Witam Stokrotki
Trochę dzisiaj popracowałam,ale najwięcej czasu zajęło mi wyjaśnianie sporu
miedzy dwoma babami.
Jedna to wynajmujaca ode mnie mieszkanie a druga ,to administratorka wspólnoty trzymieszkaniowej.
Pożarły się i ja,nie dosyć ,że musiałam każdą wysłuchiwać,to jeszcze rozsądzać,która ma rację.
I tak żadna nie odpuściła.
Anusiu
Porozmawiaj z rodzinnym,zresztą on chyba zna sytuację.
I niech poradzi albo i zareaguje,bo Twój mąż jest po prostu chory i może być różnie.
Bo Schizofrenia ma okresy utajenia i aktywności.
Basiu
Jesteś już na dobrym etapie -tumiwisizmu.
jak wiesz pobudowałam 4 domy a i przeszłam wiele remontów,bo i knajpy remontowałam
i mieszkania u babci ,u mamy i u syna.
Na początku wściekałam się na majstrów,a potem nauczyłam się prawie wszystko robić sama.
Do budowy samego domu,to musi być inżynier,który nadzoruje
ale reszte,robią ludzie,którzy może odrobinę więcej mają praktyki.
Zaczęłam edytować i Firefox mi się wyłaczył.
Teraz nie umiem tylko instalatorstwa i podwieszanych sufitów.
ten Twój majster "maszynista" przynajmiej nie upije się i nie zrobi fuszerki.
A pieniadze zaoszczędzone przydadzą się młodym
Ogólnie i tak jest dobrze.
Bywają o wiele gorsze remonty.
Dzisiaj znowu kupiłam pączki
stała kolejka ,to i ja stanęłam.
mojemu na obiad do kurczaka ,wstawiłam kaszę.
Wiadomo,że musi gotować się 20 minut.
Przyszedł po 10 minutach,że on już nie wytrzyma z głodu
i wmłócił 2 pączki.
Za chwilę było,że coś mu ten obiad nie wchodzi.
Jak się zje tuż przed obiadem 2 pączki
to potem nie wchodzi.
Mam to gdzieś.
Psy zjadły.