Od jakiegoś czasu cierpię na bóle kręgosłupa, lekarz powiedział mi, że po prostu mam słaby kręgosłup i na bóle nic nie poradzę. Będzie bolał.
Zapisał mi zabiegi, które nie dają zadowalających efektów.
Działa jedynie maść przeciwbólowa, ale wiem, że po dłuższym czasie stosowania przestanie przynosić efekty.
Macie jakieś pomysły jak poradzić sobie z tym bólem?
Mnie często boli kręgosłup, w ogóle plecy... i takie sposoby które na mnie działają to:
- leżenie na twardym, jeśli ma się w miarę ciepłą podłogę (od zimnej łatwo się przeziębić) to poleżeć trochę w ciągu dnia, rozluźnić totalnie, mięśnie... nic zdrowsze dla kręgosłupa jak leżenie i spanie na twardym ![]()
- masaże, najlepiej żeby zajął się tym profesjonalista... takie masaże rozluźniają, znika napięcie.
- pływanie, najzdrowsze dla kręgosłupa i wzmacnia kręgosłup ![]()
- ćwiczenia w domu... wzmacniające kręgosłup, czyli też mięśnie brzucha. Wpisz w Google "ćwiczenia na wzmocnienie kręgosłupa i mięśni brzucha" na pewno wyskoczy Ci wiele propozycji
Pozdrawiam
hej
chyba będę miała dla Ciebie sposób. Mój tato i brat też mają takie kłopoty... i ktoś im polecił "kręglarza" wizyty u niego wcale nie są drogie 50 zł za wizytę. Te wizyty też nie są aż tak bardzo częste
i na prawdę pomaga. Mój tato pojechał do niego w bardzo złym stanie. Ledwie chodził. Swoimi metodami doprowadził go do ładnego stanu gdzie jak tylko zszedł z kozetki i akurat z kieszeni mu wypadły pieniądze. Bez problemu je podniósł. Co jak na jego wiek i stan zdrowia graniczy się z cudem. Jeździ do niego raz na dwa miesiące. I czasami przepisuje jakieś maści. Które tez nie kosztują dużo a pomagają. Postaraj się poszukać takiego kręglarza w swoim rejonie. Tylko pamiętaj , że prawdziwy kręglarz nie bierze masę pieniędzy za wizytę
więc uważaj , bo słyszałam już o takich naciągaczach ![]()
plusza24- jeśli już to kręgarza ![]()
Faktycznie to też jakiś pomysł, ale kręgarz zajmuje się głównie wtedy kiedy kręgosłup trzeba nastawić, czyli np. wypada dysk i dzieją się różne takie rzeczy... nie wiem czy w przypadku słabego kręgosłupa ale ogólnie zdrowego, to jest potrzebne ![]()
Mnie często boli kręgosłup, w ogóle plecy... i takie sposoby które na mnie działają to:
- leżenie na twardym, jeśli ma się w miarę ciepłą podłogę (od zimnej łatwo się przeziębić) to poleżeć trochę w ciągu dnia, rozluźnić totalnie, mięśnie... nic zdrowsze dla kręgosłupa jak leżenie i spanie na twardym :)
- masaże, najlepiej żeby zajął się tym profesjonalista... takie masaże rozluźniają, znika napięcie.
- pływanie, najzdrowsze dla kręgosłupa i wzmacnia kręgosłup :)
- ćwiczenia w domu... wzmacniające kręgosłup, czyli też mięśnie brzucha. Wpisz w Google "ćwiczenia na wzmocnienie kręgosłupa i mięśni brzucha" na pewno wyskoczy Ci wiele propozycji :)Pozdrawiam
Pływanie?
o tym sposobie nie słyszałam, bardzo lubię pływać tylko, że mam problem z czasem. Długo pracuję i nie mam kiedy się wybrać. Jednak dla zdrowia postaram się zagospodarować choćby godzinkę sobotniego czasu na basenie.
Wielkie dzięki.
A używacie mat masujących?
Słyszałam wiele sprzecznych opinii. Jednym pomagają, innym nie.
Myślałam o zakupie, bo nie jest to drogi wydatek.
Ja tez od czasu do czasu miewam bóle kręgosłupa. Zacznij chodzić na basen, to powinno ci nieco pomóc, ponieważ pływanie jest rewelacyjne na bóle kręgosłupa. Nie przesilaj go tez za bardzo, staraj się nie nosić ciężarów i koniecznie odpowiednio dobierz materac. Ja np. odkąd śpię na twardym czuję się lepiej.
Myślę że mata masująca to nie najgorszy pomysł, chociaż szczerze powiedziawszy wolała bym na Twoim miejscu zainwestować w dobry twardy materac, masażu u specjalisty lub masażer elektryczny, rózne w sklepach maszynki do masażu można znleść, masować można się wtedy samemu lub poprosić partnera przyjaciółkę...
a no i jeszcze przyszło mi do głowy, że kiedy już dopada Cie ból bo ogólnie to wzmocnienie kręgosłupa może Ci go zniwelować, wiec do tego czasu gdy taki ból łapie to leżenie na twardym bądź nagrzewanie, termofor na plecy i heja
ciepło zazwyczaj pomaga no i też zapobiegnie przeziębieniu korzonków czy innych miejsc które mogą dodatkowo boleć ![]()
Pozdrawiam.
Ciesz się że z tym pływaniem byłam pomocna, mam nadzieje że te rady tez na coś sie przydadzą ![]()
PS dobra poduszka, Ci się przyda, najlepsze są te anatomiczne, bo wtedy ułożenie kręgosłupa jest w takiej pozycji który nie nadwyręża żadnego mięśnia, rozluźniasz się totalnie, i masz kręgosłup odciążony ![]()
przede wszystkim ćwiczenia, regularne, systematyczne, wystarczy 15 minut wycisku wieczorkiem, nie pomogą na to żadne leki, trzeba wzmocnić mięśnie kręgosłupa, nawet jeśli boli i ciężko się poruszać, trzeba zacisnąć zęby i pomalutku próbować, wiem, że to trudne, ale ja mam doświadczenie i to jedyne wyjście, pozdrawiam!
Kasalenna możesz podać przykładowe ćwiczenia lub stronkę w internecie?
Ja na własną rękę szukałam ćwiczeń i dało to efekt odwrotny. Kręgosłup bolał jeszcze bardziej, a mojego lekarza nie mogę teraz odwiedzić bo jestem za granicą.
Caramel musisz wzmocnić mięśnie wokół kręgosłupa. Dobre efekty daje praca z piłką (taką dużą, używaną przez rehabilitantów: http://www.polskok.com.pl/product_info. … ts_id=312).
Przykłady ćwiczeń: http://www.sfd.pl/Zestaw_%C4%87wicze%C5 … 58793.html
Pamiętaj zeby się nie forsować. Codziennie godzinka wystaczy. Pływanie co 2 dzień byłoby wspaniałym rozwiazaniem, także chodzenie z kijkami.
Tabletki nic nie pomogą, musisz wzmocnić mięśnie. Też może być tak ze pracujesz ciężko i za długo- wtedy boli z przepracowania- masaż relaksujący po kąpieli dobrze robi.
Niestety z przepracowania TEŻ, ale jak na razie nie mogę zmienić pracy. Wcześniej też mnie bolał, ale teraz to katastrofa. Niektórzy twierdzą, że kręgosłup się przyzwyczai, ale ja wątpię, bo mój już z natury jest słaby.
Mnie też tylko ćwiczenia ratują, a jak jest bardzo źle to plastry rozgrzewające przynoszą ulgę.
Myślę, że gimnastyka to podstawa. Niestety większość z nas nie ma na to czasu. Mój kręgosłup też powoli się odzywa
trzeba mniej czasu spędzać przed komputerem :-P Moja mama korzysta z łóżek masujących i bardzo je sobie chwali. Dodam, że ma liczne zwyrodnienia w odcinku szyjnym i piersiowym. A czy któraś z Was słyszała o tego typu sprzęcie?
Ze sprawdzonych sposobów to wiszenie na drążku na wyprostowanych rękach, tak żeby nogami nie dotykać do podłogi (jak najdłużej uda się wytrzymać i powtórzyć kilka razy) oraz ćwiczenia na swiss ball.
Mnie kręgosłup bolał po ciąży i pomogły mi masaże u p. Dębskiego na Karolkowej w Warszawie. Zna się na rzeczy, bo uczył się w Indiach i na Hawajach, a u nas mało takich specjalistów.
Też mam problem z kręgosłupem w odcinku lędzwiowym ...ehhh nie moge być cały dzień na nogach bo to by była dla mnie masakra. pomimo dość młodego wieku po 4 godzinkach na nogach kręgosłup zaczyna boleć i wtedy marze o długim odpoczynku. odwiedzałam lekarzy , miałam zabegi lecz mało co pomogło...
17 2011-01-20 12:00:07 Ostatnio edytowany przez huanita (2011-01-20 12:01:35)
Ja również mam problem z kręgosłupem,mam dyskopatie w odcinku lędźwiowym,najlepszym "lekarstwem" dla chorego kręgosłupa jest basen,każdy dobry lekarz Ci to powie,z kręgarzami bym uważała chociaż sama byłam dwa razy (ponieważ wyskoczył mi dysk) to uważam że to ostateczność a jeśli już będzie taka potrzeba to radzę znaleźć naprawdę takiego z nieposzlakowaną opinia bo z tym nie ma żartów, póki co polecam dobrego masażystę-rehabilitanta,albo poszukaj w swoim mieście czy jest coś takiego jak "szkoła kręgosłupa" -to zajęcia z rehabilitantem które są naprawdę bardzo pomocne,joga chyba tez pomaga,z doraźnych leków mogę z czystym sumieniem polecić maść o nazwie DEEP RELIEF,jest naprawdę skuteczna.
Też słyszałam że na kręgosłup dobry jest basen. nawet chyba się skusze na taką "terapie" ;] pozdrawiam!
moja mama ma problemy z kręgosłupem w ogóle od jakiegoś czasu chodzi w gorsecie-zakłada go do cięższych prac domowych i też najbardziej pomaga jej basen a już najlepszy jest kręglarz-więc polecam,przy silniejszych bólach ratuje ją pyralgina
Jeśli chodzi o basen to nie polecam pływania "żabką" przy problemach z odcinkiem lędźwiowym. Dodatkowo obciąża ten odcinek kręgosłupa i jeszcze bardziej boli ![]()
ja właśnie też mam problem z bólem odcinka lędźwiowego, na przeswietleniu nic nie wyszło, a boli jak wyginam kręgosłup do tyłu. jak na razie nikt nie wie o co chodzi
21 2011-01-28 15:02:21 Ostatnio edytowany przez izabelcia1979 (2011-01-28 15:03:45)
a może kiedyś uszkodziłaś go delikatnie i teraz się odzywa,nadwyręrzyłaś,tak jak z moją mamą,kiedyś coś strzeliło, chodziła chodziła aż dało o sobie znać ,świetne są materace masujące na takie zwyrodnienia.Moja mama nie pływała miała instruktora z którym ćwiczyła -specjalne ćwiczenia na kręgosłup właśnie
Może to jakaś kontuzja z przeszłości, teraz gdy zrobiłam sobie miesięczną przerwę w pracy i naprawdę odpoczęłam, kręgosłupa nie nadwyrężałam czuję ogromną różnicę. Boli już tylko czasami. Muszę po prostu na siebie uważać i nie podnosić ciężkich rzeczy, tylko że w pracy muszę dźwigać , a jak na razie nie mam perspektywy na zmianę pracy.
No właśnie ból zaczął się nagle, od tego że jakoś tak niekontrolowanie zrobiłam ruch obrotowy kręgosłupa z jednoczesnym wygięciem go w tył. I od tego się zaczęło. Myślałam że coś nadciągnęłam i przejdzie po jakimś czasie, nie dawałam potem wycisku kręgosłupowi. Ale to się dalej mnie trzyma, od kwietnia. Nie mogę np położyć się na brzuchu bo to już jes za duże wygięcie dla mojego kręgosłupa ![]()
Pływanie świetnie wpływa na kręgosłup, bo podczas pływania pracuja mięśnie m.in. grzbietu, a kręgosłup jest odciążony, więc nie boli
A jeśli musisz dźwigać, to zawsze na ugiętych nogach lub zamiast się pochylać, ukucnij lepiej...
właśnie to jest bardzo ważne-uwazaj jak podnosisz ciężkie przedmioty-nie zchylaj się tylko kucaj.Ale delikatne ćwiczenia nawet teraz gdy kręgosłup już Ci tak nie dokucza,nie byłyby zbyteczne,a na bóle nie łykaj nic koniecznie na receptę,mozesz wziąć coś delikatnego,no i dużo odpoczywaj,po cięższej pracy poleż sobie na czymś twardym
Jak na razie udało mi się dostać do dobrego lekarza i mam skierowanie na masaże i ćwiczenia. Może one mi jakoś wzmocnią mięśnie przykręgosłupowe. I żabka mam zabronione pływać, juz wiem z własnego doświadczenia że jeszcze bardzij obciąża
Na razie nie muszę brać żadnych piguł, bo unikam tych ruchów w tył. ale trochę się boję, że jak mi będą dopasowywać ćwiczenia, to znowu zacznie boleć ![]()
Poza lekarzem, może fizjoterapeuta lub nawet trener. Uprawianie sportu wzmacnia kręgosłup (rozsadnie zaplanowanych)
fajną sprawą na taki przemęczony kręgosłup jest materac masujący,pomaga mocno
No właśnie chyba przy okazji mam za miękki materac teraz. Zaczynam się rozglądać za jakimś lepszym, może będzie mniej bolało dzięki temu?
Ja zaczęłam chodzić na jogę..wszytko mi przeszło i w sumie póki co nie powróciło
a bolał mnie kręgosłup w odcinku lędźwiowym ponieważ mam za bardzo wygięty, ta jak przy lordozie...
U mnie właśnie ani złego wygięcia ani nie zmniejszone odległości między kręgami, a boli ![]()
może rzeczywiście jest bardzo mocno przesilony,a ten materac jak nie masujący to chociaż twardy naprawdę pomaga,pamiętam jakie straszne bóle miała moja mama a terac-i ćwiczenia i materac i kręglarz-stanęła na nogi czasami jak boli chociaż rzadko -wystarczają przeciwbólowe bez recepty.Po prostu trzeba nad nim popracować
No mam teraz zacząć chodzić na jakieś ćwiczenia wzmacniające mięśnie, mam nadzieję że to pomoże ![]()
nowłąśsnie jak wamocnisz mieśnie będzie ci lżej i w ogóle łatwij ci będzie funkcjonować na pewno nie będzie tak bolał a przynajmniej będzie na tyle znośny że pozwoli normalnie funkcjonować
Z normalnym funkcjonowaniem nie mam problemu
Tylko przy przeciążaniu, na razie nie jest tak źle, dlatego chcę o to zadbać, póki nie będzie gorzej. Nie wyobrażam sobie późniejszego życia z ciągłym bólem. Na razie na szczęście nie brałam aż tyle leków przeciwbólowych, żeby móc o tym napisac pracę magisterską
I nie chciałabym do tego doprowadzić. Wystarczy mi ta pyralgina czasem
no jasne aby nie zaniedbaćbo np. z ciążą byłby problem w tym stanie kręgosłup potrzebny,a przeciwbólowe to chyba raczej odpadają
Też o tym właśnie myslałam. Co będzie w ciąży jak sobie teraz nie pomogę - przecież to jest bardzo duże obciążenie dla kręgosłupa, a nie chciałabym być unieruchomiona ![]()
w takich przypadkach to lekarze karzą tylko leżeć,nie wiem tylko jak wygląda poród ale boleć musi strasznie nawet nie ma o czym mówić,i nawt nie ma sobie jak ulżzyć w tym bólu chyba że coś dożylnie bezpiecznego-ale nie ma takiej opcji jak się weżmiesz za siebie to bedzie ok.ale mogłabyś spróbować z tym materacem o którym wspoinałam
Sport drogie Panie ;-)
Oj sport sportem, ale niestety nie w tym rzecz, wiesz? Nigdy nie stroniłam od sportu, regularnie chodzę na aerobik, basen itp. A mimo wszystko bóle pleców się pojawiły. Od jednego głupiego ruchu i teraz jak źle się np na aerobiku przekręcę to boli. I po dużym obciążeniu tez ![]()
Oj, znam to, też zmagam się z bólem kręgosłupa - ale mój jest pokrzywiony we wszystkie strony, także nie ma porównania. W każdym razie, raz w roku chodzę na rehabilitację + masaże i w trakcie i po widzę dużą różnicę. Mięśnie się wzmacniają, kręgosłup robi się bardziej elastyczny. Oczywiście, ćwiczenia są dobrane specjalnie pod moją wadę, więc nie obciążają, a właśnie wspomagają. Poza tym chodzę na taniec brzucha, świetnie wzmacnia odcinek lędźwiowy kręgosłupa i miednicę.
Przy bólach kręgosłupa może być pomocna gorąca sól przykładana na miejsca bolące i metoda McKenziego.
No mnie się udało zapisać na fizjoterapię (na maj dopiero
) i mam nadzieję że to coś pomoże
Przeczytalam z uwaga te wszystkie powtarzajace sie bardzo malo skuteczne sposoby. Prosze wyprobowac SANDALY MASUJACE STOPY . Sa wrecz rewelacyjne i nieocenione przy schorzeniach kregoslupa i stop. Nosi sie je codziennie zgodnie z instrukcja stosowania. Jestem ich FANKA i WIELBICIELKA , bo przekonalam sie o ich cUDOWNOSCI. Dodatkiem do tych sandalow powinna byc doskonala i rownie skuteczna MASC KONSKA rozgrzewajaca - cena ok 25 zl.. To jest wg. mnie Najlepszy i Najskuteczniejszy sposob na BOLE KREGOSLUPA i nie tylko.
Maść końską wypróbowałam i mi nie pomogła, jest ona raczej dobra na jednorazowe przeciążenie mięśni czy kręgosłupa a nie na długotrwały ból. Kiedyś pomagał mi amol teraz przy dłuższym stosowaniu już się do niego przyzwyczaiłam i zbyt nie pomaga.
Co ostatnio odkryłam - masażer ręczny. Wygląda jak mały samochodzik z użebrowanymi kołami i również przynosi ulgę oraz jest niedrogi.
Jak już wcześniej zostało napisane, przede wszystkim musisz wzmocnić mięśnie - plecy i brzuch. Dobre efekty ma również trakcja kręgosłupa- czyli rozciąganie np zwisy na drabince. Jeżeli bóle spowodowane są nadmiernie napiętymi mięśniami- najlepszą metodą będzie masaż, dobre efekty są również po saunie, jacuzzi albo po prostu po leżeniu w wannie w gorącej wodzie (tylko nie za gorącej, bo można stracić przytomność).
Jeśli chodzi o kręgarza, to z całego serca odradzam!!!
Po pierwsze wciskając 1 kręg, narusza się 2 sąsiednie i tym samym na początku chodzi się do kręgarza raz na pół roku a potem co raz częściej, bo pojawiają się problemy z kolejnymi kręgami.
Często kręgarze uczą się tej metody tylko w praktyce i nie mają podstaw anatomicznych... Nie mówią o tym, że po ich interwencji bezwzględnie trzeba ćwiczyć określone partie mięśni, żeby efekt się utrzymał.
Sama osobiście miałam styczność z przypadkiem kiedy pewien pan kręgarz zbyt mocno wcisnął kręg i gdyby nie fakt, że osoba od razu trafiła na stół chirurgiczny to była by sparaliżowana od pasa w dół, nie licząc tego, że kosztowało ją to wiele miesięcy rehabilitacji...
Mi zdecydowanie najbardziej pomaga Yoga na kręgosłup. Chodzę raz w tygodniu i jestem zachwycona, wszystkie bóle odeszły no i robię się coraz bardziej rozciągnięta...:)
pisałam już o tym w wątku o fotelach masujących ale tu też wspomnę
mi na przykład bardzo pomaga właśnie taki fotel masujący homedics z masażem shiatsu(takie kulki masujace) ale wygodne łóżko też na pewno dużo daje ![]()
bóle kręgosłupa, mówiąc ogólnie i nie wgłębiając się w indywidualne przypadki mogą być leczone przede wszystkim fizjoterapią, czyli systematycznymi, żmudnymi ćwiczeniami... na wiele problemów z kręgosłupem polecane są ćwiczenia w wodzie. ogólnie bardzo wskazane jest wzmacnianie mięśni grzbietu - brzucha, pleców.
Faktycznie. W dzisiejszych czasach, gdzie przeciętny człowiek prowadzi zazwyczaj siedzący tryb życia, ma ograniczoną aktywność fizyczną, to mięśnie pleców ma bardzo osłabione, co sprzyja wszelkim skrzywieniom i patologiom. To jak się koryguje już powstałe skrzywienia, zależy od tego jakie to skrzywienie jest.
No i oczywiście w momencie, gdy ma się już skrzywienie, czy jakiekolwiek inne problemy z kręgosłupem, które powodują ból, to prócz ćwiczeń, czy zabiegów zaleconych przez lekarza, warto się wyposażyć w jakieś leki przeciwbólowe. Polecalibyście coś w tej kwestii?
Jeśli chodzi o kręgarza, to z całego serca odradzam!!!
Po pierwsze wciskając 1 kręg, narusza się 2 sąsiednie i tym samym na początku chodzi się do kręgarza raz na pół roku a potem co raz częściej, bo pojawiają się problemy z kolejnymi kręgami.
Często kręgarze uczą się tej metody tylko w praktyce i nie mają podstaw anatomicznych... Nie mówią o tym, że po ich interwencji bezwzględnie trzeba ćwiczyć określone partie mięśni, żeby efekt się utrzymał.
Sama osobiście miałam styczność z przypadkiem kiedy pewien pan kręgarz zbyt mocno wcisnął kręg i gdyby nie fakt, że osoba od razu trafiła na stół chirurgiczny to była by sparaliżowana od pasa w dół, nie licząc tego, że kosztowało ją to wiele miesięcy rehabilitacji...
Trzeba zatem wybrać się do porządnego kręgarza. Mój był zawsze bardzo delikatny, nigdy mnie nic nie bolało i stanowczo miał pojęcie o anatomii. Prostowanie kręgosłupa odbywało się na leżąco, byłam zrelaksowana i tylko słyszałam takie śmieszne chrupanie. Zero bólu, czy czegokolwiek. Przed prostowaniem różnica w długości nóg 1cm, po prostowaniu: 0cm. I kręgi jakoś mi śmiesznie już nie wystawały na plecach. Poza tym wielokrotnie podkreślał jak ważne są codzienne serie ćwiczeń na kręgosłup, zalecał mi basen (szczególnie pływanie na plecach, bo np. żabka niekorzystnie obciąża kręgosłup) i kazał zmienić nawyki, np. wsiadanie do samochodu, siedzenie przy biurku etc, bo inaczej to znowu wraca.
Co do radzenia sobie z bólem: ja biorę ogólnodostępne środki przeciwbólowe, bo mam bóle tylko sporadyczne. Myślę, że o silniejszych najlepsze pojęcie ma lekarz.
Nawet wsiadanie do samochodu na takie znaczenie i może źle działać na kręgosłup? Jestem zaskoczona! Żaba faktycznie źle działa na kręgosłup, szczególnie odcinek szyjny.
Leki bez recepty też są różne. Macie jakieś szczególne upodobania w tym względzie? Jakieś konkretne leki?
Witam,
Nie ma uniwersalnych wskazówek na bóle kręgosłupa. Trzeba je ustalać indywidualnie i takie rady co robić, jakie zabiegi, jakie leki, jakie ćwiczenia często robią gorzej.
Polecam artykuły na ten temat na stronie przychodni rehabilitacyjnej fizjoklinika. com w zakładce centrum wiedzy-kręgosłup-inne-o ćwiczeniach na kręgosłup.
Pozdrawiam
przede wszystkim regularne ćwiczenia wzmacniające np. jogi- niesamowicie wzmacniają kręgosłup i usmierzają a właściwie likwidują ból.
Z kręgarzem był bardzo uważała- nigdy nie wiadomo, czy np. nie masz osteoporozy, lub zaczątków a wtedy może byc tylko tragedia. Już lepiej dobry fizjoterapeuta- prywatnie masaże nie są takie drogie.
I pamiętać codziennie o własciwej postawie np. nie zrywać sie z łóżka, ale najpierw opuszczać nogi, po wstaniu z łózka wyciągnąć sie jak kot, opioerac o ile to mozliwe łokcie na biurku, oparciu krzesła i nie zakłądac nogi na nogę, nie spać na poduszce...
a przede wszystkim....WSŁUCHIWAĆ SIĘ WE WŁASNY ORGANIZM. bo to nauczy, jakich rzeczy nie powinno sie kategorycznie robić.
Nawet wsiadanie do samochodu na takie znaczenie i może źle działać na kręgosłup? Jestem zaskoczona! Żaba faktycznie źle działa na kręgosłup, szczególnie odcinek szyjny.
Cóż, kręgarz mi tłumaczył, że należy najpierw posadzić tyłek na siedzeniu (pozycja jak przy siadaniu na sedesie), a dopiero potem przekręcić się w stronę kierownicy i wsadzić nogi. Przy normalnym wsiadaniu obciążamy zawsze tylko jedną stronę kręgosłupa i często też lądujemy z impetem (bo się spieszymy etc). Powtarzane setki razy może mieć jak najbardziej negatywny wpływ. Ja mam skoliozę, więc mnie to dotyczy. A nabawiłam się jej najprawdopodobniej od za dużych ławek szkolnych, bo zawsze byłam malutka, a te ławki takie wysokie i pisząc musiałam przenosić ciężar ciała na lewą stronę, żeby sięgnąć długopisem górnej krawędzi lewej kartki. Pewnie jakbym była leworęczna miałabym skoliozę w drugą stronę.
Z kręgarzem był bardzo uważała- nigdy nie wiadomo, czy np. nie masz osteoporozy, lub zaczątków a wtedy może byc tylko tragedia. Już lepiej dobry fizjoterapeuta- prywatnie masaże nie są takie drogie.
Oczywiście zawsze warto się przebadać przed. Ale kręgarz ma jednak sporą przewagę nad masażami: on faktycznie prostuje kręgosłup, a więc likwiduje przyczynę bólu. Masaż przynosi jedynie chwilową ulgę.
A może pomógł by Ci chociaż troszke gorset?,bo nie rozumiem,jak lekarz może powiedzieć,że będzie bolało i już.O ma coś z tym zrobić i pomóc,od tego jest lekarzem.Ale rzeczywiście musisz spać na twardym,to nie jest wygodne,ale pomaga,chociaż trochę .Nieraz mówi się,że medycyna idzie z postepem,a tutaj widać,że cos nie za bardzo.bo zamiast pomóc cierpiącemu,to rozkłada się rece w geście bezradności.
mnie pomagają masaże z użyciem olejków eterycznych, szczególnie lubię dr Beta eukaliptusowy. Jestem potem super odprężona, wypoczęta i ból przechodzi. Mój masażysta generalnie w swoim gabinecie stosuje aromaterapię, piękny zapach doskonale relaksuje a przy tym okazuje się że olejki maja sporo właściiwości i pomagają w róznych schorzeniach i problemach.
Najpierw trzeba wiedzieć ,co dzieje się z kręgosłupem tzn, czy jest to skrzywienie któregoś odcinka, czy może protruzja krążka, czyli jego wysuwanie się. Na każde z tych schorzeń są inne ćwiczenia,ale łączy je jedno- w miarę twardy materac.A kręgarza odradzam, ponieważ każda jego interwencja przyczynia się do ścierania krawędzi kręgów, a to grozi dyskopatią.
jesli się oszczędzasz, a mimo to kregoslup Cię boli, bo najlepiej udać się do rehabilitanta, ja pamiętam, że szukałam po forach miejsca, gdzie się udać (w koncu wybralam rehabilitację mobilną w warszawie) i dopiero zajęcia, które zlecił mi specjalista pomogły, na kręgosłup trzeba uważać, bo jak teraz się zaniedba, to później bedzie ciezko wrocić do wczesniejszego stanu
brownskin prawda. potwierdzam.
a był ktoś z was może kiedyś u KRĘGARZA? jestem ciekawa wrażeń.
63 2012-10-25 10:51:50 Ostatnio edytowany przez picardo (2012-10-25 10:52:31)
Ostatnio tata mi opowiadał o kręgarzu do którego chodzą jego znajomi z pracy, bo wszyscy mają problem z kręgosłupem głównie tym w odcinku szyjnym. Aż mnie to zaciekawiło że ten kręgarz jest taki skuteczny. Mnie na bóle kręgosłupa i moje schorzenie pomógł ten rezonator biofotonowy, nie powiem tani niestety nie jest ale jak zaczęłam go nosić, w domu i w pracy to ból ustąpił i jakoś tak mam więcej energii.. ale ważne jest też żeby zrezygnować ze szpilek - niestety
pamiętać o odpowiedniej postawie ciała, odpowiednim sposobie podnoszenia ciężarów i schylania, no i ćwiczyć regularnie i wzmacniać mięśnie pleców żeby ból nie powracał
Nawet wsiadanie do samochodu na takie znaczenie i może źle działać na kręgosłup? Jestem zaskoczona! Żaba faktycznie źle działa na kręgosłup, szczególnie odcinek szyjny.
Na kręgosłup działa wszystko, łącznie z materacem, pozycją w jakiej śpimy, sposobem wstawania z łóżka, postawą ciała w trakcie chodzenia, krzesłem, postawą ciała kiedy się siedzi, itp. Na co dzień nie zwraca się na to uwagi. Podstawa to wzmocnienie mięśni pleców i brzucha, z jogą bym uważała bo nie każdy może ją uprawiać - trzeba porozmawiać z instruktorem lub rehabilitantem. Moja koleżanka ma schorzenie kręgosłupa i mnie szkoli zawsze, a na ashtandze jodze jej się pogorszyło, bo przeciążyła kręgosłup.
Na ból polecam rezonator biofotonowy, mnie pomógł z migrenami, ale moja rada: z bólem kręgosłupa to nie przed komputer ale idź do lekarza (ze zdjęciem rtg) - ortopedy lub neurologa - on powinien powiedzieć co Ci dolega i jak to leczyć
Tak, zmiana łóżka i materaca na odpowiedni dla zdrowia kregoslupa:)