hiiii Myszki - nadawajcie ...nadawajcie
mnie opętało takie ziewanie - obieram pozycję horyzontalną - poogladam tv
bo połknę WAS hiiiiiiiiiii
do jutra 
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Strony Poprzednia 1 … 283 284 285 286 287 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
hiiii Myszki - nadawajcie ...nadawajcie
mnie opętało takie ziewanie - obieram pozycję horyzontalną - poogladam tv
bo połknę WAS hiiiiiiiiiii
do jutra 
Podobne tematy
Witajcie Dziewczyny wieczornie, dzisiaj jestem póżniej bo dopiero wróciliśmy od weterynarza, moja psinka załapała zapalenie oskrzeli i niewydolność serca jej się ujawniła, a czekaliśmy tam godzinę w kolejce.
Wifcia prawdę Basi piszesz że nie zawsze badania pomagają postawić diagnozę, tak niestety mam z pęcherzem
auuuuuu!
Morawko , nie wiem co sunęłaś ale podejrzewam że meble, więc nie zdziw się że będzie bolał woreczek
, bo energia Cię rozsadza to może w stronę Bobaska ją skieruj, ucieszy się pikny ![]()
Luc, jak syn wróci z balangi to sprawdż mu palce przy dłoni, jeśli będzie miał podeptane to znaczy że zaliczył dobrą imprezę na czworakach ![]()
Basia, nie dziw się że badania można odebrac przez internet, już kombinują niektórzy aby spowiadać sie też przez neta
wszystko jest możliwe bo papieża którego chcą wybrać to ma być on postępowy
, ja czekam tylko kiedy kobiety będą miały prawo pracowac tak jak ksiądz ![]()
Postanowiliśmy kupić laptopa,
Fajny prezent i do tego pożyteczny
:):):)
Klaudynko
i co z Sonią, bo napisałaś tak oględnie.
Napisałam Wifciu dokładnie, ma zapalenie oskrzeli, kaszle , ma podwyższoną temperaturę i osłuchowo lekarka stwierdzila że bardzo jej się nie podoba serce, kazała RTG klatki piersiowej zrobic, bo podejrzewa powiększenie serca, mówi ze jak serduszko będzie miało kształt balonika to znaczy że ma dużą niewydolność. W tym tygodniu u wet wydałam już przeszło dwieście zł, nie tylko kosztuje leczenie człowieka , ale weterynarze też swoje żądają.
Dostała 3 zastrzyki na miejscu i do domu antybiotyk i tabletki na serce a za tydzień kontrola.
Witam nocną porą.....
A myślałam,że jak słoneczko się pojawi to dostaniemy kopa i popędzimy "do przodu" a tu widzę fizyczny zastój....:D
Wifa ....na początku "służby" z wnuczką ledwie zipie...:):)
Basia....robi "podchody" do lekarza i badań "koniecznych"...:):)
Klaudynka....gdzieś "zapodziała" swoją tak lubianą przez nas wszystkie wenę....
Luc.....ma nadzieję,że synuś skoro jest już "dojrzały" to będzie bardziej odpowiedzialny.....hiiiii...nic bardziej mylnego jeżeli chodzi o facetów....:D
Nanusiu.... Ja posadziłam lilie,piwonie i irysy normalnie na grządkach i kupiłam takie specjalne osłonki i dzięki temu rosną sobie corocznie spokojnie a mój "chołot" nie ma do nich dostępu.....:):)
Morawko.....Ty sobie chyba już zawsze będziesz wyszukiwała robotę i nie dasz się polenić swojemu schorowanemu organizmowi.....:):)
Witaj Dorko
mało piszesz to i ja nie mam materiału który mogłabym wykorzystać do wierszyków, chyba że napiszę jak mało na kafe się udzielacie , ![]()
A co mam pisać o tym,że w wielkim łóżku śpię od tygodnia razem........z psem.....:D:D:D:D
To takie pasjonujące zajęcie,że nawet nie wiem kiedy mi zleciał tydzień i już od jutra będę spała sama.......samo życie rozwódki hiii,hiii......
Dorko, nie narzekaj , przecież z psem lepiej się wyśpisz i przyjemniej niż z jakimś gadem facetem
Ja śpię z sunia pół nocy a pół nocy idzie do wyrka pana. I spokój w rodzinie ![]()
Wifciu, dzisiaj doczytałam że masz program do obróbki zdjęć, zmniejszania, powiększania i przerabiania, ja też mam taki program i jak chcę się pobawic to ćwiczę na waszych awatarkach.
Wifciu, dzisiaj doczytałam że masz program do obróbki zdjęć, zmniejszania, powiększania i przerabiania, ja też mam taki program i jak chcę się pobawic to ćwiczę na waszych awatarkach.
Klaudynko takich programów jest dużo.
Klaudynko życzę polepszenia zdrówka psiaczka.
Widzę że poznikałyście więc i ja dam tyły do wyreczka , bo męczy mnie jak Basię ziewanie , DOBRANOC STOKROTKI miłych snów
Wifciu moja Sonia dziękuje Ci za życzenia zdrowia i jej pani też ![]()
Widzę że poznikałyście więc i ja dam tyły do wyreczka , bo męczy mnie jak Basię ziewanie , DOBRANOC STOKROTKI miłych snów
Wifciu moja Sonia dziękuje Ci za życzenia zdrowia i jej pani też
Klaudynko dobranoc i jeszcze raz Stokrotki
no,....to "rażona szalonym ruchem" na łączce też chyba zlegnę na ostatnią noc z psem......
Tak więc DOBRANOC STOKROTECZKI I MILUSICH SNÓW......
dobranoc jeszcze lisa poogladamy hi hi
klaudynko ja nic nie dzwigalam przesunelam kanape ,zeby odzielic jadalnie od salonu
dywan sam latal po panelach ,fotele lekkie ,pies ma fajnie bo krazy za mna w kolko hi hi
dor malo to samotnych facetow ,a ty sama
wifa oj boli i to i tamto popłacze i dalej cos robie
dzisiaj doktorka dala mi na jelito drazliwe tabl ,ale czytam w internecie ze drogie ,ale 35zl to jeszcze nie jest tak zle hi hi
Basiu mojego wczoraj bolala noga ,chodzil po mieszkaniu z godzine dalam mu apap i przeszlo rano wstal jak nowo narodzony
Dor
proszę wklej ,jakie to osłonki masz antyhołotowe!
Klaudyno
Mój pies miał 3-4 miesiące życia ,bo miał tak słabe serce.
Dostaje codziennie pół tabletki Digoxin Teva ( tej dla ludzi ) kosztuje grosze na receptę
i prędzej odejdzie ze starości ,niż na serce.
Aha,i żyje przeszo 2 lata od tego czasu.
Wifa
A dlaczego Selenka codziennie jest u jakieś babci na służbie?
Basiu
masz rację,że badania będą przez skaypa
zwłaszcza ginekologiczne. hi hi
Luc.....ma nadzieję,że synuś skoro jest już "dojrzały" to będzie bardziej odpowiedzialny.....hiiiii...nic bardziej mylnego jeżeli chodzi o facetów....:D
Ja też złudzeń nie mam ![]()
Ale - o dziwo - synuś właśnie wrócił. Powiedział, że tak wcześnie bo jutro próbna matura z angielskiego!! A zabaluje w weekend.
Coście tak wcześnie pozmykały?
No to i ja grzecznie się pożegnam, ale tylko z łączką, bo jeszcze mam co robić ![]()
Dobranoc.
Napiszę Wam,jakie wyciągnęłam wnioski po rozmowie z lekarzem pracującym w Niemczech.
Trochę danych musiałam posprawdzać w necie ,czy to co mówił ,to 100% prawda.
Zacznijmy od tego,że za mało jest u nas lekarzy.
A to juz sie bierze z problemów w dostaniu się na medycynę.jest dużo chętnych ,ale mało miejsc.
Moce przerobowe są,bo można studiować płacąć 24 tys zł rocznie ,a i 6 tys obcokrajowców studiuje.
Są to drogie studia ,ale chyba lepiej zlikwidować bezsensowne politologie i europeistyki.
Jak się nie jest z rodziny lekarskiej,prawniczej albo innej prominentnej,to szansa na zrobienie lukratywnej
specjalizacji,jest żadna.
Pozostają dla szaraczkówtakie specjalizacje jak higiena,medycyna sądowa i ewentualnie lekarz rodzinny.
Chrurgia,ortopedia ,ginekologia ...dla swoich.
Każdy lekarz u nas pracuje conajmniej na 2 etaty a rekordziści ,a jest ich nie mało na .....trzy i pół etatu.
Normalne jest ,że w szpitalu lekarz jest od godz 8 do 13.
Na dostanie się do specjalisty czeka się miesiacami a na niektóre operacje latami.
Ale jest to sztuczny tłok.
Lekarz w Niemczech w szpitalu tzw.państwowym pracuje od 7 do 15,30 .Zreguły nie wychodzi przed 17,a w prywatnym ,a jest ich 90% od 7 do 18-19.
Czyli pracuje tylko na 1 etacie,bo na drugi nie ma już czasu,bo jeszcze ma od 5-10 dyżurów w miesiącu,mało płatnych.
U nas dyżury są wysoko płatne a jeszce każdy ma prawie ciągły dyżur pod telefonem,mimo,że już jest w drugiej albo i trzeciej pracy.
Tam,Nie wypisuje prawie zadnych papierków,nawet recept,ani wypisów .
Od tego jest personel pomocniczy,bo jego praca jest zbyt droga,żeby marnować czas.
Na niektóre badania trochę się czeka ,ale na operacje ,juz nie.
On powiedział,że nasze szpitale są świetnie wyposażone,nie ustępują jeśli chodzi o aparaturę zachodnim,ale
u nas ta aparatura pracuje kilka godzin dziennie a i nie zawsze umie ktoś ją obsługiwać.
Tam aparatura pracuje całą dobę na okrągło.
Operuju się też nocami.
Utrzymanie szpitala,czyli budynku,służb pomocniczych ,jest tak wysokie,że żeby na to zarobić,to musi taki szpital przyjmować dużo pacjentów i robić dużo operacji.
A pacjent ,to są pieniądze.
Każdy Niemiec ,od paru lat musi być obowiązkowo ubezpieczony.Płaci na to ubezpieczenie przeszło 15% zarobków,u nas 9%.
Do zarobków 4200 euro ,należy do państwowej kasy,a jest ich kilkadziesiat.
Dopiero,jeżeli więcej zarabia może zapisać się do prywatnej kasy i płaci skadkę kwotową w zależności,co ubezpieczenia zawiera.
Pobyt w szpitalu jest zawsze płatny -10 euro dziennie dla wszystkich.
Tak samo za pierwszą w kwartale wizytę u specjalisty płaci sie 10 euro,żeby nie chodzić równocześnie do kilku za darmo.
Za tzw opiekę ambulatoryjna też sie płaci 10 euro za kwartał.
Lekarstwa są i tańsze i droższe niz u nas .
Jest ryczałt 5 lub 10 euro ,za lekarstwo.za jedne przepłacaja a za inne płaca mniej.
Ale jeżeli się nie choruje,to część składek np za 1 do 3 miesięcy ,są zwracane a przy średniej składce 250 euro
są to nie małe pieniadze.
Na karetkach pogotowia ,lekarz musi być dobrym specjalistą.jest to bardzo dobrze płatne zajęcie,ale trudno je uzyskać.Dużo szkoleń i wymagań.
A dlaczego u nas tak nie będzie?
Bo mentalności naszych lekarzy ,nikt tak szybko nie zmieni.
Ci którzy mają stanowiska,nie dopuszczą innych .Tak długo jak praktyka prywatna będzie bardziej opłacalna od pracy w szpitalu
,to lekarze będą traktowali pracę w szpitalu i przychodni,jako zło konieczne.
Chociaż tam pozyskują tych prywatnych pacjentów.,
Im gorsze będzie leczenie na FOZ ,tym więcej ludzi będzie chodzić prywatnie.
I o to chodzi naszym lekarzom.
Gdyby musieli ,tak jak w Niemczech,siedzieć na jednym etacie w pracy do wieczora ,to na przyjmowanie prywatnych pacjentów,po prostu,nie mieliby czasu.
Oczywiście zarobki zachodnich i naszych lekarzy są zupełnie inne,ale w końcu nasi w porównaniu z resztą społeczeństwa
źle nie zarabiają.Można śmiało powiedzieć,że są grupą najlepiej zarabiających.
Na zachodzie inżynier,wcale gorzej od lekarza nie zarabia.
Każdy lekarz powie,że za takie pieniądze,to on musi pracować na 3 etaty.
Bo on się uczył i jego praca jest odpowiedzialna.
Nauczyciel też się uczył i cały czas się doszkala ,a o ile mniejsze ma zarobki.
Chyba nikt nie był w stanie doczytać mnie do końca,ale krócej nie umiałam.
dzien dobry stokrotki
nanusia unas wszystko jest inny
dopoki sami nie zmienimy tak inni nie zmienia
kolezanki corka mieszka w niemczech ,moj we francji i nikt nie narzeka
we francji jest tez platne wejscie do lekarza 20-25euro
dla chorych przewlekle i po 60 wszystko bezplatne oczywiscie chorych
lekatrstwa ,szpital
unas jest bardzo duzo wspanialych lekarzy ,tylko trzeba cos zmienic
Witam Myszki .... a kawka gdzie ???? Morawko heee ????

rano napisałam - długiego jak na rano posta - - komp mi się zawiesił - i za żadne skarby nie mogłam - wkleić posta
teraz posłałam go w pi*du
..... poleciał w kosmos..... hi
Nanusiu dłuuuuugaśny elaboracik Nam pierdykłaś ....
do ginekologa na skypa .... dobre ...
:lol:
masz racje - co do lekarzy ... u Nas ...
idą w zawód po rodzinie
tak samo prawnicy- architekci - aptekarze
mojej koleżanki syn - jest ginekologiem w Krakowie ...
swojego Ojca - ma tak strasznego menela - że szkoda pisać
ta moja koleżanka długo była w luźnym związku z ginekologiem
syncio - startował na medycynę 3 razy ...w końcu się dostał ...
praktykę nabył u owego gina
poza tym dobrze
się ożenił - bo wszedł w rodzinę "aptekarską"
powodzi im się bardzo dobrze .....
a ten GIN - ma swoje 2 kliniki + przyjmowanie pacjentek do poźnych godzin nocnych ...
widzi na okrągło tylko "pipencje"
:lol:
no! ale pewnie - wakacje ma odjazdowe w malowniczych zakamarkach świata
Wifka a Synówka Twoja poszła do pracy ....że tak często jest Selenka u Ciebie ?????
do potem...
Witajcie Stokrotki w ten świateczny dzień.


Teściowe w dzisiejszym dniu życzę Wam wielu życzeń i kwiatów od synowych i zięciów i szykujcie dobre ciacho , kawę i kieliszek uśmiechu
A jak nawalą najbliżsi , to same dobrze się zabawcie jak ta teściowa na obrazku. Miłego i słonecznego dnia Dziewczyny

doberek moje mile
slonko przez szybke cudnie grzeje
ptaki wyspiewuja a mnie chlodno jakos
zapraszam
Doberek dziewczyny
Nanusia,Basia
synówka nie chodzi do pracy , ale zapisała się na fitness,
dlatego Selenka jest u mnie.
Od 12, 00 do 16, 00 razem z mamą, a potem do18, 00 sama.
Odbiera ja tata i jedzie po żonę.
Pewnie to się zmieni,bo kupili drugi samochód.
Od rana mam zapieprz.
O 9,00 przyszedł kolega,
aby zrobić mu zeznanie podatkowe.
Popsuł mi cały harmonogram dnia.
Teraz piekę mięso i czekam na pikną Selenkę
Do tego zapowiedziała się z wizytą koleżanka.
Przynajmniej wnuczka będzie miała więcej osób hihihi do opieki.
Miłego dnia życzę wszystkim koleżankom.
siedze w necie i poszukuje akumulatorow zelowych do mego pojazdu
owszem sa i ceny tez rozne od 799.50zl za sztuke po 430zl sztuka
do 50% taniej
mam namiary z tel wlacznie,zadzwonie to sie dowiem
super by bylo gdym zmiescila sie w swoim swiadczeniu rentowym+zasilek pielegnacyjny
wiec do dziela
witam popołudniowo Stokrotki ....
zakończyłam swoją dzisiejszą dniówkę
umyłam - doszorowałam okno u siebie - założyłam w końcu firankę
umyłam okno w kuchni - bo od pola nie było myte
pranie strzeliłam - schnie na polu ..
no i mogę się iść przejść - bo pogoda aż zachęca
chociaż jeszcze chłodno jest ....
do potem.....
Witam,witam w piękny słoneczny dzień.....:):):):)
Faktycznie dzięki Nanusi było co czytać z rana.....wszystko wspaniale,ale niestety zanim ta nasza gówniana służba zdrowia dojdzie do jakiegoś konsensusu to po nas już nawet nie będzie kupki pyłu....tam 2 metry pod ziemią......a przecież jakieś ludzkie zmiany są takie proste tylko chyba problem w tym,że mało opłacalne dla tych co tę niby służbę publiczną tworzą.....i tu jest największy problem....:)
Co do tych "osłonek" to postaram się wrzucić zdjęcie,ale dopiero w weekend,bo ni cholery nie wiem dalej jak to zrobić na tym pieprzonym i-padzie.....
Klaudunko....dzięki Ci Dobra Kobieto za życzenia....moje dwie synowe pewnie nawet nie słyszały o tym święcie,więc sama sobie dziś poświętuję i pierdyknę z tej okazji kolorek na włosiny,bo zaczynam wyglądać niedorobiona peruka...:D:D
Basiu.....widzisz Kochana jak Ty nie pierdykniesz kawusi z rana to na łączce posucha.....no chyba,że masz schrzaniony internet to wtedy pojawia się "świadome zastępstwo".....:):):)
Lena....wydaje mi się,że jak te akumulatory aż tak się różnią ceną to te tańsze mogą być do doopy,bo przecież u nas nie ma aż tak wielkich altruistów.....:):):)
Wifa....trzymaj się Dziewczyno,bo rzeczywiście dziś czeka Ciebie niezły "kociołek"
:D
dzien tesciowej 
Dzień Teściowej , Swięto Wielkie
obalimy więc butelkę! ![]()
Dorko zaproś wiec synowe
przefasonuj je na nowo.
Jeśli nie chcą Ci swiętować
to wychowaj je od nowa
niech na rękach Ciebie noszą
i o uśmiech ładnie proszą.
Bo teściowa uśmiechnięta
i na codzień i od Święta
to skarb wielki więc o rety
wspierajcie się Wy kobiety
i na synów też nie liczcie
oni patrzą na te śliczne.
xxx
Wifa też teściową bywa
no i częściej jest szczęśliwa.
Bo z Selenką się pobawi
a na fitnes synową wyprawi
Obie sztamę tak trzymają
i chłopakom się nie dają
Jak Ty kwiatka nie dostaniesz
pij kielicha! aż nie wstaniesz
i synowa się domyśli
żeby z kwiatkiem, z mężem przyszli
podziękować Ci za pomoc
i pocieszyć jak masz niemoc.
xxx
Ba-cha , co Ty dziś wyprawiasz
okna myjesz, sprzatasz wszędzie
a świętować , moja miła
zapomniałaś? i nie będziesz?
Przeciez świeża Ty Teściowa
postaw kielich przed synówką
zdrowie Twoje , też wypijcie
i zakropcie ten dzień wódką! ![]()
Nie zapomnij też do społu
Maman nalać po kielichu
niech przypomni sobie Ona
jaka była z niej teściowa
i jak zięcia swego gnała
od kielicha i pognała
teraz wszystkie spokój macie
i nie pierzesz chłopskich gaci
tylko sobie wypoczywasz
robiąc remont
i wyżywasz się w sprzątaniu
więc przystopuj Basiu miła
nalej sobie szklankę piwa
popatrz sobie dookoła
jak oślepia błysk od nowa.
Wrzuć na luz i zacznij świeto
albo podrap Ty się piętą.
xxxx
100-lat wszystkim Wam Teściowom
bądżcie miłe dla swych dzieci
i nie zrzędżcie jak dzień cały
że ten świat jest taki mały
i że nie jest doskonały!
![]()
Lenko, przecież Ty teściowa
więc też świętuj i się wesel
niech Ci spełnią się życzenia
zrób kiciuni do zjedzenia
smakołyczek i ją przytul
a z synową pogadajcie
i kieliszek też obalcie
bo prezencik już dostałaś
wnuczków miłych i kochanych
więc się ciesz i tul tych małych.
100 lat.........
Cześc Dziewczyny
Odpaliłam dzisiaj kompa córki (nie lubię go używać) ale musiałm sprawdzić co to znaczy anedoid. Właśnie dostałam info ze szpitala, że wnuczek się wybudził po operacji no i lekarz poinformował córke że oprócz migdałków gardłowych wycięli mu również wspomniany anedoid czyli trzeci migdałek bo przez niego (jego rozrost) maluszek nie mógł spokojnie spać. Teraz to juz chyba pójdzie z górki, pierwsze o co poprosił to o swójego ulubieńca czyli MC QUINa.
Ja dzisiaj też wybieram się do lekarza rodzinnego...nie pamietam kiedy byłam z taka wizytą i jestem lekko zestresowana, czy aby będę umiała zachowac się ![]()
Tak NANUSIU..pamietasz, kiedys rozmawiałysmy o kondycji naszej słuzby zdrowie i tez doszłysmy do tego samego wniosku, że lekarzy powinno być jak "mrówków" wtedy konkurencja, walka o pracę wymogłaby na nich świadczenie lepszych usług.
Bardzo mnie wkurza twierdzenie lekarzy, że oni sie tak duzo i długo uczą. Po pierwsze za darmo.......nigdzie na swiecie chyba nie ma takiego luksusu....po drugie nie tylko oni....każdy kto chce być "dobry" w zawodzie musi sie kształcić całe życie zawodowe. To moje zdanie.
KLAUDYNO jesteś niesamowita z tymi wierszowanymi postami. Zazdroszczę, bo ja jak mi sie uda zrymowac kilka słów to obnoszę sie z tym po całej rodzinie ![]()
BA-CHA nie doczytałam wszystkich postów ale wnoszę, że remont już zakończony skoro firanki juz wiszą ![]()
LENO,DOR WIFA LUC MORAWA nie odniosę sie do waszych wpisów bo wszystkiego jeszcze nie przeczytałam, rzuciło mi się tylko że DOR juz sama nie sypia:P a LUC ma już dorosłego syna (z najlepszymi życzeniami ode mnie).
To by było na tyle zaczynam przygotowania do wizyty lekarskiej.
Miłego popołudnia i wieczoru
KLAUDYNO JESTES WIELKA
DZIEKI,DZIEKI
Nanas, dasz sobie radę u lekarza, pamiętaj tylko że chodzi Ci o Twoje własne zdrowie , więc staraj się lekarzowi dokładnie wyjaśnic o co Ci chodzi bo wtedy może faktycznie Ci pomoże, trzymam kciuki. U mnie w rodzinie nikt nie wie że piszę wierszyki, bo i po co to są dla Was i o Was i tak zostanie. Na forach pisarskich też nieraz napiszę jak mnie się zechce, ale niezbyt lubię tam pisać bo nie lubię bezosobowo.
I ja Ci Lenko dziękuje, pisać dla Was wierszyki rymowanki to sama przyjemność, piszę od razu z klawiatury więc nie zawsze wychodzi jak bym chciala ale nie lubie pisać ręcznie. jakieś wady muszę mieć, a jedna więcej czy mniej to już nie ma znaczenia ![]()
Dzisiaj mamy jeszcze jedno Święto, święto dentysty, no to pierdyknę wierszyk na tę okazję: ![]()
DZIEŃ STOMATOLOGA
Zębolog z pasją w zębach nam boruje
uśmiecha się szelmowsko, on bólu nie czuje ![]()
podczas wiercenia o teściowej myśli
jak ją przewiercić , jak do łez ją wzruszyć
aż nerw naruszył, przecież on nie czuje
że zęba zepsuł, jemu nikt nie psuje
że pacjent z bólu na wierzch oczy wywalił
i zębologowi między oczy wypalił
i tak doktorka do łez pacjent wzruszył
i poszanowanie dla siebie wymusił.
Z tej powiastki morał ten wynika
zamiast do dentysty
idż lepiej do rzeżnika
![]()
Klaudynko......
Ten Dzień Teściowej,który Ty ozdobiłaś swoim wierszem jest wystarczająco miły.....a to co powinny zrobić moje synowe "zwisa mi jak kilo kitu na agrafce".....jak to ma być wymuszone to lepiej w ogóle o tym nie myśleć....:):):):)
Dobry wieczór.
Już jestem wolna i niezależna, ale zmęczona.
Jutro przyjedzie wnuczka od rana,
jest coraz lepiej,
ponieważ wie co wolno, a co nie można.
Klaudynko
nie przywiązuję wagi do takich świat, a nawet mnie śmieszą.
Relacje teściowa-synowa mają być bardzo dobre cały rok ,
a nie jeden dzień.
Dziękuję za rymowanki, mam powód do wesołości.
hiiii Klaudynka - tak się uśmiecham czytając wierszyk
ekstra hiiiiiii
zastosuję się - zaraz Synowa ma nadejść - poszła na ploteczki - chlapniemy co
dziś poszłam do Lidla
tak bez przekonania - oglądałam te prochowce co są na promocji
sprawdziłam w sklepie - czy mi starczy mamony ... nie
wyszłam i cały czas myślałam - wrócić się i kupić ?????
dobrałam kasy - poszłam ponownie
zakupiłam sobie taki kolor grafitowy z apaszką - długość przed kolana - materiał i odszycie porządne z firmy "esmara"
kosztował całe 88 zeta ....
Synowej tak się spodobał - myślę ,że sobie też zakupi - tylko ona w popielu ciemnym lub czarnym ![]()
Witam Stokrotki
Basiu
bardzo dobry zakup zrobiłaś ,bo te prochowce są faktycznie bardzo ładnie odszyte i nie drogie.
Aż żal,że nie chodzę w prochowcach.
A do Lidla to nawet mam bon na 15 zł,ale tylko jeden.Zawsze miałam aż za dużo.
Moja synowa pewnie nie wie ,że dzisiaj dzien teściowej.
Wifa napisała
]Doberek dziewczyny
Nanusia,Basia
synówka nie chodzi do pracy , ale zapisała się na fitness,
dlatego Selenka jest u mnie.
Od 12, 00 do 16, 00 razem z mamą, a potem do18, 00 sama.
Odbiera ja tata i jedzie po żonę.
Pewnie to się zmieni,bo kupili drugi samochód.
Nie za bardzo Ciebie Wifa rozumiem.
To tata synowej je odbiera? i odbiera drugą babcię ze szpitala?
Jak kupili drugi samochód,to teraz Selenka będzie odwoziła mamę na fitnes,poczeka u babci
a potem ją odbierze i pojadą do domu? hi hi
Na jak długo Ty jedziesz do tej Turcji,bo mi umknęło!?
Nanas
To jak moja imienniczka w Angli,to chyba więcej mozesz siedzieć na jej laptopie.
Albo lepiej jej nie grzeb,bo jeszcze coś zapsujesz.
Dobrze,że Księciunio już jest po wszystkim.
Klaudyno
Już znalazłam w necie takie różne płotki.
Skoczę do L.M i obadam naocznie ich wygląd.
Dalej w nocy przymrozki.
a od soboty ....zima i śnieg. bbbbbbbrrrrrrrr
Basiu, uśmiech masz powalający na kolana
, gratuluję Ci zakupu, oglądałam te prochwwce w reklamówce, ale mieli za małe numery jak na moje potrzeby ale z drugiej strony nie mam czego żałować bo plaszczyki ładne ale ja nie pamiętam kiedy w nie się ubieralam, od lat kupuję kurtki. Gratuluję Ci też figury fiuu
fiuuu!
fiuuu!!:D
![]()
Nanusia, Ty nie plotek szukaj, tylko rekina
![]()
zakupiłam sobie taki kolor grafitowy z apaszką - długość przed kolana - materiał i odszycie porządne z firmy "esmara"
![]()
kosztował całe 88 zeta ....
Oglądałam w broszurce te płaszczyki, bardzo mi się podobały.
Nanusia,Basia
synówka nie chodzi do pracy , ale zapisała się na fitness,
dlatego Selenka jest u mnie.
Od 12, 00 do 16, 00 razem z mamą, a potem do18, 00 sama.
Odbiera ją tata i jedzie po żonę.
Pewnie to się zmieni,bo kupili drugi samochód.Nie za bardzo Ciebie Wifa rozumiem.
To tata synowej je odbiera? i odbiera drugą babcię ze szpitala?Jak kupili drugi samochód,to teraz Selenka będzie odwoziła mamę na fitnes,poczeka u babci
a potem ją odbierze i pojadą do domu? hi hiNa jak długo Ty jedziesz do tej Turcji,bo mi umknęło!?
Nanusia nie wiem czy ja tak namieszałam, czy TY okręciłaś.?
Przedpołudniem jadąc do pracy syn zabiera żonę i córkę do mnie.
/ miałaby problem z wyjazdem z domu bez drugiego samochodu/.
Zje u mnie obiad i poczeka do godziny 16,00, potem idzie na fitness.
Selenka zostaje ze mną, a mój syn odbiera ją,
a potem swoją żonę z fitness i jadą razem do domu.
Wiesz ,że mieszkają w Kiekrzu.
Chyba teraz zrozumiałaś.
Do Turcji jadę 15 maja.
moja MAM szaleje >>> znowu jej dziś wyniosłam kamizelkę będąc na zakupach .....:/:/:/ echhhhhhhhh
te rozmiary są jakieś zaniżone
noszę 42 - a kupiłam 44-46 ! w sam raz na mnie
w sklepie nie mierzyłam - bo nie ma gdzie
wziełam - bo zawsze do 7 dni można oddać - tak robi moja Bratowa w Lidlu
....
Jak kupili drugi samochód,to teraz Selenka będzie odwoziła mamę na fitnes,poczeka u babci
a potem ją odbierze i pojadą do domu? hi hi
To jest najśmieszniejszy urywek
:P:P:P
hihihi wyjątkowe czarne poczucie humoru.
:P:P:P
Dobranoc dziewczyny
Wifa
to nie czarne tylko przyszłościowe.
Ani się obejrzysz a wnuczka bedzie jeździła autem
i będzie babcię woziła.
Nie pytałam kiedy jedziesz,tylko na jak długo!!!!!
Klaudyno
mierzyłas ten płaszczyk,że nie Twój rozmiar?
Ile Ty ważysz ?
Na zdjeciu jesteś szczupła.
Płotki,nie płotki ,byle ryba była,
Basiu
Mam rozumuje poprawnie.
Wyniosłas kamizelkę i zamieniłas na płaszczyk.
Zapomniałam sie pochwalić.
Dostałam dzień wcześniej zrewaloryzowaną emeryturę.
Miało być 4,48 % a dostałam 4,28 %
Czyli całe 37,95 zł.
Jak szaleć,to szaleć.
A co!
Basiu
Mam rozumuje poprawnie.
Wyniosłas kamizelkę i zamieniłas na płaszczyk.
hiiii Nanusia Ty się napinkalasz
ja też - siedzę na kompie ![]()
a tak poważnie - starość jest okropna!!! .... ta skleroza - i to wyzywanie mnie od najgorszych
kiedyś i To się skończy ...:/
teraz do domu przyszła Synowa - to już tak nie skrzeczy - nie płacze ..... jeszcze słychać jej "gdakanie "
ale słyszę ,że kładzie się spać ....

>>>>
idę sobie zafajcyć - potem co pooglądam ..... do jutra .....
To Mam boi się synowej?
Niestety, starość nie udała się .
Obyśmy my były lepsze,bo dzieciaki będą miały ciężki żywot z nami
albo pójdziemy na odstrzał.
Widziałaś moją podwyżkę?
Nanusia, ja zobaczyłam Twoją waloryzację i nie wiem w czym rzecz bo ja dostałam całe 68 zł, hi, hi Ja mam rozmiar 44 ale jeszcze zależy od kroju, ostatnio kupiłam kurtkę i przez allegro zamówiłam mój rozmiar a okazało się że jest taki krój że rozmiary sa inne i wymieniłam na 48. A te płaszczyki to widzialam w rozmiarze L .
Basia, Mam ma miażdzycę jak nie inne cholerstwo, wiem jak to wygląda i musisz mieć cierpliwość ogromną i odporność hipopotama.
patrzę, patrzę i żadnej nie widzę , a takie mam ładne patrzałki na obrazku ![]()
Klaudyno
to jesteś rozmiarowo oszukana.
Wyglądasz szczupło ,aż nie chce mi się wierzyć,że masz rozmiar 42-44.
Ja mam 40-42 .Ostatnio z Nanas kupowałyśmy spodnie ,to wlazłam ,co prawda na wcisk,ale w 40.
Dół mam dużo grubszy ,jak górę ale płaszcze i kurtki to muszę mieć 44 albo XL.
A bluzki i sweterki 38-40 ,S/M.
Emeryturę musisz mieć dużo wyższą niż ja ,jeżeli dostałaś 68 zł.
Nie możesz należeć do klubu biednych emerytek hi hi
Chyba,że za tą nadwyżke budżetową ,będziesz tu stawiać wyszukane potrawy.
Na początek mogą być skorupiaki,bo bardzo lubie ,ale mnie nie stać np na takiego kraba.
To zdjęcie straszne .
Hey w środku tygodnia - zapraszam na kawcię ...
>>>>
Nanusiu - moja MAM - nie boi się Synowej
jest nią zachwycona
- co M - powie tj. święte
gładko przeszło np. pozbycie się "skorup" z kuchni
od jej zamieszkania - zmieniła się ....
jak widać nic bardziej mylnego ... ![]()
tylko Ona - lubi do mnie startować - jak nikogo nie ma w domu ....
powiem tak - nie zasługuje na to co ma w domu .... jest wredna i tyle w tym temacie - bo temat jak zawsze kontrowersyjny ![]()
Jovita - mnie dużo nauczyła w postępowaniu z nią .. ![]()
wczoraj na koniec - jej krzyku - pierwsze też krzykłam - bo człowiek wysiada - na te wieczne głupie oskarżenia
a potem spokojnie - jej zapowiedziałam !! ostrzegłam ją !!!- i spokojnie poszłam do siebie ... już wogóle nie reagując na jej wyzwiska
do potem.........

Witajcie Stokrotki skoro świt
ja dzisiaj wczesśniej bo zaplanowałam i mi nie wyszło, nie ma to jak dobre plany jak zapomina się ze są nie do zrealizowania.
Basia, wiedziałam że kawę postawisz , więc ja do niej ładne kwiatki aby nam miło siedziało się przy kawce.
Nanusia i tu masz racje, jestem oszukańcem rozmiarowym , tak naprawdę to mój rozmiar to 44-46 a więc słuszny ale ja mam figurę taką że łatwo zakamuflowac strojem oponki czy wszystkie zjedzone słodkości.
A co do emerytury to napiszę Ci na e-maila.
Pozdrawiam słonecznie wszystkie kwiatuszki, dzsiaj wychylcie platki na słoneczko, ja zaraz wyruszam na zakupowy spacer i bedę kąpała się w słońcu, do potem
dzien dobry
piekna pogoda slonce ,tylko wiatr hi hi
jesli chodzi o emeryture to jeszcze nie dostalam ,ale bobasek dostal 78zl cos tak ,ma na reke 1478 hi hi
http://www.styl.pl/magazyn/felietony/krystyna-kofta/news-50-nieskonczonosc,nId,725910
dobry dzien
slonko od samego wsch daje po oczach
wiatr wieje,kicia sie luftuje
ja dogaduje sie w sprawie baterii
poki co organizm nie domaga sie kawy
jest na herbatkach i sokach,db sie czuje
Witam Stokrotki
Aż nie chce mi sie wierzyć,że jeszcze tylko 2 dni wiosny
a potem znowu tydzień zimy.
Ale to chyba już ostatnia zima będzie.
Muszę chyba przysypać trochę ziemia te kwiatki,które już wyszły,
bo jesienią posadziłam cebulki tulipanów,narcyzów i hiacyntów.
Reszta kwiatów jest stratowana.
Nie wiem już od czego zależy ta waloryzacja emerytur,
Może Ci,którzy zostali w zeszłym roku orznięci na kwotowej,to dostali wyrównanie?
Nie ukrywam mojej emerytury,bo nie spodziewam sie napaści bandytów
z powodu jej wysokości.
Przed podwyżką miałam 887,84 netto,dołożyli teraz 37,95 ,to mam 927,61.
Jeszcze dwa lata i przekroczę 1000,00 ,jak dożyję. hi hi.
Bo ostatni rachunek za prąd za dwa miesiące miałam 2025,00 zł.
Klaudynka
Ty mi wklejaj ciasteczka,najlepiej z kremem mniam
bo już przeszło 2 tygodnie nie jem słodyczy z wyjątkiem gorzkiej czekoolady,ale to nie słodycz.
Basiu
też mi brakuje Jowity i Pysi.
Są ludzie z taką wiedzą życiową,że nie jednej osobie pomogły.
To dzięki niej weszłam kiedyś na netki.
Nanusia, nie dam Ci ciasteczek z kremem, bo się znarowisz i bedziesz zawsze chciała, nie jesz słodyczy i bardzo dobrze, ja też nie jem już 5 dni a piję wode z cytryną i bardzo proszę nie mydl nam oczków naszych piknych że czekolada nie jest słodka, ona ma w nazwie gorzka ale jest słodka jak cholera. Poza tym zajrzyj na pocztę , ja dzisiaj rano napisałam Ci jak masz zadbać o weselszą emeryturkę, przeczytaj.
Lenko witam Cię serdeńko slonecznie, przed chwilką wróciłam z zakupów, na słoneczku jak sie idzie to raj a w cieniu , to coś szczypie w pupę
Ja też przestałam pić kawę, piję sok z cytryny i herbatki ziołowe, nie jadam już słodyczy, oby tak dalej
Morawko to Bobasek z taką kasą powinien stawiać Ci co miesiąc smakołyki ![]()
witam wszystkie panie-az mi wstyd ,,ale nie moge sie zmusic do kompa ,,kiedy mi to minie??????????
ale musze Wam powiedziec ,,dzis mialam kontrole na onkologii,,mam piekne wyniki --lekarz mi powiedzial ze takich pieknych wynikow juz dawno u pacjentow nie widzial---ciesze sie ale bylam tak spieta ze malo nie zemdlalam ,,czulam sie jak balon przekluty ,,cholerka,,dalej sie tak czuje ,,slaba zawsze tak jest jak ide na kontrolne badania.pozdrawiam Was wszystkie serdecznie

Nanusia, dla Ciebie na wykwintny obiad ![]()
Anusiu....wielkie brawa!!!!....ściskam Cię z radości i mam nadzieję,że przynajmniej "ten kamień" zrzucisz sobie z serca.....wiosna to nowe życie....łap głęboki oddech i wal do przodu z podniesioną głową
:):):)
Klaudynko Dobra Duszyczko....skoro dokarmiasz to dla mnie bidulki z daleką perspektywą jakiejś może emeryturuni, poproszę kreweteczki,bo ja też je uwielbiam bez możliwości kupienia...:D:D:D
Łapcie Stokroteczki dziś ten piękny dzień na zapas przed tym może już ostatnim uderzeniem zimy......:):):):)

Dorko, podniebienie Twoje jest zbyt subtelne jak na przyszłą emeryturę, ale co mi tam
dla Ciebie mam krewetki smakowite, mnie na sam widok odrzuca
![]()

hi, hi, jedz duszyczko jak je lubisz, tylko jedz je ze smakiem i lampką wina
smacznego! ![]()
Anusiu, gratulacje trzymaj się zdrowia i korzystaj z nadchodzącej wiosny a do nas cześciej zaglądaj ![]()

Dla dziewczynek lubiących Hot-dogi , też mam , proszę poczęstujcie się ![]()
Klaudyno
nic nie dostałam
wysłałam Ci maila,może dojdzie ,to sprawdź adres,bo zawsze wszystkie maile od netek dochodzą.
Nie mogłaś mi już ugotowanego kraba zaserwować?
Dobrze,że krewetki były smakowite.
Akurat krewetki nie są drogie,więc mogę często jeśc.
Tylko co to dla mnie ćwierć kilo obranych.
A jak kupię świeże,to mój nie chce wejśc do kuchni,bo nie może patrzeć na dziesiątki par czarnych ślepków.
Witam popołudniowo ...słonecznie ..... wiosennie ... 
po obiedzie dziś wystartowałam na to prześwietlenie - spacerkiem leniwie - super jest na polku ![]()
po drodze zrobiłam zakupy spożywcze .....
teraz załączyłam zmywarkę hiiiiiiii pełny luz
Anusiu Myszencjo Pipencjo droga - SUPER !!! że pokonałaś "wrednusa"
:lol: ino tak dalej
>>>>
OK!
co do jedzenia tych "śliczności" - nigdy się chyba nie przekonam
zresztą u mnie nie ma - może w Galerii - ale tam są chyba mrożone ...fuj
:lol: do potem....

przykro bedzie gdy cudna pogoda zmieni sie
wiec cieszmy sie tym co mamy

ANUSIA za dobre newsy dziekuje pieknie

Nanusia, wysłałam Ci wiadomość zwrotną, przeleć się na pocztę ![]()

No dobrze Nanusia, masz tutaj swojego kraba i dwóch chętnych którzy upieką Ci go na grillu, już zaczęli jak widać powyżej ![]()
Strony Poprzednia 1 … 283 284 285 286 287 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026