Kiedy spotkanie? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 90 z 90 ]

66

Odp: Kiedy spotkanie?
Farmer napisał/a:
Karmaniewraca napisał/a:

O serio? To teraz rozumiem

smile


Chodzi też o to, że te rozmowy są nieciekawe. Już kiedyś pisałam, odpytują mnie jak na rozmowie o pracę, czym się interesuje i co sobie po pracy. Ja odpisze i jest to coś ciekawego, a taki gość mi pisze że lubi Netflixa - nie żebym miala coś przeciwko, nie mam - choć sama też nie subskrybuje. To skoro oczekuję jakichś zaawansowanych działań a sam zabija czas przed komputerem to po co on w ogóle pyta co ja robię. Ciężko, ciężko na tych portalach. Jeśli mam do wyboru odpisywac do rzeczonego spotkania to samo wiedząc, że i tak nic z tego nie będzie to rozmowa jest zbyteczna jak i samo spotkanie. I tak się kończy a nawet nie zaczyna.

Zobacz podobne tematy :

67

Odp: Kiedy spotkanie?
Karmaniewraca napisał/a:

Chodzi też o to, że te rozmowy są nieciekawe. Już kiedyś pisałam, odpytują mnie jak na rozmowie o pracę, czym się interesuje i co sobie po pracy. Ja odpisze i jest to coś ciekawego, a taki gość mi pisze że lubi Netflixa - nie żebym miala coś przeciwko, nie mam - choć sama też nie subskrybuje. To skoro oczekuję jakichś zaawansowanych działań a sam zabija czas przed komputerem to po co on w ogóle pyta co ja robię. Ciężko, ciężko na tych portalach. Jeśli mam do wyboru odpisywac do rzeczonego spotkania to samo wiedząc, że i tak nic z tego nie będzie to rozmowa jest zbyteczna jak i samo spotkanie. I tak się kończy a nawet nie zaczyna.

To zmienia postać rzeczy , zresztą reakcja jest tu jak najbardziej naturalna, bo nikt raczej nie chce być zalewany i męczony pierdołami. Rozmowa musi się kleić inaczej nic z tego nie będzie.
A pytają, bo szukają punktu zaczepienia, bądź i bywa iż czasem z tzw" grzeczności" .

Natomiast jeżeli osoba mnie się podoba i mam z nią tematy do rozmowy  chociażby by sobie z czegoś wspólnie pogrzać, to oczywistym jest że ten kontakt w zależności od sposobu komunikacji jest. Cała reszta wychodzi na spontanie.

" Wiesz co? jestem w pobliżu, robimy jakąś akcje?
: Spoko, tylko zarobiona jestem do 22-giej.
- Luz, będę tu kilka dni, ogarniemy, a do tego czasu porozrabiam na mieście. Szczegóły podam Ci z pierwszej ręki wink big_smile .... itd, itd... i się kręci smile "

68

Odp: Kiedy spotkanie?
Karmaniewraca napisał/a:
Farmer napisał/a:
Karmaniewraca napisał/a:

O serio? To teraz rozumiem

smile


Chodzi też o to, że te rozmowy są nieciekawe. Już kiedyś pisałam, odpytują mnie jak na rozmowie o pracę, czym się interesuje i co sobie po pracy. Ja odpisze i jest to coś ciekawego, a taki gość mi pisze że lubi Netflixa - nie żebym miala coś przeciwko, nie mam - choć sama też nie subskrybuje. To skoro oczekuję jakichś zaawansowanych działań a sam zabija czas przed komputerem to po co on w ogóle pyta co ja robię. Ciężko, ciężko na tych portalach. Jeśli mam do wyboru odpisywac do rzeczonego spotkania to samo wiedząc, że i tak nic z tego nie będzie to rozmowa jest zbyteczna jak i samo spotkanie. I tak się kończy a nawet nie zaczyna.

Nie dziwie się, że tobie ciężko na portalach z "takim" nastawieniem.
Osobiście gdybym miał taką jak ty parach i tak byś mi odpowiadała, to bym po prostu ciebie naumyślnie wystawił.

69 Ostatnio edytowany przez rakastankielia (2023-07-17 20:13:14)

Odp: Kiedy spotkanie?
klipozor napisał/a:
Piotreeek napisał/a:

Jako osoba wysoce wrażliwa, o introwertycznej naturze, preferująca uprzedzać działanie przemyśleniami, miałem w jednej chwili natłok różnych myśli. Z jednej strony była zadbana studentka, która wydawała się ciekawą osobą. Z drugiej strony była moja głowa, która podowiadała, aby się wycofać i spróbować kupić trochę czasu. Koniec końców, głowa wygrała.

Napisałem zatem, że podziwiam jej otwartość i doceniam zaufanie jakim mnie obdarzyła, ale dla mnie to troszeczkę za szybko. Wyraziłem jednocześnie chęć dalszego poznawania się w formie niewerbalnej (póki co). Kilka minut później, bez słowa, zostałem usunięty big_smile

Wiadomo, że jej chęć spotkania była podsycona tym, że znaliśmy tą samą osobę ...

Wiadomo? A skąd wiadomo? Bo według mojej wiedzy i doświadczenia, tylko ci się coś tam wydaje, że coś tam wiadomo, a tymczasem panna cię odpaliła najprawdopodobniej dlatego, że nie byłeś pierwszym ani jedynym, który tyłek jej zawracał bezproduktywną pisaniną unikając spotkania.
Miałem kiedyś identyczną sytuację z tym że dziewczyna pisała ze mną jadąc pociągiem. Oboje mieszkaliśmy w tym samym mieście, no i ona skądś tam wracała. Pisaliśmy tak chyba ze trzy godziny i w końcu musiałem wyjść z psem na dwór. Poszedłem z tym psem na pięć minut, ale na dole spotkałem znajomego, poszliśmy razem do sklepu, no i wracam po chyba godzinie... jeszcze nie było wtedy tindera ani chyba nawet fejsbuka, pamiętam że znalazłem ją na nieistniejącym już portalu randkowym iLove, a pisaliśmy jeszcze wtedy na gadugadu, matko z córko, kiedy to było... no i wracam z tym psem, a na tym gadugadu ona pisze, że dojedzie za ok. godzinę i czy po nią wyjdę na pociąg. Dodam tylko, że nigdy wcześniej nie widziałem jej na żywo, tylko na zdjęciach. Ale że podobała mi się bardzo i z gęby i z gadki, no to po krótkim namyśle mówię a jebać, pojadę na ten dworzec i zobaczymy co będzie dalej. Zaczynam się stroić, bo czasu nie zostało dużo, a jeszcze muszę się przebić przez centrum w godzinach szczytu o czym ją uprzedziłem, że mogę się trochę spóźnić... ale ona już się nie odezwała. Nigdy.
Dopiero sto lat później przez zupełny przypadek wyświetliła mi się na FB. Nawet nie w propozycjach znajomych czy czymś, tylko w międzyczasie została radną w naszym mieście i rozpoznałem ją na zdjęciu z jakichś tam uroczystości państwowych, nie pamiętam nawet jakich. Oczywiście odnalazłem ją na tym FB, zaprosiłem do znajomych, zaproszenie przyjęła i zaczęliśmy pisać. Po krótkiej wymianie uprzejmości wyjawiłem kim jestem, na co ona, że przecież od razu wiedziała, no i zeszliśmy na temat tamtych wydarzeń sprzed lat. Zapytałem dlaczego tak się zachowała i nie dała się przekonać, że tylko wyszedłem z psem, no kurwa skąd mogłem wiedzieć, że za chwilę ten pieprzony pociąg przyjedzie... na co ona, że wracała wtedy ze spotkania u prawnika ze swoim jeszcze wtedy mężem z którym miała się rozwodzić i potrzebowała się spotkać, pójść gdzieś na kawę czy gdziekolwiek, żeby oderwać myśli i przewietrzyć głowę, a może przy okazji coś więcej by z tego wyszło, no ale skoro okazałem się zwykłym pajacem i nawet jej nie odpisałem na propozycję spotkania (bo byłem z psem, ile razy mam tłumaczyć) to dla niej był koniec rozmowy, bo na pewno nie takiego faceta wtedy potrzebowała i bez żalu skasowała znajomość. Koniec.
Cała ta historia rozgrywa się na przestrzeni ok. 15 lat, dzisiaj ona ma kogoś, ja mam kogoś, nie traktujemy siebie nawzajem jako potencjalnych partnerów czy choćby kandydatów na jakiś romans, nic z tych rzeczy. Jesteśmy po prostu znajomymi na fejsbuku i czasem coś tam pogadamy, bez ciśnienia i spiny, że coś ma z tego wyjść.
Fajna dupa kurde, nawet dzisiaj po latach by ją jeszcze... no ale cóż, takie jest życie. Dlatego jak laska proponuje ci spotkanie, to się nie zastanawiasz kiedy ewentualnie mogłoby ci pasować, tylko pytasz w jednym krótkim zdaniu, gdzie i o której masz być. Czy to jest jasne?

Tak, nieważne, że jesteś w pracy albo w delegacji na drugim końcu świata! Jak ci zależy to w pół godziny dolecisz z USA do Polski, byle się spotkać z kobietą! Albo zwolnisz się z pracy i dojedziesz w pół godziny ze Szczecina w Bieszczady, po drodze prując 250 km/h w centrum miasta! Wszystko dla kobiety!

A ona oczywiście ma prawo 100 razy przekładać termin spotkania, a potem bez słowa wyjaśnienia się nie zjawić.

70

Odp: Kiedy spotkanie?
Farmer napisał/a:
Karmaniewraca napisał/a:
Farmer napisał/a:

smile


Chodzi też o to, że te rozmowy są nieciekawe. Już kiedyś pisałam, odpytują mnie jak na rozmowie o pracę, czym się interesuje i co sobie po pracy. Ja odpisze i jest to coś ciekawego, a taki gość mi pisze że lubi Netflixa - nie żebym miala coś przeciwko, nie mam - choć sama też nie subskrybuje. To skoro oczekuję jakichś zaawansowanych działań a sam zabija czas przed komputerem to po co on w ogóle pyta co ja robię. Ciężko, ciężko na tych portalach. Jeśli mam do wyboru odpisywac do rzeczonego spotkania to samo wiedząc, że i tak nic z tego nie będzie to rozmowa jest zbyteczna jak i samo spotkanie. I tak się kończy a nawet nie zaczyna.

Nie dziwie się, że tobie ciężko na portalach z "takim" nastawieniem.
Osobiście gdybym miał taką jak ty parach i tak byś mi odpowiadała, to bym po prostu ciebie naumyślnie wystawił.

Haha, ale czemu wystawił i do tego naumyslnie?!
Farmer, no co Ty. Jak ja odpisuje. Gdyby ktos pisał jak Zodiak, to by było śmiesznie i pewnie bym się umówiła.

A ja jestem otwarta na fajna konwersacje ale jak ktoś nie potrafi jej prowadzić i nawet po pierwszych pytaniach wciąż się nie klei to co ja mam? Śpiewać, tańczyć zeby gościa rozkręcić?

Moje podejście nie jest negatywne do jakichkolwiek tam hobby ambitnych czy nie, naprawdę lata mi to koło nosa co kto robi. Nie pytam o to, bo często to jest takie naciagne właśnie, o czym Ty tam i co tam wow robisz. Gadka ma się taka o, po prostu kleic. Bez nadęcia i innych ceregieli. Nie wiem jak to wyjaśnić.

71

Odp: Kiedy spotkanie?
Karmaniewraca napisał/a:

Haha, ale czemu wystawił i do tego naumyslnie?!
Farmer, no co Ty. Jak ja odpisuje. Gdyby ktos pisał jak Zodiak, to by było śmiesznie i pewnie bym się umówiła.

A ja jestem otwarta na fajna konwersacje ale jak ktoś nie potrafi jej prowadzić i nawet po pierwszych pytaniach wciąż się nie klei to co ja mam? Śpiewać, tańczyć zeby gościa rozkręcić?

Moje podejście nie jest negatywne do jakichkolwiek tam hobby ambitnych czy nie, naprawdę lata mi to koło nosa co kto robi. Nie pytam o to, bo często to jest takie naciagne właśnie, o czym Ty tam i co tam wow robisz. Gadka ma się taka o, po prostu kleic. Bez nadęcia i innych ceregieli. Nie wiem jak to wyjaśnić.

Twoje podejście odbierałbym jako lekceważenie/brak szacunku (kolejna księżniczka) i dlatego bym naumyślnie wystawił.

Nie każdy sprawdza się w pisaniu i inaczej zachowuje się na żywo.
Ciężko wymyślić coś interesującego nie mając wiedzy o drugiej osobie.
Dobra rozmowa potrzebuje niejednokrotnie czasu, by osoby się wystarczająco poznały.

Pytania odnośnie hobby, pracy, zainteresowań jakkolwiek uciążliwe służą do budowania wiedzy o drugiej osobie. Ty tego nie chcesz robić.
I nie chodzi o śpiew i taniec (a dostawałem już takie filmiki smile ), ale o odpowiedzi. A w tym przypadku od razu się blokujesz.

Przykładasz bardzo dużą uwagę do faktu, by rozmowa się kleiła (podejście nastolatki).
Co innego partner do pogadania, a co innego partner do związku.
Związek to nie gadanie, a mężczyzna to nie psiapsi do ploteczek.

72

Odp: Kiedy spotkanie?
Farmer napisał/a:

Haha, ale czemu
Twoje podejście odbierałbym jako lekceważenie/brak szacunku (kolejna księżniczka) i dlatego bym naumyślnie wystawił.

Jaką mendą trzeba być, żeby wystawić/zmarnować czas człowiekowi tylko dlatego, że nie pasuje do ciebie lub twojej wizji partnera.

73

Odp: Kiedy spotkanie?
Farmer napisał/a:
Karmaniewraca napisał/a:

Haha, ale czemu wystawił i do tego naumyslnie?!
Farmer, no co Ty. Jak ja odpisuje. Gdyby ktos pisał jak Zodiak, to by było śmiesznie i pewnie bym się umówiła.

A ja jestem otwarta na fajna konwersacje ale jak ktoś nie potrafi jej prowadzić i nawet po pierwszych pytaniach wciąż się nie klei to co ja mam? Śpiewać, tańczyć zeby gościa rozkręcić?

Moje podejście nie jest negatywne do jakichkolwiek tam hobby ambitnych czy nie, naprawdę lata mi to koło nosa co kto robi. Nie pytam o to, bo często to jest takie naciagne właśnie, o czym Ty tam i co tam wow robisz. Gadka ma się taka o, po prostu kleic. Bez nadęcia i innych ceregieli. Nie wiem jak to wyjaśnić.

Twoje podejście odbierałbym jako lekceważenie/brak szacunku (kolejna księżniczka) i dlatego bym naumyślnie wystawił.

Nie każdy sprawdza się w pisaniu i inaczej zachowuje się na żywo.
Ciężko wymyślić coś interesującego nie mając wiedzy o drugiej osobie.
Dobra rozmowa potrzebuje niejednokrotnie czasu, by osoby się wystarczająco poznały.

Pytania odnośnie hobby, pracy, zainteresowań jakkolwiek uciążliwe służą do budowania wiedzy o drugiej osobie. Ty tego nie chcesz robić.
I nie chodzi o śpiew i taniec (a dostawałem już takie filmiki smile ), ale o odpowiedzi. A w tym przypadku od razu się blokujesz.

Przykładasz bardzo dużą uwagę do faktu, by rozmowa się kleiła (podejście nastolatki).
Co innego partner do pogadania, a co innego partner do związku.
Związek to nie gadanie, a mężczyzna to nie psiapsi do ploteczek.

A-ha big_smile
Proste pytanie retoryczne smile

Chciałbyś być z nudną , smętną męczybułą?

Takie zachowanie jest naturalne. ktoś mnie nie interesuje , kończe z nim rozmowę. Inteligentny domyśli się dlaczego smile

Jeżeli potrafisz rozmawiać, to się dogadasz w niezależnie jaki sposób.

" Mam za duże paluchy, pogadajmy przez suchawe, obiecuje tablet, będziemy naginać po ekranie dniami i nocami"
Jeżeli potrafisz rozmawiać to wszystko wyjdzie samo z siebie, - naturalnie i tu nie trzeba pytać ile masz latek, poklikamy, czy tak samo jak ja zbierasz Barbie.

A poznawanie się przebiega że się tak wyrażę na etapie sprawdzania, tylko to trzeba poluzować rajty i na czystym luzie. Mieć w zapasie zagranie, gdyby wyszła wtopa.

" Jakie masz hobby?
- Nie lubię gadać o hobby
Chciałem się tylko tak z Tobą popodgryzać , bo pora już późna wink smile
Wiesz jak Charlie z Chaplinem smile"

I

Tak jak ja potrzebuje laski nieraz jako i psiapsi, tak ona mnie.

To ma być wszystko kolorowe nawet gdy wiszą czarne chmury, a nie sztywno , bo przecież związek zobowiązuje. Jest naturalnie, jest dobrze.


Kasssja napisał/a:
Farmer napisał/a:

Haha, ale czemu
Twoje podejście odbierałbym jako lekceważenie/brak szacunku (kolejna księżniczka) i dlatego bym naumyślnie wystawił.

Jaką mendą trzeba być, żeby wystawić/zmarnować czas człowiekowi tylko dlatego, że nie pasuje do ciebie lub twojej wizji partnera.

No cóż, mogę Ciebie tylko pocieszyć, że oczy też mnie się wzieli wypadli big_smile

74

Odp: Kiedy spotkanie?
Kasssja napisał/a:
Farmer napisał/a:

Haha, ale czemu
Twoje podejście odbierałbym jako lekceważenie/brak szacunku (kolejna księżniczka) i dlatego bym naumyślnie wystawił.

Jaką mendą trzeba być, żeby wystawić/zmarnować czas człowiekowi tylko dlatego, że nie pasuje do ciebie lub twojej wizji partnera.

Zapytaj innych kobiet

75

Odp: Kiedy spotkanie?
2odiak napisał/a:

Proste pytanie retoryczne smile

Chciałbyś być z nudną , smętną męczybułą?

Nie dowiem się, póki nie spotkam się na żywo.

2odiak napisał/a:

" Mam za duże paluchy, pogadajmy przez suchawe, obiecuje tablet, będziemy naginać po ekranie dniami i nocami"
Jeżeli potrafisz rozmawiać to wszystko wyjdzie samo z siebie, - naturalnie i tu nie trzeba pytać ile masz latek, poklikamy, czy tak samo jak ja zbierasz Barbie.

Wtedy przechodzi się z pisania na rozmowę głosową.

2odiak napisał/a:

A poznawanie się przebiega że się tak wyrażę na etapie sprawdzania, tylko to trzeba poluzować rajty i na czystym luzie. Mieć w zapasie zagranie, gdyby wyszła wtopa.

A Karma tego nie stosuje. Od razu odrzuca. To chciałem pokazać.

2odiak napisał/a:

Tak jak ja potrzebuje laski nieraz jako i psiapsi, tak ona mnie.

nieraz, to nie zawsze

76 Ostatnio edytowany przez bishopcara23 (2023-07-18 12:12:50)

Odp: Kiedy spotkanie?

The platform is designed to help Walgreens improve its services and products by listening to its customers and taking action based on their feedback

77

Odp: Kiedy spotkanie?
Farmer napisał/a:
Kasssja napisał/a:
Farmer napisał/a:

Haha, ale czemu
Twoje podejście odbierałbym jako lekceważenie/brak szacunku (kolejna księżniczka) i dlatego bym naumyślnie wystawił.

Jaką mendą trzeba być, żeby wystawić/zmarnować czas człowiekowi tylko dlatego, że nie pasuje do ciebie lub twojej wizji partnera.

Zapytaj innych kobiet

1. nie wiedziałam, ze się identyfikujesz jako kobieta, dla mnie spoko.
2. jakie jeszcze rzeczy robisz tylko dlatego, że "inne kobiety tak robią"? Nie masz swojego wewnętrznego, niezależnego od innych ludzi kompasu i kręgosłupa moralnego?

78

Odp: Kiedy spotkanie?
Kasssja napisał/a:

1. nie wiedziałam, ze się identyfikujesz jako kobieta, dla mnie spoko.
2. jakie jeszcze rzeczy robisz tylko dlatego, że "inne kobiety tak robią"? Nie masz swojego wewnętrznego, niezależnego od innych ludzi kompasu i kręgosłupa moralnego?

1. Dzisiaj identyfikuję się jako kobieta, po południu jako mężczyzna. Jestem gender fluid, bo to ostatnio modne smile
2. Posiadam kompas i kręgosłup moralny, który pokazuje, że podejście Karmaniewraca jest nieuprzejme. Takiej damie chciałbym utrzeć noska smile

79 Ostatnio edytowany przez Kasssja (2023-07-18 15:29:18)

Odp: Kiedy spotkanie?
Farmer napisał/a:
Kasssja napisał/a:

1. nie wiedziałam, ze się identyfikujesz jako kobieta, dla mnie spoko.
2. jakie jeszcze rzeczy robisz tylko dlatego, że "inne kobiety tak robią"? Nie masz swojego wewnętrznego, niezależnego od innych ludzi kompasu i kręgosłupa moralnego?

1. Dzisiaj identyfikuję się jako kobieta, po południu jako mężczyzna. Jestem gender fluid, bo to ostatnio modne smile
2. Posiadam kompas i kręgosłup moralny, który pokazuje, że podejście Karmaniewraca jest nieuprzejme. Takiej damie chciałbym utrzeć noska smile

To może wysil mózgownicę i zareaguj na nieuprzejmość ciętą ripostą w taki sposób, żeby ją zawstydzić. A potem skasuj parę i idź dalej swoją drogą. Słaby ten twój kompas skoro znajduje radość najpierw w udawaniu zainteresowanego i dążeniu do randki, a potem w świadomości, że obcy dla ciebie człowiek traci parę godzin na spotkanie, które się nie odbędzie. Słabe to w chuj i doskonale pokazuje, jak marnym człowiekiem jesteś.

80

Odp: Kiedy spotkanie?
Kasssja napisał/a:

Słabe to w chuj i doskonale pokazuje, jak marnym człowiekiem jesteś.

Gdybym przeleciał i na stole zostawił 200 zł, to by było słabe smile

81

Odp: Kiedy spotkanie?
Farmer napisał/a:
Kasssja napisał/a:

Słabe to w chuj i doskonale pokazuje, jak marnym człowiekiem jesteś.

Gdybym przeleciał i na stole zostawił 200 zł, to by było słabe smile

Jedno słabe nie wyklucza drugiego słabego.
I w sumie nie mam bladego pojęcia, skąd ci się wziął seks i opłaty za niego na pierwszej randce. I w ogóle pomysł, że miałbyś na to szanse, gdybyś nawet łaskawie przylazł do lokalu i spotkał się z tą "nieuprzejmą" forumką czy kimkolwiek innym.

82

Odp: Kiedy spotkanie?
Kasssja napisał/a:

I w sumie nie mam bladego pojęcia, skąd ci się wziął seks i opłaty za niego na pierwszej randce. I w ogóle pomysł, że miałbyś na to szanse, gdybyś nawet łaskawie przylazł do lokalu i spotkał się z tą "nieuprzejmą" forumką czy kimkolwiek innym.

Nie wiesz, bo mnie nie widziałaś smile

83

Odp: Kiedy spotkanie?
Farmer napisał/a:
Kasssja napisał/a:

I w sumie nie mam bladego pojęcia, skąd ci się wziął seks i opłaty za niego na pierwszej randce. I w ogóle pomysł, że miałbyś na to szanse, gdybyś nawet łaskawie przylazł do lokalu i spotkał się z tą "nieuprzejmą" forumką czy kimkolwiek innym.

Nie wiesz, bo mnie nie widziałaś smile

To wyślij fotę na priv tongue Tylko gazetę dzisiejszą trzymaj XD
A tak naprawdę to nie muszę cię widzieć, mnie wystarczy, że jesteś typem przesiadującym na babskim forum. Niektórych panów z NK lubię, ale opędzającymi się od kobiet chadami to wy nie jesteście.

84

Odp: Kiedy spotkanie?
Kasssja napisał/a:

To wyślij fotę na priv tongue Tylko gazetę dzisiejszą trzymaj XD
A tak naprawdę to nie muszę cię widzieć, mnie wystarczy, że jesteś typem przesiadującym na babskim forum. Niektórych panów z NK lubię, ale opędzającymi się od kobiet chadami to wy nie jesteście.


Eeeee.....chyba jakiś stary jestem....co to jest NK ?

85 Ostatnio edytowany przez 2odiak (2023-07-19 20:34:32)

Odp: Kiedy spotkanie?
Jack Sparrow napisał/a:
Kasssja napisał/a:

To wyślij fotę na priv tongue Tylko gazetę dzisiejszą trzymaj XD
A tak naprawdę to nie muszę cię widzieć, mnie wystarczy, że jesteś typem przesiadującym na babskim forum. Niektórych panów z NK lubię, ale opędzającymi się od kobiet chadami to wy nie jesteście.


Eeeee.....chyba jakiś stary jestem....co to jest NK ?


Netkobiety smile

86

Odp: Kiedy spotkanie?
2odiak napisał/a:

Netkobiety smile

Kurde...a mi po głowie chodziła Nasza Klasa, a jej przecież już od lat nie ma i tak się zastanawiałem co do cholery big_smile

87

Odp: Kiedy spotkanie?

Haha, Kasssja jak zwykle wpada na wątek i rozstawia chłopaków po kącie big_smile nic nie muszę mówić. Chociaż powiem jednak tyle, że coś tam strasznie pokreciles Farmer, że jakaś jestem niemiła, niefajna i trzeba mnie za coś ukarać. Ja też nie sprecyzowałam, ale w sumie nie ma sensu bo i tak wiadomo, że należy mi się po łapach. XD

88

Odp: Kiedy spotkanie?
Kasssja napisał/a:

To wyślij fotę na priv tongue Tylko gazetę dzisiejszą trzymaj XD.

Zakola, piwny brzuszek, niski, garbaty okularnik smile

89

Odp: Kiedy spotkanie?
Karmaniewraca napisał/a:

że jakaś jestem niemiła, niefajna i trzeba mnie za coś ukarać. Ja też nie sprecyzowałam, ale w sumie nie ma sensu bo i tak wiadomo, że należy mi się po łapach. XD

opisywane przez ciebie postępowanie odbieram jako niefajne

troszkę po łapkach się należy

lepsze podejście (nie zakładaj od razu złych intencji) powinno dać też lepsze rezultaty

90

Odp: Kiedy spotkanie?

Ogólnie sam się nad tym tematem ostatnio zastanawiam.
Jak dla mnie najbardziej optymalnie byłoby popisać jakiś czas z daną osobą i dopiero wtedy się spotkać.
Tylko, że u mnie problem jest taki, że ciężko wg. o matche. A jak już jakieś mam, to ciężko otrzymać odpowiedź na wiadomość.
Ostatnio udało mi się z 2 laskami zamienić po 2 zdania, z tym że to tylko ja zadawałem pytania i prowadziłem rozmowe, a dostawałem odpowiedzi na odwal. A powiedziałem podczas tych rozmów jakieś komplementy i próbowałem być zabawny. Ale jak widać nic to nie dało. Mój kolega mówi mi, ze od razu powinienem zapraszać na spotkanie w realu, ale mi się to wydaje zbyt szybko, tak w 1 wiadomości. Ale może faktycznie jest to jakiś sposób?
Ok, ktoś napisał że kobiety mają pełno matchy i jakby tak z każdym miała iść to by nie miały czasy, tyle że ja nwm co kobiety mają w głowie. Nie wiem po co dają match skoro często nawet nie są łaskawe odpisać na pierwszą wiadomośc.

Posty [ 66 do 90 z 90 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024