U mnie sprawdza się seria anticaduta od biokap i nie zamieniłabym na nic innego. Włosy sa gęstsze i dużo lepiej się układają, ale przede wszystkim przestały wypadać już po około miesiacu stosowania. Dużo osob mówi nawet o ich odrastaniu w miejscach w których były łyse miejsca na skórze.
Mi aż tak włosy nie wypadały, ale jak się ręką przejechało po włosach to cała garść zostawała. Swojego czasu nosiłam długie włosy (do pasa) i z tego powodu wiecznie wiązałam je w kucyk, w nocy się targały i plątały, bo sama w warkocza nie umiałam takich długich związać, a już nie wspominam o dłuuugim suszeniu, prostowaniu i całej reszcie. Teraz włosy mam krótkie i o połowę mniej wypadają, suszę tylko kilka minut na suszarce z grubą szczotą więc chłodnym powietrzem, więc włosy się nie niszczą od temperatury. Odpadają też prostownice i lokówki. A z szamponów i kosmetyków do włosów używam przede wszystkim dla alergików lub niemowląt, są delikatniejsze i nie obciążają tak włosów.
Spróbuj jakiegoś środka do regeneracji. Słyszałam trochę o biotebalu, natomiast ja używałam Vitapil i mi pomógł. No i nie może on obciążać włosów zbyt mocno skoro mogą go stosować świeżo upieczone mamy. Jeżeli ci nie pomoże może to jakieś problemy z tarczycą?
Nie ma co się pakować, fajna widzę kryptoreklama jakiegoś kolejnego bubla. Nic nam nie da branie nie wiadomo ile biotyny i innych suplementów. Ja jestem zapisany na analizę skóry głowy i włosów, niestety u mnie z miesiąca na miesiąc wypada więcej i więcej włosów. Teraz powoli robią się tak rzadkie, że jest to widoczne. mdolniak idę też tam, zobaczę czy faktycznie tak warte polecania! ![]()
Analiza skóry głowy to nie jest wyjście, ale faktycznie dobry kierunek. U mnie akurat obyło się bez, bo jednak ten szampon zadziałał. Ta seria anticaduta jest skuteczna, bo polecilam kilkorgu znajomych i nie zdarzyło się, żeby nie zadziałalo. Ale oczywiście decyzja nalezy do każdego indywidualnie. Tylko ile taki zabieg w ogóle kosztuje?
Sluchajcie, czy moglybyscie odpowiedziec mi na dwa pytania ? Tak, sa one zwiazane z wypadaniem wlosow.
1. Cz Wasze wlosy sa krecone, i czesto je prostujecie?
2. Czy utrzymujecie caly czas mniej wiecej taka sama wage?
Dla mnie od lat skuteczna jest silica zawsze pomaga na wypadanie włosów tylko trzeba zażywać przynajmniej przez 3, 4 miesiące
Ja włosów od dawna nie prostuję, wypadały mi po ciąży garściami dosłownie, więc to pewnie sprawy hormonalne, ale brałam kapsułki anticaduta z biokapu i pomogły.
Jedyne co mogę polecić to przewertowanie tematów związanych z naturalnymi szamponami, takie specyfiki to można i nawet w domu robić. Efekty są spektakularne
Ja włosów od dawna nie prostuję, wypadały mi po ciąży garściami dosłownie, więc to pewnie sprawy hormonalne, ale brałam kapsułki anticaduta z biokapu i pomogły.
Polecam dodać do tego jeszcze szampon z anticaduta:) Sama stosuję od niedawna i taka zdwojona siła sprawia, że włosów jest o wiele mniej i są zdrowe!
Mam ten sam problem. Wypadają mi włosy. To trwa już ok około 2 lat. Robiłam badania. Nie mam problemów z tarczycą itp. Prawdopodobnie to przez silmy stres i złe odżywianie. Koleżanka niedawno poleciła mi, żeby robić "maseczkę" z żółtka, cytryny i oleju, nanieść na włosy, wmasować w skórę i potrzymać tak przez ok 30 minut. Czynność wykonywać co tydzień. Dopiero zacznę to stosować.
No wlaśnie jeśli chodzi o mnie to problemem na pewno nie są hormony bo przebadałam się dokładnie, wybrałam się nawet do endokrynologa ale jeśli o to chodzi to nie ma żadnych zawirowań. Obawiam się,że to może być łysienie plackowate bo wyciągnęłam sobie wczoraj po kąpieli normalnie garść włosów z głowy i robią mi się zakola ( myślałam,ze to dopada jedynie facetów ale o zgrozo okazało się,ze jednak nie). Może macie tutaj namiary na kogoś ogarniętego w leczeniu wypadania włosów z Gdańska?
Zapisz się na wizytę u trychologa. Dobry trycholog przyjmuje w [spam]. Mój mąż tam chodził z zakolami. Powinni Ci tam zlecić inne badania na stan włosa i skóry.
A dasz jakiś numer telefonu? I jak mąż? Był zadowolony?
[spam], ale w sieci jest ich strona tak wiec na stronie możesz sobie poczytac o ich sposobach leczenia. Mąż jest zadowolony. Był już czas kiedy wspominał o przeszczepie włosów bo nic nie dziaałało. Żande wcierki czy tabletki. Okazało się jednak po badaniach, że jego cebulki nie są jeszcze martwe tak więc można bylo je pobudzić do wzrostu. Musiałabym z nim pogadać o zabiegach na które chodził to Ci wyślę priv jak wróci do domu. Podejrzewam jednak ze Ty jako kobieta byś miala coś innego. Przecież problemy z wypadaniem włosów są inne u kobiet i inne u mężczyzn
Pewnie tak. Obecnie czekam jeszcze na wizytę na fundusz ale termin mam na... grudzien. A to i tak pani w rejstracji mi powiedziała,ze miałam szczęście bo jeszcze miesiąc temu zapisywali z rocznym wyprzedzeniem.
Mąż też był u lekarza na fundusz ale ten za wiele mu nie pomógł. Leczenie łysienia i wypadania włosów nie jest refundowane niestety
Tak więc lekarz taki nie ma nawet dużych możliwości. Swoją drogą to mąż trafił na bardzo niefajnego typa, który go ofukał,ze ten zajmuje jedynie kolejkę tym bardziej poszkodowanym ze swoim głupim łysieniem....
Ale zanim w ogóle ten cały proces walki z wypadnaiem włosów doszedl to lekarzów specjalistów próbowaliście jakis produktów? Ta seria anticaduta o której było pisane jest w aptekach i nie kosztuje wiele więc można spróbowac skoro takiej ilości osób pomogło. szczególnie, że sami piszecie, ze na lekarza to jednak troche niestety trzeba poczekac.
Zgadzam się z sylwia.lestat. Bo najpierw można spóbować preparatami dostępnymi w aptece. A dopiero później iść do lekarza już w ostateczności. Ja mogę powiedzieć, że BIOKAP działa w 100%
I o lekarzu nawet nie myślę na chwilę obecną.
Fryzjerka poleciła mi dzisiaj Biotebal, podobno do niedawna dostępny wyłącznie na receptę. Twierdzi, że po trzech miesiącach stosowania u siebie zauważyła ogromną poprawę nawet w grubości włosów, a już po pierwszym pojawiły się baby hair
. Ktoś z Was stosował? Z jakim efektem?
Jesienią wypadanie włosów zawsze się u mnie nasila, więc zakupiłam w ciemno w ramach profilaktyki
.
151 2016-10-17 22:26:20 Ostatnio edytowany przez Olinka (2016-10-17 23:16:47)
Tak czytam ten wątek i może pomocą gdy wypadają włosy lub musimy je ściąć może okazać się zabieg przedłużania. Dużo na ten temat ostatnio czytam i obecnie najlepiej w kraju robi to firma [spam]. Więcej info znajdziecie na ich blogu, fajne artykuły
Co sądzicie? ![]()
Co sądzicie?
Taaa... Sądzę, że to świetny pomysł - zwłaszcza jeśli ktoś chce stracić resztki i tak mocno osłabionej czupryny!
Nawet nie trzeba mieć osłabionych włosów żeby przedłużaniem je sobie załatwić...
U mnie problemem okazał się być niedobór żelaza, niestety ciągle nawracający mimo suplementacji. Dotychczas był to niedobór utajony nie dający odbicia w hemoglobinie, niestety przy ostatnich badaniach wyszła już normalna anemia, byłam zaskoczona bo łykałam żelazo profilaktycznie....
Dlatego jeśli komuś wypadają włosy, polecam zrobić badanie poziomu żelaza nawet jeśli hemoglobina jest w normie.
Niestety ja się problemu szybko nie pozbędę, biorę żelazo na receptę, ale podczas infekcji nie można go brać, we wrześniu byłam chora i dwa tygodnie nie łykałam tabletek, a dziś znowu mnie coś wzięło ![]()
Jeśli chodzi o kwestie wizualne, używam suchego szamponu do włosów, myje je i tak codziennie lub co drugi dzień, jednak ten szampon unosi włosy, a przy okazji jest lekko barwiony, "kolorując" skórę sprawia że przerzedzenia są mniej widoczne.
Nie zauważyłam by miał zły wpływ na skórę głowy czy kondycję włosów, jedynie nieco przesusza, ale wystarczy nieco olejku czy odżywki w spreju.
Mnie swego czasu włosy wypadały garściami i widoczne były gołym okiem prześwity. W dalszym ciągu nie mam bujnej czupryny, ale już nie wypadają i powoli odrastają. Robiłam miliony badań: żelazo, tarczyca, mocz, kał, morfologia, wymazy z gardła, usg brzucha i tarczycy - no pełno różnych badań, które ukazały, że jestem zdrowa jak byk.......a włosy dalej leciały. Sama doszłam do wniosku, że przyczyną jest długi i silny stres (choroba nowotworowa mojej mamy, wada wrodzona serca córki i czekanie na operacje, w międzyczasie kłotnie z mężem i nieznośny 5-latek na dokładkę). Staram się być, ale są momenty, że wszystko mnie przerasta, wiele tłumie w sobie. Chyba to było przyczyną wypadania włosów....No, ale co mi pomogło? W sumie sama nie wiem co dokładnie, bo stosowałam pełno suplementów:
- Merz Special
- tabletki z pokrzywy i skrzypu w ilości 2-3x większej niż pisało na opakowaniu
- litry mocnej herbaty z pokrzywy
- kapsułki z olejem z wiesiołka GAL
- szampon Vichy dercos
- ampułki Vichy z amonexilem dla kobiet
Straciłam fortunę, ale pomogło. Aktualnie mam odrastające piórka na głowie i w dalszym ciągu widać prześwwity, ale już nic nie wypada, tzn. wypada, ale z ilości nie budzącej strachu, bo normą jest wypadanie włosów każdego dnia (one też mają swój cykl życia).
Witam . Czy ktoś z Was mial może u siebie wykonany zabieg osocza bogatopłytowego na skórę głowy? W jakich odstępach robiliście zabiegi oraz jak oceniacie efekty? Czy warto ?
Witam . Czy ktoś z Was mial może u siebie wykonany zabieg osocza bogatopłytowego na skórę głowy? W jakich odstępach robiliście zabiegi oraz jak oceniacie efekty? Czy warto ?
W zasadzie jest to metoda uznawana na dzień dzisiejszy za najbardziej skuteczną ze wszystkich jakie zostały poznane. Zdecyowałam się na to po tym jak wyczytałam w sieci wiele dobrych informacji na temat zabiegu, potem wybrałam się do dermatologa, ktory obejrzał sobie moje włosy i w zasadzie utwierdził mnie w tym postanowieniu. Wybrałam się na 3 zabiegi Każdy w odstępie miesiaca.W przypadku osocza efekt nie jst od razu pniewaz cebulki z czasem się wzmaczniają no i włosy musza odrosną. Widzę jednak zdecydowanaa róznić,e Mam zdecydoawnie więcej włosów w miejscach w których nie miałam. Pojawiają sie noawe baby hair. Co mnie bardzo cieszy. Niby jest opcja aby zatuszować wypadanie włosów peruką ale warto jest walczyć o swoje wlosy.
Oj nie. Peruki nawet nie biorę pod uwagę. Możesz napisac czy zabieg jest bolesny ?
Nie jest . Znaczy się nie czujesz nic więcej poza tym co czulabyś przy pobieraniu krwi ( wiem,że wiele osob bardzo się tego boi, dla mnie jednak pobieranie krwi nigy nie było wiekszym problemem). Porównując do inncyh rzeczy, tkóre wczęśniej stosowałam a trochę ich było to osocze okazało się u mnie najlepsze.
Zacznij pić siemię lniane ma dużo cennych właściwości.
Tak dla ciekawości to gdzie robiłaś?
161 2016-11-23 16:17:24 Ostatnio edytowany przez Olinka (2016-11-23 16:35:54)
W [spam]. Bardzo ważne jest aby sprawdzić wczęsniej mijesjce, do którego wybierasz sie na zabieg. Nie idź tam gdzie jest najtaniej ale wybierz miejsce, w którym mają duże doświadczenie w takich zabiegach.
Od jakiegoś czasu wypadają mi włosy. Biorę witaminy i nawet kupiłam szampon przeciw wypadaniu ale nie za bardzo pomaga. Nie wiem co jeszcze mogę zrobić by pomogło ![]()
u mnie bo jakimś roku problem powrócił, rutynowo zbadałam sobie TSH, żelazo i takie tam, ale nic nie wyszło niepokojącego. Myślę o jakichś wcierkach z wyższej półki, te naturalne jakoś nie za bardzo u mnie działały. Z aptecznych pierwsza mi na myśl przyszła vichy dercos, jest jakaś bardziej wypasiona wersja tych ampułek. Jeśli faktycznie działa to cena nie jest jakaś zawrotna...
a próbowałaś może amlanu forte z vital progres? dużo pozytywnych opinii na jego temat słyszałam jeśli chodzi o włosy.
a próbowałaś może amlanu forte z vital progres? dużo pozytywnych opinii na jego temat słyszałam jeśli chodzi o włosy.
Znam ten preparat i bardzo fajnie się sprawdził, ale ja go używałam pierwotnie na odchudzanie, a okazało się że też na włosy fajnie działa. ![]()
Możesz wypróbować toniku hair medic, ja nigdy nie miałam problemu z wypadaniem włosów, ale mojej bratowej wypadały zaraz po urodzeniu dziecka. Tak jej się w jednym miejscu przerzedziły, że prawie jej się zakole zrobiło, ale od razu na to zareagowała i po jakimś czasie stosowania problem znikł.
Polecam znakomite maski do pielęgnacji włosów z firmy Kallos.
Vitapil jest bardzo skuteczny.
strasznie wypadają mi włosy,czy jest to oznaka braku witamin czy może to byc spowodowane inna przyczyną? Jakie środki mam stosować,aby włosy już nie wypadały?
Precyzyjniej nieodżywiona skóra głowy. Może być, ale przyczyn może być więcej: od złej diety, przez zanieczyszczenie środowiska, stres i hormony po wewnętrzne predyspozycje (kwestia genetyki). Tu fryzjer niestety niewiele pomoże, ale pomóc może trycholog czyli specjalista od skóry głowy i włosów. Jeżeli jesteś z Dolnego Śląska to mogę śmiało polecić Ci panią Ewelinę Wysoczańską (miałam kiedyś z nią możliwość spotkania na jednym z kongresów). Bardzo znana i doświadczona osoba, a na dodatek właścicielka chyba największej sieci gabinetów trychologicznych w Polsce i dodatkowo prezes firmy z kosmetykami trychologicznymi (specjalistycznymi kosmetykami do owłosionej skóry głowy) - Bionigree. Lepiej chyba nie trafisz
Ale jeżeli będziesz miała do niej daleko to polecam Ci panią Ilonę Jungę na Górnym Śląsku. Sympatyczna osoba z dużą wiedzą. Na pewno Ci pomoże.
olejek rycynowy, sprawdzone:)
Tabletki Vitapil są bardzo skuteczne.
Dziewczyny, nikt Wam na forum nie postawi diagnozy. Przyczyn wypadania może być bardzo wiele. Może być sezonowe, może być spowodowany silnym stresem, złą dietą, chorobami, okresem przekwitania bądź zatruciem metalami ciężkimi. Dlatego zawsze najlepiej iść bezpośrednio do lekarza, żeby jak najwcześniej zacząć odpowiednie leczenie.
173 2017-06-15 10:20:06 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2017-06-15 10:21:04)
jeśli przyczyna nie tkwi w niedoborach- to przypadkowo odkryłam szampon- który znacząco wpłynął na moje włosy, tak że prawie przestały wypadać- zielony Bed Head ELASTICATE. Sama byłam zaskoczona- bo nie jest to szampon specjalistyczny przeciwko wypadaniu włosów
Przyczyn wypadania może być naprawdę dużo: wypadanie sezonowe, stres, zaburzenia hormonalne, braki żelaza itd. Dlatego tak ważne jest, żeby nie leczyć tego na własną rękę, tylko zgłosić się do specjalisty i zrobić badania. Nie ma co wierzyć w zapewnienia, że jakiś szampon czy tabletki pomogą. Każdy przypadek jest inny.
175 2017-06-21 11:09:51 Ostatnio edytowany przez Natie333 (2017-06-21 11:10:09)
każdy przypadek jest indywidualny i jeśli problem jest na dużą skalę, to rzeczywiście może mieć jakieś podłoże chorobowe. Mi trochę pomógł cynk i olejki, zwłaszcza rycynowy, który kosztuje grosze.
włosy mogą też wypadac przy chorobie Hashimoto.
Moja mama w młodości podczas rozjaśniania włosów spaliła sobie włosy perhydrolem tak mocno, że wypadały jej garściami i zrobiły jej się łyse place. Wtedy moja babcia pozbierała pokrzywy i zrobiła dla mojej mamy taką wcierkę. Po pewnym czasie w miejscu gdzie był ubytek włosów zaczęły jej odrastać nowe zdrowe włosy. Były tak grube jak u dzika ![]()
Ja również miałam w pewnym czasie problemy z włosami i też mi wypadały, zaczęły się przerzedzać więc kupiłam wcierkę z Jantara. Na początku stosowania mocniej mi wypadały ale podejrzewam, że po prostu słabsze włosy zrobiły miejsce silniejszym. Na efekty czekałam około 1,5-2 miesiące. Włosy stały się grubsze silniejsze i znacznie mniej wypadają.
Vitapil jest bardzo skuteczny.
Jeśli o mnie chodzi,nie widziałam efektów.
Obecnie wcieram w skórę głowy napar z kozieradki.
Zauważyłam,że jak przetrzymam włosy o 1-2dni to jest jeszcze gorzej.
mi pomógł elocom
Po pierwsze należałoby zrobić badania aby sprawdzić jakich witamin może Ci brakować. Zazwyczaj to cynk, selen albo biotyna.
Jak już o witaminach mówimy, to faktycznie dobrze jest zadbać o dietę, to w dużym stopniu odznacza się na włosach. Ja bym zwróciła jeszcze uwagę na żelazo i magnez, a przede wszystkim witaminy z grupy B.
Co do odżywek do włosów to ostatnio słyszałam też, żeby zwracać uwagę czy w składzie jest cystyna. Poprawia ona elastyczność skóry, zapobiega nadmiernemu wypadaniu włosów oraz pobudza produkcję kolagenu.
183 2017-10-03 12:15:59 Ostatnio edytowany przez Olinka (2017-10-03 12:24:26)
A ja trafiłam w Internecie na artykuł: [nieregulaminowy link] i już teraz wiem, co muszę jeść. Trafiłam też na jakieś suplementy, kupiłam Biotebal, to chyba akurat lek. To akurat sprawdzę.
a czy komus wypadaly wlosy od szamponia? Korzystam z Gliss Kur i strasznie wypadaja teraz. Podejrzewam ze szampon jest przyczyna..
polecam tabletki ze skrzypem i aloes mi pomogly te rzeczy
Na utratę włosów najlepszy jest szampon i wcierka keep professional. Włosy przestają wypadać, a po miesiącu pojawiają się nowe.
187 2018-02-28 02:11:55 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2018-02-28 11:05:11)
Wyobraźcie sobie jaki to musi być szok, gdy nagle zaczynają dość mocno wypadać Wam włosy i rzęsy. Od razu szukanie różnych chorób, już nawet podejrzewałam najgorsze. Koniec końców okazało się, że to nużeniec. Sama go podejrzewałam, bo pasowały mi objawy wypisane na stronie spam. Na szczęście szybko się go pozbyłam i teraz wszystko wraca do normy.
U mnie sprawdził się biotebal. Miałam duży problem z włosami, które wprost wypadały garściami (efekt odstawienia tabletek). Wcześniej stosowałam Hapantoten - poprawa była, ale bez szału. Wydaje mi się, że nie ma co polecać ogólnych witaminek czy drożdży, bo najważniejsze to znaleźć przyczynę. Jeśli komuś wypadają włosy, to polecam od podstawowych badań krwi zacząć szukanie.
189 2018-03-06 20:23:49 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2018-03-06 20:33:15)
Mi też wypadały, garściami ze szczotki zbierałam. Fryzjerka poleciła mi regularne olejowanie włosów i stosowanie wcierek. Trwało to trochę, ale faktycznie pomogło. Stosuje dwa olejki kokosowy dla odżywienia włosów oraz oleju z nasion czarnuszki dla ich nawilżenia. Wcierki robię sama zamawiam nasiona z umieszczanie reklam i spamu na forum jest niezgodne z regulaminem, rozbijam je w moździerzu, dodaje do tego któryś z olejków plus olejek zapachowy i wcieram w skórę głowy. Włisy są zdecydowanie mocniejsze i zdrowsze, szybciej rosną, a co najważniejsze już nie wypadają jakby znudziło im się życie ze mną.
Abstrahując od spamu, oleje rzeczywiście pomagają, przynajmniej na puszenie, nie wiem jak z wypadaniem.
Możesz spróbować jakąś odżywkę
Na przykład Kosswell Koxidil Active Hair Loss Lotion ![]()
Ja mam ten sam problem. Na szczęście już mniejszy. Wypadanie może mieć różne przyczyny, ale generalnie dwie opcje to jakieś tabletki z biotyną i innymi witaminami, albo np. szampon przeciw wypadaniu włosów. Mnie pomogło to drugie.
193 2018-10-17 12:18:17 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2018-10-17 12:31:41)
Strasznie leciały mi włosy, poszłam do trychologa i on zlecił mi wykonanie trichogramu, zrobiłam w klinice na spam i wyszły problemy łysienia plackowatego. Na szczęście szybko wykryte i można jeszcze leczyć.
Uważam, ze pierwsze kroki powinno się w takiej sytuacji skierować do lekarza rodzinnego i poprosić o zlecenie podstawowych badań + witaminę D. Bardzo często przyczyną wypadania włosów są problemy wewnątrz organizmu.
Ja miałam straszny problem z wypadaniem włosów. Zrobiłam badania hormonalne, tarczyca ok. Stosowałam środki ze skrzypem, biotyną, A, E i resztą alfabetu. Generalnie masakra. Po czasie przeszło. Lekarka podejrzewała, że był to rezultat stresu. Wypadać przestały, trochę je wzmacniałam mgiełką witaminową i maskami. I byłoby ok gdyby nie czubek głowy. Tam mam ze 3 włoski na krzyż, wszędzie rosną tylko nie tam. Muszę nosić przedziałek z boku bo wyglądam jakbym była łysa (jestem naturalną średnią blondynką). Jestem po pierwszej serii mezoterapii, ale szczerze nie widzę jakiś spektakularnych efektów ![]()