Najśmieszniejsze kawały / dowcipy - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » KULTURA » Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 56 do 110 z 124 ]

56

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

dlaczego kobiety sie maluja i perfumuja?
bo sa brzydkie i smierdza.

Zobacz podobne tematy :

57

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

TPROGRZEB KARDIOLOGA
Po śmierci znanego kardiologa wyprawiono mu wystawny pogrzeb. Podczas ceremonii za trumną stało olbrzymie, pokryte kwatami serce. Gdy żałobnicy wygłosili swoje mowy, serce otworzyło się, a trumna wjechała do środka. Potem serce na powrót zamknęło się, na zawsze kryjąc w sobie zwłoki lekarza. Nagle jeden z żałobników wybuchnął śmiechem. Wszystkie oczy zwróciły się ku niemu.
- Przepraszam. Poprostu pomyślałem o tym jak będzie wyglądać mój pogrzeb... jestem ginekologiem.
Słysząc to proktolog zemdał.

Jaka jest różnica pomiędzy Sarkozym a Obamą?
http://xs138.xs.to/xs138/09184/4665_9b99_450611.jpeg

58 Ostatnio edytowany przez mon61 (2009-05-01 08:20:01)

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

zobaczcie to:


http://www.hoomor.pl/swf/motylek.html

59

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

A teraz co innego:
Młoda góralka przychodzi do matki i pyta się:
- Matula kochana, kiej tu chopa chycić i jaki on mo być?
A matka odpowiada:
- Pszede syćkim to musi łoscendny, letko psygłupi i nierusany.
- Matuchna, jak to nie rusany? Jesce psyglupi to sie trofi, ale nierusany? Ni mo takich.
- Sukoj to znondzies.
Mija kilka dni. Do matki do kuchni wpada córka i mówi:
- Matula kochana! Chopa znalozłam! Idealny, mój ci on bydzie.
- To łopowiadoj kiej go chyciła.
- W knojpie.
- Jak to w knojpie?
- A normalnie - psysiod sie do stolika, postawił gorzołke i zaprosił do hotelu.
- To łopowiadoj, bo ciekawie godos.
A młoda góralka bez żadnego skrępowania mówi:
- Jak weśliśmy do pokoju, to godoł coby dwa łóżka razem zsunoć coby drugiej pościeli nie zuzywać.
- To łoscendny, ale cy psygłupi?
- Psygłupi, psygłupi, matula, poduche zamiast pod głowe, to mi pod pupe podsunoł.
- A nierusany?
- Matulcia, cołkiem nierusany. Jesce mioł folijke na siusioku.

60 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-12-01 19:01:15)

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

Przychodzi blondynka do sex-shopu:
- Chciałam zwrócić ten wibrator, który u was kupiłam.
- Czemu? Co jest nie tak?
- Powybijał mi wszystkie zęby.


Mąż dzwoni do biura, w którym pracuje jego żona blondynka:
? Słuchaj ? mówi podekscytowany ? wróciłem wcześniej do domu i wyobraź sobie ? tragedia! Twoja mama, a moja teściowa weszła na drzewo, konar, na którym stanęła, złamał się i ona zginęła!
Na to blondynka:
? Niemożliwe. A pod drzewem szukaliście?

61

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

Jakie jest najsmutniejsze zwierzątko na świecie?
- Mężczyzna.
- Dlaczego?
- Ponieważ: ma piersi - bez mleka, ma ptaszka - bez skrzydełek, ma jajka - bez skorupek, no i worek - ale bez kasy

"Człowiek jest wielki nie przez to,co posiada,lecz przez to,kim jest;
nie przez to,co ma,lecz przez to,czym się dzieli z innymi."

62

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

Idzie wieczorem babcia, patrzy: w bramie stoją trzy prostytutki. Babcia pyta: Za czym ta kolejka? Za landrynkami big_smile Babcia więc stanęła i stoi. Podchodzi policjant i mówi:
- Te panie, że tu stoją, to rozumiem, ale co pani tu robi?
Babcia:
- Pogryźć nie pogryzę, bo zębów nie mam, ale possać mogę... tongue

http://awu.nazwa.pl/nwa/babka/wp-content/gallery/twojababka/babcia3.jpg

"Człowiek jest wielki nie przez to,co posiada,lecz przez to,kim jest;
nie przez to,co ma,lecz przez to,czym się dzieli z innymi."

63

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

smile i smile

Idziemy przez życie jak po­ciąg, pędzący w ciem­ności do niez­na­nego celu.

64

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy
Ewel napisał/a:

Dawno nic nie wrzucałam:

Siedzi sobie na kamyczku Małgosia. W jednej ręce trzyma śledzionę, w
drugiej wątrobę, oczy wiszą jej na żyłkach. Rękawem ociera krew
wypływającą z uszu i wzdycha:
- Uuuhuuuhu, ale mi się kichnęło

Ewel, dawno się tak nie uśmiałam;D big_smile big_smile ha ha ha ha

Umieć żyć to najrzadziej spotykana umiejętność na świecie.

Oscar Wilde

65

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

odświeżam wątek smile

Jeżyk wybrał się z Krecikiem na włam.
Wleźli do domku myśliwego no i po ciemku macają co warto skroić.
Krecik ma większego czuja i znajduje sporo fantów, ale Jeżyk też daje radę. W pewnym momencie Krecik wymacał lufę od fuzji i włożył do środka głowę. Traf chciał, że w tym samym czasie Jeżyk wymacał kolbę. Nie trzeba długo tłumaczyć, że Jeżyk nacisnął spust... ...Huk, wystrzał.... Krecik leży bez głowy na podłodze i trzęsie się w konwulsjach.
Podsuwa się Jeżyk, wymacał trzęsące się ciało Krecika i mówi:
-Kur** ch**, nie śmiej się, bo ja chyba ogłuchłem

big_smile

Nasz Skarb Krystianek  ur.27.07.2011r.  g.13:45  3490g, 54cm  smile

66

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

Blondynka, ruda i brunetka jadą na gapę pociągiem. W pewnym momencie słyszą kroki konduktora. Pochowały się do worków które miały ze sobą. Konduktor podchodzi do worka w którym siedzi ruda. Potrząsa nim i słyszy : -hau hau podchodzi do worka w którym siedzi brunetka. Po...trząsa nim i słyszy: -miał miał podchodzi do worka w którym siedzi blondynka potrząsa nim i słysz - ziemniaki

Blondynka miała stłuczkę samochodową. Wychodzi facet z auta i prosi blondynkę żeby też wysiadła. Facet mega pod denerowowany maluje kółko kredą na jezdni i mówi do blondynki: - Stań w tym kółku, i do póki Ci nie powiem nie możesz z niego wyjść. No i blondynka stoi w tym... kółku a w tym czasie, facet bierze młotek i zaczyna tłuc w jej aucie lusterka i przednie światła. Odwraca się, patrzy, a blondynka zaczyna się śmiać. Zdezorientowany facet wkurzył się jeszcze bardziej, i zaczyna tłuc blondynce szyby w aucie. Po chwili odwraca się, patrzy, a blondynka znowu się śmieje. Facet już nie wytrzymał, wkurwiony do ostateczności zaczyna niszczyć blondynce cale auto. Skończył swoją dewastacje, odwraca się a ona dalej się śmieje. Facet nie wytrzymał pyta: - I z czego się tak cieszysz, przecież całe auto Ci rozwaliłem?! - Bo jak nie patrzałeś, to ja z kółka wychodziłam...

Egzamin na prawo jazdy. Egzaminator zadaje kursantowi pytanie:
- Ma pan skrzyżowanie równorzędne. Tu jest pan w samochodzie osobowym, tutaj tramwaj, a tu karetka na sygnale. Kto przejedzie pierwszy?
- Motocyklista - odpowiada pytany.
- Panie, co pan wygadujesz - warczy zły egzaminator - Toż przecież mówię, jest pan, tramwaj i karetka. Skąd wziął się motocyklista?
- A cholera ich wie, skąd oni się biorą.

big_smile big_smile big_smile

67

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

Agatka dobre big_smile szczególnie pierwsze dwa big_smile

Nasz Skarb Krystianek  ur.27.07.2011r.  g.13:45  3490g, 54cm  smile

68

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

JEJ PAMIĘTNIK


"Sobota wieczorem, wydał mi się trochę dziwny.
Umówiliśmy się na drinka w barze. Ponieważ całe popołudnie z
koleżankami byłam na zakupach, myślałam, że może to moja
wina...dotarłam trochę z opóźnieniem ; ale on nic nie
powiedział. Żadnego komentarza. Rozmowa była jakaś spięta, więc
ja proponowałam pójść w inne miejsce, bardziej spokojne,
intymne. W drodze do ładnej restauracji on dalej był dziwny. Był
jakby nieobecny. Próbowałam go rozbawić, i zaczęłam się
zastanawiać czy to moja wina czy nie! Pytałam czy coś nie tak
zrobiłam, on powiedział że nie mam z tym nic wspólnego, ale jego
odpowiedź nie była przekonująca. Później w drodze do domu
objęłam go i powiedziałam że go bardzo kocham ale on dał mi
tylko zimny pocałunek bez żadnego słowa. Nie wiem jak tłumaczyć
jego zachowanie, nic nie powiedział... nie powiedział że mnie
kocha... bardzo się tym martwię! W końcu byliśmy w domu; w
tamtej chwili byłam pewna że on chciał mnie zostawić; próbowałam
z nim rozmawiać, ale on włączył telewizor i oglądał coś
zanurzony w myślach, chcąc jakby powiedzieć że wszystko się
skończyło. W końcu poddałam się i poszłam spać. Ale dziesięć
minut później, niespodziewanie on też przyszedł do łóżka, i o
dziwo oddał moje pieszczoty, i kochaliśmy się, mimo że cały czas
był jakiś zimny, jakby daleko ode mnie. Próbowałam rozmawiać
znowu o naszej sytuacji, o jego zachowaniu, ale on już spał.
Zaczęłam płakać, i płakałam całą noc aż zasnęłam. Jestem pewna
że on myśli o innej, moje życie jest takie trudne."


JEGO PAMIĘTNIK


"ŁKS przegrał... ale przynajmniej był sex !"

***
Zebranie koła wędkarskiego.
Prezes mówi:
- Panowie! Dwa lata temu na rozpoczęcie sezonu zabraliśmy 10 litrów wódki i ukradli nam wędki. Rok temu zabraliśmy 20 litrów wódki i ukradli nam autokar. Oczekuję propozycji na ten rok.
Głos z sali:
- Zabieramy 40 litrów wódki, nie bierzemy wędek i nie wysiadamy z autokaru!


To na razie tyle smile

"Uśmiechnięci, wpół objęci spróbujemy szukać zgody,
choć różnimy się od siebie
jak dwie krople czystej wody." W. Szymborska

69

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

pamiętnik wymiata big_smile

Nasz Skarb Krystianek  ur.27.07.2011r.  g.13:45  3490g, 54cm  smile

70

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

Hehe pamiętnik jest niezły tongue

71

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

Z serii o Czerwonym Kapturku wink

Idzie Czerwony Kapturek przez las i nagle wyskakuje wilk. Krzyczy do Kapturka:"To teraz cię zjem!" Na co Kapturek w ogóle nie reaguje. Zaskoczony wilk mówi:"No, to teraz cię pocałuję tam, gdzie jeszcze nikt nie całował." Na co Kapturek: "Taaa, chyba, k**** w koszyczek." wink

Idzie Kapturek przez las wyskakuje wilk i mówi: "Kapturku, może ci zimno?". Kapturek skinieniem głowy odpowiada, że nie. "A może głodna jesteś??". Odpowiada w taki sam sposób. Wilk myśli i w końcu pyta:"A może chcesz na pączka?" -"A jak to jest na pączka?" big_smile

"Z Tobą chcę dzielić mój świat, zasypiać przy Tobie, dotykać Twych ust, unosić się nocą do gwiazd...z Tobą szczęście chcę dzielić na pół"... M... smile

72

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

-Po co ty,głupia krowa.leziesz na tą wierzbę -pyta wrona
-Bo ja chcę na tej wierzbie gruszki zjeść   -oświadczyła krowa
-Ale jesteś durna.Przecież na wierzbie gruszki nie rosną
Wiem,ale ja mam gruszki ze sobą!
   

Zona mówi do męża
-Gdy Ciebie spotkałam,byłam głucha i ślepa
-No,widzisz sama ,jakie warunki rozwoju ci stworzyłem

73 Ostatnio edytowany przez London69 (2010-11-24 14:15:52)

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

Przychodzi Jasiu ze szkoły i pyta mamy:
- Mamo, mamo, co to jest agencja towarzyska?
- Synu, nie mam teraz czasu, zapytaj tatę.
- Tato, tato, co to jest agencja towarzyska?
- To jest takie miejsce synku, gdzie panie robią panom dobrze za pieniążki.
Jasiu chcąc zaspokoić swoją ciekawość, wziął kieszonkowe ze skarbonki i poszedł do najbliższej agencji towarzyskiej.
Drzwi otworzyła mu zdziwiona kobieta:
- Czego Ty tutaj chcesz chłopczyku?
- Chciałbym żeby pani mi zrobiła dobrze. Mam nawet pieniążki!
Kobieta wpuściła go do środka, usadziła przy stoliku i ukroiła trzy wielkie kromki chleba z miodem.
Jasio skonsumował, wraca ucieszony do domu:
- Tato, mamo, byłem w agencji towarzyskiej!
Mama zemdlała.
- No, to jak było synku?- pyta ojciec
- Dwie zmogłem, trzecią tylko wylizałem.... big_smile

19.02.2017 - Oskarek, 62cm i 4600g

74

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

jasiu chce popływać i pyta ratownika o zgodę:
-czy mogę popływać w tym basenie?
-najpierw musisz pokazać mi jak pływasz.
Jasiu zaczyna: robi fikołki, nurkuje, pływa... Wreszcie ratownik pyta:
-gdzie nauczyłeś się tak świetnie pływac?
-tata wyrzucał mnie na środek jeziora.
-to pewnie trudno było dopłynąć do brzegu?
-niee...najtrudniej było wydostać się z worka. big_smile


Pani w szkole pyta dzieci o to, jakie mają zwierzątka. podchodzi do Jasia:
-Jasiu, a Ty masz może pieska?
-mieliśmy kiedyś pieska, ale go zabiliśmy. bo ja mięsa nie jadłem, ojciec też nie. matka też nie, a dla jednego pieska nie będziemy kupować.
-o jej, Jasiu to straszne!!! a może masz kotka?
-mieliśmy też kotka, ale go zabiliśmy- bo ja mleka nie piłem, ojciec i matka też nie, a dla jednego nie będziemy kupować.
-Jasiu! co ty mówisz?? Przyjdź jutro z mamą!!!
-miałem kiedyś mamę, ale się jej z tatą pozbyliśmy. No bo ja jeszcze nie bzykam, a tata już nie może. Dla sąsiada nie będziemy trzymać. big_smile


Wchodzi Jasio na lekcje, rzuca tornister, kładzie nogi na ławkę i krzyczy:
-Sieeema!!!
Zszokowana nauczycielka mówi do niego:
- Jasiu, natychmiast podnieś tornister, wyjdź z klasy i wejdź jeszcze raz! Tym razem tak grzecznie, jak twój tata kiedy wraca z pracy. Jasiu wykonuje polecenie ze spuszczoną głową. po chwili drzwi pod wpływem mocnego kopnięcia otwierają się z hukiem. Do sali wskakuje Jasio i krzyczy:
-Haa ku*wa, nie spodziewałaś się mnie tak wcześnie!!! big_smile

Jasiu zawsze odzywał się brzydko i wyzywał koleżanki. Pewnego dnia, zanim Jasio jeszcze przyszedł pani powiedziała do dziewczynek:
-Jeżeli Jasiu was obrazi lub powie coś nieprzyzwoitego, to wszystkie wyjdźcie z sali. Po kilku minutach wpada Jasiu i krzyczy:
-EE, burdel budują za rogiem!
Wszystkie dziewczynki wychodzą z klasy, a Jasiu krzyczy za nimi:
-Gdzie ku*wy, dopiero fundamenty stawiają!! big_smile

75 Ostatnio edytowany przez fammefatale (2010-11-24 19:35:22)

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

Może coś dla miłośników czarnego humoru,tylko uwaga jak nie lubicie,to od razu napiszcie hehehe. big_smile
1.
Seryjny morderca ciągnie kobietę do lasu. Kobieta krzyczy przerażona:
- Ale ponuro i ciemno w tym lesie. Bardzo się boję!
Na to morderca:
- No, a ja co mam powiedzieć? Będę wracał sam...

2.
Przewodnik oprowadza wycieczkę po muzeum. Stają przed obrazem:
- A tu, proszę wycieczki, mamy straszny obraz. Masakra. Ojciec leży na podłodze, głowa oderżnięta, krew się leje - straszno patrzeć. A obok - syn. Szablą przebity. Krew się leje. Straszno patrzeć. A obok - córka. Zgwałcona. Pobita. Nóż w brzuchu. Krew się leje. Straszno patrzeć. A w kącie - matka siedzi.
Oczy w słup postawiła. Smutna czegoś...

3.Idzie sobie facet z dwiema malenkimi trumienkami pod pachami. Z wielkim trudem wchodzi do klatki, tarabani sie ,biedaczyna, na drugie piętro i nie bez wysiłku naciska dzwonek do drzwi. Po chwili otwiera kobieta a facet do niej :

-Dzień dobry! Przywiozłem Pani dzieci z kolonii...


4.Dwóch świrów ucieka dachami. Nagle pojawia się duża przepaść. Jeden mówi do drugiego:
- Nie uda się, za daleko
- Uda się. Posłuchaj, ja zapalę tobie latarkę a ty przejdziesz po promieniu światła.
- Ty, ja nie jestem taki głupi, jak będę przechodził to zgasisz latarkę


Dość, bo wiem,że nie każdego takie  żarty bawią big_smile

lool2 Dobre to z Jasiem i tatą wracającym do domu big_smile

?-my only love

76

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

Ale żem się uśmiała te o Jasiu są mega big_smile

Pani na lekcji religi pyta Jasia:
-Jasiu,kto zbudował Arkę?
Jasiu na to:
-No...eee...
A pani:
-Dobrze Jasiu,siadaj,szóstka!!!

Pewien profesor mówi do studentów:
- Proszę zadawać pytania. Nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi.
Na to jeden ze studentów:
- Co się stanie jeśli stanę obiema nogami na szynach tramwajowych, a rękoma chwycę się przewodu trakcji. Czy pojadę jak tramwaj?

W stołówce w kolejce po zupę rozmawiają dwaj studenci:
- Masz jakieś wieści z domu?
- Niestety. Ani złotówki.

Rozmowa na pierwszej randce:
- Masz jakieś nałogi?
- Nie...
- A jakieś hobby?
- Lubię rośliny.
- O a jakie ?
- Chmiel, tytoń, konopie.

Przychodzi ksiądz po kolędzie do rodziny Jasia i oczywiście zadaje
Jasiowi standardowy zestaw
pytań :
- A ile masz lat ?
- Siedem ...
- A do kościółka chodzisz ?
- Chodzę ...
- Co niedziela ?
- Co niedziela ..
- Z całą rodziną ?
- Z całą ...
- A do którego ?
- Do Carrefoura ...

"Uśmiechnięci, wpół objęci spróbujemy szukać zgody,
choć różnimy się od siebie
jak dwie krople czystej wody." W. Szymborska

77

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

przed ślubem:
Ona: Cześć!!!
On: No nareszcie, już tak długo czekam!
Ona: Może chcesz, żebym poszła?
On: Nie! Co ci przyszło do głowy?
Ona: Kochasz mnie?
On: Oczywiście o każdej porze dnia i nocy!
Ona: Czy mnie kiedyś zdradziłeś?
On: Nie! Nigdy! Dlaczego pytasz?
Ona: Chcesz mnie pocałować?
On: Tak, za każdym razem i przy każdej okazji!
Ona: Czy byś mnie kiedykolwiek uderzył?
On: Zwariowałaś? Przecież wiesz, jaki jestem!
Ona: Czy mogę ci zaufać?
On: Tak.
Ona: Kochanie...
Siedem lat po ślubie: czytaj od dołu w górę smile)

smile

Nasz Skarb Krystianek  ur.27.07.2011r.  g.13:45  3490g, 54cm  smile

78

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

Co angielskie dzieci odpowiedzą na pytanie:
-Skąd się bierze mleko?
-Z tesco! big_smile

79 Ostatnio edytowany przez Noelle (2010-12-08 20:46:42)

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

No to ja moje ulubione:




Dlaczego blondynki mają trójkątne trumny?
- bo im się w ciemności nogi rozkładają.



Nowopoślubiona żona do męża w sypialni:
- kochanie włóż od tyłu
- żółw big_smile:D:D:D



Pyta żona męża:
-Będziesz jadł zupę? Jak nie to dam śmietanę i dam psu.


Jak sobie więcej przypomnę to napiszę smile

Bardolka, Twój post został edytowany-na forum NIE WOLNO używać wulgaryzmów. Nawet w cytatach czy dowcipach.
Walczymy z "chamstwem" jak możemy, zatem proszę, zastosuj się do regulaminu forum.

Moderatorka Noelle

Gdy Ty i Ja, cały świat jest dla nas ...

80

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

Dlaczego blondynka cieszy się, że ułożyła puzzle w 4 miesiące?
-Bo na pudełku napisane było: od 2 do 4 lat.

z wyrazami szacunku dla blondynek, sama też mam ten kolor włosów;)

81

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy
caameron napisał/a:

przed ślubem:
Ona: Cześć!!!
On: No nareszcie, już tak długo czekam!
Ona: Może chcesz, żebym poszła?
On: Nie! Co ci przyszło do głowy?
Ona: Kochasz mnie?
On: Oczywiście o każdej porze dnia i nocy!
Ona: Czy mnie kiedyś zdradziłeś?
On: Nie! Nigdy! Dlaczego pytasz?
Ona: Chcesz mnie pocałować?
On: Tak, za każdym razem i przy każdej okazji!
Ona: Czy byś mnie kiedykolwiek uderzył?
On: Zwariowałaś? Przecież wiesz, jaki jestem!
Ona: Czy mogę ci zaufać?
On: Tak.
Ona: Kochanie...
Siedem lat po ślubie: czytaj od dołu w górę smile)

smile

Świetne!!! big_smile big_smile

"...w grzywie wiatr, a w kopytach magia..."
Zdolniacha
Napaleniec
Spryciarz smile

82

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

No to moja kolej
    - Co byście zrobili, jakbyście złapali złotą rybkę?
- Ja bym poprosił ją o pieniądze.
- A ja o miłość.
- A ja bym usmażył gadzinę!!!
- Dlaczego?!!!
- Poprzednio ją poprosiłem o miłość i przyjaźń. Teraz uganiają się za mną zakochane pedały, a kobiety proponują: "Zostańmy przyjaciółmi".

Nad brzegiem rzeki siedzi facet i łowi ryby. Podchodzi do niego koleś i pyta; -Biorą??? -Nie -A złapał Pan coś?? -Jednego -I co pan z nim zrobił??? -Wrzuciłem do wody -A duży był???? -Taki jak Pan i też mnie wk..wiał

Antek, chłopak ze wsi, wziął ślub. Po miesiącu ojciec Antka pyta synową: - No i jak wam się, Kaśka układa? - Ano miesiąc po ślubie, a Antek mnie jeszcze nie tego... - Jak to? Już ja z nim pogadam! Jak zapowiedział, tak zrobił. - Antek, czemu ty z Kaśką nie tego? - Wiesz, ojciec... Nie wiem jak... - Jak to nie wiesz? Zara Ci pokażę. Zabrał Antka do stodoły, dał mu świecę i mówi: - Masz i świeć. Sam Kaśkę rzucił na siano i wydmuchał synową. Po wszystkim pyta Antka: - Tera wiesz już jak? - Wiem. Spotykają się znowu za jakiś czas i ojciec pyta synową: - No i jak tera? - Fantastycznie, cudownie, cała wieś mnie dmucha, a Antek ze świecą stoi i przyświeca.

W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca.Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia. http://www.youtube.com/watch?v=9kD8sxIjVuc

83

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

Dary ten ostatni mega... big_smile

"...w grzywie wiatr, a w kopytach magia..."
Zdolniacha
Napaleniec
Spryciarz smile

84 Ostatnio edytowany przez Dary (2010-12-18 17:44:13)

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

No to jeszcze raz
Errata do Kamasutry:
"Osoba z katarem zawsze powinna być na dole"

Chłopak i dziewczyna poznali się na imprezie i wylądowali w łóżku. Widząc w pełnej okazałości organ świeżo poznanego kochanka dziewczyna zauważa lekceważąco:
- Kogo masz zamiar tym małym uszczęśliwić?
- Siebie ? odpowiada spokojnie chłopak zabierając się do rzeczy.

- Niektóre kobiety nie szczytują - w czym tkwi problem?
- Otóż to, problem tkwi co prawda tam gdzie powinien, ale trzeba go jeszcze zdecydowanie poruszać!

Gdyby człowiek miał ogon, Kamasutra byłaby 2 razy grubsza.

Notatka z sex-shopu: Prosimy oglądać magazyny trzymając je DWOMA rękami!

W jednym przedziale jadą mężczyzna i kobieta, sami, trasa długa. Facet czyta gazetę, a kobieta - to się na siedzeniu powierci, a to oczami pomruga, a to westchnie... Facet - siedzi jak skała. W końcu, po godzinie, babka nie wytrzymuje:
- Panie, pan jesteś mężczyzna, czy nie? Już godzinę pana kokietuję, a pan na mnie uwagi nie zwraca! Powiem wprost: zajmijmy się seksem!
- Zawsze mówiłem - odparł facet odkładając spokojnie gazetę na bok - że lepiej godzinę przeczekać niż trzy godziny namawiać.:D

Żona opowiada przyjaciółce:
- Mąż znowu z delegacji przywiózł nową pozycję....

Jedna koleżanka żali się drugiej:
- Mój Kazik jest ostatnio jakiś oziębły w sprawach seksu.
- Podmień mu w czasie kąpieli szampon na taki dla psów - radzi druga - Ja swojemu tak zrobiłam, to po wyjściu spod prysznica rzucił się na mnie, jak jakiś brytan, zaciągnął do łóżka i mało mnie na strzępy nie rozerwał w czasie stosunku!
Minęły dwa dni:
- Beznadziejna ta twoja rada z szamponem dla psów.
- Coś ty? Nie zadziałało?
- Zadziałało. Wyskoczył z łazienki, opier**lił całą kiełbasę z lodówki, a jak mu zwróciłam uwagę, to ugryzł mnie w tyłek i poleciał do tej suki, Kowalskiej z trzeciego pietra... lol

Wybaczcie śmiech to zdrowie big_smile

W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca.Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia. http://www.youtube.com/watch?v=9kD8sxIjVuc

85

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

Przepraszam za użycie wulgaryzmów, nie pomyślałam o tym z racji tego, że były częścią dowcipu, przepraszam.

Po tuningu:

Córka do mamy po miesiącu małżeństwa:
- mamo poradź coś, tak źle mi z moim mężem, na początku był taki cudowny w łóżku, a teraz tylko od tyłu i od tyłu ... Co robić?
- córko, gotuj mu kaszę. Na śniadanie, na obiad i na kolację. Tylko kaszę.

Po miesiącu do teściowej przychodzi zrozpaczony zięć:
- mamo nie wiem co jest z twoją córką. Tak świetnie zawsze gotowała, a od miesiąca gotuje mi tylko kaszę!
- no cóż, je**esz jak pies, jesz jak pies.

Gdy Ty i Ja, cały świat jest dla nas ...

86

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

post przeniesiony

gazia napisał/a:

Rozpaczliwie płaczącego syna pyta się ojciec:
- Dlaczego płaczesz synku?
- Zgubiłem moje 10.- zł , odpowiada syn.
- Nie płacz, dam ci 10.- zł
Dziecko się uspokoiło, a po chwili wpada jeszcze w większą rozpacz.
- Co się stało synku? - pyta ojciec.
- Gdybym nie zgubił tamtych 10.- zł, to miałbym teraz 20.- zł.
------------------
Rozmawiają dwie kobiety:
- W tym roku wyprawię urodziny po angielsku. Zapalę tyle świec, ile mam lat.
- Ale kto wytrzyma taki blask?
-------------------
Do Kowalskiego przyjechała teciowa:
- Otwieraj ty łobuzie, wiem że jeste w domu, bo twoje adidasy stoją przed drzwiami!
- Niech się mama tak nie wymądrza, poszedłem w sandałach!

87

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

To i ja sie dolacze bo smiech to samo zdrowie a i na frasunek pomoze big_smile

***
Co mówi kobieta po wyjściu z łazienki?
- Ładnie wyglądam?
Co mówi mężczyzna po wyjściu z łazienki?
- Na razie tam nie wchodź.

***
Warszawa. Śródmieście. Chłopiec umówił się z dziewczyną w knajpce na Marszałkowskiej. Zajeżdża wypasioną furką przed lokal... k*a, nie ma miejsca parkingowego! A on nie może się spóźnić.
Zaczyna krążyć i kląć!
W końcu przestaje przeklinać i zaczyna się modlić:
"Panie Boże, spraw żeby się znalazło miejsce. A ja przestanę pić, rzucę miękkie narkotyki oraz rozpocznę regularnie chodzić w niedzielę do kościoła..."
I nagle, jeeeeest! Wyjeżdża autko i się robi miejsce. Gościu szybko wznosi wzrok ku górze i mówi:
"Sorry, Boże, już nic nie rób. Znalazło się!"

***
Środek nocy. Do domu powraca zmęczony nocnymi libacjami, kompletnie zalany mężczyzna. Otwiera drzwi, cichutko, delikatnie skrada sie w przedpokoju,
żeby tylko nie obudzić żony, bo awantura gwarantowana.
Nagle słychać zgrzyt zegara, wysuwa sie kukułka i kuka 3 razy.
"O k*!" - myśli przerażony mężczyzna - "zaraz wszystko się wyda..., chyba, że dokukam jeszcze 8 razy i nawet jak by się obudziła, będzie myślała, że wróciłem o 11:00".
Jak postanowił, tak zrobił, i zachwycony własną przebiegłością położył się spać. Rano budzi go żona.
- Kochanie, musisz dzisiaj wcześnie wstać.
- A po co? Przecież dziś sobota. - odpowiada skacowany mąż.
- Musisz wstać i oddać nasz zegar do naprawy.
- A co się stało?.
- Coś jest nie w porządku z kukułką. Wyobraź sobie, zakukała w nocy 3 razy, potem zachichotała szyderczo, parę razy beknęła, dokukała 8 razy puściła bąka, zaryczała jak wół i poszła do łazienki się wyrzygać.

***
Rakietą kosmiczną lecą na księżyc Niemiec i Polak.
Patrzą z góry na ziemię, Niemiec mówi do Polaka:
- Ale ci twoi rodacy to intelektualiści. Cały dzień przez lunety patrzą.
A Polak na to:
- To nie luneta... tylko nasi z gwinta piją.

***
Była sobie para z 60-letnim stażem małżeńskim. Nie byli bogaci, ale dawali sobie radę, ostrożnie gospodarując pieniędzmi. Mieli po 85 lat, ale byli dobrego zdrowia, głównie dzięki żonie, która przez ostatnią dekadę kładła wielki nacisk na zdrowe jedzenie i ćwiczenia. Z pewnością żyliby jeszcze długo, jednak podczas podróży rozbił się ich samolot. Tak więc trafili do nieba. Stanęli przed niebiańskimi wrotami, a św. Piotr wprowadził ich do wewnątrz. Zabrał ich do pięknego dworku, umeblowanego w złoto i jedwabie, z pięknie wyposażoną kuchnią i wodospadem w głównej łazience. Zobaczyli służącą, wieszającą ich ulubione ubrania w szafie. Westchnęli oszołomieni, gdy Piotr powiedział:
- Witamy w niebie. To będzie teraz wasz dom. Staruszek zapytał Piotra, ile to wszystko będzie kosztować.
- Ależ, nic - odpowiedział Piotr - Pamiętajcie, to nagroda, którą otrzymujecie w niebie za wasze życie na ziemi.
Staruszek wyjrzał przez okno i zobaczył wielkie pole golfowe, wspanialsze niż jakiekolwiek na ziemi.
- A jakie tam są opłaty? - mruknął.
- To jest niebo - odpowiedział św. Piotr. - Tu możesz grać codziennie, za darmo.
Potem udali się do klubu i zobaczyli obficie zastawiony stół, z każdą kuchnią, jaką sobie można wymarzyć. Staruszek patrzył na owoce morza, steki, egzotyczne desery i przeróżne rodzaje napojów.
- Nawet nie pytaj - św. Piotr uprzedził staruszka. - To jest niebo, to wszystko jest za darmo dla was, cieszcie się.
Staruszek rozejrzał się wokół i nerwowo spojrzał na żonę.
- Dobrze, a gdzie są nisko tłuszczowe, niskocholesterolowe potrawy i bezkofeinowa kawa? - zapytał.
- To jest najlepsza część. - odpowiedział św. Piotr. - Możecie jeść i pić ile chcecie i nigdy nie będziecie grubi ani chorzy. To jest niebo!
Staruszek wciąż nie dowierzał.
- Żadnej gimnastyki, aby to zgubić? - zapytał
- Nie, chyba że chcecie - odpowiedział Piotr.
- Nie ma badania poziomu cukru ani ciśnienia krwi ani...
- Już nigdy. Wszystko co tu robicie ma wam sprawiać radość. Staruszek spojrzał na żonę i powiedział:
- Ty i te twoje pierdzielone otrębowe płatki! A mogliśmy tu być już dziesięć lat temu!

***
Trzy blondynki zginęły w wypadku samochodowym. Po śmierci stają przed bramą niebios. Święty Piotr wita je słowami:
- Możecie dostać się do nieba, jeśli odpowiecie na jedno proste pytanie religijne. Pytanie brzmi: co to jest Wielkanoc?
Pierwsza blondynka odpowiada:
- Wielkanoc to takie święto, kiedy odwiedzamy groby naszych bliskich...
- Źle! Odpowiada Święty Piotr. Nie przestąpisz bram królestwa niebieskiego, bezbożna ignorantko!
Odpowiada druga blondynka:
- Ja wiem! To takie święto, kiedy stroi się choinkę, śpiewa kolędy i rozdaje prezenty!
Święty Piotr załamany wali głową we wrota do niebios, a następnie patrzy z nadzieją na trzecią blondynkę.
Ostatnia blodnie uśmiecha się spokojnie i nawija:
- Wielkanoc to święto zmartychwstania Jezusa Chrystusa, który został ukrzyżowany przez Rzymian. Po tym, jak oddał życie za wszystkich ludzi, został pochowany w pobliskiej grocie, do której wejście zostało zamknięte głazem. Trzeciego dnia Jezus zmartwychwstał...
- Świetnie! Wykrzykuje Święty Piotr, wystarczy, widzę, że znasz Pismo Święte!
Blondynka nawija śmiało dalej:
- ... zmartwychwstał i tak historia powtarza się co roku, Jezus w czasie Wielkanocy odsuwa głaz i wychodzi z groty, patrzy na swój cień i jeśli go zobaczy, to zima będzie sześć tygodni dłuższa...

***
Firma Whirlpool chciała zdobyć ukraiński rynek, a w związku z tym, ze reklama to klucz do sukcesu, amerykańscy specjaliści od reklam zaprosili do siebie - aby pokazać jak się robi reklamę - ukraińskich filmowców i puścili film.
Na pierwszym kadrze widać super nowoczesny wieżowiec dalej kamera zagląda do jakiegoś pokoju - całego białego w którym na środku stoi piękna nowa pralka Whirpool.
Kolejna scena przedstawia jak do tego pokoju wchodzi wyluzowany Amerykanin - pięknej budowy ciała - rozbiera się do naga i ubrania wkłada do pralki.
Następnie do tegoż pokoju wchodzi piękna kobieta, która również się rozbiera - nastawiają program prania i na tej pralce fiku miku sobie baraszkują.
Ostatnia klatka przedstawia napis "PRANIE Z WHIRLPOOL TO CZYSTA PRZYJEMNOŚĆ".
Amerykanie zadowoleni z siebie że taka fajna reklamę mają, mówią do Ukraińców teraz Wasza kolej zróbcie reklamę na bazie tego ale z uwzględnieniem tradycji Waszego kraju.
I tak też się stało.
Za kilka miesięcy przychodzi zaproszenie dla amerykańskich specjalistów na projekcję reklamy do Lwowa:
Pierwszy kadr przedstawia z lotu ptaka Dniestr i stepy wokół rzeki. Następnie kamera zbliża się i u wód Dniestru pokazuje Maszę - która nachylona z wypiętą pupą - kijanką pierze koszule.
Następny kadr pokazuje jadącą sotnię Kozaków brzegiem rzeki.
Następne ujęcia pokazują radość Kozaków, którzy zobaczyli Masze z jej wypiętą nagą pupcią, następne kadry przedstawiają jak każdy po kolei, razem i na różne sposoby "bierze" zaskoczoną Maszę.
Ostatni kadr filmu przedstawia ogromny napis JEBALI, JEBUT I BUDU JEBAT PAKA MASZA NIE KUPIT PRALNUJU MASZINU WHIRLPOOL"

***
Kontrola drogowa:
- Tutaj jest ograniczenie prędkości do 40km/h, a wy jechaliście 80km/h!
Ciekawe gdzie się tak spieszycie?
- 100 zł panu przywieźć...

***
Wchodzi facet ze złotą rybką do onkologa. Siada. Milczy.
Onkolog również milczy. Patrzą na siebie pytająco.
- Kicha - wydusza z siebie wreszcie facet.
- Słucham?
- Kicha.
- Jaka znowu kicha?
- Rybka kicha. Chora jest, znaczy się.
- Panie, coś pan! Jak rybka może panu kichać? A w ogóle ja jestem onkologiem, czemu przynosi pan do mnie chorą rybkę?
- Kolega pana zareklamował. Podobno raka pan wyleczył.

***
- Baco, co robita jak was suszy?
- Ano idę do pastusków na hale i robimy zrzutę na małą mocną łomże.
- A jak nie mata dudków?
- To birem ciupaski i idziem pod kościół żebrac o 2 złote na oscypka.
- Dają się na to nabrać.
- A mają jakiś wybór, gdy widzą ciupaski.
- A co robita jak mata pieniądze?
- Idziem Harnasia w morde lać.

***
Żona pokazuje mężowi magazyn mody z najnowszymi kreacjami na sezon zimowy i mówi:
- Chciałabym mieć takie futro...
Na co mąż zza gazety:
- To jedz Whiskas.

***
Facet zatrzymuje taksowke na ulicy, wsiada do taryfy. Kierowca mowi:
K: Idealnie. Akuratnie. O czasie. Zupelnie jak Brian Sullivan!
Pasazer: kto?
K: Brian Sullivan. Gosc, ktory wszystko robil w sama pore. Tak jak ja podjechalem taksowka gdy pan mnie potrzebowal. Nigdy mu si enie zdarzylo sposnic czy czegos nie zrobic na czas. Nigdy.
P: E tam, kazdy ma jakies wady...
K: Owszem, ale nie Brian Sullivan. Wspanialy sportowiec. Mogkl sie mierzyc z mistrzami swiata. Piekny baryton ktorym spiewal arie, a do tego jak wspaniale gral na fortepianie i gitarze...
P: No faktycznie, to niesamowity gosc.
K: Zebys pan wiedzial! Ale to nie wszystko - Brian Sullivan mial komputerowa pamiec, pamietal o wszystkich swietach, urodzinach, uroczystosciach. Wiedzial wszystko o trunkach, wiedzial o potrawach i jak sie je elegancko jada. Zeby tylko! Potrafil doslownie wszystko naprawic, wszystko! Ja jak zmieniam bezpiecznik czy zarowke to wywala elektrycznosc na calej ulicy - ale Brian Sullivan naprawilby komputer gdyby bylo trzeba!
P: No, co za gosc! Nie do wiary!
K: On zawsze wiedzial jak wybrac najkrotsza droge by uniknac korkow ulicznych, nigdy nie zabladzil, nie tak jak ja co raz utykam w korku. Brian Sullivan wiedzial jak sie traktuje kobiety, w zyciu by jej nie odpowiedzial niegrzecznie nawet jesli ona nie mialaby racji. Zawsze elegancko i czysto ubrany, w wypolerowanych butach. Nigdy nie popelnil bledu. Perfekcyjny mezczyzna w kazdym calu.
P: Nikt sie nie mogl z nim rownac. Faktycznie, idealny facet. Jak go pan poznal.
K: Wie pan, tak naprawde to nigdy go nie poznalem bo zmarl. Ozenilem sie z wdowa po nim...

***
? Mamo, tato, nie wiedziałam, jak wam to powiedzieć, ale od dawna źle się czuję w swoim ciele. Wiem, że zawsze pragnęliście mieć syna, a ja wiem, że powinnam urodzić się mężczyzną.
Dlatego pragnę wam oświadczyć, że jestem w trakcie terapii hormonalnej i niedługo poddam się operacji zmiany płci.
? Jaja sobie robisz?!

***
Odświeżająca maseczka do twarzy:
Bierzemy trochę kiszonej kapusty. Układamy ją na talerzu. Dodajemy odrobinę posiekanej w kostkę cebuli i ćwierć startego jabłka. Polewamy delikatnie olejem rzepakowym.
Tak przygotowaną kapustą zagryzamy dwie pięćdziesiątki wódki.
Twarz błogo się uśmiecha i odświeża.

***
Matka przyprowadzila swoja osiemnastoletnia córke do lekarza, informujac go, ze córka nieustannie cierpi na mdlosci. Lekarz po zbadaniu córki stwierdzil, ze jest ona mniej wiecej w czwartym miesiacu ciazy.
- Co tez pan mówi, panie doktorze, moja córka nigdy nie miala do czynienia z zadnym mezczyzna! Prawda, córeczko?
- Prawda, nawet sie nigdy nie calowalam - zapewnila córeczka.
Lekarz bez słowa podszedł do okna i zaczał sie intensywnie wypatrywać w dal.
- Panie doktorze, czy cos nie tak? - pyta po pieciu minutach zaniepokojona matka.
- Nie, nie! Po prostu w takich wypadkach zazwyczaj na wschodzie ukazuje sie jasna gwiazda i przybywa trzech króli. I za nic k*a nie chce tego przegapić !

***
Zimowym, mroźnym wieczorem Włodzimierz Ilicz Lenin przechadzał się po Placu Czerwonym. Pod murem Kremla dojrzał płaczącego, pięcioletniego berbecia. Wódz rewolucji podszedł do niego i zapytał dobrotliwie:
- Czemu buczysz, mały?
- Bo mama (chlip?), dała mi kopiejkę (chlip?), żebym sobie kupił bułeczkę, a ja ją zgubiłem (buuuuu?)
Złote i czułe na ludzkie nieszczęście serce Lenina zabiło mocniej. Sięgnął do kieszeni:
- Masz tu mały kopiejkę i idź sobie kup tą bułeczkę.
- (Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu?) ? rozryczał się malec.
- A ty czego? ? zapytał zdziwiony Lenin.
- Bo jakbym nie zgubił tamtej kopiejki, to kupiłbym dwie bułeczki ? odpowiedział mały.
- Oż ty, job twoju mat', zachłanny gnoju ? rozzłościł się Lenin i zabrał dzieciakowi kopiejkę...

...i walonki...

...i rękawiczki.

***
Był sobie fanatyk wędkowania. Pewnego dnia dowiedział się o fantastycznym wprost miejscu, małym jeziorku w lesie, gdzie ryby o wielkości niesamowitej same wskakują na haczyk. Nie mógł się już doczekać weekendu, zakombinował w pracy, pozamieniał się na dyżury, nastawił budzik na 4 rano, po długiej podróży odnalazł małe jeziorko w lesie, rozstawił wędki i czekał... Godzine... drugą godzinę trzecią... wreszcie spławik drgnął... wędkarz szarpnął... i wyciągnął ogromne nadziane na haczyk gówno. Zaklął szpetnie i zauważył, że z tyłu ktoś za nim stoi. Byl to miejscowy. Wędkarz z żalem powiedział:
- no patrz pan, taki kawał drogi jechałem, tyle wysiłku, kombinowania, i co? GÓWNO...
Na to gościu:
- A bo wie pan, z tym jeziorkiem związana jest pewna legenda. Otóż niech pan sobie wyobrazi, przed I wojną światową żyl tu chłopak i piękna dziewczyna, kochali się niesamowicie. Ale wzięli go do wojska. Po jakimś czasie nadeszła wiadomość że on zginął na froncie. I prosze sobie wyobrazić, że ona przyszła tu, nad to jeziorko i z wielkiego żalu się utopiła!
- Niesamowite - odparł wędkarz
- Ale to jeszcze nie koniec proszę pana! Otóż po wojnie okazało się, że chłopak przeżył, był tylko ranny. przyjechał tu, dowiedział się o wszystkim, przyszedł tu, w to miejsce na którym pan siedzi, i z żalu i wielkiej miłości również sie utopił!
- To szokująca historia- powiedział wędkarz - ale co z tym gównem?
- A to nie wiem. Widocznie ktoś nasrał.

88

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

W celi siedzą razem: gwałciciel, zoofil, pedofil, gerontofil, sadysta, nekrofil i masochista.
Gwałciciel:
- Eh, zgwałciłoby się kogoś.
Zooofil:
- Kotka na przykład.
Pedofil:
- Tak, takiego młodego, dwumiesięcznego.
Gerontofil:
- A potem poczekać jak się zestarzeje i jeszcze raz.
Sadysta:
- Aha, i łapy mu przed tym połamać, przypalić troszeczkę.
Nekrofil:
- A kiedy umrze to się dopiero zacznie.
Masochista:
- Miau?

Laura 04.01.2017 godz 19:15

89

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

Mama dała Jasiowi ostatnie 50 złotych na zakupy (do wypłaty było jeszcze 2 tygodnie) i mówi:
- Jasiek, kupisz chleb, margarynę i kawałek sera. Reszta kasy trafia na stół.
Jasiek poszedł do sklepu ale po drodze spodobał mu się misiek za całe 50 złotych. Kupił misia i pędzi do domu. Matka na to:
- Jasiu coś ty zrobił! Natychmiast idź i sprzedaj tego misia.
Jasiek bez namysłu poszedł opchnąć misia sąsiadce.
Wchodzi do jej mieszkania a sąsiadka w łóżku z jakimś facetem. Nagle rozlega się pukanie do drzwi. Sąsiadka wpycha faceta razem z Jasiem do szafy. Jasiek w szafie do faceta:
Jasiu: - Kup pan misia.
Facet: - Spadaj chłopcze.
Jasiu: - Bo będę krzyczał.
Facet: - Masz pięćdziesiąt złotych i siedź cicho.
Jasiu: - Oddaj misia.
Facet: - Nie oddam.
Jasiu: - Oddaj, bo będę krzyczał.
Sytuacja powtórzyła się paręnaście razy, Jasiu zarobił kasy od cholery, wraca do domu z zakupami (kawior, krewetki, szynki, i całą furę szmalu jeszcze przytargał). Matka do Jasia:
- Jasiek chyba Bank obrabowałeś!? Natychmiast idź do księdza i się wyspowiadaj!
Jasiek poszedł do kościoła, podchodzi do konfesjonału i mówi:
- Ja w sprawie Misia...
- Spier..... już nie mam kasy!

90

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

Do taksówki wsiada napakowany, łysy jegomość w dresie i krzyczy do taksówkarza:
- Napierd*laj na Mickiewicza!
Wyrwany z zadumy i przestraszony taksiarz:
- Pierd*ony Mickiewicz, takie chu*owe wiersze pisał, a "Pana Tadeusza"to już strasznie zj*bał!

***
Dwie blondynki wykonały wielki skok na bank. Zabrały z niego dwa duże worki. Podzieliły się nimi bez zaglądania, co zawierają. Po 5 latach złodziejki spotykają się przypadkowo.
- Co było w twoim worku? - pyta pierwsza.
- 3 mln złotych.
- Super!Co z nimi zrobiłaś?
- Kupiłam dom, samochód, podróżowałam po świecie. A co było w twoim worku?
- Niezapłacone rachunki.
- I co z nimi zrobiłaś?
- Powolutku spłacam?

***
Co robi artysta - malarz, aby przeżyć?
- Francuz - pije szampana i maluje pejzaże.
- Włoch - pije wino i maluje kobiety.
- Polak - pije bimber i maluje pokoje.

91

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

Bajki:

o dzwigu - dzwi gowniarzu zamknij
o porze i selerze - o tej porze to ja se leze
o palacyku i latarence - pala cyk i lata reka
o powidlach - po widlach sa dziury w plecach
o nalesniku i drzemie - lezy Kaska na lesniku i drzemie
o komisie - oko mi sie nie zamyka
o dziewannie - dzie wanna bo rzygam
o kapuscie - noc bez ciebie taka pusta albo co ta butelka taka pusta
o sosnie - nie szum, bo cie zerzna
o Siewierzu - odczep sie, wiesz?
o cioci - cio ci sie stalo?
o basenie - oba se nie poradzimy.
o groszku - grosz ku*wa w karty?
o chronometrze, wloscianinie i ekskrementach - gówno chlopu nie zegarek.
o nosie - odpierd*l no sie.
o sledziu, panterze i puszczy - sledz pan tera zone, bo sie puszcza
o walizkach - wali z kibla az muchy padaja.
o Jerychu - je Rycho az milo patrzec
o Magdzie Zawadzkiej - trzymala mnie Magda za wacka
o czasie - trza sie napic!
o pociagu animatorów - jedzie pociag a ni ma torów.
o strzykawce - szczy kawka na dachu.
o apostolach - jedzcie, pijcie a po stolach nie rzygajcie
o powodziach - po wodzie mineralnej mi sie beka
o Janosiku - ja no siku ino zrobie!
o watróbce - won trupka z mauzoleum Lenina
o skinie - wyszedlem z kina
o komiku - oko mi kur*a wybijesz
o Jacusiu - ja cus tu wódki nie widze
o babci - o, bab ci sie zachciewa
o golebiu - golem biustem go zwabila
o napieciu - ta flaszka byla na pieciu
o udach i piersiach - jak sie uda bedziemy pierwsi.
o Napoleonie Bonaparte - napol Leon bo na parterze zimno
o bojach - szalenie oboje sie kochamy.
o matole - ma to lezec tutaj
o malinie - mali nie maja glosu.
o barszczu - bar szczurami straszy.
o fryzjerze - fryzjer zrobil Mani core
o temacie - w te macie sie odziac gacie.
o rzemyku - o ze my, kurcze, takich czasów doczekali.
o wandalu - Wanda lubi dupy dawac.
o nagosci - na gosci czekaja z obiadem
O saletrzaku - Sale trza, kurcze, wywietrzyc.
O szczypaniu - on szczy panie wladzo pod murem.
O strachu - Ale zesmy sie obie baly.
O Mieszku - Mie szkoda forsy.
O macy - Ma cycki na miejscu.
O gazdzie i desce - Gaz do dechy i jedziemy.
O kasynie - Ojca kasy nie ruszaj!
o muchach - Mu chyba odbilo.
o Madzi - Józek ma dzisiaj kaca.
o barytonie - bary to nie wszystko!
o potopie - po to pieklam, zeby zjedli.
o jamie - ja mieszkam u tesciów.
o myszy - my szybko rwiemy te laseczki.
o bocku - zakrec, bo cieknie!
o jodle - tyle zjodla, ze az se bekla.
O kronikach Galla Anonima - Sa Kroniki Galla? - Ano ni ma.
O mniemaniu - Mnie Maniu na tobie nie zalezy.
O nowinie - Daj no wina.
O Szczepanie - Co robisz? - Szcze, panie.
O tymianku - tym Janek mnie przekonal.
O alei - ida chlopy a leja.
O senatorze - Wladek siedzi se na torze.
O animuszu - Ani muszem, ani chcem.
O anatomii - A na to mie nie stac.
O anonimie - A no ni ma sie czemu dziwic.
O asie - A sie odwal ode mnie!
O Atenie - A te na wyzsza pólke polóz.
O atucie - A tu cie jeszcze nie bylo!
O muzyce - Cos mi tu nie gra.
O Borowie - Uwazaj bo rów!
O brzegu - Plyn dobrze gowniarzu!
O ciescie - Ciescie sie i radujcie.
O cokole - Oj, co kol ja sie w zyciu naodkrecalem!
O Damaszku - Uda masz kur*a sliczne!
O desce - Odesce sie i zara wracam.
O jajach kobyly - Ja jako byly dzialacz partyjny...
O Japonii - Ja po nim nie pije.
O jaskolkach - Ja z kolek czterech zyje.
O jasminie - Jas mi nie oddal forsy.
O komunie - Komu nie wygodnie, niech stoi!
O kupie i lotosie - Roboty kupa, a ty lotos i lotos!
O Leszku - Lez kur*a i nie gadaj!
O Lesznie - Lez no spokojnie!
O maku i polipie - Wspina sie slimak po lipie.
O minie - Czy mi nie wierzysz?
O muszelce - Zapnij mu szelki?.
O nastrojach - Bylo nas dwoje, a jest nas troje.
O Nowym Saczu - No wysacz to do dna!
O oborze - O Boze!
O Olawie - O, lawa wolna!
O orzeszku - O rzesz kur*a zartowalem!
O pantofelku - Pan to Felku umie podejsc czlowieka!
O Pile, Lodzi, Spale, Kole i Brzegu - Pila w lodzi, a spala kolo brzegu.
O Pomorzu - Czy pan mi pomoze?
O pysiach i napalmie - Malpy siedza na palmie.
O romansie - Roman sie rozwodzi.
O Sieradzu - Sie radze nie wtracac.
O szramach - Jak sziedzimy na szedesach, to sze szramy.
O snie Zeusa - Wlasnie wrocilem ze USA.
O talerzu i nozu - Ta lez spokojnie, a nuz sie uda?
O Tamizie - Tam Izie dali po gebie.
O tamie - Ta ma cyce!
O Tebach - Te by warto poderwac
O Toruniu - To run na mnie!
O tunelu - Tu Nel, a tam Stas?.
o tumanie - wodki tu ma nie byc!
o Tytusie - Ty tu sie nie placz pod nogami!
O UFO - Ufosz mi?
O ustach w nosie - Ustaw no sie!
O zarazku - Zaraz kur*a idz!
O traktorze i warkoczach - Jedzie traktor i warkocze.
O Iwonie - Raz i won.
O cygarach - Jozek cy gary umyte?
O kupie mocy - Modlmy sie ku pomocy.
O Basi - Oba sikali pod jedno drzewo.
O tekturze - Te, ktora godzina...
o domku - ja ci dom ku*wa po ryju
o chalupie - po jabcoku czacha lupie

92

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

http://www.youtube.com/watch?v=_Hb71gfYZDc&feature=share

Śmieszne ale prawdziwe...

93 Ostatnio edytowany przez AnnAnnA (2011-05-02 14:55:25)

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

Przychodzi do lekarza na badania okresowe 80-letni staruszek.
Lekarz pyta go:
- Jak się pan dziś czuje?
- Jak w niebie, fantastycznie! Kochałem się z 18-letnią dziewicą i zaszła w ciążę! I co pan na to?
Lekarz pomyślał i mówi:
- Kiedyś znałem znakomitego leśniczego. Pewnego dnia, idąc na polowanie, pomylił się i zamiast strzelby wziął parasolkę.
Głęboko w lesie wytropił wielkiego niedźwiedzia, podszedł blisko, wycelował i nacisnął spust! I wie pan, co się stało? Parasolka wystrzeliła, a niedźwiedziowi odpadła głowa!
- Niemożliwe! Ktoś inny musiał do niego strzelić!
- No właśnie, do tego zmierzam...

Wchodzi babcia do autobusu i pyta kierowcę:
- Synku chcesz orzeszka?
- Poproszę.
Na drugi dzień to samo, kierowca dostał orzeszka, ale mówi do babci:
- To niech pani też zje.
- Chłopcze, ja już nie mam zębów.
Trzeci dzień znowu:
- Synku chcesz orzeszka?
Kierowca zaciekawiony pyta:
- Babciu, a skąd masz takie dobre orzeszki?
- Z Toffifee...

Laura 04.01.2017 godz 19:15

94

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

Równouprawnienie wg kobiet :

Mężczyzna pije na umór, kobieta bywa zawiana.
Mężczyzna zdradza, kobieta przeżywa przygodę.
Mężczyzna rozwodząc się rozbija rodzinę, kobieta kończy związek bez perspektyw.
Mężczyzna wyżywa się na bliskich, kobieta odreagowuje stres.
Mężczyzna wrzeszczy, kobieta akcentuje swoje racje.
Mężczyzna katuje dzieci, kobiecie czasami puszczają nerwy.
Mężczyzna zaniedbuje rodzinę, kobieta realizuje się zawodowo.
Mężczyzna jest niezdara, kobieta bywa zagubiona.
Mężczyzna jest skończonym chamem, kobieta bywa zmuszana do stanowczości.
Mężczyzna jest pracoholikiem, kobieta dba o niezależność.
Mężczyzna się leni, kobieta regeneruje siły.
Mężczyzna kłamie, kobieta stosuje dyplomację.
Mężczyzna przepuszcza pieniądze, kobieta musi czasami coś kupić także dla siebie.
Mężczyzna, kiedy dobrze wygląda, jest narcyzem, kobieta jest po prostu zadbana.

TYPY KOBIET
WEDŁUG
INTERNAUTÓW :

1. Kobieta INTERNET - kobieta z trudnym dostępem

2. Kobieta SERWER - zawsze zajęta kiedy jej potrzebujesz

3. Kobieta WINDOWS - wszyscy wiedzą,że nic nie potrafi zrobić poprawnie,ale nikt nie może bez niej żyć

4.Kobieta EXEL - mówią że potrafi wiele, ale i tak używasz ją tylko do czterech podstawowych funkcji

5. Kobieta DOS - każdy miał ją jeden raz i nikt już więcej nie chce mieć z nią do czynienia

6. Kobieta WIRUS - znana także jako ?żona?-przychodzi gdy się nie spodziewasz, instaluje się i zużywa wszystkie twoje zasoby,gdy próbujesz ją odinstalować, zwykle coś stracisz,ale gdy nie próbujesz ? tracisz wszystko

7. Kobieta WYGASZACZ EKRANU - nie jest wiele warta,ale jest z nią przynajmniej trochę zabawy

8. Kobieta RAM - zapomina wszystko kiedy ją odłączysz

9. Kobieta DYSK TWARDY - pamięta o wszystkim- na zawsze

10. Kobieta MULTIMEDIA - sprawia że okropne rzeczy wyglądają całkiem ładnie

11. Kobieta UŻYTKOWNIK - spieprzy wszystko, czego się dotknie i zawsze chce więcej niż jej potrzeba

12. Kobieta CD-ROM - jest coraz szybsza i szybsza

13. Kobieta E-MAIL - na każde jej dziewięć wypowiedzi , osiem to kompletna beznadzieja

95 Ostatnio edytowany przez Lord_J (2011-05-04 16:03:51)

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

Dlaczego zwolniłem sekretarkę

Dwa tygodnie temu były moje czterdzieste urodziny, ale jakby nikt tego nie zauważył. Miałem nadzieje, że rano przy śniadaniu żona złoży mi życzenia, może nawet będzie miała jakiś prezent ... Nie powiedziała nawet "Cześć kochanie" nie mówiąc już o życzeniach. Myślałem, że chociaż dzieci będą pamiętały - ale zjadły śniadanie nie odzywając się ani słowem. Kiedy wyjechałem do pracy czułem się samotny i niedowartościowany. Jak tylko wszedłem do biura sekretarka złożyła mi życzenia urodzinowe i od razu poczułem się dużo lepiej - ktoś pamiętał Pracowałem do drugiej. Około drugiej sekretarka weszła i powiedziała:
- Dzisiaj jest taki piękny dzień, w dodatku są pana urodziny, może zjemy gdzieś razem obiad?
Zgodziłem się - to była najmilsza rzecz jaką od rana usłyszałem.
Poszliśmy do cudownej restauracji, zjedliśmy obiad w przyjemnej atmosferze i wypiliśmy po lampce wina. W drodze powrotnej do biura sekretarka powiedziała:
- Dzisiaj jest taki piękny dzień. Czy musimy wracać do biura?
- Właściwie to nie - stwierdziłem.
- No to chodźmy do mnie.
U niej wypiliśmy jeszcze po lampce koniaku, porozmawialiśmy chwilę, a ona zaproponowana:
- Czy nie masz nic przeciwko temu, jeśli pójdę do sypialni się przebrać w coś wygodniejszego?
- Jasne - zgodziłem się bez wahania.
Poszła do sypialni, a po kilku minutach wyszła... niosąc tort urodzinowy, razem z moją żoną i dziećmi. Wszyscy śpiewali "Sto lat" ...
... a ja siedziałem na kanapie... w samych skarpetkach .

96

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

Sukcesem mężczyzn jest:
- w wieku 4 lat - nie sikać w majtki,
- w wieku 12 lat - mieć przyjaciół,
- w wieku 16 lat - posiadać prawo jazdy,
- w wieku 19 lat - uprawiać seks,
- w wieku 35 lat: - zarabiać dużo pieniędzy,
- w wieku 60 lat - uprawiać seks,
- w wieku 70 lat - posiadać prawo jazdy,
- w wieku 75 lat - mieć przyjaciół,
- w wieku 80 lat - nie sikać w majtki.

Laura 04.01.2017 godz 19:15

97

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

Wypadek samochodowy, giną 4 zakonnice.
Idą do nieba, ale za nim przejdą przez bramę św. Piotr kazał im się ustawić w kolejce. Podchodzi do pierwszej i pyta:
- Dotykałaś kiedyś mężczyznę? No wiesz gdzie...Tam na dole?
- Tak, ale tylko paluszkiem.
- Dobrze. Zamocz palec w tej oto wodzie święconej i możesz wejść do raju.
Podchodzi do drugiej:
- A ty dotykałaś kiedyś mężczyznę?
- Tak, wzięłam go do ręki.
- Dobrze, zamocz rękę w wodzie święconej i możesz wejść do raju.
Podchodzi do trzeciej:
- Dotykałaś kiedyś mężczyznę w wiadomym miejscu?
W tym momencie krzyczy czwarta:
- O nie jak ona w tym tyłek wymoczy to ja już w tym gardła nie wypłuczę!

********************

Pijani studenci pytają się taksówkarza:
- Podwiezie nas pan pod uniwersytet za dychę?
- Czyście powariowali? Nie opłaca mi się!
- A za trzy,cztery?
- No dobra wsiadajcie.
Na miejscu jeden ze studentów wstaje i mówi:
- No chłopaki trzy-czte-ry: Dzięękujeeemyy!

********************

Idzie Franek z całkiem siną, opuchniętą gębą i dźwiga dwie walizki.
- Ty Franek kto ci tak gębę urządził?
- Teściowa mnie sprała.
- Jak mnie by tak teściowa sprała, to bym ją poćwiartował.
- A myślisz że co ja tu niosę?

********************

Jasio czyta swoje wypracowanie na lekcji języka polskiego:
- Jest zima, zza ośnieżonej góry wychyla się czerwone słońce...
- Wspaniale Jasiu, widać, że się postarałeś.
- ... Na środku zamarzniętego jeziora kochają się dwa wilki...
- Oj, nie dobrze - przerwała pani.
- Pewnie, że nie dobrze, bo im się nogi rozjeżdżają.

****************

Jak dla mnie mistrzostwo:

Dzwoni wariat do wariata o 5 rano:
- Dzień dobry, czu tu numer pięć, pięć, pięć, pięć, pięć, pięć, pięć?
- Nie, tu numer pięćset pięćdziesiąt pięć, pięcdziesiąt pięć, pięćdziesiąt pięć.
- A to przepraszam, że pana obudziłem.
- A nie szkodzi, i tak musiałem wstać, bo telefon dzwonił.

********************
Facet dogania jadącego z dużą prędkością innego faceta.
- Błotnik się panu telepie!- Wrzeszczy.
- Co?!-
- Błotnik się panu telepie!!-
- Co?!-
- BŁOTNIK SIĘ PANU TELEPIE!!-
- Nic nie słyszę, bo mi się błotnik telepie!- Odkrzykuje tamten.

********************

Przychodzi Jasio do domu i mówi:
- Mamo! Mamo! Wszyscy się ze mnie śmieją, że mam rude włosy!
- Nieprawda Jasiu, ty wcale nie masz rudych włosów, tylko nie stój przy oknie
bo sąsiedzi pomyślą, że u nas jest pożar. big_smile

********************

19.02.2017 - Oskarek, 62cm i 4600g

98

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

Dla mnie ostatnio numerem jeden jest ten dowcip:

"Wczoraj wybrałam się na imprezę z moimi koleżankami. Obiecałam Mężowi, że wrócę równo o północy. Impreza była udana, więc do domu wróciłam niestety dopiero o 3. Wchodzę do domu, po cichutku otwierając drzwi a tu słyszę tą głupią kukułkę w zegarze jak zakukała 3 razy. Mąż obudził się, więc szybko dokończyłam sama kukając jeszcze 9 razy. Byłam z siebie bardzo dumna, że chociaż pijana w cztery dupy to jednak refleks mam. Położyłam się do łóżka, myśląc, jaka to ja jestem inteligentna.
Rano, przy śniadaniu, Mąż spytał, o której wróciłam. Szybko odpowiedziałam, że tak jak obiecałam, czyli o północy. Otarłam pot z czoła myśląc: "Uff, udało się. Niczego nie podejrzewa". Mąż po chwili spojrzał na mnie całkiem poważnie i powiedział:
- Wiesz Kochanie, chyba musimy zmienić ten nasz zegar z kukułką.
- Tak? A dlaczego tak sądzisz?
- Widzisz, dziś w nocy kukułka zakukała 3 razy, potem krzyknęła: "O Kur*a". Znów zakukała 4 razy, po czym zwymiotowała na korytarzu. Zakukała 3 razy i padła ze śmiechu na podłogę. Kuknęła jeszcze raz, nadepnęła na kota i rozwaliła stolik w salonie. A potem uwaliła się obok mnie i kukając ostatni raz puściła sobie głośnego bąka i szybko zaczęła chrapać"

big_smile big_smile big_smile

Daj spokój wspomnieniom. Daj się ponieść marzeniom...

99

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

Dlaczego mężatkom trudniej utrzymać dietę?
- Kobieta niezamężna wraca do domu, patrzy co jest w lodówce i idzie do łóżka.
- Mężatka wraca do domu, patrzy co jest w łóżku i idzie do lodówki.

Laura 04.01.2017 godz 19:15

100

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

No a więc jak ten kawał był już tutaj, to przepraszam, nie zauważyłam:
Ogólnokrajowe spotkanie feministek. Jedna z kobiet wstaje i mówi:
- Kobiety!!! Przestaniemy swoim mężom prać i gotować!
Uchwałę przyjęto jednogłośnie. Tydzień później znów odbyło się spotkanie. Zaczyna mówić Francuzka:
- A więc powiedziałam swojemu: "Pierre, od dzisiaj nie piorę i nie gotuję". Pierwszy dzień - nic nie widzę, drugi dzień - nic nie widzę, a trzeciego dnia widzę - Pierre pierze majtki.
Słychać szum oklasków. Teraz mówi Angielka.
- Mówię swojemu - John, od dzisiaj nie piorę i nie gotuję. Pierwszy dzień - nic nie widzę, drugi dzień - nic nie widzę, a trzeciego dnia widzę - John gotuje jajko.
Owacje na stojąco. Teraz mówi Rosjanka:
- Mówię swojemu - Iwan, od dzisiaj nie piorę i nie gotuję. Pierwszy dzień - nic nie widzę, drugi dzień - nic nie widzę, a trzeciego dnia zaczynam widzieć na prawe oko wink

101 Ostatnio edytowany przez AnnAnnA (2011-08-09 18:27:29)

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

Mąż niespodziewanie wraca do domu. Żona otwiera okno i mówi do kochanka:
- Skacz!
- Przecież to trzynaste piętro!
- Skacz... Nie czas na przesądy.
............................................
Wychodzi baca przed chałupę. Spogląda na stadko owieczek i uśmiecha się:
- Jak sułtan... Normalnie jak sułtan...

Laura 04.01.2017 godz 19:15

102 Ostatnio edytowany przez piroman1981 (2012-09-28 23:18:13)

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

-Jak się nazywają mleczne zęby u murzynka?
-Kiełki bambusa

-Jak się nazywa żyd w paski?
-Pasożyt

-Idzie sobie dresik ulicą nagle widzi zarąbisty samochód na chodniku. Podbiega wybija szybę skręca przewody, odpala auto. Za chwilę wali się w łeb i mówi "do cholery przecież to mój wóz"

-Rusza facet ze świateł dobrą furą i widzi obok jadącego rowerzystę. Wciska gaz, przyspiesza a rowerzysta ciągle zasuwa obok niego na wysokosci tylniego błotnika. Wciska mocniej do 90 km/h - rowerzysta ciągle z tyłu. Wpienił się i wciska mocniej gaz - pruje 140 km/h a rowerzysta cięgle obok niego. Zarzymuje się i idzie go opieprzyć. rowerzysta ociera twarz:
"Ufff jak dobrze ze pan się zatrzymał, jak pan zamykał tylną szybę na światłach to krawat mi przycięło.

BORN TO BE WILD.

103

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

To mój ulubiony kawał big_smile.
Przychodzą trzy babcie na basen. Ratownik przerażony pomyślał- "Osz k***a, znowu będzie reanimacja.".
Wskakuje pierwsza- przepłynęła 30 basenów w 5 minut. Ratownik zaskoczony podchodzi do niej i pyta:
-Jak pani to zrobiła??
-Byłam mistrzynią Polski w pływaniu.
Wskakuje druga- przepłynęła 40 basenów w 5 minut. On już kompletnie zszokowany.
-A pani jak to zrobiła??
-Byłam mistrzynią Europy w pływaniu.
Wskakuje trzecia- przepłynęła 50 basenów w 4 minuty, ale wszystkimi możliwymi stylami.
Ratownikowi aż oczy na wierzch wyszły ze zdumienia. Podszedł do staruszki i mówi:
-Noo pani to już musiała być mistrzynią świata w pływaniu...
Na to babcia odpowiada:
-Nie, mój drogi, byłam dziwką na telefon w Wenecji.

Nie traktuj życia zbyt serio. I tak żyw z niego nie wyjdziesz.

Ludzie, którzy nie lubią kotów, zawsze myślą, że ta niechęć jest jakąś szczególną zaletą

104 Ostatnio edytowany przez piroman1981 (2012-09-29 20:30:01)

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

He he Jaga dobry dobry big_smile


Biznesmen miał dość brzydką córkę ale postanowił wydać ją za mąż. W końcu znalazł chetnego i go przekonywuje:
-No dawaj bierz ją, zrobię cię dyrektorem w Mojej korporacji, dostaniesz w posagu też apartament i Jaguara, poza tym ona nie śmigana, ma cipkę jak 50 groszowa moneta.
Facet myślał myślał w końcu się zgodził. Dostał zonę, awansowano go na dyrektora, dostał wóz i apartament. W końcu postanowił wychędożyć żonkę. Spróbował i?. idzie do teścia.
- Ty teściu nakłamałeś mi, ona nie ma cipki jak 50 groszówka tylko jak 5 złotówka ? rozepchana na potęgę.
-Ty zięciu masz apartament?
-Mam
-Masz Jaguara?
-Mam
-Jesteś dyrektorem w korporacji?
-Jestem
-To co się z mną o 4.50zł będziesz targował?

Jedzie sobie chłop wozem konnym. Jedzie jedzie i nagle wymija go rowerzysta bez głowy. Zdziwiony jedzie dalej i następny rowerzysta bez głowy go mija. Potem jeszcze jeden, potem motocyklista.
Odwraca się patrzy i rzuca
-"Hej Hanka weź no ta kosę wyżej!"

BORN TO BE WILD.

105

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

Piroman, Twoje też są dobre, zwłaszcza ten o biznesmenie big_smile.

Wracają trzy przyjaciółki z imprezy. Wszystkim zachciało się sikać. Zauważyły mur i postanowiły przeskoczyć go. Okazało się, że to był cmentarz, ale tak im się chciało, że nie patrzyły na nic.
Po dwóch dniach spotykają się ich mężowie. Jeden z nich zaczyna narzekać:
-Wiecie co? Nie wiem, co moja żona robiła na tej imprezie, ale miała całe rajstopy podarte.
Drugi z mężów odpowiada mu:
-To jeszcze nic. Ciesz się chłopie, że masz taką żonę, bo moja nie dość, że miała podarte rajstopy, to na dodatek majtki brudne z błota.
Trzeci na to:
-Wy naprawdę macie dobre żony...Jestem załamany,bo moja nie dość, że rajstopy miała podarte, majtki całe w błocie, to jeszcze z majtek wystawała jej wstęga z napisem- "Nigdy Cię nie zapomnimy, koledzy z Wałbrzycha."

Nie traktuj życia zbyt serio. I tak żyw z niego nie wyjdziesz.

Ludzie, którzy nie lubią kotów, zawsze myślą, że ta niechęć jest jakąś szczególną zaletą

106

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

o wiele lepszy dzień się robi jak poczyta się kawały z tego tematu smile

Trzej koledzy spotykają się i zwierzają się sobie o swoich niewiernych żonach.
Pierwszy mówi:
- Moja, to mnie chyba ze stolarzem zdradza, bo pod łóżkiem znalazłem wióry.
Drugi mówi:
- A moja, to chyba z mechanikiem, bo pod łóżkiem znalazłem śrubki.
Trzeci mówi:
- No, Wasze, to są przynajmniej normalne! Moja, to mnie chyba z koniem zdradza, bo pod łóżkiem znalazłem dżokeja!

107

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

Muahaha big_smile big_smile

Żyd próbuje wydać swoją córkę o której krążą plotki za mąż, ale żaden jakoś specjalnie nie jest zainteresowany. W końcu jeden mówi dobitnie:
- "Panie ale ja jej nie chcę. Owszem śliczna dziewucha, posag w rodzinie elegancki ale ją przeleciało już pół miasta"
Tatuś - "A tam jakiego miasta, to tylko 20 tys. mieszkańców"


Rozmowa kwalifikacyjna na wydziale agentów specjalnych, siezi 3 kandydatów. Mówi egzaminator:

"Dobra to teraz tak - jesteście pracownikami CIA, a w środku w pokoju za drzwiami jest wasza partnerka i chce was wydać kontrwywiadowi - macie wejsć i ja uciszyć, tu jest pistolet"
Pierwszy bierze, wchodzi, mija parę minut wychodzi oddaje broń
-"Sorry ale nie mogłem tego zrobić..."
Wchodzi drugi. Mija kilka minut to samo
-"Nie no sorry ale swojej połówki nie zabiję"
Wchodzi trzeci i zamyka drzwi. Słychać kilka strzałów potem awanturę i rumor. Po kilku minutach świeżak wychodzi poprawia okularki i mówi
-"Jakiś kretyn załadował pistolet ślepymi nabojami. Ale nie szkodzi, zatłukłem ją nogą od krzesła"

BORN TO BE WILD.

108

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

Wiecie dlaczego w Polsce są mgły?
Bo Stadion Narodowy paruje...
big_smile

.....w życiu mam różnie, raz na wozie, raz pod wozem, ale próbuje żyć najlepiej jak umiem ...w końcu nie muszę być idealna smile ....wystarczy, że jestem wyjątkowa smile

109

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

Adwokat pyta swojego klienta:
- Dlaczego chce się pan rozwieść?
- Bo moja żona cały czas szwenda się po knajpach!
- Pije?
- Nie, łazi za mną!

-------------------------------------------------------

Małżeństwo siedzi przy obiedzie. Żona do męża:
- Wiesz Stasiu, kiedy pomyślę, że nasze małżeństwo trwa już 25 lat, to
ciepło mi się robi przy sercu.
Mąż odpowiada:
- Daj spokój Helena, po prostu cycek wpadł Ci do zupy

Ważne jest, aby poz­wo­lić pew­nym rzeczom odejść. Uwol­nić się od nich. Od­ciąć. Zam­knąć cykl.Nie po­wodu du­my, słabości czy pychy, ale po pros­tu dla­tego, że na coś już nie ma miej­sca w Twoim życiu.Zam­knij drzwi, zmień płytę, pos­przątaj dom, strzep­nij kurz...

110

Odp: Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

Wraca staruszek od lekarza, zdruzgotany i przygnębiony. Od progu krzyczy: '' Żono... Co ? -pyta starsza pani.
Wiesz że to co my przez 20 lat braliśmy za orgazm , to była astma...- rzecze dziadek.

"..Kto mówi o walce z biedą , a nie o obniżce podatków - ten jest albo idiotą , albo oszustem.." - Janusz Korwin Mikke

Posty [ 56 do 110 z 124 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » KULTURA » Najśmieszniejsze kawały / dowcipy

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018