryjnymi mordercami..

A co mam ja do mordercow? Jesli juz to ty masz do niego wiecej bo chcesz zabic wlasne dziecko. Jak matka da rade zabic dziecko to tez sie nie dziwie ze ktos moze zabic obca osobe. ja wiem jakie konsekwencje dla psychiki ma aborcja, ty jestes mloda, popatrz na mnie tez mam konsekwencje przeszlosci, chcesz miec takie problemy? chcesz chodzic na terapie bo wyrzuty sumienia nie dadza ci zyc?

79

Odp: podejrzewam że podano mi pigułkę gwałtu i zgwałcono

gusia1755 jak czytam Twoje wypowiedzi to jestem jeszcze bardziej skłonna osobiście bojkotowac ulice Warszawy o prawo do legalnej aborcji.

80

Odp: podejrzewam że podano mi pigułkę gwałtu i zgwałcono

Wiesz, co masz wspólnego z seryjnymi mordercami (albo raczej ich ofiarami)? Jak potrafisz upić się z nieznanym dziadkiem, i to do tego stopnia, że film Ci sie urywa, i nawet nie wiesz co się dzieje, to znaczy, że jesteś po prostu, no wybacz, głupia i naiwna. I podejrzewam, że niektóre ofiary seryjnych morderców również takie były. Jak takich jednostek jak Ty nie ma za dużo na świecie, to lepiej dla wszystkich.

81

Odp: podejrzewam że podano mi pigułkę gwałtu i zgwałcono

....podobnie jak 99% morderstw zdarza się :
a) w najbliższej rodzinie
b) pod wpływem alkoholu

Takie są realia.

82 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2012-09-07 16:27:51)

Odp: podejrzewam że podano mi pigułkę gwałtu i zgwałcono
gusia1755 napisał/a:

Nie bylo duzo zerwan tylko dwa, to jest drugie. Byc moze lubie wypic ale czy to juz nalog to nie wiem, nie wydaje mi sie zeby juz. Co do akcji ze szpitalem to bylo poprzez upadek i rozwalenie nosa poniewaz znajomi mnie zle położyli gdy bylam pijana.na razie ide  na jedna terapie, mysle ze po niej nie bede musiala tyle pic wlasnie.To terapia ktora ma pomoc z poradzeniem sobie z ciezkim dziecinstwem. Bo to wszytsko co robie to wlasnie skutek tego co bylo w przeszlosci.

No dobra, ale dwa zerwania, do tego "lubisz się bawić" a imprezy tez pewnie mocno nakrapiane bywają. Uwierz mi prawie każdemu alkoholikowi "nie wydaje się" żeby pił nałogowo, według nich oni "wszystko kontrolują", nawet po wylądowaniu na odwyku... Mówię ci (to żadna złośliwość) zajmij się sobą... i to już teraz. Nie ma na co czekać, bo alkohol problemów nie rozwiązuje...żadnych... ani sercowych ani tych z dzieciństwa. Trzeba trochę zacząć myśleć, a nie łazić po parkach i chlać z kim popadnie. Dziewczyno...masz 25 lat... nie usprawiedliwiaj swojego bezmyślnego zachowania przeszłością... szanuj się...

Odp: podejrzewam że podano mi pigułkę gwałtu i zgwałcono

Jest, a przynajmniej łatwo było sprawdzić czy "coś" było. W jaki sposób? A mianowicie, jeśli był gwałt czy nawet próba gwałtu, to musiały być zdjęte spodnie, sukienka itd, bielizna też. To był las-ziemia krzaki, na gołej pupie gołych nogach został by ślad brudu trawy czy innego cholerstwa. Obejrzałaś sie dokładnie póżniej w domu?? czyste miałaś nogi pośladki ? I masz odpowiedz.

84

Odp: podejrzewam że podano mi pigułkę gwałtu i zgwałcono

Ludzie przestanmy karmic trolla to sam zdechnie big_smile
Nikt tu jej nic nie przetlumaczy bo to twarda czaszka jest wiec dajmy sobie spokoj i przejdzy do watkow gdzie sa autentyczne problemy smile

85

Odp: podejrzewam że podano mi pigułkę gwałtu i zgwałcono

jestem za!

86 Ostatnio edytowany przez gusia1755 (2012-09-07 16:38:59)

Odp: podejrzewam że podano mi pigułkę gwałtu i zgwałcono

Z tego co zauwazylam to brudne byly spodnie, koszulka od tej strony co lezałam i majtki troche tam gdzie spodnie, ale na ciele nie pamietam zebym zauwazyla cos brudnegoo, jedynie rece, glownie dlonie. Moj problem jest autentyczny, jak mozna tak pisac.Czemu nie autentyczny?

87

Odp: podejrzewam że podano mi pigułkę gwałtu i zgwałcono

Nie mam słów na Ciebie

88

Odp: podejrzewam że podano mi pigułkę gwałtu i zgwałcono
gusia1755 napisał/a:

Ta cala popijawa kosztowala mnie juz 160 zł - 100 wizyta u gina i 60 tabletka po. Masakra za tyle to bym sie mogla pare razy pobawic.

Dowód na to, że to prowo lub na to, że wyznaczasz mielizny społeczne. Takie dno, że nawet Frytka od spodu nie zapuka.

89 Ostatnio edytowany przez gusia1755 (2012-09-07 16:57:51)

Odp: podejrzewam że podano mi pigułkę gwałtu i zgwałcono

Brak dowodu nie oznacza braku przestepstwa. Jesli pojde na policje i powiem ze ukradli mi torebke to tez nie mam dowodow bo torebki nie mam. I tez policja nic nie zrobi? To jest terotycznie bo nie ukradli mi.

90 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2012-09-07 16:58:57)

Odp: podejrzewam że podano mi pigułkę gwałtu i zgwałcono
gusia1755 napisał/a:

Z tego co zauwazylam to brudne byly spodnie, koszulka od tej strony co lezałam i majtki troche tam gdzie spodnie, ale na ciele nie pamietam zebym zauwazyla cos brudnegoo, jedynie rece, glownie dlonie. Moj problem jest autentyczny, jak mozna tak pisac.Czemu nie autentyczny?

Autentycznie kochanieńka...to Ty schlałaś się w parku, zaliczyłaś przysłowiowego "zgona"(stąd brudne spodnie i ból mięśni), a teraz ci głupio i dorabiasz do tego historyjke... tongue
Idz na terapię...zacznij trochę używać tego co masz pod tą twardą czaszką i wtedy nie będziesz miała takich problemów.
To moja ostateczna rada dla Ciebie...i chyba jedyna słuszna...
Nic więcej w tym temacie nie da się napisać...
the end tongue

91

Odp: podejrzewam że podano mi pigułkę gwałtu i zgwałcono
gosia_91 napisał/a:
gusia1755 napisał/a:

Ta cala popijawa kosztowala mnie juz 160 zł - 100 wizyta u gina i 60 tabletka po. Masakra za tyle to bym sie mogla pare razy pobawic.

Dowód na to, że to prowo lub na to, że wyznaczasz mielizny społeczne. Takie dno, że nawet Frytka od spodu nie zapuka.

Jasne juz wyznaczam, duzo ludzi mowi podobnie, moglabym sie pobawic, kupic ciuchy a nie wydac na sprawe z dziadkiem.Impreza z dziadkiem byla najdrozsza na jakiej bylam.

92

Odp: podejrzewam że podano mi pigułkę gwałtu i zgwałcono

Przeczytaj jeszcze raz mój post z 16:24, może coś Ci się rozjaśni..
Bo niedługo możesz podobnie skończyc

93 Ostatnio edytowany przez gusia1755 (2012-09-07 17:10:37)

Odp: podejrzewam że podano mi pigułkę gwałtu i zgwałcono

Ok przeczytalam, spoko bede bardziej na siebie uwazala, coz odludne miejsca to nie za dobre na picie lepiej tam gdzie mnostwo ludzi, bloki, na osiedlu. Co do gwaltu to jednak w srode i czwartek bylam seryjnie wystraszona bo jednak obudzilam sie bez dziadka, w miejscu ktory nadaje sie do gwaltu ostatecznie. Choc racjonalnie myslac to ja bym sie tam na jego miejscu nie odwazyla gwalcic, najwyzej wysikac. Ale podobno najwiecej gwaltow jest niedaleko ludzi. Co do tego ze jest mi glupio- nie , zdarzylo mi sie to 3 raz w zyciu i po malej ilosci alkoholu, dlatego podejrzewam pigulke. Glupio by mi bylo gdybym tak konczyla regularnie, a tutaj byla wina dziadka ktory dal wodke lub pigulke.

94

Odp: podejrzewam że podano mi pigułkę gwałtu i zgwałcono
kokokokoeurospoko napisał/a:

Jest, a przynajmniej łatwo było sprawdzić czy "coś" było. W jaki sposób? A mianowicie, jeśli był gwałt czy nawet próba gwałtu, to musiały być zdjęte spodnie, sukienka itd, bielizna też. To był las-ziemia krzaki, na gołej pupie gołych nogach został by ślad brudu trawy czy innego cholerstwa. Obejrzałaś sie dokładnie póżniej w domu?? czyste miałaś nogi pośladki ? I masz odpowiedz.

Brawo, najprostsze rozwiązanie. A po drugie skąd dziadek miałby pigułkę gwałtu? no chyba, ze wnuczkowi ukradł;)
Nie jestem specjalistka, ale wydaje mi się, że po pigułce gwałtu nie ma się nawet przebłysków, a Ty pamiętasz szczegóły np. o tej 15latce. Pigułka przestaje działać po jakimś czasie i wtedy stopniowo wraca świadomość, wiemy, ze ów Pan Dziadek Cie zostawił, zapewne kilka godzin leżałaś tam sama i w tym czasie zaczęła wracać, podkreślam słowo wracać Ci świadomość, że ludzie chodzili, ze ktoś chciał dzwonić na policję itp. Czyli wniosek jest prosty zapiłaś, a boisz się, ze facet mógł Ce wykorzystać bo wcześniej gadał o seksie i opowiadał Ci o 15letnich 2złotowych  dupodajkach

95 Ostatnio edytowany przez gusia1755 (2012-09-07 17:20:12)

Odp: podejrzewam że podano mi pigułkę gwałtu i zgwałcono
Nirvanka87 napisał/a:
kokokokoeurospoko napisał/a:

Jest, a przynajmniej łatwo było sprawdzić czy "coś" było. W jaki sposób? A mianowicie, jeśli był gwałt czy nawet próba gwałtu, to musiały być zdjęte spodnie, sukienka itd, bielizna też. To był las-ziemia krzaki, na gołej pupie gołych nogach został by ślad brudu trawy czy innego cholerstwa. Obejrzałaś sie dokładnie póżniej w domu?? czyste miałaś nogi pośladki ? I masz odpowiedz.

Brawo, najprostsze rozwiązanie. A po drugie skąd dziadek miałby pigułkę gwałtu? no chyba, ze wnuczkowi ukradł;)
Nie jestem specjalistka, ale wydaje mi się, że po pigułce gwałtu nie ma się nawet przebłysków, a Ty pamiętasz szczegóły np. o tej 15latce. Pigułka przestaje działać po jakimś czasie i wtedy stopniowo wraca świadomość, wiemy, ze ów Pan Dziadek Cie zostawił, zapewne kilka godzin leżałaś tam sama i w tym czasie zaczęła wracać, podkreślam słowo wracać Ci świadomość, że ludzie chodzili, ze ktoś chciał dzwonić na policję itp. Czyli wniosek jest prosty zapiłaś, a boisz się, ze facet mógł Ce wykorzystać bo wcześniej gadał o seksie i opowiadał Ci o 15letnich 2złotowych  dupodajkach

jak skad mogl miec pewnie ze sklepu, nie wiem gdzie to sie kupuje, apteka chyba. Moze tam chodzi i poluje na ofiary. Rozmowe pamietam ale to przed domniemanym wypiciem tabletki bylo poniewaz mowil to zanim poszlam sikac i zostawilam przy nim piwo.Ale tez mysle ze to piwo by mi wzial gdyby byla tam tabletka a ja jeszcze go troche mialam jak sie ocknelam. Fakt dziadek mowil dziwnie dlatego tak mysle.Ale wedlug mojej oceny nie wygladal na gwalciciela ale kto wyglada.Tak wracala mi swiadomosc powoli i to byl taki polsen, bardzo dziwny wiedzialam ze leze i ze ludzie chodza. Mam tez przeblysk z momentem upadku.Tylko nie pamietam jak rozstalam sie z dziedkiem i po co z nim tam szlam. Nie pamietam wogole dalszej rozmowy film sie urywa po wroceniu z sikania chwile potem wlasnie.Wiec to akurat swiadczy przeciwko dziadkowi. mam tez siniaka kolo lokcia. A swiadomosc wracala powoli czyli jak po piglce z tego co piszesz.

96

Odp: podejrzewam że podano mi pigułkę gwałtu i zgwałcono

Jak ktoś Ciebie zlikwiduje, to będzie mu trzeba posłać kwiaty.

97

Odp: podejrzewam że podano mi pigułkę gwałtu i zgwałcono
zaneta93 napisał/a:

Jak ktoś Ciebie zlikwiduje, to będzie mu trzeba posłać kwiaty.

W tym momencie sie nie dziwie czemu rozwazasz aborcje, jednak ci co ja wykonuja maja psychike mordercy jak widac. Jak mozna komus tak napisac, ogarnij sie laska. jaskim prawem kogos oceniasz ze nie ma prawa zyc? Chcesz sobie ulzyc to sobie usun to dziecko twoja sprawa , nie popieram ale nie wyzywaj sie na mnie za to ze jestes w ciazy! Ja ci mowie ze byloby fajnie jakbys umarla bo to samo chcesz zrobic wlasnemu dziecku?

98

Odp: podejrzewam że podano mi pigułkę gwałtu i zgwałcono

pigułkę gwałtu zapewne jak i inne narkotykopodobne rzeczy kupuje się u dilerów. JAkoś nie widzę opcji pójścia do apteki i poproszenia o pigułkę gwałtu. Wiem, ze jakiś lek dla zwierząt, ma podobne działanie na ludziach jak pigułka gwałtu.

99

Odp: podejrzewam że podano mi pigułkę gwałtu i zgwałcono

Pigulke gwałtu z tego co czytam mozna kupic w sex shopach, na necie, a nawet samemu zrobic.

100

Odp: podejrzewam że podano mi pigułkę gwałtu i zgwałcono

Wątek zamykam z uwagi na jego niską wartość merytoryczną i wątpliwą użyteczność.

Posty [ 66 do 101 z 101 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » podejrzewam że podano mi pigułkę gwałtu i zgwałcono

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024