Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PIELĘGNACJA WŁOSÓW » Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 78 ]

Temat: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Witam, to moja pierwsza wiadomość tutaj. Mam nadzieję, że pomożecie mi.
Niedawno skończyłam dwadzieścia dziewięć lat. Długo planowałam zasadniczą zmianę w swoim wyglądzie, ale jedyne na co się odważyłam to zrobienie sobie grzywki. Niestety ostatnio zauważyłam, że zaczyna mi lekko ubywać włosów.
Mój mąż również to zauważył - powiedział, że powinnam się obciąć. Na początku nie chciałam nawet o tym słyszeć (nigdy nie miałam krótkich włosów!), ale od kilku dni zaczynam myśleć o tym na poważnie.
Może to przyczyna wakacyjnej pogody - nie wiem.
Wczoraj przy śniadaniu porozmawiałam z mężem i synkiem. Oboje podchodzą do tego pomysłu optymistycznie.

Pewnie wiele z was, drogie użytkowniczki, wyśmieje mnie - ale chcę ostrzyc się na zupełnie krótko. To ostatnie chwile żeby zrobić w życiu coś szalonego. Proszę, powiedzcie szczerze co sądzicie o kobietach z ogolonymi głowami.
Jakby co - będę miała miesiąc żeby włoski nieco podrosły. Jestem nauczycielką i taka fryzura nie sprawi mi problemów - już rozmawiałam o ewentualnej zmianie (oczywiście nie powiedziałam wprost co mam zamiar zrobić).

Próbowałam różnych specyfików - tabletek, szamponów... I nic. Nic nie działało.
W końcu oswoiłam się ze swoim pomysłem - mimo ogromnego stresu - i strachu, chcę to zrobić.
Powiedzcie proszę, jak powinnam się do tego zabrać - jak obciąć włosy, czy ewentualnie golić je całkowicie (nie chciałabym tego - wolę zostawić krótki meszek), jak pielęgnować fryzurę.
Czy któraś z was miała/ma taką fryzurę?
Proszę o szybką pomoc - bo włosów na mojej głowie jest znacznie mniej. Jeśli zdobędę się na odwagę - obetnę się choćby jutro.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Witaj Joanno,

przyznam że troszeczkę mnie zaskoczyłaś ze swoim pomysłem zmiany smile

Aczkolwiek wcale, ale to wcale tego nie neguję!

Zastanawiam się tylko czemu chcesz się ogolić całkowicie na łyso? Szczerze mówiąc nie sądzę że wzmocni to Twoje włosy.. Nie myślałaś raczej o jakiejś krótkiej fryzurce tzw. na chłopaka? Wypadanie włosów wiąże się z różnymi przypadłościami, i może warto byłoby udać się z tym problemem do lekarza?

Oczywiście jeśli zdecydujesz się na ogolenie głowy i jesteś przekonana że to poprawi Ci nastrój i będziesz czuła się lepiej to zrób to. Nie wiem niestety jak pielęgnuje się skórę głowy przy takiej fryzurze, choć myślę że jeśli zostawisz sobie tzw meszek, to standardowo będziesz musiała myć głowę szamponem, jeśli zgolisz głowę całkowicie na łyso, myślę że powinnaś zainwestować w jakieś preparaty do skóry wrażliwej-na pewno w aptece ktoś pomoże smile

Podziwiam za odwagę!

3

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Jeśli uważasz to za słuszne, to zrób to. Moja sąsiadka miała b. długie włosy i niedawno obcięła, dosłownie ma teraz tak na 1cm. Ale wygląda świetnie. smile Jeśli ma to poprawić Twoje samopoczucie to śmiało. smile

4

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Cieszę się, że nie skrytykowałyście mojego pomysłu. Jeśli chodzi o lekarza, byłam u swojej znajomej i nie stwierdziła niczego. Z moją skórą wszystko w porządku...

Miałam nadzieję, że taka zmiana wzmocni moje włosy. Mimo wszystko jednak chcę pewnej zmiany. Fryzury na chłopaka są seksowne. Przeglądałam w internecie zdjęcia kobiet z krótkimi włosami - i to mi się podoba.

Teraz mam włosy sięgające łopatek. Naturalnie mam jasnobrązowe włosy, ale regularnie farbuję je na jasny blond. Może to farby je osłabiły? (Używam ich od czterech lat). Gdybym jednak się ogoliła, pozostawiłabym naturalny kolor włosów. Byłoby to ładniejsze (według mnie) - kilkumilimetrowe włoski w kolorze blond są niewidoczne - a ja chcę, by widać było cokolwiek. Goła, biała skóra jest... Nieciekawa...

5

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Joanno, wg mnie powinnaś obciąć włosy na krótko- włosy sięgające łopatek na pewno obciążają skórę głowy, stąd prawdopodobne jest ich wypadanie (sama mam ten problem). Tylko zastanów się jakiej długości chciałabyś mieć włosy-wiesz, sporo zależy od kształtu twarzy i jej rysów smile Nie ochodzi o to byś wyglądała śmiesznie bądź brzydko!

Słyszałam że wypadanie włosów wiąże się z niedokrwieniem skóry głowy-czyli zwykłe masowanie skóry powinno pomóc smile Może warto spróbować?

6

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Próbowałam tego jeszcze przed wakacjami, kiedy to wypadanie włosów było stosunkowo małe. Mimo codziennych masaży, problem nie ustąpił. W wakacje wypadanie wyjątkowo się nasiliło. czuję się jak kot smile
Jeśli chodzi o długość, myślałam nad:
1. Kilkumilimetrowymi włoskami - wszystko dokładnie ostrzyżone. Kolor naturalny - brązowy.
2. Krótkimi włosami (zachęciłyście mnie do tego) - maksymalnie kilkucentymetrowymi. Kolor prawdopodobnie blond/brązowy.
3. Jakąś inną fryzurą (mam nadzieję, że Wy coś wymyślicie). Kolor jak wyżej.
4. Całkowitym ogoleniem głowy. To wariant rezerwowy. Miałam nadzieję, że wzmocni to cebulki włosów... Ale jeśli nie, nie będzie miało to sensu.

7

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Kilka propozycji z internetu-moim zdaniem powinnaś spróbować najpierw z czymś takim zanim zdecydujesz się na całkowitą zmianę w postaci ogolenia głowy smile

http://wdziek.info/images/articles/fkrt/9.jpghttp://e-fryzurki.pl/images/articles/krotkie/1.jpghttp://www.fryzury.brat.pl/fryzury_zdjecia/fryzury_krotkie_foto1.jpghttp://e.lansik.pl/la324/28390995001752f54a72f8bahttp://streetgallery.pl/sgallery/public/img/icons/36f8960079fa0d8dd9041167e75184f4_picture_222.jpghttp://www.fryzury.brat.pl/fryzury_krotkie/foto/fryzury_krotkie004.jpghttp://www.fryzury.net.pl/wp-content/uploads/2009/10/fryz.jpghttp://e.lansik.pl/la864/4d46f155000aa5734a72f88ahttp://www.uroda-wdziek.pl/files/images/bardzo%20krotkie%20blond.jpghttp://www.krotkiefryzury.pl/generator/damskie/krotkie1/234.jpg

8

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Fryzura na obrazku nr2 ciekawie się prezentuje smile

9 Ostatnio edytowany przez Joanna1981 (2010-08-06 15:45:13)

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Musiałam chwilkę pooglądać te zdjęcia żeby się do nich zachęcić. Druga i ostatnia fryzura wyglądają ładnie, ale wydaje mi się, że to jeszcze nie to. Są chyba dla mnie zbyt długie. Poszperałam w internecie i znalazłam parę bardzo krótkich fryzur, które wyglądają po prostu rewelacyjnie! Jeśli udałoby mi się dopasować coś takiego, byłabym bardzo szczęśliwa.
http://www.hairfinder.com/celebm/mena-suvari8.jpg
http://alisonkerr.files.wordpress.com/2010/06/pixie-natalie-portman.jpg
http://www.imdb.com/media/rm2784663552/nm0605224
http://www.tvmasty.com/wp-content/uploads/2010/06/Barbara-Mori-54.jpg
(musiałam kombinować z adresami stron - pousuwajcie przerwy między literami i wszystko będzie w porządku).
Bardzo podoba mi się ostatnia "fryzura". Jest bardzo formalna, co mi pasuje.
Stanęłam przed chwilą przed lustrem i chwilkę bawiłam się włosami. Stwierdziłam, że nie wyglądam w nich fajnie... Potrzebuję radykalnej zmiany. Nawet zupełnie łyse kobiety, golące głosy bez przymusu i z uśmiechem na twarzy są bardzo atrakcyjne.
Myślę, że krótka letnia sukienka i szpilki pasowałyby mi z taką fryzurą.

Twój pomysł, noelle jest dobry - nie pomyślałam o tym, żeby najpierw zaryzykować ze zwykłą fryzurą. Może faktycznie tak zrobię.
Może mogłybyście podsunąć mi więcej pomysłów? Jeśli zostawiłabym na głowie cokolwiek, zależałoby mi na ogoleniu karku - czasem widzę niby krótkie fryzury, jednak u dołu kończące się kręconymi włoskami, albo - co gorsza - równo przycięte.

10

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Możecie mi pomóc? Jakieś sugestie, propozycje?

11

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Nie myślcie, że zniknęłam smile Dopiero teraz podkusiło mnie, żeby coś napisać.
Droga Joasiu, myślę, że zmiany są dobre. Sama jakiś czas temu borykałam się z planem zmiany fryzury. Tutaj więcej informacji:
http:// www.netkobiety.pl/t13776. html (bez spacji)
Ja również chciałam, by moja fryzura była wyjątkowa, więc powiedziałam fryzjerce żeby ostrzygła mi włosy na karku. Co prawda to nie cała głowa, ale zawsze coś, prawda?
O krótkich włosach może powiedzieć dużo moja mama. Postanowiła obciąć się zaraz po mojej metamorfozie. Włoski na dolnej części głowy miała bardzo krótkie (teraz już nieco urosły). Może powinnaś najpierw spróbować obciąć się na krótko, a dopiero potem decydować się na golenie?
Z drugiej jednak strony trzymam kciuki - oby Twoja decyzja była słuszna. Ja dzięki forumowiczkom zdecydowałam się na zmianę - i nie żałuję tego ani trochę. Skoro jesteśmy już w tym temacie, muszę niedługo wybrać się do fryzjera, bo - wstyd się przyznać - zarosłam.
Jeśli miałabym doradzać, to proponuję zwykłe cięcie "na chłopaka". Jeśli Ci się nie spodoba - zawsze możesz się ogolić. Włosy wbrew pozorom rosną szybko - moja mama musiała wrócić do normalnego koloru włosów po dwóch tygodniach od ścięcia i przefarbowania, ponieważ odrosty przy krótkich włosach są bardzo widoczne. Teraz postanowiła, że będzie je zapuszczać. Zobaczymy, co z tego będzie. Ale skoro krótkie włosy mogą się znudzić, może nie warto ścinać ich od razu na zero? Mnie samej "białe głowy" się nie podobają - kobieta wygląda nienormalnie.
noelle pokazała kilka na prawdę ładnych fryzur, nad którymi sama bym się zastanowiła. Bardzo ładnie prezentuje się czwarta.
Z fryzur, które nam zaprezentowałaś, podoba mi się trzecia. Mówcie co chcecie, ale kolor i sama fryzura pasuje do twarzy tej kobiety. No i bardzo ładnie komponuje się z sukienką - taka sterylna, śmiała i formalna fryzura.
Na początku byłam nieco zaskoczona - mąż i synek są "za", do tego jesteś nauczycielką. Tak czy siak gratuluję odwagi. Mamy wakacje i można zaszaleć.
Ale, kurczę, jeśli masz figurę i twarz podobną do kobiety z trzeciego zdjęcia (no i kolor włosów też) - zastanów się nad tego typu fryzurą. Jestem "za".

12 Ostatnio edytowany przez swietakrowa (2010-08-06 23:59:27)

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Gratulacje za odwage smile Włosy z krótkimi fryzurami pasują tylko do nielicznej grupy dziewczyn. Głowa całkowicie pozbawiona włosów bardzo zwraca na siebie uwage -  szczegolnie na twarz. Musisz pomyslec czy bedzie Ci w tym dobrze - czy nie masz kompleksow typu: kompleks za duzego nosa, workow pod oczami, sinej cery, krzywego zgryzu. Mi osobiście bardzo podobają się takie fryzury. Przemyśl to, jeszcze raz

13

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Bardzo dziękuję Ci, Kasiu za szczegółowe rady. Mnie również najbardziej podoba się kobieta z ostatniego zdjęcia. Taka fryzura dodaje jej seksapilu, odmładza. Do tego kolczyki i sukienka.
Taka fryzura faktycznie wydaje się formalna. Pasuje do business woman!
Wczoraj wieczorem rozmawiałam o wszystkim z mężem - i jest po mojej stronie. Mimo, że obawia się zmiany, chce, żebym była szczęśliwa i seksowna. Stwierdził też, że zmiana jest konieczna smile
Swietakrowa również mi pomogła - grunt to zachęta. Chcę przeczytać opinie jak najszerszego grona osób, ponieważ tylko tak mogę zrobić coś rozsądnie.
Dzisiaj postanowiłam spróbować ucharakteryzować się na kobietę ze zdjęcia 4. Czerwona (ale delikatna) szminka, ostro, ale zmysłowo podkreślony oczy. Do tego duże kolczyki koła. Włosy odgarnęłam do tyłu i upięłam je w długi kucyk. Pomogłam sobie spinkami do włosów - żeby wszystko ładnie przylegało do głowy. Osobiście mnie się to podoba.
Zastanawiam się, czy źródłem wypadania włosów może być też suszarka. Staram się unikać gorącego powietrza, ale w roku szkolnym muszę robić wszystko szybko - i nie mam czasu, by włosy naturalnie wyschły.

Jeśli któreś z Was mają krótkie fryzury (lub miały), powiedzcie mi - jak to jest smile Chciałabym też wiedzieć, czy kobiety w moim wieku noszą w Polsce tak... Krótkie fryzury. Czy znacie jakieś przypadki?
Póki co dalej myślę nad wstępnym ścięciem na chłopaka. Ale na prawdę coraz bardziej podoba mi się wizja ostrzyżenia włosów do kilku milimetrów smile

14 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-08-07 09:27:55)

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Hej :)
Myślę że przede wszystkim powinnaś dojść do przyczyny wypadania włosów.
Zrobić przed ich myciem każdorazowo odżywczą maseczkę (podałam taką całkiem niedawno - przejrzyj tematy w tym dziale).
Po 2 spróbuj pobudzić cebulki włosów delikatnym codziennym masażem głowy - choćby 15 min.
Mówiłaś że byłaś u lekarza z problemem wypadania- ja bym poszła jeszcze raz tyle, że do innego.
Co do fryzury- spróbuj ułożyć tak fryzurę zeby nie związywać włosów, nie obciążać.
Zrezygnowałabym z farbowania (robisz to w profesjonalnym salonie?), co najwyżej pozwoliłabym na parę blond refleksów na brązowych włosach.
Na początek proponuję jak Noelle - fryzurę nieco krótszą, gdy włosy odrosną sama zdecydujesz czy chcesz jeszcze krócej nosic włoski czy może poprzednie cięcie najbardziej Ci odpowiada.
A  teraz z życia wzięte- w Twoim wieku widzę tylko jedną kobietę co się tak nosi- nie wygląda zle. Ja również miałam włosy ostrzyżone na chłopca- wynik- przy pierwszym wrażeniu czułam się super (uczucie lekkości na głowie, szybka pielęgnacja) lecz pózniej 2-3 dzień doszłam do wniosku że nie czuję się kobieco, wydawało mi się że włosy są za krótkie.
Co myślę o kobietach krótko, bardzo krótko ostrzyżonych: chciały coś zmienić, są chore ( np. na raka), bądz tłamszą w sobie seksualność.
Zdjęcia które podobają mi się: wrzut 1 - obie panie.
Podobało mi się że przedyskutowałaś sprawę z domownikami :)
Acha myślę ze pogląd który głosi- po ostrzyżeniu włosów one się zagęszczą - jest mitem. Mi się wcale nie zagęściły, włosy to nie trawa niestety.

15

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

a mnie sie podoba fryzurka nr1, 3, 6 big_smile
Hmm.. ja bym sie chyba nigdy nie odważyła ściąć tak krótko, choć fryzurki rewelacyjne są smile

16

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

alaclaudie, dzięki za rady. Miałaś kiedyś fryzurę bardzo krótką czy ostrzyżoną? Bo nie mogę do końca tego wydedukować.
Tak, ogolone włosy kojarzą się z rakiem, ale jeśli podchodzi się do tego na luzie - i co najważniejsze, jak kobieta - myślę, że coś z tego może być.
Co postanowiłaś zrobić potem? Zapuściłaś włosy czy zdecydowałaś się na jedynie coś nieco dłuższego? Mogłabyś powiedzieć coś więcej o kobiecie, która ma tak krótkie włosy? Każda opinia będzie przydatna, bo w końcu planuję znaczącą zmianę.
Chciałabym odsłonić swoje czoło, uszy i kark. Jest pewnie wiele fryzur, które by pasowały, ale nie wiem na jaką się zdecydować na początek. Chyba faktycznie najpierw odwiedzę fryzjera i obetnę się na krótko - a potem będę myślała co dalej.
Oswoiłam się z pomysłem ścięcia na krótko. To już nie tyle mus (wypadające włosy), co chęć. Kasia Wit. mówiła, że zmiany wychodzą z reguły na dobre. Jednak nie chciałabym przestać się sobie podobać po kilku dniach od cięcia.
Jeśli któraś z Was ma zdjęcia bardzo krótkich fryzur, proszę, podzielcie się nimi. Może znajdę coś dla siebie.

17

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

jeśli coś Ci mówi, żeby ściąć, to nie zastanawiaj się i ścinaj - z własnego doświadczenia wiem że takie podszepty fantastycznie się sprawdzają smile
poza tym włosy jak trawa - odrosną smile

18 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-08-07 14:46:38)

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Nie ma sprawy Joanno wink
Miałam włosy ścięte bardzo krótko jak na zdjęciu: wrzut 2 zdjęcie 2 ( z p. Ryder) i nieco dłuższe jak: wrzuta 1 zdjęcie 2 z lewej (pani ma głową przechyloną na lewy bok). Wiesz ludzie których mijasz na ulicy nie mają w sobie luzu. Błyskawicznie klasyfikują nie zastanawiając się nad tym że robi krzywdę. Za 1 razem cóż nie miałam dużego pola manewru- czekałam az odrosną. Pózniej znowu skróciłam i zapuściłam.
Co o niej byś chciała wiedzieć? Napisałam o  niej ponieważ jestescie rówiesnicami.
Może przejdz się do dobrego fryzjera, nie mów nic o swoich zamiarach
poproś tylko o to by powiedział Ci jaka fryzura by pasowała do Twojej twarzy i figury.
Zmiany - hmm ja też myślałam jak to będzie fajnie miec krotkie włosy. Pózniej juz nie było tak szałowo.

19

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Chodziło mi raczej o wiek tej dziewczyny - bo nie ukrywając - nie jestem już nastolatką (chociaż się tak czuję smile). Co ją (oraz Ciebie) skłoniło do obcięcia się. No i jak oceniacie tego typu fryzury.
Bardzo fajnie ujęła całą sytuację falka - włosy jak trawa, odrosną smile
Zapytałam się przyjaciółek, co by powiedziały na zmianę fryzury. Nie mówiłam, co zamierzam, bo to dosyć ekstrawagancki pomysł smile Nazwałam to tylko "krótką fryzurą". Koleżanki było "za". Uważają (jak ja), że zawsze nosiłam długie włosy - i nie jest to już "świeże". Mąż zareagował optymistycznie. Zachęca mnie do ścięcia.
Ale zależy mi na opinii osób, które się na tym znają - czyli Was smile Ogólnie opinie sprowadzają się do obcięcia włosów. Powiedzcie, jakie fryzury wybrałybyście na moim miejscu. Ostrzyżone włosy wyglądają ładnie (kurczę, ta kobieta z ostatniego zdjęcia, które wysłałam wygląda rewelacyjnie), ale to jednak bardzo duża zmiana i trochę się tego obawiam. Dlatego prawdopodobnie najpierw obetnę się na krótko. Może mi się spodoba.
Co robić?:)

20

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

złapać za telefon, wykręcić numer zaufanego i sprawdzonego fryzjera, umówić się na wizytę. w godzinie zero usiąść na fotelu, zamknąć oczy i powiedzieć "na krótko". po wszystkim otworzyć oczy i cieszyć się z efektu.
smile

21

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Widzę, że dalej decyzja nie jest podjęta smile
Przemyślałam Twoją sytuację i jestem z Tobą. Skoro przeszkadzają Ci długie włosy, pozbądź się ich. W najgorszym wypadku zapuścisz je znowu!
Osobiście uważam, że krótkie fryzury (znaczy TAK krótkie) nie pasują do nastolatek, ale dojrzałe kobiety mogą sobie pozwolić na taki wybryk. Powiem szczerze - lubię dorosłe kobiety z krótkimi fryzurkami. O ile jesteś szczupła i bardzo ładna, krótkie włosy Cię pozytywnie odmienią. Dlaczego powinnaś być szczupła? Bowiem skoro włosy znikną, cała uwaga zwróci się na twarz i ciało. Muszą być one wtedy bardzo zadbane.
Powiem więcej - jeśli przypominasz kobietę ze zdjęcia (ta w ciemnej sukience i z ostrzyżonymi włosami), możesz śmiało golić się nawet na zero. Nie jestem zwolenniczką takich "fryzur" - bo kojarzą mi się z poważnymi chorobami, ale tak czy siak - wyglądałabyś ładnie.
Falka podała fajny pomysł - bowiem nie zależy Ci na włosach. Pójść do fryzjera i na ślepo czekać na efekt końcowy. Jednakże ja bym się na takie coś nie odważyła. Ostatnia zmiana fryzury była dla mnie dużą frajdą, ale golenie włosów to coś dużo poważniejszego. Nie będzie odwrotu kiedy fryzjerka obetnie pierwsze włosy.
Teraz na luzie - jeśli chcesz zmiany i uważasz, że taka fryzura Cię uatrakcyjni - obetnij się choćby sama. Ale raczej po wstępnym cieciu na krótko u fryzjera smile Bo wtedy masz jakiś punkt wyjścia.

22

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Dzisiaj nieco sprecyzowałam swój pomysł. Po pierwsze udam się do fryzjera i obetnę. Jeśli zajdzie taka potrzeba, wrócę do niego, lub sama zajmę się cieciem - a raczej strzyżeniem.
Zamierzam wrócić do naturalnego koloru włosów. Blond troszkę już mi zbrzydł.
Bardzo się cieszę, że nie uważacie mojego pomysłu za niedorzeczny. Fajnie wiedzieć, że kobiety lubią krótkie włosy smile
Przejrzałam dzisiaj ubrania w swojej szafie i znalazłam fajną letnią sukienkę. Jest cała czarna, a sięga do połowy moich ud. Myślę, że będzie fajnie pasowała do nowych włosów.
Jeśli chodzi o wygląd, Kasiu, jestem (a przynajmniej tak myślę i tak mi mówią inne osoby) atrakcyjna. Nigdy nie cierpiałam na nadwagę (nawet po urodzeniu). Wszystko mam też na swoim miejscu smile O cerę dbam - codziennie używam kremów i toników. Chyba na swój wiek jeszcze dobrze wyglądam smile Przynajmniej się staram.
Nad samodzielnym ścięciem nie myślałam, ale to dobry pomysł. Musiałabym tylko znaleźć golarkę - bo nożyczkami nie obcięłabym się dobrze z tyłu głowy.
Powiedzcie mi, dziewczyny, co o tym sądzicie. To dla mnie ważne - z natury jestem strachliwa - i bez waszej aprobaty pewnie nie myślałabym o wizycie u fryzjera. A co dopiero o TAKIM cięciu.
Jeśli nie podoba wam się pomysł krótkiej fryzury - powiedzcie to też. Chcę wiedzieć, czego należy się spodziewać. Wszystkie "za" i "przeciw". Jeśli znacie przypadki kobiet z bardzo krótkimi włosami - lub same takie miałyście/macie - powiedzcie. Jestem nastawiona pozytywnie do krótkich włosów, ale alaclaudie napisała, że fryzura jej się znudziła. A odrastanie w moim przypadku trochę potrwa. Mimo wszystko - chyba właśnie tego potrzebuję. Czuję, że będę tak wyglądała seksownie i świeżo.

23

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Ja swego czasu po dreadach i wielokrotnym farbowaniu zostałam przekonana przez mojego eks do obcięcia na zero. Też się cieszyłam. A potem chodziłam 4 miesiące w turbanie i płakałam. Do dzisiaj nie udało mi się zapuścić włosów bo są bardzo słabe i kruszą się gdy tylko dorosną do ramion.
Widzę jednak, że ty jesteś zdecydowana. Ja podziwiam odważne kobiety, które noszą włosy na jeża. Jest w tym coś seksownego - ja jednak potrzebuję długich włosów (dlatego skazana jestem na przedłużanie) żeby czuć się dobrze w swojej skórze.

24 Ostatnio edytowany przez Kami90 (2010-08-08 13:00:34)

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Ja miałam bardzo długie włosy i któregoś dnia po rozstaniu, z chęcią odmiany i radości udałam się do fryzjera obciąć włosy tongue
Ścięłam je tak tylko że z grzywką krótką na bok, i chyba były odrobinę krótsze i z przodu i z tyłu
http://www.celebrity-gossip.net/images/photos/paris-hilton-amy-w.jpg
To była dla mnie wilka zmiana po miała włosy za łopatki. A w dodatku mam bardzo gęste i grube włosy, jedna wilka szopa. Więc jak widziałam jak ścinają te włosy i cieniują to aż się trzęsłam.
Wyszłam, i przez miesiąc byłam zadowolona, po miesiącu znów chciałam moje długi włosy tongue
Potem poszłam odświeżyć fryzurę i znów były krótki, ale ładniej wyglądały i dwa miesiące było super a później znów płacz.
Teraz są trochę dłuższe niż do ramion i obiecałam sobie że nie zetnę.
Ale jeśli masz odwagę to to zrób, to może to bardzo poprawić Ci humor, ale może też być tak jak ze mną, że zaczniesz za nimi tęsknić wink

25

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Kami90, fryzura, którą zaprezentowałaś jest ładna. Tylko... Mam w tej chwili prawie taką samą. Też włosy zaczesane na bok (z tym, że dłuższe).
Pennylane, przykro mi to słyszeć... Trudno mi sobie wyobrazić co musiałaś przejść...
Jeśli chcesz, mogłabyś powiedzieć mi coś więcej o ścięciu i odrastaniu włosów? Nie chciałabym Cię zirytować lub zranić... Ale jestem ciekawa jak to jest. Głównie chodzi mi o Twoją decyzję i późniejsze skutki - włącznie z samym goleniem (czy robiłaś to sama, czy u fryzjera, czy skóra nie była podrażniona, czy ogoliłaś się całkowicie czy na jeża...). Jeśli nie będziesz czuć się na siłach to nie opowiadaj - na prawdę nie chciałabym Cię zasmucić.

Po jakim czasie zaczyna się tęsknić za długimi włosami? O ile się tęskni. Alaclaudie wcześniej pisała o dziewczynie, która ma bardzo krótkie włosy dosyć długo. Mnei samej póki co na prawdę zbrzydły długie włosy - mimo tego, że ładnie wyglądają.

26

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Na roku miałam dwie znajome, które obcięły się bardzo króciutko (jak na tym pierwszym zdjęciu, które dałaś, Joanno) i obydwie wyglądały super i było po nich widać, że też tak się czują w tych fryzurach.

Tak więc ja uważam, że jeżeli tylko chcesz i Twoje najbliższe otoczenie jest za, to nie czekaj smile To włosy, więc ostatecznie odrosną wink

27

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Chciałabym być znowu studentką smile Wtedy pewnie nie obawiałabym się nawet całkowitego ogolenia na łyso smile
Mogłabyś powiedzieć, droga a_normalna, jak Twoje koleżanki eksponowały nowe fryzury? Jakiś specyficzny styl ubrania czy wszystko raczej bez zmian?
Planuję po pójściu pod nożyczki zacząć ubierać się bardziej elegancko - ale i seksownie. Coś, co pokaże, że jestem 100% kobietą.
Jeśli wszystko dobrze pójdzie, to jutro wybiorę się do fryzjera. Polećcie mi więcej krótkich fryzur - lub zachęćcie do radykalnego cięcia jakie chcę zrobić. Wasze opinie mnie przekonały - na pewno będzie krótko - bo włosy odrosną. Ale dalej niepokoi mnie kilka komentarzy, w których podane były raczej czarne strony strzyżenia. Przed wizytą u fryzjera chciałabym wiedzieć jak najwięcej. Bo z tego co widzę, dużo dziewcząt zdecydowało się na bardzo krótką fryzurę - i to mi się osobiście podoba.

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

uważam, że jeżeli jesteś nauczycielką to nie powinnaś obcinać włosów na kilka milimetrów. Też miałam problem z wypadaniem włosów obcięłam się krótko, ale bez przesady powyżej są zdjęcia fajnych fryzurek poza tą na jeżyka. kup sobie odpowiednie kosmetyki do pielęgnacji włosów z problemami i skrzyp polny, powinno zadziałać smile powodzenia

29

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Jest w tym trochę racji. Jeśli zdecydujesz się ogolić głowę, będzie to bardzo oryginalna fryzura. Mimo wszystko myślę nadal, że jeśli Cię to ucieszy, powinnaś to zrobić.
Sama mówiłaś, że to fryzura formalna - i chyba jest w tym prawda. Po namyśle stwierdziłam, że taka fryzura nadaje się wszędzie. Pasuje zarówno do kobiety w garsonce (wygląda wtedy poważnie) jak i na plażę (wygodna fryzura).
Uczyła mnie kiedyś nauczycielka z krótką fryzurą. Włosy sterczały jej do góry (nie wiem czy sama nie używała w tym celu jakichś pianek czy żelów). Co prawda nie był to jeżyk - włosy miały chyba ponad pięć centymetrów.

30

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Dobrze, pora na decyzję. Dzisiaj o 15:00 jestem umówiona u fryzjera. Poproszę o ścięcie na krótko. Potem - jeśli mi się nie spodoba, poproszę o kolejne skrócenie - i tak do oporu.
W sytuacji krytycznej - gdy fryzura będzie mi się podobała na początku, a potem już nie - ostrzygę głowę sama - w domu.
Mam do Was jeszcze jedno pytanie - widziałam w golarce męża kilka końcówek. Szczerze mówiąc nie mam pojęcia jak długie włoski powinnam zostawić żeby wyglądać tak, jak ta kobieta:
http://talk.hairboutique.com/uploads/20 … Mori_6.jpg

31

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

O matko! od razu tak krótko! Praktycznie na zapałkę hmm - pszę o fotce.
Nie strzyż się sama! Chyba że koniecznie chcesz się oszpecić.

32

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

To zły pomysł? Powinnam jeszcze raz odwiedzić fryzjera? czy poprosić kogoś o pomoc?
Taka fryzura jest zbyt wyzywająca (nawet zważywszy na lato i moją przypadłość)?

33

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?
Joanna1981 napisał/a:

Mogłabyś powiedzieć, droga a_normalna, jak Twoje koleżanki eksponowały nowe fryzury? Jakiś specyficzny styl ubrania czy wszystko raczej bez zmian?

Wszystko bez zmian. Swój styl ubierania się pozostawiły taki, jaki miały.

34

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

napisz potem jaki efekt masz na głowie smile
(ps. "przez Ciebie" też mi się wkręcił pomysł na ścięcie smile )

35

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

a_normalna, to fajnie. Nie będę musiała zmieniać całego stylu żeby czuć się kobieco!
falka, masz jakiś konkretny pomysł na fryzurę czy na razie tylko chęć na ścięcie?:)
A ja za półtorej godziny wychodzę do fryzjera smile Trzymajcie kciuki, dziewczyny!

36

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Joasiu, trzymam kciuki! Zazdroszczę Ci odwagi - taka decyzja... Oby nowa fryzura okazała się bardzo kobieca.
Jeśli o mnie chodzi, to ta kobieta ostrzyżona na zapałkę wygląda... Ładnie... Faktycznie to bardzo krótkie cięcie. Albo raczej golenie - ale wygląda całkiem kobieco. O ile kobieta nie jest pokryta toną pudru.

37

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

na razie chęć na ścięcie, od 14 roku życia hoduje włosy, po ok 2 latach nagle na spontanie ścinam, i znów zaczynam zapuszczać smile
a pomysł zwykle przychodzi mi nagle, wpada mi w oko np. fajna fryzura bohaterki filmu, jakieś zdjęcie w necie itp.
albo właśnie idę do fryzjerki i mówię "krótko" smile
lubię poszaleć z włosami smile

38

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Cześć, wróciłam od fryzjera. Zrobiłam tak jak radziłyście - kiedy nadeszła moja kolej, powiedziałam po prostu "na krótko". Fryzjerka była zmieszana, ale powiedziałam, że pozostawiam jej wolną rękę.
Cięcie trwało około dwudziestu minut. Bardzo się cieszyłam widząc jak kolejne kępy włosów opadają na ziemię. Fryzjerka pod pojęciem "krótko" rozumiała jednak coś takiego:
http://www.nzhairdressers.co.nz/images/ … 1a5dbf.jpg
Mimo, że fryzura wyszła ładnie, nie o to mi chodziło. Powiedziałam, że chcę bardzo krótką fryzurę. Fryzjerka popatrzała na mnie nieco dziwnie, ale zaczęła ponownie ciąć. Wyszło mniej więcej coś takiego:
http://4.bp.blogspot.com/_uUR1DUyvNT4/T … t_hair.jpg
Dalej nie było to "to". Powiedziałam więc, że chcę obciąć sie jeszcze krócej. Właściwie taką fryzurę mogłabym już zostawić, ale przecież nie o to mi chodziło. Po kolejnych cięciach otrzymałam coś takiego:
http://1.bp.blogspot.com/_30PRmkOl4ro/S … -hair3.jpg
I tak już zostało. Z początku się cieszyłam, ale po powrocie do domu jakoś nie jestem w 100% pewna, czy to dobry wybór. Co prawda synkowi się podoba, ale ja sama nie jestem jeszcze do tego przekonana.
Chcę usłyszeć opinie Wasze i swojego męża na ten temat smile Co powinnam teraz zrobić? Może jakos przekonam się do fryzury, jednak z każdą chwilą coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że to nie fryzura dla mnie.

39

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Ja uważam że powinnaś pozostać przy jej 2 propozycji- była to fajna fryzurka a cięcie nie było drastyczne.
W efekcie masz jeszcze krócej ale mi się podoba. Jest o wiele lepsza od zapałki którą wcześniej zaprezentowałaś.

40

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Kurczę, Joasiu! Jesteś niesamowicie odważna smile Gratuluję.
Jeśli o mnie chodzi, bałabym się obciąć do długości zaprezentowanej na drugim zdjęciu. Moja mama ma obecnie mniej więcej taką fryzurę - zaraz po obcięciu przypominała Twoją obecną (z tym, że włosy postawione były do góry).
Właściwie wszystkie trzy fryzury wyglądałyby seksownie i kobieco. Ale co Ci nei pasuje w obecnych włosach? Są za krótkie, czy może za długie (!)?

41

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Teraz wydaje mi się, że włosy są wciąż za długie. Ale może to chwilowy impuls. Bardzo podobała mi się koncepcja bardzo, bardzo króciusieńkich włosków, a teraz jestem troszkę rozczarowana. Nie wiem czy udać się do fryzjera...
Wydaje mi się, że wyglądam w nowej fryzurze ładnie - ale do mnie to niestety nie przemawia.
Jeśli chodzi o włosy "na zapałkę" - na prawdę podoba mi się ten pomysł, ale to już nie jest zwykłe obcięcie włosów. Tak czy siak - nie chcę zostać przy obecnej fryzurze bo czuję się nieswojo.
Macie jakieś pomysły? Co powinnam zrobić? Zdania na temat "fryzury na zapałkę" są bardzo podzielone. Co o niej sądzicie? Szczerze...

42

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Joanno,
jak juz zaszlas tak daleko, to mozesz smialo obciac sie jeszcze krocej, wlosy odrosna, a Ty przynajmniej dowiesz sie jak to jest.

43

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Joanno, masz jakieś 2 tyg do rozpoczęcia roku szkolnego-zastanów sie czy poradzisz sobie ze zdziwionymi współpracownikami i uczniami..

Fryzurka odważna. Ta którą masz teraz bardzo podoba mi się smile

Jeśli chcesz większej odmiany to po prostu to zrób, inaczej nie sprawdzisz jak się czujesz!

44

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Musisz koniecznie zastanowić się, czy faktycznie chcesz krótszą fryzurę. Jeśli tak - obetnij się! Włosy odrosną.
Ale jeśli nie - może powinnaś poczekać jeszcze trochę czasu. Nie wiadomo, czy obecna fryzurka Ci się nie spodoba po jakimś czasie.
"Zapałka" faktycznie jest odważna - ostrzyżonych kobiet nie widuje się często. Mimo wszystko jeśli chcesz, to zrób to teraz. Włoski troszkę podrosną do roku szkolnego, gdyby coś poszło nie tak. Sama fryzura jest jakby nie patrzeć formalna... Przynajmniej dla mnie. Chyba nie powinno więc być problemu z niestosownością.

45

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Joanno,
to nie żadna przykra sprawa rozmawiać o moich krótkich włosach smile To była tylko i wyłącznie moja głupota, że tak zmaltretowałam swoje, że musiałam je zgolić - ale odrosły i po problemie.

Jeżeli chodzi o samo strzyżenie to najpierw mój eks obciął mnie nożyczkami ale prawie na jeża a potem dogoliłam golarką (taką właśnie z końcówkami) żeby było równo. Zazwyczaj przy takim jeżu strzyże się na kilkanaście milimetrów albo na jakiś 1 cm. Ja chyba miałam właśnie 1 cm.
Przeszukałam cały komputer ale nie znalazłam żadnego zdjęcia z wtedy głównie dlatego, że latałam we wspomnianym turbanie ale fartem jakiś jeden koncert parę miesięcy po strzyżeniu i byłam prawie łysolcem (i oczywiście od razu się pofarbowałam na rudo - mistrz inteligencji - potem musiałam więc włosy jeszcze raz ścinać ale to już kolejna historia z zasobu moich genialnych przejść fryzjerskich) więc proszę:

http://marriabros.strefa.pl/krotkiewlosy.jpg

Jeżeli naprawdę chcesz mieć jeża to tnij. Włosy jak są takie krótkie odrastają w oka mgnieniu. Nie dziwię się, że ta fryzura, którą masz Ci się nie podoba - przede wszystkim króciutkie włosy podobają Ci się zapewne dlatego, że nie ma grzywki ani żadnych cieniowań widocznych na zdjęciach, do których linki podałaś. Ja uważam, że warto zaryzykować - na szczęście nie żyjemy już w czasach, w których kobieta obcięta na króciutko jest postrzegana jako jakaś anarchistka, która żyje poza nawiasem społeczeństwa smile Co więcej - ja mam 3 tatuaże na rękach w bardzo widocznych miejscach i bezproblemowo pracowałam w przedszkolu więc krótkie włosy to już w ogóle nie powinien być żaden problem.

Jeżeli chcesz sama się obciąć golarką to do dzieła. Nożyczkami bym nie polecała bo zrobisz sobie krótsze placki i będziesz wyglądać jakbyś miała głowę w kropki (to właśnie zrobił mi mój eks wink ). Możesz też zawsze poprosić męża - mi mój chłopak niedawno wygolił pół głowy na jeża bo miałam taką fantazję (ale mogę zawsze zasłonić dłuższymi włosami i jak mam przedziałek na środku to nic nie widać) i poradził sobie bo to żadne wyzwanie fryzjerskie smile Jeżeli w ogóle nie wiesz jak posługiwać się golarką to polecam przejrzeć youtube - na pewno znajdziesz tam jakieś tutoriale. W dużym skrócie chodzi jednak o to żeby przejeżdżać golarką pod włos wink Ot i cała filozofia.

To chyba tyle - jakbyś miała jeszcze jakieś pytania pisz śmiało.

46

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Tak, tak, o to mi chodziło, pennylane. Teraz zdałam sobie sprawę, że o to właśnie mi chodzi! Brak grzywki i cieniowania. To tak, jakbym wreszcie odkryła swój gust smile
Chyba jeszcze dzisiaj chwycę za golarkę.
Dlaczego musiałaś ponownie się obcinać? Chodziło o osłabienie włosów czy odrosty?
Bardzo dajnie wyglądają kolczyki koła przy krótkich włosach. Na zdjęciu wyglądasz bardzo ładnie, pennylane.
Póki co, wychodzi na to, że się ogolę. Spróbuję najpierw z końcówką 1cm, a potem ewentualnie będę skracała. Chciałabym wyglądać tak jak ta kobieta "na zapałkę". Zobaczymy, co mi wyjdzie smile

47 Ostatnio edytowany przez baldissima (2010-08-12 11:23:59)

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Joanno,
uwazaj tylko z dlugoscia. Pisalas, ze masz jasnobrazowe wlosy, generalnie bardzo krotki jezyk nie wyglada dobrze na jasnych wlosach, wiec moze faktycznie zacznij od dluzszej nakladki (nawet 1,5 - 2 cm - jesli taka masz), zeby nie bylo niepotrzebnego rozczarowania. Trzymam za Ciebie kciuki!

48

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Jest świetnie!
Dobre pół godziny zbierałam się do strzyżenia, ale w końcu stanęłam przed lustrem i pociągnęłam golarką przez środek głowy. Potem zaczęłam się śmiać - i pociągnęłam po raz drugi. Najpierw ogoliłam się na 1cm, ale potem stwierdziłam, że chcę krótszych włosów. I ogoliłam się na mniej niż pół cm. Efekt jest piękny! Czuję się wreszcie sobą - jak kobieta.
Fryzura jest troszkę krótsza od tej "zapałki", którą Wam zaprezentowałam. Jest rewelacyjna. Kolor włosów nie jest znowu tak jasny - i dobrze widać, że głowa nie jest zupełnie  łysa.
Dzisiaj pozwoliłam sobie troszkę zaszaleć - pomalowałam usta ciemniejszą szminką, podkreśliłam oczy - i ubrałam szpilki i letnią sukienkę. Koleżankom bardzo się spodobało. Jedna zdradziła mi, że też by tak chciała smile
Póki co nie chcę nawet myśleć o zapuszczaniu włosków. O, nie! Wreszcie znalazłam swój styl!
Co o tym sądzicie?:)

49

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Joanno a może zaprezentujesz nam swoją fryzurkę? smile możesz zasłonić twarz jeśli nie chcesz by ktoś Cię poznał-ale ciekawa jestem końcowego efektu smile

i cieszę się że odnalazłaś siebie!!!

50

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Asiu, często jest tak, że jeżeli akceptujemy siebie, jesteśmy dumne z naszego wyglądu i czujemy się seksownie, to inni to wyczuwają i nie przeszkadza im, że (jak w Twoim przypadku) włosy są tak króciutkie. Najważniejsze to Twoje zadowolenie z tej fryzury smile

51

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Cieszę się, że odnalazłaś siebie smile
Jeżeli chodzi o moje ponowne ścinanie to po wielu przejściach doszłam po prostu do tego, że chcę mieć naturalny kolor i wreszcie mam (trwało to z 6 lat chyba big_smile).

Pokaż jakieś zdjęcie koniecznie - ja już się ujawniłam teraz Twoja kolej smile

52

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

No to świetnie, że Ci się podoba! Jednak "zapałka" - przez chwilę zastanawiałam się, czy aby na pewno chcesz się ogolić.
Opisz wrażenia z posiadania takich włosów!

53

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Gratulacje Joanno!
fajnie, ze Ci sie podoba i ze dobrze sie z tym czujesz.

54

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

gratuluje smile

55

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

według mnie ogolone głowy są przeznaczone dla mężczyzn.
i takie krótkie fryzury , jak to się mówi : na zapałkę.
kobieta powinna być troszeczkę odmienna. dlatego moim zdaniem, dobrze jest spróbować zegoś nowego, ale w granicach . smile

56

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Joanno!
napisz co slychac?
jak otoczenie zareagowalo na Twoja zmiane? I jak Ty sie z tym czujesz po jakims czasie?
Pozdrawiam.

57

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

bardzo podobają mi się krótkie włosy, a nawet ich brak u kobiet, bo niektórym naprawdę to pasuje smile

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

to ze zetniesz włosy na krótko to nie znaczy ze przestaną wypadac a wypadają napewno ze zmiany hormonów idz do lekarza

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

i kup sobie wax zobaczysz róznice bardzo szybko dostepny w aptece szampon i odzywka

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

sory jestem do tyłu he he gratuluje ale wax sie przyda

61

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Wybaczcie opóźnienie. Trochę spanikowałam - nie chciałam prezentować swoich zdjęć, których zresztą nie mam. Nie lubię oglądać siebie poza lustrem.

Nowa fryzura jest rewelacyjna. Po kąpieli wystarczy mi wytrzeć głowę - i koniec.
Otoczenie z początku było nastawione nieco sceptycznie. No bo wiadomo - kobieta pierwszy raz w życiu się obcina. I to na jak krótko. Z czasem jednak przyjaciółkom spodobał się mój nowy image. O mężu nie mówię - bo od początku mnie zachęcał do strzyżenia. Dodam tylko, że nowa fryzurka bardzo dobrze wpłynęła na nasze życie małżeńskie.
Moja decyzja wpłynęła na jedną z moich przyjaciółek - która również ścięła włosy na krótko. Mniej więcej na długość taką, jaką miałam wychodząc od fryzjera. Zero golarki elektrycznej.

Jeśli chodzi o mnie, "zapałka" bardzo mi się podoba. Jest wciąż seksowna i świeża. Niestety włoski są jakby zbyt długie. Kiedy jeszcze trochę podrosną - ponownie je zgolę do kilku milimetrów.
Już nie chcę nosić długich włosów. Krótka fryzura - przeznaczona stereotypowo dla mężczyzn - jest urzeczywistnieniem snów. Czuję się kobieca jak nigdy wcześniej. Muszę tylko pilnować, by nosić kolczyki, buty na wysokich obcasach i sukienki. Taki zestaw jest bardzo zmysłowy.
Fryzura doskonale pasuje również do pończoch. Wcześniej raczej nie lubiłam tego typu bielizny, ale zmieniłam zdanie!

Jeśli jesteście ciekawe, nie planuję teraz zapuszczania włosów. Krótkie są idealne. Jeśli mi się nie znudzi - po zakończeniu roku szkolnego ogolę się całkowicie. Przez wakacje zapuszczę włosy do obecnej długości. Chciałabym już teraz chwycić za maszynkę do golenia i piankę - ale niestety w moim zawodzie nie jest to możliwe.

Co Wy sądzicie na ten temat? A może planujecie radykalne strzyżenie (co gorąco polecam)?

62

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

No i wiszi, mowilam ze nagadasz mi i nakrece sie na sciecie smile Wczoraj bylam u mojej ulubionej fryzjerki i wyszlam z wlosami 15cm krotszymi. Z tylu mam takiego slodkiego bobaodslaniajacego cala szyje, z przodu dluzsze kosmytki, siegajace za brode. I prosta grzywka, ale to od dawna nosze.
Niesamowiecie ejstem zadowolona ze sciecia, wlosy po lecie mialam okropnie zniszczone - rozdwajaly mi sie nie tylko koncowki, ale nawet na dlugosci.
No i pielegnacja (mycie, suszenie, ukladanie) zajmuje o niebo krocej niz przed scieciem smile

63

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Super! Widzę, że nie tylko zmiana zaszła na głowie, ale nastąpiła jakaś bardzo pozytywna wewnętrzna przemiana, odwaga, seksapil i nic dodać nic ująć, rewelacja smile

64

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Witam was wszystkie usmiechniecie smile
wiem ze temat juz nie jest najnowszy ale mnie akurat teraz dotyczy...mam taki straszny problem.Od zawsze cierpie po wizycie u fryzjera nikt ale to nikt nie potrafi mnie ostrzyc.Mam bardzo proste wlosy za nic sie nie ukladaja sa cienkie jednym slowem brzydkie.nie bylo i nie ma takiej fryzury ktora byłaby  moja ukochana i tak wlasnie dzis w nocy czytam wasze posty-szczegolnie posty Joanny...i zaczynam myslec ze wlasciwie wlosy na zero sa sliczne i wbrew opinij bardzo kobiece.Mam tylko taki problem-i to wcale nie ze zdecydowaniem sie na takie ciecie-moj maz protestuje przeciwko owej fryzurze.I powiedzcie co teraz mam zrobic,skoro sama czuje ze jak nie zetne tego szajsu ktory mam na glowie a ktory zwie sie wlosy to oszaleje a on mi tu marudzi ze wyladuje na kanapie sad poza tym bardzo ale to bardzo was prosze jak macie jakies wlasne zdjecia z podobna fryzura to pokarzcie bo w internecie modelki po retuszu sa malo wiarygodne...

65

Odp: Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Witam Cię
Ostrzyżenie włosów nawet na zero niczego nie zmieni. Nie wyobrażam sobie jako fryzjerka byś mogła sama sobie skrócić włosy. Choćby z tego powodu, że oszpecisz się. Drugim powodem jest ( jak przypuszczam) brak profesjonalnego sprzętu. Zwykłymi nożyczkami możesz zrobić krzywdę swoim włosom.
Scięcie włosów nie poprawi stanu cebulek. Strzyżenie pozawala na ścięcie zniszczonych włosów przez co wyglądają na zdrowsze.
Uważam, że twój lekarz powinien wystawić ci skierowanie na badania w kierunku hormonalnym. Moja koleżanka która ma zaburzoną gospodarkę hormonalną ma o połowę mniej włosów na głowie sad

Posty [ 1 do 65 z 78 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PIELĘGNACJA WŁOSÓW » Zmiana fryzury! Na krótko czy na zero?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024