haczka może byc,: dziabką, szturakiem hi, hi co kraj to inny obyczaj i nazewnictwo, Wifcia, tam gdzie Ty mieszkasz to nie mieszkałam i nie zapowiada się żebym zamieszkała ![]()
17 096 2013-02-04 22:43:44
Podobne tematy
17 097 2013-02-04 22:50:22
No qurna......ja wreszcie "posprzątałam" weekendowy najzd rodzinny i chciałam odetchnąć na łączce a tu doopa blada ...towarzystwo pożarło i poszło spać
...... Trudno jutro będzie lepiej...:)
17 098 2013-02-04 22:51:37 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-02-04 22:54:41)
.. Trudno jutro będzie lepiej...:)
Witaj Dorko
ja po imprezce, było fajnie, czy znośnie?
Dorotko, patrz, czy się palimy,
często szukamy coś w necie,
robimy przelewy itd. i jeszcze wlatujemy na łączkę.:)
Właśnie dyskutuje z kimś o eutanazji?
17 099 2013-02-04 22:54:57
Mój syn zorganizował mojemu teściowi przyjęcie rodzinne na 40 osób z okazji skończenia przez niego 90 lat....było trochę przyjezdnych i trochę miejscowych...
Sytuacji zabawnych co niemiara.....
17 100 2013-02-04 22:56:33
..
Sytuacji zabawnych co niemiara.....
Syn ma wielkie serce, zazwyczaj młodzi nie chcą uczestniczyć w takich imprezach.
Co do sytuacji to sobie wyobrażam. ![]()
17 101 2013-02-04 22:57:27
Wszyscy to rodzina mojego EKS.....oczywiście....część jest mi przychylna,część robi dobrą minę do złej gry a jeszcze kolejna część olewa....więc wyobraź sobie jakie były niezłe jaja...
17 102 2013-02-04 23:01:14
Mój syn czuje wielką wdzięczność do dziadka,bo zawdzięcza mu więcej niż własnemu ojcu....to dziadek finansował studia i wiele innych życiowych potrzeb ....
Zresztą robił to dla wszystkich swoich wnuków ,ale tylko mój syn tę wdzięczność tak okazuje....
17 103 2013-02-04 23:04:19
Dorko
powinnaś być dumna z syna, a imprezka była ciekawa hihihi
:P:P
Masz stalowe nerwy.
17 104 2013-02-04 23:09:02
Słuchając teorii na życie i wychowywanie dzieci mojego EKS zaoszczędziłam na biletach do teatru...:D
Jego wywody komentowane później przez tę przychylną mi część stanowiły niezłą część rozrywkową...
Szkoda tylko,że on jest tak zapatrzony w swoją mądrość,że nie zauważa jak się ośmiesza....nic nie jest go w stanie nauczyć rozumu...
17 105 2013-02-04 23:11:33
Szkoda tylko,że on jest tak zapatrzony w swoją mądrość,że nie zauważa jak się ośmiesza....nic nie jest go w stanie nauczyć rozumu...
Dorko
nie tylko on tak ma, że nie widzi jak inni go olewają,
śmieją się, albo plują, a oni myślą, że deszcz pada. ![]()
17 106 2013-02-04 23:14:40
Niestety na tę chorobę nie ma żadnego lekarstwa...jest nieuleczalna a do tego dotyka najbardziej nie tego "chorego" a jego najbliższe otoczenie....
17 107 2013-02-04 23:18:07 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-02-04 23:39:13)
dotyka najbardziej nie tego "chorego" a jego najbliższe otoczenie....
Masz rację, bo biorą do jednego garnuszka całą rodzinę. ![]()
Często przez "chorego" pozbywasz się znajomych, przyjaciół.
Dobranoc Dorko i dziewczyny

17 108 2013-02-05 08:26:41
witam raniutko,,juz zaliczylam kkawe ,..na polku +4 stopnoie ale lekki wiatr.mam dzis troche zalatwien,,recepta mi potrzebna ,wiec musze zaliczyc lekarza rodzinnego ,pozniej odwiedziny u znajomej..a potem obied ,,jejciu ,,jeszcze musze zaplacixc rachunek za gaz ,,chodze z nim ju dwa tygodnie ,,w koncu mi wylacza..hihihi..nie -dzis juz zaplace
dziewczynyjeszcze 4 dni i ,,,,,ferie --oj jak sie ciesze
udanego dnia ,,
17 109 2013-02-05 08:54:05 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2013-02-05 09:13:24)
Witaj... Doberek Anusiu i reszta Stokrotek.....
zaliczam właśnie kawencje -
dziś majster przyjdzie ciut później
prawie mam czas na ugotowanie zalewajki .... do potem........
echhhh Wifka ..... sznytko
jedna ....
Luc - pączuś doleciał .... a wtrząchnę go dopiero w czwartek
zarzucajkę gotuje Morawka to jakiś kapuśniak
ja gotuje zalewajkę - prosta i smaczna zupa
ziemniaki kroimy w kostkę
zalewamy !! gorącą wodą - tak trochę powyżej ziemniaków ...
dodajemy kiełbasę + cebulę + wegeta
jak ziemniaki miękkie - zalewamy !! żurkiem
+ pieprz + delikatnie majeranku - co kto lubi
i gotowa ! no zmykam ....
17 110 2013-02-05 10:50:50 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-02-05 10:53:08)
Doberek Anusiu i Basiu
U nas świeci słońce, więc dzień pozytywny
Anusia, jeszcze trochę i wypoczniecie z Karolcią.
Basia ta zarzucajka to u nas żurek.
Sznytka specjalnie napisałam, abyś się mogła pośmiać.
Nie ma nic lepszego niż od rana seks,
hihih albo uśmiech ![]()
Miłego dnia dziewczyny.
17 111 2013-02-05 11:58:08
stokrotki
gebusia sie raduje

17 112 2013-02-05 12:02:00
wifa dla CIEBIE za te magiczna liczbe postow przez CIEBIE wystukana
tylko tak trzymac
17 113 2013-02-05 13:09:23
Witam Stokrotki
Wczoraj myślałam,jakie określenia albo wyrazy były dla mnie nie zrozumiałe ,jak poznałam mojego Krakusa.
np
chałat
u nas to długa sukmana żydowska
a on chodził do szkoły w chałacie,czyli fartuszku dla dziewczynek,czy bluzie dla chłopców
granatowe z białym kołnierzykiem.
sznycle
dla nas ,to kotlety cielęce
a tam
zwykłe klopsy mielone
pantofle
u nas eleganckie buty
tam -papcie domowe
i słynne pierogi z borówkami
u nas to pierogi z jagodami,a borówki smażone ,to jemy do kaczki albo indyka.
I to by była lekcja na dzisiaj.
A my i tak mamy raszki
a Wy nie . hi hi hi
17 114 2013-02-05 13:46:35
Hej
Wpadam żeby się przywitać i żeby nie było że nie żyję.
Roboty nic nie ubywa a wręcz odwrotnie .....do tego mam dzisiaj jakiś taki niekumaty dzień. Nie mogę sie skupić i wszystko idzie jak po grudzie.
NANUSIU...
Mamy też świętojanki, kanki, szczunów ![]()
Ja tam lubię nasza gwarę. Bo to oprócz wyrazów, określeń trzeba mówić z odpowiednim akcentem, modulacją głosu. Uwielbiałam słuchać starych poznaniaków jak sobie wspominali stare dzieje, siedzą na ławeczce. Ja chętnie przysiadałam się żeby posłuchać - to było za czasów gdy jeździłam z wózkiem.
Nie tylko naszą gwarę lubię. Świetnie się bawiłam, słuchając i nic nie rozumiejąc .....Kaszubów.
Miłego dnia.
Do potem
17 115 2013-02-05 14:33:32
Witam i znikam .Nie bylo mnie dzisiaj w domu dlatego teraz sie odzywam co teraz czynie.Teraz szybko obiadzik .Zajrze troszke pozniej...Tymaczesem do potem...
17 116 2013-02-05 14:49:36
jestem na chwile ,,gouje obiadek i licze dni do ferii..chcialabym pojechac z Karolcia do Nowego Targu ,,mam tam dwie siostry,ktore mnie zapraszaja a ja ciagle nie moge dojechac ,jeszcze odwiedzila bym moja wies ,bo jak to by bylo ,,,byc w Rzymie a nie widziec papieza,,,mija wies jest kawalek od Nowego Targu ,,ale mnie przyciaga jak magnez,,jest to Ochotnica,,,Dor ,,wie pewnie gdzie to jest,,
Nanas -ja tez lubie nasza goralska gware ,jak przyjezdzam do domu ,natychmiast sie przestawiam,,moje dzieci jak byly male to pytaly ,,mamusia ,,czemu jak przyjezdzasz do Ochotnicy to mowisz tak ja tam ludzie mowia? ale wiecie co to chyba psychika ,,ja tam nie umie mowic czysto po Polsku.
Nanusia ,,ja tez lubie pierogi z borowkami ,--tak i nas mowia --po prostu je uwielbiam,,kiedys w lecie zaprosze Cie i Twojego mena ,na te pierozki,,skad ten Twoj men jest? bo wszystkie wyrazy ktore napisalas ,,u nas tezx tak nazywaja
Wifa-wypoczniemy,,nie moge sie juz doczekac ,,ona tez ma juz dosc ,,rano to widze jak jej ciezko wstac..u mnie tez przyjemnie ale nie ma slonca,,wytrzymam,przyjdzie czas i na slonce
Basiu -ale ty jestes jak ekspres ,,rach ciach i juz zupa gotowa ,,mnie to troche dluzej zchodzi,,dzieki za kawusie ..pieknie podana
Lenka ,Twoje obrazki rozswietlaja kafejke,,sa sliczne
17 117 2013-02-05 14:57:54 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2013-02-05 15:04:20)
Hey witam i ja .....
Wifka -
sznyt ! -
tj. samookaleczenie : nacinanie na skórze takich pasków ( tak niektórzy się trwale oszpecali ! )
Nanusiu -
sznycel !! to u Nas mielony - z mięsa wołowego lub wieprzowego - ewentualnie mieszamy to razem - jak kto lubi
a klopsiki - to właśnie z mielonej cielęciny
hiii - a co Ty w szkole podstawowej nie chodziłaś w chałacie ?????????
jeszcze mój Syncio - w pierwszych klasach - ma takie fotki
pantofle - to papucie,kapcie
ale pantofelki - to już buty eleganckie : szpilki ,czółenka
pierogi to jemy z jagodami i borówkami
ale myślę,że u Was się smaży do kaczki do indyka - to te czerwone!! czy granatowe ????
Nanas też bym Kaszuba rodowitego nie zrozumiała
to tak jak u Nas są Ślązacy !! też nie zrozumiesz takiego prawdziwego " Hanysa" - jak złośliwie ich nazywamy
a co to jest : świetojanki ?????....to pewnie te Wasze rogale ????
ale to : kanka ( bańka np. na mleko ??? ) ... szczun????? to już pojęcia nie mam hiiii ( młody chłopak ??? : szczawik
) do potem.......
Nanusia - zalukaj na pocztę ![]()
17 118 2013-02-05 15:14:07 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2013-02-05 15:17:22)
Witaj Anusiu
Cieszę się ,że wyjedziecie z Perełką odpocząc i oderwać się od domu.
mój jest dokładnie z Krakowa.
Wiem,że tam nie mówi sie gwarą ,ale wiele wyrazów jest używanych w mowie codziennej.
Akcent też jest inny.
Jak mój posiedzi parę dni w Krakowie,to też potem mówi z innym akcentem.
Jednego określenia nie używa ,które uzywa teściowa,to
chodzić do figury,czyli bez płaszcza,czy kurtki.
Też uwielbiam gwarę góralską i ten charakterystyczny akcent.
Tak też jak przyśpiewki góralskie.
My też robimy takie pierogi z borówkami,tyle ,że u nas to one się
nazywają z jagodami.
Ale w środku są identyczne.
chyba wszyscy je lubią, bez względu jak sie zwią.
Jak wieczorem Luc wpadnie ,to może coś nam sypnie gwarą krakowską.
Dobrze,że basia napisała o tej swojej zupie,bo teraz jak będę gotowała żurek
to też najpierw ugotuję pyry a nie jak teraz
pyry gotuję osobno.
gorzej będzie się pewnie przecedzać dla mnie ,tą wodę
ale spróbuję.
Nanas
Pewnie dzisiaj ,to co chwilę chodzisz do palarni ,bo tam Ci słonko świeci,bo swoje biuro masz od północnej strony.
A taka śliczna dzisiaj pogoda.
A tak na marginesie,to teraz nie piszę tutaj,tylko zamawiam tusze przez internet
hi hi
Basiu
świętojanki ,to porzeczki
borówki są czerwone a jagody granatowe
reszte trafiłaś ![]()
a szabelek,to fasolka szparagowa
17 119 2013-02-05 15:24:15
Dzięki Basiu
dostanę w czwartek.
17 120 2013-02-05 15:29:19
Nanusia - zalewajka - to zalewajka ![]()
a żurek - też gotuję - to na kostce mięsnej - wywar - zalewasz żurkiem + śmietana
( nie koniecznie )
i do tego osobno się gotuje ziemniaki :
ale są to DWIE !! INNE !! smakowo zupy .....
17 121 2013-02-05 15:33:51

no i po sloneczku,chmury z ktorych snieg zaczyna padac
milo mi,ze obrazki wybrane prze ze mnie sie stokrotkom podobaja,dziekuje
17 122 2013-02-05 15:34:54
Witajcie Stokroteczki w piękne słoneczne(wreszcie!) popołudnie......:):):)
Gwara góralska to właściwie mój drugi język.....nie używam jej na codzień,bo nie byłoby z kim rozmawiać...:):)....ale jak się wkurzę to klnę tylko po góralsku,ja się wyładuję a "otoczenie" nie wie o co chodzi ( oczywiście oprócz moich dzieci,które zostały jej nauczone )...:)
Anusiu.....oczywiście,że wiem gdzie jest Twoja kochana Ochotnica....nie wiedziałam,że to Twój "raj na ziemi"....jedź dziewczyno jak najszybciej i czerp z jej uroku jak najwięcej się da na zapas...:)
Ja mam tak jak i Ty jak tylko wjeżdżam do Nowego Targu to "język" sam mi się przestawia...:)
A co do "naszych" borówek,na które większość kraju mówi jagody a na nasze brusznice mówi się wszędzie borówka....otóż w botanice są nazwy: borówka-czarna jagoda,borówka-brusznica,borówka bagienna-łochynia.....
Więc z tego widać,że wszyscy mówimy o tym samym tylko każdy wybiera inny skrót
:D:D
17 123 2013-02-05 15:37:43

Witajcie Stokrotki popołudniowo , żartem dzisiaj mam mieć innego magika do lapka wiec mam nadzieję że od jutra będę już mogła hasać tutaj do woli
na razie to z wielką ostrożnością ![]()
17 124 2013-02-05 15:50:50
http://damsko.pl/demot/0_0_0_1134226882_middle.jpg
http://damsko.pl/demot/0_0_0_1508910412_middle.jpg
http://damsko.pl/demot/0_0_0_285374272_middle.jpg
17 125 2013-02-05 16:59:27
zwiastun wiosny,mowiono o nim wczoraj
17 126 2013-02-05 17:04:11
swiezo parzona,moze tu wpadniecie
17 127 2013-02-05 17:13:43

17 128 2013-02-05 17:19:01 Ostatnio edytowany przez lena53 (2013-02-05 17:22:55)
17 129 2013-02-05 17:28:40 Ostatnio edytowany przez lena53 (2013-02-05 17:32:28)
zapraszam na nalesniki
http://ogrodniktomek.pl/wp-content/uploads/2012/03/Hyacinthus060416-1-300x234.jpg
17 130 2013-02-05 18:02:06 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-02-05 18:03:14)
Lenko
to chyba nie naleśniki tylko plendze. ![]()
Dziękuję za kwiatki.
Żurek, to faktycznie osobno pyrki z okrasą, najlepiej boczek wędzony.
Dawno nie robiłam , bo nie ma chętnych, syn który lubił wyprowadził się wieki temu.
Borówki u nas rosną w ogrodzie, często odmiana amerykańska,
a jagody w lesie.
U nas pogoda się popieprzyła, zaczęło padać, więc moje glebnięcie się przedłużyło oj ....... przedłużyło.
Zobaczymy jaka bydzie
nocka.
17 131 2013-02-05 19:06:54
U nas burza
Myślałam,że zimą nie ma burzy,dopiero wiosną,a tu grzmoty i błyskawice.
Wifa
U nas borówki też rosną w lesie,tak jak jagody.
A te ogrodowe amerykańskie ,to tylko nazwę mają podobną i są typowym owocem.
Kiedyś moja babcia a później mama smażyły borówki z gruszkami do mięsa.
Teraz moje dzieciaki kupują w sklepie
i jedzą do smażonych serków Camembert.
Jak to się wszystko zmienia.
Dobrze,że sama robię w słoikach kiszone ogórki i kiszoną kapustę
bo w TV mówili,że te sklepowe to nie kiszone a na ogół kwaszone
i nie są zdrowe,mimo,że podobnie smakują.
Niedługo to trzeba będzie kury na balkonie hodować,
żeby mieć pewność ,że jajko ,to jajko a kura to kura.
A moją hołotę zamienie na prosiaka.
Tyle samo zje i jeszcze będzie na stół.
Tak guuupio gadam,ale kiedyś mieliśmy świnkę Bubusia
i jak go rzeźnik zabił i zrobił wyroby,to wszyscy zamiast jeść
to płakali,że Bubusia nie ruszą.
A te Lenki naleśniki ,to mi wyglądają na omlety.
17 132 2013-02-05 19:13:38 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-02-05 19:28:36)
Nanusia
dajcie spokój z zdrową żywnością, co ma wisieć nie utonie.:P:P:P
Pamiętam jak pikny za komuny przyniósł z pracy żywą kurę,
mało, że zabijał pół godziny, wyszedł z łazienki bledziutki,
to ja stwierdziłam , ze rodziny nie jadam
/była całą noc w wannie i zniosła jajo/, oddaliśmy sąsiadce.
Gdybym miała swoją trzódkę, to pewnie byłabym wegetarianką,
a " hołota" chodziła by, aż do starości i naturalnej śmierci.
Nanusia, no co Ty, widziałaś takie ciemne omlety ?
17 133 2013-02-05 19:42:20
Te naleśniki Leny to rzeczywiście są naleśniki tylko "wersja amerykańska" czyli tzw.pancakesy....moja córka je robi bardzo często....przypominają nieco nasze racuchy,ale przepis jest nieco inny...:):):)
17 134 2013-02-05 19:49:17 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-02-05 19:50:57)
nasze racuchy,ale przepis jest nieco inny...:):):)
Wiesz Dorko jaki,
bo jutro mam w zamiar zrobić naleśniki.
Pierwszy raz słyszę taka nazwę.
Zajrzałam do dziadka, już wiem,
ale skędy
wezmę maślankę.
17 135 2013-02-05 20:01:57
Wifo moja córka zamiast maślanki daje jogurt naturalny.....
17 136 2013-02-05 20:02:17
jestem wku,,,,na.zabije tego h,,a kiedys ,,z imna krwia..wiecie co ja niedlugo wyladuje w wariatkowie ,bo dluzej nie wytrzymam
17 137 2013-02-05 20:04:26
pozniej napisze bo teraz nie moge ,musze sie uspokoic,,powiem tylko tyle ze coraz bardziej go nienawidze ,,malo tego ..brzydze sie nim
ide zrobic Perelce kolacje
17 138 2013-02-05 20:37:42
Anusia
uspokój się, nie zabijaj, bo pójdziesz za gada siedzieć, a co z perełką.
Weż jednym uchem wpuść, a drugim wypuść.
17 139 2013-02-05 20:41:07
A potem dobrze te uszy wyszoruj ! ![]()
17 140 2013-02-05 20:46:19
Witam i ja wieczorkiem....Myszki ...Anusiu - jak przesadzi - to pamiętaj : masz telefon
jakże jestem szczęśliwa - że żadnego zajoba ! nie mam w domu ...
muszę ustapić synciowi ...:P
17 141 2013-02-05 21:10:25
Basia
chyba zrobimy ściepkę na Twój własny.
:):):)
17 142 2013-02-05 21:27:11
hiiiii Wifka - czekam tą ściepkę ![]()
nie ! no praktycznie tego laptopa używam tylko ja ! jest u mnie w pokoju
ale czasami jest tak,że potrzebny byłby 3 laptop w domu
spadam ....
w szczególności Anusi .............do jutra
17 143 2013-02-05 21:34:40 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-02-05 21:54:32)
Basia
za takie krótkie posty to możesz dostać w doooopę ,
a nie ściepkę na nowy laptuś, szkoda aby się marnował ![]()
Dobranoc dziewczyny

17 144 2013-02-05 22:00:29 Ostatnio edytowany przez dor57 (2013-02-05 22:08:27)
Wifo..... Nie denerwuj sięmtak krótkimi postami niektórych dziewczyn.....będzie lepiej,bo wiosna już tuż,tuż i wtedy wstąpi w nas "duch życia"..... Przynajmniej ja mam taką nadzieję.....trzeba za wszelką cenę utrzymać łączkę w gotowości "do rozkwitu"....:):):):)
Anusiu.....wiem dobrze co czujesz....to samo przeżywałam i właściwie od czasu powrotu do domu przeżywam jak mój EKS " pojawi się na horyzoncie".....,ale teraz moja nienawiść i obrzydzenie jest jakieś spokojniejsze,bo nie jestem już na jego łasce i niełasce....:):)
17 145 2013-02-05 23:45:01
wiecie co ?poszlam po Karolke dzis do przwozu ,,wyszlam o 15,50..przywoza ja roznie ale przewaznie sa o 16,05.wiec ze braklo mi cukru pudru(potrzebny do szkoly na jutro)wiec tam jest sklepik maly osiedlowy,kupilam -,,,po drodze pogadalam z sasiadka ,i przyszlam do domu jakby nigdy nic z Karolka,,wchodze do domu ,,drzwi nie zamkniete ,,-pytam widziales jak idziemy? a on na to tak -patrzylem przez okno..wyraz twarzy tak wsciekly ,,pytam o co chodzi,,pyta sie ,,ktoredy szlam po Karolke ,,ja na to ze normalnie tak jak zawsze,(,mam 100 no moze 120metrow do miejsca gdzie odbieram Karolke ,a sklepik jest 20 metrow dalej)no akurat ,,pytam ktoredy szlas !!! mowie mu ze szlam normalnie ,przeciez nie pojde naokolo bo musialabym przejsc przawie kilometr.a ten wrzeszczy .mowie ze spotkalam sasiadke ,a ten swoje,w koncu mnie pyta czy widzialam inna sasiadke ,mowie ze nie bo bylam w sklepie ,,,zrobil mi taka jazde ze do tej pory nie moge sie uspokoic ,,spotkalam te sasiadke jak zamiatalam pod drzwiami i mowi mi gdzie chodze ,bo moj men stal w oknie i jak szla to otworzyl okno i pytal czy mnie widziala,ta mu powiedziala ze nie ,i wiecie co ? ja go zdradzilam w tym sklepie z baba,,
mam dosc ,musze mu mowic o czym rozmawiam przez telefo z kim rozmawiam ,,oczywiscie klamie ,,g,,,o go obchodzi z ki,m gadam albo o czym,jajak tylko uslyszy telefon ,,w momencie jest przy mnie i slucha ,tak samo jest ze skype jak z kim rozmawiam,,,,zaraz przylatuje i siada --slucha -koncze gadac on idzie do siebie,sledzi kazdy moj krok ,nie moge sie ruszyc nigdzie bez niego ,nawet jak ide do sklepu po cheb ,,zapala auto i wiezie mnie,,pod sklepem mowie mu poczekaj zaraz wracam tylko kupie chleb,,ja stoje przy kasie a moj men wpada do sklepu -wzrok oszalaly,,oczy rozbiegane i szuka mnie po skelpie.
juz nie wytrzymuje ,dalam Wam tylko troszke przykladow,,ale to jest namiastka tego co on robi,
najgorsze ze cale zycie mnie zdradzal ,nawet do kochanki zawiozl ,,ale to ja mam chlopow ,a on mial tylko kolezanki.
ja bym go w luzku zlapala z baba a on i tak powie ze przywidzialo mi sie .
ale to jest tak ,,ja mimoze mam raka trzymam sie niezle ,a on biedaczek ledwie lazi ,,juz nie moze podrywac babek bo nikt na niego nie spojrzy i teraz mu zona potrzebna
doktor stwierdzil ze ma shizofremie maniakalna ,,ale czemu ja musze cierpiec? nie dosc ze mam problem z soba ,,Karolke z Zespolem Dovna ,,to jeszcze mena glupka,
pewnie macie mnie dosc
dobranoc Dziewczynki
17 146 2013-02-06 08:12:48
Hellou Myszki ..... na kawencje zapraszam 
Dorka łączce nic nie ma hiiiii
przynajmniej 3 razy dnia - odwiedzam .... czasami piszę krótko ![]()
wczoraj po przeczytaniu tych krótkich pierwszych postów Anusi mowę mi zatkało ...:/ myślałam o niej ![]()
Anusiu musisz mu się przeciwstawić!!! - i mieć tą odwagę zadzwonić na pogotowie - bo ON Cię zagnębi
resztę Ci powiem na skype - oczywiście jak OBIE będziemy mieć swobodny dostęp- bez słuchaczy ![]()
czekam teraz na majstra - ma przyjść prosto po nocce !
tylko on czasami dłużej pracuje - jest maszynistą pociągu - ale miał mieć do 7 rano ....
17 147 2013-02-06 09:17:58 Ostatnio edytowany przez Wielkopolaninka (2013-02-06 09:24:11)
Dzien dobry Stokrotki :)Mialam wczoraj pozniej do was zajrzec wieczorem a tutaj i o dziwo dla mnie dziwne o tej porze blyskako sie i grzmialo.Pewnie burza bo co innego i niestety dla bezpieczenstwa wolalam łapka wylaczyc tym bardziej ze swiatlo mrugalo czasami...
A tymczasem....

17 148 2013-02-06 10:42:22
Witajcie,
Małopolskę trochę zasypało. Jakby mało było sniegu to jeszcze na drogach lód. Zupełnie nie wiem skąd bo nie było ujemnych temperatur.
Próbowałam dotrzeć do miasta, ale się poddałam pod górę - więcej się cofałam niż jechałam do przodu.
Na szczęście nie mam normowanego czasu pracy więc mogę dziś pracować w domu. Jutro chyba wstanę godzinę wcześniej bo jutro muszę pojechać.
Anusiu nie wiem co napisać. Musisz to znosić? Nie ma możliwości odcięcia się od niego?
Myślę o Tobie ciepło.
17 149 2013-02-06 12:10:43 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-02-06 12:15:46)
Witam dziewczyny
Czaruś siedzi u mnie na kolanach,
oparł główkę na mojej prawej ręce
i nie pozwala mi pisać.
Anusia
idź sama do psychiatry i zgłoś problem,
bo to nie będzie lepiej tylko gorzej.
Zrobisz to nie tylko dla swojego i Karolci dobra,
ale też dla męża.
Chcesz aby to kiedyś skończyło się tragedią.
Pracowałam kiedyś z chorym na schizofrenię,
potrafił zdemolować gabinet lekarski.
Dorko
napisałam, ze Basia nie zasługuje na ściepkę
:P:P:P
Za mały kaliber hihi
:P:P:P
Lucynko
dobrze, że wróciłaś do domu, jak nie potrzebujesz to nie ryzykuj.
Pola
u nas też była wczoraj burza.
17 150 2013-02-06 12:24:06
Wifa tez tak wczoraj sypalo?duze plarki sniegu?
17 151 2013-02-06 12:25:02
dzien dobry
z herbatka sie dosiadam
tak slyszalam o wczorajszej burzy w pyrlandii
u mnie bylo spokojnie,pochmurno
a dzis od rana snieg sypie obficie
teraz leca duze platy sniegu,ja mieszkam jednak w gorach
starych ale w gorach
to przykre co ANUSIU piszesz
a nie da sie mena chociaz na jakis czas umiescic na oddziale?
moze ma znowu ataki?
on bylby w szpitalu pod fachowa opieka
Ty zas odpoczelabys od niego bo Tobie tez jest spokoj potrzebny
sorry,ze zabralam glos w tej sprawie,takie jest moje zdanie
ze facet lekow nie bierze i tak sie zachowuje
17 152 2013-02-06 12:34:16

na przekor temu co jest za oknem
17 153 2013-02-06 13:12:49
Lenko
masz rację dobrze dobrane leki wyciszają objaw schizofrenii.
Kwiatek się mieni jak na gwiazdkę bombki.
:):)
17 154 2013-02-06 13:19:49

17 155 2013-02-06 13:22:20 Ostatnio edytowany przez lena53 (2013-02-06 13:30:03)
http://dajerade.com/media/thumbnail/d4/42/d442fc26cd202f106be54afd8ee95678.jpg
http://dajerade.com/media/thumbnail/a4/60/a460cc1012ee84a517842a522fef71a6.jpg
17 156 2013-02-06 13:31:36

17 157 2013-02-06 13:54:23

17 158 2013-02-06 13:59:25
witam stokrotki
pogoda sypie snieg ,ale cieplo hi hi
ja juz po urlopie hi hi poszedl do pracy
ludzie my wszystkie chyba tak mamy ,faceci sie starzeja gdzie indziej ,a my zawsze gotowe hi hi
tylko w jakim stanie psychicznym ,fizycznym i moralnym hi hi
17 159 2013-02-06 14:03:49 Ostatnio edytowany przez dor57 (2013-02-06 14:05:11)
Witajcie Stokroteczki.....
U mnie burzy nie było,ale słodko,które wczoraj pokazało się po długim niebycie znów gdzieś przepadło....więc pojawiła się wszechobecne pomroczność a ciśnienie jest tak niskie,że ja rano po wypiciu kawy miałam 87/53 ....i jak tu żyć? ......:D:D:D
Anusiu... Nie mam zielonego pojęcia jak Ci pomóc,bo faktycznie sytuację masz nie do pozazdroszczenia.....
Najgorsze w tym wszystkim jest to,że ludzi z zaburzeniami psychicznymi nie można na siłę leczyć....kiedyś była taka możliwość,że np.rodzina zgłaszała takie chore zachowania do lekarza i przyjeżdżali zakładali kaftan i zawozili na siłę do szpitala na leczenie.....teraz niestety pacjent sam musi na to wyrazić zgodę a w większości "oni" czują się normalni.....:(
Jedynym wyjściem to jest zgłaszanie na policję takich zachowań,które zagrażają bezpieczeństwu rodziny i wtedy może w końcu skierują go na leczenie.....
Nie warto,czekać aż tfu,tfu,tfu .......coś mu na prawdę poważnie odwali i zrobi wam krzywdę.....
Trzymaj się kochana i dziel się z nami tym problemem może będzie Ci łatwiej to znosić.....i oczywiście wyjeżdżaj do Nowego Targu....musisz z Karolcią trochę odpocząć....
17 160 2013-02-06 14:13:21
czytam o tych blenderach hi hi moze byc jak sa owoce swieze to z jogurtem naturalnym miazge zrobic hi hi
mam syn kupil ,noz elektrycznyhi hi ,teraz jak byl syn to mowi mama lepiej mieso z piekarnika sie kroi cieple hi hi
mialam mikrofalowke ,frytkownice ,toster ,do gofrow ,roboty rozne-- i co do czego mi potrzebne ,jak musze byc na diecie hi hi